Gość: on__29 IP: *.autocom.pl 28.11.04, 18:16 Dostałem wize do USA i wiosną się wybieram. Bardzo się martwię czy sobie poradze a może dać sobie spokój, co Wy uważacie???? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: ona__28 Re: wybieram się do USA IP: *.nyc.rr.com 28.11.04, 18:27 jak sie tak bedziesz martwil, to wiosny nie doczekasz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jtb Re: wybieram się do USA IP: *.chello.pl 28.11.04, 21:49 Za mało o sobie napisałeś żeby ci coś doradzić. Odpowiedz Link Zgłoś
artur666 Nie wiedzialem, ze chello ma w PL servera. 28.11.04, 22:06 Co chcesz doradzac. On juz wie co i jak. A reszta...albo sobie poradzi, albo nie. Proste. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: on_29 Re: Nie wiedzialem, ze chello ma w PL servera. IP: *.autocom.pl 28.11.04, 22:14 Hmm, no tak ale dla mnie Ameryka jest wciąz obcym krajem, obawy mam wielkie, chyba to zrozumiałe. Nie wiem jak się tam odnajdę i czy się w ogóle odnajde. Wyjechać muszę głownie ze względu na brak perspektyw w Polsce. Cieżka sprawa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lin Re: Nie wiedzialem, ze chello ma w PL servera. IP: *.proxy.aol.com 28.11.04, 22:29 najpierw napisz z czym masz sobie tam radzic,a dopiero narzekaj. Odpowiedz Link Zgłoś
artur666 Re: Nie wiedzialem, ze chello ma w PL servera. 28.11.04, 22:38 Co przypadek to inna historia. Trafi koles na burakow, bedzie mial tak jak buraki. Trafi na porzadnych ludzi, bedzie inaczej. Ma tam rodzine, bedzie mial jeszcze inny start. Wie co chce, to nawet buraczane srodowisko go nie zlamie, tylko bedzie dazyl do swojego celu. Samo zycie panie! Samo zycie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bono Re: Nie wiedzialem, ze chello ma w PL servera. IP: *.proxy.aol.com 29.11.04, 00:03 duzo mozesz dowiedziec sie wchodzac na www.poradniksukces.com Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: merlin Re: wybieram się do USA IP: *.250.105.76.Dial1.Weehawken1.Level3.net 28.11.04, 22:38 Stany byly fajne 40 lat temu. Na dzien dzisiejszy masz Anglie albo Irlandie. Duzo bardziej przyjemne kraje i do Polski masz blizej. Odpowiedz Link Zgłoś
rogaina_au Re: wybieram się do USA 28.11.04, 22:50 czy lobywatele usa muszom miec wizem do irlandii? Tak siem pytam bo narobiles mi smaka na irlandie. Acha, a w zwionzku z tym to gdzie lepiej przejsc przeszkolenie w guerilla warfares? Odpowiedz Link Zgłoś
lulu13 Re: wybieram się do USA 28.11.04, 23:11 w Anglii juz sa nasi szczegolnie na dworcu Victoria w Londynie !!!,dolacz do nich ,bedziesz sie czul dobrze i swojsko !!!,tylko zabierz dobry spiwor i kilka kocy bo teraz noce sa bardzo chlodne !!!,nie zapomnij o konserwach i maszynce na denaturat do podgrzewania posilkow!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bono Re: wybieram się do USA IP: *.proxy.aol.com 29.11.04, 00:05 nie jesli jada nie na dluzej niz trzy miesiace ponad 90 dni musza jak wszyscy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: VIP-1 daj se spokoj z USA IP: 142.46.53.* 29.11.04, 13:23 nie poradzisz sobie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: on_29 Re: daj se spokoj z USA IP: *.autocom.pl 29.11.04, 17:20 dlaczego??? jakieś argumenty? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: VIP-1 Re: daj se spokoj z USA IP: *.cwshs.com 29.11.04, 18:09 tak, masz watpliwosci Odpowiedz Link Zgłoś
doupa_nazi Re: daj se spokoj z USA 30.11.04, 11:55 Gość portalu: VIP-1 napisał(a): > tak, masz watpliwosci a ty masz chooya w doopie, hehehe Odpowiedz Link Zgłoś
jot-23 Re: wybieram się do USA 29.11.04, 17:27 Gość portalu: on__29 napisał(a): > Dostałem wize do USA i wiosną się wybieram. Bardzo się martwię czy sobie > poradze a może dać sobie spokój, co Wy uważacie???? tzn...o co sie pytasz? jaka wize dostales? turystyczna? z czym masz sobie radzic? slaby angielski i obawiasz sie problemow przy wypozyczaniu samochodu rezerwacji hotelu, kupowaniu biletow lotniczych? wiecej szczegolow! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adam_29 Re: wybieram się do USA IP: *.autocom.pl 29.11.04, 19:47 Mam zielona karte (wygrana z loterii) ale słaba znajomosc języka mnie przeraza w znalezieniu pracy, jakiegoś kata itp. Może niepotrzebnie sie martwię, inni wyjeżdzaja i jakoś sobie radza. Ale chyba to normalne ze zawsze przed taka decyzją pojawiają się wątpliwosci. Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
pani_boss Re: a leć 29.11.04, 19:34 i przywież dutki do Polski. O to chodzi w tym biznesie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wd Re: a leć IP: 199.185.26.* 29.11.04, 20:58 nie sluchaj tych palantow.. Przyjezdaj.Wiekszosc z nas wyjechala bez znajomosci angielskiego.JA miale $50 dolcow w kieszeni i ZERO znajomosci angielskiego.Po dwoch latach pracy/nauki/volunteer 24/7 dostalem prace w IT i od tamtej pory pracuje za dobre pieniadze.Zaryzykuj i tyle..co masz do starcenia? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niko Re: a leć IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 29.11.04, 22:10 Kazdy z nas zaczynal w USA prawie od zera. Jednak nie znam takiego, kto by sie nie dorobil szybko do samochodu jako narzedzia do znalezienia lepszej pracy i narzedzia do dojazdow do pracy. Pozniej pierwszy down payment na mieszkanie wlasnosciowe, czy przyzwoity town house (szeregowiec). Po siedmiu - osmiu latach townhouse kupiony za 140 tysiecy dol, ma wartosc okolo 250 tysiecy albo i wiecej. Po sprzedaniu takiego townhousu nastepny down payment na duzy dom z ogrodkiem a moze i starczy na nastepny down payment na kamienice czynszowa, ktora to beda splacac lokatorzy. Po czesciowej splacie nastepny downpayment (wplata) na nastepny czynszowy a moze i dwa - to jeden ze sposobow dorabiania sie w USA. I nikt na to nie narzeka ani lokatorzy ani wlasciciel czynszowych, ani banki ktore udzielaja pozyczki. A przy okazji zyje sie czlowiekowi i jego rodzinie na przyzwoitym poziomie. A gdy ktos chce lepiej poglowkowac, to powieli majatek szybciej, jak kto ma checi i energie ale niekoniecznie kazdy ma chec I zryw do robienia szybkich i duzych pieniedzy. Wiec albo sie zyje na luzie i na wyzszym od sredniego poziomie albo trzeba sie zmusic intensywniejszego perceptu, konceptu, pomyslu i wdrazania pomyslow. Dla kazdego w USA jest mniejsce i wiekszosc ludzi z calego swiat rwie do Stanow i nikt stamtad juz nie chce wrocic, bo juz by sobie nigdzie indziej nie znalazl odpowiedniego dla siebie i rodziny miejsca. Czasami wracaja, co niektorzy do ukochanej ojczyzny Polski, Grecji czy Indii, ale szybko wracaja. A i Kanadyjczycy tez marza o lepszych zarobkach w sasiednich Stanach, nawet tutaj przyjezdzaja sie prywatnie leczyc bo u nich sluzbe zdrowia o d... roztrzaskac z tymi ich lekarzami z krajow trzeciego swiata. A do specjalisty, albo na przeswietlenie maszynami MRI, trzeba czekac dlugie miesiace i nie jeden sie juz operacji czy zabiegu nie doczekal. Kanada Pachnaca zywica, jak pisal literacki oszust Arkady Fidler, ktory nosa poza Toronto nigdzie nie wychyli. Wiec jak sie teraz mowi? Czy zycie jak w Madrycie, czy zycie jak w Kanadzie, a moze "nie ma to jak to slawne USA". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adam_29 Re: a leć IP: *.autocom.pl 29.11.04, 22:26 Dzięki za wszelkie posty. Chyba trzeba wyjść z założenia, że kto nie zaryzykuje to nic nie zyska. W zasadzie to nie mam tutaj w Polsce nic do stracenia, a praca która teraz mam to o duper rozbic Odpowiedz Link Zgłoś
jot-23 Re: a leć 29.11.04, 22:41 Gość portalu: adam_29 napisał(a): > Dzięki za wszelkie posty. Chyba trzeba wyjść z założenia, że kto nie zaryzykuje > > to nic nie zyska. W zasadzie to nie mam tutaj w Polsce nic do stracenia, a > praca która teraz mam to o duper rozbic poczytaj tutejsze forumny lepiej, zobacz ilu tutaj jest co ciagle pienia sie i pluja na swoje nowe ojczyzny... oni najwyrazniej sobie nie poradzili, wiec to nie ewidentne klamstwo ze wszyscy sobie jakos tam radza... a co bedzie jak skonczysz jak bruno, wyzerajacy resztki ze smietnikow, albo kagan, oszalaly zupelnie, albo inne jakze tu liczne psychole? wiec, jezeli w polsce nie masz nic do stracenia, to tutaj masz, jedyne co ci zostalo: swoje zycie. Odpowiedz Link Zgłoś