Jezyk-jak długo?

17.04.05, 14:12
Jak długo zajeło wam (przebywajac w UK) nauczenie sie jezyka tak by nie
sprawiał Wam kłopoów w porozumiewaniu sie w Urzedach czy wypełnianiu
dokumentów?
    • jagienkaa Re: Jezyk-jak długo? 17.04.05, 20:08
      no wydaje mi się że u każdego jest to inaczej. Każdy ma inne predyspozycje do
      języków, niektórzy z nas uczyli się angielskiego w szkołach czy szkołach
      językowych. Niektórzy pracują więc mają zetknięcie z jęzeykiem a niektórzy mają
      tu polskie rodziny i nie pracują więc nie mają takiego zetknięcia z angielskim.
      • beata.londyn Re: Jezyk-jak długo? 17.04.05, 20:24
        Jagienka ma racje, tego nie da sie zgeneralizowac. Kazdemu inaczej to
        przychodzi, ale najwazniejsze to probowac i nie przejmowac sie akcentem i
        bledami. Ja mialam straszna blokade na poczatku pomimo wielu lat nauki jezyka w
        Polsce, lacznie z kolegium nauczycielskim (3 semestry).
        • werata Re: Jezyk-jak długo? 13.05.05, 03:48
          Dziewczyny, a mozecie napisac na walsnych przykladach? Bardzo prosze. Z jakiego
          poziomu startowalyscie i kiedy poczulyscie sie pewniej?
          papa
          • lucasa Re: Jezyk-jak długo? 13.05.05, 12:49
            jak ja przyjechalam pierwszy raz to bylam po nauce ang w LO (na bardzo kiepskim
            poziomie) plus na uczelni (tez nie rewelacyjnie) i moglam sie dogadac wszedzie.
            oczywiscie na poczatku jest problem ze zrozumieniem - ale potrafilam powiedziec
            o co mi chodzilo. po roku zdalam egz Advanced - i chyba w tym czasie poczulam
            sie pewniej - szczegolnie w rozmowach telefonicznych.

            ale nawet teraz gdy dzwoni klient z placu budowy, z komorki (szczegolnie ze
            Szkocji!!!) i cos chce ode mnie to sie zastanawiam czy tak naprawde znam
            angielski!

            a akcentu to chyba nigdy nie bede miala. i trudno.
            A

            • jagienkaa Re: Jezyk-jak długo? 13.05.05, 13:08
              ja też angielski znałam z podstawówki+liceum. Ale ja akurat jestem dobra z
              języków. Jak przyjechałam do Anglii w '99, to z miejsca zdałam FC, po niecałym
              roku Advanced. Proficiency zdałam w grudniu 2002 (z tygodniowym Dominikiem).
              Mnie akurat angielski nie sprawia trudności, akcenty też łatwo wyłapuję, ale
              swój akcent mam polski. Znam angielski na tyle dobrze że bez problemu uczę się
              na uniwerku.
              Nic tak nie poprawi języka jak przebywanie tutaj. Wydaje mui się że Anglicy
              lubią jak się mówi do nich nawet łamana angielszczyzną (mają kompleksy bo sami
              nie znają języków), i nie należy się bać. Nikt Cię nie nauczy w Polsce że 'tea'
              to nie tylko herbata ale też potoczna nazwa na obiadwink)
              • werata Re: Jezyk-jak długo? 16.05.05, 13:59
                Dzieki dziewczyny, jagienkaa - gratuluje, ze tak szybko doszlas do tak
                wysokiego poziomu!!!
Pełna wersja