Czy ktos wie cos o tej bzdurze ze dziecko bez waznej legitymacji szkolnej
(polskiej oczywiscie) - nie ma znizki na PKP/PKS/inne srodki transportu w
Polsce?
Zatkalo mnie troche - dziecko ma lat 12 i na dokladnie tyle wyglada a bilety
musi placic jak dorosly. Bzdura totalna.
I zanim ktos glupio zaatakuje - w UK dzieci w tym wieku maja bilety ulgowe
NIEZALEZNIE skad przyjezdzaja. A moje dziecko na wakacjach w Polsce musi
placic ceny doroslych.
A moze ktos wie inaczej i da znac? Czy to bzdura nie do przeskoczenia?
Dzieki