Dodaj do ulubionych

emigranci polscy-sfrustrowany motloch

IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 31.05.02, 20:33
Spedzilem kilkanascie lat na emigracji.Wczesniej czesto wyjezdzalem do pracy
zarobkowej do roznych krajow Europy.Przez ostatnich kilka lat nie utrzymywalem
zadnych kontaktow z tzw polska emigracja.Powody-tylko ok.1-2% emigrantow wybija
sie i osiaga pozycje o jakiej mysleli.Reszta zyje sfrustrowana w swoich
niedouczonych enklawach,czerpiac satysfakcje z lepszej pozycji materialnej niz
rzesze bezrobotnych w Polsce lub tych najnizej zarabiajacych.Bo przeciez nikomu
innemu nie zaimponuja.Opowiadaja sobie bajki o tym co robia lub beda robic,o
tym jaki w Polsce balagan a wynika to z tego ze sami nic nie potrafia.I tacy
moga wyjezdzac i niech zostaja na zawsze.Przyglupow Polska nie potrzebuje.
Obserwuj wątek
    • jot-23 Re: emigranci polscy-sfrustrowany motloch 31.05.02, 20:37


      paliles cohiby? mi osobiscie najbardziej pasuje Siglo I....albo Robusto... te
      ostatnie zaporowo drogie jednak.
      • papierz Re: emigranci polscy-sfrustrowany motloch 31.05.02, 20:45
        Hej J-23! Nie wiedzialem, ze masz taki wyrafinowany gust. Pisali ostatnio
        we "Wprost", ze w Pomrocznej teraz moda na krajowe produkty - dobre bo
        polskie. Ludzie np. pija Okocim (najczesciej przez slomke) i sie ciesza, ze
        to polskie ... zreszta, od kiedy sa samowystarczalni to postanowili olac
        Zachod ... moze to i dobrze?
        • papierz Re: emigranci polscy-sfrustrowany motloch 31.05.02, 20:49
          Z drugiej strony nie wiem czemu nie napisali dlaczego wierchuszka
          koscielna i rzadowa nie lubi Polonezow, a zdecydowanie woli Lancie i
          duze beemki ... dresiarze tez ... tak wiele pytan, tak malo odpowiedzi
      • paw_dady Re: emigranci polscy-sfrustrowany motloch 31.05.02, 20:49
        jot-23 napisał(a):

        >
        >
        > paliles cohiby? mi osobiscie najbardziej pasuje Siglo
        I....albo Robusto... te
        > ostatnie zaporowo drogie jednak.

        eee tam mieszkasz w stanach a tam nie mozna ich legalnie
        sprowadzac. no chyba, ze jestes klinton i dziurkujesz
        lewinsky...
        • jot-23 Re: emigranci polscy-sfrustrowany motloch 31.05.02, 20:58
          paw_dady napisał(a):

          > jot-23 napisał(a):
          >
          > >
          > >
          > > paliles cohiby? mi osobiscie najbardziej pasuje Siglo
          > I....albo Robusto... te
          > > ostatnie zaporowo drogie jednak.
          >
          > eee tam mieszkasz w stanach a tam nie mozna ich legalnie
          > sprowadzac. no chyba, ze jestes klinton i dziurkujesz
          > lewinsky...

          w europie jest mnostwo firm wysylkowych specjalizujacych sie w kontrabandzie do
          stanow, glownie hiszpania, szwajcaria i uk. takze hong-kong i australia spoza
          europy. niektore firmy po prostu sla zapieczetowane pudelka i wtedy ryzykujesz ze
          zostanie przechwycona na granicy ( okolo 15% szansy), co niesie ze soba , w
          praktyce tylko konfiskate, w teorii kare do $50,000 z "trading with the enemy",
          albo, firma na miejscu w europie przepakowuje cygara do wlasnych pudelek i
          zdejmuje bands (ktore pozniej dosyla ci oddzielnie w kopercie).
          • paw_dady no nieeee 31.05.02, 21:08
            a ja myslalem, ze jestes prawozadnym obywatelem, kotry
            nie handluje z fidelem ;0)

            BTW ile kosztuje cygaro? ja w europie widzialem za
            ~30USD/sztuka
            • jot-23 Re: no nieeee 31.05.02, 21:12
              paw_dady napisał(a):

              > a ja myslalem, ze jestes prawozadnym obywatelem, kotry
              > nie handluje z fidelem ;0)
              >
              > BTW ile kosztuje cygaro? ja w europie widzialem za
              > ~30USD/sztuka


              zalezy gdzie naprawde, ja np zaopatruje sie tam :

              www.cigarshouse.com/

              ceny w hiszpanii sa naprawde niewiele wyzsze niz w hawanie (20% moze) jesli
              chcesz juz tutaj w usa na miejscu to zaleznie od marki i wielkosci --> $6 - $30
              za sztuke (sa tez drozsze, ale to nie sa "tasmowe" produkty)
    • Gość: Mister Re: przesada IP: PROXY* / 145.4.198.* 31.05.02, 20:44
      przesadzasz.Sam wielkiej kariery moze nie zrobilem (manager IT) ale rozzgladajac
      sie po znajomych kazdy w miare przyzwoicie sie ustawil.Nie wiem czy w Polsce
      byloby zawodowo lepiej.Finnsowo z pewnoscia nie.
    • Gość: monte_ch Re: emigranci polscy-sfrustrowany motloch IP: 131.137.84.* 31.05.02, 20:46
      Wiesz, w lutym z duuuza grupa znajomych (sami Polonusi z Kanady) bylismy na
      Kubie-Varadero. Osobisci palilem "Romeo&Julia" cygara ... jakos do Cohiby nie
      moge sie przekonac - i to jest moj problem, niestety.

      Pozdr...........
      • papierz Any other problems? No? I thought so! 31.05.02, 20:51
    • papierz Re: emigranci polscy-sfrustrowany motloch 31.05.02, 21:03
      Trudno nie mieszkajac w Pomrocznej byc dobrze zorientowanym na temat
      polskich emigrantow. Z tego co slyszalem to Albanczycy i Ukraincy wybili
      sie w rozrywce. Ruscy wola mokra robote, ale rozrywka tez nie gardza.
      Jedynie ci frajerzy z Azji gotuja w malych wyszynkach.

      Moze Ty Cohiba cos nam wiecej powiesz? A moze zwyczajnie jestes na
      "wakacjach" u rodziny i tu probujesz troche kaszane robic?

      PS. Trzeba byc palantem, zeby jechac na wakacje do Pomrocznej.
    • Gość: Artur Re: emigranci polscy-sfrustrowany motloch IP: 62.246.101.* 31.05.02, 21:10
      Gość portalu: cohiba napisał(a):

      > Spedzilem kilkanascie lat na emigracji.Wczesniej czesto wyjezdzalem do pracy
      > zarobkowej do roznych krajow Europy.Przez ostatnich kilka lat nie utrzymywalem
      > zadnych kontaktow z tzw polska emigracja.Powody-tylko ok.1-2% emigrantow wybija
      >
      > sie i osiaga pozycje o jakiej mysleli.Reszta zyje sfrustrowana w swoich
      > niedouczonych enklawach,czerpiac satysfakcje z lepszej pozycji materialnej niz
      > rzesze bezrobotnych w Polsce lub tych najnizej zarabiajacych.Bo przeciez nikomu
      >
      > innemu nie zaimponuja.Opowiadaja sobie bajki o tym co robia lub beda robic,o
      > tym jaki w Polsce balagan a wynika to z tego ze sami nic nie potrafia.I tacy
      > moga wyjezdzac i niech zostaja na zawsze.Przyglupow Polska nie potrzebuje.

      Przykro mnie to tobie oznajmic, ale sam jestes sfrusktrowany. Dales dupy i teraz
      placzesz.
      Zycze wszystkiego najlepszego na nowej (starej) drodze zycia.
    • Gość: ***** Re: emigranci polscy-sfrustrowany motloch IP: *.dip.t-dialin.net 31.05.02, 21:14
      Komentator sia melduje????
      • cornio Re: emigranci polscy-sfrustrowany motloch 31.05.02, 21:31

        jeszcze jeden ,ktory wszystko wie o emigracji ! Polska to "normalny kraj i w
        nim normalnie sie zyje" A my za granica chodzimy w pasiakach,mamy numery na
        plecach i zyjemy tylko mysla o powrocie.Ale jako motloch nie mamy szans.Jestem
        tak sfrustrowany,ze na transmisji z Opola plakalem jak norka-tak mnie napadla
        nostalgia i zal za krajem. Po tylu latach zobaczylem prowincje w natarciu i
        ladowanie klienta w trabe.A ten palant mi tu pisze o sfrustrowanej emigracji!
        Cholera ,pojde do swojej piwnicy i poloze sie-moze jest jakas prycza wolna,bo
        spimy na zmiane.Jedni spia a inni w tym czasie stoja na nedznych ulicach i
        wypatruja ! Znakow poprawy w PL !! I tak na zmiane. Zre nas ta tesknota za
        Polska.Ale z litosci nad ekonomia w PL nie wracamy natychmiast-bo skad by
        wzieli forse na zasilek dla nas.niech obcy cierpia.dzis uzebralem na
        obiad,jutro moze z Polski ktos cos dosle i tak moze doczekam powrotu do PL.
        UUUU jak ta frustracja mnie jako motlocha zre i meczy. Pooomooocy Polsko !!!
        • Gość: unijna Re: emigranci polscy-sfrustrowany motloch IP: *.pool.mediaWays.net 31.05.02, 21:45
          niektorzy emigracyjni frustraci sie tutaj dowartosciowuja.Pozdrowienia - taka
          jedna z motlochu.
    • papierz Przyglupow Polska nie potrzebuje! 01.06.02, 01:15
      No wlasnie, Havanello! Polska to nie Bruksela, wiec nie wymiekaj i powiedz
      nam cos o tych polskich emigrantach. Tych Albanskich przesladowanych,
      tych biednych Ukraincach, itd. Co tam nowego w Pomrocznej (poza
      przekretami)?
      • Gość: aniutek Re: Przyglupow Polska nie potrzebuje! IP: *.c3-0.nyw-ubr2.nyr-nyw.ny.cable.rcn.com 01.06.02, 04:45
        cohiba napisal
        >Spedzilem kilkanascie lat na emigracji.Wczesniej czesto wyjezdzalem do pracy
        >zarobkowej do roznych krajow Europy

        ciekwae bardzo co Ty robiles na emigracji ????
        a co powiesz o pracy w roznych krajach Europy??


        • cohiba Re: Przyglupow Polska nie potrzebuje! 01.06.02, 09:06
          Moze ujalem to w zbyt ostrych slowach.Jestem jak najbardziej prozachodni.Uwazam
          ze Polska powinna czerpac z kultury zachodniej,jej sposobu myslenia i
          dzialania,ale nie malpowac.Sam wiem ile rzeczy mnie smieszylo,denerwowalo i
          dziwilo po powrocie.Uwazam sie za kogos kto moze mieszkac we wszystkich
          cywilizowanych krajach,nadal uwazam Polske za zascianek,ale tutaj mozna tworzyc
          i nie bedzie to powieleniem schematow tak jak w przypadku pobytu na
          zachodzie.Co do pracy-mam nadal staly pobyt,moge w kazdej chwili wrocic,tylko
          rzuce cos o czym na pewno wielu z was mysli.Przychodzi moment gdy trzba sie
          zdecydowac czy chcesz na zawsze zostac,czy tylko jest to wycinek z twojego
          zycia.Tam osiagnalem wystarczajaco aby moc spokojnie latwo i przyjemnie spedzic
          reszte zycia(mowie o statusie materialnym).Tylko ze nie chcialem spedzic tam
          reszty zycia.Emigranci wschodni-to podobny typ ludzi,tylko dlaczego Polacy nie
          potrafia sie zaasymylowac,zachowujac jaja ale nie bedac prostakami.Przez wiele
          lat pozostalo to dla mnie tajemnica.Widze ile debilizmu jest w Polsce,ale wy
          bedac na zachodzie macie chyba inny wybor.Obecnie delektuje sie Davidoff,ale
          jest to niesamowicie drogie hobby,i nie zawsze mozna kupic wlasciwie
          przechowywane.Pozdrawiam
          • Gość: unijna Re: Przyglupow Polska nie potrzebuje! IP: *.pool.mediaWays.net 01.06.02, 10:45
            widzicie - to takie publiczne samoglaskanie i dowartosciowywynie? - sukcesy
            zawodowe,jestem ponad,....o cygarach juz wiemy - jeszcze
            jacht,samochod,kobieta....(fajny serial)! A ja sprzatam - wlasny dom i tez
            jestem szczesliwa - ale rozdwojona - bo tutaj i tam jakas czastka - wiec bywam
            tu i tam - to tak jak ktos kto, czasem w Bieszczady ,a czasem nad morze a tak
            prawdziwie np. w Kutnie. Badzcie dobrzy dla Dzieci w dniu ich swieta!!!!
            • Gość: PawelD > jestem szczesliwa IP: *.sunsh2.vic.optusnet.com.au 13.06.02, 22:12
              Gość portalu: unijna napisał(a):

              > jestem szczesliwa

              i moze o to chodzi???

              {na marginesie - pozdrowko smile)
              wiesz, ze tam to bylo nieporozumienie? smile) }


              LudziEEEEEEEE!

              a bydzta se szczensliwe w Polsce, Hameryce, a ja bydem w mojej Australiji...

              a Ty cohiba...

              czy pisalbys takie rzeczy gdybys Ty czul sie szczesliwy?czy odwieedzalbys
              polonijne forum?

              jak zaczynasz tonowac - jak ostatno - to cos w tym jest...
              w Au cos 50% ludzi pracuje na poziomie swoich kwalifikacji, prawdopodobnie malo
              kto dochodzi do do takiego szczebla kariery jak moglby w Polsce, ale...

              tu nawet bardzo skromnie zarabiajac mozna zyc...

              Wiesz, ostatnio nawet nasze Mamy nam mowia ,,dobrze ze wyjechaliscie";

              tak czy siak: bez pierdul...
              Nie ma recept.

              Niemcy mawiaja ,,lebe und lass ihnen leben"
              ,, zyj i daj zyc innym"

              wiec DO JASNEJ CIASNEJ NIESPODZIEWANEJ !!!
              czy to formum musi byc przepelnione napasciami???

              tylko Ty mozesz wiedziec, gdzie bedziesz szczesliwy.
              a juz napewno tylko Ty mozesz ZDECYDOWAC gdzie CHCESZ BYC szczesliwy.

              Ale nie pokrzykuj na innych. OK?

              pozdrowko

              Pawel
              www.SekretyNegocjacji.com
          • cornio Re: Przyglupow Polska nie potrzebuje! 01.06.02, 23:04
            cohiba napisał(a):

            > Moze ujalem to w zbyt ostrych slowach.Jestem jak najbardziej prozachodni.Uwazam
            >
            > ze Polska powinna czerpac z kultury zachodniej,jej sposobu myslenia i
            > dzialania,ale nie malpowac.Sam wiem ile rzeczy mnie smieszylo,denerwowalo i
            > dziwilo po powrocie.Uwazam sie za kogos kto moze mieszkac we wszystkich
            > cywilizowanych krajach,nadal uwazam Polske za zascianek,ale tutaj mozna tworzyc
            >
            > i nie bedzie to powieleniem schematow tak jak w przypadku pobytu na
            > zachodzie.Co do pracy-mam nadal staly pobyt,moge w kazdej chwili wrocic,tylko
            > rzuce cos o czym na pewno wielu z was mysli.Przychodzi moment gdy trzba sie
            > zdecydowac czy chcesz na zawsze zostac,czy tylko jest to wycinek z twojego
            > zycia.Tam osiagnalem wystarczajaco aby moc spokojnie latwo i przyjemnie spedzic
            >
            > reszte zycia(mowie o statusie materialnym).Tylko ze nie chcialem spedzic tam
            > reszty zycia.Emigranci wschodni-to podobny typ ludzi,tylko dlaczego Polacy nie
            > potrafia sie zaasymylowac,zachowujac jaja ale nie bedac prostakami.Przez wiele
            > lat pozostalo to dla mnie tajemnica.Widze ile debilizmu jest w Polsce,ale wy
            > bedac na zachodzie macie chyba inny wybor.Obecnie delektuje sie Davidoff,ale
            > jest to niesamowicie drogie hobby,i nie zawsze mozna kupic wlasciwie
            > przechowywane.Pozdrawiam



            Synku a "bezrobotne" paliles ? zawracasz dupe buraku-ogladaj mniej glupie filmy a
            czesciej ogloszenia o pracy
            • aniutek Re: Przyglupow Polska nie potrzebuje!-Do Cornio 02.06.02, 00:50
              Cornio-jestes wielki :smile))))
              • bruno555 OKOCIM 13.06.02, 17:53
                Ludzie np. pija Okocim (najczesciej przez slomke) i sie ciesza, ze
                to polskie ... zreszta, od kiedy sa samowystarczalni to
                postanowili olac
                Zachod ... moze to i dobrze?"

                Okocim i inne polskie piwa daly sie pic 5 lat temu. W tym roku jedynym piwem po
                ktorym od razu nie chce sie rzygac jest Zlaty Bazant, czeski produkt.
                Teraz Polska



                • papierz Piwo przez slomkem! 13.06.02, 18:17
                  W Czechach w ogole kultura konsumpcji tak jak w Europie ...
                  Tzw. polskie piwa ... temat rzeka, bo az tylu obcych inwestorow piwo w
                  Pomrocznej dzis warzy. Dunczycy, Holendrzy, nawet RPA!
                  No ale vox populi: Dobre bo polskie!
                  • bruno555 Re: Piwo przez slomkem! 13.06.02, 18:21
                    papierz napisał(a):

                    > W Czechach w ogole kultura konsumpcji tak jak w Europie ...
                    > Tzw. polskie piwa ... temat rzeka, bo az tylu obcych inwestorow piwo w
                    > Pomrocznej dzis warzy. Dunczycy, Holendrzy, nawet RPA!


                    Za to do beczki odlewa sie polski robotnik browaru.
                    Teraz Polska.
                • Gość: theend Re: OKOCIM IP: 213.78.118.* 13.06.02, 18:20
                  czas to pieniadz..tutaj potrzebuje go mniej by miec co jesc..jestem blizej
                  wszystkiego co mnie interesuje..that's it..Polske kocham i splacam godnie wyrzuty
                  sumienia..reszta to smieci..
                  • papierz That's it - TheEnd - Koniec! 13.06.02, 18:25
                    To dobre na gosci z Hydrobudowy ... usmiechaj sie czesciej to Cie ludzie
                    beda lubic ...
                • Gość: Amstel Re: Bruno i Zloty Bazant. IP: *.proxy.aol.com 14.06.02, 01:30
                  bruno555 napisał(a):

                  > Ludzie np. pija Okocim (najczesciej przez slomke) i sie ciesza, ze
                  > to polskie ... zreszta, od kiedy sa samowystarczalni to
                  > postanowili olac
                  > Zachod ... moze to i dobrze?"
                  >
                  > Okocim i inne polskie piwa daly sie pic 5 lat temu. W tym roku jedynym piwem po
                  >
                  > ktorym od razu nie chce sie rzygac jest Zlaty Bazant, czeski produkt.
                  > Teraz Polska
                  >
                  >
                  >
                  > Kiedys bruno555 pil piwko marki Okocim i po kilku butelkach puszczal pawia.
                  > Obecnie pije czeskie bowarki i puszcza bazanta.Zamienil stryjek siekierke na
                  > kijek.
                  • Gość: Elinas Re: Bruno i Zloty Bazant. IP: 64.180.235.* 14.06.02, 02:17
                    Amstel,teeesknie za toba !!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka