Gość: rezi2
IP: 217.197.166.*
08.07.02, 12:00
Czytam od jakiegoś czasu posty na tym forum i coraz bardziej jestem przekonany
o tym, ze chyba lepiej zostac w Polsce.
USA - pierwsze miesiace/lata praca jako pomywacz ew. popychadło. Pozniej moze
szansa na lepsza prace. Zreszta i tak szanse na wize zblizone do 0.
Europa Zach. - w mojej branzy (informatyka) niby praca jest. Wize mozna dostac
przez znalezienie sobie pracodawcy juz w Polsce.Ale po oplaceniu wysokich
czynszow, podatkow etc zostaje mi niewiele wiecej niz w Polsce ! Jak mam
pracowac w Irlandii i miec taka sama kase, to wole posiedziec w Polsce.
Australia - piekny kraj ale z robota ciezko ...
Chyba zostane wiec w Polsce i poczekam az UE u nas zagosci.W tym czasie
sprobuje sam rozkrecic jakis biznes bo na etacie nudzi mi sie. No i podniose
moje kwalifikacje.
Czy w moim rozumowaniu tkwi gdzies blad ?