Dodaj do ulubionych

Reakcje na Polskosc :-)

IP: *.extern.kun.nl 10.05.02, 12:11
Jaka byla najdziwniejsza reakcja ze strony
obcokrajowcow na wiadomosci, ze jestescie z Polski? smile
Pewien mlody mezczyzna na informacje, ze jestem Polka,
nie mogl uwierzyc, mowiac: "Ty jestes z Polski?? Ale
jestes fajnie ubrana, usmiechasz sie. Widzialem w TV,
ze u Was straszna bieda, kolejki w sklepach po
jedzenie...etc"
Norma jest znajomosc dwoch slow po polsku - "kurwa" i
"dzien dobry", albo po prostu "dobry" hmm, ciekawe z
czego to wynika ...
Obserwuj wątek
    • sylwia29 Re: Reakcje na Polskosc :-) 10.05.02, 12:37
      Czesc ! Mnie pewien Niemiec, po tym jak powiedzialam mu ze jestem Polka, zaczal
      opowiadac o tym jak chcialby wybrac sie na Pomorze, ale znajomi ostrzegaja go,
      by nie jechal tam swoim mercedesem. Anglicy, ktorzy wizytowali w firmie mojego
      ojca, byli zdziwieni, ze posiadamy lodowki, pralki. Pozdrawiam !
      • Gość: Pola Re: Reakcje na Polskosc :-) IP: *.extern.kun.nl 10.05.02, 12:58
        aaa, kiedys wlazlam na chat holenderski, jak przyznalam
        sie, ze jestem z Polski, to ktos zapytal zdziwiony:"So
        you have computers in Poland???"
        • sylwia29 Re: Reakcje na Polskosc :-) 10.05.02, 13:01
          Nasuwa sie pytanie skad ci wszyscy ludzie maja takie o nas "informacje". Czemu,
          a moze komu zawdzieczamy taki wizerunek.
          • Gość: Pola Re: Reakcje na Polskosc :-) IP: *.extern.kun.nl 10.05.02, 13:12


            > Nasuwa sie pytanie skad ci wszyscy ludzie maja takie o
            nas "informacje". Czemu, a moze komu zawdzieczamy taki
            wizerunek.

            tez sie zastanawiam, bo ten chlopak, ktory tak zareagowal
            byl mlody, wiec sie zastanawiam gdzie i kiedy te kolejki
            ogromne np. w Polsce widzial...

            A jeszcze mi sie cos przypomnialo.
            Pewna dziewczyna (tez Holenderka) pochwalila sie, ze
            kilka lat temu byla z rodzicamo w Krakowie, na co ja - no
            i jak Ci sie Krakow podobal? piekne miasto, prawda? A
            panna na to, ze pamieta tylko, ze na kampingu sprzedawali
            bielizne i tak ja to chyba zafrapowalo, ze nic wiecej z
            tych wakacji nie pamieta...nie wiedzialam jak ja mam z
            kolei zareagowac, tym bardziej, ze bylo to w grupie
            samych Holendrow i zaczely sie glupie komentarze na ten
            temat.
            Ale podsumowujac, to uwazam, ze wiecej takich glupich
            komentarzy pochodzi wlasnie od mlodszego pokolenia,
            starsi przewaznie reaguja pozytywnie!


            • sylwia29 Re: Reakcje na Polskosc :-) 10.05.02, 13:19
              Mnie sie wydaje, ze sasiedztwo sasiedztwem, europa europa, a ludzie maja bardzo
              rozne mentalnosci i zachowania. Wlasnie pisalam w innym poscie na temat
              uprzejmosci i dobrego taktu, wydajac opinie na jakis temat trzeba tez miec na
              wzgledzie kilka zasad.
            • Gość: bernard Re: Reakcje na Polskosc :-) IP: *.goteborg.se 10.05.02, 13:19
              Gość portalu: Pola napisał(a):

              >
              >
              > > Nasuwa sie pytanie skad ci wszyscy ludzie maja takie o
              > nas "informacje". Czemu, a moze komu zawdzieczamy taki
              > wizerunek.
              >
              > .....

              M.in. z tego Forum, gdzie masa nawiedzonych, szowinistow, antysemitow,
              ksenofobow...etc
              • jot-23 Re: Reakcje na Polskosc :-) 10.05.02, 15:07
                Gość portalu: bernard napisał(a):

                > Gość portalu: Pola napisał(a):
                >
                > >
                > >
                > > > Nasuwa sie pytanie skad ci wszyscy ludzie maja takie o
                > > nas "informacje". Czemu, a moze komu zawdzieczamy taki
                > > wizerunek.
                > >
                > > .....
                >
                > M.in. z tego Forum, gdzie masa nawiedzonych, szowinistow, antysemitow,
                > ksenofobow...etc


                spoko.... nawiedzeni to podstawa... dodalbym jeszcze ze bez poczucia humoru...
                ktos sypnie tekst "czy macie komputery", to dal nich oczywista obelga hehe, nie
                zdaja sobie sprawy ze ktos moze zartowac.

                hehe a najlepsze do tej pory bylo to (przypominam ze chodzi o NAJDZIWNIEJSZE
                reakcje) ze ktos wspomnial ze nie nalezy sie udawac do polski swoim mercedesem...
                to jest dopiero dziwota!
          • Gość: Polonus Re: Reakcje na Polskosc :-) IP: *.proxy.aol.com 11.05.02, 01:12
            sylwia29 napisał(a):

            > Nasuwa sie pytanie skad ci wszyscy ludzie maja takie o nas "informacje". Czemu,
            >
            > a moze komu zawdzieczamy taki wizerunek.

            > Taki wizerunek sami sobie stworzylismy i dalej tworzymy i nie szukajmy winnych.
        • paw_dady komputery a Polska 11.05.02, 12:55
          Gość portalu: Pola napisał(a):

          > aaa, kiedys wlazlam na chat holenderski, jak przyznalam
          > sie, ze jestem z Polski, to ktos zapytal zdziwiony:"So
          > you have computers in Poland???"

          trzeba bylo odpowiedziec 'actually we don't, I am using Inet-cafe in NL' ;0)
          • Gość: Pola paw dady :-) IP: *.extern.kun.nl 12.05.02, 00:18

            > trzeba bylo odpowiedziec 'actually we don't, I am using
            Inet-cafe in NL' ;0)

            tak tez bylo, z tym, ze klepalam z domu, w Holandii, ale
            do swojej Polskosci zawsze sie przyznaje!
            Pozdrawiam
            Pola

    • Gość: zyto08 Re: Reakcje na Polskosc :-) IP: *.ras.SBG.AC.AT 10.05.02, 13:40
      ja ogonie nie spotykam sie z dziwnymi pojeciami na temat POlski;
      raz tylko,ponad rok temu,pewien Austriak byl pewien,ze Polska nalezy do bylej
      Czechoslowacji;tzn. ze po jej rozpadzie powstala Slowacja, Czechy i wlasnie
      POlska;stwierdzilam,ze chyba nie uwazal na lekcji historii;
      moja kolezanka slyszala natomiast,ze Polska lezy gdzies na poludniu
      Europy,kolo Grecji...
      niektorzy Austriacy nie wierza tez kiedy mowie,ze u Nas sa np. normalne
      drogi,miasta itp.
      Wynika to chyba z tego,ze My sami niezbyt chetnie mowimy o Naszym Kraju;
      Ja natomiast bardzo sie staram ... i pokazuje moje zdjecia, gazety polskie;
      niech nie mysla ze w POlsce NIC nie ma!!!
      pozdr.
      • polama Re: Reakcje na Burkina Faso :-) 10.05.02, 16:05
        Ja sie tam akurat urodzilem.
        Wy oczywiscie, madrale, bez szperania po internecie i atlasach od razu wiecie
        gdzie to jest i czy tam maja lodowki i lokowki.
        • Gość: Cariño Re: Reakcje na Burkina Faso :-) IP: 193.133.143.* 10.05.02, 16:13
          oczywiscie ze nie maja lodowek, bo w lepiankach nie ma kontaktowsmile))). A
          lokowki, to maja - wystarczy popatrzec na fryzury rdzennych mieszkancow.
          tralalalala

          ReLaX!!!
          w koncu dzisiaj jest PIATEK!

          polama napisał(a):

          > Ja sie tam akurat urodzilem.
          > Wy oczywiscie, madrale, bez szperania po internecie i atlasach od razu wiecie
          > gdzie to jest i czy tam maja lodowki i lokowki.

          • polama Re: Reakcje na Burkina Faso :-) 10.05.02, 16:29
            Gość portalu: Cariño napisał(a):

            > oczywiscie ze nie maja lodowek, bo w lepiankach nie ma kontaktowsmile))). A
            > lokowki, to maja - wystarczy popatrzec na fryzury rdzennych mieszkancow.
            > tralalalala
            >
            > ReLaX!!!
            > w koncu dzisiaj jest PIATEK!
            A moze doradz to autorom postow powyzej?
            Jezeli ludzie na swiecie nie wiedza nic o Polsce, to my powinnismy wlasnie RELAX,
            bez wzgledu na dzien tygodnia.
            Jezeli ludzie na swiecie nie wiedza nic o Polsce, to prawdopodobnie jest tego
            jakas przyczyna i nie koniecznie musi to byc tylko i wylacznieniewiedza i glupota
            Holendra czy Austriaka.
            Przyszlo wam do glowy, ze moze swiat kladzie lache na Polske, bo uwaza ze to
            miejsce po prostu nie jest godne zainteresowania?

            >
            > polama napisał(a):
            >
            > > Ja sie tam akurat urodzilem.
            > > Wy oczywiscie, madrale, bez szperania po internecie i atlasach od razu wie
            > cie
            > > gdzie to jest i czy tam maja lodowki i lokowki.
            >

        • Gość: Pola Re: Reakcje na Burkina Faso :-) IP: *.extern.kun.nl 10.05.02, 16:30
          polama napisał(a):

          > Ja sie tam akurat urodzilem.
          > Wy oczywiscie, madrale, bez szperania po internecie i
          atlasach od razu wiecie gdzie to jest i czy tam maja
          lodowki i lokowki.

          zaloz sobie watek o takim temacie, a nie mi tu smiecisz...
          pzdr
          Pola
          • ponton Troszke posmiece, sorry:-) 10.05.02, 17:51
            Gdy mialem 18, 19 i 20 lat bylem w Polsce, w Krakowie w Szkole Jezyka
            Polskiego. Jezdzilismy po Polsce, rozmawialem z roznymi ludzmi. Bo lubie
            rozmawiac z Polakami. I najczesciej, gdy mowilem, ze jestem z Kanady to kazdy
            tylko wiedzial, ze "Kanada pachnaca zywica" (dopiero rodzice wytlumaczyli mi,
            ze byla taka ksiazka), ze jest zimno (lata sa w Toronto duzo cieplejsze niz w
            Polsce ale to inna sprawa) i ze jest to duzy kraj obok USA. Czy to duzo, czy
            malo? Trudno mi to ocenic. Rozmawialem i z mlodymi, i starszymi. Rowniez z
            moimi nauczycielami, ktorzy czesto nie wiedzieli, ze Margaret Atwood jest
            Kanadyjka (choc podobno lubia Jej ksiazki a w nich jest duzo opisow Toronto i
            okolic), ze Alexander Graham Bell byl Kanadyjczykiem. Spotkalem tylko 2 mlode
            osoby, ktore widzialy kto to byl i co zrobil Terry Fox.
            Moze generalnie ludzie na swiecie wciaz niewiele o sobie wzajemnie wiedza mimo
            Interenetu, TV i latwej komunikacji?
            A gdy ja mowie, ze moi rodzice sa z Polski to kazdy wie - kielbasa, wodka,
            papiez, czesto Walesa. Duzo czy malo?
            • jot-23 Re: Troszke posmiece, sorry:-) 10.05.02, 17:58
              ponton napisał(a):

              > Gdy mialem 18, 19 i 20 lat bylem w Polsce, w Krakowie w Szkole Jezyka
              > Polskiego. Jezdzilismy po Polsce, rozmawialem z roznymi ludzmi. Bo lubie
              > rozmawiac z Polakami. I najczesciej, gdy mowilem, ze jestem z Kanady to kazdy
              > tylko wiedzial, ze "Kanada pachnaca zywica" (dopiero rodzice wytlumaczyli mi,
              > ze byla taka ksiazka), ze jest zimno (lata sa w Toronto duzo cieplejsze niz w
              > Polsce ale to inna sprawa) i ze jest to duzy kraj obok USA. Czy to duzo, czy
              > malo? Trudno mi to ocenic. Rozmawialem i z mlodymi, i starszymi. Rowniez z
              > moimi nauczycielami, ktorzy czesto nie wiedzieli, ze Margaret Atwood jest
              > Kanadyjka (choc podobno lubia Jej ksiazki a w nich jest duzo opisow Toronto i
              > okolic), ze Alexander Graham Bell byl Kanadyjczykiem. Spotkalem tylko 2 mlode
              > osoby, ktore widzialy kto to byl i co zrobil Terry Fox.
              > Moze generalnie ludzie na swiecie wciaz niewiele o sobie wzajemnie wiedza mimo
              > Interenetu, TV i latwej komunikacji?
              > A gdy ja mowie, ze moi rodzice sa z Polski to kazdy wie - kielbasa, wodka,
              > papiez, czesto Walesa. Duzo czy malo?

              z ta kanada pachnaca zywica, to trzeba bylo digowac glebiej, i spytac sie o czym
              ta ksiazka byla, bo tak naprawde to polacy znaja tylko tytul ksiazki... bo
              przeciez malo kto ja czytal...no nie?
              • ponton Kanada pachnaca zywica 10.05.02, 18:34
                jot-23 napisał(a):

                >
                > z ta kanada pachnaca zywica, to trzeba bylo digowac glebiej, i spytac sie o czy
                > m
                > ta ksiazka byla, bo tak naprawde to polacy znaja tylko tytul ksiazki... bo
                > przeciez malo kto ja czytal...no nie?

                Ja mysle, ze moj tata czytal, bo On przyczytal chyba wszystkie ksiazki o jakie Go
                nie pytam (po polsku, po angielsku czy po francusku) ale podsunales mi temat do
                rozmowy przy obiedzie dla mamy w niedziele. Rodzice sie ciesza gdy poruszamy
                polskie tematy. I do tego temat z literatury - to ja juz chyba nie potrzebuje
                kupowac prezentu na Dzien Matkiwink
            • Gość: P Re: Troszke posmiece, sorry:-) IP: *.sunsh1.vic.optusnet.com.au 11.05.02, 14:30
              Rozmawialem i z mlodymi, i starszymi. Rowniez z
              > moimi nauczycielami, ktorzy czesto nie wiedzieli, ze Margaret Atwood jest
              > Kanadyjka

              A kto to jest Margaret Atwood?

              A jakie sa trzy Chinskie miasta inne niz Pekin, Szanaghaj i Hong-KOng?

              A kto jest prezydentem indonezji? A stolica?

              a moze troche luzu...
              smile)
          • polama Dlaczego smiece ? 10.05.02, 19:27
            Pokazuje Ci po prostu, ze obnazasz w swym poscie, Ty i wiekszosc tych co
            odpowiedzieli na niego, kolejna paskudna polska ceche: egocentryzm.
            Jezeli ktos w konwersacji z Toba demonstuje totalna niewiedze na temat twego
            kraju, to zawstydz go i zaimponuj mu wiedza na temat jego kraju, zamiast sie
            glupio naburmuszac i lopatologicznie tlumaczyc mu ze w Polsce nie mamy juz
            kurnych chat i mamy lodowki.
            I tak pomysli ze bujasz jak najeta, a lekki wstyd MOZE zmobilizuje zacofka do
            siegniecia po encyklopedie lub poszperania po internecie.
            • Gość: Pola polama IP: *.extern.kun.nl 11.05.02, 02:06
              Pokazuje Ci po prostu, ze obnazasz w swym poscie, Ty i
              wiekszosc tych co
              > odpowiedzieli na niego, kolejna paskudna polska ceche:
              egocentryzm.
              > Jezeli ktos w konwersacji z Toba demonstuje totalna
              niewiedze na temat twego
              > kraju, to zawstydz go i zaimponuj mu wiedza na temat
              jego kraju, zamiast sie glupio naburmuszac i
              lopatologicznie tlumaczyc mu ze w Polsce nie mamy juz
              kurnych chat i mamy lodowki.
              > I tak pomysli ze bujasz jak najeta, a lekki wstyd MOZE
              zmobilizuje zacofka do siegniecia po encyklopedie lub
              poszperania po internecie.

              co Ty, on nie siegnie po encyklopedie, nie chce mu siesmile
              Wcale sie glupio nie naburmuszam, tylko uswiadamiam. Ale
              Oni i tak wiedza swoje. Ale niewazne, ide sie wyspac,
              wlasnie wrocilam z typowego holenderskiego "srebrnego
              wesela", ale o tym moze w innym watku - o dziwnych
              obyczajach, hehe smile
              Pzdr
              Pola
              PS. Podoba mi sie Twoj nick, ale chyba lepiej brzmialoby
              polamakota - zastanow sie smile
              Jeszcze raz pozdrawiam - serio smile
              >

      • Gość: jacek2 Re: Reakcje na Polskosc :-) IP: *.abo.wanadoo.fr 11.05.02, 18:03
        Gość portalu: zyto08 napisał(a):

        > ja ogonie nie spotykam sie z dziwnymi pojeciami na temat POlski;
        > raz tylko,ponad rok temu,pewien Austriak byl pewien,ze Polska nalezy do bylej
        > Czechoslowacji;tzn. ze po jej rozpadzie powstala Slowacja, Czechy i wlasnie
        > POlska;stwierdzilam,ze chyba nie uwazal na lekcji historii;
        > moja kolezanka slyszala natomiast,ze Polska lezy gdzies na poludniu
        > Europy,kolo Grecji...
        > niektorzy Austriacy nie wierza tez kiedy mowie,ze u Nas sa np. normalne
        > drogi,miasta itp.
        > Wynika to chyba z tego,ze My sami niezbyt chetnie mowimy o Naszym Kraju;
        > Ja natomiast bardzo sie staram ... i pokazuje moje zdjecia, gazety polskie;
        > niech nie mysla ze w POlsce NIC nie ma!!!
        > pozdr.

        Do normalnosci drog polskich to ich tak bardzo nie przekonuj!!
    • ya_bolek Nie dziw jeza 10.05.02, 18:12
      Te reakcje wcale nie sa az tak dziwne. Dla porownania, co Amerykanie mysla o
      Meksyku. Jak sie w pracy dowiedzieli, ze wybieram sie do Meksyku i to wlasnym
      samochodem, przescigali sie jeden przez drugiego, zeby wybic mi to z
      glowy. "Zabija Cie, nozami zakluja, samochod ukradna. opony przebija, stuknie Cie
      ktos na drodze, sraczki dostaniesz od meksykanskiego jedzenia i wody, w szpitalu
      wyladujesz". Moj szef nie zartowal, bal sie, ze nie wroce i robota nie zostanie
      skonczona w terminie!

      Mnie wyobrazenia obcokrajowcow o Polsce nie dziwia. A co my sami wiemy np o
      Rosji? Sa tam komputery? Mozna tam jechac wlasnym mercedesem? Co sie pija, wodke
      czy spiritus do czyszczenia szyn kolejowych?

      Gość portalu: Pola napisał(a):

      > Jaka byla najdziwniejsza reakcja ze strony
      > obcokrajowcow na wiadomosci, ze jestescie z Polski? smile
      > Pewien mlody mezczyzna na informacje, ze jestem Polka,
      > nie mogl uwierzyc, mowiac: "Ty jestes z Polski?? Ale
      > jestes fajnie ubrana, usmiechasz sie. Widzialem w TV,
      > ze u Was straszna bieda, kolejki w sklepach po
      > jedzenie...etc"
      > Norma jest znajomosc dwoch slow po polsku - "kurwa" i
      > "dzien dobry", albo po prostu "dobry" hmm, ciekawe z
      > czego to wynika ...

    • annabl a w Holandii 10.05.02, 18:24
      Ktos sie mnie zapytal, jaki mamy w Polsce ustroj, czy aby nie monarchie. A inny
      facet powiedzial, ze wszyscy Polacy, ktorych zna (a zna pieciu, lacznie ze mna)
      sa bardzo mili ale smutni. Faktycznie, dziwia sie tez, ze mamy w Polsce
      internet. Ale zaczelismy edukowac studentow holenderskich, ze w Polsce sa
      komputery i to nawet jest popularne.
      Jeszcze nikt nie uciekl jak powiedzialam, ze jestem z Polski.
    • Gość: Kraken Re: Reakcje na Polskosc :-) IP: *.ipt.aol.com 10.05.02, 18:28
      Jakze mozna dziwic sie reakcjom obywateli Europy zach,USA,Kanady czy inej
      Australii skoro sami Polacy kreuja wizerunek Polski feudalnej-sam widzialem w
      reklamowym dodatku New York Times'a reklame wodki bodajze Belvedere,gdzie za
      swiadczacy o oryginalnosci trunku uchodzi w/g copywritera obrazek dwoch
      obdartych polskich chlopow mlocacych na klepisku zboze CEPAMI,nie dziwota
      wiec,kiedy w pewnej kreskowce dla dzieci ujrzalem polish farmer,ktory oral pole
      wolem zaprzegnietym do sochy,w tle walaca sie chalupina kryta strzecha i
      babulenka wlokaca sie z wiazka chrustu na plecach(to ostatnie, akurat odpowiada
      obrazowi dzisiejszej wsi polskiej,dzieki "radosnej" tworczosci walesy)
      Sam pamietam niejednokrotne rozmowy ze "swiatlymi" Jankesami,ktorym Polska
      kojarzy sie z Syberia i bialymi niedzwiedziami na ulicach,pytaja czy w Polsce
      jezdzi sie psimi zaprzegami,czy raczej uzywa sie reniferow i sporo trudu
      kosztuje,aby przekonac ich,ze klimat w Polsce niewiele rozni sie od
      amerykanskiego(Connecticut),z tym,ze praktycznie nie wystepuje zjawisko humid'u!
      A najprostszym sposobem "ustawienia" Jankesow jest pokazanie im obowiazujacego
      w Polsce Kodeksu Drogowego-prawie kazdy twierdzi,ze tych wszystkich znakow NIE
      DA SIE ZAPAMIETAC!!!(w tym miejscu uzyskujemy argument swiadczacy o ich
      mozliwosciach intelektualnych)-nie mowiac juz o wykladni poszczegolnych
      przepisow drogowych,czy zasad budowy silnika-nie dziwota wiec,ze w USA istnieje
      bodajze 10 znakow drogowych,a i tutaj jeszcze MUSI byc napis co wlasciwie ten
      znak oznacza-to jest chyba najprostsza metoda uczenia ignorantow i arogantow
      szacunku dla naszej nacji!!
      • annabl Re: Reakcje na Polskosc :-) 10.05.02, 18:33
        A jak Polska zareprezentowala sie na targach w Hannoverze? Moze rzeczywiscie
        nie ma sie co dziwic...
      • jot-23 Re: Reakcje na Polskosc :-) 10.05.02, 18:33
        Gość portalu: Kraken napisał(a):

        > Jakze mozna dziwic sie reakcjom obywateli Europy zach,USA,Kanady czy inej
        > Australii skoro sami Polacy kreuja wizerunek Polski feudalnej-sam widzialem w
        > reklamowym dodatku New York Times'a reklame wodki bodajze Belvedere,gdzie za
        > swiadczacy o oryginalnosci trunku uchodzi w/g copywritera obrazek dwoch
        > obdartych polskich chlopow mlocacych na klepisku zboze CEPAMI,nie dziwota
        > wiec,kiedy w pewnej kreskowce dla dzieci ujrzalem polish farmer,ktory oral pole
        >
        > wolem zaprzegnietym do sochy,w tle walaca sie chalupina kryta strzecha i
        > babulenka wlokaca sie z wiazka chrustu na plecach(to ostatnie, akurat odpowiada
        >
        > obrazowi dzisiejszej wsi polskiej,dzieki "radosnej" tworczosci walesy)
        > Sam pamietam niejednokrotne rozmowy ze "swiatlymi" Jankesami,ktorym Polska
        > kojarzy sie z Syberia i bialymi niedzwiedziami na ulicach,pytaja czy w Polsce
        > jezdzi sie psimi zaprzegami,czy raczej uzywa sie reniferow i sporo trudu
        > kosztuje,aby przekonac ich,ze klimat w Polsce niewiele rozni sie od
        > amerykanskiego(Connecticut),z tym,ze praktycznie nie wystepuje zjawisko humid'u
        > !
        > A najprostszym sposobem "ustawienia" Jankesow jest pokazanie im obowiazujacego
        >
        > w Polsce Kodeksu Drogowego-prawie kazdy twierdzi,ze tych wszystkich znakow NIE
        > DA SIE ZAPAMIETAC!!!(w tym miejscu uzyskujemy argument swiadczacy o ich
        > mozliwosciach intelektualnych)-nie mowiac juz o wykladni poszczegolnych
        > przepisow drogowych,czy zasad budowy silnika-nie dziwota wiec,ze w USA istnieje
        >
        > bodajze 10 znakow drogowych,a i tutaj jeszcze MUSI byc napis co wlasciwie ten
        > znak oznacza-to jest chyba najprostsza metoda uczenia ignorantow i arogantow
        > szacunku dla naszej nacji!!

        hehe, prawie codziennie jest reklama belwedera w WSJ, dzisiaj nowa wersja!
        maszerujacy chlop z kosa na ramieniu i podpis "five centuries later we proudly
        follow in our ancestors' footsteps" jakbym takie cos (ewentualnie dwoch chlopow
        niosacych beczke przy uzyciu dwoch dragow) widzial codziennie, jak praktycznie
        jedyna wzmianka polski ( poza oswiecimiem ) w codziennej prasie, to tez bym sie o
        te komputery i krola pytal.
        • annabl Re: Reakcje na Polskosc :-) 10.05.02, 18:40
          Ha, ha, ha (bo jak inaczej mozna to skomentowac)
      • Gość: alka Re: Reakcje na Polskosc :-) IP: *.oc.oc.cox.net 11.05.02, 01:39
        Gość portalu: Kraken napisał(a):


        > A najprostszym sposobem "ustawienia" Jankesow jest pokazanie im obowiazujacego
        >
        > w Polsce Kodeksu Drogowego-prawie kazdy twierdzi,ze tych wszystkich znakow NIE
        > DA SIE ZAPAMIETAC!!!(w tym miejscu uzyskujemy argument swiadczacy o ich
        > mozliwosciach intelektualnych)-nie mowiac juz o wykladni poszczegolnych
        > przepisow drogowych,czy zasad budowy silnika-nie dziwota wiec,ze w USA istnieje
        >
        > bodajze 10 znakow drogowych,a i tutaj jeszcze MUSI byc napis co wlasciwie ten
        > znak oznacza-to jest chyba najprostsza metoda uczenia ignorantow i arogantow
        > szacunku dla naszej nacji!!





        Nie chce wypasc jak debil-ze niby nie znam sie na zartach-, ale mam goraca
        nadzieje, ze to jest ironia...

    • Gość: Stary Re: Reakcje na Polskosc ? Zero. IP: *.clover.com.au / *.clover.com.au 11.05.02, 01:36
      Gość portalu: Pola napisał(a):

      > Jaka byla najdziwniejsza reakcja ze strony
      > obcokrajowcow na wiadomosci, ze jestescie z Polski? smile

      Melduje poslusznie, ze u mnie Down Under, in the Magic Land of Oz, zadnej nie
      bylo, zwlaszcza ze niektorym sie tutaj myli Polska z Holandia (Poland - Holland,
      jak ktos nie doslyszy albo jest halas w pomieszczeniu to pomylka gotowa).
      Najwyzej mowia: "Z Polski? o, fajnie, moj dziadek byl z Irlandii, Chin, Wloch
      Grecji, Gwadelupy (niepotrzebne skreslic)." W kraju zbudowanym przez emigrantow,
      gdzie w kazdym autobusie slychac pietnascie jezykow, na ulicy widac wszystkie
      kolory teczy, a w promieniu pol godziny spacerkiem mozesz sprobowac kuchni
      trzydziestu narodow, nikogo specjalnie nie rajcuje, kto skad jest.

      Istnienie lub nieistnienie Polski razem z Polakami to nie jest w Australii temat,
      ktory moglby realistycznie wspolzawodniczyc w mediach z wiadomoscia, ze znany
      srodkowy napastnik znanej zawodowej druzyny rugby dostal sraczki i w sobote nie
      wystapi, chyba ze mu sraczka przejdzie.

      Niektorzy religijni przypominaja sobie papieza, pare osob Walese (nikt juz nie
      pamieta kto on - prezydent, cesarz, czy fundator Nagrody Nobla). Ogolnie, Polakow
      traktuja tu tak jak nalezy, to jest dokladnie tak samo jak wszystkich innych. Sa
      tacy Polacy, co tego przebolec nie moga smile
      • Gość: alka Re: Reakcje IP: *.oc.oc.cox.net 11.05.02, 01:53

        Mysle, ze zdobylam nawet paru przyjaciol w zwiazku z moja narodowoscia.
        Wiedza o Walesie, papie, Wajdzie i Szopenie. Sa zyczliwi i przyjazni.
        Balam sie troche spotkan z Zydami, po kilku malo przyjaznych reakcjach (a
        jednak...), ale po przelamaniu pierwszych lodow prawie bez wyjatkow bylo dobrze.

        Jednego razu spotkalam sie z wyrazna rezerwa ze strony milej skadinad kobiety.
        Z czasem okazalo sie, ze jakas Polka odbila jej meza...
        Teraz jest miedzy nami OK.
        Co wiecej-wielu moich zagranicznych znajomych chce pojechac z wizyta do Polski.
        Mowia, ze Polki sa bardzo piekne.
        A co ich tam bede wyprowadzac z bledu))))

      • Gość: Funnel ReReklama IP: *.vf.shawcable.net 11.05.02, 01:53
        Noooo..z ta reklama to rzeczywiscie wypaczaja obraz ,czepili sie biednych
        polskich chlopow ze sredniowiecza.A reklama powinna isc z duchem czasu!
        A wiec;
        Pokazac pijanych w sztok, poslow w garniturach od Armaniego za kierownicami
        Lancii,a w tle pierdolnac Belveder...
        • Gość: Rena Re: Reakcja na polskosc IP: *.westk01.tn.comcast.net 11.05.02, 05:29
          Mysle, ze zalezy od tego, kto reaguje. Ja mialam przerozne doswiadczenia
          i zdecydowanie moge powiedziec, ze ludzie wyksztalceni reaguja bardzo
          pozytywnie (na Poludniu, gdzie mieszkam, nie ma polskich budowlancow
          i sprzataczek, stad brak stereotypow). Czesto chca sie dowiedziec jak sie
          zylo za komunistow, co sie zmienilo w ostatnich latach, jak wygladaja
          wplywy Kosciola katolickiego itp. Normalne, inteligentne pytania.
          Natomiast moja pani fryzjerka (ktora nie jest w stanie zapamietac, ze
          Polska i Czechy to dwa osobne kraje) zdziwila sie ostatnio, ze oprocz
          ziemniakow je sie w Polsce takze inne rzeczy.
          Zamiast sie obrazac, ze nie jestesmy pepkiem swiata (a co Polacy wiedza
          np. o Boliwii) korzystajmy z tego, ze ludzie sa nas ciekawi i sami budujmy
          dobry obraz Polski na swiecie.
          • Gość: alka Re: Reakcja na polskosc IP: *.oc.oc.cox.net 11.05.02, 05:54

            Jeszcze sobie cos przypomnialam. Obok chetnych do podrozy do Polski trafilam
            na pare osob, ktore ochoczo zapewniaja mnie, ze maja a to jakas babke, a to
            jakiegos pradziadka --Polakow.
            W ostatnia srode, spotkalam pewna b.ladna Argentynke, brunetke z
            ciemnoniebieskimi oczami , niejaka Paule Melnik , ktora miala dziadka Polaka i
            z duma mi o tym doniosla.
            Powiedzialam, ze to brzmi bardziej po ukrainsku, ale ona byla pewna, ze jest
            cwierc krwi Polka i bardzo jej sie to podobalo!

            • meteo Re: Reakcja na polskosc/da ALKI 11.05.02, 07:05
              Zapomnialas chyba, ze Ukraina przez wieki nalezala do Polski(co oznaczalo
              wielkie przemieszanie narodowosciowe), a nawet w czasie zaborow wschodnia
              Ukraina (czesc owczesnej Galicji) uwazana byla za bardziej polska niz
              ukrainska - ze wzgledu na przewage polskiej ludnosci.
              Zgadzam sie, ze nazwisko Melnik brzmi bardziej ukrainsko niz polsko - ale
              pamietaj, ze istnialo wowczas mnostwo mieszanych narodowosciowo malzenstw,
              rowniez na Ukrainie (patrz pare linijek wyzej). Nie zapominaj tez, ze przy
              slubie zawsze przyjmowane bylo nazwisko mezczyzny (a skad wiesz, kim byla jej
              matka?)
              Malzenstwa mieszane istnieja zreszta po dzis dzien na calym swiecie wink
              • Gość: alka Re: Reakcja na polskosc do meteo IP: *.oc.oc.cox.net 11.05.02, 08:20
                meteo napisał(a):

                > Zapomnialas chyba, ze Ukraina przez wieki nalezala do Polski(co oznaczalo
                > wielkie przemieszanie narodowosciowe), a nawet w czasie zaborow wschodnia
                > Ukraina (czesc owczesnej Galicji) uwazana byla za bardziej polska niz
                > ukrainska - ze wzgledu na przewage polskiej ludnosci.
                > Zgadzam sie, ze nazwisko Melnik brzmi bardziej ukrainsko niz polsko - ale
                > pamietaj, ze istnialo wowczas mnostwo mieszanych narodowosciowo malzenstw,
                > rowniez na Ukrainie (patrz pare linijek wyzej). Nie zapominaj tez, ze przy
                > slubie zawsze przyjmowane bylo nazwisko mezczyzny (a skad wiesz, kim byla jej
                > matka?)
                > Malzenstwa mieszane istnieja zreszta po dzis dzien na calym swiecie wink



                Nie, nie zapomnialam wcale o przeszlosci Ukrainy. Ale to nie ma tu nic do
                rzeczy. Bardziej chodzilo tu o to, KIM sie czul dziadek Argentynki.Otoz czul sie
                on Polakiem.
                Narodowosc pozostalych czlonkow jej rodziny jest mi ,przynajmniej na tym etapie
                znajomosci, nieznana.
                Jesli chodzi o zwiazki mieszane--sama jestem takim produktem, a takze sama je od
                czasu do czasu praktykuje.
                Z dobrym, a wlasciwie-milym, skutkiem zreszta.)))))
                • meteo Re: Reakcja na polskosc / do Alki 11.05.02, 08:36
                  Dzieki za mila odpowiedz.
                  Masz racje - mieszane zwiazki nie sa najgorszewink, a dzieciaki z nich pochodzace
                  sa na ogol super, co widze po mojej progeniturze tez smile))
                  Pozdro od mieszanki slowiansko-skandynawskiej smile
                  • Gość: Kameleon do meteo IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 11.05.02, 09:32
                    meteo napisał(a):

                    > Dzieki za mila odpowiedz.
                    > Masz racje - mieszane zwiazki nie sa najgorszewink, a dzieciaki z nich pochodzace
                    >
                    > sa na ogol super, co widze po mojej progeniturze tez smile))
                    > Pozdro od mieszanki slowiansko-skandynawskiej smile

                    Mieszanki skandynawsko-slowianskiej ? To znaczy jakiej ? Germansko-slowianskiej
                    czy Ugrofinsko-slowianskiej czy moze potrojnej ? A jestes chociaz czlowiekiem o
                    tkzw. Nordyckim wygladzie ?
              • Gość: Gnom Re: Reakcja na polskosc/da ALKI IP: 5.1R2D* / *.cpe.net.cable.rogers.com 11.05.02, 14:25
                meteo napisał(a):

                > Zapomnialas chyba, ze Ukraina przez wieki nalezala do Polski(co oznaczalo
                > wielkie przemieszanie narodowosciowe), a nawet w czasie zaborow wschodnia
                > Ukraina (czesc owczesnej Galicji) uwazana byla za bardziej polska niz
                > ukrainska - ze wzgledu na przewage polskiej ludnosci.
                > Zgadzam sie, ze nazwisko Melnik brzmi bardziej ukrainsko niz polsko - ale
                > pamietaj, ze istnialo wowczas mnostwo mieszanych narodowosciowo malzenstw,
                > rowniez na Ukrainie (patrz pare linijek wyzej). Nie zapominaj tez, ze przy
                > slubie zawsze przyjmowane bylo nazwisko mezczyzny (a skad wiesz, kim byla jej
                > matka?)

                Zdumiewajacy zapal!
                Jakze latwo utozsamiac sie z czyms/kims pieknym, mlodym, pozytywnym. Caly wyklad
                mozna wyglosic na temat polskosci osob o nie calkiem prawomyslnym pochodzeniu.
                Ciekaw jestem czy przejawilbys taki sam zapal w udowadnianiu jej przypuszczalnej
                polskosci gdyby ta Argentynka zostala opisana przez Alke jako np. "zezowata i
                gruba, ale mila".
                Kopernik byl Polakiem bez zadnych watpliwosci a von dem Bach Zelewski
                zdecydowanie Szwabem. Czy ktos kwestionuje polskosc Tuwima podczas gdy malo kto
                okresli tak Bermana.
                Oszczedz sobie wypocin klient!
                Na latwizne idziesz a myslisz, ze wyklad historyczny zrobiles.



          • Gość: Renka Re: Reakcja na polskosc IP: *.home.cgocable.net 11.05.02, 06:51
            No, ja nie wiem, ale w Polish Restaurant Piast, to ja same superlatywy slysze o
            Polsce.Na scianach wisza tablice rejestracyjne z napisami: "Polish and Proud"
            oraz "It's exiting to be Polish" (prezenty od Polakow z USA). Reakcja klientow?
            Od razu zauwazyli i czytali, niektorzy z lekkim zdenerwowaniem, wiekszosc z
            usmiechem smile
            A reakcja na MOJA polskosc na neutralnym gruncie? Zaskoczenie, przewaznie
            mysla, zem Niemka (hyhy).
            W gazetach, pare razy spotkalam sie z uszczypliwymi raczej komentarzami na
            temat Polski. Kiedys, pamietam : "Warszawa-najsilniejszy osrodek komunizmu w
            krajach satelickich Rosji sowieckiej", albo tendencyjne, krytyczne artykuly np
            o polskich "autostradach".
            Ale tak generalnie, raczej polskosc kojarzy sie z wodka, dobrym jedzeniem. Dla
            inteligentow to Paderewski (znaja, nawet graja), Chopin(kochaja sluchac), Walesa
            (lubia dyskutowac o polityce), aha, CONRAD tez.
            Bardzo mile jest, kiedy Kanadyjczycy z zupelnie niepolskim rodowodem popisuja
            sie wiedza na tematy polskie, a to zasluga ich przyjaciol, wspolpracownikow,
            klientow i pracodawcow-Polakow. Mysle, ze czasem moment albo jakies male
            zdarzenie decyduje, ze lubimy przedstawicieli tej, a nie innej nacji, bo sie
            nam dobrze, milo kojarzy.
            • Gość: Sar Re: Reakcja na polskosc IP: *.prem.tmns.net.au 11.05.02, 09:40
              CONRAD - zgadzam sie, ciagle zaskakuje anglosaskich
              inteligentow/intelektualistow. Przyznaja ze jakos im sie w glowach pomiescic
              nie moze by poslugiwac sie angielskim jako drugim jezykiem na tak znakomitym
              poziomie. Ale nie ludzmy sie, to tylko ci powyzej YEAR 12 wiedza cos na temat
              CONRADA.
              • Gość: burak Conrad jako ESL IP: *.proxy.aol.com 11.05.02, 09:50
                i to jest to
                czytalem po polsku
                przeczytam po angielsku
              • annabl Re: Reakcja na polskosc 11.05.02, 10:07
                Gość portalu: Sar napisał(a):

                > CONRAD - zgadzam sie, ciagle zaskakuje anglosaskich
                > inteligentow/intelektualistow. Przyznaja ze jakos im sie w glowach pomiescic
                > nie moze by poslugiwac sie angielskim jako drugim jezykiem na tak znakomitym
                > poziomie. Ale nie ludzmy sie, to tylko ci powyzej YEAR 12 wiedza cos na temat
                > CONRADA.

                Ale to chodzi o angielskich "above 12"? Bo polscy "above 12" to nieczesto cos
                wiedza, tym bardziej o Conradzie.
                • Gość: Senin Re: Reakcja na polskosc IP: *.prem.tmns.net.au 12.05.02, 04:13
                  annabl napisał(a):

                  >
                  > Ale to chodzi o angielskich "above 12"? Bo polscy "above 12" to nieczesto cos
                  > wiedza, tym bardziej o Conradzie.

                  powyzej Year 12 taki odpowiednik polskiej matury - ot co mialam na mysli. Mysle
                  ze polski maturzysta wie, kto to byl Conrad. Nie przesadzajmy!
                  • jot-23 Re: Reakcja na polskosc 12.05.02, 04:42
                    Gość portalu: Senin napisał(a):

                    > annabl napisał(a):
                    >
                    > >
                    > > Ale to chodzi o angielskich "above 12"? Bo polscy "above 12" to nieczesto
                    > cos
                    > > wiedza, tym bardziej o Conradzie.
                    >
                    > powyzej Year 12 taki odpowiednik polskiej matury - ot co mialam na mysli. Mysle
                    >
                    > ze polski maturzysta wie, kto to byl Conrad. Nie przesadzajmy!


                    hehe tak, wie w ten sam , mozna juz powiedziec "polski" sposob jak wie o
                    kanadzie ---> ze jest pachnaca zywica. jestem przekonany ze 95% polakow nie
                    przeczytalo ZADNEJ ksiazki Conrada.
                  • annabl Re: Reakcja na polskosc 12.05.02, 15:42
                    Jak to matury?
    • Gość: Aska Re: Reakcje na Polskosc :-) IP: *.ots.utexas.edu 11.05.02, 10:13
      Rozne... Ostatnio np. zostalam b. mile zaskoczona przez kelnera w restauracji
      (dorabiajacy student), ktory widzial chyba wszystkie filmy Kieslowskiego,
      Polanskiego i Wajdy. smile

      Inni z kolei slyszac moja odpowiedz, ze jestem z Polski mowia, ze to niemozliwe
      (i upewniaja sie 10 razy czy Poland? czy Holland?). Na moje pytanie dlaczego
      jest to niemozliwe podaja z reguly 2 powody "swietnie mowisz po angielsku... i
      jestes wesola...".


      • jot-23 Re: Reakcje na Polskosc :-) 12.05.02, 04:45
        Gość portalu: Aska napisał(a):

        > Rozne... Ostatnio np. zostalam b. mile zaskoczona przez kelnera w restauracji
        > (dorabiajacy student), ktory widzial chyba wszystkie filmy Kieslowskiego,
        > Polanskiego i Wajdy. smile
        >
        > Inni z kolei slyszac moja odpowiedz, ze jestem z Polski mowia, ze to niemozliwe
        >
        > (i upewniaja sie 10 razy czy Poland? czy Holland?). Na moje pytanie dlaczego
        > jest to niemozliwe podaja z reguly 2 powody "swietnie mowisz po angielsku... i
        > jestes wesola...".
        >
        >

        no wlasnie, jesli nie sa pewni czy poland czy holand, to znaczy ze zle wymawiasz
        bo tylko wtedy mozna pomylic dwa wyrazy jesli wymawiasz poland - plasko. ja bym
        tak nie wiezyl w te ich zapewnienia ze swietnie mowisz po angielsku, moim
        zdaniem nie chce cie urazic.
    • ad12 Re: Reakcje na Polskosc :-) 11.05.02, 10:19
      Gość portalu: Pola napisał(a):

      > Jaka byla najdziwniejsza reakcja ze strony
      > obcokrajowcow na wiadomosci, ze jestescie z Polski? smile
      > Pewien mlody mezczyzna na informacje, ze jestem Polka,
      > nie mogl uwierzyc, mowiac: "Ty jestes z Polski?? Ale
      > jestes fajnie ubrana, usmiechasz sie. Widzialem w TV,
      > ze u Was straszna bieda, kolejki w sklepach po
      > jedzenie...etc"
      > Norma jest znajomosc dwoch slow po polsku - "kurwa" i
      > "dzien dobry", albo po prostu "dobry" hmm, ciekawe z
      > czego to wynika ...
      Ok to ja powiem ci cos bardzo smiesznego jak ja powiedzialam komus ze jestem z
      Polski to pytali czy mamy coca -cole i pepsi w polsce lub czy mamy telewizory !
      ja mu na to powiedzialam ze nie tylko nie mamy telewizorow ale rownierz prad
      nosimy w wiaderkach .Lub glupie pytania w stylu a gdzie jest Polska .

    • Gość: bozena Re: Reakcje na Polskosc :-) IP: *.in-addr.btopenworld.com 11.05.02, 10:30
      U mnie tez w pracy czasami dziwne informacje Angole maja o Polsce. Ale przez to
      ze ze mna juz od kilku lat pracuja, to co zawsze wylapuja z natloku wiadomosci
      slowo Polska i zwracaja uwage na to co sie mowi. A potem mi powtarzaja:
      slyszalas, ze wczoraj w Polsce to... '. Czasami musze sie wstydzic i nie wiem
      jak zareagowac, np. jak moi Angole mi przyniesli informacje, ze w Southampton
      zlapali grupe Polakow pracujacych na czarno i pytali dlaczego Polacy tu
      prtzyjezdzaja, czy nie ma pracy w Polsce itp. To ja im zawsz mowie, a dlaczego
      Amerykanie, Irlandczycy, Australijczycy, Niemcy, Francuzi (mamy takich tutaj w
      biurze) tu przyjezdzaja. Bo im akurat tak pasuje, i to wszystko! Wielu Angoli
      pracuje na czarno w Stanach i nikt sie temu nie dziwi, wiec co sie dziwicie!
      Przyznaja mi racje!
      Wszyscy wiedzieli rowniez, ze Polska sie w footbolu zakwalifikowala do
      mistrzostw swiata. Nie omieszkalam przypomniec, ze jako pierwsza ze
      wszystkich!!!!
      Generalnie pozytywnie reaguja.
      • dundee_girl Re: Reakcje na Polskosc :-) 11.05.02, 10:40
        U mnie reakcje sa rozne, w wiekszosci nie maja pojecia gdzie Polska wogole sie
        znajduje, a Ci ktorzy wiedza zawsze mowia ze Polki to najladniejsze dziewczyny:-
        ))
    • Gość: Doki Re: Reakcje na Polskosc :-) IP: 195.13.24.* 11.05.02, 11:35
      Najczestsza reakcja:
      "Skad jestes?" "Z Polski" "Ooo, moja sprzataczka tez jest z Polski".
      Cholery mozna dostac. Co to ma do rzeczy skad jest czyjas tam sprzataczka?
      • paw_dady Re: Reakcje na Polskosc :-) 11.05.02, 12:49
        > "Skad jestes?" "Z Polski" "Ooo, moja sprzataczka tez jest z Polski".
        > Cholery mozna dostac. Co to ma do rzeczy skad jest czyjas tam sprzataczka?

        zawsze mozesz odpowiedziec: 'no i pani inspektor podatkowa tez z Polski' ;o)
    • paw_dady Re: Reakcje na Polskosc :-) 11.05.02, 12:52
      > Norma jest znajomosc dwoch slow po polsku - "kurwa" i
      > "dzien dobry", albo po prostu "dobry" hmm, ciekawe z
      > czego to wynika ...

      sam sie kurwa zastanawiam ;0)
    • dyplomata A nie lepiej byc cool? 11.05.02, 13:45

      Po co sie przejmowac tym jak ktos reaguje na haslo Polska?
      Przejmowanie sie swiadczy o niskim poczuciu wlasnej
      wartosci. A tymczasem to ingorancja ludzi swiadczy o nich.

      A wiec na haslo 'Czy zeszliscie juz w tej Poland z drzew?'
      kompletnie bezsensowne jest pokazywanie d... zeby udowodnic
      ze nie ma sie ogona albo wyjasnianie ze juz umiemy pic wodke.

      Na pytania ignorantow najlepsze sa odpowiedzi pytaniami w rodzaju
      'What do you think?' kwitowane jakims 'really'. I delektowanie sie
      ignorancja.

      Zupelnie idiotyczne jest emocjonalne reagowanie na haslo typu
      'Polak ukradl w sklepie'. So what? to prawidlowa odpowiedz.
      • Gość: Doki Re: A nie lepiej byc cool? IP: 195.13.24.* 11.05.02, 13:57
        E tam. Jak ktos mnie pyta, czy to prawda, ze w Polsce biale niedzwiedzie chodza
        po ulicach, odpowiadam, ze tak, ale tylko w lutym. Ale ta sprzataczka
        przeszkadza mi bardziej. Po pierwsze, bo wiem, ze tu w co drugim domu sprzata
        Polka, po drugie, bo ja ani moja zona nie sprzatamy u obcych (ja kiedys
        sprzatalem, fakt), a po trzecie nie mam i nie chce miec polskiej sprzataczki.
        • dyplomata Polskie sprzataczki sa be? 12.05.02, 13:12
          Gość portalu: Doki napisał(a):

          > E tam. Jak ktos mnie pyta, czy to prawda, ze w Polsce biale niedzwiedzie chodza
          > po ulicach, odpowiadam, ze tak, ale tylko w lutym.

          OK, to jest prawie cool...

          > Ale ta sprzataczka przeszkadza mi bardziej. Po pierwsze, bo wiem, ze tu w co
          > drugim domu sprzata Polka, po drugie, bo ja ani moja zona nie sprzatamy u
          > obcych (ja kiedys sprzatalem, fakt),

          Masz wiec czlowieku niesamowite kompleksy. I ten amerykanski hatress etniczno-
          zawodowy opanowales celujaco. To jest nieuleczalne ale zawsze nie zaszkodzi
          zapytac co jest zlego w sprzataniu? Lub jakiejkolwiek innej uczciwej pracy?

          > a po trzecie nie mam i nie chce miec polskiej sprzataczki.

          Kompleksy plus dyskryminacja etniczna? Czy oprocz dyskryminacji polskich
          sprzataczek masz jakies preferowane nacje lub rasy? Czarne? Filipiny?

          A w ogole jak widac to emigracja ma powazny wplyw na prawidlowe funkcjonowanie
          mozgu...
          • Gość: mercedes Re: Polskie sprzataczki sa be? IP: *.brussels2.skynet.be 12.05.02, 15:08
            a mnie nie to boli, ze co rusz slysze: o moja sprzataczka, niania, kucharka,
            baby-siterka jest z Polski ale jak mi ludzie mowia, ze byli w Polsce, ze im sie
            podobalo, ze Krakow takie piekne miasto, no i ze ladne dziewczyny a potem na
            koncu: pojechalbym znowu ale tak sie boje ze mi znowu samochod ukradna, to jest
            przykre wiec kiedy mowimy o polskich drogach, no sa...; ale czy bezpieczne?
            Pewnie, ze nie ma co demonizowac ale na 10 znajomych, ktorzy juz byli w Polsce
            8 osobom ukradziono w Polsce samochod i to nie zawsze mercedes... Polska
            kojarzy sie czesto jako kraj w ktorym panuje rozboj a policja jest bezsilna.
          • Gość: Doki Re: Polskie sprzataczki sa be? IP: 195.13.24.* 12.05.02, 15:37
            dyplomata napisał(a):

            > > Ale ta sprzataczka przeszkadza mi bardziej. Po pierwsze, bo wiem, ze tu w
            > co
            > > drugim domu sprzata Polka, po drugie, bo ja ani moja zona nie sprzatamy u
            > > obcych (ja kiedys sprzatalem, fakt),
            >
            > Masz wiec czlowieku niesamowite kompleksy. I ten amerykanski hatress etniczno-
            > zawodowy opanowales celujaco. To jest nieuleczalne ale zawsze nie zaszkodzi
            > zapytac co jest zlego w sprzataniu? Lub jakiejkolwiek innej uczciwej pracy?

            Nic zlego w tym nie ma. Sam tez to mam w zyciorysie, jak pisalem. Gdzie tu
            kompleksy? Po prostu uwaga o sprzataczce jest nie na temat i bez zwiazku z moja
            osoba. No i to pospolita sprawa, polska sprzataczka, wiec tez zaden wyroznik.

            >
            > > a po trzecie nie mam i nie chce miec polskiej sprzataczki.
            >
            > Kompleksy plus dyskryminacja etniczna?

            Nie, to nie to. Ciezko o obca osobe, ktorej mozesz zaufac na tyle, by ja wpuscic
            do swojego domu, pozwolic grzebac w swoich rzeczach i nawet dac klucze. Balbym
            sie, ze Polka z czysto polskiej bezinteresownej zawisci obgada mnie, albo,
            gorzej, napusci kolegow z klubu polonijnego. Taka, niestety, jest polonijna
            rzeczywistosc...
            Po drugie, widzialem u innych, to sprzatanie jest raczej po lebkach i nie spelnia
            wysokich wymogow stawianych przez Najlepsza Zone Swiata (czyli moja zone).

            > A w ogole jak widac to emigracja ma powazny wplyw na prawidlowe funkcjonowanie
            > mozgu...

            Tu sie zgodze. Widywalem juz rozmaite zaburzenia, np nieuzasadniona agresje
            werbalna.
            • jot-23 Re: Polskie sprzataczki sa be? 12.05.02, 15:45
              Gość portalu: Doki napisał(a):

              doki, nie zaadresowales zarzutu o "amerykanski hatress etniczno-zawodowy" jezeli
              masz czyste sumienie, musisz odpowiedziec.
              • Gość: Doki Re: Polskie sprzataczki sa be? IP: 195.13.24.* 12.05.02, 15:47
                jot-23 napisał(a):

                > Gość portalu: Doki napisał(a):
                >
                > doki, nie zaadresowales zarzutu o "amerykanski hatress etniczno-zawodowy" jezel
                > i
                > masz czyste sumienie, musisz odpowiedziec.


                Nie moge sie odniesc (to address), bo nie zrozumialem.
                • jot-23 Re: Polskie sprzataczki sa be? 12.05.02, 15:54
                  Gość portalu: Doki napisał(a):

                  >
                  > Nie moge sie odniesc (to address), bo nie zrozumialem.


                  szkoda, bo obawiam sie ze mam te sama brzydka przypadlosc, (rozumiem ze brzydka,
                  bo w nazwie ma przymiotnik "amerykanski") ---> do remontu zatrudnilem
                  albanczykow, a nie nasza brygade remontowa :<<<< .
    • goga.74 Re: Reakcje na Polskosc :-) 11.05.02, 16:44
      Jak bylam kiedys w Stanach to slyszalam pytania typu czy stolica Polski jest
      Moskwa.Ale to nie dotyczylo tylko Polski, oni mieli kiepska wiedze z geografii.
      • Gość: renka Re: Reakcje na zgryzliwosc :-) IP: *.home.cgocable.net 11.05.02, 18:14
        Na moje cyniczne opinie o zatrudnianiu ludzi z wyzszym wyksztalceniem przy
        pracach nie wymagajacych takowego, ludzie, ktorych zaliczam do inteligentnych
        twierdza, ze to wymog czasow.Dostepnosc edukacji, ciagly naplyw swiezej "krwi"
        z Europy kreuje w przyspieszonym tempie spoleczenstwo warstwowe, likwidujac
        klasowe.
        Poniewaz Polska w swojej swiadomosci i tolerancji jest raczej bardzo opozniona w
        stosunku do krajow zachodniej kultury, mamy ciagle kompleksy sprzataczek i
        kucharek, mimo, ze cale zycie sprzatamy i kucharzymy w domu,na tzw drugim lub
        trzecim etacie, czego nie robi "produkt feminizmu" (bo jak nazwac niechlujna,
        ale dumna "samotna matke" z kilkorgiem niechlujnych jak ona dzieci,
        powiewajacych (jakas) flaga?) w krajach liberalnych , jak Kanada czy USA.I taki
        flejtuch czuje sie "lepszym", bo nie kucharzy i nie sprzata..hahahahaha
        Ludzie wysokodochodowi z reguly sa bardzo zajeci i korzystaja z uslug osob,
        ktore sie w tym specjalizuja.To nie ma nic wspolnego ze szpanem (jak to wyglada
        w polskim srodowisku), to jest koniecznosc. Musza sie dobrze odzywiac, aby
        zachowac dobra kondycje i odpornosc na stres. Jezeli chodzi o sprzatnie domu,
        moze ono zajac czesto 1 godzine dziennie, z czym domownicy moga sobie poradzic,
        ale tzw wieksze, cotygodniowe sprzatanie moze zajac 10 godzin.
        Kto, przy zdrowych zmyslach, pracujacy jak wol, zastapi swoj wypoczynek
        sprzataniem?
        Sytuacje na rynku pracy dyktuja ludzie," u ktorych sprzatamy".Czy myslicie, ze
        sa oni zainteresowani, abysmy zajeli ich miejsca pracy???
        Well...
        • nord Re: Reakcje na zgryzliwosc :-) 12.05.02, 04:07
          I co to ma byc ??? ta pisanina ?? czy ty sprzatasz tez ? przeciez podobno masz
          jakas knajpe buraczano pszenna w twoim rejonie czyzby te stare
          przeterminowane zarcie nikt juz nie kupowal.
          • Gość: renka Re: Reakcja na zgryzliwosc norda :-) IP: *.home.cgocable.net 12.05.02, 04:51
            Sprzatam swoje domisko i wiesz ile oszczedzam tygodniowo?
            Restauracje mam malenka, nie knajpe, drogi nordzie, zapraszam na pierogi ze
            schabowym smile www.polishrestaurant.com
            • Gość: JACEK TAk, bylem w Pradze IP: *.dip.t-dialin.net 12.05.02, 20:55
              Pewien Niemiec mowi do mnie, ze byl w mojej stolicy - Pradze ?!
              • Gość: narval Fr. powiedzonko:) IP: *.abo.wanadoo.fr 12.05.02, 23:11
                We Francji, krazy dosc, powiem....bardzo, popularne powiedzonko - 'saoul comme
                un Polonais', w doslownym tlumaczeniu brzmi/ 'pijany jak Polak'smile
                To z pewnoscia jest pierwsza rzecz, ktora chce sie pochwalic Fr. ze swojej
                znajomosci o Polsce!smile
                Ponoc zrodel tego sloganu, nalezy doszukiwac sie w kampanii napoleonskiej i
                wiernych Napoleonowi wojakach-Polonusach, ale niestety tejze wiadomosci juz
                nie posiadaja!
                No i oczywiscie znane sa inne 'standardy'pl., z wymowa fr. 'Wosztyla'-
                Wojtyllo, 'Waleza'-Walesa, a np.Kwasniewski, solidarnosc - to ilu
                wymawiajacych tyle wersji slowasmile)

                • Gość: Sar Re: Fr. powiedzonko:) IP: *.prem.tmns.net.au 12.05.02, 23:27
                  Gość portalu: narval napisał(a):

                  > We Francji, krazy dosc, powiem....bardzo, popularne powiedzonko - 'saoul comme
                  > un Polonais', w doslownym tlumaczeniu brzmi/ 'pijany jak Polak'smile
                  > To z pewnoscia jest pierwsza rzecz, ktora chce sie pochwalic Fr. ze swojej
                  > znajomosci o Polsce!smile


                  To troche tak jak w Polsce. Na choroby weneryczne mowi sie czesto francuska
                  choroba, lub po prostu "franca". Tez cholernie duzo mowi o tym kraju, prawda?
                • baloo1 Re: Fr. powiedzonko:) 13.05.02, 11:39
                  zgadza sie ... "pijany jak Polak" jest pierwszym haslem, ktore pada w rozmowie
                  z nowopoznanym Francuzem (lub innym frankofonem). Niektorzy z rozpedu
                  dodaja "Na zdrowie" lub "Na zdarowie" (bo to przeciez to samo ;o) )
                  Jednemu podsunalem pomysl na bycie oryginalnym i teraz , gdy spotyka sie z
                  Polakami , mowi : "Panie, Panowie.. zdroweczko !" Mala rzecz, a cieszy ...
                  • Gość: Aleks Re: Fr. powiedzonko:) IP: *.abo.wanadoo.fr 19.05.02, 23:36
                    Jeden z francuzow ktorego spotkalem na wakacjach byl przekonany ze w Polsce
                    piszemy cyrylica. Ale coz to kiedy dla nich Czechoslowacja to panstwo na
                    wschodzie a Bukareszt i Budapeszto to jedno !!

                    Pozdrowienia!
              • Gość: Casey Re: TAk, bylem w Pradze IP: *.proxy.aol.com 12.05.02, 23:41
                Gość portalu: JACEK napisał(a):

                > Pewien Niemiec mowi do mnie, ze byl w mojej stolicy - Pradze ?!

                I mial w polowie racje. Czyz Praga nie jest czescia naszej stolicy?????.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka