Dodaj do ulubionych

Porownajmy ceny:

IP: 10.0.167.111, 207.35.188.* 23.03.01, 20:20
Toronto:
2 pokoje z kuchnia w podlej dzielnicy $600
2 pokoje z kuchnia w dobrej dzielnicy $900
Internet:kabel-$39, modem-$9-$22 na miesiac bez
ograniczen (lub za darmo )
Telefon: $20 na miesiac bez ograniczen
Benzyna:~67 centow za litr
Chleb - polski $1.60
Banany - 60 centow za kilo (Nofrils)
Amen


Obserwuj wątek
    • Gość: alek Re: Porownajmy ceny: IP: *.dialup.tiscalinet.it 23.03.01, 20:47
      A ile kosztuja cztery pokoje z kuchnia, dwoma
      lazienkami i garazem w bardzo dobrej dzielnicy?
      Czy z rodzina mozna mieszkac w 2 pokojach z kuchnia?
      Ale Kanada!
      • Gość: ........ Re: Porownajmy ceny: IP: *.ym1.on.wave.home.com 24.03.01, 02:40
        ...mh..a skad ty jestes? Wydaje mi sie ze z Polski?
      • Gość: ........ Re: Porownajmy ceny: IP: *.ym1.on.wave.home.com 24.03.01, 02:42
        ...polowa moich kolegow mieszka z rodzicami do tej pory (w polsce)...jak ktos
        siedzi na zasilku w Kanadzie to stac go tylko na 2 pokoje kolego..jak masz
        dobra prace to nie wynajmujesz tylko kupujesz dom lub townhouse...
        • Gość: alek Re: Porownajmy ceny: IP: *.dialup.tiscalinet.it 24.03.01, 08:58
          Jaki ma sens jechac do Kanady i byc na zasilku?
          • Gość: ........ Re: Porownajmy ceny: IP: *.ym1.on.wave.home.com 24.03.01, 14:03
            .......dla mnie zadnego chlopie....ale dla tysiecy polakow to jest idealne
            rozwiazanie.....panstwo im placi $1000 zielonych na miesiac....dostaja darmowe
            zupki...plus pracuja na czarno i odkladaja pieniazki...POLAK POTRAFI
            • Gość: emil Re: Porownajmy ceny: IP: *.public.svc.webtv.net 24.03.01, 14:56
              O tak! Mam paru kumpli w Ditroit.Ci nigdy nie pracowali.Caly czas na jakims tam zasilku to panstwowym to miejskim.Troche ukradna,no ...czasami podejma jakas dorywcza prace. Ale uwierz mi ze ludzie ci zyja duzo lepiej niz przeciertny ,ciezko pracujacy Polak w Polsce. Ja cale zycie pracowalem,mam dobry zawod i nie zle mi sie zyje(mieszkam w poludniowej Californii),ale Polakow nierobow w stanach nie brakuje. Co do cen to takie same jak wymienione przedtem przez kogos z Toronto tylko w US doll
              • Gość: alek Re: Porownajmy ceny: IP: *.dialup.tiscalinet.it 24.03.01, 22:06
                No tak, ale normalni ludzie maja przeciez rodziny, dzieci ktore musza chodzic
                do szkoly, jezdzic na wakacje nad morze i w gory a nawet za granice (Rzym,
                Paryz, Polakow tam jak mrowkow), uprawiac sporty, chodzic na dodatkowe lekcje.
                Tak zyja ludzie w Polsce. Czy na to wszystko wystarcza tego kanadyjskiego
                zasilku?
                • Gość: emil Re: Porownajmy ceny: IP: *.public.svc.webtv.net 25.03.01, 01:38
                  tak zyja niektorzy ludzie w Polsce,chciales powiedziec Alek. O jakich Rzymach,Paryzach,morzach i gorach mozna mowic zarabiajac srednia polska 400 dolarow mesiecznie,Alek? Oczywiscie ze sa ludzie w Polsce ktorzy maja szmal i to duzo ale my tu mowimy o przecietnym zjadaczu chleba.Zgadza sie Europa napakowana jest Polakami. CZesc z nich tam mieszka druga czesc przyjezdza na 2-3 dniowe wycieczki auobusowe ale w wiekszosci nie ma w tym zadnej ekstrawagancii.Co do moich kumpli z Ditroit ,ci mie potrzebuja paryskich Louvrow i rzymskich koloseum.Dla nich najwazniejsza jest flacha a wiekszosc z nich to kawalerzy.Tak na boku chcialem nadmienic ze Detroit jest w USA.
      • Gość: sos Re: Porownajmy ceny://do alka IP: 204.244.117.* 03.04.01, 22:00
        W Kanadzie jesli sie mowi o dwoch pokojach ma sie
        na mysli dwie sypialnie. Takie mieszkanie srednio ma 100m
        kw. Powiedz w jakim mieszkaniu (srednio) mieszka robotnik
        w Polsce. W Kanadzie wiekszosc zwyklych roboli mieszka
        w domach jednorodzinnych. Nie spotkalem w Kanadzie
        mieszkania (kawalerki)ktora by miala 20-cia kilka metrow,
        co w Polsce stanowi dobrobyt dla wielu osob.
        Wracajac do pieknych domkow w Polsce. Skad one
        sie tam wziely? Z powrotow z Niemiec, USA, Kanady itd.
        Nie zachwalaj mi Polski gdyz zwykly robol nie
        moze pozwolic na rozmowe telefoniczna z
        zagranica.Osobiscie mialem przypadki ze dzwonili do mnie
        znajomi azeby tylko powiedziec ze maja pilna
        sprawe do przekazania z automatyczna prosba oddzwonic
        im z powrotem gdyz ich nie stac na dluzsza
        rozmowe. Dodam, ze ci ludzie w Polsce pracuja, w
        jednym przypadku nawet maz zarabia w Belgii. W
        Kanadzie trzy miesiace temu 52 procent rodzin (mieszkan)
        posiada komputer z dostepem internetowym w swoich
        domach. Dla wiekszosci Polakow jest to ciagle marzeniem.
        Nawet wliczajac dostep do sieci biorac miejsca
        pracy, ciagle pozostaje wam dluga droga do zajecia
        pozycji w ktorej juz dzis jest Kanada. Do Europy
        Zachodniej tez w wiekszosci jezdzicie na zarobek.
        Dlatego tez tam sie roi od rodakow.Jezeli w Polsce
        jest tak dobrze,dlaczego wiec tak duzo i wszedzie
        narzekacie (pomijam oczywiscie niektore przypadki, mowie tutaj
        ogolnie).
    • Gość: MARIAN Re: Porownajmy ceny: IP: *.rdc1.on.home.com 25.03.01, 06:46
      pANIE ALEK,TAK ZLE W KANADZIE NIE JEST.JA WLASNIE
      KUPILEM NOWY DUZY LADNY DOM NIEDALEKO TORONTO-30 KM,
      MAM TROJE DZIECI,ZONA NIE PRACUJE,DWA NOWE SAMOCHODY.I
      TO WSZYSTKO WYMAGALO TROCHE SILNEJ WOLI DO NAUKI I DO
      PRACY.JA SIE NIE CHWALE -TYLKO NIE LUBIE JAK JAKIES
      DUPKI SIEJA WROGA PROPAGANDE-JAK KIEDYS W POLSCE.WIEC
      KOLEGO JAK MASZ TROCHE OLEJU W GLOWIE I OCHOTY DO
      PRACY,MOZESZ OSIAGNAC WSPANIALE ZYCIE.CHYBA ZE JESTES
      JEDNYM Z TYCH CO SIEDZA NAD KUFLEM PIWA I NARZEKAJA NA
      CALY SWIAT.
      • Gość: alek Re: Porownajmy ceny: IP: *.dialup.tiscalinet.it 25.03.01, 22:04
        Gratuluje sukcesow i dobrego samopoczucia. Nie wiem jak wyglada pana dom. Ja
        znam dobrze Los Angeles i zapewniam pana ze nie chcialbym mieszkac w zadnym z
        okolo 80% stojacych tam domow. Najwiekszym pomieszczeniem to jest tam garaz, a
        reszta to.. hm, szkoda gadac, dosyc kiepska dobudowka do garazu.
    • Gość: anula Re: Porownajmy ceny: IP: 195.215.129.* 26.03.01, 11:50
      Kilka cenowych przykladow z Norwegiisadprzeliczone na
      USD )
      Litr benzyny - 1,20
      Bilet komunikacji miejskiej - 2,20
      mieszkanie 2 pokojowe - 400-700 na miesac
      litr mleka - 1,20
      chleb - 1,50-2,00
      kg wolowiny - 12,00-17,00
      0,5 l piwa - 2,30
      1 minuta rozmowy telefonicznej z Polska - 0,30

      Ale srednia placa 2300 na miesiac -ca. 36% podatku
      • Gość: Greg Re: Porownajmy ceny: IP: 212.187.240.* 27.03.01, 11:49
        Zarobki w Norwegii zaleza od wyksztalcenia i miejsca pracy. Norwegia jako jeden
        z ostanich sowieckich krajow w Europie, ma stosunkowo mala rozpietosc zarobkow,
        a dosc rozbudowana opieke socjalna dla nierobow. Najlepiej sie powodzi samotnym
        matkom z wieloma dzicmi, naklepiej kazde z innego ojca.
        Podatki tez mocno zaleza od dochodow i moga dochodzic do 50%. Zaleza tez od
        ulg, kredytow, sytuacji rodzinnej itp.
        Zarobki inzyniera w przemysle naftowym mieszcza sie w przedziale od 2800
        $/miesiac (mlody inzynier) brutto do 7000$/miesiac brutto.
        Droga jest opieka dentystyczna, od ok. 50$ do 150$ za wizyte.
        Droga jest zywnosc, ale ceny artykulow przemyslowych sa juz bardziej
        porownywalne z polskimi.
        Stosunkowo tania jest energia elektryczna.
        Moje wyliczenia sa oparte na kursie norweskiej korony do US dolara rownego 9.
        Nalezy jednak pamietac, ze kurs korony zmienial sie w ostatnich latach miedzy 6
        a 10 koron za dolara. Nie ma to jednak wiekszego wplywu na ksztaltowanie sie
        cen i plac.
        Mieszkanie 2 sypialnie, pokoj dzienny, kuchnia ok 100 m2 kosztuje w zaleznosci
        od miejsca zamieszkania. Najdrozej w duzych miastach. Mnie kosztowalo ok. 120
        tys. USD.
        Telefony naleza do najtanszych w Europie godzina polaczenia lokalnego w calej
        Norwegii poza godzinami szczytu ok. 1$. Minuta rozmowy z Polska ok. 25 centow.
    • Gość: Mike Re: Porownajmy ceny: IP: 194.195.43.43, unknown, 194.64.220.* 26.03.01, 14:14
      Oto przykladowe ceny w Rhein-Main (rejon Frankfurtu, po Monachium najdrozszy w
      RFN) w przeliczeniu na USD:
      - 2 pokoje z kuchnia w dobrej dzielnicy $400-500
      - kawalerka $250-300
      - kablowka $7
      - benzyna $1/1 l
      - basen $2-3 bez limitu czasu plywania
      - kino $4-6 w zaleznosci od dnia tygodnia
      - chleb $1-1,5/kg
      - piwo w Irish Pub $3/0,5 l
      - piwo w sklepie $0,25-0,5/0,5 l

      Wyksztalcony specjalista jesli nie ma zony i dzieci, zyjac normalnie - pub, kino,
      dyskoteka, co jakis czas wycieczka albo kolacja w restauracji, raz na pare
      tygodni przejazd do Polski - moze bez trudu odlozyc miesiecznie do 3000 DM.
      • Gość: ...... Re: Porownajmy ceny: IP: *.tdsb.on.ca 26.03.01, 15:16
        Mike tak sie sklada ze mam rodzine w twoich stronach....ciotka pracujac w
        bardzo drogim sklepie zarabia 2000 marek (i wedlug niej zarabia wiecej niz jej
        kolezanki)....za mieszkanie (male) placa 800...
        Nie wydaje ci sie strasznie glupie pisanie: jak nie masz dzieci to mozesz
        odlozyc tyle i tyle? Jak nie masz dzieci, zony, zainteresowan to i w Albanii
        bedziesz zyl jak krol...ale widac tobie odpowiqada zycie vegetable...mata do
        spania i wiadro do srania
        • Gość: Mike Re: Porownajmy ceny: IP: 194.195.43.43, unknown, 194.64.220.* 26.03.01, 15:54
          &#62 Mike tak sie sklada ze mam rodzine w twoich stronach....ciotka pracujac w
          &#62 bardzo drogim sklepie zarabia 2000 marek (i wedlug niej zarabia wiecej niz jej
          &#62 kolezanki)....za mieszkanie (male) placa 800...
          &#62 Nie wydaje ci sie strasznie glupie pisanie: jak nie masz dzieci to mozesz
          &#62 odlozyc tyle i tyle? Jak nie masz dzieci, zony, zainteresowan to i w Albanii
          &#62 bedziesz zyl jak krol...ale widac tobie odpowiqada zycie vegetable...mata do
          &#62 spania i wiadro do srania

          Jak zapewne zauwazyles drogi "....." wszystkie ceny podalem w przeliczeniu na
          dolary. Tak wiec 50-60 metrowe mieszkanie w przyzwoitej dzielnicy to zaiste 800-
          1000 DM (400-500$). Faktycznie pensje kasjerek oscyluja wokol 2000 DM, jednak
          trudno je zaliczyc do wyksztalconych specjalistow.
          Przy okazji bedziesz musial przyznac ze bardzo ruchliwe ze mnie "warzywko". Przez
          ostatnie kilka miesiecy zwiedzilem cala Nadrenie, Luxemburg, Starburg oraz
          Amsterdam, w przyszlym tygodniu lece do Nowego Jorku a potem na Karaiby. Do
          Polski tez latam bo wiesz, bez wiadra ciezko mi sie obyc w dluzszej podrozy...
          I na koniec przyznaje - pisanie o tym ze jak sie nie ma zony i dzieci bylo glupie
          (ale niestety tylko te sytuacje znam). Jak sie je ma to:
          1) masz o niebo lepsza skale podatkowa
          2) masz dodatki na dzieciaki
          3) jak masz odrobine oleju w glowie to kupujesz dom bo moj land ci doklada 114
          tys. DM (tak robia moi zonato-dzieciaci koledzy z firmy)

          Pozdrawiam
        • Gość: alek Re: Porownajmy ceny: IP: *.ipsnet.it 26.03.01, 18:07
          Dobrze powiedziane . Ci zachwalacze to straszne palanty. Tak mozna wytrzymac
          pare miesiecy pod warunkiem ze ma sie w Polsce zaplecze.
        • Gość: andy Re: Porownajmy ceny: IP: 10.4.4.* / *.fe.bosch.de 09.05.01, 14:11
          potwierzam ceny Micke w Stutgarcie podobnie,
          a ciebie zazdrosc zzera, pracuj lepiej dla "POlski"
      • Gość: alek Re: Porownajmy ceny: IP: *.ipsnet.it 26.03.01, 18:04
        A gdzie oplaty za ogrzewanie,smieci, wode, swiatlo, telefon? A leczenie zebow?
        I ile zarabia dobry specjalista a ile wynosi srednia placa? I dlaczego nie
        mozna miec rodziny? Czy to wiezienie?
        • Gość: Mike Re: Porownajmy ceny: IP: 194.195.43.43, unknown, 194.64.220.* 27.03.01, 09:43
          Gość portalu: alek napisał(a):

          &#62 A gdzie oplaty za ogrzewanie,smieci, wode, swiatlo, telefon? A leczenie zebow?
          &#62 I ile zarabia dobry specjalista a ile wynosi srednia placa? I dlaczego nie
          &#62 mozna miec rodziny? Czy to wiezienie?

          Witam
          I po co ta histeria? Ciskasz kamieniami ale ja wszystkie pozbieram i na pytania
          grzecznie Ci odpowiem.

          Jako przyklad podam, ze znajomi (4-osobowa rodzina) oplat placa ok. 200 DM (jak
          masz np. ogrzewanie podlogowe i jeszcze extra garaz to wiecej).
          Leczenie zebow jest bezplatne (leczylem).
          Srednia placa netto w zachodnich landach to ok. 2800 DM (wschod 2700 DM).
          Dla przakladu inne zarobki netto:
          - sprzataczka, pokojowka 1700-1800 DM (b. trudno jest znalzc kogos do pracy za
          takie pieniadze - sluze przykladami).
          - kasjerka w sklepie ok. 2000 DM
          - recepcjonistka w hotelu 2600 DM
          - poczatkujacy pracownik w banku/urzednik 2700-2800 DM
          - specjalista (inzynier, chemik, informatyk) od 4000 DM
          W mojej firmie zarobki ksztaltuja sie od 4500 DM netto w gore.

          Mozna miec rodzine, panstwo niemieckie bardzo do tego zacheca i pomaga (duzo
          lepsza skala podatkowa, dodatki, ulgi i wspolfinansowanie nieruchomosci).
          Prosze, przeczytaj jeszcze raz moj post:
          "Wyksztalcony specjalista &#62&#62jesli&#60&#60 nie ma zony i dzieci, zyjac normalnie - pub,
          kino, dyskoteka, co jakis czas wycieczka albo kolacja w restauracji, raz na pare
          tygodni przejazd do Polski - moze bez trudu odlozyc miesiecznie do 3000 DM. "
          Czyli zyjac na dobrym, normalnym poziomie, po wszystkich oplatach mozesz sobie
          odlozyc &#62&#62DO&#60&#60 3000 DM. Wczoraj rozmawialem na ten temat z kolegami z pracy-
          Niemcami. Potwierdzaja moje wyliczenie. Ponad 2000 DM zawsze im zostaje.
          Dodatkowe wydatki to np. fajny samochod.

          Pozdrawiam


          • Gość: alek Re: Porownajmy ceny: IP: *.ipsnet.it 27.03.01, 14:24
            OK. A wiec nie 3000 DM tylko 2000 DM. Koszt utrzymania i amortyzacja samochodu
            sredniej klasy to ponad 1000 DM miesiecznie. A wiec zostaje tysiac. I to nie w
            rodzinie robotnika czy pracownika za srednim wyksztalceniem ktorych jest
            wiekszosc.
            Zabawne sa te przechwalki emigrantow na temat ich sukcesow.
            • Gość: Mike Re: Porownajmy ceny: IP: 194.195.43.43, unknown, 194.64.220.* 27.03.01, 14:44
              &#62 OK. A wiec nie 3000 DM tylko 2000 DM. Koszt utrzymania i amortyzacja samochodu
              &#62
              &#62 sredniej klasy to ponad 1000 DM miesiecznie. A wiec zostaje tysiac. I to nie w
              &#62
              &#62 rodzinie robotnika czy pracownika za srednim wyksztalceniem ktorych jest
              &#62 wiekszosc.
              &#62 Zabawne sa te przechwalki emigrantow na temat ich sukcesow.

              Kiedys przeprowadzono badania, ze ponad polowa Polakow ma klopoty ze zrozumieniem
              prostych tekstow. Niestety jestes jednym z nich.
              Rata za FAJNY samochod (np. nissan 200 sx) to ok. 600 DM + wacha. Jak sobie
              fundniesz taka bryke to ci zostaje ponad 2K DM. Jak jezdzisz uzawanym Oplem albo
              VW jak wiekszosc Niemcow, to nic nie splacasz bo takie autko kupiles za 2 pensje.
              I wtedy nadal zostaje ci do 3K DM misiecznie.

              • Gość: alek Re: Porownajmy ceny: IP: *.dialup.tiscalinet.it 30.03.01, 22:55
                Przyzwoity samochod kosztuje ponad 30 000 marek np. Passat. Ile jest wart po 7
                latach? Zero! A wiec kosztowal cie 5000 rocznie. Dadaj ubezpieczenie, mycie,
                benzyne i 1000 na miesiac to minimum.
            • Gość: Hombre Re: Porownajmy ceny: IP: *.proxy.aol.com 30.03.01, 00:35
              Gość portalu: alek napisał(a):

              &#62 OK. A wiec nie 3000 DM tylko 2000 DM. Koszt utrzymania i amortyzacja samochodu
              &#62
              &#62 sredniej klasy to ponad 1000 DM miesiecznie. A wiec zostaje tysiac. I to nie w
              &#62
              &#62 rodzinie robotnika czy pracownika za srednim wyksztalceniem ktorych jest
              &#62 wiekszosc.
              &#62 Zabawne sa te przechwalki emigrantow na temat ich sukcesow.


              Alek, skad ty bierzesz te informacje o kosztach utrzymania samochodu? Podam ci
              przyklad utrzymania Mercedesa C-Klasse 180, stawka ubezpieczeniowa tego auta to
              klasa 14 (Regionalklasse), tyle co za Seicento, ubezpieczenie OC+Vollkasko z 1000
              DM wlasnej odpowiedzialnosci w razie szkody to 197 DM miesiecznie (jezeli sie
              wczesniej nie rozbijales i nie podpadles przez to w ubezpieczalni). Dolicz do
              tego 250 DM na benzyne i to koniec. Rata za takie auto to 700 DM miesiecznie,
              lepiej oplaca sie wziasc w leasing. Po trzech latach bierze sie nowego. Wiec bez
              przesady z tymi "ponad 1000 DM za sredniej klasy auto"
      • Gość: Iza Re: Porownajmy ceny: IP: 192.77.198.* 26.03.01, 19:02

        USA (New Jersey)


        Mieszkanie przyzwoite (2-3 pokoje w mozliwej dzielnicy) 600-1000 USD
        Internet - 40 USD (DSL) albo modem (9-15 USD)
        Telewizja satelitarna (HBO+Polonia) 90 USD
        Telefon (duzo rozmow zagarnicznych) 150 USD
        Zakupy na caly tydzien (groceries) 120 USD
        Lunch w pracy 5-6 USD
        Benzyna ok 1.7 za Galon
        Dobry specjalista (specjalistka)zarabia 4000-8000 USD netto miesiecznie
        • Gość: NYC Re: Porownajmy ceny: IP: *.ym1.on.wave.home.com 27.03.01, 00:44
          W jakim zawodzie zarabiasz 4000-8000?????
          • Gość: emil Re: Porownajmy ceny: IP: *.public.svc.webtv.net 27.03.01, 04:21
            Alek my tu po prostu porownujemy ceny zycia w danych krajach Ty natomiast probujesz porownac zycie w Polsce do zycia na zachodzie. Nie ma co porownywac.. Przecietny kret ma marne zycie w Polsce.Napisz cos o sobie bowidac ze dobrze Ci sie powodzi w Polsce
            • Gość: Lech Re: Porownajmy ceny: IP: *.netinc.ca 10.04.01, 23:47
              Alek nie mieszka w Polsce tylko we wloszech. Kazdy list ma swoj adres, a po
              adresie alka (*.t) widac ze nie jest w Polsce.
          • Gość: Iza Re: Porownajmy ceny: IP: *.nnj.adsl.bellatlantic.net 27.03.01, 04:29

            Np. programista. Mieszcze sie akurat w dolnych granicach bo jestem tylko na
            wizie pracowniczej, ale niezalezni moga miec duzo wiecej.

            Iza
            • Gość: N. Dyzma Re: Porownajmy ceny: IP: *.focal-chi.corecomm.net 27.03.01, 14:23
              Gość portalu: Iza napisał(a):

              &#62
              &#62 Np. programista. Mieszcze sie akurat w dolnych granicach bo jestem tylko na
              &#62 wizie pracowniczej, ale niezalezni moga miec duzo wiecej.
              &#62
              &#62 Iza
              odpowiadam ile zarabia informatyk (Midwest) 2-3 lata po studiach w US (BS
              degree), srednio: USD 55K-65K brutto, dobry informatyk (&#625 lat doswiadczenia) USD
              $70K-$75K brutto. Manager IT USD $80K-90K Brutto .... + benefits ktore oplaca
              pracodawca (ubezpieczenia, 401K employer match, tuition reimbursment - jak ktos
              chce kontynuowac nauke) to roznie mozna liczyc ok. $10K-20K extra .
              IT Consultant $30-80/HR (takich znam bo pracuja tam gdzie ja pracuje, sa tacy co
              maja i po $250/HR, ale bardzo zadko sie zdaza)....wszystkie benefits musi sobie
              oplacic sam (ubezpieczenia, etc.)






              • Gość: gk Re: Porownajmy ceny: IP: 199.217.229.* 27.03.01, 16:30
                Staram sie zrozumiec o co chodzi w tym watku. Roznice w cenach niewielu
                wybranych artykulow sa malo znaczace - kazdy kraj ma inny system podatkowy,
                inny koszt "podstawowego" zycia i inny koszt tzw. luksusow. Podobnie z
                zarobkami- obraz sytuacji materialnej zalezy glownie od tego kto odpisuje.
                Smiesznoscia jest porownywanie np. amerykanskiego standartu zyciowego do
                polskiego. Wydaje mi sie ze ONZ robi to na biezaco i ze Polska nie znajduje sie
                w czolowce swiatowej. W tym samym czasie dobrze prosperujacy businesman w
                Polsce bedzie mial o wiele bardziej pozytywne opinie niz bezrobotny pegeerowiec
                czy swiezy absolwent uczelni starajacy sie zaczac "kariere". Jezeli ten watek
                ma sluzyc aby wykazac nizszosc i glupote Polakow wybierajacych emigracje to tez
                jest hybiony - smiem twierdzic ze odsetek niewyksztalconych i nie motywowanych
                rodakow jest znacznie wyzszy w Polsce niz poza. Porownujmy wiec zarobki i
                standard zycia sprzataczki lub managera w Polsce do tych samych w np.USA:
                zastanawiam sie do jakich konkluzjii wtedy dojdziemy. Ale tak jak juz gdzies
                indziej pisalem, pieniadze to nie wszystko, i do Polski, i tak ciagnie.

                A teraz mozemy dalej porownywac ceny chleba i benzyny. Albo czynsz,standard i
                bezpieczenstwo polskich blokowisk z amerykanskimi osiedlami mieszkaniowymi.
                Tylko po co?

                Pozdrowienia dla wszystkich.

                ps. zdumiony i podbudowany jestem ze o Zydach jeszcze nikt na tej grupie nie
                wspomnial.
                • Gość: Aga Re: Porownajmy ceny: IP: 172.24.176.191, 212.121.135.* 27.03.01, 18:04
                  witam,
                  czy ktos ma moze jakies informacje na temat ww. ale w Australii.
                  Jakie sa wydatki, na co, jaka srednia pensja itp.
                  Moze jakies doswiadczenia.
                  Za jakis miesiac bede w Sydney i chcialabym sie cos blizej dowiedziec.
                  Dziekuje i pozdrawiam
                  Aga
                  • Gość: Sabina Re: Porownajmy ceny: IP: 203.202.90.* 11.04.01, 12:33
                    Gość portalu: Aga napisał(a):

                    &#62 witam,
                    &#62 czy ktos ma moze jakies informacje na temat ww. ale w Australii.
                    &#62 Jakie sa wydatki, na co, jaka srednia pensja itp.
                    &#62 Moze jakies doswiadczenia.
                    &#62 Za jakis miesiac bede w Sydney i chcialabym sie cos blizej dowiedziec.
                    &#62 Dziekuje i pozdrawiam
                    &#62 Aga

                    Mieszkam w Australii od 11 lat, wprawdzie nie w Sydnej, ale na polnocy. Nie wiem,
                    co dokladnie cie interesuje: mieszkanie, zywnosc, transport?
                    Pare cen; chleb $2, owoce od 2 do 6 dolarow (na rynkach taniej i swiezsze)
                    benzyna ok$1 za litr. Mieszkanie $150-300 tygodniowo (sredni standard)

                    Jesli chcesz dowiedziec sie wiecej napisz do mnie na adres prywatny

                    Sabina
                    • Gość: Aga Re: Porownajmy ceny do Sabiny IP: 172.30.128.* / *.syd.au.asiaonline.net 12.04.01, 10:57
                      Czesc,
                      podaj mi adres , to chetnie napisze

                      pozdrawiam z Sydney

                      Aga
                      moj adres agndro@freesurf.ch
                    • Gość: krecha Re: Porownajmy ceny: IP: *.hwr.arizona.edu 22.04.01, 01:47
                      Gdzie na polnocy Australii? Moze w Cairns?
                • Gość: Borys Re: Porownajmy ceny IP: 207.188.79.* 09.04.01, 17:35
                  Zgadzam sie z Toba w 100%. Kazdy kto chce zobaczyc jakies WIARYGODNE dane, moze
                  przeciez zajrzec do encyklopedii, pomijajac fakt, ze sa tysiace stron
                  internetowych z tego samego rodzaju danymi. Jedyna roznica jest taka, ze
                  internet czy encyklopedia zapewnia WIARYGODNE dane. Po co wiec ci ludkowie
                  traca czas na wypisywanie swoich "danych"? Moim zdaniem to ekshibicjonizm!
              • Gość: Iza Re: Porownajmy ceny: IP: *.pfizer.com 27.03.01, 20:41

                W NJ,NY zarabia sie srednio wiecej ale z drugiej strony koszty zycia sa
                wieksze.
                • Gość: XYZ Re: Porownajmy ceny: IP: 63.83.144.* 30.03.01, 14:33
                  MIESZKAM W USA W PENSYLWENI POPRZEDNIO MIESZKALEM W NIEMCZECH PIEC LAT I W
                  SZWAJCARII DWA MOGE POROWNAC SPRAWY SOCJALNE I BEZPRZECZNIE W NIEMCZECH JEST
                  NAJLEPIEJ W USA NIESTETY WSZYSKO TRZEBA WYPRACOWAC DENTYSTA NAWET DWA LATA W
                  NIEMCZECH WSZYSTKO ZA DARMO LACZNIE Z DENTYSTA BYNAJMNIEJ DLA TYCH CO MAJA LUB
                  STARAJA SIE O POCHODZENIE CENY W MOIM STANIE DOM DOBREJ KLASY 100ooo
                  ZAROBKI MOJA ZONA 45000 ja 40000 ROCZNIE MAMY DWIE CORKI KTORE SA NUMER JEDEN W
                  PLYWANIU I W TENISA A TO DODATKOWE KOSZTA TRZY NOWE SAMOCHODY PO PROSTU
                  JESTESMY SUPER URZADZENII WIEKSZOSC PIENIEDZY KTORE MOGLIBYSMY ODLOZYC
                  PRZEZNACZAMY NA WYJAZDY DO KANADY I ZWIEDZANIE USA JESTESMY W USA DOPIERO
                  CZTERY LATA CHCE JEDNAK ZAZNACZYC IZ MIESZKAJAC W POLSCE ZWIEDZILISMY CALA
                  EUROPE CZESC AZJI I NIE MA REGOLY GDZIE SIE MIESZKA MYSLE IZ MIESZKAJAC W POLSCE
                  LEPIEJ MI SIE POWODZILO CO ROKU PRZYJEZDZAJA ZNAJOMI Z POLSKI I NIE WIDZE U
                  NICH BIEDY PRZECIWNIE BOGACTWO U ZNAJOMYCH Z NIEMIEC NIESTETY WIDAC WIEKSZE
                  WEZE W KIESZENI Z POWAZANIEM
                • Gość: XYZ Re: Porownajmy ceny: IP: 63.83.144.* 30.03.01, 14:49
                  PARE CEN INTERNET 14$ ZA MIESIAC BEZ OGRANICZEN TRZY TELEFONY LOKAL BEZ
                  OGRANICZEN 42$ UBEZPIECZENIE AUT 80$ ZA SZTUKE OBUSTRONNE RENT DOMU DOBRY DOM
                  450 600 na miesiac SWIATLO BEZ OSZCZEDZANIA LATO 85 ZIMA 160 RAZEM Z
                  OGRZEWANIEM ELEKTRYCZNYM DENTYSTA ZWYKLA PLOMBA 55$ KANALOWE OD 300 do 1200
                  MY MAMY UBEZPIECZENIE WSTAWIENIE MOSTKA JEDNEGO ZEBA 2000 BREJSIS DLA DZIECI
                  4500$ i nie wiem za co to MIESIECZNY KARNET DO KLUBU REKREACYJNEGO TENIS SAUNA
                  KOSZ BASEN ITP 160 OD CALEJ RODZINY NA MIESIAC KABEL PLUS SIEDEM KANALOW
                  KODOWANYCH 62$ trener tenisa 40$ za godzine oplata za caly rok basenu z miasta
                  300$ drugie dziecko 150$ bezyna 1.40 za galon chinskie jedzenie bez ograniczen
                  10 $ od osoby samochody w PENSYLWANI NAWET DO 40% taniej niz w NOWYM JORKU
                  NARTY CZTERY GODZINY 35$ poniedzialek 25$ bardzo dobry obiad dla rodziny 100%
                  zycze smacznego z powazaniem XYZ
            • Gość: helena Re: Porownajmy ceny do Izy IP: *.bc.hsia.telus.net 23.04.01, 04:53
              zapomnialas o podatkach i ubezpieczeniach . jak zarabiasz 4.000 $ to 50% sa
              podatki .
        • Gość: bozena Re: Porownajmy ceny:USA Kalifornia IP: *.almda1.sfba.home.com 18.04.01, 22:55
          mieszkam pod San Francisco wynajecie mieszkania z dwoma sypialniami 1600$ + wszystkie stale oplaty
          miesiecznie wychodzi 2000& wyzywienie miesiecznie 500$ (lunch brany z domu) Maz zarabia 70.000$ rocznie
          Mozna odlozyc 1000$ miesieznie to nie jest duzo dom w bezpiecznej dzielnicy kosztuje okolo 400.000$ mam na
          mysli maly dom dwie sypialnie Do niedawna mieszkalam w Polsce sama z dzieckiem zarabialam nieci powyzej
          sredniej krajowej i czulam sie bezpieczniej finansowo
          • Gość: XYZ DDR Porownajmy ceny: Erfurt vs. Kalifornia IP: *.netcom.ca 19.04.01, 01:15
            To straszne i zarazem piekne. Przyjedz tutaj do nas do Erfurtu, wstretne
            babki ale tansze domy!
    • Gość: anatol Re: Porownajmy ceny: IP: *.ym1.on.wave.home.com 30.03.01, 21:38
      Zazdroszcze wam bracia-rodacy wspanialych zarobkow i malych wydatkow.Jakze
      ciezej zyje sie braci robotniczej w Toronto.Najpierw o zarobkach:osoba z
      tytulem doktora,obroniony dyplom w USA i Kanadzie,na start jako rzadowy
      inspektor sanitarny-35000$,nauczyciel-to samo,pracownik zlicencja-$18-25/h,bez
      licencji-do $18/h,zwykly pracownik bankowy(kasjer)tyle co sprzataczka itp-
      $10/h.Z tego ok.25% zabieraja napodatki i inne oplaty.A teraz wydatki:miszkanie
      3-sypialniowe- $ 1100-1400,kabel i telefon po$40,ubezpieczenie auta od$40-400 i
      wiecej zalezy od sytuacji,paliwo$0.70-0.85/l .Podsumowujac nie jest wcale za
      rozowo!!
      • Gość: ..... Re: Porownajmy ceny: IP: *.tdsb.on.ca 02.04.01, 17:24
        ...Anatol, nie piszesz ile ty zarabiasz? policzmy wiec na co stac biednego
        doktora ktory zarabia to mninmum $3500...so...za $1700 miesiecznie moze kupic
        piekny townhouse z 3 bedroom...za 550 moze kupic najnowszy model Chryslera...na
        benzyne wyda 150 miesiecznie..na ubezpieczenie 120...na jedzenie 400...telefon
        20..internet cable 40 = $3100....i co ty na to? Chyba niezle jak na biedaka?


      • Gość: mario Re: Porownajmy ceny: IP: *.rdc1.on.home.com 03.04.01, 02:52
        Bardzo ta osoba z tytulem doktora mizerna-niech zmieni postawe z polskiej- czy
        sie stoi czy sie lezy i wezmie sie do pracy.A najpiew przestan pierdolic
        chlopie glupoty.
        Chyba tylko martwy doktor zarobi 35k/rok.
        • Gość: iq Re: Porownajmy ceny: IP: 165.236.196.* 04.04.01, 17:12
          moj balans:
          3 lata w USA, corka, w pol drogi do MBA ja i maz (kredyt) . Mieszkanie (wartosc
          115.000.00, kredyt 100.000.00, mortgage 850 mies) dwa dobre auta (gotowka) ,
          mieszkanie wyposazone w pelni, DSL, tel kom, (nie mamy tv cabl bo i tak nie ma
          co ogl), . Ja - nie pracuje chwilowo - dziecko, maz $50.000.00 rocznie. Kilka
          razy w roku "going out". Dwa razy na wakacjach: Jamajka, Colorado-California-
          South Dakota. Dwa razy w Polsce (nostalgia).
          dla nas to sukces, dla innych moze byc porazka

          • Gość: emil Re: do iq IP: *.public.svc.webtv.net 05.04.01, 02:49
            Po 3 latach to nie zle. Ja pamietam po3 tatach chlustalem piwko i uganialem sie za dziewczynami na dyskotekach. No, ale to bylo 18 lat temu i od tego czasu duzo sie zmienilo
    • Gość: Doktor Re: Porownajmy ceny: IP: 134.65.105.18, 62.190.12.* 05.04.01, 17:49
      We Wloszech -region Lombardia, czyli ten naj naj .... bogatszy. Na ulicach co pewien czas mozna
      zobaczyc Ferrari itd. W Polsce nie widzialem, jezdzac na wakacje po krajach europy tez poza
      Szwajcaria nie widzialem.
      Mam 14 pensji rocznie po ok 2 tys USD. Razem jakies 27 tys rocznie netto. Pracuje 9 godzin dziennie i
      na pewno nie mniej, do tego obiad w pracy + 45 minut. Dojazd do i z pracy - tu akurat mam szczescie -
      mieszkam blisko. 10,5 godziny dziennie rodzina mnie nie widzi, a czasem dluzej.
      Pieniedzy starcza na zycie i nic wiecej. Mam 2 synow zone . Czynsz za 110 m to 550 USD, prad 50
      USD, gaz tez 50 do 400 USD (ogrzewanie zima), jedzenie bez wychodzenia do knajp 450 USD,
      ubezpieczenie ( Odpowiedzialnosc Cywilna) auta 1200 USD rocznie za, AC jest drozsze. Ksiazki do
      nauki w podstawowce sa za darmo, bo na to placi sie podatki aby tak bylo. Za leczenie sie placi
      (specjalistyczne) ale potem sie odlicza na koniec roku i jest zwrot z podatku (tylko okres oczekiwania
      na zwrot ok 3 lata).Kablowki nie mam. Jest tu drozej ok 10-20 % niz w Polsce. Po 20 latach pracy
      nabiore praw do emerytury. Tylko Niemcy i Francja maja podpisane umowy z Polska na ten temat.
      Moj zawod - praca w reklamie - sprzedaz katalogowa. Fotki, projekty stron itd itp
      Firma jest duza i znana na calym swiecie, od lat 30 tych notowana na gieldzie nowojorskiej.
      W Polsce zarabialem w tej samej firmie bardzo podobnie (ok 9 tys zl netto) tylko koszty utrzymania
      byly duzo mniejsze. Zainwestowalem w nadarzajaca sie sposobnosc, aby dzieci poznaly inna kulture i
      obcy jezyk . Teraz nie bardzo jest dokad wracac - moje miejsce pracy w kraju nie istnieje. Nie bardzo
      wiem co zrobie ... ale mam czas ... 15 miesiecy... albo bede przdluzal pobyt. Kontrakt mam
      bezterminowy.
      Przestrzegam ludzi wyjezdzajacych na zachod legalnie przed ukrytymi kosztami. Tlumaczenia
      dokumentow calej rodziny to kupa kasy. Swiadectwa, szczepienia, akty itp kazde tlumaczenie i
      autoryzacja w ambasadzie kraju do ktorego sie wyjezdza to kilkaset zlotych do 1000zl za sztuke
      Razem kilkanascie tys zlotych za rodzine 2+2.
      • Gość: Krzysio Re: Porownajmy ceny: Monachium IP: 47.211.0.* 05.04.01, 20:44
        Gość portalu: Doktor napisał(a):

        Bawarczycy pozdrawiaja Lombardczykow !

        Hmm w Monachium jak masz gdzie mieszkac jestes szczesciarzem wink

        1$ ~ 2.10DEM

        Mieszkanie ok 30-40DM za metr ze wskazaniem na 40. Tzw. Warmmiete ze wszystkim
        bez utilities (gaz prac itp).

        Paliwo ~2 DM litr (95 blizej 2 DM wink

        Jedzenie, golonka z piwem (wink)): 18DM + 11DMxilosc kufli
        Kebab z ulicy 6DM,

        Obiad w domu (np. salatka+grilowana piers indyka ~7DEM os)

        Jedzenie miesiecznie: jak jesz zdrowo (Oeko ) to ok. 6-700 DM /os

        Fitness 120-150DEM mies
        PIWO 1-2DEM Butelka (puszek nie kupuje wink

        Zarobki, hmm powiedzmy chyba najlepsze w NRF moze poza Frankfurtem. Duzy rynek
        pracy.


        Podatki (ja p* !). Po zmniejszeniu o 4% tylko 50%. Opodatkowane jest doslownie
        wszystko.

        Ludzie OK, chociaz pardzo powsciagliwi. Szczegolnie starsi. Mlodzi chodza na
        piwo wink Zlodziejstwo ? a co to takiego ? Jak nie ma auta to policja nie docenila
        kreatywnego podejscia do parkowania (srednio 360DM). Pierwsze ostrzerzenia ok
        30DM

        Jazda na autostradach ?
        Masz silnik 150KM/250NM i dobre hamulce ? czysta radosc. Jesli nie troszke
        frustruje.



        &#62 We Wloszech -region Lombardia, czyli ten naj naj .... bogatszy. Na ulicach co p
        &#62 ewien czas mozna
        &#62 zobaczyc Ferrari itd. W Polsce nie widzialem, jezdzac na wakacje po krajach eur
        &#62 opy tez poza
        &#62 Szwajcaria nie widzialem.
        &#62 Mam 14 pensji rocznie po ok 2 tys USD. Razem jakies 27 tys rocznie netto. Pracu
        &#62 je 9 godzin dziennie i
        &#62 na pewno nie mniej, do tego obiad w pracy + 45 minut. Dojazd do i z pracy - tu
        &#62 akurat mam szczescie -
        &#62 mieszkam blisko. 10,5 godziny dziennie rodzina mnie nie widzi, a czasem dluzej.
        &#62
        &#62 Pieniedzy starcza na zycie i nic wiecej. Mam 2 synow zone . Czynsz za 110 m to
        &#62 550 USD, prad 50
        &#62 USD, gaz tez 50 do 400 USD (ogrzewanie zima), jedzenie bez wychodzenia do knaj
        &#62 p 450 USD,
        &#62 ubezpieczenie ( Odpowiedzialnosc Cywilna) auta 1200 USD rocznie za, AC jest dr
        &#62 ozsze. Ksiazki do
        &#62 nauki w podstawowce sa za darmo, bo na to placi sie podatki aby tak bylo. Za le
        &#62 czenie sie placi
        &#62 (specjalistyczne) ale potem sie odlicza na koniec roku i jest zwrot z podatku (
        &#62 tylko okres oczekiwania
        &#62 na zwrot ok 3 lata).Kablowki nie mam. Jest tu drozej ok 10-20 % niz w Polsce. P
        &#62 o 20 latach pracy
        &#62 nabiore praw do emerytury. Tylko Niemcy i Francja maja podpisane umowy z Polska
        &#62 na ten temat.
        &#62 Moj zawod - praca w reklamie - sprzedaz katalogowa. Fotki, projekty stron itd
        &#62 itp
        &#62 Firma jest duza i znana na calym swiecie, od lat 30 tych notowana na gieldzie
        &#62 nowojorskiej.
        &#62 W Polsce zarabialem w tej samej firmie bardzo podobnie (ok 9 tys zl netto) tyl
        &#62 ko koszty utrzymania
        &#62 byly duzo mniejsze. Zainwestowalem w nadarzajaca sie sposobnosc, aby dzieci poz
        &#62 naly inna kulture i
        &#62 obcy jezyk . Teraz nie bardzo jest dokad wracac - moje miejsce pracy w kraju ni
        &#62 e istnieje. Nie bardzo
        &#62 wiem co zrobie ... ale mam czas ... 15 miesiecy... albo bede przdluzal pobyt. K
        &#62 ontrakt mam
        &#62 bezterminowy.
        &#62 Przestrzegam ludzi wyjezdzajacych na zachod legalnie przed ukrytymi kosztami. T
        &#62 lumaczenia
        &#62 dokumentow calej rodziny to kupa kasy. Swiadectwa, szczepienia, akty itp kazde
        &#62 tlumaczenie i
        &#62 autoryzacja w ambasadzie kraju do ktorego sie wyjezdza to kilkaset zlotych do 1
        &#62 000zl za sztuke
        &#62 Razem kilkanascie tys zlotych za rodzine 2+2.

        • Gość: Hummy Re: Porownajmy ceny: Monachium IP: *.proxy.aol.com 06.04.01, 00:33
          Gość portalu: Krzysio napisał(a):

          &#62 Gość portalu: Doktor napisał(a):
          &#62
          &#62 Bawarczycy pozdrawiaja Lombardczykow !
          &#62
          &#62 Hmm w Monachium jak masz gdzie mieszkac jestes szczesciarzem wink
          &#62
          &#62 1$ ~ 2.10DEM
          &#62
          &#62 Mieszkanie ok 30-40DM za metr ze wskazaniem na 40. Tzw. Warmmiete ze wszystkim
          &#62
          &#62 bez utilities (gaz prac itp).
          &#62
          &#62 Paliwo ~2 DM litr (95 blizej 2 DM wink
          &#62
          &#62 Jedzenie, golonka z piwem (wink)): 18DM + 11DMxilosc kufli
          &#62 Kebab z ulicy 6DM,
          &#62
          &#62 Obiad w domu (np. salatka+grilowana piers indyka ~7DEM os)
          &#62
          &#62 Jedzenie miesiecznie: jak jesz zdrowo (Oeko ) to ok. 6-700 DM /os
          &#62
          &#62 Fitness 120-150DEM mies
          &#62 PIWO 1-2DEM Butelka (puszek nie kupuje wink
          &#62
          &#62 Zarobki, hmm powiedzmy chyba najlepsze w NRF moze poza Frankfurtem. Duzy rynek
          &#62 pracy.
          &#62
          &#62
          &#62 Podatki (ja p* !). Po zmniejszeniu o 4% tylko 50%. Opodatkowane jest doslownie
          &#62
          &#62 wszystko.
          &#62
          &#62 Ludzie OK, chociaz pardzo powsciagliwi. Szczegolnie starsi. Mlodzi chodza na
          &#62 piwo wink Zlodziejstwo ? a co to takiego ? Jak nie ma auta to policja nie doceni
          &#62 la
          &#62 kreatywnego podejscia do parkowania (srednio 360DM). Pierwsze ostrzerzenia ok
          &#62 30DM
          &#62
          &#62 Jazda na autostradach ?
          &#62 Masz silnik 150KM/250NM i dobre hamulce ? czysta radosc. Jesli nie troszke
          &#62 frustruje.
          &#62
          &#62
          &#62
          Nadrenczycy pozdrawiaja Bawarczykow i Lobardczykow smile))

          Mieszkanie 51 metrow to wydatek 650 DM (w tym kablowka). Prad 240 DM co dwa
          miesiace.

          Garaz 70 DM,benzyna obecnie 2,00 DM, utrzymanie dobrego auta (z benzyna, przy
          korzystnej stawce ubezpieczeniowej) to 350 DM.

          Internet, ryczalt 79 DM miesiecznie, lacze DSL 768 kbit/s

          Jedzenie w miare tanie, chleb z REWE 2,19 DM, mleko pelnotluste 0,89 DM, maslo
          1,89 DM, piwo Veltins w puszce 0,5 l 0,99 DM, 0,5 litra Wyborowej to wydatek
          11,99 DM smile Piwo w knajpie do 6 DM za 0,5.
          Duza pizza u Wlocha (polecam Calzzone, jest pyszna smile to 10 DM.
          Bilet do kina to 15 DM w weekend, taniej jest w dzien powszedni.


          Zarobki sa w tym rejonie (Düsseldorf) OK, (poczatkujacy informatyk
          JAVA+DELPHI+obsluga sieci) to jakies 112.000 DM rocznie.

          Ludzie sa w porzadku , lecz bardzo zalatani. Kase czuc w Düsseldorfie po prostu
          na kazdym kroku, jak do tej pory w zadnym innym miescie nie widzialem tylu
          Ferrari i Rollsow co przy tutejszej Alei Krolewskiej. Hmmmm, ale coz nie dla psa
          kielbasa smile


          • Gość: CENY Re: Porownajmy ceny: Monachium IP: *.ub.uni-leipzig.de 06.04.01, 20:54
            mieszkam w Düsseldorf
            place za podrzedne mieszkani w dzielnicy zamiszkalej przez Turkow, Marokanczyko i wiekszosc
            niemiecka prawie 600 DM
            telefon Dm 25 plus rozmowy
            zarcie 500 DM
            itd itd.
            zarabiam netto 1800 DM
            luxus?
            • Gość: Jasiu Re: Porownajmy ceny: Monachium IP: 207.61.17.* 06.04.01, 21:43
              Gość portalu: CENY napisał(a):

              &#62 mieszkam w Düsseldorf
              &#62 place za podrzedne mieszkani w dzielnicy zamiszkalej przez Turkow, Marokanczyko
              &#62 i wiekszosc
              &#62 niemiecka prawie 600 DM
              &#62 telefon Dm 25 plus rozmowy
              &#62 zarcie 500 DM
              &#62 itd itd.
              &#62 zarabiam netto 1800 DM
              &#62 luxus?
              &#62

              No raczej nie luxus. A co ty robisz? A jakie sa podatki od zarobkow?

              Pozdrowienia,

              Jasiu
              • Gość: doktor Re: Porownajmy ceny: Monachium IP: 134.65.105.46, 62.190.12.* 09.04.01, 11:12
                Kiedys mieszkalem 2 miesiace w Dusseldorfie. Niedaleko parku. Sprzedawalem swoje rysunki i obrazki
                wprost na ulicy -Bolker str. Mieszkalem u pary -on Niemiec ona Peruwianka. Za pokoj placilem 10
                DM dziennie. To bylo 11 lat temu. Zarabialem tylko w piatki soboty niedziele sprzedajac to co
                namalowalem i narysowalem. Zarabialem okolo 3 tys DM nie placac zadnych podatkow. Praca atrysty
                ulicznego byla wtedy dosc popularna u studentow ASP. Trzeba bylo tylko zachowac przejscie dla
                pieszych aby nie tamowac ruchu. Policja mi dawala spokoj, natomiast gonila innych sprzedawcow -
                balonow, okularow itd. Siedzac i patrzac na to wszystko widzialem kto i gzie sprzedaje narkotyki, gdzie
                je chowa jak idzie policja itd - jak w filmie.
                Zabawne, ale wtedy chcialem przywiezc caly RFN do Polski , i to maluchem ... Wozilem i przywozilem
                wszystko, pieluchy jednorazowe, ubranka dla dzieci, ciuchy dla zony, miksery, kawy, pasty do zebow i
                to czego u nas nie bylo ... Czysta konsumpcja. maluchy wtedy byly bardzo pojemne. Podobno w tym
                samym czasie jeden pan wozil maluchem gume do zucia i przywiozl jej tyle do kraju, ze zostal
                wlascicielem stacji telewizyjnej Polsat (!?) Niech nikt mi nie mowi ze 126p to maly samochod.
                d
            • Gość: Trend Re: Porownajmy ceny: Monachium IP: *.proxy.aol.com 07.04.01, 00:46
              Gość portalu: CENY napisał(a):

              &#62 place za podrzedne mieszkani w dzielnicy zamiszkalej
              przez Turkow, Marokanczyko
              &#62 i wiekszosc
              &#62 niemiecka prawie 600 DM

              Sorry, ale tego zdania nie zajarzylem, to kto w tej
              dzielnicy w koncu mieszka?
              • Gość: Pasza Turcy w Monachium IP: *.netcom.ca 07.04.01, 22:54
                Co robia tacy Turcy w Monachium? Nie powinni lepiej siedziec w Ankarze,
                albo pasc kozy gdzies na prowincji Turcji. Czy to prawda, ze oni tak bardzo
                cuchna?
          • Gość: Hummy Re: Porownajmy ceny: Monachium IP: *.proxy.aol.com 09.04.01, 21:11
            &#62 Z ta powyzsza opinia nie moge sie zgodzic calkowiecie, bo niektórzy ludzie
            &#62 na tym forum mocno przesadzaja.
            &#62 Nieprwada jest stwierdzenie za poczatkujacy informatyk ma 120 tys rochnie
            pensj
            &#62 i
            &#62 to jest okolo 10.000 DM brutto miesiecznie!!!!!!!!!!!
            &#62 Znam informatyka nie pocztkujacego to zarabia on 6.000 brutto tzn. jego
            &#62 pracodawca placi za niego ze wszystkimi ubezpieczeniami okolo 10-11.000 z
            tego
            &#62 pracownik dostaje 6.000 z których placi tez podatki i ma okolo niezonaty
            3.000
            &#62 netto
            &#62 przy pensji 120.000 kosztowalby taki informatyk swoja firme 240.000 DM
            &#62 przy tych pensjach musialyby komputery kosztowac 10.000 a lacze ineternetu
            1000
            &#62
            &#62 kas czuc w Düsseldorfie to prawda. Co ma z tego klasa robotnicza i pozostala
            &#62 ludnosc pracujaca miast i wsi?
            &#62 Cene podane przez ta osobe zgodne sa z prawda,
            &#62 zawsze trzeba miec po uwaga roznice
            &#62 szklanka piwa kosztuje od 2,50 do kufla za 6-7 Marek
            &#62
            &#62 pizza na reke kosztuje rzeczywiscie 7-11, ale w knajpie juz okolo 20
            &#62 mleko kupuj chude to zaoszczedzisz 10 pfennigow i moze kiedys kupisz sobie
            &#62 rolls-royca.
            &#62
            &#62




            Informatyk po studiach ktore trwaja srednio 5 lat (Informatyka lub informatyka
            ekonomiczna) nie idzie do pracy za 3000 DM netto. Mozesz to sobie od razu wybic
            z glowy. Teraz kiedy na rynku pracy brakuje specjalistow IT "naganiacze"
            szukajacy ludzi do pracy przesiaduja w studenckich bibliotekach i mensach
            poszukujac "narybku". Wiem, bo niedawno jeszcze bylem studentem i widzialem jak
            poszukiwani sa studenci informatyki i inzynieri matematycznej. Zarobki do 44
            marek brutto sa w tej branzy realnoscia. Za 3000 DM pies z kulawa noga nie
            bedzie siedzial godzinami i przed komputerem i tworzyl w Javie software ktorego
            koszt wynosi czasami setki tysiecy marek (oczywiscie koszt powstania).Chyba ze
            tkz. informatyk z Umschulung (szkolenie), ktory kiedys cos innego robil a
            pozniej zrobil szkolenie i teraz sie zajmuje troche komputerami.

            Stwierdzenie ze jakby informatycy dobrze zarabiali to komputery by kosztowaly
            10000 DM a lacze internetu 1000 DM jest totalna bzdura.Komputery sa produkcja
            masowa, wytwarzana gdzies w Malezji lub Chinach przez tanich srednio lub nisko
            wykfalifikowanych pracownikow (bardzo niewiele wiedzy trzeba do tego zeby z
            gotpwych klockow poskladac calosc). Internet nie jest niczym innym jak tylko
            siecia laczaca komputery. Zobacz natomiast ile kosztuje licencjonowane
            profesionalne software przy ktorym siedzieli informatycy. Pelny pakiet Office
            kosztuje tyle co nowy komputer. Programy do obslugi maszyn kosztuja tyle co
            nowe auto.

            Wracajc do luksusowych aut na ulicy Düsseldorfu to mam wrazenie ze u ciebie
            dominuje jeszcze stare myslenie z "niezdrowych" czasow. Wszyscy powinni byc
            rowni i nikt nie powinnien miec wiec niz ktos inny. Skoro klasa robotnicza
            (czyli po prostu proletariat) nie moze sobie na to pozwolic znaczy sie nikt
            tego nie moze miec. Efekty tej "sprawiedliwosci spolecznej" widac w Polsce i
            innych krajach satelickich wielkiego Brata do dzis.
            Jezeli ktos w Polsce ma lepsze auto lub dom automatycznie jest stemplowany jako
            zlodziej, skorumpowana swinia lub inne zlo tego swiata. Niewiele ludzi zadaje
            sobie pytanie dlaczego on to ma, moze jest bardziej pracowity, przedsiebiorczy,
            mial pomysl na interes lub kiedys na uniwerku uczyl sie po nocach inwestujac
            swoj czas zeby kiedys miec lepsze zycie. Ale najprosciej jest o kims pomyslec
            zlodziej i nieczysto doszedl do majatku. Wtedy od razu ma sie usprawiedliwienie
        • Gość: doktor Re: Porownajmy ceny: Monachium IP: 134.65.105.46, 62.190.12.* 09.04.01, 10:21
          Witam Bawarczyka,
          Jazda przez Bawarie to czysta radosc, masz racje. Mam auto dzieki ktoremu to doceniam, ale rowniez
          tylko tam mialem ostre hamowanie. Do dzis pamietam na najszybszym pasie ruchu za Monachium gdzies
          za lotniskiem (Neufarm?) jadac w strone Norymbergi ... Jechalem szybko i nagle musialem sie zwolnic
          do zera. Stuknely sie dwa auta i panowie czekali na policje. Ofiar nie bylo. Tylko rozbite swiatla w
          Mercedesie i Jeepie ... Czy mozna w Niemczech w takim wypadku blokowac pas ruchu na autostradzie?
          Gdybym nie jezdzil do Polski przez Niemcy to chyba bym nie kupil szybkiego auta. We Wloszech aby nie
          utracic prawka, nie mozna szybciej niz 170km/h (130 limit+40 przekroczenie). Mandat w takim
          wypadku ok 750 DM. Ale to i tak zalezy. Wlosi sa bardzo rozni i roznie interpretuja przepisy.
          Przepisy sa bardzo elastyczne. Jak Policjant jest po obiedzie, to mozna nie placic. Jak akurat je
          kanapke to nie sciga piratow drogowych .... itd . Ogolnie wszyscy tu sa wrazliwi na pore obiadowa.
          Jak chcesz pisac tylko do mnie a nie na forum to moj adres : doizy@hotmail.com
          Paliwo tu jest chyba ciut drozsze niz w Niemczech, ale jako ze mieszkam przy granicy Szwajcarskiej to
          mam znizke abym nie jezdzil tam tankowac i place tak jak w Szwajcarii -3,80zl/litr.
          Piwo Tuborg 0,6 l 3 do 4 zl w zaleznosci od promocji
          Banany 7 zl/kg -wczoraj
          szynka gotowana -40 zl/kg
          szynka parmenska 50-60 zl kg
          nie ma czarnego chleba i nie bialego sera takiego jak w Polsce, nie ma kiszonej kapusty, nie ma
          kiszonych ogorkow i Wlosi nie rozumieja jak cos takiego mozna jesc.
          d
    • Gość: Jasiu Re: Porownajmy ceny: IP: 209.151.132.172, 209.151.129.* 07.04.01, 03:44
      Gość portalu: ..... napisał(a):

      &#62 Toronto:
      &#62 2 pokoje z kuchnia w podlej dzielnicy $600
      &#62 2 pokoje z kuchnia w dobrej dzielnicy $900
      &#62 Internet:kabel-$39, modem-$9-$22 na miesiac bez
      &#62 ograniczen (lub za darmo )
      &#62 Telefon: $20 na miesiac bez ograniczen
      &#62 Benzyna:~67 centow za litr
      &#62 Chleb - polski $1.60
      &#62 Banany - 60 centow za kilo (Nofrils)
      &#62 Amen
      &#62
      &#62

      A ile to cza za pare dobryh holewow i widly placic? A wodka, droga?

      Piknie sie kloniom.

      Jasiu

    • Gość: anatol Re: Porownajmy ceny: IP: *.ym1.on.wave.home.com 07.04.01, 06:43
      Nie kazdy doktor leczy ludzi.I jesli wezmiemy pod uwage ze byla to jej pierwsza
      praca w Kanadzie,praca rzadowa z benefitami to nie miala zlego startu.Aktualnie
      zarabia znacznie wiecej,TY napewno takiej pozycji nie osiagniesz jestes na to
      za glupi!!!
      • Gość: anatol Re: Porownajmy ceny: IP: *.ym1.on.wave.home.com 07.04.01, 06:53
        Poprzedni list nie byl adresowany do Jasia, ktorego listy bardzo cenie i
        niezmiernie mi sie podobaja.Adresatem wczesniejszej mojej wypowiedzi jest Mario
        • Gość: XYZ Re: Porownajmy ceny: IP: *.enter.net 07.04.01, 12:59
          tylko po co w takim tonie
          Z POWAZANIEM XYZ
      • Gość: Mario Re: Porownajmy ceny: IP: *.brntfd1.on.wave.home.com 09.04.01, 03:17
        Najpierw robisz ludziom wode z mozgu a pozniej sie wycofujesz.Jak chcesz
        przyglupie polski wiedziec zarabiam dobrze-nigdy nizej 120 tys.
        Aze czasem nie moge scierpiec polski glupoli to za niektore wyrazenia
        przepraszam wrazliwszych.
    • Gość: Igrek-jo Re: Porownajmy ceny IP: *.netcom.ca 07.04.01, 13:47
      Od lat jestem kolekcjonerem zapalek. Jak ksztaltuja sie ceny tychze w
      innych krajach? Z gory dziekuje.
      • Gość: Dupek Re: Porownajmy ceny IP: 207.134.200.* 07.04.01, 20:15
        Najtansze sa w Rosji, po kilka kopiejek. Maja ladne zapalki, do drewna u nich co niemiara. Podobnie
        powinno byc w Kanadzie, bo tam przeciez caly kraj jedzie na wyrebie lasow. Cen nie znam, ale widze
        ze na tej stronie jest sporo czeresniakow z Kanady, wiec cos Ci ktos moze doradzi. Widziales juz
        "Dziewczynke z zapalkami" z Tommy Lee i Pamela?
        • Gość: p.Rostak Re: Porownajmy ceny IP: *.netcom.ca 09.04.01, 02:23
          Tego jeszcze nie widzialem. Drewna tu
          rzeczywiscie w brod, ale Polacy tutaj sa glupi i nikt
          Ci nic nie doradzi. Nie licz na to
          frajerze-kolecjonerze!
    • Gość: Euro Re: Porownajmy ceny: IP: 134.60.10.246, 134.60.246.* 07.04.01, 23:09
      Warszawa
      Pokoj z kuchnia w dobrej dzielnicy 3600$
      Pokoj z kuchnia w zlej dzielnicy 3600$
      Benzyna 2$/litr
      Chleb (PRLu) 1$
      Chleb (z Paryza leci codziennie) 4$
      Buraki 1$/kg
      • Gość: XYZ Re: Porownajmy ceny: IP: *.dip.t-dialin.net 09.04.01, 10:57
        mam odpowiedz dla Jasia w sprawie cen w Niemczech
        pensja brutto DM 2700 (pracuje na pol etatu)
        netto okolo 1850 w zaleznosci od zbezpeiczenia +- Dm 50 wiecej lub mniej
        w Niemczech sa o wiele wyzsze koszty wlasne niz w KAnadzie, zaczynajac od
        czynszow w aglomeracjach i cenach energii. Piszesz ze tam telefon kosztuje 20$
        tu kosztuje oplata za lacze DM 25 z rozowami 70-80 DM
        wszyscy Kanadyjczycy , USA , Australijczycy mowili mi ze tu jest zawrotnie
        drogo. Jako student pracowalem na recepcji hotelu pokoj podwojny ze
        sniadaniem, zaden luxus, centrum miasta 180 Dm itd. itd.
        musz konczyc bo mnie wolaja do roboty




        • Gość: XYZ Re: Porownajmy ceny: IP: *.dip.t-dialin.net 09.04.01, 12:07

          Jedzenie w miare tanie, chleb z REWE 2,19 DM, mleko pelnotluste 0,89 DM, maslo
          1,89 DM, piwo Veltins w puszce 0,5 l 0,99 DM, 0,5 litra Wyborowej to wydatek
          11,99 DM smile Piwo w knajpie do 6 DM za 0,5.
          Duza pizza u Wlocha (polecam Calzzone, jest pyszna smile to 10 DM.
          Bilet do kina to 15 DM w weekend, taniej jest w dzien powszedni.

          Zarobki sa w tym rejonie (Düsseldorf) OK, (poczatkujacy informatyk
          JAVA+DELPHI+obsluga sieci) to jakies 112.000 DM rocznie.

          Kase czuc w Düsseldorfie po prostu
          kazdym kroku, jak do tej pory w zadnym innym miescie nie widzialem tylu
          Ferrari i Rollsow co przy tutejszej Alei Krolewskiej. Hmmmm, ale coz nie dla
          psa kielbasa smile

          Z ta powyzsza opinia nie moge sie zgodzic calkowiecie, bo niektórzy ludzie
          na tym forum mocno przesadzaja.
          Nieprwada jest stwierdzenie za poczatkujacy informatyk ma 120 tys rochnie pensji
          to jest okolo 10.000 DM brutto miesiecznie!!!!!!!!!!!
          Znam informatyka nie pocztkujacego to zarabia on 6.000 brutto tzn. jego
          pracodawca placi za niego ze wszystkimi ubezpieczeniami okolo 10-11.000 z tego
          pracownik dostaje 6.000 z których placi tez podatki i ma okolo niezonaty 3.000
          netto
          przy pensji 120.000 kosztowalby taki informatyk swoja firme 240.000 DM
          przy tych pensjach musialyby komputery kosztowac 10.000 a lacze ineternetu 1000

          kas czuc w Düsseldorfie to prawda. Co ma z tego klasa robotnicza i pozostala
          ludnosc pracujaca miast i wsi?
          Cene podane przez ta osobe zgodne sa z prawda,
          zawsze trzeba miec po uwaga roznice
          szklanka piwa kosztuje od 2,50 do kufla za 6-7 Marek

          pizza na reke kosztuje rzeczywiscie 7-11, ale w knajpie juz okolo 20
          mleko kupuj chude to zaoszczedzisz 10 pfennigow i moze kiedys kupisz sobie
          rolls-royca.








          • Gość: franco Re: Porownajmy ceny: IP: *.ipt.aol.com 09.04.01, 13:17
            Owszem, poczatkujacy informatyk po studiach zarabia w Niemczech 6-7 tys. marek
            brutto /Frankfurt/. Wiecej zarobic mozna jak sie ma doswiadczenie, mowie tu o
            informatykach. W innych branzach zarabia sie nieco mniej, chyba ze ktos jest
            wysokiej klasy specjalista lub ma wlasna firme. Przecietna placa w Niemczech to
            moim zdaniem 5tys. marek brutto.
            Ja pracuje w jednej z wiekszych linii lotniczych i mam 5200.
            francogeneral
            • Gość: anatol Redo Maria(na) IP: *.ym1.on.wave.home.com 09.04.01, 16:30
              autor tego tematu mieszka w Toronto i napewno doskonale orientuje sie w
              zarobkach i cenach na tutejszym rynku.Zapewne chcial dowiedziec sie jak zyja
              emigranci(polacy)w innych krajch.I napewno nie obchodzi go ile mozna zarobic
              (nawet w malym biznesie twoje120tys. to gowno)lub jakie sa twoje marzenia,a po
              prostu jak zyja srednio PRACOBIORCY,idioto!!Koniec dyskusji.
            • Gość: XYZ Re: Porownajmy ceny: IP: *.dip.t-dialin.net 09.04.01, 21:32
              masz racje franco. ten hummy tylko pieprzy i rozsiewa plotki o pensjach 112
              tys. DM rocznie. Wmawia mi ze ja sie nie znam na placach. Ja studiowalem w
              Niemczech i mam rozeznanie. Wystarczy zajrzec tez do leksykonu statystycznego i
              sie sprawa rozwiazuje, o ile pamietam najlepiej zarabiaja dentysci okolo 25.000
              Dm brutto. Ale sa i tacy co maja 45 tys. i tacy z 15 tys. w zaleznosci gdzie
              maja praktyke. 112 tys. rocznie zarabia manager - to sie zgadza. Byc moze hummy
              jest managerem , ale on marzy o rollsroyc, jezeli on tak dobrze zarabia to
              czemu on nie ma tego rollsa jeszcze? Z jego pensja to on ma okolo 5tys. netto
              na miesiac. Uzywany rolls kosztuje ponizej 100 tys. - popatrz sie dokladnie w
              Auto-Becker albo na Stresemanstr.- tam jest maly salon samochodowy, mieli
              kiedys w ofercie rollsa z parku belgijskiej rodziny królewskiej kosztowal
              ponizej 200 tys.
              po za tym pisze hummy ze kupuje chleb za 2,19 w Rewe, paczkowany oczywiscie, i
              to z tym dochodem ? Co za sknera!


              • Gość: Hummy Re: Porownajmy ceny: Monachium IP: *.proxy.aol.com 10.04.01, 09:26
                Gość portalu: XYZ napisał(a):

                &#62 masz racje franco. ten hummy tylko pieprzy i rozsiewa plotki o pensjach 112
                &#62 tys. DM rocznie. Wmawia mi ze ja sie nie znam na placach. Ja studiowalem w
                &#62 Niemczech i mam rozeznanie. Wystarczy zajrzec tez do leksykonu statystycznego i
                &#62
                &#62 sie sprawa rozwiazuje, o ile pamietam najlepiej zarabiaja dentysci okolo 25.000
                &#62
                &#62 Dm brutto. Ale sa i tacy co maja 45 tys. i tacy z 15 tys. w zaleznosci gdzie
                &#62 maja praktyke. 112 tys. rocznie zarabia manager - to sie zgadza. Byc moze hummy
                &#62
                &#62 jest managerem , ale on marzy o rollsroyc, jezeli on tak dobrze zarabia to
                &#62 czemu on nie ma tego rollsa jeszcze? Z jego pensja to on ma okolo 5tys. netto
                &#62 na miesiac. Uzywany rolls kosztuje ponizej 100 tys. - popatrz sie dokladnie w
                &#62 Auto-Becker albo na Stresemanstr.- tam jest maly salon samochodowy, mieli
                &#62 kiedys w ofercie rollsa z parku belgijskiej rodziny królewskiej kosztowal
                &#62 ponizej 200 tys.
                &#62 po za tym pisze hummy ze kupuje chleb za 2,19 w Rewe, paczkowany oczywiscie, i
                &#62 to z tym dochodem ? Co za sknera!
                &#62
                &#62

                XYZ,

                ja wcale nie mowie ze branza IT ma najwieksze zarobki. Porownujesz dentystow.
                25.000 miesiecznie to 300.000 DM rocznie.A niektorzy nawet wiecej. Hmmmmmm, jakby
                serio lepiej zarabiali.
                Tylko co piernik do wiatraka. Przedstawiciel zarzadu wiekszej firmy ma
                szesciocyfrowy dochod (lub bardzo blisko), wiec to na tyle w sprawie tego ze
                dentysci zarabiaja najlepiej. Ty chyba juz dawno rozeznanie straciles i wcale nie
                mowie tego zlosliwie. To by poprostu tlumaczylo nasze rozbieznosci.
                Medycyna staje sie coraz mniej popularna jako kierunek studiow. Odbija sie to w
                spadajacych (na razie wolno) liczbach studentow. Jest wiele czynnikow ktore to
                powoduja. Po pierwsze niefortunnie przeprowadzana reforma sluzby zdrowia
                oferujaca medykom coraz
                bardziej niekorzystne warunki pracy a po drugie bardzo duze nasycenie rynku.

                Skad wnioskujesz ze marzy mi sie Rolls? W pierwszej wypowiedzi pisalem tylko ze
                czasami parkuja przy Alei Krolewskiej. Ciekawe wnioski wyciagasz.

                Zaczyna ci brakowac argumentow to probujesz byc dowcipny. Niestety dosc tanim
                dowcipem sie poslugujesz. A szkoda, forum jest po to zeby dyskutowac lub
                wymieniac poglady a nie po to zeby probowac kogos osmieszyc.


                Mimo to z powazaniem,

                Hummy

                • Gość: doktor Re: Porownajmy ceny: Monachium IP: 134.65.105.46, 62.190.12.* 10.04.01, 10:23
                  Panowie, spoko. Po co ta licytacja?
                  kto , co i ile? To juz przestala byc dyskusja, tylko przechwalki. Wyglada na to, ze ktos jest
                  niedowartosciowany i musi napisac kim jest, aby zaistniec. Moze gdyby to byla jakas niedoszla
                  gwiazdka fimowa to bym to zrozumial.... mloda i glupiutka .... ale facet ? zachowujcie sie jak mezczyzni.
                  Kazdy zyje na miare swoich mozliwosci i daje sobie rade w miare tego co dostal od rodziny, lub na ile
                  jest sprytny. Z dyskusji widac ze Panowie poslugujecie sie wylacznie owocami swojej pracy i
                  zarabiacie tylko swoimi raczkami. Jesli naprawde chcecie duzo zarabiac to polecam to zrobic cudzymi
                  raczkami. Moga byc niemieckie. Im wiecej raczek bedzie pracowalo tym bedziecie mieli wiekszy bol
                  glowy i wiecej kasy.
                  Obserwuje niektore nacje. Wezmy na przyklad Chinczykow. Sa oni bardzo pracowici i szanuja sie.
                  Wykorzystuja sie tez. Staraja sie aby na wzajemnej chinskiej pracy zarobil Chinczyk a nie "bialy".
                  Znam emigrantow z Chin ktorzy przyjechali z niczym do Polski a po paru latach dorobili sie malych
                  fortun. Uczciwie. Pracowali na nich inni Chinczycy. Wszyscy byli zadowoleni. Kraj w ktorym sie
                  znalezli -Polska, byl ich wyzwaniem. Tu gdzie mieszkam - w Mediolanie tez poznalem kilka osob.
                  Niektorzy sa od 8-go roku zycia, inni od pieciu lat. Zdarza sie ze to rodzenstwo ktore sie nie widzialo od
                  dziecinstwa (smutne). Buduja swoje chinskie imperium. Wykupuja mieszkania, kamienice, ulice.
                  Jeszcze nie ma prawdziwego China Town ale mysle ze za pare lat bedzie takie na miare tego w Londynie
                  czy w Sydney. Nieruchomosci w Mediolanie nie sa tanie. Chinczycy jako nacja sa bardziej solidarni niz
                  miejscowi Wlosi. Lepiej ze soba sie dogaduja i maja swoj kodeks, ktorego niestety w Europie juz nie ma.
                  Moze jeszcze miejscami w Katalonii, kraju Baskow, Gruzji, na poludniu Francji i w Bretanii.
                  Dlaczego my Polacy nie popieramy swoich dzialan? czy to z zazdrosci o lepszy byt? czy z zawisci o to
                  komu powodzi sie lepiej? a jesli mu lepiej to trzeba go przydeptac aby sie zrownal z nami?
                  to w tym jest nasza narodowa madrosc?
                  d
                  • Gość: p.Rostak Re: Porownajmy ceny: Monachium IP: 142.154.116.* 10.04.01, 11:23
                    Czy chinskie jedzenie jest dobre? Ja slyszalem, ze oni jedza tez
                    wieprzowine (fe!) i czasami trufle. Jak to z tym jest w Mediolanie? Aha, po
                    ile sa tam znaczki?
                    • Gość: Gustlik Re: Porownajmy ceny: Monachium IP: 207.188.79.* 10.04.01, 15:11
                      To sa niczym nieuzasadnione przesady. Oni kuszaja psy i koty, az im sie uszy
                      trzesa. Sam widzialem przed "palacem" w Warszawie, gdy bylem na zlocie
                      charcerskim. My tam delektowalismy sie piwkiem. Jeden z naszych chlopakow az
                      sie od tego pohaftowal. W poludniowych Wloszech znaczki sa tansze, bo tam jest
                      cieplej w lecie.
                      • Gość: doktor Re: Porownajmy ceny: Monachium IP: 134.65.105.46, 62.190.12.* 10.04.01, 17:27
                        co Ty opowiadasz? jakie znaczki o co Ci chodzi?
                        tu listy dostarczaja po miesiacu , zupelnie jak za dobrych czasow komuny
                        dlatego z poczty nie korzystam. Czasem cos dostane ....
                        Wieprzowina .... to chyba to samo co schabowy, golonka tez? nie? kielbaski tez z tego zwierza, szynka.
                        To czesc i to ta najwieksza naszej kultury kulinarnej.

                        a jadl ktory niedzwiedzia? albo sarne? renifera?
                        ja jadlem na Syberii. I surowe tez. Mam co wspominac. I wole to niz wpierdzielac szczurokurczaki w
                        burgerze czy innym macdonaldzie.
                    • Gość: doktor Re: Porownajmy ceny: Monachium IP: 134.65.105.46, 62.190.12.* 10.04.01, 17:19
                      Chinskie jedzenie jest dobre pod warunkiem ze nie jesz pod Palacem Kultury. Tam vietnamcy zarabiaja
                      pieniadze i nabijaja sie z Polakow. Taki zart - co Polak zje? damy mu to i tamto, potem sie posmiejemy....
                      Jest kilka dobrych knajp tez w Warszawie z Chinskim zarciem. Najlepiej podpatrzec gdzie jedza
                      skosnoocy.
                      Zarcie chinskie powinno byc zrownowazone tak jak wszystko w naturze zgodnie z filozofia wschodu.
                      Stad wlasnie bierze sie danie slodko-kwasne, a nie tylko kwasne i tylko slodkie. Podobnie z
                      chrupkoscia jedzenia. Jesli dostajemy cos rozgotowanego i tylko miekkiego to albo sami nie umiemy
                      wybrac albo daja nam to co chca albo maja w nadmiarze .... musi byc troche chrupkiego troche miekkiego
                      Filozofujac w ten sam sposob powinnismy jesc i podobnie postepowac postepowac z ludzmi. Wszedzie
                      musi byc rownowaga, w innym przypadku moze nas zemdlic jak tego kolege na zlocie harcerskim. Ludzi
                      trzeba chwalic ale tez i ganic, calowac i wrecz przeciwnie. Zycie wtedy jest ciekawe i mozemy docenic
                      mile chwile.
                      Dla Chinczyka - nie pisze o wypaczonych Vietnamcach (komuna ich zmienila podobnie jak Niemcow z NRD)
                      najwazniejsze sa pieniadze, zarcie i kung fu. Od dziecka czesto pracuja. Nie wiem jak ale tu we WLOSZECH
                      jest fala emigracji dzieciecej. Czesto posluguja sie obcymi paszportami (japonskimi). Ja znam ludzi -
                      rodzenstwo gdzie on przyjechal tu bez rodzicow jako 8 letnie dziecko, jego siostra 8 lat po nim jako 18
                      latka. Wychowywal sie u cioci ktora go poslala do pracy jeszcze jako niepelnoletniego. Wloska policja
                      interweniowala bo nie mozna wykorzystywac dzieci. Facet teraz ma 21 lat i swoj sklep z ceramika,
                      porcelana i cudnymi meblami tekowymi, i z drzewa wisniowego. Jest samodzielny, tylko na swoja
                      samodzielnosc ciezko pracowal a potem siostra pomogla bo 5 lat pracowala dla niego za darmo. Teraz
                      pracuje sama na siebie poniewaz facet znalazl sobie narzeczona. Siostra sie nie skarzy na
                      niesprawiedliwosc i na los, co na pewno bysmy uslyszeli w naszym wypadku polskiej rodziny. Mamy
                      nawet takie powiedzenie ze z rodzina to tylko na zdjeciu .... Chinka ta pracuje w 2 miejscach od rana do
                      poznej nocy. Da rade, bo jest wytrwala i pracowita jak to Chinczycy. Za kilka lat bedzie miala na posag i to
                      byloby na tyle. Nikt niczego u nich nie rozpamietuje. Moze tylko innego rodzaju krzywdy nie zostaja tak
                      sobie niezalatwione....
                      • Gość: Gustlik Re: Porownajmy ceny: Monachium IP: 207.188.79.* 11.04.01, 17:31
                        Nie bardzo zrozumialem ta twoja chistorie o chindusach. Czy moglbys sie przy
                        okazji zapytac tych zoltkow o znaczki? Poczestuj ich kapusta kiszona i ciepla
                        wodka, a na pewno ich tez zaskoczysz ...
                    • Gość: emil Re: do Rostaka IP: *.public.svc.webtv.net 11.04.01, 03:27
                      Widzisz Rostak takiego udawales cwaniaka na warszawskim Okeciu a tu o chinszczyzne sie pytasz. A taki swiatowiec jestes? Tak oni jedza wieprzowine i to duzo.Miedzy innymi tgz.sweet pork i sour pork(jak masz klopoty z angielszczyzna to znaczy to slodka wieprzowina i wieprzowina na kwasno)Ale ona kwasna nie jest. Zejdz na ziemie Rostak!!!
                    • Gość: zuza Re: Porownajmy ceny: znaczki wlochy IP: 62.98.96.* 19.04.01, 03:42
                      cze,znaczki na list,kartke do polski lub EU-800 lirow
                      pozdrowienia z piemontu
                • Gość: XYZ BRD Re: Porownajmy ceny: Monachium IP: *.dip.t-dialin.net 10.04.01, 15:01
                   Hummy,
                   Sam przyznajesz ze managerowie maja szesciocyfrowe dochody, a przedtem
                  twierdziles za takie dochody maja poczatkujaca specjalisci od komputerow. Boom w
                  branzy komputerowej tez powoli mija.
                   Dentystow podalem jako przyklad. Reforma zdrowia swoja droga, a koszty studiow
                  swoja droga. Spytaj sie studenta medycyny ile on pieniedzy musi wlozyc w swoje
                  studia, nieraz semestralnie on musi kupic materialy za 2 tysiace marek. Stad sie
                  wziela niska ilosc studentow. O nasyceniu rynku bym nie powiedzial. O tym
                  decyduja przedewszystkim zrzeszenia lekarzy ktorzy zazdrosnie strzega zeby sie
                  wiecej praktyk lekarskich nie potworzylo. Po prostu oni strzega swojego dochodu ,
                  tu chodzi przede wszystkim o wielkie miasta. Z powodu choroby musze stale
                  chodzic do lekarza specjalisty, zawsze czekam 2-3 godziny. To jest opieka?
                  Wniski wyciagnalem z twojego tekstu w ktorym pisales o bajecznych dochodach i
                  rollsach przy Königsallee i chlebku za 2,19 DM i mleczku za 0,89 Pf. Das Leben
                  ist doch nicht so einfach, wie Du denkst. Bekannterweise regiert immer noch dat
                  lieve jeld die Weeld. Odaar?
                   Liebe Grüsse XYZ

                  • Gość: XYZ DDR Re: Porownajmy ceny: ERFURT IP: 207.188.79.* 10.04.01, 15:30
                    U NAS TO JEST ZUPELNIE INACZEJ NIE MYSL LEPIEJ BO SAM
                    RUHIGER UND GERAUSCHARMER LAUF FERTIG FEHLER ...
                    YA WOLDZWAGEN
                    Liebe Grüsse XYZ ddr

                    • Gość: XYZ Re: Porownajmy ceny: ERFURT IP: *.dip.t-dialin.net 10.04.01, 20:44
                      wat machste da in Erfurt?
                      • Gość: XYZ DDR Re: Porownajmy ceny: ERFURT IP: 207.188.79.* 11.04.01, 17:02
                        AJN CWAJN DRY FOLDZDOJCZE WYJECHALY DO RAJCHU BO MIALY ZLE SNY PO TYM CO
                        ZROBILY ICH OJCE W JEDWABNYM MUSIMY SOBIE POMAGAC
                        • Gość: XYZ CPPP Re: Porownajmy ceny: STALINGRAD IP: *.netcom.ca 12.04.01, 05:59
                          AJN CWAJN DRY WAS IST DAS FOLDZDOJCZ
                          • Gość: XYZ BRD Re: Porownajmy ceny: STALINGRAD IP: *.ub.uni-duesseldorf.de 12.04.01, 15:18
                            Gość portalu: XYZ CPPP napisał(a):

                            &#62 AJN CWAJN DRY WAS IST DAS FOLDZDOJCZ

                            Volksdeutsch to pogardliwa nazwa dla mniejszosci polskiej w III Rzeszy (okolo1, 5miliona) ludzi,
                            wymyslona przez propgande komunistyczne aby odwrocic uwage durnego narodu polskiego od wschodu
                            i milionow Polakow w lagrach sowieckich. Propganda ta do dzisiaj jest w glowach i umyslach polskich.
                            Tzw. volksdeutsche byli obywatelami Rzeszy trzeciej klasy, a w Polsce oskarzano ich za kolboracje i
                            zamykano w obozach koncentracyjnych. Mam nadzieje ze i ten temat w koncu sie jeszcze kiedys poruszy.
                            Slyszalem tu w Niemczech o dzialczach Zwaizku Polakow w Niemczech przed 1939, ktorych po 1950
                            oskarzono o kulactwo, odebrano im maszyny rolnicze, i w ten sposob zmuszono do wyjazdu do Niemiec.
                            Tak sie robi z PATRIOTOW POLSKICH volskdeutschow.
                          • Gość: Johann Re: Porownajmy ceny: STALINGRAD IP: *.conti.de 12.04.01, 19:50
                            Volkdeutsch - sie to nazywa, Narodowy Niemiec.
                            Wiecej: c861047@hotmail.com
    • Gość: mONIKA Re: Porownajmy ceny: IP: *.man.polbox.pl 12.04.01, 12:24
      Berlin
      mieszkanie na Weddingu 97m.400 DM (bez ogrzewania ale to jakies 150 DM)
      Piwo 0,5 puszka od 67 PFenigow

      • Gość: doktor Re: Porownajmy ceny: IP: 134.65.105.* 12.04.01, 15:41
        Mieszkalem kiedys pare razy po pare dni w Berlinie
        milo wspominam. Jeszcze to byl B. Zachodni i piosenka nawet byla o nim po polsku-calkiem zabawna...
        10 lat temu placilem 10 DM za metr mieszkania. W dwoch miejscach ale juz nie pamietam nazw
        dzielnic.
        Ciekawostka - nie wiem czy wiecie ale to Polak narysowal te "dame" na banknocie 100 DM. Ten sam co
        zrobil jakies 15-18 lat temu papierowe 10 zlotych. Takich ludzi jest w Berlinie kilku a w Niemczech z
        15 osob. Obsluguja swoimi projektami papierow wartosciowych, banknotow, znaczkow pol swiata (te
        bardziej zacofana) ale to tez cos. Wiem ze Jacek zrobil tez pare banknotow dla Boliwii i innych panstw
        Ameryki Pd i Lacinskiej.
        • Gość: Michal Re: Porownajmy ceny: IP: *.tiaa-cref.org 12.04.01, 15:49
          Acha! kolego doktor!
          Wysmienicie, znaczki? A dla jakich panstw jesli Pan pamieta. Bede mial okazje
          znowu "pastwic" sie nad przyjacoilmi-polodniowo-merykanami. Co Nasi Krajanie
          dali AM-PD, oprocz kolei wysokogoraskiej? Znaczki i banknoty!! Moze wiecej
          takich ciekawostek?
          pozdrawiam
          • Gość: doktor banknoty IP: 134.65.105.* 13.04.01, 08:39
            Ten Polak -Jacek jest jednym z niewielu ludzi na swiecie ktory rysuje i potem przygotowywuje
            matryce (rytuje) -staloryt. Mysle ze na calym swiecie jest takich ludzi okolo 100. W Szwecji pare lat
            temu (12) byl jeden i tez z Polski. Nie wiem czy zyje ale to legenda rytownikow. Na wielu swoich
            pracach podpisywal sie albo wstawial swoje elementy lub zarty. Bardzo male i widoczne tylko przy
            znacznym powiekszeniu.
            Jacek robil kilka rzeczy dla Boliwii - moze nawet wszystkie banknoty?, nie pamietam , ale calkiem
            mozliwe. Nie widzialem go od kilku lat. Kupil ziemie i domy nad morzem w Polsce i jezdzi tam w kazdy
            weekend. Remontuje zdobi urzadza itp. -ma z tego frajde.
            Swoja droga taka praca jest fajna - 6 godzin dziennie i tylko przy swietle dziennym. Konkurencji nie
            ma, z pracy nie wywala, samemu tez nie mozna zmienic roboty, bo nigdzie wczesniej niz po 3 latach w
            tym zawodzie nie przyjma .....
            • Gość: sebcio Re: banknoty IP: *.telia.com 13.04.01, 16:34
              Ten Polak mieszkajacy w Szwecji to pan Czeslaw Slania, bardzo znany, choc dzis
              juz sedziwy grawer znaczkow i banknotow. Jest pracoholikiem i posiada m.in.
              status oficjalnego grawera szwedzkiego dworu krolewskiego. Projektowal tez
              pieniadze dla jakiegos kraju Ameryki Lacinskiej, ale nie wiem dla ktorego.
        • Gość: Zraz Re: Porownajmy ceny: IP: *.netcom.ca 13.04.01, 04:06
          Po ile te banknoty? Jak drogie sa tam znaczki?
          • Gość: XYZ Re: Porownajmy ceny: IP: *.enter.net 14.04.01, 03:35
            mialo byc cos o cenach i jak Wam sie powodzi WESOLYCH SWIAT ZYCZY XYZ
    • Gość: Konsulta Re: Porownajmy ceny: IP: *.vancouver10.dialup.canada.psi.net 19.04.01, 04:39
      Stawki specjalisty w USA za konsultacje techniczne: 100USD - 300USD za godzine, w zaleznosci od
      problemu i firmy.
      • Gość: doktor konsultacje ITS we Wloszech, hydraulik IP: 134.65.105.* 19.04.01, 08:43
        za godzine okolo 50 USD ale tez sa firmy co przysylaja do Mac-ow specjalistow ktorych jest mniej na
        rynku niz od zwyklych PCtow i wtedy biora 75 USD za godzine a raczej od razu za 4. Nawet jak osoba
        jest godzine to rachunek jest za 4. Ceny jak w Polsce. U nas tez malo specjalistow ktorzy znaja sie na
        problemach Macintosh-y a w szczegolnosci jesli chodzi o wspolprace miedzy programami i system
        operacyjny. Operatorzy naprawiaja to na czuja.

        Dla porownania hydraulik we Wloszech bierze 25 USD za godzine - jak w Polsce. Nie liczy za dojazd.
        Podlaczal kuchenke gazowa tu i w Warszawie. To samo. Jakies przewodziki zaworki gwintowania i razem
        100 USD a w kraju tyle samo tylko ze zawor odcinajacy notabene wloski chromowany i wygladajacy na
        21 wiek byl zamontowany dodatkowo za dodatkowa oplata. We wloszech wstawil mi jakis hamski
        pomazany zolta farba pewnie znaleziony na smietniku albo wyjety z jakiejs rudery... za 40 USD. Nie
        mialem sily sie z nim klocic. I tak to tylko na 15 miesiecy.

        A ciekawostka jest to ze jak wynajmujesz mieszkanie we Wloszech to jest ono puste. W kuchni nie ma
        NIC. Zaslepione rury w scianie. Musisz sam zrobic zlew, podlaczenia , kuchnie itd. wszystko.
        Standartowy kontrakt najmu to 8 lat w nowym mieszkaniu. Za znalezienie lokum agencji placisz 3
        czynsze, za kaucje wplacasz 3 do 6 czynszow. Tak na wszelki wypadek gdybys sie rozmyslil i chcial
        nawiac lub skrocic okres najmu. Podobno i tak nigdy sie nie odzyskuje kaucji. A jeszcze z oplat musisz
        zaplacic prawnikowi za umowe -za poswiadczenie - tez ponad 1 czynsz. Razem 10 czynszow.
        • Gość: emil Re: konsultacje ITS we Wloszech, hydraulik IP: *.public.svc.webtv.net 22.04.01, 01:08
          Doktor napisales o 25 doll.na godzine dla hydraulika we Wloszech. W Los Angeles nie znajdziesz firmy ponizej 70 doll za godz. hydraulika. Tyle kasuja za godzine firmy hydrauliczne!
        • Gość: Juanito Re: konsultacje ITS we Wloszech, hydraulik IP: *.uc.nombres.ttd.es 22.04.01, 18:04
          Nic z tego nie rozumie.Problemy Italskie? To paranoja te przyklady.Jeszcze
          w 1969 jak zylem na via Merulana w Rzymie,do glowy by mi nie przyszlo wolac
          firme do czegos tam.Wszystko szlo na czarno i tak pozostalo.Amen.P.S.w tym
          czasie mialem 80000 lira na miesiac i to byla kupa forsy.Papierosy tez kupowalem
          szmuglowane,od sprzedawcow przy Termini.Ech lza sie w oku itd.
        • Gość: Kalwo Re: konsultacje ITS we Wloszech, hydraulik IP: *.netcom.ca 24.04.01, 03:06
          Hej czlowieku, we lbie sie lasuje od tych wyliczen! Na szczescie Te
          Makarony nie sa nazbyt gadatliwi ...
    • Gość: krecha Re: Porownajmy ceny: IP: *.hwr.arizona.edu 22.04.01, 02:10
      Tucson (Arizona)

      2 pokoje z kuchnia w podlej dzielnicy $400
      2 pokoje z kuchnia w dobrej dzielnicy od $800 do okolo $3000
      Dom 3-4 sypialnie - $800-1200 w podlej, od $1200 do ??? w dobrej
      Kupno domu (4 sypialnie): w podlej od $60000, w dobrej od $150000
      (prawie nigdy za gotowke - prawie zawsze na raty na 15-30 lat)
      Prad, gaz, smiecie - my placimy $200
      Internet: nie wiem bo lacze sie telefonicznie z wlasnym serwerem (telefon $25 miesiecznie)
      Telefon: $25 na miesiac lokalne; my placimy okolo $200 za miedzymiastowe
      Benzyna: 50 centow za litr
      Samochod: Honda Accord $16000-24000 (zaleznie od klasy)
      Ubezpieczenie: jesli nie miales wypadku $800-1200 za rok (jesli mlodociany do 25 roku to dwa razy
      wiecej); z wypadkiem z twojej winy drozej
      Rejestracja samochodu: nowa Honda Accord $800 rocznie, stara $200 rocznie
      Chleb: w paczce w supermarkecie $1-2, w piekarni $3-4, bagietka $2
      Banany - $1.2 za kilo
      Jablka: $1-3 za kilogram
      Winogrona: $2-4 za kilogram
      Mieso: schab $10-12, wolowe $8-20, kurczak $6-8
      Ser - amerykanski $8-20 kilogram, europejski $16-40 kilogram

      Podatki:
      federalny 25%
      stanowy 8%
      medyczny 6%
      emerytalny 8%
      VAT 8%
      • Gość: ccc Re: Porownajmy ceny: IP: *.dip.t-dialin.net 22.04.01, 19:47
        Gość portalu: krecha napisał(a):

        &#62 Tucson (Arizona)
        &#62
        &#62 2 pokoje z kuchnia w podlej dzielnicy $400
        &#62 2 pokoje z kuchnia w dobrej dzielnicy od $800 do okolo $3000
        &#62 Dom 3-4 sypialnie - $800-1200 w podlej, od $1200 do ??? w dobrej
        &#62 Kupno domu (4 sypialnie): w podlej od $60000, w dobrej od $150000
        &#62 (prawie nigdy za gotowke - prawie zawsze na raty na 15-30 lat)
        &#62 Prad, gaz, smiecie - my placimy $200
        &#62 Internet: nie wiem bo lacze sie telefonicznie z wlasnym serwerem (telefon $25 m
        &#62 iesiecznie)
        &#62 Telefon: $25 na miesiac lokalne; my placimy okolo $200 za miedzymiastowe
        &#62 Benzyna: 50 centow za litr
        &#62



        cos chyba przesadzasz z tymi cenami




        • Gość: krecha Re: Porownajmy ceny: IP: *.hwr.arizona.edu 22.04.01, 22:40
          Gość portalu: ccc napisał(a):

          &#62
          &#62 cos chyba przesadzasz z tymi cenami
          &#62
          Ceny sa jak najbardziej prawdziwe. Mieszkamy na bogatym przedmiesciu (tzw. Catalina Foothills).
          Mieszkania i domy sa drogie z powodu bogatych emerytow, ktorzy maja tu swoje drugie domy; to oni
          zawyzaja ceny. Zywnosc jest droga z tego samego powodu plus to, ze tu sie nic nie hoduje - wszystko jest
          sprowadzane z innych stanow. Prad jest drogi, bo klimatyzacja jest niezbedna przez jakies 6 miesiecy w
          roku. Reszta jak wszedzie indziej w Stanach.
          • Gość: ccc Re: Porownajmy ceny: IP: *.dip.t-dialin.net 23.04.01, 00:27
            Gość portalu: krecha napisał(a):

            &#62 &#62 Ceny sa jak najbardziej prawdziwe. Mieszkamy na bogatym przedmiesciu (tzw.
            Cata
            &#62 lina Foothills).
            &#62 Mieszkania i domy sa drogie z powodu bogatych emerytow, ktorzy maja tu swoje dr
            &#62 ugie domy; to oni
            &#62 zawyzaja ceny. Zywnosc jest droga z tego samego powodu plus to, ze tu sie nic n
            &#62 ie hoduje - wszystko jest
            &#62 sprowadzane z innych stanow. Prad jest drogi, bo klimatyzacja jest niezbedna pr
            &#62 zez jakies 6 miesiecy w
            &#62 roku. Reszta jak wszedzie indziej w Stanach.

            Ale ogólnie jakos drogo. Ile zarabiasz?

            • Gość: krecha Re: Porownajmy ceny: IP: *.hwr.arizona.edu 23.04.01, 01:59
              Gość portalu: ccc napisał(a):

              &#62
              &#62 Ale ogólnie jakos drogo. Ile zarabiasz?
              &#62

              Niedawno zrobilismy podatki. Brutto $119k (dwie osoby pracujace).
              • mcgraff Re: Porownajmy ceny: 23.04.01, 05:11
                Pierwszy rok pobytu w USA rentowalem dom w Pensylwanii Za miesiac placilem 500$
                Od poczatku podpisalem umowe wynajmu-kupna calosc wplat odchodzilo od wartosci
                domu Po trzch latach przy umowie wlasciciel odjal calosc wplat plus 10000$
                ktore nie musial zaplacic firmie posredniczacej za jego sprzedaz.Zasada W USA
                jest jedna jak cie stac to kupujesz nowy dom i duze koszta lub juz wybudowany
                i swoje prawa.Z Powazaniem XYZ
      • Gość: kreska Re: Porownajmy ceny IP: *.netcom.ca 24.04.01, 00:25
        Czy Ty krecha nie morzesz sobie kupic porzadnego samochodu
        amerykanskiego, czy co?
        • Gość: krecha Re: Porownajmy ceny IP: *.hwr.arizona.edu 24.04.01, 00:39
          Gość portalu: kreska napisał(a):

          &#62 Czy Ty krecha nie morzesz sobie kupic porzadnego samochodu
          &#62 amerykanskiego, czy co?

          eee - tylko by sie psul
          wole japonca
          • Gość: mesco Re: Porownajmy ceny IP: *.dip.t-dialin.net 24.04.01, 15:59
            jak to sie u nas w Niemczech mówi
            FORD IST MORD
            dobre auto to Porsche
            czy tez VW skonstruowany prze inz. Ferdynanda Porsche
            Mercedes itd.
            20 letnie mercedesy jezdza jako taksi w Polsce
            widzial ktos 20 letniego amerykanca czy japonca???




            • Gość: ..... Re: Porownajmy ceny IP: *.ym1.on.wave.home.com 24.04.01, 16:18
              ..do palanta powyzej..samochody sa tak robione ze nie maja wytrzymac dluzej niz
              10 lat...potem sie kupuje nowy a nie spawa czy dorabia drzwi u stolarza...20
              letnich samochodow amerykanskich jest mnostwo ale skad ty o tym mozesz
              wiedzec ..na tej twojej wsi tylko trabanty jezdza...
              heil!
              • Gość: krecha Re: Porownajmy ceny IP: *.hwr.arizona.edu 24.04.01, 19:17
                Gość portalu: ..... napisał(a):

                &#62 ..do palanta powyzej..samochody sa tak robione ze nie maja wytrzymac dluzej niz
                &#62
                &#62 10 lat...potem sie kupuje nowy a nie spawa czy dorabia drzwi u stolarza...20
                &#62 letnich samochodow amerykanskich jest mnostwo ale skad ty o tym mozesz
                &#62 wiedzec ..na tej twojej wsi tylko trabanty jezdza...
                &#62 heil!

                To prawda. Bogaci Amerykanie zmieniaja samochod raz na 3-5 lat, a wiec zanim zacznie sie na powaznie
                psuc. To wynika z ich mentalnosci - wszystko jest tu do jednorazowego uzytku, to dlaczego nie
                samochod.

                pozdrawiam - krecha
                • Gość: XYZ Re: Porownajmy ceny IP: *.enter.net 24.04.01, 21:31
                  wiekszosc amerykanow zmienia samochod do pieciu lat pomijajac ;bankrutow;Ci
                  zmieniaja auto co roku /na inne nazwiska/
    • Gość: Borys Re: Porownajmy ceny IP: 207.188.79.* 24.04.01, 21:25
      Widze, ze niwinny dowcip Kreski zmienil temat na tej stronie na dyskusje o
      samochodach. Panowie, litosci! Kto ma wam pozniej uwierzyc w Wasz kit o calej
      reszcie Waszych "sukcesow"?
      • krecha Re: Porownajmy ceny 24.04.01, 21:48
        Gość portalu: Borys napisał(a):

        &#62 Widze, ze niwinny dowcip Kreski zmienil temat na tej stronie na dyskusje o
        &#62 samochodach. Panowie, litosci! Kto ma wam pozniej uwierzyc w Wasz kit o calej
        &#62 reszcie Waszych "sukcesow"?

        Watek jest "porownajmy ceny" i nikt tu nie chce nikogo przekonywac o sukcesach. Wiekszosc ludzi nie
        ma zadnych powodow, zeby klamac na forum. Zastanow sie - po co? Od Ciebie tylko zalezy, czy wierzysz,
        co inni pisza, czy nie. Ja wierze...
        • Gość: mesco Re: Porownajmy ceny IP: 212.185.219.* 24.04.01, 22:01
          trabantów nie produkuja od 10 lat, czyli jest ich coraz mniej.
          Po za tym warunki w USA sa inne jak w Europie np. ceny benzyny i drogi. Mamy
          tez lepsza komunikacje miejska jak wy w USA.
          benzyna kosztuje teraz DM 2,09 = 1$
          stad potrzeba nam aut zuzywajacych np. 5 litrów.

          u was to podobnie jak w Polsce jak sie wysiada z pociagu to trzeba sobie
          najpierw sobie poszukac dobrego kija zeby sie od wilków i niedzwiedzi
          odpedzic.




          • Gość: sssss Zyczenia IP: 134.65.105.* 04.05.01, 15:41
            zycze Mesco milego weekendu i zdrowej partnerki .
            moze jeszcze Trabanta lub innego malolitrazowego auta/pojazdu
            • Gość: XYZ Re: Zyczenia IP: *.enter.net 05.05.01, 05:22
              Drogi Kolego MESCO Sory nie mam teraz za duzo czasu Mieszkalem pare lat w
              Niemczech Wspanialy kraj niebawem do uslyszenia
              Z Powazaniem XYZ Mc Graff

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka