Gość: cohiba
IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl
31.05.02, 20:33
Spedzilem kilkanascie lat na emigracji.Wczesniej czesto wyjezdzalem do pracy
zarobkowej do roznych krajow Europy.Przez ostatnich kilka lat nie utrzymywalem
zadnych kontaktow z tzw polska emigracja.Powody-tylko ok.1-2% emigrantow wybija
sie i osiaga pozycje o jakiej mysleli.Reszta zyje sfrustrowana w swoich
niedouczonych enklawach,czerpiac satysfakcje z lepszej pozycji materialnej niz
rzesze bezrobotnych w Polsce lub tych najnizej zarabiajacych.Bo przeciez nikomu
innemu nie zaimponuja.Opowiadaja sobie bajki o tym co robia lub beda robic,o
tym jaki w Polsce balagan a wynika to z tego ze sami nic nie potrafia.I tacy
moga wyjezdzac i niech zostaja na zawsze.Przyglupow Polska nie potrzebuje.