Dodaj do ulubionych

najlepsza na świecie jest

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.07.02, 18:08
miłość w klozecie. A jeśli nie w klozecie, to gdzie?
Gdzie spotkaliście swoją miłość?
Obserwuj wątek
    • Gość: gaga Re: najlepsza na świecie jest IP: 80.116.215.* 24.07.02, 18:11
      Londyn, prywatka.
    • Gość: Bozena L Re: najlepsza na świecie jest IP: *.sympatico.ca 24.07.02, 18:37
      Gość portalu: dorota napisał(a):

      > Gdzie spotkaliście swoją miłość?

      jeszcze nie spotkalem

      jest natomiast kilka babeczek co sie za mna szweda w celach seksualnych ...

      smile
    • Gość: cracovian Re: najlepsza na świecie jest IP: 9FBA5E* / *.bankofamerica.com 24.07.02, 19:59
      Najwiecej milosci mozna znalezc na orgiach zbiorowych... Kiedy dwie kobitki
      klecza przede mna z otwartymi buziami to ja lubie je obie zalewac swoja
      miloscia smile
      • Gość: Anza Re: najlepsza na świecie jest IP: *.prodigy.net.mx 24.07.02, 20:05
        Gość portalu: cracovian napisał(a):

        > Najwiecej milosci mozna znalezc na orgiach zbiorowych... Kiedy dwie kobitki
        > klecza przede mna z otwartymi buziami to ja lubie je obie zalewac swoja
        > miloscia smile

        Ciekawe, no to jestes fenomenem smile
    • Gość: Anza Re: najlepsza na świecie jest IP: *.prodigy.net.mx 24.07.02, 20:13
      Wlasnie zdaje sobie sprawe, ze moje zycie nie jest takie oryginalne. Jestem
      wprost zalamana.....pracowalismy razem i jeszcze pracujemy od paru ladnych lat.
      No i najlepsze na swiecie jest chyba gdziekolwiek, moze na trawce... smile
      pzdr
    • Gość: Artur na pralce!!!! IP: *.dialo.tiscali.de 24.07.02, 20:20
      Gość portalu: dorota napisał(a):

      > miłość w klozecie. A jeśli nie w klozecie, to gdzie?
      > Gdzie spotkaliście swoją miłość?
      szczegolnie jak leci wirowanie...ale trzesie
      • Gość: :) Re: na pralce!!!! IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 24.07.02, 20:31
        Gość portalu: Artur napisał(a):

        > Gość portalu: dorota napisał(a):
        >
        > > miłość w klozecie. A jeśli nie w klozecie, to gdzie?
        > > Gdzie spotkaliście swoją miłość?
        > szczegolnie jak leci wirowanie...ale trzesie
        i spust przez gumowy wężyksmile
    • giermo_gidroz Teskno za kochasiem? Co Dora? 24.07.02, 21:57
      Gość portalu: dorota napisał(a):
      [...]
      > Gdzie spotkaliście swoją miłość?

      HA! No i prosze taka byla Panna Dora cwana! Ze niby bzykac sie nie bedzie. A
      teraz judzi! I z prewnoscia ma nadziej ze jak padlina zywic bedzie swe zmysly
      wynurzeniami nic nie podejzewajacych kumotrow forumowiczow (mysle ze Pan z
      Krakowskim nikiem ja rownierz zdemaskowa!).
      Zdrada!
      • Gość: Artur no no...he he IP: *.dialo.tiscali.de 24.07.02, 22:02
        giermo_gidroz napisał:

        > Gość portalu: dorota napisał(a):
        > [...]
        > > Gdzie spotkaliście swoją miłość?
        >
        > HA! No i prosze taka byla Panna Dora cwana! Ze niby bzykac sie nie bedzie. A
        > teraz judzi! I z prewnoscia ma nadziej ze jak padlina zywic bedzie swe zmysly
        > wynurzeniami nic nie podejzewajacych kumotrow forumowiczow (mysle ze Pan z
        > Krakowskim nikiem ja rownierz zdemaskowa!).
        > Zdrada!
        Dziewcze zaczyna powoli skrecac, a wogole to ktory to juz dzien abstynencji.
        Chyba jeszcze za wczesnie na pajeczyne, a glupie mysli nadchodza.
    • Gość: dorota ja o zupie, wy o dupie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.07.02, 22:16
      Pytam o Miłość przez duże M. A wy mi tu o pierdoleniu. Pierdolcie - się.
      O mnie możecie być spokojni - fizjologia nie jest moim jedynym źródłem
      satysfakcji - możecie teraz tego nie pojmować, ale nie porzucajcie nadziei. W
      swoim czasie wszystko stanie się całkowicie jasne. Dla wszystkich. Ogoniastych
      i uszatych, pręgowanych i skrzydlatych.
      • Gość: :) Re: ja o zupie, wy o dupie IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 24.07.02, 22:18
        Gość portalu: dorota napisał(a):

        > Pytam o Miłość przez duże M. A wy mi tu o pierdoleniu. Pierdolcie - się.
        > O mnie możecie być spokojni - fizjologia nie jest moim jedynym źródłem
        > satysfakcji - możecie teraz tego nie pojmować, ale nie porzucajcie nadziei.
        W
        > swoim czasie wszystko stanie się całkowicie jasne. Dla wszystkich.
        Ogoniastych
        > i uszatych, pręgowanych i skrzydlatych.
        oj oj oj jaki piękny polski język smile
        pani/panno doroto niech pani/panna nie przeklina bo pani/pannie Bozia języczek
        u...i przy samej p...ie.
        pozdrawiamsmile
      • giermo_gidroz Dorotea - nie kombinujcie! 24.07.02, 22:36
        Dorotea!
        Trafiony zatopiny. Tak to sie u plci przeciwnej (znanej rowniez jako piekna)
        objawia! A oszolomy i inne patafiany dorabiaj to waszego WIELKIEGO M teorie
        metkuja: 'Harlequin' i sprzetaja po 2 piatka za paczke.

        Kolego smile.
        Bojownicy o czystosc i niepokolanosc jezyka na 3 pietro, prosze!

        Bolek!
        Macie pompke czy mam popierdalac do sklepu?
        • Gość: dorota kolega Michal IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.07.02, 22:50
          po kolejnej eskapadzie w usenetową miłość dżyzda nowonabytą mądrością. Dżyzdu-
          dżyzdu.
          • Gość: --Michal Ja Ci dziecie drogie! IP: *.tiaa-cref.org 24.07.02, 23:01
            Ja Ci dziecie drogie, ze glebi szczerego serca radze! Bo szkoda zeby sie dobry
            material (genetyczny) marnowal.

            PS
            Przyznaje! Bylem znowu podgladac! Nie moge sie oprzec tej chorej fascynacji
            obzydlistwem! Ku chwale ojczyzny!
    • Gość: dorota masakra IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.07.02, 22:32
      oblepili ten wątek jacyś generyczni replikanci. Bekają jakimiś modułami: gorący
      seks pacaneum (dla pacanów chyba), może jeszce mi coś zasuniecie o wartościach
      rodzinnych. Kotkach pieskach dziatkach i dziadkach. Walcie się taśmaki.
      • Gość: --Michal Kpisz Dora czy o droge pytasz? IP: *.tiaa-cref.org 24.07.02, 23:23
        Byc moze "Byt ksztaltuje swiadomosc", na pewno "Onanizm wzmacnia i hartuje
        organizm". Wiec daj szanse swojemu paluszkowi. "... jak maz w delegacji to nie
        zdrada".*

        *Absoltnie nie wierze w ani jedno slowo, tak tylko napisalem dla podtrzymania
        rozmowy!
        • Gość: dorota life is a highway IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.07.02, 00:06
          Moje poglądy na temat rozmnażania są powszechnie dostępne na tym forze, wątki z
          tyłu i obok, nie bendem siem powtarzać. Także "byt ogranicza świadomość". I
          tyż "grzeszyłeś synu, ale było to w innym kraju, a dziewczyna umarła".
    • Gość: dorota do Honolulu IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.07.02, 22:33
      małpy straszyć. Może jeszcze je wybzykajcie - w ramach nietypowego seksu na
      łonie natury.
      • Gość: burak Re: do Honolulu IP: *.proxy.aol.com 25.07.02, 03:46
        Gość portalu: dorota napisał(a):

        > małpy straszyć. Może jeszcze je wybzykajcie - w ramach nietypowego seksu na
        > łonie natury.

        Rachu ciachu
        raz po pochwie
        raz po piachu
    • Gość: dorota a potomstwo IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.07.02, 22:35
      wychowajcie w duchu wartości. Na Boże Narodzenie będzie jak znalazł. Jako
      prezent (bo puchate). Albo będzie udawać Świętego Mikołaja (bo obrośnięte).
    • Gość: dorota kurde znowu mnie zblokowało IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.07.02, 00:10
      czy ja to skończę na jutro rano? Totalfakap. Ludzie ludziom ten los zgotowali.
      Oiszczać. Nie zrobić i iść spać. Jutro powiedzieć, że brakuje danych.
      KLUCZOWYCH.
      • Gość: dorota skończyłam!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.07.02, 10:56
        no to teraz kopertka, kurierek, i spać.
        Dziękuję kolegom powyżej za wsparcie.
        Zaprezentowane wypowiedzi skłoniły mój skapcaniały umysł do żywszej pracy.
        • Gość: --Michal Reasumujac IP: *.tiaa-cref.org 25.07.02, 15:59
          [Prendzej swinie beda latac niz prowokator bedzie mial ostatnie slowo w
          dyskusji! - do pior wiec mosci Panowie i Wac Panny].

          "Puchu Marny"!
          "Narwali Bzu, naszarpali" i wszystko dla Ciebie! Jeden to sie nawet miloscia
          ZALEWAL. Byly wariacje na pralce, pod fajka, przy kawie. "A Ty co? A Ty nic!"
          Stroszysz sie tylko jak cietrzew przed wyborami. Siedze sobie i mysle
          i "przychodza mi do glowy rozne psie mysli": JESTES OSIOL Panie Michal! Toz to
          zalosne kwileienie o pomoc! Byt czlowieczy porwany prze swiatomosc, i trzymany
          w zamknieciu! Malpy w Honolulu? Kazdy wiem ze tam malp nie ma! A jak sa to w
          zoologu, bezpieczne przed zakusami niewiernych, chronione prze tabuny zoofili.
          I gdybys tylko sprobowala zblizyc sie to naczelnego, podnioslo by sie larum,
          ze "swinia tez stworzenie boze, nie kazdy swinie rznac moze!". Wiec apeluje do
          Ciebia krucha istoto - uwolnij byt z wiezienia swiadomosci! Ostrzegam Cie bo
          kiedy w jesieni zycia "mieszac bedziesz zupe kapeluszem" i tempym wzrokiem
          sledzic dziennik telewizyjy, nie BEDZIE JUZ RATUNKU. A ja z nieukrywana
          satysfakcj zakrzykne "A nie mowilem!".

          No to koncze z tym grafomanstwem i dziekuje za uwage. Postanowilem oddac sie
          bez reszty pracy na wiekopomna publikacja "The hunt is over czyli nie przejmuj
          sie rola bo Cie zapierdola." , poswiecona najciekawszemu okresowi w zyciu
          mezczyzny.

          [jak mowi a psik] z Powazaniem
          Giermo Gidroz.
          • Gość: Renka Re:hunt is over, what did you hunt ? IP: 5.3R* / *.home.cgocable.net 25.07.02, 23:42
            Nie znam sie na polowaniach, ale nie moge sie oprzec wrazeniu, ze trofeum
            gdzies zaginelo, hyhyhyhyhy *)
            *) przepraszam , ze sie wtracilam w nieswoj biznes
            • Gość: --Michal Rencia, dziekuje szczerze za zainteresowonie. IP: *.client.attbi.com 26.07.02, 01:19
              "The hunt is over czyli nie przejmuj sie rola bo Cie zapierdola.", to [jak juz
              pisalem] jest wiepokomne dzielo, studium ze tak sie wyraze. Przyznam sie ze
              inspiracja tego tematu, jest jeden z moich wspolpracownikow, ktory zapytany
              dlaczego do pracy chodzi w trampkach i w nieatrakcyjnych koszulch
              odpowiedzial "The hunt is over, brew [Afrykanskie for bro]!" - dla
              niewtajemniczonych wyjasniam ze chodzilo o polowanie na niewiasty, ktore
              doprowadzilo do zawiazania swietego wezla. Wydaje mi sie ze moj znajomek
              znajduje sie w stadium slabo poznanym przez nauke. Okres ten w mojeje opinni
              znajduje sie pomiedzy czasem wzmozonej aktywnosci plciowej okresu mlodzienczego
              a kryzysem wieku sredniego, kiedy to samcowi "calkowicie odpierdala palma" i
              kupuje kabrioleta, farbuje wlosy i funduje zonie sztuczne cyce. Wracam do pracy!
              Z powazaniem,
              Giermo Gidroz.
              • Gość: Renka Re: palma IP: 5.3R* / *.home.cgocable.net 26.07.02, 02:16
                Wielu ludziom palma odbija i dobrze, boby sie zasmucili na smierc.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka