Dodaj do ulubionych

Czy ktos z Sydney?

01.08.02, 00:51
Idzie na pokaz filmu o Chopinie? Wczoraj znalazlam Info, wiem ze maja
wyswietalc i w Newcastle ale jakbyscie szli to podjechalabym do Sydney.


Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: ozpol Re: Czy ktos z Sydney? IP: 202.95.92.* 01.08.02, 01:17
      dundee_girl napisała:

      > Idzie na pokaz filmu o Chopinie? Wczoraj znalazlam Info, wiem ze maja
      > wyswietalc i w Newcastle ale jakbyscie szli to podjechalabym do Sydney.
      >
      >
      > Pozdrawiam
      Czesc a co TY lapanke znowu robisz.
      Ale wstyd - bo ja nic jeszcze niewiem i oczywiscie ze pojde.
      napisz kiedy to jest - choc znajde i napewno Luiza i larson i inni sie zalapia
      • dundee_girl Re: Czy ktos z Sydney? 01.08.02, 01:32
        TO nie lapanka, tak pytam, jak widzisz zalozylam nowy watek a nie podciagam
        stary, ktory upadl. Ale chyba nie ma sensu bo zostalam z "towarzystwa"
        odstawiona.


        Pozdrawiam
        • Gość: ozpol Re: Czy ktos z Sydney? IP: 202.95.92.* 01.08.02, 01:42
          dundee_girl napisała:

          > TO nie lapanka, tak pytam, jak widzisz zalozylam nowy watek a nie podciagam
          > stary, ktory upadl. Ale chyba nie ma sensu bo zostalam z "towarzystwa"
          > odstawiona.
          >
          >
          > Pozdrawiam
          Dundee a coz tobie dziecie? Kto cie "odstawil" i jakie "towarzystwo"?
          Masz moj mail to napisz - moze cos zaradzimy.
          OK ja sprawdzilem o tym filmie - to robie OrbisExpress we wrzesniu, ale nie ma
          szczegolowych data. Chyba moze w gazecie ale dopiero sobota.
          Sadze ze nie bedzie problemow pojsc wspolna grupa, ale najpierw musimy znac
          daty.
          Luiza jest wylaczona bo sie przeprowadza, ale chyba bedzie chetna a Larsen i
          Lombat no to musimy ich zapytac.
    • Gość: olek Re: Czy ktos z Sydney? IP: 144.138.143.* 01.08.02, 01:42
      Chetnie sie z toba umowie na jakis film !
    • larson Larson calling 01.08.02, 01:51
      Czesc i dzieki za pamiec.
      Na film o Chopinie sie nie wybiore, czytalem recenzje, wszystkie negatywne.
      Jest pare innych filmow polskich na ktore pognalbym od razu (z w miare
      wspolczesnych: Czesc Tereska, Dlug (po raz drugi)), ale nie wiem dlaczego tylko
      chaly trafiaja Down Under. Pare miesiecy temu w prime time puscili "Sare",
      Jezu, wstyd mi bylo sie wtedy przyznac zem z Polski.

      Pzdr
      Larson
      • dundee_girl Re: Larson calling 01.08.02, 01:57
        Szczerze mowiac to tez wydaje mi sie ze film bedzie nudny, ale po polsku!
        ostatnie co widzialam w ojczystym jezyku to "Ogniem i mieczem" na SBS (nawet
        nagralam na video ale potem nichcacy nagralam na to the Simpsonssad(

        • Gość: jankes Re: Larson calling IP: *.oc.oc.cox.net 01.08.02, 06:19
          Spoko Dundee: dowcip masz dobry tylko cos ten Wasz Larson ma wybujala ambicje
          jakby bycie "refugee" to bylo cos zlego.

          Jankes
          • dundee_girl Re: Larson calling 01.08.02, 06:25
            Dzieki Jankes, juz sie zaczelam martwic wink))
    • lombat Re: Czy ktos z Sydney? 01.08.02, 02:31
      Czesc Dziewczyno z Dundee

      Chetnie bym poszedl na film o Chopinie. Wolalbym po polsku (Lombadowa woli).
      Newcastle jest troche za daleko na "randke w ciemno". Poczekam co bedzie pierwsze
      czy rodzina przysle kasete, czy projekcja po polsku w Sydnej. Jesli chodzi o polskie
      filmy to mam dosyc duza tasmoteke. Niestety troche z nich nagrywano w PL, w okresie
      systemu SECAM i mam tzw znikajacy kolor, bedacy wynikiem przejscia z SECAM na PAL.
      Wina sprzetu i emisji.
      Dziewczyno nikt Ciebie nie wykreslil z towarzystwa. Nie udalo ci sie przyjsc na spotkanie-
      szkoda, ale kontakty na tym sie nie koncza. No, gdybys narozrabiala, albo komus nos
      rozbila to co innego.

      Czesc
      • ozpol Re: Czy ktos z Sydney? 01.08.02, 02:46
        Lombat - mowimy o spotkaniu w Sydney - Dundee gotowa jest przyjechac, ale nie
        ma jescze szegolow - kiedy i gdzie.
        Kiedys filmy byly w Parramacie ale Roxy jest zamkniete - to raczej bedzie
        Chauvel lub Liverpool.
        Larsen - co sie nie robi dla towarzystwa - napewno film bedzie jaki bedzie ale
        ile ludzi spotkasz, bo to jest powod.
        Faktem jest ze polskie kino nie jest najlepiej reprezentowane tutaj ale taki
        jest marketing w Polsce.
        Troche sie boje ze ten polski film bedzie w konflikcie z festiwalem filmow
        wloskich ktory jest tez we wrzesniu.
        Co do filmoteki - to mam tez troche - przegrane z TV, kupione i DVD - nawet mam
        dlug - czekam na Tereske. Ostatnio zakupilem DVD Pulapka no i dla pamieci Psy -
        bo to byl TEN poczatek.
        Ogniem i Mieciem (mieczem) tyz mom
        • larson Re: Czy ktos z Sydney? 01.08.02, 03:04
          > Larsen - co sie nie robi dla towarzystwa - napewno film bedzie jaki bedzie
          ale
          > ile ludzi spotkasz, bo to jest powod.

          Dolacze na piwo po filmie, ale popierac finansowo jakas chale i jeszcze do tego
          sie wynudzic is not my idea of fun.
    • Gość: tato Re: Czy ktos z Sydney? IP: *.rrcnet.com 01.08.02, 02:46
      dundee_girl napisała:

      > Idzie na pokaz filmu o Chopinie? Wczoraj znalazlam
      Info, wiem ze maja
      > wyswietalc i w Newcastle ale jakbyscie szli to
      podjechalabym do Sydney.
      >
      >
      > Pozdrawiam

      ...........Mieszkam w Sydney,moge cie zabrac na film.
      • dundee_girl Re: Czy ktos z Sydney? 01.08.02, 03:10
        Dzieki Tato, na Ciebie zawsze mozna liczyc.

        Co do Szopena faktycznie nie mam ani daty ani nic.
        Dzieki ze sie odezwaliscie.


        PS a tak na marginesie to co ze spotkaniem we wrzesniu przed wylotem Luizybig_grin
        • ozpol Re: Czy ktos z Sydney? 01.08.02, 03:26
          Jest propozycja bardzo luzna aby sie zwolac w sierpniu jak Luiza sie urzadzi.
          Ja mialem zrobic inspecje lokalne gdzie i co ale tez potrzebuje waszych rad.
          Czy znowu w parku czy moze w "klubie" przy muzyce i piwko i jedzonku.
          Dundee jak twoj samochod? Kiedy wybierasz sie do Sydney - bo na Cronulla w
          Salinas mozna by sie umowic. Wiem Larson ze dla Ciebie moze byc to maly problem
          komunikacyjny ale zawsze cos mozna. W niedziele w Sydney jest kilka dobrych
          miejsc a soboty sa tez dobre ale glownie dla "mlodziezy" jak Dundee czy larson
          no moze i Luiza.
          • larson Re: Czy ktos z Sydney? 01.08.02, 03:31
            ozpol napisał:

            > Jest propozycja bardzo luzna aby sie zwolac w sierpniu jak Luiza sie urzadzi.
            > Ja mialem zrobic inspecje lokalne gdzie i co ale tez potrzebuje waszych rad.

            Odpowiedz chyba jest zawarta w pytaniu - oczywiscie u Luizy, najlepiej z
            zaskoczenia! A powaznie, to bez przesady z moimi problemami komunikacyjnymi. W
            koncu kupie te cztery kolka, tylko cztery kolka i piwko sie nieco wykluczaja,
            wiec i tak przybede innym srodkiem lokomocji.

            Dzieki tez za zaliczenie mnie do mlodziezy, pokaze mojemu mlodszemu rodzenstwu,
            moze przestanie sie do mnie zwracac "Sir Piernik" albo "Czcigodny Starcze".

    • ozpol Re: Czy ktos z Sydney? Zuzel 26-Pazdziernik 01.08.02, 03:34
      A i zapomnialem chyba o najwazniejszym zdarzeniu - 26-pazdziernika w Sydney sa
      ostatnie zawody Pucharu Swiata na zuzlu i jest tam 4 czy 3 Polakow i bedzie
      napewno duza grupa kibicow. Szukuje sie spotkanie w Klubie Polskim w Ashfield -
      szczeguly www.cyberexpress.com
      Bilety ida szybko sprzedaje www.ticketek.com.au
      Warto zapisac w kalendarzu
      • ozpol Re: Czy ktos z Sydney? Spotkanie 01.08.02, 03:39
        ozpol napisał:

        > A i zapomnialem chyba o najwazniejszym zdarzeniu - 26-pazdziernika w Sydney
        sa
        > ostatnie zawody Pucharu Swiata na zuzlu i jest tam 4 czy 3 Polakow i bedzie
        > napewno duza grupa kibicow. Szukuje sie spotkanie w Klubie Polskim w
        Ashfield -
        >
        > szczeguly www.cyberexpress.com
        > Bilety ida szybko sprzedaje www.ticketek.com.au
        > Warto zapisac w kalendarzu
        >
        • dundee_girl Re: Czy ktos z Sydney? Spotkanie 01.08.02, 05:51
          Kolka zakupilam i jezdze, z moim talentem do jazdy jednak do Sydney sie nie
          wybiore sama, ale to nie problem. Do Sydney nie wiem kiedy sie teraz wybiore.
          Pewnie na nasze spotkanie.

          Zuzlu nie lubie bo za glosno.

          Ozpol, ja niby mlodziez a Bjork nie znosze smile)))
          • ozpol Re: Czy ktos z Sydney? Spotkanie 01.08.02, 07:57
            dundee_girl napisała:

            > Kolka zakupilam i jezdze, z moim talentem do jazdy jednak do Sydney sie nie
            > wybiore sama, ale to nie problem. Do Sydney nie wiem kiedy sie teraz wybiore.
            > Pewnie na nasze spotkanie.
            >
            > Zuzlu nie lubie bo za glosno.
            >
            > Ozpol, ja niby mlodziez a Bjork nie znosze smile)))


            \Jak widze nikomu nie dogodze to zrobimy tak jak ja wybiore (he he)
            To Ty Dundee mozesz przyjechac na spotkanie kiedy - czy w sobote czy w
            niedziele czy moze byc w to wliczona impreza rozrywkowa typu pub?
            • dundee_girl Re: Czy ktos z Sydney? Spotkanie 01.08.02, 08:12
              Ale ustalmy termin. Moze byc i sobota i niedziela i pub jak najbardziej, kolo
              mnie to same mordownie, az strach wchodzic bo opanowane przez bikies!wink)
    • Gość: marcee Re: chopin IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 01.08.02, 08:15
      jesli to film w rez Antczaka pt Pragnienie milosci to dosc slaby jest i razcej
      przeinaczony ciut
      • dundee_girl Re: chopin 01.08.02, 08:17
        No wlasnie, na ten pokaz ma przyjechac Antczak i gracja ktora grala glowna role
        kobieca.
    • luiza-w-ogrodzie Re: Czy ktos z Sydney? 05.08.02, 01:50
      Film o Chopinie wyglada na slaby, ale czego sie nie robi dla towarzystwa (i
      zawsze mozna po filmie pojsc na piwo wink. Sprobuje dowiedziec sie czy Puma
      Press nie ma jakiegos innego filmu w zanadrzu. Lubie chodzic na ich pokazy do
      Paddington.

      Widzialam plan napadu na moje nowe miejsce zamieszkania. Ehem,jakby to
      powiedziec - stoi tam ciagle okolo setki nierozpakowanych kartonow (40 z nich
      to ksiazki) wsrod ktorych lawirujemy i nikt wiecej sie juz nie wcisnie. I
      trzeba jeszcze troche ogacic, firanki uszyc, zerwac ohydna wykladzine
      podlogowa... zanim sie zaprosi gosci. Moze w listopadzie?

      Jestem w Sydney do 19 wrzesnia, wracam w polowie pazdziernika, poza tym
      dostosuje sie do weekendowych terminow. Na przyklad najblizsza sobote wieczorem
      (10-go) mam wolna. Czekam na propozycje.

      Pozdrowienia
      Luiza-zza-biurka
      • Gość: maz Re: Czy ktos z Sydney? IP: *.arach.net.au 05.08.02, 02:04
        O Luiza !!!!!
        Witaj z powrotem na forum.
        Szkoda ze nie jestem z Sydney ,bo parapetowe moglbym wypic i na tych kartonach
        hehehehe......a ci okoliczni mieszkancy zaoferowali Ci jakas pomoc w
        przeprowacce ???????
        To niech sie wstydza i sami przynosza to piwo na parapetowe.
        • Gość: ozpol Re: Czy ktos z Sydney? IP: 202.95.92.* 05.08.02, 02:46
          Gość portalu: maz napisał(a):

          > O Luiza !!!!!
          > Witaj z powrotem na forum.
          > Szkoda ze nie jestem z Sydney ,bo parapetowe moglbym wypic i na tych kartonach
          > hehehehe......a ci okoliczni mieszkancy zaoferowali Ci jakas pomoc w
          > przeprowacce ???????
          > To niech sie wstydza i sami przynosza to piwo na parapetowe.
          Czesc Luiza a maz nie przywalaj nam bo Luiza duza dziewczyna (nie chodzi o
          posture) i nie chciala zadnej pomocy - wolala Kiwi do przeprowadzki a oni tacy
          DUZI
          Co do kina - to w srody w Bankstown maja dobre projekcje - w ten jakis nowy a w
          prztszla srode Serwus Tereska - wiem ze Larson chcial to widziec i jak tyz ale
          mam srode nastepna zajeta.
          Co do propozycji soboty - to chyba da sie cos i gdzies
          Sprwadze kilka miejsc i moge podac propozycje.
          • Gość: maz Re: Czy ktos z Sydney? IP: *.arach.net.au 05.08.02, 03:45
            Gość portalu: ozpol napisał(a):

            > Gość portalu: maz napisał(a):
            >
            > > O Luiza !!!!!
            > > Witaj z powrotem na forum.
            > > Szkoda ze nie jestem z Sydney ,bo parapetowe moglbym wypic i na tych karto
            > nach
            > > hehehehe......a ci okoliczni mieszkancy zaoferowali Ci jakas pomoc w
            > > przeprowacce ???????
            > > To niech sie wstydza i sami przynosza to piwo na parapetowe.
            > Czesc Luiza a maz nie przywalaj nam bo Luiza duza dziewczyna (nie chodzi o
            > posture) i nie chciala zadnej pomocy - wolala Kiwi do przeprowadzki a oni
            tacy
            > DUZI
            > Co do kina - to w srody w Bankstown maja dobre projekcje - w ten jakis nowy a
            w
            >
            > prztszla srode Serwus Tereska - wiem ze Larson chcial to widziec i jak tyz
            ale
            > mam srode nastepna zajeta.
            > Co do propozycji soboty - to chyba da sie cos i gdzies
            > Sprwadze kilka miejsc i moge podac propozycje.



            A prawda !
            Przepraszam !!!!!!!
            Zapomnialem o ratownikach . hihihihihihi

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka