Dodaj do ulubionych

W Europie Zachodniej nie lubia USA !

IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 18.05.02, 18:59
Bylem niedawno we Francji i wszedlem do taniej knajpki w koszulce z napisem
USA i flaga amerykanska na niej . Wszyscy dziwnie i ponuro na mnie patrzyli i
barman byl taki chlodno-uprzejmy......zagadalem do niego i on sie mnie spytal
skad jestem ? A ja na to,ze z Polski. Odrazu usmiech na twarzy u wszystkich i
nawet mi powiedzial,ze to fajnie,ze nie jestem Amerykaninem z USA.
Ta historyjka obrazuje jak to lubia USA-manow w Europie. Wiele osob zna takie
historyjki ! Bo powiedzmy sobie szczerze USA-manow to tak lubia i szanuja na
Zachodzie Europy jak Ruskich na wschodzie Europy.....czyli wcale.....
TAKIE sa FAKTY !
Obserwuj wątek
    • Gość: Artur Re: W Europie Zachodniej nie lubia USA ! IP: 62.26.69.* 18.05.02, 19:09
      Gość portalu: chomik napisał(a):

      > Bylem niedawno we Francji i wszedlem do taniej knajpki w koszulce z napisem
      > USA i flaga amerykanska na niej . Wszyscy dziwnie i ponuro na mnie patrzyli i
      > barman byl taki chlodno-uprzejmy......zagadalem do niego i on sie mnie spytal
      > skad jestem ? A ja na to,ze z Polski. Odrazu usmiech na twarzy u wszystkich i
      > nawet mi powiedzial,ze to fajnie,ze nie jestem Amerykaninem z USA.
      > Ta historyjka obrazuje jak to lubia USA-manow w Europie. Wiele osob zna takie
      > historyjki ! Bo powiedzmy sobie szczerze USA-manow to tak lubia i szanuja na
      > Zachodzie Europy jak Ruskich na wschodzie Europy.....czyli wcale.....
      > TAKIE sa FAKTY !


      Na podobne pytanie, ktore kiedys w europie zach. postawilem, odpowiedziano
      mnie:"To jasne, widziales zeby gdzies lubiano szeryka?" To wszystko.

    • Gość: Kanad Re: W Europie Zachodniej nie lubia USA ! IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 18.05.02, 19:14
      Dobrze to ujales. W Kanadzie ich tez tak " lubia" , jak na zachodzie Europy,
      tylko my do nich mamy niestety blizej tak jak Polska kiedys do Rosji.
      Zupelnie podobnie.
      • Gość: USA Kanada-to akurat jest zazdrosc po prostu IP: *.proxy.aol.com 18.05.02, 20:39
        Gość portalu: Kanad napisał(a):

        > Dobrze to ujales. W Kanadzie ich tez tak " lubia" , jak na zachodzie Europy,
        > tylko my do nich mamy niestety blizej tak jak Polska kiedys do Rosji.
        > Zupelnie podobnie.

        W Kanadzie nie lubia USA bo zazdroszcza USA. Dobrobytu, zarobkow i potegi.

        • Gość: Kanad Re: USA - TYRAN DLA SASIADOW I NIE TYLKO IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 19.05.02, 20:53
          Piszesz bzdury. Czy Polacy za komuny nie lubieli Zwiazku Radzieckiego , bo byl
          silniejszy ekonomicznie, mial wiecej ludzi ktorzy pracowali na dochod narodowy
          czy tez dlatego ze mieli wielkie armaty ktorych Polska nie miala?????? Nie
          Rosji sie nie lubilo za to ze byla dla nas tyranem, oklamywala nas ,
          wykorzystywala, straszyla, szydzila ze wszystkiego co polskie. To samo jest
          jezeli chodzi o stosunki USA z innymi krajami, miedzy innymi z Kanada, a my
          tutaj wlasnie mamy tak nieszczesliwe polozenie geograficzne, bo mamy rowniez
          tyrana i szyderce tuz obok siebie , przez granice. Ty pysznisz sie tym, ze
          jest to jedyna potega na swiecie i moze wszystkim dokopac, bez jakiegokolwiek
          szacunku dla innych. Czasy rownowagi miedzy USA i Rosja sie skonczyly i to
          niestety jest bardzo zle dla swiata i niezdrowe dla samego USA.
        • Gość: Edmonton Re: Kanada-to akurat jest zazdrosc po prostu IP: *.hs.telusplanet.net 22.05.02, 19:57
          Gos´c´ portalu: USA napisa?(a):

          > Gos´c´ portalu: Kanad napisa?(a):
          >
          > > Dobrze to ujales. W Kanadzie ich tez tak " lubia" , jak na zachodzie Europ
          > y,
          > > tylko my do nich mamy niestety blizej tak jak Polska kiedys do Rosji.
          > > Zupelnie podobnie.
          >
          > W Kanadzie nie lubia USA bo zazdroszcza USA. Dobrobytu, zarobkow i potegi.
          >
          W Kanadzie nie lubia ich ludzie myslacy, tak jak my Polacy, bo widza jak USA
          "doi" Kanade tak jak Ruski kiedys Polske. Pospolity "Kanadol" bardzo lubi USA,
          poniewaz tam robia fajne filmy, gdzie duzo strzelaja.
      • Gość: usa Re: W Europie Zachodniej nie lubia USA ! IP: NTPROXY* / 170.118.157.* 29.10.02, 15:18
        Tak to juz jest z ubogimi krewnymi. Nie lubia cie ale reke po dolary wyciagaja.
    • ninna Re: W Europie Zachodniej nie lubia USA ! 18.05.02, 19:19
      problem jest taki, ze w zasadzie to Amerykanie uwazaja swoj kraj za najlepszy
      na swiecie i sa bardzo aroganccy (w porownaniu z innymi nacjami) w stosunku do
      innych ludzi. A kto takich ludzi lubi??
      • jot-23 Re: W Europie Zachodniej nie lubia USA ! 18.05.02, 19:20
        ninna napisał(a):

        > problem jest taki, ze w zasadzie to Amerykanie uwazaja swoj kraj za najlepszy
        > na swiecie i sa bardzo aroganccy (w porownaniu z innymi nacjami) w stosunku do
        > innych ludzi. A kto takich ludzi lubi??

        tak samo jak nikt nie lubi wszystkowiedzacych smartassow

        • Gość: --Michal J! rite on ... IP: *.tiaa-cref.org 20.05.02, 15:56
          jot-23 napisał(a):

          >
          > tak samo jak nikt nie lubi wszystkowiedzacych smartassow
          >
          J, namnozylo sie ostatnio "ciekawych watkow" ale ten zabija wszystko (no jest
          jeszcze ten koles co narzeka ze go LOT i wladze potraktowali). Chociaz to juz tez
          chyba BYL.

    • ninna Re: W Europie Zachodniej nie lubia USA ! 18.05.02, 19:24
      Mam nadzieje, ze nie byl to atak na mnie... :o/ tylko dopowiedz to tego co
      powiedzialam....
      • jot-23 Re: W Europie Zachodniej nie lubia USA ! 18.05.02, 19:27
        ninna napisał(a):

        > Mam nadzieje, ze nie byl to atak na mnie... :o/ tylko dopowiedz to tego co
        > powiedzialam....

        ok dam ci clue, czytajac te forum, czy moglabys powiedziec ze jest spora grupa
        ludzi uznajaca w "zasadzie polska to najlepszy kraj na swiecie"...czy myslisz ze
        jest w tym odrobina arogancji, i czy myslisz ze byc moze , na zachodzie na taka
        postawa, nie reaguja wrogoscia, a raczej poblazliwym usmiechem?
        • ninna Re: W Europie Zachodniej nie lubia USA ! 18.05.02, 19:31
          Roznica jest taka miedzy Polakami a Amerykanami, ze w Polsce nie chwala sie w
          telewizji, ze Polska taka wspaniala. Predzej odwrotnie. A programy
          amerykanskie? Ach i och. A jak mowia o czyms zlym w swoim kraju, to wtedy
          jest: "Jak to? W takmi wspanialym kraju jak nasz dzieja sie takie rzeczy?"

          A do tego, Polska politycznie nic nie znaczy. USA znaczy duzo. A to w oczy
          kole, prawda?
          • jot-23 Re: W Europie Zachodniej nie lubia USA ! 18.05.02, 19:35
            ninna napisał(a):

            > A do tego, Polska politycznie nic nie znaczy. USA znaczy duzo. A to w oczy
            > kole, prawda?

            no wlasnie, w koncu dochodzimy do sedna, polska nic nie znaczy, aczkolwiek wielu
            jej obywateli cierpi na jakies dziene urojone manie wielkosci. USA to
            najpotezniejszy kraj na swiecie w tym momencie, dajacy swiatu na kraju anarchii
            jakas szanse na normalne spokojne zycie. ludzie tutaj maja prawo kochac ten
            kraj, i wyrazaja to w wizualny sposob, szczegolnie po takim traumatycznym
            wydazeniu jak 9/11, aczkolwiek, nie robia tego poza granicami kraju, robia to u
            siebie na wlasnym podworku... i to nie powinno nikogo obchodzic.

            • Gość: Edmonton Re: W Europie Zachodniej nie lubia USA ! IP: *.hs.telusplanet.net 22.05.02, 20:03
              O! problem w tym, ze nie robia tego tylko na swoim podworku. Robia to
              wszedzie, gdzie sie da i mysla, ze wladaja calym swiatem.
        • cornio Re: W Europie Zachodniej nie lubia USA ! 18.05.02, 19:36

          ten chomik to debil kompletny.Nie byles syfie w zadnej francji-ty nawet idioto
          nie byles w warszawie.siedzisz buraku w zasranej miescinie i odkrywasz madrosci
          swiata,bo pokazali jak stukac na internecie.A prawde mowiac we Francji na
          slowo Polak u wielu otwiera sie noz w kieszeni a nie usmiech .A jak ktos
          twierdzi ,ze to nieprawda to we Francji niebyl.jak moge stwierdzic na podstawie
          obserwacji w Europie ludzie nie zadaja sobie pytan :lubie USA lub nie ! To
          tylko w Polsce kretynstwo ma problemy z tym kogo lubie i kto nas lubi.Polacy
          zawsze gryzli reke ,ktora im chleb dawala.Pies takim chomikom morde lizal,na
          szczescie nawet dozorca baraku w ktorym ten zasrany filozof zyje sra na niego i
          nie zwraca uwagi na te ofiare losu.
    • Gość: omrga Re: W Europie Zachodniej nie lubia USA ! IP: *.dip.t-dialin.net 18.05.02, 20:03

      A gdzies ty bywal , czarny baranie ???
      - we knajpie we Francyji , moj drogi Panie

      Co zes tam robil , czarny baranie ???
      - belkotal i troche na migi , moj drogi Panie

      A w cos sie ubral, czarny baranie ???
      - w kosulke z bazaru , u nas najmodniejsa , moj drogi Panie

      I z czym zes wrocil ,czarny baranie?
      - z opiniom, z opiniom, moj drogi Panie

      Za ten watek tow. Komentator wysle Cie debilu do oslej lawki i na pewno
      zabroni dostepu do Internetu przez najblizszy czas.
      Nie odrobiles lekcji !!!!!
      • Gość: chomik cornio to jeden z tych palantow..... IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 18.05.02, 20:11
        ...i glupkowatych ciot co wierza w USA. Oczywiscie ten kmiot ma gowno zamiast
        mozgu,ale za to jest ubaw jak ta miernota-ciota cos napisze na forum.
        Sam jest NAPEWNO starym,zalosnym dupkiem nie znajacym sie nic a nic na
        wspolczesnym swiecie......)))))))
        • Gość: Banan Przesadziles Chomik IP: 168.143.113.* 20.05.02, 17:10
          Pierwsze, to zgadzam sie z ocena Cornio, ze historyjke
          wymysliles. W zasadzie jest ona prawdopodobna, gdybys
          ja opowiedzial 20 lat temu. Mniej wiecej.

          Faktem jest ze Francuzi nie lubia USA bo chcieliby
          rzadzic Europa a im USA nie daje. Faktem jest Ze
          DeGaulle 'wyprosil' Amerykanow w roku 60-tym. Jezeli
          to w ogole tak bylo.

          Faktem jest, ze na Francuskiej granicy francuski debil
          celnik nawrzucal mi przez megafon widzac moje auto na
          niemieckich numerach. Dobre auto. Przy wszystkich
          sluchajacych w dlugiej kolejce. W lecie.

          A od Cornio sie od..l. Za bardzo ci odbilo w twojej
          szczawiowej lepetynce. Musze przyznac, ze z
          utesknieniem czekam na twoja odpowiedz i twoj nowy
          watek bo dawno juz nie rzygalem na forum. Ty mi w tym
          pomozesz.
      • Gość: chomik omrga ..... IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 18.05.02, 20:13
        ......lepiej byc baranem niz jak ty brudna glupia swinia. Zamiast na osla lawke
        powinnas/es trafic do chlewa z powrotem skad sie wywodzisz macioro......))))))
    • ya_bolek Nie w Euro tylko we Francji 18.05.02, 20:21
      Nie spotkalem sie z zadna antypatia do Amerykanow w Niemczech czy Holandii.
      Natomiast wcale nie dziwie sie, ze przytrafilo Ci sie cos takiego we Francji.


      Gość portalu: chomik napisał(a):

      > Bylem niedawno we Francji i wszedlem do taniej knajpki w koszulce z napisem
      > USA i flaga amerykanska na niej . Wszyscy dziwnie i ponuro na mnie patrzyli i
      > barman byl taki chlodno-uprzejmy......zagadalem do niego i on sie mnie spytal
      > skad jestem ? A ja na to,ze z Polski. Odrazu usmiech na twarzy u wszystkich i
      > nawet mi powiedzial,ze to fajnie,ze nie jestem Amerykaninem z USA.
      > Ta historyjka obrazuje jak to lubia USA-manow w Europie. Wiele osob zna takie
      > historyjki ! Bo powiedzmy sobie szczerze USA-manow to tak lubia i szanuja na
      > Zachodzie Europy jak Ruskich na wschodzie Europy.....czyli wcale.....
      > TAKIE sa FAKTY !

      • Gość: USA A gdzie mozna kupic taka koszulke ? IP: *.proxy.aol.com 18.05.02, 20:44
        Chcialbym zrobic podobny experyment w Norwegii.
        Wiem gdzie mozna kupic noz.
        Wiem gdzie mozna kupic usmiech- u kurwy
        Ale gdzie kupic taka koszulke ?
        • ya_bolek Koszulka, skarpetki, gacie 18.05.02, 21:21
          Pelno tego w sklepach. Raz przyuwazylem na basenie piekna, opalona, wygrzewajaca
          swoj piekny ksztaltny ciasno opiety w gacie z flaga amerylanska.

          Gość portalu: USA napisał(a):

          > Chcialbym zrobic podobny experyment w Norwegii.
          > Wiem gdzie mozna kupic noz.
          > Wiem gdzie mozna kupic usmiech- u kurwy
          > Ale gdzie kupic taka koszulke ?

      • Gość: bumbumbu Re: Nie w Euro tylko we Francji IP: *.proxy.aol.com 18.05.02, 20:47
        Francja to nie cala Europa, tylko eks-Cesarstwo (nastepne z kolei) ktore z
        powodu HAmeryki utracilo swoja pozycje na piedestale. A tak na prawde z powodu
        swoich glinianych nozek, ktore objawily sie po polknieciu przez Hitlera.
        Francja za wszelka cene stara sie stawac okoniem wobec wszystkiego co Ameryka,
        tak jakby brakowalo jej wlasnej indywidualnosci. Takie agonalne drgawki eks-
        imperialistycznego nacjonalistycznego trupa. To samo dzieje sie z Rosja. Coz,
        najbardziej 'naiwne' imperium rzadzi takimi odwiecznymi Zarozumialosciami!
        Wstyd i Hanba, co?? A dobrze im Kurwa!!!!!!!
        • Gość: chomik Chiny... IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 18.05.02, 20:52
          ...ze Swiatem Islamu doprowadza USA do tego czym dzisiaj jest Francja....albo i
          gorzej......
          Nawet w USA otwarcie sie mowi o tkzw. Stuleciu Chinskim i ,ze za 15-20 lat to
          Chiny a nie USA bedzie panowac nad Ziemia.Najpierw USA zejda na drugie
          miejsce,a pozniej nizej,nizej,nizej......)
          • Gość: gutek Re: Chiny... IP: *.proxy.aol.com 18.05.02, 20:59
            moim skromnym zdaniem Chiny zostaly 'zneutralizowane' przez amerykanizacje i
            kapitalizm, obojetnie w jakim kolorze. Reszta to konsekwencja (rewolucja
            ewolucyjna). Jakby Araby dokooptowaly do rozwiazywania swoich problemow w
            sposob mniej fizyczny, a przynajmniej bardziej intelektualny, to moze udaloby
            sie jakos koegzystowac z Zydami i innymi, ale oni chca dominowac. Albo Ja albo
            nikt. Biedaczyska. Patrzcie jak ladnie kapitalizm zalatwil odwieczna krzepkosc
            ekspansji fizycznej Japonii czy Niemcow. Wystarczylo wszczepic ich w ekspansje
            ekonomiczno-technologiczna i zrobilo sie nieco luzniej...
            • Gość: Renka Re: trafne spostrzezenie IP: *.home.cgocable.net 19.05.02, 17:05
              Najlepiej zalatwic to psychologicznie, wpuscic w kanal, gdzie beda sobie
              eksperymentowac sami ze soba.Od razu sie zrobi luzniej.To dobre dla malych.
              Ale nie ze Stanami takie numery.To najwieksza potega nabywcza
              wszechczasow.Duchowo silna.Patriotyczna.Wierzaca w siebie i wolnosc jednostki.
              Wyobrazcie sobie te scene: Orlando na Florydzie, jeden z parkow Disneya,
              dziesiatki tysiecy ludzi przewala sie ..Nagle z glosnikow slychac HYMN USA.
              WSZYSCY zatrzymuja sie,rodzice, dzieci milkna, kaleki wstaja(lub probuja) z
              wozkow inwalidzkich. Starsi kladac prawa dlon na sercu, SPIEWAJA.Trwa to
              minute.Jak w zatrzymanym kadrze.Autentyczne.God bless America !
              • Gość: chomik do Renki IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 19.05.02, 18:02
                No z tymi kalekami wstajacymi z wozkow inwalidzkich na dzwiek hymnu
                amerykanskiego .....)) to rzeczywiscie udal Ci sie ten wpis...))))
                A slepi odzyskiwali pewnie wzrok.....)))))))
                W latch 30-tych w Niemczech tez byl taki zajob plemienno-panstwowy.....))
                Pamietaj,ze Historia uczy wyraznie ,ze ZADNE
                panstwo,cywilizacja,ideologia,spoleczenstwo NIE TRWA WIECZNIE ( nawet
                Zydzi....). A USA tez tak czy inaczej sie rozsypie jak ZSRR lub
                Jugoslawia....
                Pozdrowionka.
                • Gość: Banan Chomik IP: 168.143.113.* 20.05.02, 17:25
                  To ze nic nie trwa wiecznie to kazdy wie, dlatego
                  wymyslono 'ewolucje'. To sie nazywa progres. Popatrz
                  ile panstw sie rozwalilo przez tylko 20 lat.
                  Naiwnoscia jest sadzic, ze to moze sie przytrafic
                  rowniez USA.

                  Na wszelki wypadek ucz sie chinskiego. Oni zawsze
                  uwazali, ze do Uralu to Chiny a od Uralu to Polska.

                  A teraz zrob sobie eksperyment myslowy.
                  Jestes 'bogaty'. Bardzo bogaty. Nazywasz sie USA.
                  Kontrolujesz wszystko co chcesz kontrolowac: dzielisz
                  i rzadzisz. teraz, nagle jakas menda, nazwijmy
                  ja 'Homik' mowi ci, ze ty, czyli USA, polecisz w dol,
                  za 15 - 20 lat. Ba, za 100 lat. Co TY bys zrobil gdyby
                  ci taka menda, powiedzmy "homik', to powiedziala?

                  Siedzialbys spokojnie stosujac sie grzecznie do
                  tej 'wyroczni'? No, co bys ty Chomik, zrobil? hehehe

                  Bo ja bym takiemu co zle mysli, wp..l spuscil, nawet
                  gdyby to mialby byc 'Homik' o socjalistycznym
                  nastawieniu do zycia.

                  Z ciebie Chomik, PRL i Tu Jedynka nigdy nie przestana
                  wylazic.
          • Gość: Artur Re: Chiny... IP: 62.26.68.* 18.05.02, 21:02
            Gość portalu: chomik napisał(a):

            > ...ze Swiatem Islamu doprowadza USA do tego czym dzisiaj jest Francja....albo i
            >
            > gorzej......
            > Nawet w USA otwarcie sie mowi o tkzw. Stuleciu Chinskim i ,ze za 15-20 lat to
            > Chiny a nie USA bedzie panowac nad Ziemia.Najpierw USA zejda na drugie
            > miejsce,a pozniej nizej,nizej,nizej......)

            Skosniaki? o nie! Przepraszam, ktoredy tu do wyjscia.

            • Gość: chomik do Artura IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 18.05.02, 21:03
              Czemu nie lubisz skosniakow ? Wyjasnij bardziej szczegolowo,dobrze ?
              • Gość: Artur Re: do Artura IP: 62.26.68.* 18.05.02, 21:13
                Gość portalu: chomik napisał(a):

                > Czemu nie lubisz skosniakow ? Wyjasnij bardziej szczegolowo,dobrze ?

                Ok, jezeli chodzi o zorganizowanie to oni sa calkiem zdyscyplinowani.
                Ale jako Azjaci, nie szanuja jednoski jeszcze mniej niz swiat (ogolnie)swiat
                zachodni. Maja bardzo stara , drapiezna kulture. I w calej ich przeszlosci zycie
                jednego czlowieka bylo jeszcze mniej warte niz u "nas". Napewno pozostale jakies
                tego slady w mentalnosci (zamordyzmu) Chinczykow.
                Nie rozumiem ich kultury tak jak i Muzulmanskiej.
                Ale mam przed nimi duzy respekt i wolalbym aby jednak zostali w Azji.
                Pozdrawiam

          • Gość: usa_1 Re: Chiny... IP: NTPROXY* / 170.118.157.* 29.10.02, 15:33
            Tak chomik, ja juz wykupilem bilet do Polski. Jak jus Stany zejda do tego
            parteru to pojade na saksy do Polandu
    • viva_us Kocha? Lubi? Szanuje? Nie chce? Nie dba? Zartuje? 18.05.02, 21:33
      Nie lubia nas, nie lubia (mowie o nas, obywatelach US). krytykuja, narzekaja,
      wysmiewaja, palcem pokazuja. A modla sie zeby im tak dobrze bylo jak tu w USA.
      Modla sie to technologii Amerykanskiej, modla sie do slawy i potegi, oblizuja
      sie na szybkosc podejmowania decyzji i przebicie amerykanskiego businesu.
      Prowadzilem biuro firmy amerykanskiej z Silicon Valley w Niemczech. Owszem nie
      powiem, patrzyli sie dziwnie i krecili glowa. Krecili glowa bo my chceilismy
      robic interes po amerykansku: teraz i zaraz. Im sie to nie podobalo. U nich
      trzeba bylo czekac na zalozenie telefonu okolo 6 miesiecy, a zalatwianie kazdej
      skromnej formalnosci trwalo tygodnie. Ale to nie bylo wazne. Wazne bylo, ze
      regul gry nie mozna bylo zmienic: "Wir haben Geschaeft fuer Hundert Jahre so
      gemacht". Ok. Po 2 latach, moja firm podjela decyzje i wynieslismy sie z
      Niemiec do Anglii. Tez troche inaczej ale reguly gry zblizone do XX wieku a nie
      sredniowiecza.
      • Gość: Maria Re: Kocha? Lubi? Szanuje? Nie chce? Nie dba? Zartuje? IP: *.dip.t-dialin.net 19.05.02, 16:35
        Bardzo mnie interesuje gdzie i kiedy trzeba bylo w Niemczech czekac 6 miesiecy
        na zalozenie telefonu.

        Co do interesow prowadzonych "po amerykansku" to najlepszym przykladem niech
        bedzie Exide, ktory wykupil prawie 50% produkcji akumulatorow w Europie (w
        Polsce poznanska Centre). Niektore firmy byly kupowane po to, zeby je zaraz
        zamknac. W miedzyczasie Exide USA zdaje sie oglosil bankrutctwo i podpiera sie
        jako tako jeszcze europejskimi firmami, ktore po 8 latach amerykanskiej
        administracji ledwo zipia.
        Owszem, takie sprawy "w najlepszch rodzinach" sie moga zdarzyc. Uwazam jednak,
        ze trzeba miec klapki na oczach, zeby moc wierzyc w to, ze robienie biznesu po
        amerykansku jest jedyna i najlepsza metoda, niezaleznie od okolicznosci.

        Jezeli jakiejs nacji gdzies nie lubia, to przyczyna tego sa jej reprezentanci.
        To na ich wzorach tworza sie stereotypy. A stereoptyp Amerykanina w Europie to
        jest wlasnie osobnik, ktory uwaza, ze swiat sie zaczyna i konczy na USA, ktory
        defiluje w koszulce z amerykanska flaga i napisem "We´re # 1".
        Wyobrazcie sobie Wasza reakcje na Niemca w koszulce z niemiecka flaga i
        napisem "Deutschland über alles"...

        Europejczycy czuja sie kulturowo wyzej niz Amerykanie. Czy nie bez racji?


        • jot-23 Re: Kocha? Lubi? Szanuje? Nie chce? Nie dba? Zartuje? 19.05.02, 16:45
          Gość portalu: Maria napisał(a):

          > Europejczycy czuja sie kulturowo wyzej niz Amerykanie. Czy nie bez racji?
          >
          >
          ba Europejczycy sie czuja kulturowo wyzej niz muzulmanie, hindusi, buddysci,
          aborygeni i indianie. czy nie bez racji Maria, czy nie bez racji? A lezeli
          racja, to czyz sam bog nie powiedzial ze wszystkie zwierzeta maja sluzyc
          czlowiekowi, na plantacjach powiedzmy???

          • Gość: Artur Re: Kocha? Lubi? Szanuje? Nie chce? Nie dba? Zartuje? IP: 62.26.70.* 19.05.02, 16:51
            Ta dyskusja zmierza troche w kierunku dyskuji o "wyzszosci swiat Bozego
            Narodzenia na Wielkanosnymi"
          • Gość: Maria do J-23 IP: *.dip.t-dialin.net 19.05.02, 18:13
            jot-23 napisał(a):

            > Gość portalu: Maria napisał(a):

            > ba Europejczycy sie czuja kulturowo wyzej niz muzulmanie, hindusi, buddysci,
            > aborygeni i indianie. czy nie bez racji Maria, czy nie bez racji?
            A lezeli
            > racja, to czyz sam bog nie powiedzial ze wszystkie zwierzeta maja sluzyc
            > czlowiekowi, na plantacjach powiedzmy???

            Kloss, od jak dawna Europejczycy juz nie "europeizuja"? Europa to bedzie niedlugo
            kulturowy skansen...

            • jot-23 Re: do J-23 19.05.02, 18:15
              Gość portalu: Maria napisał(a):

              > jot-23 napisał(a):
              >
              > > Gość portalu: Maria napisał(a):
              >
              > > ba Europejczycy sie czuja kulturowo wyzej niz muzulmanie, hindusi, buddysc
              > i,
              > > aborygeni i indianie. czy nie bez racji Maria, czy nie bez racji?
              > A lezeli
              > > racja, to czyz sam bog nie powiedzial ze wszystkie zwierzeta maja sluzyc
              > > czlowiekowi, na plantacjach powiedzmy???
              >
              > Kloss, od jak dawna Europejczycy juz nie "europeizuja"? Europa to bedzie niedlu
              > go
              > kulturowy skansen...
              >


              od jak dawna? na moj gust dokad sie wycofali z afryki i innych kolonii...40 lat?
              myslisz ze to wystarczajaco dlugo?
              • Gość: Maria Re: do J-23 IP: *.dip.t-dialin.net 19.05.02, 18:35
                jot-23 napisał(a):

                > > Kloss, od jak dawna Europejczycy juz nie "europeizuja"? Europa to bedzie n
                > iedlu
                > > go
                > > kulturowy skansen...

                > od jak dawna? na moj gust dokad sie wycofali z afryki i innych kolonii...40 lat
                > ?
                > myslisz ze to wystarczajaco dlugo?

                Wystarczajaco dlugo, zeby starc sie o zachowanie chociaz resztek "swietnosci".
          • Gość: Roller Re: Kocha? Lubi? Szanuje? Nie chce? Nie dba? Zart IP: *.rasserver.net 11.10.02, 07:10
        • Gość: Monika Re: Kocha? Lubi? Szanuje? Nie chce? Nie dba? Zartuje? IP: *.nc.rr.com 19.05.02, 18:15
          Mario, jesli chodzi o te koszulki to osobiscie nie mam nic przeciwko
          jakiemukolwiek przedstawicielowi jakiegokolwiek panstwa aby swoj kraj wychwalal
          na rozne sposoby, chocby na takie ze na koszulce ma flage i jakis tam napis.
          Mysle jednak ze potrzeba naprawde szczesliwego i dumnego ze swojego kraju
          czlowieka aby pozowlil sobie na podobne rzeczy. Mnie to nie denerwuje. Mnie to
          cieszy. Trzeba umiec pokazywac ze sie jest z czegos zadowolonym, dumnym ze
          swoejgo kraju, szczesliwym ze sie w nim mieszka. Amerykanie to potrafia. W zadnym
          innym kraju, a juz w siermieznej Europie zwlaszcza, tego nie ma.


          Gość portalu: Maria napisał(a):

          > Bardzo mnie interesuje gdzie i kiedy trzeba bylo w Niemczech czekac 6 miesiecy
          > na zalozenie telefonu.
          >
          > Co do interesow prowadzonych "po amerykansku" to najlepszym przykladem niech
          > bedzie Exide, ktory wykupil prawie 50% produkcji akumulatorow w Europie (w
          > Polsce poznanska Centre). Niektore firmy byly kupowane po to, zeby je zaraz
          > zamknac. W miedzyczasie Exide USA zdaje sie oglosil bankrutctwo i podpiera sie
          > jako tako jeszcze europejskimi firmami, ktore po 8 latach amerykanskiej
          > administracji ledwo zipia.
          > Owszem, takie sprawy "w najlepszch rodzinach" sie moga zdarzyc. Uwazam jednak,
          > ze trzeba miec klapki na oczach, zeby moc wierzyc w to, ze robienie biznesu po
          > amerykansku jest jedyna i najlepsza metoda, niezaleznie od okolicznosci.
          >
          > Jezeli jakiejs nacji gdzies nie lubia, to przyczyna tego sa jej reprezentanci.
          > To na ich wzorach tworza sie stereotypy. A stereoptyp Amerykanina w Europie to
          > jest wlasnie osobnik, ktory uwaza, ze swiat sie zaczyna i konczy na USA, ktory
          > defiluje w koszulce z amerykanska flaga i napisem "We´re # 1".
          > Wyobrazcie sobie Wasza reakcje na Niemca w koszulce z niemiecka flaga i
          > napisem "Deutschland über alles"...
          >
          > Europejczycy czuja sie kulturowo wyzej niz Amerykanie. Czy nie bez racji?
          >
          >

          • Gość: Artur Re: Kocha? Lubi? Szanuje? Nie chce? Nie dba? Zartuje? IP: 62.26.68.* 19.05.02, 18:23
            Ja tam stoje po srodkuale...gdy te wszystkie wrzaski czytam, to nasowa mnie sie
            jedno pytanie. Co to w koncu USA. Hm... chyba dziecko Europy. Rodacy, czy wy
            jestescie z Marsa?
            • bonk Re: Kocha? Lubi? Szanuje? Nie chce? Nie dba? Zartuje? 19.05.02, 18:24
              Gość portalu: Artur napisał(a):


              > jedno pytanie. Co to w koncu USA. Hm... chyba dziecko Europy. Rodacy, czy wy
              > jestescie z Marsa?

              Nie z Marsa - od malpy.
              • Gość: z USA Re: Kocha? Lubi? Szanuje? Nie chce? Nie dba? Zartuje? IP: *.nc.rr.com 19.05.02, 18:36
                USA to emigranci z calego swiata a nie tylko z Europy, ktorzy przybyli i ciagle
                przybywaja do tego kraju aby rozpoczac nowe, lepsze zycie. Przyjezdzaja tez po
                tzw. wolnosc, ktora wierzcie lub nie, ale naprawde tutaj znajduja. Z tym ze
                oczywiscie trzeba wiedziec co kryje sie pod pojeciem slowa wolnosc. W Europie
                tego chyba sie jeszcze nie rozumie.
                Nie pisze tego postu zlosliwie, prosze mi wierzyc.
                Mieszkam w Stanach od kilku lat i jak na poczatku ciagnelo mnie z powrotem do
                Polski tak teraz twierdze ze nie rusze sie stad nigdzie. Ani Australia, ani
                Europa ani nawet Antarktyda.
                I choc czasem denerwuja mnie teksty samych Amerykanow ze Ameryka to jest
                najlepszy kraj na swiecie, to jednak po cichu twierdze, ze trzeba tym wszystkim
                ktorzy tak mowia przyznac choc troche racji.
                Na to wszystko skladaja sie rozne rzeczy. Ostatnio np rozsmieszyla mnie znajoma -
                jak to to w Stanach nie musicie miec zameldowania??? Oczywiscie ze nie. To jest
                wolny kraj. Ale takich smaczkow i drobiazgow o ktorych w Europie jeszcze nie
                slychac jest wiele. Nie slychac o nich dlatego tez ludzie nie rozumieja ze te
                wszystkie przyslowiowe napisy na koszulkach nie sa bez sensu.



                bonk napisał(a):

                > Gość portalu: Artur napisał(a):
                >
                >
                > > jedno pytanie. Co to w koncu USA. Hm... chyba dziecko Europy. Rodacy, czy
                > wy
                > > jestescie z Marsa?
                >
                > Nie z Marsa - od malpy.

          • Gość: Maria Do Moniki IP: *.dip.t-dialin.net 19.05.02, 18:33
            Gość portalu: Monika napisał(a):

            > Trzeba umiec pokazywac ze sie jest z czegos zadowolonym, dumnym ze
            > swoejgo kraju, szczesliwym ze sie w nim mieszka. Amerykanie to potrafia. W zadn
            > ym innym kraju, a juz w siermieznej Europie zwlaszcza, tego nie ma.

            Rozne nacje na rozny sposob demonstruja zadowolenie z przynaleznosci narodowej.
            Amerykanie wywieszajac wszedzie flagi czy zakladajac szorty ze stars& stripes a
            Wlosi, na przyklad, szukajac wylacznie wloskich restauracji za granica. Roznica
            polega na tym, jak INNI odbieraja te manifestacje patriotyzmu.
            Koszulka z niemiecka flaga i napisem "Deutschalnd über alles" bedzie sie w Polsce
            zle kojarzyc. Koszulka z flaga amerykanska i napisem "#1" nie bedzie wzbudzala
            zachwytu poza granicami USA. Jest to zreszta kwestia dobrego smaku, nie
            patriotyzmu.
            > Gość portalu: Maria napisał(a):
            >
            > > Bardzo mnie interesuje gdzie i kiedy trzeba bylo w Niemczech czekac 6 mies
            > iecy
            > > na zalozenie telefonu.
            > >
            > > Co do interesow prowadzonych "po amerykansku" to najlepszym przykladem nie
            > ch
            > > bedzie Exide, ktory wykupil prawie 50% produkcji akumulatorow w Europie (w
            >
            > > Polsce poznanska Centre). Niektore firmy byly kupowane po to, zeby je zara
            > z
            > > zamknac. W miedzyczasie Exide USA zdaje sie oglosil bankrutctwo i podpiera
            > sie
            > > jako tako jeszcze europejskimi firmami, ktore po 8 latach amerykanskiej
            > > administracji ledwo zipia.
            > > Owszem, takie sprawy "w najlepszch rodzinach" sie moga zdarzyc. Uwazam jed
            > nak,
            > > ze trzeba miec klapki na oczach, zeby moc wierzyc w to, ze robienie biznes
            > u po
            > > amerykansku jest jedyna i najlepsza metoda, niezaleznie od okolicznosci.
            > >
            > > Jezeli jakiejs nacji gdzies nie lubia, to przyczyna tego sa jej reprezenta
            > nci.
            > > To na ich wzorach tworza sie stereotypy. A stereoptyp Amerykanina w Europi
            > e to
            > > jest wlasnie osobnik, ktory uwaza, ze swiat sie zaczyna i konczy na USA, k
            > tory
            > > defiluje w koszulce z amerykanska flaga i napisem "We´re # 1".
            > > Wyobrazcie sobie Wasza reakcje na Niemca w koszulce z niemiecka flaga i
            > > napisem "Deutschland über alles"...
            > >
            > > Europejczycy czuja sie kulturowo wyzej niz Amerykanie. Czy nie bez racji?
            > >
            > >
            >

            • jot-23 Re: Do Moniki 19.05.02, 18:37
              Gość portalu: Maria napisał(a):

              . Koszulka z flaga amerykanska i napisem "#1" nie bedzie wzbudzala
              > zachwytu poza granicami USA. Jest to zreszta kwestia dobrego smaku, nie
              > patriotyzmu.


              Maria, ale szczerze, widzialas kiedykolwiek amerykanina poza USA w takiej albo
              podobnej kosulce?
              • Gość: Maria Do J 23 IP: *.dip.t-dialin.net 19.05.02, 23:11
                jot-23 napisał(a):

                > Gość portalu: Maria napisał(a):
                >
                >
                > Maria, ale szczerze, widzialas kiedykolwiek amerykanina poza USA w takiej albo
                > podobnej kosulce?

                Jakbym nie widziala, to bym o tym nie pisala. Gdzie widzialam: Florencja, Piazza
                della Signoria. Koszulek z napisem USA jest cala masa, tak jak pamiatkowych
                koszulek z napisem Firenze, London, Paris itd. i nie robia one wrazenia, tak jak
                nie robia wrazenia "proud to be"..itd.
                Ale to "#1" bylo wyjatkowe i dlatego tak to zapamietalam. Rowniez dlatego, ze ten
                napis widnial na piersi pana w srednim wieku.
                Wiec mysle sobie: Amerykanin w srednim wieku jako turysta w Europie to chyba
                przedstawiciel middle class? A ja, coz, "jak go widze, tak go pisze"...
                Zreszta, drogi Klossie, ani mnie to ziebi ani parzy. Niech sie Uncle Sam czuje
                Number One. USA jest OK, a ludzie wszedzie maja swoje "swiry".


                • Gość: usa_1 Re: Do J 23 IP: NTPROXY* / 170.118.157.* 29.10.02, 15:52
                  Jezeli widzialas to na Florydzie to jaki w tym problem? Jestem przekonany, ze
                  podobne koszulki mozna znalesc w kazdym kraju. Kibice zakladaja je np na mecze.
                  Zgadzam sie ze wyjazd w takiej koszulce do np. Europy mozna by podciagnac pod
                  zly smak lub prowokacje.
            • Gość: kicius Re: Do Moniki IP: *.speed.planet.nl 19.05.02, 18:38
              Nie.Europejczycy stoja kulturowo wyzej niz Amerykanie.
              • viva_us Re: Do Moniki 19.05.02, 19:15
                Mowisz o kulturze muzealno-teatralnej czy tej na codzien? 2 rozne sprawy. Jesli
                chodzi o pierwsza, bezsprzecznie kultura tysiacleci ma wiecej do zaoferowania.
                Aczkolwiek duzo mniej jesli chodzi o sprawy miedzyludzkie. Przyklad: bycie
                sasiadami, obsluga w restauracji, stosunki w pracy.


                Gość portalu: kicius napisał(a):

                > Nie.Europejczycy stoja kulturowo wyzej niz Amerykanie.

                • Gość: kicius Re: Do Moniki IP: *.speed.planet.nl 19.05.02, 19:17
                  Mowie o kulturze teatralno-muzealnej oczywiscie;tylko i wylacznie.
              • Gość: Monika Re: Do Moniki IP: *.nc.rr.com 20.05.02, 05:13
                nie wiem czemu do mnie ta odpowiedziec....nie ja pisalam o tej kulturze

                Gość portalu: kicius napisał(a):

                > Nie.Europejczycy stoja kulturowo wyzej niz Amerykanie.

        • viva_us Odpowiedz dla Marii 19.05.02, 18:51
          Widze ze nie wierzysz, ze czekalismy na zalozenie telefonu 6 miesiecy. Prawde
          mowiac przesadzilem. Byl rok 1988, firma zostala zalozona zgodnie z Niemieckim
          prawem jako GmbH po okolo 2 miesiacach czekania na papierowe formalnosci. W
          czerwcu wyjechalem z Mountain View do Niemiec (Frankfurt) zeby rozpoczac
          zatrudnianie ludzi, marketing, etc. tzw startup. Pod koniec czerwca zlozylem
          podanie do Bundespost (wowczas monopol rzadowy, nie wiem jak to jest teraz) o
          przyznanie 2 linii telefonicznych, jednej na telefon, drugiej na fax. We
          wrzesniu mielismy podlaczony telefon (3 miesiace). Kupienie faxu zajelo nie
          tylko dluzej poniewaz Bundespost nie pozwalala na podlaczenie jakiejkolowiek
          maszyny tylko tych ktore mialy certyfikat Bundespost, tzn. Siemens, Pitney
          Bowes, Nixdorf. Te natomiast mialy tylko i wylacznie tzw. Group 2 a nie, jak w
          Stanach, Group 3 (lepsza jakosc i szybszy przekaz). Jesli chodzi o twoj
          komentarz na temat robienia businesu po amerykansku, masz racje moze ci sie to
          nie podobac. Prawda jest ze caly swiat stara sie dorownac efektywnosci tej
          metody pokonujac historyczno-systemowo-pokoleniowe przyzwyczajenia, ktore
          zazwyczaj z dobrymi zasadami interesu nie maja nic wspolnego. Wez jako przyklad
          egzystencje biurokratycznego prostego stempla (prawie w calej Europie) i
          zanalizuj co ten stempel w sumie daje i jakie sie z ta metoda wiaza opoznienia
          w zalatwianiu jakichkolwiek formalnosci. Zgodze sie, ze Amerykanski busines
          czasem jest zbyt agresywny i obojetny na regionalne zwyczaje, ale wynika to nie
          tylko z uproszczonego spojrzenia na swiat ale czesto z pragmatyzmu na jakim
          Ameryka zostala zbudowana. "Artur" powiedzial ze Ameryka jest dzieckiem Europy.
          No wlasnie. Ameryka powstala w kontekscie bardzo niewydolnego systemu
          ekonomiczno-socjalnego w Europie. I jest sukcesem. Mozesz sie z tym zgodzic
          albo nie. Ameryka nie jest ani gorsza ani lepsza od innych krajow. Jej model
          jest po prostu inny.
          • Gość: Maria Do Viva US IP: *.dip.t-dialin.net 19.05.02, 22:20
            viva_us napisał(a):

            > Mozesz sie z tym zgodzic
            > albo nie. Ameryka nie jest ani gorsza ani lepsza od innych krajow. Jej model
            > jest po prostu inny.

            I to mi sie podoba! Nich zyja i wspolzyja ROZNE modele! Ale nich nikt innym nie
            narzuca wlasnego modelu jako najlepszego i godnego nasladowania. Co sie sprawdza
            w USA niekoniecznie musi sie sprawdzic w Chinach.

            P.S. Przyprowadzilam sie do Niemiec w 1984- telefon zalozono mi "od reki", w 1989
            roku "od reki" dostalam drugi numer do ktorego podlaczylam fax (wtedy aparat
            NEC), w 1992 zalozenie GmbH wymagalo dwoch wizyt u notariusza- jedna wizyta
            informacyjna i druga aby zozyc podpisy pod aktem zalozenia. Rejestracja w sadzie
            i w Izbie Handlowej byla tylko formalnoscia.
            Pozdrawiam

            • ro-bert Re: Do Marii 19.05.02, 22:29
              Gość portalu: Maria napisał(a):

              > I to mi sie podoba! Nich zyja i wspolzyja ROZNE modele! Ale nich nikt innym nie
              >
              > narzuca wlasnego modelu jako najlepszego i godnego nasladowania. Co sie sprawdz
              > a
              > w USA niekoniecznie musi sie sprawdzic w Chinach.


              Tak! To jest wlasnie to!


              > P.S. Przyprowadzilam sie do Niemiec w 1984- telefon zalozono mi "od reki", w 19
              > 89
              > roku "od reki" dostalam drugi numer do ktorego podlaczylam fax (wtedy aparat
              > NEC), w 1992 zalozenie GmbH wymagalo dwoch wizyt u notariusza- jedna wizyta
              > informacyjna i druga aby zozyc podpisy pod aktem zalozenia. Rejestracja w sadzi
              > e
              > i w Izbie Handlowej byla tylko formalnoscia.

              Zupelnie podobne doswiadczenia!
              "Viva" zapomnial napisac, w ktorym Frankfurcie takie sredniowieczne uklady
              panowaly smile Jesli to nie byl ten "wlasciwy" to w 1988 roku bylo to
              chyba...normalne wink

              Pozdrawiam
              >

          • Gość: ozpol Viva_usa - i co swiat ma z tego IP: 153.51.21.* 20.05.02, 01:48
            viva_us napisał(a):

            > Widze ze nie wierzysz, ze czekalismy na zalozenie telefonu 6 miesiecy. Prawde
            > mowiac przesadzilem. Byl rok 1988, firma zostala zalozona zgodnie z Niemieckim
            > prawem jako GmbH po okolo 2 miesiacach czekania na papierowe formalnosci. W
            > czerwcu wyjechalem z Mountain View do Niemiec (Frankfurt) zeby rozpoczac
            > zatrudnianie ludzi, marketing, etc. tzw startup. Pod koniec czerwca zlozylem
            > podanie do Bundespost (wowczas monopol rzadowy, nie wiem jak to jest teraz) o
            > przyznanie 2 linii telefonicznych, jednej na telefon, drugiej na fax. We
            > wrzesniu mielismy podlaczony telefon (3 miesiace). Kupienie faxu zajelo nie
            > tylko dluzej poniewaz Bundespost nie pozwalala na podlaczenie jakiejkolowiek
            > maszyny tylko tych ktore mialy certyfikat Bundespost, tzn. Siemens, Pitney
            > Bowes, Nixdorf. Te natomiast mialy tylko i wylacznie tzw. Group 2 a nie, jak w
            > Stanach, Group 3 (lepsza jakosc i szybszy przekaz). Jesli chodzi o twoj
            > komentarz na temat robienia businesu po amerykansku, masz racje moze ci sie to
            > nie podobac. Prawda jest ze caly swiat stara sie dorownac efektywnosci tej
            > metody pokonujac historyczno-systemowo-pokoleniowe przyzwyczajenia, ktore
            > zazwyczaj z dobrymi zasadami interesu nie maja nic wspolnego. Wez jako przyklad
            >
            > egzystencje biurokratycznego prostego stempla (prawie w calej Europie) i
            > zanalizuj co ten stempel w sumie daje i jakie sie z ta metoda wiaza opoznienia
            > w zalatwianiu jakichkolwiek formalnosci. Zgodze sie, ze Amerykanski busines
            > czasem jest zbyt agresywny i obojetny na regionalne zwyczaje, ale wynika to nie
            >
            > tylko z uproszczonego spojrzenia na swiat ale czesto z pragmatyzmu na jakim
            > Ameryka zostala zbudowana. "Artur" powiedzial ze Ameryka jest dzieckiem Europy.
            >
            > No wlasnie. Ameryka powstala w kontekscie bardzo niewydolnego systemu
            > ekonomiczno-socjalnego w Europie. I jest sukcesem. Mozesz sie z tym zgodzic
            > albo nie. Ameryka nie jest ani gorsza ani lepsza od innych krajow. Jej model
            > jest po prostu inny.

            Ladnie piszesc i obszernie, ale jedynym pozytywem US to jest ich wielkosc i
            arogancja. To jest tak jak kulturysta - naszpikowany anabolikami i taki duzy i
            taki mocny. Piszesz jak sie robi bizness w Europie - ale pomysl chociaz kilka
            minut - co zlego w tym. Czy musimy zasowac jak male samochodziki w tasmie Forda
            czy troche powinnismy miec czasu dla siebie. Moze damy kilka
            przykladow "amerykajkiego" interesu gdzie szefostwo nabija sobie kieszenie, gdzie
            niszczy sie konkurencje, gdzie nie szanuje sie tradycji bo pieniadz jest
            wszystkim. Nie mozemy US ominac ale to tez kolos na glinianych nogach i sprawdz
            teorie globalizacji - wy macie kase a reszta swiata zasuwa dla was. Szukacie
            taniej sily roboczej Meksyk, Taiwan, Malazja itp TO jest US bizness - dobrze Wam
            ale nie wmawiajcie innym ze to jest najlepsze - tak jak kawa z Starbuck - zart.
            I to ze sie obnosicie z #1 to dowod ze jednak sami w to nie wiezycie i
            potrzebujecie potwierdzenia.
        • viva_us Odpowiedz dla Marii re: Exide 19.05.02, 19:00
          Exide nie jest w stanie bankructwa choc nie wiedzie im sie zbyt dobrze. Po
          odejsciu Roberta Lutza, ktory zajal stanowisko w General Motors, Exide jest
          prowadzone przez bylego CEO z Visteon, ktory kontynuuje plan Lutza. Plan Lutza
          jest dosyc prosty: polozyc nacisk na akumulatory jako glowny produkt, odrzucic
          te produkty ktore nie maja przyszlosci dla Exide. Twoj komentarz jest troche
          dziwny. Zyjemy w swiecie pieniadza i ekonomii rynkowej. Tu reguly gry sa proste
          i bardzo jasne. Lepsza strategia wygrywa. Lepszy produkt wygrywa. Czy uwazasz
          ze Exide nie powinien kupowac konkurencyjnych firm zeby je po prostu
          likwidowac? Hm. Kazdy oficer firmy jest oplacany za sukces firmy. Czy powinni
          wiec zmienic to na cos w rodzaju "czy sie stoi czy sie lezy...".
          • Gość: Maria Re: Odpowiedz dla Marii re: Exide IP: *.dip.t-dialin.net 19.05.02, 22:37
            viva_us napisał(a):

            > Twoj komentarz jest troche
            > dziwny. Zyjemy w swiecie pieniadza i ekonomii rynkowej. Tu reguly gry sa proste
            > i bardzo jasne. Lepsza strategia wygrywa. Lepszy produkt wygrywa.

            To jest, niestety, tylko teoria. Efekty "lepszej" strategii Exide w Europie sa
            oplakane. Zamiest inwestowac w nowe technologie, Exide przerzucil stare maszyny
            z fabryk, ktore zlikwidowal do innych fabryk. A osiagniecie "lepszego produktu" w
            ten sposob pozostalo tylko w sferze "wishful thinking".

            Czy uwazasz
            > ze Exide nie powinien kupowac konkurencyjnych firm zeby je po prostu
            > likwidowac? Hm. Kazdy oficer firmy jest oplacany za sukces firmy.

            No wlasnie tego "sukcesu" jakos wcale w polityce Exide nie widac...
        • viva_us Odp.dla Marii re: koszulki z napisem "We're #1" 19.05.02, 19:09
          Kiedys mnie to bardzo denerwowalo. Po prostu doprowadzalo do szalu. Po 11
          Wrzesnia zmienilem zdanie. Czy lepsze jest noszenie koszulek z napisem: "Yves
          St. Laurent" czy "Boss" czy "Radio Jedynka"? O czym te napisy swiadcza? O
          stylu, lepszym poczuciu co modne, bezmyslnym ofiarowaniem swojego torsu jako
          maszynki marketingowej producenta? Abstrahujac od koszulek, Ameryka jest jednym
          z niewielu krajow cywilizowanych oraz na wysokim stopniu ekonomicznym, ktore
          potrafi sie szybko zmobilizowac. Byc moze koszulki sa tego przejawem.
          • Gość: gwizder Re: Odp.dla Marii re: koszulki z napisem IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 19.05.02, 19:39
            sorry ludzie, zrobilo sie tak przyjemnie ze nie doczytalem do konca, ale jak
            bym wyrazil swoja opinie i tak ktos zmieszal by mnie z blotem. ale jednak
            powiem: sa ludzie i czajniki. jedni zyja, inni maja zawisc i kompleksy. do
            tych drugich chyba nalezy barman i gosc co topi swe smutki o niezrealizowanych
            marzeniach o USA. tak kocha ameryke, ta go odrzucila i została mu jeno
            koszulka od kolesi z Azji.
            • Gość: gaga Re: O koszulkach IP: *.tin.it 19.05.02, 19:49
              Ja mam taka z napisem I love Canada. Kupilam sobie w Jasper. We Wloszech jakos
              jeszcze mnie nikt nie wygwizdal...
      • ya_bolek amazon.de vs amazon.com 19.05.02, 23:44
        Taa, moze tak bylo w 1988 ale nie teraz po uwolnieniu rynku telekomunikacyjnego.
        Twierdzenie, ze Niemcy Amerykanom zazdroszcza technologii to pobozne zyczenia. To
        Niemcy eksportuja technologie do USA a nie odwrotnie.
        I jeszcze, taki maly przyklad, amazon.de dostarcza przesylki nastepnego dnia
        bezplatnie, amazon.com natomiast trzeba czekac 5 dni i placi 3-4 dolary
        Shipping&Handling.
        American Dream kreowany jest przez filmy z hollywood ktore tyle maja wspolnego z
        rzeczywistoscia co firmy z Boguslawem Linda i Cezarym Pazura. Konfrontacja z
        rzeczywistoscia jest bardzo rozczarowujaca. Co nie znaczy, ze USA to zly kraj, po
        prostu hollywood wywoluje w ludziach zbyt wysokie oczekiwania.


        viva_us napisał(a):

        > Nie lubia nas, nie lubia (mowie o nas, obywatelach US). krytykuja, narzekaja,
        > wysmiewaja, palcem pokazuja. A modla sie zeby im tak dobrze bylo jak tu w USA.
        > Modla sie to technologii Amerykanskiej, modla sie do slawy i potegi, oblizuja
        > sie na szybkosc podejmowania decyzji i przebicie amerykanskiego businesu.
        > Prowadzilem biuro firmy amerykanskiej z Silicon Valley w Niemczech. Owszem nie
        > powiem, patrzyli sie dziwnie i krecili glowa. Krecili glowa bo my chceilismy
        > robic interes po amerykansku: teraz i zaraz. Im sie to nie podobalo. U nich
        > trzeba bylo czekac na zalozenie telefonu okolo 6 miesiecy, a zalatwianie kazdej
        >
        > skromnej formalnosci trwalo tygodnie. Ale to nie bylo wazne. Wazne bylo, ze
        > regul gry nie mozna bylo zmienic: "Wir haben Geschaeft fuer Hundert Jahre so
        > gemacht". Ok. Po 2 latach, moja firm podjela decyzje i wynieslismy sie z
        > Niemiec do Anglii. Tez troche inaczej ale reguly gry zblizone do XX wieku a nie
        >
        > sredniowiecza.

        • viva_us Re: amazon.de vs amazon.com 20.05.02, 01:33
          Mam nadzieje, ze to byl zart (choc taki sobie). Niemcy eksportuja technologie
          do USA? A moge zapytac jaka technologie? Prawdopodbnie mozna ich kilka
          wymienic. Mozna bys mnie zaskoczyl iloscia?
          Przyklad z amazon ma tyle wspolnego z rzeczywistoscia i tematem rozmowy co
          ya_bolek do viva_us. Amazon.de jest niemiecka filia Amazon.com i to jest
          odpowiedzia na twoj komentarz o technologii. Jesli chodzi o oplaty i szybkosc
          przesylki? Zawsze mi sie wydawalo, ze z Hamburga do Monachium mozna przejechac
          samochodem w 8-9 godzin. Z Nowego Jorku do LA, jedzie sie okolo 2-3 dni.
          Wykalkuluj sobie ile czasu lata sie samolotem. Wniosek: o zgrozo, Ameryka to
          wiekszy kraj. Jesli chodzi o darmowe przesylki. Technologia nie ma z tym nic
          wspolnego raczej ekonomia rynku niemieckiego. Wszystko drozej kosztuje,
          prawdopodobnie tez i dlatego zeby pokryc ceny dostawy.
          • ya_bolek Re: amazon.de vs amazon.com 20.05.02, 08:25
            Audi, BMW, Mercedes, Siemens, malo ci? Owszem, Amerykanie tez im cos wciskaja,
            ale warto tez zauwazyc, ze Niemcy maja dodatni bilans handlowy z USA.
            Niemcy to tez kraj niemaly. A tu juz czekam tydzien a mojej ksiazki ani sladu.
            Amazon.de to nie byl przyklad na technologie tylko jak sprawni sa Niemcy w
            dzialaniu. A co do tego, ze w USA wszystko drozej kosztuje, to masz calkowita
            racje, oprocz dzinsow, paliwa i telefonow.

            viva_us napisał(a):

            > Mam nadzieje, ze to byl zart (choc taki sobie). Niemcy eksportuja technologie
            > do USA? A moge zapytac jaka technologie? Prawdopodbnie mozna ich kilka
            > wymienic. Mozna bys mnie zaskoczyl iloscia?
            > Przyklad z amazon ma tyle wspolnego z rzeczywistoscia i tematem rozmowy co
            > ya_bolek do viva_us. Amazon.de jest niemiecka filia Amazon.com i to jest
            > odpowiedzia na twoj komentarz o technologii. Jesli chodzi o oplaty i szybkosc
            > przesylki? Zawsze mi sie wydawalo, ze z Hamburga do Monachium mozna przejechac
            > samochodem w 8-9 godzin. Z Nowego Jorku do LA, jedzie sie okolo 2-3 dni.
            > Wykalkuluj sobie ile czasu lata sie samolotem. Wniosek: o zgrozo, Ameryka to
            > wiekszy kraj. Jesli chodzi o darmowe przesylki. Technologia nie ma z tym nic
            > wspolnego raczej ekonomia rynku niemieckiego. Wszystko drozej kosztuje,
            > prawdopodobnie tez i dlatego zeby pokryc ceny dostawy.

      • ninna Re: Kocha? Lubi? Szanuje? Nie chce? Nie dba? Zartuje? 20.05.02, 18:30
        HA HA HA HA HA

        Ja nie chce miec tak jak w USA. Nie chce w ogule tam zyc, ani pracowac. Mam
        lepiej tu gdzie mieszkam...

        Pisalam wczesniej, ze USA jest politycznie bardzo wazne. Ale to nie znaczy, ze
        jestescie najlepszym krajem na swiecie.

        To wlasnie przez TA arogancje nikt was nie lubi.
    • Gość: Kanad Re: USA-TYRAN DLA SASIADOW I NIE TYLKO IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 19.05.02, 21:21
      Powyzej napisalem o tym do goscia o nicku USA, wiec tu pozwole sobie napisac
      pare slow do wszystkich. Gosc USA zarzucil mi ze Kanada nie lubi USA ,przez
      zazdrosc. My wszyscy mozemy czegos komus zazdroscic. To fakt. Jest wiele rzeczy
      ktorych i USA moze zazdroscic Kanadzie. Napewno ktos tu zaraz napisze, ze nic
      nam nie mozna zazdroscic co bedzie oczywiscie falszem, ale nie o tym chcialem
      tu pisac. Kiedys Polacy nie lubili Zwiazku Radzieckiego nie dlatego , ze byl
      silny ekonomicznie, ze mial duzo ludzi ktorzy pracowali na te ekonomie(
      podobnie jak w USA), ze byl uzbrojony po zeby w bron, ktorej mysmy nie mieli.
      Polacy nie lubili Rosji, bo byla dla nas TYRANEM , szydzila ze wszystkiego co
      polskie , wykorzystywala , ponizala, straszyla itp. Za to nikt ich nie lubil.
      Nie nalezy tego mylic z zazdroscia. Kanada rowniez ma ten sam problem jak
      kiedys Polska. Silny militarnie i ekonomicznie sasiad ktory jest postrachem (
      nie przyjacielem) dla calego swiata. My mamy to nieszczescie miec go nie na
      odleglosc jak Europa Zachodnia a tuz przez granice, tak jak kiedys Polska
      miala Rosje. My nie mozemy schronic sie w NATO jak teraz zrobila to nasza
      Ojczyzna- Polska, my musimy miec do czynienia z nim sam na sam. Free trade z
      USA jest chyba tylko po to abysmy my go stosowali, bo USA obklada 30% podatkiem
      import kanadyjskiego drewna i 50 tysiecy ludzi traci w ten sposob prace,
      wprowadza jednostronnie wizy( podobnie jak z Polska) po tym jak przyjacielsko
      zabili naszych zolnierzy, na stadionach amerykanskich wygwizduje sie nasz hymn
      narodowy ,ciagle szydzi sie i kpi ze wszystkiego co kanadyjskie.Za to wlasnie
      was nie lubimy. W trakcie 9/11 to wlasnie kanadyjczycy pierwsi wyciagneli
      pomocna dlon, dawali schronienie amerykanom, ktorych samoloty ladowaly na
      naszej ziemii, ludzie goscili ich w swoich wlasnych domach, modlilismy sie za
      narod amerykanski jak wszyscy na calym swiecie. Kanadyjczycy to przyjacielscy
      ogolnie ludzie, ktorzy dzisiaj czuja ogromna gorycz do amerykanow i nie ma to
      nic wspolnego z zazdroscia. Pozdrawiam wszystkich.
      • Gość: Renka Re: co za bzdety wypisuje ten kanad!!! IP: *.home.cgocable.net 19.05.02, 22:34
        Kanada jest uzalezniona od USA EKONOMICZNIE. 87% CALEGO exportu Kanady jest
        kupowane w USA. Gdyby nie USA, tu by lasy i puszcze byly, a ja polowalabym moze
        na zwierzatka futerkowe.Jezeli chodzi o Ontario, to udzial exportu
        ontaryjskiego do USA jest nawet wiekszy i przekracza 90 %, praktycznie jak
        stan, a nie prowincja kanadyjska.Jezeli takie sa wskazniki, to po co sie pultac?
        To jest najlepsza polityka dla Kanady.
        • Gość: birdy Re: w Europie Zachodniej nie lubia USA IP: *.proxy.aol.com 20.05.02, 02:26
          Co do tego dziecka Europy, to troche nie tak. Raczej 'rzygi' Europy.
          Czego Europa nie mogla strawic lub nie chciala. A potem jak pojawil sie
          dobrobyt, ale to juz inna historia. Chcialbym rowniez przypomniec ze Ameryka
          ratowala od szalenstwa samozaglady te kulturalna Europe co najmniej dwa razy.
          Po tym jakie okrucienstwa wyczynialy cywilizacyjne Niemcy innym nacjom, raczej
          dziwnym byloby paradowanie z koszulka Niemcy #1 nie bedac neo-nacjonalistycznym
          faszysta, albo przynajmniej skinem. Pietno pozostalo, jak tez mit. A Ameryka
          przeszla juz do mitologi. Bo jej wklad cywilizacyjny jest rzeczywisty. Ameryka
          to synonim raju na ziemi, spelnionych marzen, 'chleb z czekolada'. I taka jest
          prawda. Narod narodow zostal imperium. Dotychczas kazde imperium gloryfikowalo
          swoj nacjonalizm, a Ameryka chcac nie chcac gloryfikuje, obludnie i nie
          obludnie, wspolistnienie roznoorodnosci istnien ludzkich. I nie tyle istotne co
          rzad i establishment robia, ale energia jaka przywoza tu ludzie ze wszystkich
          skostnialych, mniej lub bardziej okrutnych, tyranii. I ich wdziecznosc za
          szanse zycia po ludzku. To oni sa swieza krwia i wiara. Choc Stany rowniez
          ulegaja degeneracji. Niewazne, liczy sie ten eksperyment koegzystencji
          maksymalnej roznorodnosci, ktora daje ogrom doswiadczen i motywacje do
          rozwiazywania takich problemow o jakich sie nawet nie przysni innym jednolitym,
          jalowym nacjom. Europa zyje na respiratorze amerykanskim. Jung kiedys
          powiedzial ze Amerykanin to Europejczyk o manierach Murzyna i z dusza Indianina.
        • Gość: Kanad Re: RENKA TY ZNOWU GORACZKUJESZ!!!!!! IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 20.05.02, 16:49
          Kobieto czy ty czytac nie potrafisz? Tu nie chodzi kto od kogo uzalzniony i
          dlaczego. Polska tez kiedys od Rosji uzalezniona byla co nie oznacza ze sie ja
          lubilo, a powody byly miedzy innymi jak napisalem. Pisz na temat i nie popisuj
          sie znowu chamstwem.
          • Gość: REnka Re: uzaleznienie IP: *.home.cgocable.net 20.05.02, 17:16
            Ty Kanad wypowiadaj sie w swoim imieniu i NIE BLUZNIJ! Porownujesz sytuacje
            Rosja-Polska, gdzie wymordowano polska inteligencje, zeby moc skutecznie
            skomunizowac oglupialy narod, do sytuacji USA-Kanada, gdzie USA daje prace, a
            wiec i zycie Kanadyjczykom(wspomniane 90%) i zagospodarowuje skutecznie talenty
            z calego swiata, aby sie nie marnowaly, jak marnuja sie np w Polsce czy np
            Kanadzie.
            Stany to najlepszy kraj na swiecie, kraj twardzieli i ty Kanad
            tego nie zmienisz.Ja mieszkam w Kanadzie, w Windsor i mam odwage to powiedziec
            kazdemu. Moge go nawet przekonac smile
            • Gość: Kanad Re: uzaleznienie IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 27.05.02, 17:27
              Ja nie mam watpliwosci co do tego ze USA to swietny kraj do zycia oraz ze
              gospodarka Kanady jest scisle powiazana z gospodarka USA . Rzecz nie do
              zaakceptowania to to ze traktuja nas z gory,z pozycji sily, bez szacunku, tak
              jak kiedys to robila Rosja w stosunku do Polski. Ja nie bluznie to co napisalem
              to moja opinia i wielu innych z ktorymi mam okazje rozmawiac i to sa fakty
              Renka ze sie z nas zartuje i wygwizduje nasz hymn, tylko dlatego ze jest nas
              mniej i mniej mamy w kasie.
    • Gość: MalMal I co z tego ...?... IP: *.nyc.rr.com 20.05.02, 02:38
      ... 'W Europie Zachodniej nie lubia USA'...?...

      ... i co z tego ...?... nikt w Stanach nie ma z tego powodu bezsennych nocy ...
      • jot-23 Re: I co z tego ...?... 20.05.02, 03:22
        Gość portalu: MalMal napisał(a):

        > ... 'W Europie Zachodniej nie lubia USA'...?...
        >
        > ... i co z tego ...?... nikt w Stanach nie ma z tego powodu bezsennych nocy ...

        ogadasz koniec x-files?
        • Gość: MalMal Re: I co z tego ...?... IP: *.nyc.rr.com 20.05.02, 03:32
          ... nope ... 'Six Feet Under' ...
          • Gość: Luke Re: I co z tego ...?... IP: *.qld.bigpond.net.au 20.05.02, 04:03
            A ja kiedys mialem koszulke z kongresu afrykanskiego z Libii! Na tyle koszulki
            byla mapka Afryki, jakies napisy po arabsku i po angielsku "Africa for
            Africans". Przejechalem w tej koszulce cala Europe (m.in Niemcy i Polske).
            Nigdzie mi nikt nie zwracal uwagi ani nie komentowal... tylko we FRANCJI! Tak,
            jeden Francuz sie mnie zapytal czy chce zeby mi ktos wbil noz w plecy przez ta
            mapke Afryki. To bylo latach 80-tych. Moze Francuzi przywiazuja wieksza wage
            do sloganow na koszulkach?
            • Gość: alka Re: birdie IP: *.oc.oc.cox.net 20.05.02, 09:02
              Pomijajac trzy pierwsze zdania, ktorych nie rozumiem, podoba mi sie to, co
              napisal birdie.
              A definicja Amerykanina-po prostu buzi dac (za zacytowanie)!
            • Gość: theend Re: I co z tego ...?... IP: *.nas.onetel.net.uk 20.05.02, 16:39
              Gość portalu: Luke napisał(a):

              > A ja kiedys mialem koszulke z kongresu afrykanskiego z Libii! Na tyle koszulki
              > byla mapka Afryki, jakies napisy po arabsku i po angielsku "Africa for
              > Africans". Przejechalem w tej koszulce cala Europe (m.in Niemcy i Polske).
              > Nigdzie mi nikt nie zwracal uwagi ani nie komentowal... tylko we FRANCJI! Tak,
              > jeden Francuz sie mnie zapytal czy chce zeby mi ktos wbil noz w plecy przez ta
              > mapke Afryki. To bylo latach 80-tych. Moze Francuzi przywiazuja wieksza wage
              > do sloganow na koszulkach?

              widzialem na przystanku starego murzyna ..oblozony byl tablicami..dokladnie
              tekstow nie pamietam..na brzuchu o sharonie na plecach o bushu..przeciwko..
              nikt nie zwracal uwagi oprocz usmiechajacych sie polgebkiem arabow i grupy
              amerykanskich studentow ,ktorzy strasznie sie tym przyjmowali..
              takze nasi przystawli ..wyraznie nie wiedzac co zrobic..
            • Gość: desperat Re: I co z tego ...?... IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 22.05.02, 19:50
              Gość portalu: Luke napisał(a):

              > A ja kiedys mialem koszulke z kongresu afrykanskiego z Libii! Na tyle koszulki
              > byla mapka Afryki, jakies napisy po arabsku i po angielsku "Africa for
              > Africans". Przejechalem w tej koszulce cala Europe (m.in Niemcy i Polske).
              > Nigdzie mi nikt nie zwracal uwagi ani nie komentowal... tylko we FRANCJI! Tak,
              > jeden Francuz sie mnie zapytal czy chce zeby mi ktos wbil noz w plecy przez ta
              > mapke Afryki. To bylo latach 80-tych. Moze Francuzi przywiazuja wieksza wage
              > do sloganow na koszulkach?

              Kurde, kto wie jak sie ubrac do Francji by mnie nie pobili? czy dzieci tez biją?
              jak zaloze cala zielona koszuklke to nie bedzie skojarzen z irlandia? czy
              francuzi lubia irlandie? pomzcie!!!!!
              • jot-23 Re: I co z tego ...?... 22.05.02, 19:54
                Gość portalu: desperat napisał(a):

                > Gość portalu: Luke napisał(a):
                >
                > > A ja kiedys mialem koszulke z kongresu afrykanskiego z Libii! Na tyle kosz
                > ulki
                > > byla mapka Afryki, jakies napisy po arabsku i po angielsku "Africa for
                > > Africans". Przejechalem w tej koszulce cala Europe (m.in Niemcy i Polske).
                >
                > > Nigdzie mi nikt nie zwracal uwagi ani nie komentowal... tylko we FRANCJI!
                > Tak,
                > > jeden Francuz sie mnie zapytal czy chce zeby mi ktos wbil noz w plecy prze
                > z ta
                > > mapke Afryki. To bylo latach 80-tych. Moze Francuzi przywiazuja wieksza wa
                > ge
                > > do sloganow na koszulkach?
                >
                > Kurde, kto wie jak sie ubrac do Francji by mnie nie pobili? czy dzieci tez biją
                > ?
                > jak zaloze cala zielona koszuklke to nie bedzie skojarzen z irlandia? czy
                > francuzi lubia irlandie? pomzcie!!!!!


                irlandia jest siur bet, wszyscy lubia irlandie, nawet w anglii irlandczycy sa
                trendy!
    • Gość: Renka Re: Francja a USA IP: *.home.cgocable.net 20.05.02, 16:53
      Francja to kraj komuchow. Pelno tam lewicujacych welfrow, ktorzy pala trawke i
      dyskutuja na tematy polityczne zamiast sie wziasc do pracy. Juz tylko 30 godzin
      na tydzien pracuja, zamiast 60 jak w Kanadzie.Nic dziwnego, ze nie lubia
      bogatych.Amerykanin to jest KTOS.A Francuz, z czym sie kojarzy ?
      Bo mnnie z wojna i konspiracja.Przez te ich lewackie odchyly moze byc goraco.
      • Gość: Banan Re: Francja a USA IP: 168.143.113.* 20.05.02, 17:12
        I jak tu nie kochac tej Renki, ze tak ladnie pisze?
      • Gość: Maria Re: Francja a USA IP: *.dip.t-dialin.net 20.05.02, 17:13
        Gość portalu: Renka napisał(a):

        > Amerykanin to jest KTOS.A Francuz, z czym sie kojarzy ?

        ... z "elegancja -Francja", wspaniala kuchnia, swietnymi kosmetykami, z jezykiem
        dyplomacji i milosci, z malarstwem, z literatura, z Oswieceniem.

        > Bo mnnie z wojna i konspiracja.Przez te ich lewackie odchyly moze byc goraco.

        Juz kiedys przez takich "lewakow" jak Voltaire i Rousseau tez bylo goraco...
      • ya_bolek Re: Francja a USA 20.05.02, 18:35
        To niestety prawda. Z czego czerpal Pol-Pot? Kto mu dostarczyl ideologii? Satre i
        inni francuscy intelektualisci. Rozmawialem kiedys z Francuzem, ktory powiedzial
        mi, ze Lenin byl OK, tylko Stalin wszystko zepsul. Dawno to bylo, bylem wtedy
        znacznie bardziej porywisty niz teraz, myslalem, ze go zabije. Okazalo sie, ze
        TAK ICH UCZA W SZKOLACH.


        Gość portalu: Renka napisał(a):

        > Francja to kraj komuchow. Pelno tam lewicujacych welfrow, ktorzy pala trawke i
        > dyskutuja na tematy polityczne zamiast sie wziasc do pracy. Juz tylko 30 godzin
        >
        > na tydzien pracuja, zamiast 60 jak w Kanadzie.Nic dziwnego, ze nie lubia
        > bogatych.Amerykanin to jest KTOS.A Francuz, z czym sie kojarzy ?
        > Bo mnnie z wojna i konspiracja.Przez te ich lewackie odchyly moze byc goraco.

      • Gość: Jasiu Re: Francja a USA IP: 9FBA5E* / *.bankofamerica.com 20.05.02, 18:55
        Co drugi "Franuz" to jest leniwy Arab - Oczywiscie, ze coraz mniej jest tam dla
        USA milosci... A w Stanach przeciez wszyscy sie nabijaja z Francuzow (teraz
        wiecej z nich niz z Polakow) to o czulosciach nie ma mowy...
      • Gość: Milene Re: Francja a USA/ do Renki IP: 5.2.1R1D* / *.w.club-internet.fr 21.05.02, 16:07
        Gość portalu: Renka napisał(a):

        > Francja to kraj komuchow. Pelno tam lewicujacych welfrow, ktorzy pala trawke i
        > dyskutuja na tematy polityczne zamiast sie wziasc do pracy. Juz tylko 30 godzin
        >
        > na tydzien pracuja, zamiast 60 jak w Kanadzie.Nic dziwnego, ze nie lubia
        > bogatych.Amerykanin to jest KTOS.A Francuz, z czym sie kojarzy ?
        > Bo mnnie z wojna i konspiracja.Przez te ich lewackie odchyly moze byc goraco.

        35-godzinny dzien pracy a nie 30, a co Renka zazdroscisz ?
        Francuzi chca korzystac z zycia, wiecej podrozowac i spedzac wiecej czasu z
        rodzina i co w tym zlego ?
        Pracowac 60 godzin tygodniowo - ty chyba zartujesz, w 21-tym wieku. Nigdy w zyciu.
        Francuzi maja swoj styl zycia i nie potrzebuja zadnych wzorcow, zwlaszcza zza
        oceanu.W koncu savoir vivre to francuskie wyrazenie.
        • Gość: mysz Re: Francja a USA/ do Renki IP: *.ab.hsia.telus.net 21.05.02, 16:17
          Jezu!Ja chce zamieszkac we Francji,tamtejszy tryb zycia wyglada bardzo
          zachecajaco.Renka!Co Ty mowisz, jakie 60godz.tygodniowo?Ja bym umarla.
          • Gość: Renka Re: Francja a USA/ do Renki IP: *.home.cgocable.net 25.05.02, 05:25
            Ja , gdybym znala ten francuski, tobym od razu w Paryzu osiadla.Tak,
            zazdroszcze wam tam, we Francji.Chce pracowac 35 godzin, miec dwa miesiace
            urlopu i wyjezdzac na wakacje na Lazurowe Wybrzeze smile
            Ale, ale, kto za to wszystko placi??? Slyszalam, ze rzad ma niezla dziure w
            budzecie.
            • Gość: tato Re: Francja a USA/ do Renki IP: *.fastres.net 25.05.02, 05:35
              Gość portalu: Renka napisał(a):

              > Ja , gdybym znala ten francuski, tobym od razu w Paryzu osiadla.Tak,
              > zazdroszcze wam tam, we Francji.Chce pracowac 35 godzin, miec dwa miesiace
              > urlopu i wyjezdzac na wakacje na Lazurowe Wybrzeze smile
              > Ale, ale, kto za to wszystko placi??? Slyszalam, ze rzad ma niezla dziure w
              > budzecie.

              >Pierdolenie kotka za pomoca mlotka.
              >Nie wiez w zabobony.
    • john_galt I dobrze 20.05.02, 22:51
      Ja sie nie dziwie, zazdrosc chlopakow zjada, ze my tu dobrze zarabiamy...



      > Bo powiedzmy sobie szczerze USA-manow to tak lubia i szanuja na
      > Zachodzie Europy jak Ruskich na wschodzie Europy.....czyli wcale.....
      > TAKIE sa FAKTY !

      • Gość: Celeste Re: W Europie Zachodniej nie lubia USA ! IP: *.067.popsite.net 20.05.02, 23:14
        Francja to bardzo egoistyczny kraj. Krytykuja Amerykanow ale tak naprawde to sa
        bardziej aroganccy anizeli Amerykanie.
        Pamietam z historii, kiedys wplyw na swiat mialy kraje Europy Zachodniej:
        Francja, Hiszpania, Wielka Brytania. Ale niestety po WWII USA przejelo
        paleczke. Oczywiscie wszyscy sie z tym pogodzili ale niestety nie Francja. A
        jeszcze gorzej dla Francji, Nowy York stal sie najwiekszym centrem kulturowym
        na swiecie, i przesunal Paryz na drugie miejsce, wiec Francuzi oczywiscie maja
        powody do zlosci. Kiedys wino, jedzenie, moda, byly najlepsze francuskie. Ale
        juz nie w chwili obecnej.
        Ale Francuzi nie tylko ninawidza Amerykanow. Nie lubia rowniez Niemcow i
        Brytyjczykow bo rywalizuja z Francja a to przeciez wystarczajacy powod do tego
        zeby ich nie lubiec.
        • Gość: Karlik Re: W Europie Zachodniej nie lubia USA ! IP: *.cpool2.quickclic.net 21.05.02, 02:26
          Europa zawsze potrafila rozpetac wojny,ale juz nie potrafila je zakonczyc.IWS
          rozpetana przez Europejczykow,koniec niemozliwy bez Ameryki,IIWS to samo,gdyby
          nie USA,niewiadomo coby sie stalo z tymi dumnymi jak Francja czy
          Anglia.Najwiekszy wklad Francji w rozgromienie Niemiec mialy francuskie
          prostytutki,za kazdym razem kidy niemieccy zolnierze przyjezdzali na urlop do
          Paryza,to pozniej byli niezdatni do walki przez nastepnych kilka tygodni,z
          powodu syfilisa czy kily ktorymi sie zarazili od Francuzek.Przyklad najnowszy
          wojna na Balkanach,te oswiecone kraje europejskie przygladaly sie bezczynnie,na
          mordy,gwalty,smierc glodowa itp,dokonywaneprzez Serbow na innych,palcem nikt
          nie kiwnal,koniec XXw!!!!,i znowu ta znienawidzona Ameryka musiala to
          rozwiazac,slusznie Jankesi maja ich w dupie,na co innego nie zasluguja,a my
          mozemy im tylko pozazdroscic,Tak dlugo jak USA jest w Europie,to Polsce nic nie
          grozi,nam nawet pies z kulawa noga w Europie nie pomoze,pyrsk
          • Gość: kicius Re: W Europie Zachodniej nie lubia USA ! IP: *.speed.planet.nl 22.05.02, 20:38
            tak i XXI wiek,oswiecona Ameryka zaatakowana i reaguje tak,jak w Europie
            reagowano w wieku XIX....
        • Gość: Milene Re: W Europie Zachodniej nie lubia USA ! IP: 5.2.1R1D* / *.w.club-internet.fr 21.05.02, 16:00
          Gość portalu: Celeste napisał(a):

          > Francja to bardzo egoistyczny kraj. Krytykuja Amerykanow ale tak naprawde to sa
          >
          >. A
          > jeszcze gorzej dla Francji, Nowy York stal sie najwiekszym centrem kulturowym
          > na swiecie, i przesunal Paryz na drugie miejsce, wiec Francuzi oczywiscie maja
          > powody do zlosci. Kiedys wino, jedzenie, moda, byly najlepsze francuskie. Ale
          > juz nie w chwili obecnej.

          Pewnie, moze jeszcze nam powiesz, ze w ogole wino francuskie i kuchnia sa do
          niczego a moda to juz w ogole zero smile)
          A à propos kultury i sztuki to jej we Francji nie uswiadczysz:->

          > Ale Francuzi nie tylko ninawidza Amerykanow. Nie lubia rowniez Niemcow i
          > Brytyjczykow bo rywalizuja z Francja a to przeciez wystarczajacy powod do tego
          > zeby ich nie lubiec.

          Francuzi nienawidza wszystkich od rana po przebudzeniu do zasniecia pozna noca. A
          nawet w nocy snia im sie Amerykanie, Niemcy i Anglicy.
          Stuknij sie w czolo biedny czlowieku.
          Nikt tu nie krytykuje Amerykanow, tylko ich imperialistyczna polityke.
          A jezeli chodzi o Anglikow, to raczej Anglicy zieja nienawiscia do Francuzow a
          nie odwrotnie.
          Ponoc nie ma dnia,zeby nie ukazal sie w brytyjskiej prasie zjadliwy artykul
          o "jak strasznie glupich Zabojadach". I to sie nazywa angielska klasa.
          • jot-23 Re: W Europie Zachodniej nie lubia USA ! 21.05.02, 16:06
            Gość portalu: Milene napisał(a):

            powiedz czy nastroje co do "wojny z terroryzmem" zmienily sie jakos znaczaco , po
            tych ostatnich wydazeniach w pakistanie.
            • Gość: Milene Re: W Europie Zachodniej nie lubia USA / Jot-23 IP: 5.2.1R1D* / *.w.club-internet.fr 21.05.02, 16:13
              jot-23 napisał(a):

              > Gość portalu: Milene napisał(a):
              >
              > powiedz czy nastroje co do "wojny z terroryzmem" zmienily sie jakos znaczaco ,
              > po
              > tych ostatnich wydazeniach w pakistanie.


              Wojna z terroryzmem jest jak najbardziej na porzadku dziennym zwlaszcza od kiedy
              mowi sie o nowym planie Al-Kaidy. Ciagle jest aktualny tak zwany plan vigipirate
              czyli wzmocniona kontrol policyjna.
              AZ strach o tym wszystkim myslec !
              • Gość: Celeste Re: Milene IP: *.067.popsite.net 21.05.02, 21:49
                Milene pisze:

                <<<Pewnie, moze jeszcze nam powiesz, ze w ogole wino francuskie i kuchnia sa do
                niczego a moda to juz w ogole zero smile)
                A à propos kultury i sztuki to jej we Francji nie uswiadczysz:->


                Francuzi nienawidza wszystkich od rana po przebudzeniu do zasniecia pozna noca.
                A
                nawet w nocy snia im sie Amerykanie, Niemcy i Anglicy.
                Stuknij sie w czolo biedny czlowieku.
                Nikt tu nie krytykuje Amerykanow, tylko ich imperialistyczna polityke.
                A jezeli chodzi o Anglikow, to raczej Anglicy zieja nienawiscia do Francuzow a
                nie odwrotnie.
                Ponoc nie ma dnia,zeby nie ukazal sie w brytyjskiej prasie zjadliwy artykul
                o "jak strasznie glupich Zabojadach". I to sie nazywa angielska klasa.>>>

                O tym, ktore miasto jest najwiekszym centrem kulturowym swiata, czy w jakim
                kraju sie najlepiej zyje, decyduja specialne komisje, nie ja. Jesli masz jakies
                obiekcje mozesz je wiec tam tylko skierowac.
                Moja mama jest Francuzka i bardzo czesto ja odwiedzam wiec mam okazje posluchac
                Francuzow i ich opinii i jest dokladnie tak jak napisalam. Coraz wiecej ludzi
                jednak sie zaczyna temu przeciwstawiac bo wszyscy zdaja sobie sprawe ze kij ma
                dwa konce i Francuzi traca na swoim egoizmie wiecej anizeli ci inni, ktorych
                krytykuja. Go, figure.

    • Gość: kkk Re: W Europie Zachodniej nie lubia USA ! IP: *.dial.eclipse.net 25.05.02, 03:08
      KOGO TO OBCHODZI KOGO W EUROPIE LUBIA????POLAKOW LUBIA NA CALYM SWIECIE
      HEHEHEHE.ZNANI TEZ SA NA CALYM SWIECIE Z MADROSCI.UBIERZ SOBIE KOSZULKE Z
      POLSKA FLAGA I BEDA CI STAWIAC W KAZDYM EUROPEJSKIM BARZE.PRZESTANCIE
      PIERDOLIC DUPKI JEBANE.WY SRACIE WSZYSCY ZA USA ALE NIE DLA PSA KIELBASA
      CIECIE HAHAHAHA.
      • cornio Re: W Europie Zachodniej nie lubia USA ! 25.05.02, 03:16
        Gość portalu: kkk napisał(a):

        > KOGO TO OBCHODZI KOGO W EUROPIE LUBIA????POLAKOW LUBIA NA CALYM SWIECIE
        > HEHEHEHE.ZNANI TEZ SA NA CALYM SWIECIE Z MADROSCI.UBIERZ SOBIE KOSZULKE Z
        > POLSKA FLAGA I BEDA CI STAWIAC W KAZDYM EUROPEJSKIM BARZE.PRZESTANCIE
        > PIERDOLIC DUPKI JEBANE.WY SRACIE WSZYSCY ZA USA ALE NIE DLA PSA KIELBASA
        > CIECIE HAHAHAHA.



        Ha ha ha ha -postawia ,ale oczy w slup !
        • Gość: Pete Nieprawda! Prostytutki lubia Amerykanow i ich $$$$ IP: *.mel.connect.com.au / *.gco.dialup.connect.net.au 25.05.02, 15:31
          Nietylko w Europie ich nie lubia. W Azji tez. Ludzie dosc maja tych czubkow co
          innych w dupie maja i nakazuja kazdemu jak i co robic, a u siebie maja burdel,
          slumsy, bezdomnych i pelno kryminalu. A poza tym w pilke nozna nie potrafia
          grac (jak ja sie ciesze ze te MS pilki noznej nie sa znowu w USA - to byly
          chyba najdenniejsze mistrzowstwa w historii futbolu w 1994). I ciagle krzycza -
          nie potrafia normalnie mowic. Przeciez czlowieka szlag trafia jak z nimi jedzie
          w pociagu, a do tego te ich rozmowy takie plytkie i te komicznie sztuczne
          westchnienia: oh my god, oh oh oh. Hollywood na zywo!
          • Gość: kkk Re: Nieprawda! Prostytutki lubia Amerykanow i ich $$$$ IP: *.dial.eclipse.net 25.05.02, 20:39
            Gość portalu: Pete napisał(a):

            > Nietylko w Europie ich nie lubia. W Azji tez. Ludzie dosc maja tych czubkow co
            > innych w dupie maja i nakazuja kazdemu jak i co robic, a u siebie maja burdel,
            > slumsy, bezdomnych i pelno kryminalu. A poza tym w pilke nozna nie potrafia
            > grac (jak ja sie ciesze ze te MS pilki noznej nie sa znowu w USA - to byly
            > chyba najdenniejsze mistrzowstwa w historii futbolu w 1994). I ciagle krzycza -
            >
            > nie potrafia normalnie mowic. Przeciez czlowieka szlag trafia jak z nimi jedzie
            >
            > w pociagu, a do tego te ich rozmowy takie plytkie i te komicznie sztuczne
            > westchnienia: oh my god, oh oh oh. Hollywood na zywo!
            GLUPI CHUJU WEZ SIE POWIES IDIOTO
            AZ SIE PLAKAC CHCE JAK SIE TO CZYTA CO PISZESZ GNIDO.PIERDOL SIE CHUJU HAHAHA

            • Gość: * USA #1 IP: *.dial.eclipse.net 26.05.02, 22:29
              USA #1 I TAKA PRAWDA DZIADY
              CHUJ WAM DO DUPY DZIADY Z EUROPY HAHAHA
              • Gość: thomas Re: USA #1 IP: *.kat.forthnet.gr 27.05.02, 11:04
                chomik masz racje nikt ich nie lubi w europie z jednym wyjatkiem ,
                bo i nie ma za co ich lubiec
                jedynie polacy ich kochaja i uwielbiaja
                my europejczycy lejemy na nich i to cieplym moczem
                aby te debile sie nie poprzeziebialy
                i by ich szlag nie trafil , i nie byloby sobie z kogo jaja robic
                • moron Re: USA #1 27.05.02, 17:33
                  Dobre. Dobre. Lejecie cieplym moczem. jak spojrze na Grecje, to niestety oprocz
                  tego co Starozytna Grecja wymyslila i wybudowala widze tylko syf i padline i
                  sredniowiecze w kazdym zakatku (aczkolwiek ladnym) tego kraju. Porownywac USA do
                  Grecji to tak jak opluc sobie twarz. Smakowalo?


                  Gość portalu: thomas napisał(a):

                  > chomik masz racje nikt ich nie lubi w europie z jednym wyjatkiem ,
                  > bo i nie ma za co ich lubiec
                  > jedynie polacy ich kochaja i uwielbiaja
                  > my europejczycy lejemy na nich i to cieplym moczem
                  > aby te debile sie nie poprzeziebialy
                  > i by ich szlag nie trafil , i nie byloby sobie z kogo jaja robic

                  • Gość: AG Re: USA #1 IP: *.dial.eclipse.net 02.06.02, 18:12
                    moron napisał(a):

                    > Dobre. Dobre. Lejecie cieplym moczem. jak spojrze na Grecje, to niestety oprocz
                    >
                    > tego co Starozytna Grecja wymyslila i wybudowala widze tylko syf i padline i
                    > sredniowiecze w kazdym zakatku (aczkolwiek ladnym) tego kraju. Porownywac USA d
                    > o
                    > Grecji to tak jak opluc sobie twarz. Smakowalo?
                    >
                    >
                    > Gość portalu: thomas napisał(a):
                    >
                    > > chomik masz racje nikt ich nie lubi w europie z jednym wyjatkiem ,
                    > > bo i nie ma za co ich lubiec
                    > > jedynie polacy ich kochaja i uwielbiaja
                    > > my europejczycy lejemy na nich i to cieplym moczem
                    > > aby te debile sie nie poprzeziebialy
                    > > i by ich szlag nie trafil , i nie byloby sobie z kogo jaja robic
                    > "my europejczycy"???????hehe ty jestes przeciez polski kutas to gdzie tobie do
                    europy cieciu????ale smiech

                • Gość: kkk Re: USA #1 IP: *.dial.eclipse.net 02.06.02, 18:10
                  Gość portalu: thomas napisał(a):

                  > chomik masz racje nikt ich nie lubi w europie z jednym wyjatkiem ,
                  > bo i nie ma za co ich lubiec
                  > jedynie polacy ich kochaja i uwielbiaja
                  > my europejczycy lejemy na nich i to cieplym moczem
                  > aby te debile sie nie poprzeziebialy
                  > i by ich szlag nie trafil , i nie byloby sobie z kogo jaja robic
                  DZIADU JAKI Z CIEBIE EUROPEJCZYK???????HAHAHA PRZYJECHAL CHUJ Z AZJI I MYSLI ZE
                  JEST EUROPEJCZYKIEM.CIEBIE NA ODLEGLOSC WYCZUJA CIECIU W BIALYCH SKARPETACH.
                  UTRZYJDUPO WEZ SIE WYJEB DZIADU .EUROPEJCZYK HAHAHAHAHA
                  DZIADU ZASTANOW SIE CO PISZESZ W DUPE JEBANY AZJATO

    • Gość: * Re: W Europie Zachodniej nie lubia USA ! IP: *.dial.eclipse.net 02.06.02, 18:14
      Gość portalu: chomik napisał(a):

      > Bylem niedawno we Francji i wszedlem do taniej knajpki w koszulce z napisem
      > USA i flaga amerykanska na niej . Wszyscy dziwnie i ponuro na mnie patrzyli i
      > barman byl taki chlodno-uprzejmy......zagadalem do niego i on sie mnie spytal
      > skad jestem ? A ja na to,ze z Polski. Odrazu usmiech na twarzy u wszystkich i
      > nawet mi powiedzial,ze to fajnie,ze nie jestem Amerykaninem z USA.
      > Ta historyjka obrazuje jak to lubia USA-manow w Europie. Wiele osob zna takie
      > historyjki ! Bo powiedzmy sobie szczerze USA-manow to tak lubia i szanuja na
      > Zachodzie Europy jak Ruskich na wschodzie Europy.....czyli wcale.....
      > TAKIE sa FAKTY !
      A KOGO TO OBCHODZIE CIEMNIAKU?????W DUPIE MAMY TA WASZA ZAJEBANA EUROPE
      USA I TAK RZADZI SWIATEM A NIE EUROPA .USA#1 I CHUJ WAM DZIADY DO DUPY

    • Gość: KATAHDIN Re: W Europie Zachodniej nie lubia USA ! IP: *.newark-45rs.nj.dial-access.att.net 28.10.02, 05:37
      Ciekawe .
    • Gość: usa Re: W Europie Zachodniej nie lubia USA ! IP: NTPROXY* / 170.118.157.* 28.10.02, 23:26
      Bedac w Paryzu mialem odczucie ze oni nie lubia zadnych obcokrajowcow, nie
      tylko Amerykanow.

      Z reguly barmani i kelnerzy zmieniaja nastawienie jak zaczynasz zamawiac. W
      przeciwienstwie do typowego Francuza, ktory saczy filizanke kawy albo lampke
      wina przez 3 godziny Amerykanin zamowi objad z 2 dan, kawe, deser i butelke
      wina. Kelnerzy nie lubia Amerykanow ale nie maja nic przeciwko $.
    • Gość: gadula Re: W Europie Zachodniej nie lubia USA ! IP: *.sympatico.ca 29.10.02, 01:18
      Gos´c´ portalu: chomik napisa?(a):

      > Bylem niedawno we Francji i wszedlem do taniej knajpki w koszulce z
      > napisem USA i flaga amerykanska na niej ...

      Takie tanie T-szerty mozesz kupic od Dorotki na stadionie X-lecia. Ona ma
      nawet koszulki i Malcolmem-X ... to bul dopiero pojeb!
    • jajecznical Re: W Europie Zachodniej nie lubia USA ! 29.10.02, 01:53
      Gość portalu: chomik napisał(a):

      Bo powiedzmy sobie szczerze USA-manow to tak lubia i szanuja na
      > Zachodzie Europy jak Ruskich na wschodzie Europy.....czyli wcale.....
      > TAKIE sa FAKTY !


      chomik ciulu poswiece sie i cie prze...le
      abys polubil USA
      • Gość: zabrackanade Re: W Europie Zachodniej nie lubia USA ! IP: *.nyc.rr.com 29.10.02, 03:41
        Ale tu magiel idzie. Bardzo zywa klutnia. Tak trzymac.
        Nas nie lubia w Hiszpanii i Francji. Brytyjczycy maja nas za gburow, a w
        Irlandii sie z nas nasmiewaja. I wszyscy oni chca dolarow, nie euro.
        Z zaciekawieniem przeczytalem post o opresyjnej polityce USA w stosunku do
        Kanady. Jeszcze mnie smiechawa trzyma.
        A teraz bedzie powaznie. Kanada to jest marnowanie dobrej ziemi. Juz dawno
        powinnismy byli zaanektowac. To i dolar kanadyjski by podskoczyl.

        Kidys w kiblu w Polsce byl napis "Tu sie sra jak w USA".
        Pragne zwrocic uwage szanownych panstwa, ze ani z Niemcami, ani z Francja sie
        tak ladnie nie rymuje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka