Dodaj do ulubionych

rozwiniecie, stworzonego przez soupa, krapola

IP: 5.6.* / 82.194.62.* 17.03.05, 14:51
krapolesniak
kra(jowy) pol(ski) wi(esniak)
przykladem takowe moze byc niejaki "szczery"
forma zenska bedzie krapolesniara
ktorej wysmienitym przykladem jest
powszechnie lubiana i znana
dzialaczka nowej mlodziezowki
niejaka "Polka" z Krapolewa pod Lubiniem
Obserwuj wątek
    • Gość: szczery Re: rozwiniecie, stworzonego przez soupa, krapola IP: *.lubin.dialog.net.pl 17.03.05, 15:00
      A co VIP-ek prosisz o pomoc forummowiczow bo slow ci braklo?! Snoup nazi byc
      moze poglebi Ci slownik jak ruszy dobrze lbem, do niego zwroc sie z pomoca.
      • Gość: VIP-1 Re: rozwiniecie, stworzonego przez soupa, krapola IP: 5.6.* / 82.194.62.* 17.03.05, 15:08
        pomocy to wy towarzysze w zagluszaniu potrzebujecie
        i w tym celu coraz to nowe kadry ksztalcicie
        a ja z taka banda wiesniakow
        to sobie sam swietnie poradze
        • Gość: njujorker Re: rozwiniecie, stworzonego przez soupa, krapola IP: *.an1.nyc41.da.uu.net 17.03.05, 18:58
          ta z Zajczkowa lubinskiego to jest kolezanka tow. Kwacha !,razem w ZMSie
          sluzyli !! dzis na zasluzonej wczesnej rencie !!towarzyszka przebywa i ma
          duzo czasu !
    • Gość: Штирлиц Siadaj vip - znów nie uważałeś IP: *.dyn.optonline.net 18.03.05, 03:21
      krapola stworzył Pan Wiarus.

      Gapa jesteś.
      • Gość: gosc Re: Siadaj vip - znów nie uważałeś IP: *.client.comcast.net 18.03.05, 05:32
        Mimo ze bardzo szanuje St. Wiarusa prawa autorskie do KRAPOLA naleza sie jednak
        chyba zupie. Zayyebbyste slowko hehehehe, to trzeba miec tworcza dusze zeby cos
        takiego wypuscic hehehehe. A nadau sie tu zwymiotowau jakims kopolem hehehe. Ni
        w gruszke ni w pietruszke. Ani przypial ani wypial kopole hehehehe. A tak o tym
        ochoczo rozprawia z matka krapolka jakby to conajmniej pomroczne kolonie byly
        hehehe. Pomroczne to jest kutno i lubin hehehehe. Kopol - komuszy
        polanezyjczyk, pasuje i do gliniackich zagrywek jak znalazl.
        • filipek.us Re: Siadam se sam - znów nie uważałem 18.03.05, 14:36
          Faktycznie prawa autorskie do "krăpola" należom siem chiba Panu Zupińskiemu. Przeoczyłem -
          przepraszam.
          • debunker Hard evidence 18.03.05, 14:39
            Hard evidence:

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=19560371&a=19566189
            filipek.us napisał:

            > Faktycznie prawa autorskie do "krăpola" należom siem chiba Panu Zupińskiemu. Przeoczyłem -
            przepraszam.
            >
          • Gość: Soup Nazi Re: Siadam se sam - znów nie uważałem IP: *.unch.unc.edu 19.03.05, 02:37
            filipek.us napisał:

            > Faktycznie prawa autorskie do "krăpola" należom siem chiba Panu Zupińskiemu.
            Przeoczyłem -
            > przepraszam.

            Hehe, none taken. Ale uwazac to faktycznie nie uwazales, bo wyszlo na to, ze
            Stirlitz i filipek.us to jakby ta sama figura.

            Dalej, z podanego przez ciebie linku przypisalbym krapolowi wszystkie znaczenia
            od 2 do 6.

            Co do copyrights: staram sie byc bezczelny przy kazdej okazji, bo podobno
            bezczelni zyja dluzej, ale jeszcze nie tak zebym komus cos swisnal i zameldowal,
            ze to moje. Pozyczam czasem sobie co celniejsze slowko lub frazke od
            wspolkolchozowiczow, ... ehm,...wspolforumowiczow, hehehe, ale nie twierdze, ze
            to ja wymodzilem, a nawet czasem podaje autora.

            Co do mojej kreatywnosci, to jest z tym tak jak z ta muzykalna dziewczyna:

            Siedzi sobie taka superskora, fryzura, stroj, makijaz - swiatowa klasa, w
            restauracji, rozglada sie i bebni palcami po stole. Gosciu przy sasiednim
            stoliku chcial zagaic, ale nie bardzo wiedzial jak, wiec mowi ni z gruszki ni z
            pietruszki:
            "Pani to jest chyba bardzo muzykalna?..." wskazujac oczami jej reke. Ona
            spojrzala i mowi grubym glosem (Dorota Stalinska albo Kirstie Alley):

            "Hehe, e tam, sralna, nie muzykalna. Tak sobie po stole palcami pie......"
            • muszek0 Re: Siadam se sam - znów nie uważałem 19.03.05, 11:04
              smile) niezłe.
              A mnie, jak widzę wsoki poziom agresji na tym forum, przypomina się kawał o
              Jasiu i Wujku Staszku Mistrzu Ciętej Riposty. A było to tak...
              Pewnego razu Jasiu wybrał się z klasą do cyrku. Po występach akrobatów na scenę
              wyszedł Klaun Prześmiewca i od razu podszedł do Jasia.
              - Czy ty chłopczyku jestes głową krowy?
              - Nie - ospowiedział Jasiu.
              - A czy ty jestes tułowiem krowy?
              - Nie.
              - To ty w taki razie jesteś dupą wołową! CHA! CHA!
              I cała widownia zaczęła się śmiać za klaunem oprócz Jasia, który ze strapiona
              miną przesiedzial do końca występu.
              Wieczorem Jasio wszystko to opowiedział swojemu tacie.
              - Tato, ja już nigdy nie pójdę co cyrku.
              - Nie synku, pójdziesz, i to juz jutro, i pójdzie z tobą Wujek Staszek Mistrz
              Ciętej Riposty.
              Tak więc na drugi Jasio i Wujek Staszek Mistrz Ciętej Riposty poszli do cyrku.
              Zajęli miejsca w pierwszym rzędzie. Na arenie pojawił się Klaun Prześmiewca i
              od razu podszedł do Jasia.
              - Chłopczyku, czy ty jesteś głową krowy?
              Od razu wtrącił się Wujek Staszek Mistrz Ciętej Riposty:
              - SPIE..J KUTASIE W DUPE JE..Y!!!
              • Gość: exile Re: Siadam se sam - znów nie uważałem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.05, 14:41
                A co można zobaczyć zaglądając kopolowi głęboko w oczy?
                - Potylicę.

    • prawdziwystarywiarus Krapola wymyslil pan Zupa, ja uzywam na licencji 19.03.05, 14:49
      Krapola wymyslil pan Zupa, ja uzywam na licencji.
      • jeet-yet Pytanko o pisownię 13.08.05, 15:45
        Gość portalu: Soup Nazi napisał(a):

        > filipek.us napisał:
        >
        > > Faktycznie prawa autorskie do "krăpola" należom siem chiba Panu Zupińskiemu.
        > Przeoczyłem -
        > > przepraszam.
        >
        > Hehe, none taken. Ale uwazac to faktycznie nie uwazales, bo wyszlo na to, ze
        > Stirlitz i filipek.us to jakby ta sama figura.
        >
        > Dalej, z podanego przez ciebie linku przypisalbym krapolowi wszystkie
        znaczenia
        > od 2 do 6.

        Czy w związku z tak przecież powszechną amerykanizacją całego świata mógłbym
        alternatywnie używać zangielszczonej pisowni "crapol". Być może "craPole" byłoby
        odpowiedniejsze ze względu na deklinację rzeczownika?
        • waldek.usa Jesli juz mowa o copyrights 13.08.05, 16:23
          jeet-yet napisał:

          > Gość portalu: Soup Nazi napisał(a):
          >
          > > filipek.us napisał:
          > >
          > > > Faktycznie prawa autorskie do "krăpola" należom siem chiba Panu Zupińskiemu.
          > > Przeoczyłem -
          > > > przepraszam.
          > >
          > > Hehe, none taken. Ale uwazac to faktycznie nie uwazales, bo wyszlo na to,
          > ze
          > > Stirlitz i filipek.us to jakby ta sama figura.
          > >
          > > Dalej, z podanego przez ciebie linku przypisalbym krapolowi wszystkie
          > znaczenia
          > > od 2 do 6.
          >
          > Czy w związku z tak przecież powszechną amerykanizacją całego świata mógłbym
          > alternatywnie używać zangielszczonej pisowni "crapol". Być może "craPole" byłoby
          > odpowiedniejsze ze względu na deklinację rzeczownika?
          >



          ► ten ow trojkacik zastosowalem ja
          • jeet-yet Re: Jesli juz mowa o copyrights 13.08.05, 17:43
            waldek.usa napisał:

            >
            > ► ten ow trojkacik zastosowalem ja

            No i co z tego?
            Sprawdziem na
            www.mycorporation.com/tmfees.htm?tmtype=search
            i jesteś niezarejestrowany, Kolego hehehe

            Kup se trejdmark © waldek.usa to se pogadamy hehehe

            A do tego czsu jezdeś pablik hehehe ...domejn znaczy się hehehe
            • waldek.usa No nie denerwuj sie 15.08.05, 20:32
              ja tak jak Zupka, nie mam pretensji. Wrecz przeciwnie, niech se ludziska
              uzywaja moich pomyslow, hehehe. Znaczy, ze dobre te pomysly...
          • jeet-yet Re: Jesli juz mowa o copyrights 13.08.05, 17:50
            maly32 napisała:

            > Dziekuje za linki.
            >
            > M


            ► © waldek.usa forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
            f=14420&w=12835773&a=12835773

            ► © waldek.usa Starsze Archiwum Paszportowe PoloniaMichigan.com.

            ► © waldek.usa Początek historii paszportowo-wizowej.

            ► © waldek.usa Młodsze Archiwum Paszportowe PoloniaMichigan.com.

            ► © waldek.usa "klasyfikacja" Polonii.

            ► © waldek.usa Krupiński.

            ► © waldek.usa Paszportowy szantaż

            ► © waldek.usa Kontrateksty.

            ► © waldek.usa Nasza Polonia.

            ► © waldek.usa o Polonii jako NGO.

            ► © waldek.usa Fora ze dwora.
        • soup.nazi Public domain 13.08.05, 16:46
          Oto gdzie przynalezy "krapol". Wlasciwie jest to skrot od "krajowy polaczek",
          ktorych to polaczkow zdaje sie byc w kraju i na swiecie znacznie wiecej niz
          Polakow. Krajowi polaczkowie sa tez, jak wiadomo, tfurcamy i mieszkancamy,
          niektorzy zas nawet wlascicielamy Polanezji, w odroznieniu od Polski.
          Zatem cieszem sie, ze "krapol" wszedl do obiegu. Kazden tfurca jest welkom tu
          Chalupy, uh, ...., e, nie, welkom tu coby modyfikowac i zaden siem nie musi mie
          o zgodem pytac ani powolywac na mojego kopyrajta.
          • jeet-yet Dzięks. To jeno w Bostonie gridi pipol próbują się 13.08.05, 18:26
            soup.nazi napisał:

            > Oto gdzie przynalezy "krapol". Wlasciwie jest to skrot od "krajowy polaczek",
            > ktorych to polaczkow zdaje sie byc w kraju i na swiecie znacznie wiecej niz
            > Polakow. Krajowi polaczkowie sa tez, jak wiadomo, tfurcamy i mieszkancamy,
            > niektorzy zas nawet wlascicielamy Polanezji, w odroznieniu od Polski.
            > Zatem cieszem sie, ze "krapol" wszedl do obiegu. Kazden tfurca jest welkom tu
            > Chalupy, uh, ...., e, nie, welkom tu coby modyfikowac i zaden siem nie musi
            mie
            > o zgodem pytac ani powolywac na mojego kopyrajta.
            >

            Dzięks. To jeno w Bostonie gridi pipol próbują się nieuczciwie wzbogacić na
            czyjś koszt hehehe
            Ja bym jeszcze miał pytanko etymologiczne, jeśli można.
            Czy ewentualnie "KraPol" da się przełożyć na "szczuropolaka" czy też tylko
            na "turystę"?
            • jeet-yet W odróżnieniu od ekspatrianta, oczywiście. 24.08.05, 01:13
              jeet-yet napisał:

              > soup.nazi napisał:
              >
              > > Oto gdzie przynalezy "krapol". Wlasciwie jest to skrot od "krajowy polacz
              > ek",
              > > ktorych to polaczkow zdaje sie byc w kraju i na swiecie znacznie wiecej n
              > iz
              > > Polakow. Krajowi polaczkowie sa tez, jak wiadomo, tfurcamy i mieszkancamy
              > ,
              > > niektorzy zas nawet wlascicielamy Polanezji, w odroznieniu od Polski.
              > > Zatem cieszem sie, ze "krapol" wszedl do obiegu. Kazden tfurca jest welko
              > m tu
              > > Chalupy, uh, ...., e, nie, welkom tu coby modyfikowac i zaden siem nie mu
              > si
              > mie
              > > o zgodem pytac ani powolywac na mojego kopyrajta.
              > >
              >
              > Dzięks. To jeno w Bostonie gridi pipol próbują się nieuczciwie wzbogacić na
              > czyjś koszt hehehe
              > Ja bym jeszcze miał pytanko etymologiczne, jeśli można.
              > Czy ewentualnie "KraPol" da się przełożyć na "szczuropolaka" czy też tylko
              > na "turystę"?
              >

              W odróżnieniu od ekspatrianta, oczywiście.
              sjp.pwn.pl/haslo.php?id=13109
              • monsieur_ziutek_w_remizie zamiast prawidłowej polskiej nazwy eksodus 24.08.05, 11:15
                Miroslaw Nalezinski - Bulwersjany 2004 (VII-IX): "Lekarze wyjeżdżają do Unii za chlebem. Pod
                takim (błędnym!) tytułem redakcja zamieszcza notkę na temat kłopotów medyków w
                Polsce. Czyżby dziennikarze zapomnieli, że od 1 maja 2004 należymy do UE? Przed
                drugą wojną światową można było pisać - Lekarze wyjeżdżają z Gdańska do Polski,
                jednak po wojnie byłoby to błędem nie tylko logicznym, ale byłby to zapewne
                ostatni dziennikarski błąd redaktora... Skoro należymy do Unii, to nie możemy
                wyjeżdżać do niej. Takoż i z Bawarii nie można wyjeżdżać do Niemiec oraz z
                Syberii do Rosji... Pod zdjęciem - W Niemczech polscy stomatolodzy zarobią
                więcej niż w kraju. A cóż to za oczywistości pisują teraz w gazetach? Tak było
                i jest od kilkudziesięciu lat i to w bodaj każdym zawodzie. Sądziłem, że gazety
                powinny pisać o zjawiskach nieoczywistych albo dyskusyjnych. Jednak za komuny u
                nas stomatolog miał kilkadziesiąt razy niższe zarobki niż jego kolega w
                ówczesnych Niemczech Zachodnich, a teraz tylko kilka razy - jest postęp...
                Młodzi stomatolodzy są szczególnie poszukiwani na zachodzie Niemiec.
                Tamtejsi dentyści, protestując przeciw warunkom płacy, masowo wypowiadają umowy
                z kasą chorych. No tak, Polacy wyjeżdżają tam raczej w charakterze łamistrajków
                i tylko patrzeć, kiedy do nas przyjadą wykwalifikowani polskojęzyczni
                pracownicy (z krajów po(st)radzieckich należących również do Unii), na których
                będziemy spozierać dokładnie w ten sam sposób, jak Niemcy na przybywających do
                nich naszych rodaków.
                Czy grozi nam masowy exodus medyków za chlebem? Z zaskoczeniem
                stwierdziłem, że słowniki posiadane przeze mnie, notują jedynie formę exodus
                zamiast prawidłowej polskiej nazwy eksodus. Wystarczy zaznajomić się z opinią
                RJP na temat imienia Ksymena/Xymena, aby dowiedzieć się, że nie ma litery x we
                współczesnym polskim alfabecie, zatem indolencja autorów naszych słowników jest
                porażająca! Mam nadzieję, że w dyktandzie z języka polskiego, owo słowo będzie
                jednak faworyzowane w polskiej pisowni. Przy okazji - nie róbmy z lekarzy XIX-
                XX-wiecznych proletariuszy! Nie pojadą tam za chlebem, choć pewnie mają w
                Polsce kłopoty z zaspokojeniem podstawowych potrzeb swych rodzin, ale bądźmy
                rzetelni - wyjadą za lepszym samochodem, superwczasami, domkiem i solidnym
                wykształceniem swych dzieci. "
      • waldek.usa A slowo cialem sie stalo... 13.08.05, 16:30
        przypominam sobie "zakladanie nowych zamkow w kredensach EU", o ktorych
        wspomnialem jakis czas temu, przed aneksja Polandowa.
        Okazalo sie, ze dranie znalezli sposoby na zasysanie forsy z EU, np. na naszych
        polonijnych dusz PESELe.
    • czarny_owczarz Vipow w komunie nie bylo. A ty jestes ZOMOwiec! 25.08.05, 19:51
      Wsza.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka