Dodaj do ulubionych

zaklamany narod

07.04.05, 17:07
Rozpaczacie nad trumna papieza. W takim razie chyba przestaniecie pic wode w
pierwsza komunie swieta, w Boze Narodzenie, Wielkanoc itd, przestaniecie pic
wode w nadmiarze, przestaniecie bluznic, bic swoje kobiety i dzieci,
awanturowac sie a babska przestana sie skrobac. Przestaniecie stosowac
antykoncepcje , obgadywac bliznich i krasc itd itd


Obserwuj wątek
    • angelika_20 Re: zaklamany narod 07.04.05, 17:09
      A ty znowu ze swoim rodowodem.
    • Gość: Czesio z Grajewa Re: zaklamany narod IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.05, 21:55
      Przestancie pieprzyc Polonia , ze was to nie dotyczy .
      Kazdy wie zescie Sodomici.
    • Gość: pewnie! mówisz o hameryce??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.05, 22:54
    • bujaj Re: zaklamany narod 08.04.05, 06:51
      wez przestan
      • Gość: Misia Re: zaklamany narod IP: 207.134.93.* 08.04.05, 22:15
        prawda w oczy kole.
        • Gość: zly-czlowiek POlska to zwykly kraj jak kazdy inny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.05, 22:28
          Prawda zawsze jest jedna. Jednak zalozyciel tego watku zapomnial ze Polska i
          Polacy to zwykli ludzie. Tacy sami jak w innych krajach.
          Ani lepsi ani gorsi, po prostu zwykli ludzie, ktorzy bladza i grzesza.
          Polska to nie niebo, a Polacy to nie aniolowie.
          • flipflap Re: POlska to zwykly kraj jak kazdy inny 08.04.05, 22:52
            Gość portalu: zly-czlowiek napisał(a):

            > Prawda zawsze jest jedna. Jednak zalozyciel tego watku zapomnial ze Polska i
            > Polacy to zwykli ludzie. Tacy sami jak w innych krajach.
            > Ani lepsi ani gorsi, po prostu zwykli ludzie, ktorzy bladza i grzesza.
            > Polska to nie niebo, a Polacy to nie aniolowie.


            Taaa. Powiedz mi ile nowych kościołów jest teraz w budowie? Nie wspominając o
            tysiącach już wybudowanych. Najwięcej w przeliczeniu na statystyczny łeb.
            Zakłamanie to że wraz z przybywaniem kościołów, przybyło burdeli. Ja nie
            pamiętam ze swojego dzieciństwa tylu mieszkań z kratami w oknach jak jest
            dzisiaj. Zostaw samochód otwarty - zniknie. Zostaw coś wartościowego w
            samochodzie - znikniel.
            To jest zakłamanie.

            Piszesz:
            "Ani lepsi ani gorsi, po prostu zwykli ludzie, ktorzy bladza i grzesza"

            Tak to prawda. Tylko że oni błądzą i grzeszą cały czas z przerwami na modlitwę
            niedzielną.
            • Gość: Czesio z Grajewa Re: POlska to zwykly kraj jak kazdy inny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.05, 22:57
              Ty calkiem gupi jestes.
              Jednym slowem za komuny nie kradli i krat w oknach nie bylo hehe.
              Komuchem zajezdzasz synu .
              • flipflap Re: POlska to zwykly kraj jak kazdy inny 08.04.05, 23:08
                Gość portalu: Czesio z Grajewa napisał(a):

                > Ty calkiem gupi jestes.
                > Jednym slowem za komuny nie kradli i krat w oknach nie bylo hehe.
                > Komuchem zajezdzasz synu .



                Wot mądra wypowiedż. Hehehehe.
                Kolega pewnie po tej samej szkole co premier leszek lub prezydent wałęsowaty.

                Mówisz że "gupi" jestem, hehehehe
                Dalej z tobą nie będe wchodził w dyskusję.
          • Gość: RobinHood Polska to wcale nie taki sam kraj jak inny, IP: 207.134.92.* 09.04.05, 01:37
          • Gość: RobinHood Polska to inny kraj IP: 207.134.92.* 09.04.05, 01:41
            To kraj zacofany, brudny z ludzmi o niskiej kulturze i dosc podlym charakterze.
            W Polsce to moze sie wam wydawac,ze jestescie normalnym krajem z mormalnymi
            ludzmi ale wszyscy inni maja o was inna opinie i to nie nie tylko Polonia ale i
            cudzoziemcy.
    • suzan_na Re: zaklamany narod 08.04.05, 22:38
      Piszesz o sobie?!
      • suzan_na Re: zaklamany narod 08.04.05, 22:39
        Zalozycielka watku jest zaklamana.
        • Gość: Albert Polska to nawiedzony narod !!!!!!!!! IP: 83.233.227.* 08.04.05, 22:51
          • suzan_na Re:Ty jestes nawiedzony!!!!!!!!! 09.04.05, 00:35
            • Gość: Штирлиц "To głupie bydlę" IP: *.dyn.optonline.net 09.04.05, 20:33
              O polski charakter narodowy - Zadruga:

              "7. Nieprawdy tradycji


              Świadomość polakatolika na jednym punkcie jest szczególnie załgana: na punkcie
              jego "umiłowania wolności". Tym się nasz naród ma rzekomo wyróżniać wśród
              innych w społeczności europejskiej, gdzie o umiłowaniu wolności przez takich
              Niemców czy Anglików nic nie słychać. Polakatolik miłuje wolność. Tej jego
              prawdy nic nie podważy. I to, że długo płacił coroczny haracz chanowi
              tatarskiemu; wmówił sobie, że to nie haracz, nie, to słane po sąsiedzku
              upominki dla Jego Mości Chana i dla Jej Mości Chanowej; i to, że mimo
              tych "upominków": "Przez dwieście lat z rzędu, co roku małe hordy tatarskie, po
              kilka tysięcy koni, łupiły ziemie polskie i świeciły pożogami w niebo - bo
              użycie ważniejsze było niż życie, bo pokolenia całe więcej ceniły zacisze
              własnego domu, niż przyszłość wspólnego państwa."
              1)
              I to, że miłujący wolność naród bez większego oporu, prawie bez walki dał sobie
              nałożyć na szyję jarzmo niewoli, tę wolność utracił. I wreszcie ta arogancja
              Napoleona, który upominkowym rycerzom propugnaculi Christianitatis rzucił w
              twarz, że jeśli okażą się godni własnego państwa, to będą je mieli (z łaski
              tegoż Napoleona). Polakatolika umiłowanie wolności to nieprawda, którą czas już
              wreszcie nazwać czym jest: załganiem.
              Na to samo zasługuje polakatolicka tolerancja. "W dniu 12 grudnia 1501 r., gdy
              odbywała się w Krakowie koronacja Aleksandra na króla Polski, nawet jego żona,
              Helena, córka cara Iwana III Srogiego, nie została ukoronowana na królową, bo
              była prawosławną."
              2)
              Państwo bez stosów? Nie ma czym się chlubić, bo chęci były, zabrakło jedynie
              potrzebnej do stosów sprawnej administracji publicznej. Wiadomo przecież, jakie
              to było rachityczne bracchium saeculare. Na obszarze prawie miliona km kw. I
              Rzeczypospolitej to bracchium sporadycznie tylko mogło być użyteczne. Wcześniej
              Kościół sam sobie dawał radę w wykonywaniu kościelnych morderstw. W roku 1315
              spalono w Świdnicy przeszło 50 husytów. Kardynał Oleśnicki donosił swym
              przełożonym: "...podejrzanych o herezję palimy lub w wieczystym każemy im
              umierać więzieniu." Tak został zamordowany w więzieniu biskupa krakowskiego
              Marcin Krowicki. Krwiożerczy nuncjusz Lippomano usiłował zorganizować zamach na
              życie Frycza Modrzewskiego: "Tylko dzięki ostrzeżeniu przyjaciół i znalezieniu
              bezpiecznego schronienia na dworze Jana Tarnowskiego udało mu się uniknąć
              przedwczesnej śmierci w lochach któregoś z więzień biskupich."
              3) Więzienie biskupie - wymowne skojarzenie, prawda?
              Popatrzmy teraz na pojedyncze przypadki. W roku 1611 w Bielsku Podlaskim
              socynianin Iwan Tyszkowic wzgardził przysięgą na Trójcę Świętą; wyrwano mu
              język, odrąbano rękę i nogę, potem ścięto i trupa spalono. W tymże roku w
              Wilnie Włoch Francus de Franco publicznie zawołał, że eucharystia to nic innego
              jeno chleb; wydarto mu język, ciało poćwiartowano i wbito na pal. W roku 1689 w
              Warszawie ścięty został ateista Kazimierz Łyszczyński. W roku 1699 w Nowogródku
              spalony ateista szlachcic Przyborowski. Darto zeń pasy. W roku 1712 oficer
              wojsk koronnych nazwiskiem Kehler za jakieś obelżywe słowo o księżach skazany
              na wyrwanie języka i śmierć. Został ścięty.
              4)
              W roku 1715 starosta wałecki, szambelan dworu Augusta II i pułkownik wojsk
              koronnych Zygmunt Unrug, dopisał w rękopiśmiennej książce zdanie: "La Verit
              salutaire n'est elle donc descendue du Ciel, que pour etre aux habitans de
              notre Globe une occasion perpetuelle d'erreur de guerre, de haine et de
              division?" Wyrok na Unruga brzmiał: "rękę na spalenie, język na wyrwanie tylną
              stroną przez kark, głowę na ścięcie mieczem."
              5) Dopisek Unruga po polsku: "Prawda zbawienia - czyż nie po to zstąpiła z
              nieba na ziemię, by dla mieszkańców naszego globu stać się nieustanną okazją do
              wojen, nienawiści i niezgody?" W roku 1724 tzw. krwawa łaźnia toruńska: za
              splądrowanie przez tłum protestantów świątyni katolickiej ścięto burmistrza
              Torunia i dziesięciu rajców. W roku 1753 w Kijowskiem stracono po straszliwych
              torturach 13 Żydów za zamęczenie dziecka chrześcijańskiego na krew do Paschy.
              W roku 1775 w miejscowości Doruchowo w Poznańskiem stracono czternaście kobiet
              za czary. Egzekucji asystowało trzech księży zakonnych. O jakiejże tolerancji w
              zasięgu katolictwa mogła być mowa, kiedy arcybiskup Połocka Jozafat Kuncewicz
              uważał, że ma prawo pieczętować i zamykać cerkwie prawosławne, a unitów, którzy
              powrócili do prawosławia, topić i głowy im rąbać. Zasieczenie batogami na
              śmierć prawosławnego popa za to, że nie chciał się nawrócić na wiarę świętą i
              jedynie prawdziwą - to uchodziło za czyn chlubny w oczach Karola
              Radziwiłła. "To głupie bydlę" - tak go sklasyfikował francuski pułkownik
              Dumouriez.
              Chyba dość o tej naszej osławionej tolerancji. "

              <a href="www.toporzel.gower.pl/teksty/wacyk4.html#Rozdz_II" target="_blank">O
              polski charakter narodowy - Zadruga</a>

              • donk Re: "To głupie bydlę" 09.04.05, 23:57
                To glupie bydle powinno siem wyskorkowac. heheheh
    • muszek0 Re: zaklamany narod 08.04.05, 23:14
      ten twój apel (nie wiem ...misja od boga czy co) wartałoby przedstawić
      przedstawicielom wszystkich nacji zgromadzonych na placu św piotra. jakoś z
      kart historii nie moge sobie przypomnieć, żeby istniał naród 'wszyscy swięci'.
      chyba, ze ty masz jakieś ciekawe nowinki, podaj linka na przykład.
    • doradca1 No water, no life 09.04.05, 03:11
      No water no life. He's probably dying for a vodka. Water isn`t strong enough to
      kill. Vodka will kill every germs.Feel a bit dirty? Haven't had a wash for a
      couple of days? Don't worry - grime's good for you. It keeps your immune system
      busy and helps you build up resistance to germs. On the other hand - beware!
      Obsession with hygiene can make you seriously ill. By scrubbing yourself clean,
      you deny your immune system a chance to face the enemy!
      Polish, polish, polish … Scrub and disinfect. Our sterile lifestyle is making
      us ill. By scrubbing your body and bleaching your kitchen you may be protecting
      yourself from bacteria, but you are also losing the natural resistance to
      germs. Your immune system starts panicking at the sight of the smallest bug and
      triggers off an allergic response.
      So, stop scrubbing and polishing. Put the bleach away. Go out and play - and,
      better still - head outside for a dirty weekend!
    • Gość: Adalbert Re: zaklamany narod IP: *.015-61-6e6b7010.cust.bredbandsbolaget.se 09.04.05, 18:39
      Najwyzszy czas bys wyskrobal swoj mozg z plugastwa ktore go obsiadlo!

      mxp4 napisała:

      > Rozpaczacie nad trumna papieza. W takim razie chyba przestaniecie pic wode w
      > pierwsza komunie swieta, w Boze Narodzenie, Wielkanoc itd, przestaniecie pic
      > wode w nadmiarze, przestaniecie bluznic, bic swoje kobiety i dzieci,
      > awanturowac sie a babska przestana sie skrobac. Przestaniecie stosowac
      > antykoncepcje , obgadywac bliznich i krasc itd itd
    • Gość: Gosia a Polaczki na obczyznie dalej sa polaczkami IP: *.sympatico.ca 09.04.05, 18:51
      • Gość: Штирлиц Krapol przedmiotem złośliwej wesołości zagranicy IP: *.dyn.optonline.net 09.04.05, 20:24
        <a href="www.toporzel.gower.pl/teksty/wacyk4.html#Rozdz_II"
        target="blank">O polski charakter narodowy - Zadruga</a>:
        "1)
        Rozważania o polskim indywidualizmie z natury rzeczy skupiać się muszą na
        naszej inteligencji. Nie ma ona dobrej opinii, tak za granicą, gdzie od dawna
        jest przedmiotem złośliwej wesołości, jak i u siebie w domu. "Europejskość
        polskiej inteligencji to hedonistyczna konsumpcja wartości kulturalnych Europy
        bez aktywnego udziału w dziele tworzenia Europy i bez poczucia europejskiej
        współodpowiedzialności."
        2)
        Polakatolik to megaloman, on kocha, gdy go się wzbija w dumę. Społeczność ludzi
        trzeźwych z miejsca pogrążyłaby Mickiewicza za jego niepoczytalne Księgi
        pielgrzymstwa. U nas można przeczytać, że Komisja Edukacji Narodowej z 1773
        roku to polskie, pierwsze w Europie Ministerstwo Oświaty. Pewien ginekolog
        wydał luksusowo broszurę o pierwszym w Europie Ministerstwie Zdrowia. Głosów
        krytyki tej megalomanii się nie słucha, a różne przykłady "pierwszeństwa" w
        zacofaniu i ciemnocie pomija się milczeniem. "Ta tzw. inteligencja wykazuje
        przeważnie znikomy stopień inteligencji, ale opierając się na prawach zdobytych
        na zasadzie dyplomu, uważa się za uprawnioną do zabierania głosu w różnych
        sprawach. Stanowi ona warstwę pod względem umysłowym dosyć jałową i mało
        płodną.""
        • Gość: co by nie mowic Re: Sztyrlic jest przykladem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.05, 20:49
          uwiadu hooya
          • Gość: Штирлиц Re: Sztyrlic jest przykladem IP: *.dyn.optonline.net 09.04.05, 23:20
            Nie wszyscy jesteście równie dobrzy, ale gorszy z was lepszy jest niż dobry cudzoziemiec

            <a href="www.nowe-panstwo.pl/07_2002_miesiecznik/07_2002_rozmowa.htm"
            target="_blank">czy mamy ochotę wyjechać z własnego kraju i do niego nie
            wracać</a>

            Jak już o tym była mowa, pierwszą zasadą polskiego indywidualizmu wegetacyjnego
            jest poczucie, że głównym nurtem życia ludzkiego jest sycenie się szczęściem
            czystego trwania fizjologicznego. Stąd wynika odruch obronny wobec naporu
            obiektywnych zadań, które nam narzuca rytm społeczno-historyczny.
            • donk Re: Sztyrlic jest przykladem 09.04.05, 23:56
              Wez siem powies filozofie chlopski. heheheh
              • filipek.us Polakiem być to wstyd 10.04.05, 00:11
                Polakiem byc, to wstyd:

                "Nie chcialbym byc Polakiem - Polakiem byc, to wstyd
                Nie mozna ufac takim, co drugi z nich to Zyd
                Co trzeci to literat, na zoldzie CIA
                Co czwarty ksiadz, a teraz - spiskuja wszyscy trzej
                W koscielnych kazamatach szykuja jawny bunt
                A kulak im pomaga, bo ma prywatny grunt...
                ................................ ..........
                No chyba na tym koniec - papieros w reku drga
                A, jeszcze podpis - pionier Iwan, liet szest' Moskwa "

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka