Dodaj do ulubionych

Czy jest tu ktos z Toronto?

IP: *.mad.east.verizon.net 12.07.02, 21:21
Witam,

M.
Obserwuj wątek
    • Gość: a psik Re: Czy jest tu ktos z Toronto? IP: *.zrpa.com / 192.168.1.* 12.07.02, 21:28
      ja sie nie przyznaje do tego miasta od rozpoczecia strajku przez smieciarzy.
      z wyrazami szacunku
      • Gość: gaga Re: Czy jest tu ktos z Toronto? IP: 80.116.215.* 12.07.02, 21:30
        Jest jeszcze Kliken, na tenis zapraszal.
        • Gość: Tomek Re: Czy jest tu ktos z Toronto? IP: *.broadcom.com 12.07.02, 21:56
          Strajk sie skonczyl i zaczelo sie sprzatanie.

          Jesli potrzebne ogolne onfo to wal smialo.
          Zaledwie rok jak sie wynioslem w cieplejsze strony z Toronto.


          Tomek
          • Gość: MaciekS Re: Czy jest tu ktos z Toronto? IP: *.mad.east.verizon.net 12.07.02, 22:38
            Gość portalu: Tomek napisał(a):

            > Strajk sie skonczyl i zaczelo sie sprzatanie.
            >
            > Jesli potrzebne ogolne onfo to wal smialo.
            > Zaledwie rok jak sie wynioslem w cieplejsze strony z
            Toronto.
            >
            >
            > Tomek


            To co jest cieplejsze od Toronto? Mississauga czy cos
            przy samej Niagarze? A moze Montreal jest cieplejszy? wink
            • Gość: Jankes Re: Czy jest tu ktos z Toronto? IP: *.broadcom.com 12.07.02, 22:58
              Mississauga i Toronto to w zasadzie jedno i to samo miasto wiec roznic tam nie
              znajdziesz.
              Torotno zima jest ciut cieplejsze jak Montreal jak i zima trwa krocej.

              Kolo Niagara temperatury sa takie same ale za to duzo wieksze opady sniegu.

              Jesli szukasz miejsca do zamieszkania to polecam Oakville albo dosc dynamicznie
              rozwijacy sie Burlington

              Jankes
              • Gość: MaciekS Re: Czy jest tu ktos z Toronto? IP: *.mad.east.verizon.net 12.07.02, 23:48
                Gość portalu: Jankes napisał(a):

                > Mississauga i Toronto to w zasadzie jedno i to samo
                miasto wiec roznic tam nie
                > znajdziesz.
                > Torotno zima jest ciut cieplejsze jak Montreal jak i
                zima trwa krocej.
                >
                > Kolo Niagara temperatury sa takie same ale za to duzo
                wieksze opady sniegu.
                >
                > Jesli szukasz miejsca do zamieszkania to polecam
                Oakville albo dosc dynamicznie
                >
                > rozwijacy sie Burlington
                >
                > Jankes


                Jankes,

                Wiem. W obu miatstach bylem. Po prostu zarty. Niagara tez
                jest obok. To tak maly region ze tu gdzie jestem ludzi
                czesto do pracy tyle jezdza. Chddzi mi o to ze Tomek
                znalazl jakies cieplejsz miejsce a wydawalo mi sie ze w
                Kanadzie to wlasnie sa najcieplejsze miejsca. Mississauga
                i Niagara to miejsca na poludnie od Toronto. Wiem ze
                Mississauga to przedmiescia Toronto... ale na poludnie
                wiec powinno byc cieplej wink... a jeszcze cieplej nad
                Niagara oddalona o jakies 90 mil jak sie nie myle smile))


                Dzieki za info o dobrych miejscach do zamieszkania. To
                jest jednak ciekawe. Samo Toronto przypominalo mi troche
                betonowy moloch z malym charakterem, ale za to wysoka
                budowla... bo ma byc najwieksza z zasady wink Chociaz to
                tylko moje pierwsze wrazenie i moze byc mylne.

                Pozdrawiam
                • Gość: Jankes Re: Czy jest tu ktos z Toronto? IP: *.oc.oc.cox.net 13.07.02, 02:38
                  Hej Maciek,

                  Tomek to ja: z rozpedu podpisalem sie moim prawdziwym imieniem smile
                  Toronto to bardzo fajne miasto. Szczegolnie odpowiadala mi ilosc Polonii.
                  W zasadzie co tydzien mozna skoczyc na jakas polska impreze, czy to dyskoteka czy
                  teatr a moze kino i kabaret. Poniewaz lubie jezdzic to zwiedzilem wiele miast na
                  tym kontynencie i wlasnie Toronto zaliczam do jednego z ladniejszych. Niestety
                  robi sie teraz tam coraz ciasniej poniewaz wiekszosc nowych imigrantow sprowadza
                  sie wlasnie tam.
                  Toronto jest jednaym z centrow kulturowych na Wschodnim wybrzezu. Tu odbywaja sie
                  swiatowej slawy spektakle, festiwale filmow itp.
                  Cale GTA i okolice to 6 milionow ludzi. Miasto bardzo nowoczesne np jedyna
                  calkowicie zelektonizowana autostrada. Internet przez kabel TV byl jeden z
                  pierwszych w Am. Pln. Barszo prezny przemysl, ktory nie cierpi az tak bardzo jak
                  Amerykanski. Wlasnie prowincja Ontario dostala "upgraded credit rating" chyba na
                  Aa3.
                  Takze jest to naprawde doskonale miejsce do zamieszkania gdzie jest jeszcze dosc
                  spokojnie i bezpiecznie jak na tutejsze warunki. Co do ilosci betonu to sie nie
                  za bardzo zgadzam: w lecie jest zielono jak rzadko gdzie.

                  Tylko ten klimat... i polityka rzadu federalnego... sad

                  Ot tyle pozytywnego na temat GTA.

                  Jankes
            • Gość: Jankes Re: Czy jest tu ktos z Toronto? IP: *.broadcom.com 12.07.02, 23:11
              Eeee piatek... nie zalapalem dowcipu.

              Cieplejsze jest LA. wink
              • Gość: MaciekS Re: Czy jest tu ktos z Toronto? IP: *.mad.east.verizon.net 12.07.02, 23:51
                Gość portalu: Jankes napisał(a):

                > Eeee piatek... nie zalapalem dowcipu.
                >
                > Cieplejsze jest LA. wink


                No wlasnie smile))

                U mnie w NJ/NY teraz jest ponad 90F wink

                Nie zdaje sobie sprawy z tego co sie moze dziac w LA...
                albo lepiej -w Dallas czy Plano (TX).


                Pozdrowienia
    • canadian Re: Czy jest tu ktos z Toronto? 12.07.02, 22:04
      What'ya need 2 know?
      • Gość: MaciekS Re: Czy jest tu ktos z Toronto? IP: *.mad.east.verizon.net 12.07.02, 22:36
        canadian napisał:

        > What'ya need 2 know?


        Czy rzeczywiscie CN Tower jest najwyzsza konstrukcja
        wolnostajaca? wink
    • Gość: MaciekS Czy ktos pracuje w IT w Toronto? IP: *.mad.east.verizon.net 12.07.02, 22:43
      Dzieki za informacje.
      • Gość: Jankes Re: Czy ktos pracuje w IT w Toronto? IP: *.broadcom.com 12.07.02, 22:59
        Sie pracowalo wink

        Nadal w IT tyle ze nie w Toronto.
        Pytaj.

        • Gość: MaciekS Re: Czy ktos pracuje w IT w Toronto? IP: *.mad.east.verizon.net 12.07.02, 23:52
          Gość portalu: Jankes napisał(a):

          > Sie pracowalo wink
          >
          > Nadal w IT tyle ze nie w Toronto.
          > Pytaj.
          >


          Gdzie? Corp.?
          • Gość: Jankes Re: Czy ktos pracuje w IT w Toronto? IP: *.oc.oc.cox.net 13.07.02, 02:21
            W roznych. Ale ostanio w Legato.
            Jesli jestes w IT biznesie to mysle, ze znasz dobrze. smile
            • Gość: Tim McGraw Re: Czy ktos pracuje w IT w Toronto? IP: 154.5.232.* 13.07.02, 04:07
              Pracuje jako specjalista ds sieci komp. Jakies pytania ? Rynek pracy stoi dosyc
              kiepsko, a wlasciwie to lezy. Znajomy, inzynier CISCO, nie moze znalezc rozsadnej
              pracy od 7 miesiecy.
              • Gość: Robert Re: Czy ktos pracuje w IT w Toronto? IP: *.sympatico.ca 14.07.02, 02:24
                wrocilem z USA 7 miesiecy temu - pracowalem tam jako Desktop Analyst - i do tej
                pory nie moge znalezc pracy w Toronto i okolicach, to jakas paranoja albo moje
                kulawe szczescie (bo chyba nie brak kwalifikacji...). Jeszcze nigdy chyba tak
                zle z praca w IT tu nie bylo.
                Czy sa tu inni komputerowcy z GTA w podobnej sytuacji?
            • Gość: Bozena L Re: Czy ktos pracuje w IT w Toronto? IP: *.sympatico.ca 13.07.02, 04:13
              Gość portalu: Jankes napisał(a):

              > W roznych. Ale ostanio w Legato.
              > Jesli jestes w IT biznesie to mysle, ze znasz dobrze. smile

              Jankes Qtas
            • Gość: MaciekS Re: Czy ktos pracuje w IT w Toronto? IP: *.mad.east.verizon.net 13.07.02, 14:19
              Gość portalu: Jankes napisał(a):

              > W roznych. Ale ostanio w Legato.
              > Jesli jestes w IT biznesie to mysle, ze znasz dobrze. smile


              Znam dobrze. Macie niektorych szefow, ktorzy przeszli z
              mojej bylej firmy. To konkurencja obecnie do mojej bylej
              firmy czyli Amdahl/Fujitsu. Jak tam Storage Management?
              Duzo pracy dzisiaj?

              Siedzisz w Kalifornii?

              Pozdrawiam
              • Gość: MaciekS Application Availability IP: *.mad.east.verizon.net 13.07.02, 14:34
                To co Legato podaje jako Application Avvilability jest
                bledem definicji. To wlasnie naciaganie przez
                nieprawidlowy marketing falszujacy definicje zagadnienia.
                To co Legato nazywa "application availability" jest
                dotyczy tak naprawde "network performance" i "server
                performance".

                Znasz prawdziwy system monitorowania dostepnoci aplikacji
                pod nazwa Softek EnView (z firmy Fujitsu Softek ale
                kiedyz uzywany przez stara firme Bell Atlantic i Nynex
                zanim powstal Verizon to nazywal sie ten system Sentinel)?

                Bylem jego wspoltworca od 1996 roku. Gadalismy nawet zeby
                napisac publikacje na temat monitorowania aplikacji bo
                wiele firm blednie definiuje zagadnienie.

                Niestety i Legato ma ten sam problem.

                Serwery i siec to tylko podrzedny element aplikacji a nie
                aplikacja sama w sobie. Owszem te elementy sa niezbedne,
                ale nie stanowia aplikacji same w sobie. Powinno mowic
                sie raczej Network Availability lub Server Availability
                (zreszta uzywa sie pojecia Server Uptime).


                Pozdrawiam
                • Gość: Jankes Re: Application Availability IP: *.oc.oc.cox.net 14.07.02, 10:27
                  MaciekS,

                  Z Legato sie rozstalem juz ponad rok temu.
                  Zimny klimat TO wyrzucil mnie wlasnie do Kalifornii.
                  W mojej obecnej firmie uzywamy Veritas NetBackup.
                  Musze przyznac,ze jest to produkt duzo stabilniejszy niz NetWorker.

                  Legato CEO jest byly CEO z Amdahl, i czywiscie posciagal kupe swoich kolezkow.
                  Wyszlo to w sumie na dobre firmia gdyz poprzedni management nachapal sie
                  szmalu, osiadl na laurach. Oczywiscie nie obeszlo sie od przekretow z
                  zawyzaniem dochodow tylko, ze nie na skale Enron czy WorldCom...
                  Prawie polowa Legato jest w Kanadzie (Burlington pod Toronto). Mimo
                  wszystko "ciut" taniej niz w Silicon Valley.

                  A co do marketingu to kazda firma mowiac bez ogrodek "wciska kit" po to zeby
                  sprzedac swoje produkty. A potem biedni admini musza sie meczyc...

                  Pozdrowienia rowniez

                  Jankes

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka