Dodaj do ulubionych

W Polsce da się żyć do Zibiego i całej reszty

IP: *.polcard.com.pl 27.07.02, 15:51
Próbowałem próbowałem i w końcu mi się udało , otworzyłem własny"biznes" o
ile tak to można nazwać i nie żałuje tego kroku(nie mylić z nieżałowaniem
sobie kroku smile
Do Zibiego i całej reszty - jak na razie mi się udało zobaczymy co dalej
Obserwuj wątek
    • Gość: Renka Re: W Polsce da się żyć do Zibiego i całej reszty IP: 5.3R* / *.home.cgocable.net 27.07.02, 15:56
      A co jest przedmiotem obrotu ? Ile wynosza koszty? Ile naklady wlasne, ile obce?
      Ile podatku w pierwszym roku, a ile w nastepnych ?
      O ile wiem, w Polsce najlepiej handluje sie miesem. Czy dostawcy sa sprawdzeni?
      Na okolicznosc polpascca i innych pryszczow ?
      • Gość: gruszka Re: W Polsce da się żyć do Zibiego i całej reszty IP: *.polcard.com.pl 27.07.02, 16:00
        Gość portalu: Renka napisał(a):

        > A co jest przedmiotem obrotu ? Ile wynosza koszty? Ile naklady wlasne, ile
        obce
        > ?
        > Ile podatku w pierwszym roku, a ile w nastepnych ?
        > O ile wiem, w Polsce najlepiej handluje sie miesem. Czy dostawcy sa
        sprawdzeni?
        > Na okolicznosc polpascca i innych pryszczow ?

        Renka ja mięsem nie handluje , jesli chodzi Ci o ścisłość nie wiem czy
        próbujesz być ironiczna jeśli tak to raczej nie bardzo mi się chce odpowiadać:-
        )))
        pozdrowionka
        • Gość: Renka Re: W Polsce da się żyć do Zibiego i całej reszty IP: 5.3R* / *.home.cgocable.net 27.07.02, 16:12
          Tpo po cholere zakladasz watek? Chyba chcesz pogadac?
          • Gość: marcee Re: W Polsce da się żyć do Zibiego i całej reszty IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 27.07.02, 16:17
            renka a skad te dane ze u nas miesem sie anjlepiej handluje??? chyab jak
            opuszzcalas kraj (moze 15 lat temu)

            teraz kto handluje miesem ma dylemat jak wyzyc z tego bo w holere takich
            biznesow u nas , roznorodnosc towaru b duza jak an nasze polskie wymogi i
            wymagania klientow duze

            nie jadamy byle ochlapow jak sie niektorym wydaje

            a na dodatek niektozry maja takie wyobrazenie o menu polakow ze serwuja jakies
            ochlapy w tzw polskich restauracjach...podobno...
            • Gość: theend wszedzie sie da..a gdzie diabel nie moze..to wiado IP: *.in-addr.btopenworld.com 27.07.02, 16:20
              mo..Gość portalu: marcee napisał(a):

              > renka a skad te dane ze u nas miesem sie anjlepiej handluje??? chyab jak
              > opuszzcalas kraj (moze 15 lat temu)
              >
              > teraz kto handluje miesem ma dylemat jak wyzyc z tego bo w holere takich
              > biznesow u nas , roznorodnosc towaru b duza jak an nasze polskie wymogi i
              > wymagania klientow duze
              >
              > nie jadamy byle ochlapow jak sie niektorym wydaje
              >
              > a na dodatek niektozry maja takie wyobrazenie o menu polakow ze serwuja
              jakies
              > ochlapy w tzw polskich restauracjach...podobno...

              polskie hot-dogi sa takie pyszne..byly..
              dlaczego nikt ich tutaj nie produkuje..?
          • Gość: gruszka Re: W Polsce da się żyć do Zibiego i całej reszty IP: *.polcard.com.pl 27.07.02, 16:18
            chyba tak
          • Gość: zybi wlasny biznes -- SUKCES IP: 130.68.2.* 27.07.02, 16:26
            Cos slabo myslisz. Opinia publiczna czyt.(FORUM)
            --dla niedolegow jest sposobem na wylewania zalu
            --a dla madrali informacja ktora mozna wykorzystac.

            Jak robilem projekty w pracowni dekoratorskiej to kierownik zawsze krytykowal
            kazdy pomysl.
            Poszedlem po rozum do glowy i zrobilem 2 projekty
            -jeden bele jak --co by kierownik mial o czym gadac
            - a drugi dopracowany ...i kierownik zadowolony ze jego zdanie sie liczy
            chwalil drugi projekt

            Pochwal sie i ty BIZNESMEN - GRUSZKA
            uwagi krytyczne niech nie beda dla ciebie (blotem ) ale przyczynkiem do
            lepszych rozwiazan.
            • Gość: theend Re: wlasny biznes -- SUKCES IP: *.in-addr.btopenworld.com 27.07.02, 16:33
              Gość portalu: zybi napisał(a):

              > Cos slabo myslisz. Opinia publiczna czyt.(FORUM)
              > --dla niedolegow jest sposobem na wylewania zalu
              > --a dla madrali informacja ktora mozna wykorzystac.
              >
              > Jak robilem projekty w pracowni dekoratorskiej to kierownik zawsze krytykowal
              > kazdy pomysl.
              > Poszedlem po rozum do glowy i zrobilem 2 projekty
              > -jeden bele jak --co by kierownik mial o czym gadac
              > - a drugi dopracowany ...i kierownik zadowolony ze jego zdanie sie liczy
              > chwalil drugi projekt
              >
              > Pochwal sie i ty BIZNESMEN - GRUSZKA
              > uwagi krytyczne niech nie beda dla ciebie (blotem ) ale przyczynkiem do
              > lepszych rozwiazan.

              to moze odrazu 8 projektow pisac..7 z nich do kosza..1 do szefa..
              czy to nie glupie?..a raczej uwlaczajace.?.
              dobry projekt ..to projekt giety..przyszywany do potzreb..i na miare..
              plus bez ograniczen odgornych i oddolnych..
              wypas = o to chodzi..przyczynek na nic przeczy..
            • Gość: gruszka Re: wlasny biznes -- SUKCES IP: *.polcard.com.pl 27.07.02, 16:37
              Wiesz Zybi nic nowego nie odkryłem po prostu pomysl był banalny , lokal sie
              znalazł fartem , uruchamianie trwało 3 tyg ,
              Typowe usługi czyli masaż kregosłupa (nie mylic z masażem erotycznym) i
              tlenoterapia z tym że masaz nie reczny tylko z pomocą maszyny czyli wynalazku
              Panasonica (fotel masujący) jest tego pełno w stanach , z tym że te akurat są
              najlepsze bo faktycznie masuja a nie głaszczą po plecach jak np.King JOY tak to
              się chyba nazywa ,podobna konstrukcja ale masaz jest dno!!

              no więc w telegraficznym skrócie to tyle






              • Gość: zybi Re: wlasny biznes -- SUKCES IP: 130.68.2.* 27.07.02, 16:43
                To jest dopiero polowa biznesu.
                Fotel i lokal to jedno ....
                1..a kto ma korzystac z tego fotela????
                2..Jak chcesz zabiegac o klientow.
                3..jak wyglada marketing.
                • Gość: gruszka Re: wlasny biznes -- SUKCES IP: *.polcard.com.pl 27.07.02, 16:48
                  Gość portalu: zybi napisał(a):

                  > To jest dopiero polowa biznesu.
                  > Fotel i lokal to jedno ....
                  > 1..a kto ma korzystac z tego fotela????
                  > 2..Jak chcesz zabiegac o klientow.
                  > 3..jak wyglada marketing.

                  Zybi ale to już działa od jakiegoś czasu klienci są , ruch jest , jak na razie
                  wykorzystuje swoje kilkuletnie doswiadczenie handlowe i się udaje
              • Gość: marcee Re: gruszka IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 27.07.02, 16:43
                i u nas w polsce jest popyt na takie uslugi?? bo triumfuja wszelkie solaria ale
                tlenoterapia??
                • Gość: theend99 Re: gruszka IP: *.in-addr.btopenworld.com 27.07.02, 16:45
                  Gość portalu: marcee napisał(a):

                  > i u nas w polsce jest popyt na takie uslugi?? bo triumfuja wszelkie solaria
                  ale
                  >
                  > tlenoterapia??

                  dostali na glowe..ot co..
                  • Gość: gruszka Re: gruszka IP: *.polcard.com.pl 27.07.02, 16:51
                    Gość portalu: theend99 napisał(a):

                    > Gość portalu: marcee napisał(a):
                    >
                    > > i u nas w polsce jest popyt na takie uslugi?? bo triumfuja wszelkie solari
                    > a
                    > ale
                    > >
                    > > tlenoterapia??
                    >
                    > dostali na glowe..ot co..

                    Z mojego doswaidczenia mogę powiedzieć że jest dosć duże zapotrzebowanie
                    wszystko opiera sie na cenie dotarciu do klienta oraz całemu tam ble ble ble
                    czyli marketingowi
                    • Gość: marcee Re: ble ble IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 27.07.02, 16:57
                      a jak docierasz do klienta?? bo u nas to z polecenia najlepiej idzie , ciekawe
                      jak tobie to sie ziszcza...
                      a jak jestes opodatkowany? ryczłt?
                      • Gość: gruszka Re: ble ble IP: *.polcard.com.pl 27.07.02, 17:02
                        Gość portalu: marcee napisał(a):

                        > a jak docierasz do klienta?? bo u nas to z polecenia najlepiej idzie ,
                        ciekawe
                        > jak tobie to sie ziszcza...
                        > a jak jestes opodatkowany? ryczłt?

                        Masz racje aktualnie 60% nowych klientów jest z polecienia klientów już
                        korzystających reszta to klienci głownie z ogłoszeń

                        Opodatkowany jestem tak jak wiekszość firm czyli księga przychodów i rozchodów
                        (sam ja prowadzę )
                      • Gość: zybi Re: ble ble IP: 130.68.2.* 27.07.02, 17:03
                        To juz dziala - tak opowiadaja ci co pojecia nie maja o biznesie.
                        Biznest to zabawa dla twardych ludzi.
                        jak chcesz rozwinac biznes nie interesujac sie marketingiem.
                        A jak konkurencja otworzy podobny bo zobacza ze tobie tak dobrze idzie.

                        Czy twoje biznes kart (wizytowki) sa dostepne w gabinetach lekarskich.
                        • Gość: gruszka Re: ble ble IP: *.polcard.com.pl 27.07.02, 17:09
                          Gość portalu: zybi napisał(a):

                          > To juz dziala - tak opowiadaja ci co pojecia nie maja o biznesie.
                          > Biznest to zabawa dla twardych ludzi.
                          > jak chcesz rozwinac biznes nie interesujac sie marketingiem.
                          > A jak konkurencja otworzy podobny bo zobacza ze tobie tak dobrze idzie.
                          >
                          > Czy twoje biznes kart (wizytowki) sa dostepne w gabinetach lekarskich.

                          Zybi widzę że zapomniałeś nasze debaty z poczatku roku , wież mi jestem
                          handlowcem z powołania od paru lat moje ulotki są we wszystkich aptekach w
                          Warszawie wiekszość farmaceutów znam z mojej poprzedniej pracy i polecaja moje
                          usługi , dzięki targom na których sie wystawiałem poznałem kilka dziennikarek
                          które mi pomogaja przy promocji
                          Mam jeszcze kilka dobrych pomysłów ale to jak zrealizuje to powiem bo nie lubie
                          zapeszać
                        • Gość: marcee Re: ble ble Zybi IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 27.07.02, 17:10
                          eee zybi ty nie masz pojecia o biznesie w polsce

                          jak konkurencja otworzy dokladnie taki sam to sie bedzie liczyc w takim
                          gabinecie przyzwyczajenie do gabinetu

                          ja np od lat mam te sama fryzjerke i wraz z nia zmieniam lokale))) i te sama
                          tipserke -przyzwyczailam sie do nich i LUBIE je a poza tym prezentuja niezly
                          poziom i to mi wystarcza

                          w takiej branzy konkurencja nie jest jakas straszna, byleby lokal byl ladnbie
                          urzadzony i fajne babki obslugiwaly, sama lubie sie tak odprezyc np u tipserki
                          • Gość: gruszka Re: ble ble Zybi IP: *.polcard.com.pl 27.07.02, 17:13
                            Gość portalu: marcee napisał(a):

                            > eee zybi ty nie masz pojecia o biznesie w polsce
                            >
                            > jak konkurencja otworzy dokladnie taki sam to sie bedzie liczyc w takim
                            > gabinecie przyzwyczajenie do gabinetu
                            >
                            > ja np od lat mam te sama fryzjerke i wraz z nia zmieniam lokale))) i te sama
                            > tipserke -przyzwyczailam sie do nich i LUBIE je a poza tym prezentuja niezly
                            > poziom i to mi wystarcza
                            >
                            > w takiej branzy konkurencja nie jest jakas straszna, byleby lokal byl ladnbie
                            > urzadzony i fajne babki obslugiwaly, sama lubie sie tak odprezyc np u
                            tipserki

                            To jest prawda w takim lokalu to ludzie przychodza prawie jak do
                            psychoterapełty czyli niby maja problemy fizyczne ze zdrowiem a tak naprawdę to
                            połowa znich chce sie wyżalić i oczekuje jakiejś porady
                            • Gość: marcee Re: ble ble Zybi IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 27.07.02, 17:23
                              niekoniecznie

                              wyzalic

                              ale to swietnie odpreza takie pogadanie sobie o perfumach, lakierach, butach
                              albo w ogole o byle czym
                              a pzry tym ma sie wrazenie ze robi sie cos dal urody i to na kobiety okropnie
                              dziala

                              wiesz Gruszka u nas w Kraku jest w jednym szpitalu fajny gabinet z niskimi
                              temperaturami...swietnie sie po tym czuje jak sobie tam wskocze... ale taki
                              masazyk pewnie tez swietnie rozluznia to fajne jest
                              • Gość: gruszka Re: ble ble Zybi IP: *.polcard.com.pl 27.07.02, 17:29
                                Gość portalu: marcee napisał(a):

                                > niekoniecznie
                                >
                                > wyzalic
                                >
                                > ale to swietnie odpreza takie pogadanie sobie o perfumach, lakierach, butach
                                > albo w ogole o byle czym
                                > a pzry tym ma sie wrazenie ze robi sie cos dal urody i to na kobiety okropnie
                                > dziala
                                >
                                > wiesz Gruszka u nas w Kraku jest w jednym szpitalu fajny gabinet z niskimi
                                > temperaturami...swietnie sie po tym czuje jak sobie tam wskocze... ale taki
                                > masazyk pewnie tez swietnie rozluznia to fajne jest

                                Pewnie piszesz o krioterapii to tez jest świetna rzecz i tutaj bardzo duzo
                                starszych ludzi na to chodzi

                                • Gość: jot-23 Re: ble ble Zybi IP: *.dyn.optonline.net 27.07.02, 17:38
                                  Gość portalu: gruszka napisał(a):

                                  Gratulacje gruszka! teraz rozumiem po co ci byly informacje o produkcie
                                  narodowym australii! smile
                                  • Gość: gruszka Re: ble ble Zybi IP: *.polcard.com.pl 27.07.02, 17:50
                                    Gość portalu: jot-23 napisał(a):

                                    > Gość portalu: gruszka napisał(a):
                                    >
                                    > Gratulacje gruszka! teraz rozumiem po co ci byly informacje o produkcie
                                    > narodowym australii! smile

                                    Przecież mówiłem że musze jeszcze popróbować w kraju w ostateczności moge
                                    wyjechać , ale jak już nie będzie żadnej nadzieii , a ta bedzie chyba zawsze
                                    moze tutaj uda się tyle zarabiac co w Australii
                                    • Gość: jot-23 Re: ble ble Zybi IP: *.dyn.optonline.net 27.07.02, 17:54
                                      Gość portalu: gruszka napisał(a):

                                      >> Przecież mówiłem że musze jeszcze popróbować w kraju w ostateczności moge
                                      > wyjechać , ale jak już nie będzie żadnej nadzieii , a ta bedzie chyba zawsze
                                      > moze tutaj uda się tyle zarabiac co w Australii


                                      eee tam, nie patrz ile sie zarabia w .au, hehe tylko czy zarabiasz tyle ile ci
                                      trzeba zeby miec normalne zycie tam, na miejscu. powodzenia
                                • Gość: marcee Re: ble ble Zybi IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 27.07.02, 17:38
                                  ja nie jestem starsza ))))) zlosliwiec))))

                                  bylam pare razy i swietnie sie czulam, tzn taka chec do zycia jakas
                                  nieuzasadniona niczym i ladna cera sie robi po tym

                                  ale najbardziej lubie u tipserki chociaz taki masaz moglby byc niezly, poszukam
                                  cos w krakowie
                              • aniutek Re: ble ble Zybi 27.07.02, 17:38
                                Fajnie Gruszka, ze Ci sie udalo, ale miales dobry pomysl a tu jest pies pogrzebany tz luka czy
                                nisza w rynku: ) chetnie poszlabym do takiego salonu musi to byc super odprezenie dla
                                zmeczonego organizmu.
                                Dobry fryzjer czy inny do "ciala" to nie lada luksus wez znajdz takiego?? my baby lazimy z
                                nimi z salonu do salonu od mariotta do pawilonow heheheh - Marcee nie jestes wyjatkiem
                                poki co bardzo mi tego tu w NYC brakuje hmmmm ciagle jestem na etapie poszukiwan
                                Pozdrawiam i powodzenia
                                • aniutek Re: ble ble Zybi 27.07.02, 17:41
                                  w jakim miescie ten biznes Gruszka???
                                  • Gość: gruszka Re: ble ble Zybi IP: *.polcard.com.pl 27.07.02, 17:47
                                    aniutek napisała:

                                    > w jakim miescie ten biznes Gruszka???

                                    Niestety Warszawa w najblizszym czsie Kraków i Zakopane
                                    • aniutek Re: ble ble Zybi 27.07.02, 17:50
                                      jesussss dlaczego niestety ?????? warszawa jest pikna i moja :smile))))))
                                      dawaj namiar posle siostre i psiapsiulki na relaks, moze byc na priva
                                • Gość: marcee Re: aniutek IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 27.07.02, 17:42
                                  przepraszam ze dawalam ci rady na jednym z postow ale serio myslalam ze sie
                                  odchudzasz...w koncu my kobiety zawsze sie odchudzamy nawet jak jestesmy
                                  szczuple...wiec sorry jeszzce raz ale myslalm ze choroba aniutk wita to serio
                                  ty i ze akurat sie odchudzasz
                                  • Gość: johnny Re: gruszka IP: *.client.attbi.com 27.07.02, 17:48
                                    Poczekaj az sie chlopaki z Pruszkowa lub Wolomina dowiedza o twoim sukcesie
                                    i wtedy bedziesz pracowal na nich.
                                    Takie sa realia prowadzenia interesow w Polsce, albo cie rzad okradnie albo
                                    mafia co chyba na jedno wychodzi
                                    • Gość: gruszka Re: gruszka IP: *.polcard.com.pl 27.07.02, 17:51
                                      Gość portalu: johnny napisał(a):

                                      > Poczekaj az sie chlopaki z Pruszkowa lub Wolomina dowiedza o twoim sukcesie
                                      > i wtedy bedziesz pracowal na nich.
                                      > Takie sa realia prowadzenia interesow w Polsce, albo cie rzad okradnie albo
                                      > mafia co chyba na jedno wychodzi

                                      Masz racje tego sie obawiam ale zawsze mozna szybko zmienic lokalizacje
                                  • aniutek Re: aniutek 27.07.02, 17:48
                                    Gość portalu: marcee napisał(a):

                                    > przepraszam ze dawalam ci rady na jednym z postow ale serio myslalam ze sie
                                    > odchudzasz...w koncu my kobiety zawsze sie odchudzamy nawet jak jestesmy
                                    > szczuple...wiec sorry jeszzce raz ale myslalm ze choroba aniutk wita to serio
                                    > ty i ze akurat sie odchudzasz
                                    heheheheh spoko smile
                                    choroba aniutka, maz aniutka itp to jakis psychol , ktory mnie sobie upodobal jako swoja
                                    ofiare. skubaniec nie rezygnuje a ja jego postow nie czytam / ale on czyta moje hehehehe/
                                    ostatnio mocno schudlam i na jakis czas diety sobie moge darowac.

                                    wracajac do tematu - gdzie ten biznes Warszawa moze ???? jesli tak to podesle pare klientek
                                    spragnionych relaksu .
                                    • Gość: gruszka Re: aniutek IP: *.polcard.com.pl 27.07.02, 17:53
                                      aniutek napisała:

                                      > Gość portalu: marcee napisał(a):
                                      >
                                      > > przepraszam ze dawalam ci rady na jednym z postow ale serio myslalam ze si
                                      > e
                                      > > odchudzasz...w koncu my kobiety zawsze sie odchudzamy nawet jak jestesmy
                                      > > szczuple...wiec sorry jeszzce raz ale myslalm ze choroba aniutk wita to se
                                      > rio
                                      > > ty i ze akurat sie odchudzasz
                                      > heheheheh spoko smile
                                      > choroba aniutka, maz aniutka itp to jakis psychol , ktory mnie sobie upodobal
                                      j
                                      > ako swoja
                                      > ofiare. skubaniec nie rezygnuje a ja jego postow nie czytam / ale on czyta
                                      moje
                                      > hehehehe/
                                      > ostatnio mocno schudlam i na jakis czas diety sobie moge darowac.
                                      >
                                      > wracajac do tematu - gdzie ten biznes Warszawa moze ???? jesli tak to
                                      podesle
                                      > pare klientek
                                      > spragnionych relaksu .

                                      tak w Warszawie na mokotowie naprzeciw Szpitala MSWiA
                                      • aniutek Re: aniutek 27.07.02, 17:56
                                        Gość portalu: gruszka napisał(a):

                                        > aniutek napisała:
                                        >
                                        > > Gość portalu: marcee napisał(a):
                                        > >
                                        > > > przepraszam ze dawalam ci rady na jednym z postow ale serio myslalam
                                        > ze si
                                        > > e
                                        > > > odchudzasz...w koncu my kobiety zawsze sie odchudzamy nawet jak jeste
                                        > smy
                                        > > > szczuple...wiec sorry jeszzce raz ale myslalm ze choroba aniutk wita
                                        > to se
                                        > > rio
                                        > > > ty i ze akurat sie odchudzasz
                                        > > heheheheh spoko smile
                                        > > choroba aniutka, maz aniutka itp to jakis psychol , ktory mnie sobie upodo
                                        > bal
                                        > j
                                        > > ako swoja
                                        > > ofiare. skubaniec nie rezygnuje a ja jego postow nie czytam / ale on czyta
                                        >
                                        > moje
                                        > > hehehehe/
                                        > > ostatnio mocno schudlam i na jakis czas diety sobie moge darowac.
                                        > >
                                        > > wracajac do tematu - gdzie ten biznes Warszawa moze ???? jesli tak to
                                        > podesle
                                        > > pare klientek
                                        > > spragnionych relaksu .
                                        >
                                        > tak w Warszawie na mokotowie naprzeciw Szpitala MSWiA

                                        :smile))))) moje sasiedztwo :smile)))
                                        wysylam do Ciebie siostre - na wakacjach w PL
                                        jeszcze raz powodzenia
                                        aniutek

                                        ps jak znalazles lokal??
                                        • Gość: gruszka Re: aniutek IP: *.polcard.com.pl 27.07.02, 18:03
                                          lokal był znaleziony po prostu na wariata , zadzwoniłem na ogłoszenie
                                          pojechałem zobaczyć tak od niechcenia , a potem to juz były negocjacje cenowe ,
                                          po prostu jakby dwojka negocjatorow speców od manipulacji usiadła naprzeciw i
                                          musiała się dogadać i sie dogadała!! co najważniejsze
                                      • Gość: gruszka Re: aniutek IP: *.polcard.com.pl 27.07.02, 17:56
                                        wrzuć swój mail na staszekm@wp.pl to ci podam dokładnie co i jak
                                      • Gość: marcee Re: aniutek IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 27.07.02, 17:57
                                        to u was w NY nie ma takich fajowych malych zakladow fryzjerskich czy innych
                                        gdzie my kobiety mozemy sie odprezyc???
                                        • aniutek Re: aniutek 27.07.02, 18:04
                                          Gość portalu: marcee napisał(a):

                                          > to u was w NY nie ma takich fajowych malych zakladow fryzjerskich czy innych
                                          > gdzie my kobiety mozemy sie odprezyc???
                                          hmmm sa ale ja jakos nie moge znalesc takiego.
                                          mieszkam niedaleko chinatown gdzie co drugi to nails lub fryzjer ale oni zero po angielsku,
                                          z higiena na bakier i przyzwyczjeni do czarnych prostych wlosow.
                                          no i tak pzostaje w sferze poszukiwan, czasem skocze na grenpoint gdzie ostatnio otworzyli
                                          pare bardzo ladnych salonow, z naszymi doskonalymi kosmetyczkami.
                                          zamiast solarium jestem 2 dni w tygodniu nad oceanem, pieknie i dla ciala i dla ducha.
                                          • Gość: marcee Re: aniutek IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 27.07.02, 18:06
                                            ja do solarium tez nie chodze choc u nas na kazdej ulicy juz jest ten
                                            pozrybytek i nawet z kabinami na stojaco

                                            ja uzywam kremow samoopalajacych Lancome i Vichy
                                            • Gość: zybi do Merce i innych uzywajacych kremow IP: 130.68.2.* 27.07.02, 19:36
                                              Kobieto puchu marny.
                                              Kremy sa dobre gdy Ja kremuje nagie cialo zony na plazy Naturystow.
                                              w kazdym innym przypadku kremy rujnuja cialo kobiety.

                                              Wystarczy przyjzec sie przed kosciolem jak wygladaja starsze babcie amerykanskie
                                              Dopiero wtedy widac jakie szkody na skorze wyrzadzilo bezmyslne kremowanie.
                                              Stare babcie amerykanki wygladaja jak pogniecione przescieradlo.

                                              Natomiast babcie polskiego pochodzenia przed polskim kosciolem sa zupelnie inne.
                                              Widac wtedy roznice na twarzach i rekach.
                                              Nasze babcie nie ogladaly durnowatych reklam kremow samoopalajacych.
                                              I nie maja tak pomarszczonej skory.

                                          • Gość: marcee Re: aniutek IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 27.07.02, 18:08
                                            bo nie mam oceanu niestety

                                            ale w slowacji sa w Zuberec super gorace zrodla, no bomba mozna sie odprezyc
                                            super i tanio i swietnie bo z klasa naprawde
                                            • aniutek Re: aniutek 27.07.02, 18:10
                                              Gość portalu: marcee napisał(a):

                                              > bo nie mam oceanu niestety
                                              >
                                              > ale w slowacji sa w Zuberec super gorace zrodla, no bomba mozna sie odprezyc
                                              > super i tanio i swietnie bo z klasa naprawde

                                              oj tak, teskno do tego typu przybytkow.
                                              moze w nastepne lato zawitam.
                                      • Gość: zybi dziennikarstwo IP: 130.68.2.* 27.07.02, 18:23
                                        widzialem w kilku sklepach i restauracjach zaraz przy wejsciu, oprawione w
                                        ramki artykuly z gazet, co by klienci widzeli ze sie pisze. Taka auto-reklama.
                                        Gdzie o lokalu masazu , mozna znalezc artkuly.
                                        • aniutek Re: dziennikarstwo 27.07.02, 18:54
                                          Gość portalu: zybi napisał(a):

                                          > widzialem w kilku sklepach i restauracjach zaraz przy wejsciu, oprawione w
                                          > ramki artykuly z gazet, co by klienci widzeli ze sie pisze. Taka auto-reklama.
                                          > Gdzie o lokalu masazu , mozna znalezc artkuly.

                                          ooo Zybi do tego trzeba miec jakis dorobek, zaslugi hehehehe takie writeups w gazetach to
                                          slawa !!!!! my po ostatnich notkach w TheNYTimes, daily news i newsday gdzie zajelismy 2
                                          miejsce mamy kolejke przez 12 godzin, a ludziska czekaja po godzine i wiecej.
                                          • Gość: PawelD Re: dziennikarstwo IP: *.sunsh2.vic.optusnet.com.au 27.07.02, 22:15

                                            > > widzialem w kilku sklepach i restauracjach zaraz przy wejsciu, oprawione w
                                            >
                                            > > ramki artykuly z gazet, co by klienci widzeli ze sie pisze. Taka auto-rekl
                                            > ama.
                                            > > Gdzie o lokalu masazu , mozna znalezc artkuly.
                                            >
                                            > ooo Zybi do tego trzeba miec jakis dorobek, zaslugi

                                            nie koniecznie: moze byc tez
                                            a) artykul o powstaniu ,,,nowego fascynujacego biznesu"
                                            b) mozesz sam/a cos puscic (ja wlasnie cos takiego zrobilem - o zmianach w
                                            branzy - z pokazaniem co my wonsimy lepszego dla klientow..)

                                            hehehehe takie writeups w g
                                            > azetach to
                                            > slawa !!!!! my po ostatnich notkach w TheNYTimes, daily news i newsday gdzie
                                            z
                                            > ajelismy 2
                                            > miejsce mamy kolejke przez 12 godzin, a ludziska czekaja po godzine i wiecej.
                                            o! gratulacje!
                                            w jakiej branzy?
                                            i powaznie tez 12 godz? kto ma czas tyle stac?
                                            P.
                                            • Gość: PD nie doczytalem kolejka PRZEZ, nie na :))) IP: *.sunsh2.vic.optusnet.com.au 27.07.02, 22:16
                                            • Gość: gruszka Re: dziennikarstwo IP: *.polcard.com.pl 29.07.02, 18:03
                                              Gość portalu: PawelD napisał(a):

                                              >
                                              > > > widzialem w kilku sklepach i restauracjach zaraz przy wejsciu, oprawi
                                              > one w
                                              > >
                                              > > > ramki artykuly z gazet, co by klienci widzeli ze sie pisze. Taka auto
                                              > -rekl
                                              > > ama.
                                              > > > Gdzie o lokalu masazu , mozna znalezc artkuly.
                                              > >
                                              > > ooo Zybi do tego trzeba miec jakis dorobek, zaslugi
                                              >
                                              > nie koniecznie: moze byc tez
                                              > a) artykul o powstaniu ,,,nowego fascynujacego biznesu"
                                              > b) mozesz sam/a cos puscic (ja wlasnie cos takiego zrobilem - o zmianach w
                                              > branzy - z pokazaniem co my wonsimy lepszego dla klientow..)


                                              Paweł móglbyś coś więcej na ten temat skrobnąć do kogo uderzyłeś i tak coś
                                              więcej ogólnie
                                        • Gość: gruszka Re: dziennikarstwo IP: *.polcard.com.pl 29.07.02, 16:34
                                          Gość portalu: zybi napisał(a):

                                          > widzialem w kilku sklepach i restauracjach zaraz przy wejsciu, oprawione w
                                          > ramki artykuly z gazet, co by klienci widzeli ze sie pisze. Taka auto-reklama.
                                          > Gdzie o lokalu masazu , mozna znalezc artkuly.

                                          Wiesz problem jest w tym że teraz gazety preferują tzw."artykuły sponsorowane"
                                          niby to artykul o czyms tam ,jest on robiony pod kątem zleceniodawcy , ale też
                                          słono kosztuje , niestety w tej chwili mnie nie stać na reklame prasową bądź
                                          radiową , staram się z nimi dogadać na zasadzie barteru ale nie wiem co z tego
                                          bedzie
                                • Gość: zybi Re: ble ble Zybi---------do Aniutek IP: 130.68.2.* 03.08.02, 00:11
                                  Aniutek-
                                  • Gość: jot-23 Re: ble ble Zybi---------do Aniutek IP: *.dyn.optonline.net 03.08.02, 02:38
                                    Gość portalu: zybi napisał(a):

                                    >> W NYC na ulicy Broadway jest ksiegarnia z uzywanymi ksiazkami
                                    > (najwieksza w NYC) obok jest salon fizykoterapi na 7 pietrze jest basen i
                                    > pokoje do masazu wszelakiego.


                                    Zybi , zajdz do tej ksiegarni do srodka kiedy, a wtedy sie dowiesz ze strand
                                    to nie jest "ksiegarnia z uzywanymi ksiazkami" , choc fakt, mozna tam kupic
                                    starodruki na upartego.
                                    • Gość: zybi Re: ble ble Zybi--------do -J-23 IP: 130.68.2.* 03.08.02, 03:31
                                      Bylem w antykwariacie z ksiazkami i kupilem slownik techniczny -
                                      Angielsko-polski
                                      A potem poszedlem do kolegi masazysty
                                      • Gość: jot-23 Re: ble ble Zybi--------do -J-23 IP: *.dyn.optonline.net 03.08.02, 03:48
                                        Gość portalu: zybi napisał(a):

                                        > Bylem w antykwariacie z ksiazkami i kupilem slownik techniczny -
                                        > Angielsko-polski
                                        > A potem poszedlem do kolegi masazysty


                                        brzmi jak udane popoludnie! :>
    • Gość: gaga Re: W Polsce da się żyć do Zibiego i całej reszty IP: *.tin.it 27.07.02, 18:25
      Zalezy jaki masaz. W pismach specjalistycznych, w pismach kobiecych...
    • Gość: PaweLD Re: W Polsce da się żyć do Zibiego i całej reszty IP: *.sunsh2.vic.optusnet.com.au 27.07.02, 20:12
      gratulacje i powodzenia!

      To jest prawda w takim lokalu to ludzie przychodza prawie jak do
      \ psychoterapełty czyli niby maja problemy fizyczne ze zdrowiem a tak naprawdę
      to połowa znich chce sie wyżalić i oczekuje jakiejś porady

      -
      a myslales zeby to powolutku rozszerzac?
      no bionergoterapia, psycholog etc???

      (wiem ze kazdy gabinet fryzjeski jest tez bezplatna pracownia
      psychoanlalityczna - moi rodzice byli fryzjerami. Mama -82 - do tej porzy
      czesz - ale to inna historia.

      Australia jest piekna, ale ,,bariery wejscia" sa wieksze i rynek duzo bardziej
      nasycony".

      Lepiej miej dobry biznes w POlsce niz kiepski w Au.

      (chyba ze cie najdzie wieeeelak ochota...

      Ale moze wtedy sie wartro wybrac do nas na wakacje?

      Pawel

      Melbourne
      • Gość: gruszka Re: W Polsce da się żyć do Zibiego i całej reszty IP: *.polcard.com.pl 29.07.02, 17:14
        Gość portalu: PaweLD napisał(a):

        > gratulacje i powodzenia!
        >
        > To jest prawda w takim lokalu to ludzie przychodza prawie jak do
        > \ psychoterapełty czyli niby maja problemy fizyczne ze zdrowiem a tak
        naprawdę
        > to połowa znich chce sie wyżalić i oczekuje jakiejś porady
        >
        > -
        > a myslales zeby to powolutku rozszerzac?
        > no bionergoterapia, psycholog etc???
        >
        > (wiem ze kazdy gabinet fryzjeski jest tez bezplatna pracownia
        > psychoanlalityczna - moi rodzice byli fryzjerami. Mama -82 - do tej porzy
        > czesz - ale to inna historia.
        >
        > Australia jest piekna, ale ,,bariery wejscia" sa wieksze i rynek duzo
        bardziej
        > nasycony".
        >
        > Lepiej miej dobry biznes w POlsce niz kiepski w Au.
        >
        > (chyba ze cie najdzie wieeeelak ochota...
        >
        > Ale moze wtedy sie wartro wybrac do nas na wakacje?
        >
        > Pawel
        >
        > Melbourne

        Zastanawiałem się nad tym długo , muszę teraz stworzyć coś w rodzaju ankiety i
        wybadać jakie jest nastawienie ludzi do Psychoterapii bo mój instynkt handlowy
        poppowiada mi że jeszcze w Polsce nie dojrzeliśmy do tego typu usług , na
        zachodzie (USA) jest to cholernie popularne . Wiesz na początku typowałem swoje
        działanie na ludzi młodych którzy slęczą godzinami przy kompach i naprawdę taki
        masaż byłby dla nich super sprawą co się okazało że odsetek ludzi młodych w
        wieku do 40 lat jest znikomy , jedynie jak mają juz poważne bóle bądź chory
        kręgosłup i nie są w stanie normalnie egzystować to wtedy się przyczłapią
        ale jak tylko ból ustępuje to jest koniec terapii
        • Gość: PawelD Re: W Polsce da się żyć do Zibiego i całej reszty IP: *.sunsh2.vic.optusnet.com.au 29.07.02, 22:16

          > wybadać jakie jest nastawienie ludzi do Psychoterapii bo mój instynkt
          handlowy
          > poppowiada mi że jeszcze w Polsce nie dojrzeliśmy do tego typu usług , na
          > zachodzie (USA) jest to cholernie popularne .

          witaj -
          i nie wierz w badania statystyczne dla malego biznesu smile
          dlaczego?
          jesli 97% potwierdzi ze nie chce Twoich uslug to co?

          prawdziwe pytanie brzmi:
          ,,czy te pozostale 3% wystarczy by miec dochodowy biznes?"

          nie ?
          zajrzyj koniecznie na www.akasha.com.pl
          oni skutecznie robia ,,te rzeczy"

          i to skutecznie - prowadza seminaria z okwatego naboru podczas gdy
          wielu ,,dobrze ustawionym firmom" z biznesu to sie nie udaje..

          mozesz tez napisac do Malgorzaty akasha@akasha.com.pl
          - powolaj sie na mnie.
          Przygotowuja miesiecznik - okazja do promocji np. za cos co moglbys dla niech
          napisac...

          pozdrawiam
          Pawel

          PS: czytalem Twoj post pod Australia. Wniosek? ludzie ktorzy potrafia poradzic
          sobie z wlasnymi problemami moga odnosic sukcesy wszedzie i nie potrzebuja
          gnoic tych co maja inne zdanie! smile))

          milo cie poznac smile
          Pozdr
          Pawel
          • Gość: gruszka Re: W Polsce da się żyć do Zibiego i całej reszty IP: *.polcard.com.pl 30.07.02, 07:36
            mozesz tez napisac do Malgorzaty akasha@akasha.com.pl
            - powolaj sie na mnie.
            Przygotowuja miesiecznik - okazja do promocji np. za cos co moglbys dla niech
            napisac...

            Paweł mógłbyś cos niecoś sprecyzować może byc na priv staszekm@wp.pl bardzo
            chętnie skorzystam z każdej możliwości współpracy z tym że nie bardzo wiem co
            ja mam im ze swojej strony do zaoferowania ,
            • Gość: burak Re: W Polsce da się żyć do Zibiego i całej reszty IP: *.proxy.aol.com 30.07.02, 07:53
              pozyjemy zobaczymy
              uwierz mi ze bedziesz zalowal tego kroku
              • Gość: gruszka Re: W Polsce da się żyć do Zibiego i całej reszty IP: *.polcard.com.pl 30.07.02, 08:09
                Gość portalu: burak napisał(a):

                > pozyjemy zobaczymy
                > uwierz mi ze bedziesz zalowal tego kroku

                Kórcze ja wiem że fajnie jest używać skrótów myślowych , ale o co chodzi tym
                razem bo nie bardzo mogę dojść co autor miał na mysli
                • Gość: burak Re: W Polsce da się żyć do Zibiego i całej reszty IP: *.proxy.aol.com 30.07.02, 09:04
                  ponad 10 lat temu zrobilem ten krok
                  dzisiaj jestem 10 lat madrzejszy
                  zycze ci powodzenia i zachowania optymizmu na dlugie lata.
                  Wziales zycie w swoje rece i to sie liczy
                  tak kazdy powinien zrobic.
                  Spotkasz na drodze wiele przeszkod o ktorych nawet nie snisz.
                  Naprawde musisz przygotowac sie na wiele niespodzianek.
                  Powodzenia ci zycze bo tylko tacy jak ty moga pomoc mojej ojczyznie.
            • Gość: PawelD Re: W Polsce da się żyć do Zibiego i całej reszty IP: 210.49.240.* 30.07.02, 14:53
              smile
              ja tym bardziej nie !

              ale - wiem, ze jesli dwieciekawe osoby z branzy sie stykaja to jest ,potencjal
              synergii"; jak zaczniecie rozmawiac, cos moze sie pojawic...

              ale - konkretnie mialem na mysli pismo ktore przygotowuja - np. mozesz cos tam
              napisac - reklamujac sie przy okazji...

              pozdr

              Pawel
            • Gość: PawelD Re: W Polsce da się żyć do Zibiego i całej reszty IP: *.sunsh2.vic.optusnet.com.au 30.07.02, 14:53
              smile
              ja tym bardziej nie !

              ale - wiem, ze jesli dwieciekawe osoby z branzy sie stykaja to jest ,potencjal
              synergii"; jak zaczniecie rozmawiac, cos moze sie pojawic...

              ale - konkretnie mialem na mysli pismo ktore przygotowuja - np. mozesz cos tam
              napisac - reklamujac sie przy okazji...

              pozdr

              Pawel
              • Gość: gruszka Re: W Polsce da się żyć do Zibiego i całej reszty IP: *.polcard.com.pl 01.08.02, 15:22
                Gość portalu: PawelD napisał(a):

                > smile
                > ja tym bardziej nie !
                >
                > ale - wiem, ze jesli dwieciekawe osoby z branzy sie stykaja to
                jest ,potencjal
                > synergii"; jak zaczniecie rozmawiac, cos moze sie pojawic...
                >
                > ale - konkretnie mialem na mysli pismo ktore przygotowuja - np. mozesz cos
                tam
                > napisac - reklamujac sie przy okazji...
                >
                > pozdr
                >
                > Pawel

                Oki spróbuje do nich uderzyć , masz może jakieś jeszcze pomysły na jakieś
                niskobudżetowe najlepiej bezbudżetowe działania marketingowe , ja na razie
                poprzestaje na ulotkach robionych na ksero (najniższy koszt) i zostawionych w
                aptekch oraz sklepach rehabilitacyjnych oraz osoba która rozdaje te ulotki przy
                szpitalu (najskuteczniejsza forma ) .
                Czekam na jakieś pomysły , każda popdowiedź się liczy (oby nie pomysł zrzutu
                ulotek z helikoptera smile)))
                • jot-23 Re: W Polsce da się żyć do Zibiego i całej reszty 01.08.02, 15:25
                  Gość portalu: gruszka napisał(a):
                  > Oki spróbuje do nich uderzyć , masz może jakieś jeszcze pomysły na jakieś
                  > niskobudżetowe najlepiej bezbudżetowe działania marketingowe , ja na razie
                  > poprzestaje na ulotkach robionych na ksero (najniższy koszt) i zostawionych w
                  > aptekch oraz sklepach rehabilitacyjnych oraz osoba która rozdaje te ulotki
                  przy
                  >
                  > szpitalu (najskuteczniejsza forma ) .
                  > Czekam na jakieś pomysły , każda popdowiedź się liczy (oby nie pomysł zrzutu
                  > ulotek z helikoptera smile)))

                  moze sproboj spamowac skrzynki pocztowe forumowiczow? :> wystarczy wyciac
                  NOSPAM i gotowe , hehe.
                  • Gość: gruszka Re: W Polsce da się żyć do Zibiego i całej reszty IP: *.polcard.com.pl 02.08.02, 18:24
                    Właśnie dzisiaj po wielu problemach zamontowałem 5 szt tablic reklamowych w
                    okolicach ,najgorzej to fakt ten że jak już wszystko zamówiłem opłaciłem i
                    odebrałem to mam nieciekawe wrażenie że te czcionki na tych tablicach są za
                    małe i większośc emerytów nie bedzie w stanie przeczytać co tam jest napisane .
                    Kurcze trzeba bedzie zamówic jeszcze raz większe tablice
                    • Gość: PawelD Re: W Polsce da się żyć do Zibiego i całej reszty IP: *.sunsh2.vic.optusnet.com.au 02.08.02, 20:37
                      smile)
                      ha!
                      w moim biznesie pozyczkowym mialm dzis prawie identyczna sytuacje

                      zawsze trzeba zalozyc ze mozna cos przeoczyc i trzeba bedzie poprawiac....

                      chociaz zdaje sie, ze lepiej byloby miec czyjas opinie, sugestie...

                      ,,pierwsze koty za ploty" smile))
                      pozdr
                      Pawel
                • Gość: PawelD Re: W Polsce da się żyć do Zibiego i całej reszty IP: *.sunsh2.vic.optusnet.com.au 02.08.02, 20:34
                  na mojej liscie wlasnie ciagnelismy sprawe Ewy ktora uruchamia Tai Chi -
                  pociagnelismy watek artykulow promocyjnych wlasnych i sponsorowanych;

                  same i lacznie z ogloszniem dzialaja duuuzo lepiej niz rekalma za pienidze:

                  = wiecej ludzi zauwaza
                  = budza wiecej zaufania...

                  jesli cie interesuje kontakt listy przesle jak sie zapisac (wtedy bedziesz mogl
                  zajrzec do archiwum lub wrzucic swoj temat ...)

                  pozdr

                  Pawel
                  • Gość: gruszka Re: W Polsce da się żyć do Zibiego i całej reszty IP: *.polcard.com.pl 03.08.02, 08:26
                    Gość portalu: PawelD napisał(a):

                    > na mojej liscie wlasnie ciagnelismy sprawe Ewy ktora uruchamia Tai Chi -
                    > pociagnelismy watek artykulow promocyjnych wlasnych i sponsorowanych;
                    >
                    > same i lacznie z ogloszniem dzialaja duuuzo lepiej niz rekalma za pienidze:
                    >
                    > = wiecej ludzi zauwaza
                    > = budza wiecej zaufania...
                    >
                    > jesli cie interesuje kontakt listy przesle jak sie zapisac (wtedy bedziesz
                    mogl
                    >
                    > zajrzec do archiwum lub wrzucic swoj temat ...)
                    >
                    > pozdr
                    >
                    > Pawel

                    Oczywiście że mnie interesuje więc jak możesz to wrzuc mi ten kontakt
                    • Gość: PawelD wrzucam IP: *.sunsh2.vic.optusnet.com.au 03.08.02, 12:31
                      List Information

                      List Name Sekrety Negocjacji i Przedsiebiorczosci (Sekrety Negoc)
                      Purpose: ,,Sekrety Negocjacji Przedsiebiorczosci, Sukcesu i Szczescia" to lista
                      dyskusyjna, gdzie wspolnie zglebiamy tajniki negocjacji, oraz kwestie budowania
                      i rozwoju wlasnego biznesu. Bedziemy rozmawiali o naszych problemach, sukcesie
                      i szczesciu...
                      Zapraszam!

                      Gospodarz
                      - Pawel J. Dabrowski
                      Website URL: www.SekretyNegocjacji.com
                      tytul:
                      Sekrety Negocjacji, Sukcesu,
                      Przedsiebiorczosci i Szczescia

                      List Type: Unmoderated discussion
                      Subscription: Does not require owner approval
                      Archive: Readable by subscribers only
                      Created: Feb 02, 2002
                      Owner: Pawel Dabrowski
                      To Join: send an email to SekretyNeg-subscribe@topica.com
                      To Post: Send mail to 'SekretyNeg@topica.com'
                      • Gość: gruszka Re: wrzucam IP: *.polcard.com.pl 03.08.02, 13:19
                        Gość portalu: PawelD napisał(a):

                        > List Information
                        >
                        > List Name Sekrety Negocjacji i Przedsiebiorczosci (Sekrety Negoc)
                        > Purpose: ,,Sekrety Negocjacji Przedsiebiorczosci, Sukcesu i Szczescia" to
                        lista
                        >
                        > dyskusyjna, gdzie wspolnie zglebiamy tajniki negocjacji, oraz kwestie
                        budowania
                        >
                        > i rozwoju wlasnego biznesu. Bedziemy rozmawiali o naszych problemach,
                        sukcesie
                        > i szczesciu...
                        > Zapraszam!
                        >
                        > Gospodarz
                        > - Pawel J. Dabrowski
                        > Website URL: <a
                        href="http://www.SekretyNegocjacji.com"target="_blank">www.Sekr
                        > etyNegocjacji.com</a>
                        > tytul:
                        > Sekrety Negocjacji, Sukcesu,
                        > Przedsiebiorczosci i Szczescia
                        >
                        > List Type: Unmoderated discussion
                        > Subscription: Does not require owner approval
                        > Archive: Readable by subscribers only
                        > Created: Feb 02, 2002
                        > Owner: Pawel Dabrowski
                        > To Join: send an email to SekretyNeg-subscribe@topica.com
                        > To Post: Send mail to 'SekretyNeg@topica.com'

                        wowow jestem pod wrażeniem osiągniec kurcze jak to czasami człowiek nie wie z
                        kim ma do czynienia , ale jestem pod wrażeniem osiągnięć
                      • Gość: gruszka Re: wrzucam IP: *.polcard.com.pl 03.08.02, 13:57
                        Gość portalu: PawelD napisał(a):

                        > List Information
                        >
                        > List Name Sekrety Negocjacji i Przedsiebiorczosci (Sekrety Negoc)
                        > Purpose: ,,Sekrety Negocjacji Przedsiebiorczosci, Sukcesu i Szczescia" to
                        lista
                        >
                        > dyskusyjna, gdzie wspolnie zglebiamy tajniki negocjacji, oraz kwestie
                        budowania
                        >
                        > i rozwoju wlasnego biznesu. Bedziemy rozmawiali o naszych problemach,
                        sukcesie
                        > i szczesciu...
                        > Zapraszam!
                        >

                        Mam wielką prosbę czy ta książkę to dystrybucja idzie tylko wysyłkowo i jak
                        mógłbym dostać info na temat szkolenia co jak gdzie i dlaczego tak drogowink
                        zeby nie zasmiecać FORUM to prosiłbym o "wrzucenie " tego na staszekm@wp.pl



                        • Gość: PawelD Re: wrzucam IP: *.sunsh2.vic.optusnet.com.au 03.08.02, 14:05

                          > Mam wielką prosbę czy ta książkę to dystrybucja idzie tylko wysyłkowo i jak
                          > mógłbym dostać info na temat szkolenia co jak gdzie

                          prawdopodobnie dopiero gdzies za rok - musze zadbac o biznes tutaj - chyba ze
                          jakas dobra firma chcialaby na Rafie KOralowej ::


                          i dlaczego tak drogowink

                          moja siostra kiedys dostala w NY ,,wrozbe" >>tanie rzeczy nie sa dobre, dobre
                          rzeczy nie sa tanie smile))<<

                          ale najlepsze rzeczy czasem mozna miec za darmo smile) (wczytaj sie na stronie)


                          > zeby nie zasmiecać FORUM to prosiłbym o "wrzucenie " tego na staszekm@wp.pl

                          mam nadzieje, ze nie jest to zasmiecanie smile)
                          >

                          mam wstepna umowe z PWE, przygotowanie wydania Internetowego troche odlozylem...
                          >

                          pozdrawiam

                          Pawel
                          • Gość: gruszka Re: wrzucam IP: *.polcard.com.pl 03.08.02, 14:13
                            Gość portalu: PawelD napisał(a):

                            >
                            > > Mam wielką prosbę czy ta książkę to dystrybucja idzie tylko wysyłkowo i ja
                            > k
                            > > mógłbym dostać info na temat szkolenia co jak gdzie
                            >
                            > prawdopodobnie dopiero gdzies za rok - musze zadbac o biznes tutaj - chyba ze
                            > jakas dobra firma chcialaby na Rafie KOralowej ::
                            >
                            >
                            > i dlaczego tak drogowink
                            >
                            > moja siostra kiedys dostala w NY ,,wrozbe" >>tanie rzeczy nie sa dobre, d
                            > obre
                            > rzeczy nie sa tanie smile))<<
                            >
                            > ale najlepsze rzeczy czasem mozna miec za darmo smile) (wczytaj sie na stronie)
                            >
                            >
                            > > zeby nie zasmiecać FORUM to prosiłbym o "wrzucenie " tego na staszekm@wp.
                            > pl
                            >
                            > mam nadzieje, ze nie jest to zasmiecanie smile)
                            > >
                            >
                            > mam wstepna umowe z PWE, przygotowanie wydania Internetowego troche
                            odlozylem..
                            > .
                            > >
                            >
                            > pozdrawiam
                            >
                            > Pawel

                            Czytałem tylko , nie chce byc niuczciwy bo niby moge to przesłać do działu kadr
                            swojej firmy czyli lidera kart płatniczych ale znając ich budżety na szkolenia
                            to wiem ze nie skozystaja bo ja tu przez 2 lata wyjechałem raz pod warszawę na
                            szkolenie 12 h z jakiejś mizernej firmy bo mialem odniesienie do innych firm
                            szkoleniowych a z reszta mój kierownik wybrał najtańszą ofertę
                            To co mogę zrobić to podać ci namiar mailowy na osobe w bardzo bogatej firmie
                            farmaceutycznej ktora zajmuje się szkoleniami oczywiście jeśli jesteś
                            zainteresowany (nic na siłę)
                            • Gość: PawelD Heisenberg i wrzucam IP: *.sunsh2.vic.optusnet.com.au 03.08.02, 21:52
                              > swojej firmy czyli lidera kart płatniczych ale znając ich budżety na
                              szkolenia
                              > to wiem ze nie skozystaja bo ja tu przez 2 lata wyjechałem raz pod warszawę
                              na
                              > szkolenie 12 h z jakiejś mizernej firmy bo mialem odniesienie do innych firm
                              > szkoleniowych a z reszta mój kierownik wybrał najtańszą ofertę
                              > To co mogę zrobić to podać ci namiar mailowy na osobe w bardzo bogatej firmie
                              > farmaceutycznej ktora zajmuje się szkoleniami oczywiście jeśli jesteś
                              > zainteresowany (nic na siłę)

                              moje ulubione to ,,nic na sile, wszystko mlotkiem" smile))
                              a tak powazenie: w biznesie dobrze jest przyjac zasade ze nic nie wiemy na
                              pewno;
                              ,,nic nie wiem do poki nie sporawdze";

                              zwlaszcza jesli chodzi o sprzedaz.

                              Najlepsze biznesy powstaly tam, gdzie inni mysleli ze nie ma rynku;
                              agenci ubezpieczeniowi tez mowia, ze Z bardzo czesto sposrod osob poleconych i
                              komentowanych ze
                              a) ,,ten to raczej nie bedzie zainteresowany" - sporo akceptuje
                              b) ,,ten powinien" - sporo odrzuca oferte...

                              i mam poczucie ze jakos sie to ma do Zasedy Nieokreslonosci Heisenberga...
                              (ze nigdy do konca nie jestesmy w stanie umiejscowic atomu, a sam fakt
                              obserwacji zmienia jego polozenie smile))

                              Pozdr

                              Pawel




    • galilleo Re: W Polsce da się żyć do Zibiego i całej reszty 02.08.02, 18:31
      A kto powiedzial osle ze w Polsce nie da sie zyc.
      Wszedzie sie da zyc i wszedzie tylko do smierci.

      Ha! Ha! Ha!

      Proffesor Galilleo
      • Gość: gruszka Re: W Polsce da się żyć do Zibiego i całej reszty IP: *.polcard.com.pl 02.08.02, 18:41
        Majac na uwadze to że jestem zdecydowanie mlodszy od Ciebie wiec pewnie zostało
        mi więcej czasu niż Tobie do tej śmierci opierając się oczywiście na danych
        statystycznych,
        P.S. A dowcip z osłem mi się podobał . Ale proszę cię nie odpowaidaj więcej na
        ten wątek , bedzie zdecydowanie przyjemniej
        • jajecznica1 Re: W Polsce da się żyć dla Gruszki 04.08.02, 04:29
          Grucha !!!!!! niedawno plakalas na Forum jak to zle w Polsce,rozpaczliwie
          dopytywales sie o wyjazd do Nowej Zelandii i innych Rajchow !!!! a teraz
          co ???? Nabralas pozyczek z banku i lub oddziedziczyles spadek po
          babci ???????? raptem ci sie odminilo ??? i wszystkich pouczasz ??? -
          zobaczymy jak dlugo Grucha ??? jak dlugo ??? takich mundrych w PRL -u bylo juz
          pelno ,dopoki mafia wolominska, tarnobrzeska, slaska i diabli jaka jeszcze nie
          zazada haraczu od ciebie , wtedy zobaczymy ??? Grucha !!! nozki beda w
          galarecie dzien i noc ,jak nie zaplacisz, to sie okaze ze huligani ci szybe
          wybili w salonie,lub niechcaco ktos pdrzuci granacik w postaci
          smierdziela ,lub beda inne niespodzianki !! No to wesolego biznesu Grucha !!!
          • Gość: marcee Re: jajecznica IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 04.08.02, 08:41
            pogloski na temat naszej mafii sa zbyt wyolbrzymione !!!!

            mafia nie interesuje sie takimi przybytkami raczej
            w krakowie bierze sie odp firme ochroniarska i spokojnie, koszt miesieczny np
            za ochrone dzien i noc malego hotelu w krakowie wynosi ok 450 zl
            (alarm,kamery)
            jaka mafia??????? mafia w polsce sie interesuje jajecznica wielkim siwatem
            finnasjery i polityki polskiej , a nie jakims grajdolkiem pt salon masazu
            (pewnie to mile urzadzona klitka i 2 panienki jako personel)

            • Gość: jot-23 Re: jajecznica IP: *.dyn.optonline.net 04.08.02, 16:15
              Gość portalu: marcee napisał(a):

              > pogloski na temat naszej mafii sa zbyt wyolbrzymione !!!!
              >
              > mafia nie interesuje sie takimi przybytkami raczej
              > w krakowie bierze sie odp firme ochroniarska i spokojnie, koszt miesieczny
              np
              > za ochrone dzien i noc malego hotelu w krakowie wynosi ok 450 zl
              > (alarm,kamery)
              > jaka mafia??????? mafia w polsce sie interesuje jajecznica wielkim siwatem
              > finnasjery i polityki polskiej , a nie jakims grajdolkiem pt salon masazu
              > (pewnie to mile urzadzona klitka i 2 panienki jako personel)
              >

              "Młody Pruszków nakłada haracze na wszystkich biznesmanów"

              wyborcza.gazeta.pl/info/artykul.jsp?xx=316093&dzial=010198
              czy przez ten rok tyle sie zmienilo ( i to nie na gorsze??)
              • Gość: marcee Re: j-23 IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 04.08.02, 17:04
                A wiesz kto zaplacil za napisanie artykulu tym dwom pismakom? Zwyczajnie
                konkurencja.
                Widocznie tzw biznesmeni z wawy maja interes w tym aby takie pogloski
                rozpowszechniac. Zwlaszcza na zewnatrz polski.

                Stawiam swoja cnote tutaj ze do Gruszki NIKT nie pzryjdzie z propozycja
                ochrony. NIKT.
                Bede pzrez rok w Wawie wiec zobazce osobiscie co sie tam wyrabia ale w Krakowie
                jest jak pisze. Zadnej mafii u nas nie ma. Najwyzej blokersi i kibice sie
                szwendaja. To wszystko.

                Dal jednego z klientow ktorych prowadze tez bedzie pisac artykul jeden z
                dziennikazry Polityki. Ale w innym duchu. Chcemy podniesc sobie tzw zdolnosc
                kredytowa w ozcach jednego z bankow i ARiMR. Tyle.

                I w ogole j-23 straszne kalumnie wypisujesz na moj temat, natknelam sie na
                staroc wczoraj jka czytalam stare posty, na poscie "Czy warto wracac do kraju?"

                W ogole to w realu mialbys moje milczenie, z niechecia odpisuje gdyz w
                obecnosci innych niegrzecznie jest milczec ale doprawdy brak mi slow co do
                ciebie.

                Zapytaj sie doroty zreszta jak jest naprawde z mafia w POlsce.
                • Gość: jot-23 Re: j-23 IP: *.dyn.optonline.net 04.08.02, 17:11
                  Gość portalu: marcee napisał(a):

                  > I w ogole j-23 straszne kalumnie wypisujesz na moj temat, natknelam sie na
                  > staroc wczoraj jka czytalam stare posty, na poscie "Czy warto wracac do
                  kraju?"
                  >

                  hej, wyjelas to z kontekstu..a kontekstem byl a twoja wczesniejsza wypowiedz o
                  ponoc latwym rynku pracy w polsce, dla osob z odpowiednimi kwalifikacjami?
                  pamietasz? poza tym , mala zlosliwosc to nie zadne "kalumnie"! kalumnie to by
                  byly jakbym jakies straszne klamstwa wypisywal za twoimi plecami, majace na
                  celu zrobienie ci jakiejs ujmy na majatku lub honorze.... a mi sie ciagle
                  wydaje ze my poprostu dyskutujemy dwa rozne punkty widzenia rzeczywistoci. ja
                  bym na twoim miejscu sie tak nie wzburzal, bo wcale nie zycze ci zle.
                • aniutek Re: j-23 04.08.02, 17:13
                  jesussss ja Was prosze nie przysrywajcie sobie za bardzo bo nie bedzie z kim gadac, zostana
                  same jajecznice a tak mozemy sobie porownac nasze swiaty hmmm realne z gazetowymi.

                  ja z kad inad wiem, ze w wawie mafia jest i zywi sie np z haraczu knajpianego /stara sprawa
                  na warszawskiej starowce/ i handlu sniegiem. nie tyka maluczkich bo i po co?
                  albo placisz jej albo ochronie a skuteczny /tzn conected bodyguard /kosztuje 400zl
                  dziennie.
                  • Gość: j-23 jajecznica IP: *.dyn.optonline.net 04.08.02, 17:20
                    aniutek napisała:

                    > jesussss ja Was prosze nie przysrywajcie sobie za bardzo bo nie bedzie z kim
                    ga
                    > dac, zostana
                    > same jajecznice

                    watpie, dzisiaj na sniadanie zrobilem jajecznice, z kalafiorem i boczkiem haha
                    (byl tu na forum "kalafior"??) ...wiec... boczek i jajecznica are no more!

                    • aniutek Re: jajecznica 04.08.02, 17:24
                      Gość portalu: j-23 napisał(a):

                      >
                      > watpie, dzisiaj na sniadanie zrobilem jajecznice, z kalafiorem i boczkiem haha
                      > (byl tu na forum "kalafior"??) ...wiec... boczek i jajecznica are no more!
                      >
                      my sniadalismy jajecznice z pomidorami cebula i serem smierdzielem yak teraz generalne
                      wietrzenie.
                      ale z kalafiorem??? hmmmm nie wiem, nie wiem czy aby zjadliwe
                      • Gość: marcee Re: aniutek IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 04.08.02, 17:41
                        Najlepiej niech sie moze w kwestii mafii wypowie dorota. Ona zyje obecie w
                        Wawie. Ja bede cos mogla na temat wawy powiedziec dopiero jesienia. Sledze
                        sprawy z wokandy (kodeks KArny Skarbowy) i niejako pzry okazji jak mi cos
                        wpadnie jesli jest to z Kodeksu Karnego to tez czytam, mam wrazenie ze mafia w
                        polsce pzreszla juz o kilka pieter wyzej i w jej zainteresowaniach znajduja sie
                        juz inne rzezcy.

                        W ogole czy to jest naprawde mafia? CZy tzw zorganizowana grupa przestepcza?
                        Mnie sie wydaje ze to drugie, cos jak gang. W amfii istnieje jednak pewna
                        kultura organizacji a nie tylko umowa co do wspolnych celow i sposobow
                        realizowania ich. Mafia nawet pewna misje ma jakby. Najlepiej bbyloby siegnac
                        do literatury z dziedziny kryminalistyki.

                        U nas to sa wysoko zorganizowane lub gorzej zorganizowane gangi jelsi chodzi o
                        wymuszenia czy rozboje i mordy. A jesli chodzi o wielkie przewalki z dziedziny
                        przestepst gospodarzcych to albo lobby pewnych grup albo zorganizowana grupa.

                        Takie jest moje wrazenie.
                        • aniutek Re: aniutek 04.08.02, 18:03
                          Marcee,
                          wrazenia mam jakby podobne, swego czasu dane mi bylo zyc pomiedzy swiatem hmmm
                          organizacji a tzw normalnym. Teraz jestem po drugiej stronie wody w podobnym swiecie i
                          jak widac nie ma bialych postaci raczej rozne odcienie szarosci a im wyzej tym ciemniej sie
                          robi choc slowa coraz mniej zrozumiale, usmiech i piekny garnitur.
                          Ciekawe kto jeszcze da ciala?
                          • Gość: marcee Re: aniutek IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 04.08.02, 18:17
                            wierze, ja tez widzialam i przezylam rozne rzeczy, w swiecie w ajkim zyje
                            niekiedy zacieraja sie granice albo wrecz przeciwnie, w niektorych dziedzinach
                            sa niezwykle precyzyjne wlasnie
                            • aniutek Re: aniutek 04.08.02, 18:27
                              Gość portalu: marcee napisał(a):

                              > wierze, ja tez widzialam i przezylam rozne rzeczy, w swiecie w ajkim zyje
                              > niekiedy zacieraja sie granice albo wrecz przeciwnie, w niektorych dziedzinach
                              > sa niezwykle precyzyjne wlasnie

                              hehehehe oj zacieraja sie , zacieraja heheheheh
                              to jest nasza Polska wlasnie .
                              o kurcze jak ja czasami tesknie........ buuuuuuu
                              • Gość: marcee Re: aniutek IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 04.08.02, 18:41
                                to znaczy mialas w polsce udane jednak zycie skoro tesknisz, przeciez nie
                                teskni sie do koszmaru

                                jak tesknisz troche to mozna w internecie, jak bardzo to jakies inne sposoby
                                trzeba wymyslic...spacer, lody w jakiejs restauracyjce, kupic kiecke jakas,
                                kosmetyki....ja sie zawsze tak odprezam albo buty !!! torebka ...nie no...

                                ha ha ha
                                milo sie usmiecham juz na sama mysl o tym....mniam
                                no i do ciebie tez aniutku
                                • aniutek Re: aniutek 04.08.02, 19:13
                                  Gość portalu: marcee napisał(a):

                                  > to znaczy mialas w polsce udane jednak zycie skoro tesknisz, przeciez nie
                                  > teskni sie do koszmaru

                                  oj piknie bylo p[iknie :smile)))))))
                                  >
                                  > jak tesknisz troche to mozna w internecie, jak bardzo to jakies inne sposoby
                                  > trzeba wymyslic...spacer, lody w jakiejs restauracyjce, kupic kiecke jakas,
                                  > kosmetyki....ja sie zawsze tak odprezam albo buty !!! torebka ...nie no...
                                  hehehe stare sposoby, niegdy nie zawodza smile)
                                  niestety jestem uziemniona, zostaje wiec interek ale ostatnio nabylam pieeeeekna torbe
                                  zamszowa z fredzlami, koloru bez plus troche rudy baaajka
                                  > ha ha ha
                                  > milo sie usmiecham juz na sama mysl o tym....mniam
                                  > no i do ciebie tez aniutku
                                  i ja usmiecham sie :smile))))) a jakze
                            • aniutek Re: aniutek 04.08.02, 18:32
                              zupelnie nie apropos
                              jest w Krakowie herbaciarnia, mala w bramie, z dzierganymi serwetkami, szklankami ze
                              srebrna podstawka, gdzie daja konfiture z wisni i bialy ser/ moja babcia ze wschodu tak pila
                              czaj : ) /
                              chyba zwie sie to wisniowy sad wlasnie. Znasz to miejsce?
                              och pieknie tam jest ::smile))) Choc Krakow smutno mi sie kojarzy ma cos w sobie naprawde
                              niepowtarzalnego.
                              • Gość: marcee Re: Wisniowy Sad IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 04.08.02, 18:49
                                Tak , jednakze slabo, bylam tam tylko 1x. Zdaje sie ze na modle rosyjska tam
                                jest o ile sie nie myle.
                                Tak Krakowek ma cos w sobie chociaz zabytki u nas 3 kategorii tak naprawde sa.

                                To jedyne co mnie smieszy w krakowie to wlasnie jak sie biadoli ze jakis Santi
                                Guci...tzn ze wileki Santi Guci...a jakby byl wielki to by we Florencji
                                siedzial a nie w Krakowie..

                                Szkoda ze smutno. Ale podobno NY ma w sobei wlasnie leciutenka nute europy.
                                Podobno wiele u was kawiarenek ze stolikami na ulicy wprost jak w europie
                                wlkasnie.
                                • aniutek Re: Wisniowy Sad 04.08.02, 19:03
                                  nowy jorek fajny jest, masa knajp z malusienkimi stolikami na zewnatrz no i dobra kawe
                                  ostatnio daja i coraz lepsze pieczywo. czasy wonder bread do histori przeszly / i cale
                                  szczescie smile/
                                  z europejskoscia powiadasz...... no moze troszke, jesli porownac ze srodkowymi stanami - na
                                  pewno, tam kompletna hmmmm amerykanizacja hehehe kroluje MC Donalds i SUV, dobrej
                                  michy nie uswiadczysz a na obca mowe reaguja jak rumunskie dzieci na turyste w okolicach
                                  Dworca Centralnego w Wawie tyle ,ze pieniedzy nie chca a pogadac, liznac innosci.
                                  Nie dosc ,ze rejestracja z NYC to gadaja inaczej.....
                      • _szwedka Re:kalafiory 04.08.02, 18:47
                        aniutek napisała:

                        > ale z kalafiorem??? hmmmm nie wiem, nie wiem czy aby zjadliwe

                        jajecznica z kalafiorem?
                        diabli tam, niech bedzie i z kalafiorem byle jajecznicy njet hehehe
                        a kalafiory byly, takie zwisajace w wykonaniu prezesa wink
                        • aniutek Re:kalafiory 04.08.02, 19:05
                          _szwedka napisała:

                          > aniutek napisała:
                          >
                          > > ale z kalafiorem??? hmmmm nie wiem, nie wiem czy aby zjadliwe
                          >
                          > jajecznica z kalafiorem?
                          > diabli tam, niech bedzie i z kalafiorem byle jajecznicy njet hehehe
                          > a kalafiory byly, takie zwisajace w wykonaniu prezesa wink

                          jotek sie wypial i o kalafiorach nic nie zapodal.....
                          ja ciagle watpie
                          • _szwedka Re:kalafiory 04.08.02, 19:18
                            aniutek napisała:

                            > jotek sie wypial i o kalafiorach nic nie zapodal.....

                            wroci, wroci hehehe
                            pewnie do zmywania zagoniony wink
                            • aniutek Re:kalafiory 04.08.02, 19:21
                              albo trawe kosi wink))))
                              • Gość: jot-23 Re:kalafiory IP: *.dyn.optonline.net 04.08.02, 23:06
                                aniutek napisała:

                                > albo trawe kosi wink))))

                                pojechalismy na jones beach... woda ciepla, ludzi jak zwykle malo (west end),
                                bryza od oceanu... kalafiory? no ja lubie, rozdrobnic na male kawalki,
                                ugotowac w slonej wodzie albo wysteamowac az beda miekkie, potem przysmazyc
                                pozadnie na patelni z baconem , dodac jajka wszystko wybeltac i juz.
          • Gość: gruszka Re: W Polsce da się żyć dla Gruszki IP: *.polcard.com.pl 05.08.02, 16:37
            jajecznica1 napisał:

            > Grucha !!!!!! niedawno plakalas na Forum jak to zle w Polsce,rozpaczliwie
            > dopytywales sie o wyjazd do Nowej Zelandii i innych Rajchow !!!! a teraz
            > co ???? Nabralas pozyczek z banku i lub oddziedziczyles spadek po
            > babci ???????? raptem ci sie odminilo ??? i wszystkich pouczasz ??? -
            > zobaczymy jak dlugo Grucha ??? jak dlugo ??? takich mundrych w PRL -u bylo
            juz
            > pelno ,dopoki mafia wolominska, tarnobrzeska, slaska i diabli jaka jeszcze
            nie
            > zazada haraczu od ciebie , wtedy zobaczymy ??? Grucha !!! nozki beda w
            > galarecie dzien i noc ,jak nie zaplacisz, to sie okaze ze huligani ci szybe
            > wybili w salonie,lub niechcaco ktos pdrzuci granacik w postaci
            > smierdziela ,lub beda inne niespodzianki !! No to wesolego biznesu Grucha !!!

            Kurcze staram się nikogo nie pouczać a jak najwiecej słuchać opini innych
            ,nic mi się nie odmieniło wcale nie płakałem jeśli chodzi o scisłośc z tego co
            pamiętam bo az tak źle nie zarabiałem (1 tys $) to jak na polskie warunki
            całkiem nieźle tylko pracowałem od 7 do 21 wiec to mnie dobijało aktualni tez
            pracuje od rana do wieczora ale jest juz troche lepiej
            Po za tym zadnego kredytu nie zaciągnąłem uważam że kredyt w obecnych czasach
            na tych warukach oprocentowania to samobójstwo , dzięki nie ukrywam wielkiemu
            szcęściu udało mi się otworzyć salon bez kredytów i z minimalnym wkladem
            A co do mafii to faktycznie trochę się obawiam ale cóż o to pewnie sie obawia
            większośc firm w Warszawie a jest ich niemało , tym się pokrzepiam że mam 4
            sąsiadów policjantów z tego dwóch jest dość wysoko i zawsze można na nich
            liczyc nie jest to wiele , więc pewnie wolałbym nie mieć konforntacji bo przy
            takich stawkach jak sobie oni żądają to pewnie bym zamknął lokal w tym miejscu
            i przeniósł w inne dopóki by mnie znowu inni nie dopadli , to byłaby załamka
            ale cóż w życiu różnie bywa ale cyt.- "człowiek jest mocny może jeszcze długo
            pracować"
            • baloo1 Re: W Polsce da się żyć dla Gruszki 05.08.02, 16:57
              Gruszka, z czego i komu Ty sie tlumaczysz ? Udalo Ci sie, to OK, a ze komus sie
              w pale to nie miesci, to juz jego problem. Wiadomo przeciez nie od dzis, ze
              Polska to tylko PGR-y , Rydzyk i lodzkie pogotowie...

              Powodzenia zycze
              • Gość: marcee Re: W Polsce da się żyć dla Gruszki IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 05.08.02, 17:50
                Facet spij spokojnie, mafia ma cie w dupie. Dorota tez tak mowi.

                Baloo piekny komentarz , przychylam sie rekami i nogami
                • Gość: gruszka Re: W Polsce da się żyć dla Gruszki IP: *.polcard.com.pl 05.08.02, 19:26
                  Gość portalu: marcee napisał(a):

                  > Facet spij spokojnie, mafia ma cie w dupie. Dorota tez tak mowi.
                  >
                  > Baloo piekny komentarz , przychylam sie rekami i nogami

                  Ja się nie przejmuje ale chciałem odpisać konkretnie "jajecznicy1" bo gość mi
                  wypomniał moje posty sprzed pół roku w których dowiadowałem się o możliwościach
                  emigracji , a to wygląda tak że mam pewne cele przed soba , jak mi jedno nie
                  wypali to sprobujemy inaczej jak nie to pewnie tez bede sie starał
                  wyjechać , po prostu tak jak kazdy człowiek chciałbym wykonywać ciekawą
                  prace zarabiac przyzwoicie ,i nie ważne czy to bedzie Warszawa , Sydney czy
                  Frankfurt czy Roma

                  A co do mafii to mam identyczne zdanie jak ty więc na razie śpie spokojnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka