Dodaj do ulubionych

Polska Pulapka Paszportowa - ciagle istnieje

27.07.05, 20:23
polandisnotfree.blogspot.com/
journals.aol.com/grafitipl/Polishpassporttrap-Pulapkapaszpo/
forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=13386
www.salonniezaleznych.org/forum/viewforum.php?f=2&sid=6c606edd7c61be260c2f9ac8c10aebf0

Obserwuj wątek
    • grafiti_lives Re: Polska Pulapka Paszportowa - ciagle istnieje 28.07.05, 14:26
      usenet.gazeta.pl/usenet/0,47943.html?group=alt.pl.emigracja&tid=1002494
    • grafiti_lives up 29.07.05, 18:16
      *
      • icaro Re: biedni polonusi...szkoda wam pieniedzy?? 31.07.05, 19:36
        ++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
        grafiti napisał:


        Podejrzani o polskie obywatelstwo
        Na łasce Kaprala SG
        Teraz, gdy Polska zniosla wizy dla Australii, Kanady i NZ, warto sie przyjrzec
        nowej sytuacji, w ktorej znalazla sie Polonia tych krajow. Wbrew niektorym
        opiniom, pulapka paszportowa NADAL ISTNIEJE. Tyle tylko, ze jej egzekucja
        przeniosla sie z MSZ-u do Strazy Granicznej. Innymi slowy, teraz latwiej jest
        wjechac, ale z wyjazdem z RP nadal moga byc problemy. A to dlatego, ze przepisy
        RP nie ulegly zmianom i, co wazniejsze, nie ulegla zmianom MENTALNOSC polskich
        wladz i urzednikow.



        Ale co to oznacza dla nas, Polonusow, ktorzy tez jestesmy obywatelami AU, CAN i
        NZ, jednoczesnie bedac uwazanymi za polskich obywateli przez wladze RP?

        Otoz nie mamy juz wiekszych problemow z WJAZDEM do Polski. Nie trzeba chodzic do
        konsulatu i calowac dyplomatycznych odwlokow Panow Konsuli, tudziez skrzywionych
        Panienek z Okienka (chyba, ze ktos chce polski paszport, co tez sie przeciez
        czesto zdarza). Ale ci, ktorzy nie chca, po prostu moga brac australijski czy
        kanadyjski paszport i wsiadac w samolot do Polski. To juz cos. Ale....no
        wlasnie, ALE.

        Nadal obowiazuja te same ustawy o obywatelstwie, czyli nie uznawane jest
        obywatelstwo naszego kraju zamieszkania. Nadal nasze dzieci i wnuki, urodzone na
        emigracji, uwazane sa za wylacznie polskich obywateli. Nadal mamy wieksze szanse
        poleciec na ksiezyc niz zrzeknac sie polskiego obywatelstwa. A wiec NADAL sa
        podstawy prawne dla Pana Kaprala Strazy Granicznej (SG) do zatrzymania kogos na
        granicy przy wyjezdzie i zadania tego klasycznego pytania:

        "Czy Pan / Pani nie jest przypadkiem obywatelem Polski?"

        Bylo to wyjatkowo ostre zawiadominie publiczne, wlasciwie bardziej pogrozka niz
        zawiadomienie, ze teraz pulapka paszportowa polega na niewypuszczaniu osob
        podejrzanych o polskie obywatelstwo i SG ma jak najbardziej zamiar dostosowac
        sie do aktualnie obowiazujacych polskich przepisow.


        Ale do tego czasu, czyli dzis, jutro, za miesiac, zarowno Wy, ja oraz nasze
        dzieci i wnuki, jestesmy PODEJRZANI O POLSKIE OBYWATELSTWO. Uzylem kilkakrotnie
        tego zwrotu nie bez kozery. Tak wlasnie widzi nas administracja RP. PODEJRZANI O
        POLSKIE OBYWATELSTWO. Nie wierzycie?
        +++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++


        dla wyjasnienia:

        ja nie widze zadnego szykanowania!!!

        w polsce jest prawo i to o czym piszesz tylko to potwierdza!!!

        zacznijmy od poczatku:
        w/g prawa polskiego obyw. polskim jestes do konca zycia.jak rowniez kazde
        dziecko niezaleznie od obyw. jednego z rodzicow (w wypadku matki lub ojca
        obcokrajowca).obowiazuje ius sanguinus.

        w wypadku niedouczonych polonusow,nie wiem czemu protestuja???


        polskie prawo toleruje posiadanie jednego lub wiecej obywatelstw innych niz
        polskie. natomiast w wypadku przebywania na terenie polski slusznie domagaja sie
        POLSKIEGO PASZPORTU,co potwierdza ze prawo zaczyna sie szanowac w kraju,nie
        sadzisz?? przeszkadza to niektorym,to fakt.ale pozostaje mozliwosc zrzekniecia
        sie obyw. polskiego;owszem tylko ze to kosztuje kilka tysiecy dolarow + dlugi
        proces administracyjny+ zgoda prezydenta w ostatniej instancji.
        +++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
        grafiti napisal:

        Nadal mamy wieksze szanse poleciec na ksiezyc niz zrzeknac sie polskiego
        obywatelstwa
        +++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
        mylisz sie.
        mozna sie zrzec,tyle ze to sporo kosztuje.jak widac polonusi z kanady i
        australii kiepsko zyja skoro nie stac ich na wydatek bodajze 3000 euros...

        ja jestem obyw. hiszpanskim ale wiem ze w polsce beda mnie traktowali jako
        polaka poniewaz posiadam jeszcze polski paszport.
        ++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
        grafiti napisał:


        Wiekszosc Poloni jest pod wrazeniem ze jak podrozuja na paszport i maja
        obywatelstwo innego kraju to moga bez obaw jechac na odwiedziny do Polski. Duzo
        Polonii wyjechalo z kraju w roku 1980 i 81, i duzo sie podobno zmienilo od
        tamtego czasu. Dlatego wlasnie tacy ludzie moga wpasc w tzw "pulapke" Polskiego
        prawa. Nawet niektore konsulaty Polskie podaja nieprawdziwe wiadomosci na ten
        temat bo mowia: "Jedz na paszport np. USA i tam nie bedzie zadnych problemow, a
        to jest przeciez niezgodne z prawdziwa sytuacja w Polsce.
        +++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++

        pod wrazeniem?? nie rozumiem...ten problem maja TYLKO ci ktorzy mieszkaja za
        oceanem lub w australii.nie spotkalem nikogo kto mieszka w europie aby narzekal
        na wymogi ze strony polskiej.co do konsulatow:zglos protest po przyjezdzie do
        stanow.napisz zarowno do konsulatu jak i do min. spraw zagranicznych.
        +++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
        grafiti napisal:

        Rowniez Ludzie ktorzy sie urodzili w innych krajach ktorzy maja jednego z
        rodzicow z Polskim obywatelstwem moga w ta Polska pulapke wpasc bo oni nie maja
        zadnego pojecia ze w Polsce, Polski rzad uwaza ich tylko i wylacznie jako
        Polskich obywateli. A z Polskim obywatelstwem sie wiaza pewne nieprzyjemne
        konsekwencje: sluzba wojskowa, podatki dla Polskiego urzedu skarbowego i
        zezwolenie na wyjazd za granice tylko i wylacznie na podstawie Polskich dokumentow.

        w wypadku osob pochodzenia polskiego zgadzam sie z toba.nie powinno sie wymagac
        od nich paszportu polskiego,choc nie sadze aby akurat tego wymagano.wymagane sa
        paszporty od osob urodzonych w polsce i posiadajacych obyw. polskie.
        polskie obywatelstwo przynosi jakies konsekwencje??? co ty bredzisz?? sadzisz ze
        ktos z lotniska zabiera kogos do wojska lub zmusza do placenia podatkow???bede
        musial uprzedzic okolo 100.000 tys. osob pochodzenia polskiego w ameryce pol. i
        israelu aby nie starali sie o obyw. polskie(autentyczne);bo groza im straszne
        kary...
        ++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
        smile
        zapytaj australijczyka czy moze ot tak sobie przyjechac do anglii do legalnej
        pracy...musi miec pozwolenie na prace,z polskim paszportem nie potrzebujesz.
        ++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
        grafiti napisal:
        Rowniez zrzekanie sie Polskiego obywatelstwa jest po prostu zbyt trudne i za
        drogie do osiagniecia. W innych krajach zachodnich takich ceregieli nie robia.
        Tam ta sprawe mozna bardzo szybko zalatwic i pozbyc sie obywatelstwa. Polska
        jest wyjatkowo restrykcyjna w sprawie zrzekania sie obywatelstwa.

        ++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
        ach tak?? restrykcyjna?? 3000 czy 4000 EUROS to DUZA KWOTA?? jak dla polakow w
        stanach to duzo to moze niech zrezygnuja z przyjazdu...

        naprawde glupia sytuacja; w stanach pokutuje mysl ze w polsce sa nadal komunisci
        !!! smile

        po tych postach widac jak kiepsko sie powodzi niektorym w stanach,nie dosc ze
        nie stac ich na 3000 euros aby zlozyc podanie o zrzeczenie sie obyw. polskiego
        wciaz mysla ze polska to kraj III swiata... polska to wciaz biedny kraj w
        porownaniu z innymi,lecz jesli ktos chce cale zycie pracowac na budowie czy przy
        azbescie... z drugiej strony na co maja liczyc te rzesze niewyksztalconych
        polakow ze skonczonym hufcem OHP???
        • warcholski Re: .pieniedzy??-to tylko zamach bandyty na kase 04.08.05, 21:33
          -------------------
          icaro napisał:

          >>…natomiast w wypadku przebywania na terenie polski slusznie domagaja sie
          POLSKIEGO PASZPORTU,co potwierdza ze prawo zaczyna sie szanowac w kraju,nie
          sadzisz?? przeszkadza to niektorym.<<
          ===============

          Krotko odpowiadam:
          Prawo zaczynacie szanowac?- kpisz czy o droge pytasz. Znaczy sie za komuny nie
          przestrzegalscie histerycznej ustawy obywatelskiej z 1962 roku u
          boku "wielkiego wodza stalina" i za panowania prymitwa wladyslawa lysego. Dzis
          gomulka u was wiecznie zywy i prawa zaczyna przestrzegac -wesolek jestes, boki
          zrywac.

          Nie tylko, nie odcinacie sie od komuny, ale bronicie tej zasady jak
          niepodleglosci, gdyz skorumpowana wladza panstwowa stracila by waaadze nad
          armia napoleonska albo cala wasza panstwowosc natychmiast sie rozleci.
          Wasza duma z posiadania 1/3 ludnosci rozsianej po swiecie, ktora w zaleznosci
          od sytuacji opluwacie nazywajac "srulaczki", "wyjechani" etc. - prosze bardzo
          dopisz sobie - w tym blyszczacym i jedynie zrozumialym dla was jezyku.

          To wasze prawo: Przeszkadza!!?" -jest mi zupelnie niepotrzebne podczas krotkiej
          wizyty turystycznej w tym waszym krapolandzkim kraju, nic z wami nie mam
          wspolnego, poza znajomoscia jezyka polskiego. Nie place podatkow, nie glosuje,
          do woja sie u was nie zaciagne, oraz wasza krowa dojna nie jestem - odwalcie
          sie raz na zawsze!!!!



          -------------
          icaro napisał:

          >>…fakt.ale pozostaje mozliwosc zrzekniecia
          sie obyw. polskiego;owszem tylko ze to kosztuje kilka tysiecy dolarow + dlugi
          proces administracyjny+ zgoda prezydenta w ostatniej instancji.<<
          ================

          Jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o szmal, o jalmuzne…znaczy sie "day after
          day" trzeba te zwolnienie przylkeic sobie do dubska lub na czolo, gdzyz wasz
          nieokrzesany gliniak na granicy nie mosi wiedziec i jak mu si geba nie spodoba
          to znowu zapyta: a ob ma paszport polski?- …co mi tu poazujecie jakis swistek
          bylego prezia, ktorego wywalilsmy wczoraj na zbity pysk. Co na bazarze
          kupiscie..znaczy sie mam si spuznic na samolot powrotny przekomazac sie z
          kretynami i spoznic do pracy?

          Zdaje sie domaganie sie lapowki, jest przestemstwem -wiec "szanujcie prawo".

          Ani lysy ani obecny prezio nie nadawal mi obywatelstwa, by o tym teraz za mnie
          decydowali.
          Czy choc troche jeszcze wierzycie w Boga? -jesli tak to ja wam powiem
          przysiegalem na Boga, ze rezygnuje z wszelkich obywatelstw. Jesli jestescie
          sojuszniczym panstwem i walczycie o przyjazdy turystyczne to zacznijcie
          szanowac rowniez tutejsze prawo (a nie tylko czerwonego). Nie mam czasu na
          zmaganie z armia waszych biurwokratow, na poczatek udawadniac ob. polskie tylko
          po to by za chwile sie go zrzec na swistku. Stuknijcie sie w te puste paly…

          …i adze sie przebadac u psychiatry, a nie brac sie za sprzedaz czerwonych
          cegiel.

          Klijen nie musi kupic, nie musi wam zalatwiac wizy do USA, nie musi latac wasze
          dziure budzetowa.
          Ile mozna dawac w czapke przydroznemu lezacemu na chodniku, ktory ma zdrowe
          rece i nogi - do roboty dalej jazda.

          Szukacie sobie wrogow, bedziecie ich mieli co raz wiecej.

          PS. Przestanczie wiecznie robic w "balona polonie". Znaczy sie jak jeszcze
          jedna sprawe Polonia zalatwi dla waszych skorumpowanych urzednikow, co to musza
          na *rowni* stac na Pieknej u boku faceta z kielnia w teczce.
          NIGDY - predzej w powiecie gdzies w rzeszowskiem, swina zobaczy wlasne ucho niz
          wy wjaz bezwizowy az do czasu rzeczywistego odciecia sie od komuny.




          • warcholski Re: .w ramach targow miedzypanstwowych 04.08.05, 21:43
            Jezeli nadal sie upieracie, juz ten "swistek papiru z podpisem prezia" dla was
            taki wazny, to mam dla was ugodowa propozycje:

            Chcecie szmal do dziury w budzetowce? - no to scedujcie moje obywatelstwo na
            chentnego ze wschodu, ktory bedzie chcial u was mieszkac. Jak mu zalatwicie to
            sie zgloscie.
            Prosze jednak przy odbioze koniecznie wykazac odpowiednia dokumentacje.

            • felinecaline Re: .w ramach targow miedzypanstwowych 10.08.05, 21:07
              I Ty twierdzisz, ze znasz jezyk polski? Toz to obelga dla jezyka polskiego.
          • icaro Re: nie umiesz czytac... 06.08.05, 18:37
            przykro mi,ale twoj poziom i znajomosc jezyka polskiego jest zenujaca...
            wyraznie napisalem ze jestem obyw. hiszpanskim,mieszkam w hiszpanii od wielu lat
            i smiac mi sie chce z tych biednych polakow ktorych nie stac na 3000 euros aby
            zrzec sie obyw. polskiego.ile wam przy azbescie plac?? smile

            dalej nie rozumiesz ze w polsce jest prawo,a ze jest NIEWYGODNE dla ciebie??
            widze ze twoje wyksztalcenie to hufiec OHP... gdybys studiowal wiedzialbys ze

            Dura Lex Sed Lex.

            un saludo.
            P.D. twoje wyzwiska doskonale swiadcza o twoim wychowaniu i pochodzeniu.
            • debunker Re: Everything You Wanted To Know 06.08.05, 18:51
              Everything You Wanted To Know about Poland: So you want to resign your Polish citizenship, mate?

              icaro napisał:

              > przykro mi,ale twoj poziom i znajomosc jezyka polskiego jest zenujaca...
              > wyraznie napisalem ze jestem obyw. hiszpanskim,mieszkam w hiszpanii od wielu
              la
              > t
              > i smiac mi sie chce z tych biednych polakow ktorych nie stac na 3000 euros aby
              > zrzec sie obyw. polskiego.ile wam przy azbescie plac?? smile
              >
              > dalej nie rozumiesz ze w polsce jest prawo,a ze jest NIEWYGODNE dla ciebie??
              > widze ze twoje wyksztalcenie to hufiec OHP... gdybys studiowal wiedzialbys ze
              >
              > Dura Lex Sed Lex.
              >
              > un saludo.
              > P.D. twoje wyzwiska doskonale swiadcza o twoim wychowaniu i pochodzeniu.
            • warcholski Re: nie umiesz czytac... 07.08.05, 11:28
              Icaro napisal:
              >>>>przykro mi,ale twoj poziom i znajomosc jezyka polskiego jest zenujaca...<<<<

              -------------
              …mam gdzies "twoje przykro" i nie bede sie dla ciebie wysilal z poprawianiem
              tekstow…
              Zanim cos wytkniesz to sam popraw tych " biednych polakow" przez male P. -
              przyklad pierwszy z brzega.
              Jak bedziesz sie czepial to ci pokaze wiecej - "gliniak w sluzbie susznej
              waaadzy"- hehe

              "Komuny juz nie ma" - bo dla ciebie wystarczy sie przefarbowac zdnia na dzien,
              pewnie studia konczyles na bazarze, nie rozumiejac jednej rzeczy, ze prawo
              komunistyczne wladyslawa lysego istnieje od 1962 roku. Nie rozumiesz, ze u
              szczytu wladzy nadal siedzi okolo 500tys. bylych towarzyszy pzpr-u ( w
              przyblizeniu)
              i kit wciskaja takim jak ty mlotkowy, ze to sie nazywa demokracja - dobre
              sobie, a gdzie teraz grasuja te polskie zakonspirowane pacholki sowieckie??? Co
              skulili uszy i siedza zmiecione smiecie pod dywanem???

              ______________________________
              Propaganda naglasnia:
              >>>>wyraznie napisalem ze jestem obyw. hiszpanskim,mieszkam w hiszpanii od
              wielu lat
              i smiac mi sie chce z tych biednych polakow ktorych nie stac na 3000 euros aby
              zrzec sie obyw. polskiego.ile wam przy azbescie plac?? smile<<<<

              -----------
              Nie badz taki do przodu gliniak..jak bys byl ob. hiszpanskim mialbys szcunek
              do Hiszpanii i nie pisal przez "hu.."…ale to male "h"..z czym sie zle kojarzy,
              gdyz domyslam sie siedzisz tam na placowce, albo jestes jednym z tych co to z
              tubka wazeliny do konsula biegaja. W najgorszym wypadku z pochodzenia
              podwujnego: "hufica o. hufca p." zbierales plusy na zaocznych, wieczorowym
              doksztalcie- stad taka znajomosc OHP.

              Traz powiedz mi ale tak szybciutko: gdzie sie podzial ~46 tysieczny "hufiec
              propagandowy" o.r.m.o. ?

              Ja cie doskonale rozumiem, jak wlaadza bedzie wymagac legitymacji pezetpeer,
              lub czlonka w/w hufca to ty w te pendy lecisz z kasa, moze nawet z koniakiem
              plus kwiatkami dla panny Biurwy i wrzaskiem: "Dura Lex Sed Lex." -zupelnie
              podobnie prawo "nalezalo szanowac" 13grudnia 1981.

              -------
              A teraz, grzecznie jeszcze raz ci wyjasnie, mlotkowy skup sie:

              -Jesli Panstwo przestrzega prawa, to wymaga tego samego przy *Wjezdzie*, a nie
              tylko przy *Wyjezdzie"!!!
              A nie tworzac zasadzke, pulapke paszportowa - w zaleznosci od humoru czy
              kaprysu kaprala.

              -Jesli Panstwo przestrzega prawa, to wymaga tego samego tego samego od ob.
              zamieszkalych na wschodzie lacznie do piatej wody po kisielu. (korpla krwi z
              dziada pradziada, nawet po "trasfuzji krwi z Polaka"-hehe)!!!

              -Jesli Panstwo wymaga legalizacji zrzeczenia sie ob. to po jakiego diabla i
              dlaczego rzada udowodnienia obywatelstwa - (chyba to jest zrozumiale, ktos nie
              posiada polskiego to nie sklada o zrzeczenie, a jak ma watpliwosci to sie
              *tylko wtedy* -PYTA) - tu rowniez nawiazuje do sytuacji, gdyz byl nie jeden
              przypadek kiedy sluzby graniczne o maly wlos nie daly po pysku obywatelowi US
              wmawiajac mu, ze udaje nieznajomosc jezyka - a faktycznie to mial tylko zone
              Polke.

              -Jesli Panstwo przestrzega prawa to np. rzada rowniez paszportu od prof.
              Zbigniewa Brzezinskiego.

              ______________________________________________
              Icaro napisal:
              >>>>> i smiac mi sie chce z tych biednych polakow ktorych nie stac na 3000
              euros aby
              zrzec sie obyw. polskiego.ile wam przy azbescie plac?? smile<<<<<<<<


              Co ty z tym azbestem, czy to bylo w ramach tego twojego OHP??

              A mnie sie chce smiac z naiwnych i nie pier..ol mi o szmalu.
              Znam te wasze chwyty, szantarzysci: "jak nie kupisz paszport kup zrzeczenie".
              Zapomnieliscie gnojki co spowodowalo rok 1998, teraz z wami trzeba tak samo
              odciac od kasy przez nowe embargo.

              Pomiedzy 1996-2000 jedzilem do Polski, legitymujac sie wylacznie paszportem
              amerykanskim, zostawiajac kase , planowane kontrakty i kilka zainteresowanych
              firm (acha, jako ciekawostka wasze lozyska do silnikow "Marathon" maja nie
              kulki metalowe tylko ksztalt jajek) zostawiajac kase w LOT-cie, rent a car,
              hotel etc., - komu to przeszkadzalo, komu to bylo "NIEWYGODNE"???
        • soup.nazi Widzisz, drewniaku sprochnialy 05.08.05, 06:34
          takich zasranych prowokatorkow widzielismy tu cale watahy z Dzikich Pol. I
          dlatego niespecjalnie chce mi sie po raz n-ty pisac o tym jak to psy doopami
          szczekaja w Polanezji i gdzie hooooy nocuje.

          Powiem ci tylko jedno: zebys sie tu zesral syberyjskimi pomidorami to i tak
          przegrywasz juz na starcie, bo faktycznie, niezaprzeczalnie i rzeczywiscie my
          jestesmy tu (US,CA,AU), a ty tam, w dooopie Europy. My mamy paszporty wolnych
          obywateli wolnych krajow, a ty masz dekturke, na widok ktorej z politowaniem lub
          wstretem usmiechaja sie sluby graniczne krajow normalnych. A teraz, gliniak,
          mozesz dalej zarabiac na smetne zycie czyli rozpjerdalac hoooyowiny.

          Aha, moge ci zaplacic, skoro sie tak domagasz - z ktorej reki, z lewej czy z
          prawej, a moze z grzywki i z kopa poprawic, hehehe?. Placic to wy, skunksy
          bedziecie, jak sobie ktorys na granicy pobryka, hehehe. W euro tak jak sobie
          zyczysz, gnido.
    • john.kowalski Re: Polska Pulapka Paszportowa - ciagle istnieje 29.07.05, 21:05
      Widze, moj adwersarzu, ze na swoim blogu posluzyles sie moim tekstem ktory
      napiaslem kiedys dla Tygodnika Polskiego. ???
      • grafiti_lives Re: Polska Pulapka Paszportowa - ciagle istnieje 02.08.05, 00:32
        john.kowalski napisał:
        > Widze, moj adwersarzu, ze na swoim blogu posluzyles sie moim tekstem ktory
        > napiaslem kiedys dla Tygodnika Polskiego. ???

        Jesli chodzi o Polska pulapke paszportowa to nie jestesmy adwersarzami.
        • bruno5 Re: Polska Pulapka Paszportowa - ciagle istnieje 04.08.05, 19:25
          Pulapka paszportowa nie istnieje.Na Okeciu bardzo mile zegnaja tych z
          paszportami kanadyjskimi i innymi.W waszysz durnych lbach istnieje tylko
          pulapka paszportowa ktorej w realu nie uswiadczysz.
          • john.kowalski Re: Polska Pulapka Paszportowa - ciagle istnieje 04.08.05, 21:35
            Byloby conajmniej glupio prosic Polonie o wstawiennictwo w zniesieniu wiz do
            USA (i innych krajow) i jednoczesnie robic jej wstrety paszportowe przy
            wyjezdzie z Polski, prawda?

            Nie tak odlegla historia nas uczy, ze z chwila osiagniecia pierwszych sukcesow
            polska wrednosc podnosi wysoko glowe i pokazuje swe ohydne oblicze. Tak wlasnie
            stalo sie po wejsciu Polski do NATO - co bylo niewatpliwa zasluga Polonii.
            Wkrotce po tym wydarzeniu, na zasadzie polskiej wdziecznosci, wprowadzono dla
            Polonii pulapke paszportowa. Podobnej reakcji nalezy sie spodziewac z chwila
            pierwszych ustepstw w sprawie wiz. Ustepstwa takie sa calkiem mozliwe w obecnej
            sytuacji, kiedy administracja amerykanska zainteresowana jest utrzymaniem za
            wszelka cene koalicji w Iraku.

            Polskie przepisy prawne pozwalajace na stosowanie szykan granicznych w postaci
            pulapki paszportowej nie zmienily sie. Ich praktyczne stosowanie moze byc
            przywrocone w kazdej chwili. Jedynie zmiana prawa w Polsce moze gwarantowac
            rozwiazanie problemu, a do tej zmiany z jakiegos powodu (ciekawe jakiego?)
            Polskie wladze nie spiesza.
            • filipek.us system "PESEL" umożliwiający szybką weryfikację 05.08.05, 01:56
              system "PESEL" umożliwiający szybką weryfikację został zainstalowany PRZED
              uchwałką sejmiku hehehe

              Komunikat Konsulatu Generalego RP w Chicago, USA - PolskiInternet.com:

              " Sprawa stosowania przez Straż Graniczną wymogu legitymowania się obywateli
              polskich paszportami nabrała ostrości w ostatnim czasie, po zainstalowaniu w
              punkcie kontrolnym na lotnisku Okęcie systemu "PESEL" umożliwiającego szybką
              weryfikację obywatelstwa polskiego osoby przekraczającej granicę. Do końca 2000
              roku system "PESEL" zostanie zainstalowany i na pozostałych przejściach
              granicznych."
              • john.kowalski Re: system "PESEL" umożliwiający szybką weryfikac 05.08.05, 03:10
                > " Sprawa stosowania przez Straż Graniczną wymogu legitymowania się obywateli
                > polskich paszportami nabrała ostrości w ostatnim czasie, po zainstalowaniu w
                > punkcie kontrolnym na lotnisku Okęcie systemu "PESEL" umożliwiającego szybką
                > weryfikację obywatelstwa polskiego osoby przekraczającej granicę. Do końca
                2000
                >
                > roku system "PESEL" zostanie zainstalowany i na pozostałych przejściach
                > granicznych."
                >

                Hmmm, no to jak to w koncu jest, poniewaz slyszelismy z ust prezesa Urzedu ds.
                Repatriacji i Cudzoziemcow oraz konsulow RP, ze Staz Graniczna (SG) nie moze
                dociekac i ze kategorycznie nie docieka obywatelstwa na przejsciach
                granicznych. Akurat mnie sie kiedys trafilo, ze SG dociekala obywatelstwa i to
                z troche "dalej idacymi wnioskami". Zycze wszystkim "przyjemnego przekraczania
                granic RP", a w razie dociekania - "blisko idacych wnioskow".

                www.cyberexpres.com/display.asp?id=1658&thread=
                • kup_pan_paszport Re: system "PESEL" umożliwiający szybką weryfikac 07.08.05, 17:50
                  obczyzna.blogspot.com/2005/08/numery-pesel-nadano-im-zaocznie.html
    • jp.hi Re: Polska Pulapka Paszportowa - ciagle istnieje 05.08.05, 02:54
      Rozpisujecie sie na temat wymagan paszportowych tak jakby to byl jakis problem.
      Uzyskanie Polskiego paszportu jest latwe i stosunkowo tanie. Czyzby Wam
      chodzilo o te pare dolarow? Nie wierze. A moze wstydzicie sie ze jestescie
      Polakami? Dla takich jedna rada. Wystapic o zrzeczenie sie tego obywatelstwa.
      O jakich szykanch wy tu mowicie. Wobec Polakow przestrzegajacego prawa niema
      szykanow.

      Przy tej okazji jedni wylewaja zale ze rzad i polonia malo robi aby USA zniosly
      wizy dla Polakow. Inna grupa szepce, dobrze im tak, tak trzymac.
      Komu zalezy na tych wizach? Przeciez nie rzadowi, sejmowi czy prezydentowi. Oni
      kiedy chca ta wize maja. Jedynie w okresie wyborow wykorzystuja ten temat do
      zebrania paru glosow.
      Tak naprawde (oczywiscie nie uogolniajac), zalezy tym biednym Polakom ktorzy
      chca tu jechac aby nielegalnie pracowac oraz Polonii ktora czesto nie moze sie
      tutaj spotkac z krewnymi. Dla tej pierwszej grupy najlepiej byloby aby Polska
      starala sie mozliwosc legalnej pracy w USA dla Polakow.

      I jeszcze jedno, zawsze zastanawiaja mnie ci Polacy ktorzy skladaja wnioski na
      loterie wizowa (pobyt staly) a pozniej starajac sie o wize turystyczna dziwia
      sie ze konsul nie uwierzyl im ze wybieraja sie tam w celach turystycznych.
      Zapominaja ze zyja w dziejach komputerow?
      • john.kowalski Re: Polska Pulapka Paszportowa - ciagle istnieje 05.08.05, 04:50
        jp.hi napisał:

        > Rozpisujecie sie na temat wymagan paszportowych tak jakby to byl jakis
        problem.
        >
        > Uzyskanie Polskiego paszportu jest latwe i stosunkowo tanie. Czyzby Wam
        > chodzilo o te pare dolarow? Nie wierze. A moze wstydzicie sie ze jestescie
        > Polakami? Dla takich jedna rada. Wystapic o zrzeczenie sie tego obywatelstwa.
        > O jakich szykanch wy tu mowicie. Wobec Polakow przestrzegajacego prawa niema
        > szykanow.
        >

        Ciesze sie ze poruszyles ten temat, poniewaz w tej materii wystepuje generalne
        niedoinformowanie. Sprawa paszportow jest przy tym roznie interpretowana przez
        rozne grupy polonijne, w zaleznosci od jej statusu.

        Polonia z grubsza dzieli sie na nastepujace grupy:

        1. Turysci zarobkowi - czyli nielegalni, ktorzy w zasadzie nie powinni byc
        zaliczani do Polonii.

        2. Ludzie ktorzy funkcjonuja w USA na zielonych kartach i nie maja zamiaru
        naturalizowac sie ze wzgledu na to, ze zdecydowanie nie identyfikuja sie z
        kultura amerykanska i czuja sie tylko i wylacznie Polakami.

        3. Ludzie siedzacy na plocie pomiedzy obu krajami, ktorzy przyjeli obywatelstwo
        amerykanskie ale w dalszym ciagu czuja sie bardziej Polakami niz Amerykaninami,
        choc sa momenty, ze czasami czuja sie bardziej Amerykaninami niz Polakami - ale
        to w zaleznosci "od pogody".

        4. Ludzie ktorzy wyemigrowali do USA z zamiarem pelnej asymilacji i ktorzy
        dzieki tej asymilacji byli zdolni osiagnac pewien standard zyciowy. Sa to
        naturalizowani obywatele amerykanscy, ktorzy kraj pochodzenia traktuja jako
        mroczna historie, a ze srodowiskami polonijnymi zwykle rzadko utrzymuja kontakt.

        Pierwsze trzy grupy polonijne zawsze chetnie optuja za posiadaniem polskich
        paszportow, stoja w kolejkach pod konsulatami po nowe paszporty gdy stare im
        wygasaja, itd, itp, - po prostu nie maja innego wyjscia. Obywatel polski za
        granica powinien posiadac polski paszport, a skoro oni czuja sie przede
        wszystkim obywatelami polskimi, wiec jest zrozumiale, ze chca posiadac
        potwierdzenie swojej zaleznosci administracyjnej. Wladze w Warszawie posluguja
        sie tymi grupami polonijnymi jako usprawiedliwieniem swojej polityki
        paszportowej i rozciagaja ta polityke na cala Polonie.

        Tymczasem ostatnia, czwarta grupa polonijna, ktora nalezy nazwac prawdziwa
        Polonia - w odroznieniu od Polakow, ktorzy tworza pierwsze trzy wyzej
        wymienione grupy - nie chce posiadac polskich paszportow. Raz, ze jest to
        etycznie dla niej nie do przyjecia w swietle, chociazby, przysiegi
        naturalizacyjnej, dwa, ze posiadanie polskiego paszportu moze raz na zawsze
        zamknac intratne i lukratywne kariery zawodowe. Coraz wieksza czesc przemyslu
        amerykanskiego, nie mowiac juz o administracji, wymaga certyfikatu
        bezpieczenstawa jako warunku zatrudnienia, a tego certyfikatu uzyskac nie mozna
        posiadajac obcy, polski paszport. Obecnie dochodzi juz do takich przypadkow, ze
        certyfikatu bezpieczenstwa wymaga sie nawet od sprzataczek. Wladze w Warszawie,
        poprzez stosowanie szykan paszportowych, chca zmusic te grupe polonijna do
        uzyskania polskich paszportow, zamykajac jej droge do wielu stanowisk pracy,
        nie mowiac juz o kompletnym braku szacunku dla jej wlasnego, dobrowolnego
        wyboru obywatelstwa. Tymczasem krewni w Polsce starzeja sie i wielokrotnie
        zachodzi koniecznosc ich odwiedzenia. Jest to wykorzystywane przez wladze RP
        jako szantaz w celu wymuszenia potwierdzenia niepotrzebnego obywatelstwa
        polskiego za pomoca polskiego paszportu.

        Wielu slusznie zauwaza, ze skoro duza czesc Polonii nie che sie juz
        identyfikowac jako obywatele polscy, to jedynym rozwiazaniem dla nich jest po
        prostu pozbycie sie obywatelstwa polskiego. Otoz sprawy nie przedstawiaja sie
        tu tak prosto. Procedura zrzekania sie polskiego obywatelstwa jest obecnie nie
        mozliwa do przeprowadzenia. Gdyby nawet to sie jakos udalo, to ostatnia
        instancja wydajaca koncowa decyzje jest prezydent RP, ktory moze po prostu
        odmowic udzielenia zrzeczenia, nie przedstawiajac zadnego uzasadnienia i jego
        decyzja jest nieodwolalna oraz niezaskarzalna. Kuriozalny jest fakt, ze po
        drodze procedura przewiduje potwierdzenie obywatelstwa polskiego, co
        dla "Polonusa" mieszkajacego od lat poza Polska laczy sie z ... wyrobieniem
        sobie polskiego paszportu. A wiec mamy tu typowa kolomyje. Wiecej na temat
        procedury zrzekania sie obywatelstwa polskiego mozna przecztac w artykule do
        ktorego podaje link, polecam:

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13386&w=25664810
        • jp.hi Re: Polska Pulapka Paszportowa - ciagle istnieje 05.08.05, 07:45
          Problem (jezeli mozna go tak nazywac) dotyczy tylko i wylacznie jednej grupy.
          Polakow z obcym obywatelstwem. To tylko ich dotyka ten obowiazek posiadania
          Polskiego paszportu i to tylko przy przekraczaniu granicy Polskiej.

          Osobiscie jestem obywatelem USA i Polski i mam dwa paszporty. W niczym mi to
          nie przeszkadza zyjac tutaj. Osobiscie ciesze sie bardzo ze moglem zachowac
          obywatelstwo Polskie i ze moj wnuk ktorego ojcem jest rdzenny Amerykanin jest
          takze Polakiem. Ubolewam tylko nad tym ze najprawdopodobniej nie bedzie znal
          jezyka polskiego. Polak bez znajomosci j.polskiego to troche niezreczne.
          Mam takze nadzieje, ze on jak juz bedzie dorosly tez sie bedzie cieszyl z tego
          Polskiego obywatelstwa.
          Zgadzam sie w tym momencie ze kazdy czlowiek powinien miec wolnosc wyboru.
          Jednak wiele panstw na swiecie tego wyboru nie daja. Czesc stosuje takie prawo
          jak w USA ze kazde dziecko urodzone tutaj jest automatycznie obywatelem tego
          kraju inne ze jak Polska stosuje ze dziecko obywatela Polskiego urodzone
          gdziekolwiek na swiecie jest obywatelem Polski.
          Wyobrazmy sobie sytuacje ze Polska niema tego zwyczaju. Dziecko Polakow rodzi
          sie np w Japoni. Czyim obywatelem wtedy bedzie? Niczyim.
          Znalem tez taka kobiete w Polsce ktora urodzila sie podczas przelotu nad USA i
          nigdy w USA nie byla. Nigdy nie skorzystala z tego przywileju ze byla
          obywatelem USA.
          Szczerze mowiac nie wiedzialem ze pozbycie sie obywatelstwa Polskiego jest
          takie skomplikowane.

          Z tym certyfikatem bezpieczenistwa o ktorym ty piszezz sie nie spotkalem. W
          zwiazku z tym pytanie. O braku tego certyfikatu decyduje fakt podwojnego
          obywatelstwa czy posiadanie tego papiereka jakim jest paszport?

          Dlaczego w Sydney wyrobienie paszportu Polskiego jest trudne?
          • mgr_bolechowa jp 05.08.05, 14:28
            czyli wynika jasno ze jak john kowalski napisal nalezysz do czwartej grupy ale
            jeszcze poslugujecie sie lamana angielszczyzna. Powiedzmy grupa 4a.

            jp.hi napisał:

            > Problem (jezeli mozna go tak nazywac) dotyczy tylko i wylacznie jednej grupy.
            > Polakow z obcym obywatelstwem. To tylko ich dotyka ten obowiazek posiadania
            > Polskiego paszportu i to tylko przy przekraczaniu granicy Polskiej.
            >
            > Osobiscie jestem obywatelem USA i Polski i mam dwa paszporty. W niczym mi to
            > nie przeszkadza zyjac tutaj. Osobiscie ciesze sie bardzo ze moglem zachowac
            > obywatelstwo Polskie i ze moj wnuk ktorego ojcem jest rdzenny Amerykanin jest
            > takze Polakiem. Ubolewam tylko nad tym ze najprawdopodobniej nie bedzie znal
            > jezyka polskiego. Polak bez znajomosci j.polskiego to troche niezreczne.
            > Mam takze nadzieje, ze on jak juz bedzie dorosly tez sie bedzie cieszyl z
            tego
            > Polskiego obywatelstwa.
            > Zgadzam sie w tym momencie ze kazdy czlowiek powinien miec wolnosc wyboru.
            > Jednak wiele panstw na swiecie tego wyboru nie daja. Czesc stosuje takie
            prawo
            > jak w USA ze kazde dziecko urodzone tutaj jest automatycznie obywatelem tego
            > kraju inne ze jak Polska stosuje ze dziecko obywatela Polskiego urodzone
            > gdziekolwiek na swiecie jest obywatelem Polski.
            > Wyobrazmy sobie sytuacje ze Polska niema tego zwyczaju. Dziecko Polakow rodzi
            > sie np w Japoni. Czyim obywatelem wtedy bedzie? Niczyim.
            > Znalem tez taka kobiete w Polsce ktora urodzila sie podczas przelotu nad USA
            i
            > nigdy w USA nie byla. Nigdy nie skorzystala z tego przywileju ze byla
            > obywatelem USA.
            > Szczerze mowiac nie wiedzialem ze pozbycie sie obywatelstwa Polskiego jest
            > takie skomplikowane.
            >
            > Z tym certyfikatem bezpieczenistwa o ktorym ty piszezz sie nie spotkalem. W
            > zwiazku z tym pytanie. O braku tego certyfikatu decyduje fakt podwojnego
            > obywatelstwa czy posiadanie tego papiereka jakim jest paszport?
            >
            > Dlaczego w Sydney wyrobienie paszportu Polskiego jest trudne?
          • starywiarus Certyfikat bezpieczeństwa osobowego 05.08.05, 15:56
            jp.hi napisał:
            > Z tym certyfikatem bezpieczenistwa o ktorym ty piszezz sie nie spotkalem. W
            > zwiazku z tym pytanie. O braku tego certyfikatu decyduje fakt podwojnego
            > obywatelstwa czy posiadanie tego papiereka jakim jest paszport?

            Posiadanie ważnego paszportu polskiego. Podwójne obywatelstwo mieć wolno, ale wyłacznie jeśli się
            nie korzysta z praw związanych z obywatelstwem polskim (paszport, prawo wyborcze, preferencyjne
            traktowanie przy zakupie nieruchomości etc.) poniewaz w przeciwnymn wypadku uznaje się, źe
            sprawdzany ma tzw. foreign preference, to jest przrdkłada polskę ponad kraj stałego zamieszkania i
            obywatelstwa, a zatem zachodzi ryzyko, źe będzioe nielojalny

            Doktryna jest tu:
            www.defenselink.mil/dodgc/doha/policyinterpmemo.pdf
            Dwa przykłady spraw są tu:
            www.defenselink.mil/dodgc/doha/industrial/02-33659.h1.html
            www.defenselink.mil/dodgc/doha/industrial/02-01222.h1.html
            Dyskusja jest tu:
            www.salonniezaleznych.org/forum/viewtopic.php?t=306
            www.salonniezaleznych.org/forum/viewtopic.php?t=31
            Zobnacz takźe:

            Defense Security Service (DSS)
            www.dss.mil

            Personnel Security Investigations
            www.dss.mil/psi/index.htm

            Security and Suitability Issues
            www.dss.mil/search-dir/training/csg/security/S5improp/Security.htm

            a zwlaszcza kluczową dla podwójnych obywateli tzw. "Wytyczną C"

            Guideline C

            www.dss.mil/search-dir/training/csg/security/S3stndrd/Adjudica.htm#Foreign%20Preference
            Foreign Preference

            The Concern.

            When an individual acts in such a way as to indicate a preference for a foreign country over the United
            States, then he or she may be prone to provide information or make decisions that are harmful to the
            interests of the United States.


            Conditions that could raise a security concern and may be disqualifying include:

            a. The exercise of dual citizenship;

            b. Possession and/or use of a foreign passport;

            c. Military service or a willingness to bear arms for a foreign country;

            d. Accepting educational, medical, or other benefits, such as retirement and social welfare, from a
            foreign country;

            f. Residence in a foreign country to meet citizenship requirements;

            g. Using foreign citizenship to protect financial or business interests in another country;

            h. Seeking or holding political office in the foreign country;

            h. Voting in foreign elections; and

            i. Performing or attempting to perform duties, or otherwise acting, so as to serve the interests of
            another government in preference to the interests of the United States.


            Conditions that could mitigate security concerns include:


            a. Dual citizenship is based solely on parents' citizenship or birth in a foreign country;

            b. Indicators of possible foreign preference (e.g., foreign military service) occurred before obtaining
            United States citizenship;

            c. Activity is sanctioned by the United States;

            d. Individual has expressed a willingness to renounce dual citizenship.

            • starywiarus Certyfikat bezpieczeństwa osobowego II 05.08.05, 16:11
              Standards Of Personal Conduct

              What Is Expected of Me?
              Adjudicative Guidelines

              Behaviors of Security Concern


              What Is Expected of Me?


              You are expected to comply with the high standards of conduct normally required of persons holding
              positions of trust. These standards are set by Executive Order 12968 on Access to Classified
              Information. This presidential order directs that access shall be granted only to individuals "whose
              personal and professional history affirmatively indicates loyalty to the United States, strength of
              character, trustworthiness, honesty, reliability, discretion, and sound judgment, as well as freedom
              from conflicting allegiances and potential for coercion, and willingness and ability to abide by
              regulations governing the use, handling, and protection of classified information."

              Failure to comply with this standard may cause your eligibility for security clearance to be rejected or
              re-evaluated. The concept of "continuing evaluation" is an important part of the personnel security
              process. It means you are subject to periodic re-investigation and to a reasonable degree of
              monitoring by supervisors, co-workers and security professionals between investigations. These
              safeguards are necessary because people change over time. Experience shows that persons approved
              for a position of trust sometimes fall into a pattern of unreliable or untrustworthy behavior after being
              granted an initial clearance.

              The formal process for initial approval or subsequent reconsideration of a security clearance is called
              "adjudication." This adjudicative process is guided by a regulation entitled Adjudicative Guidelines for
              Determining Eligibility for Access to Classified Information, approved by the President in 1997. These
              guidelines apply to all U.S. Government agencies, and to both government employees and cleared
              contractors.

              The full regulation is available by clicking on Adjudicative Guidelines for Determining Eligibility for
              Access to Classified Information. The Adjudicative Guidelines cover the 13 areas of security-relevant
              behavior listed below. For each issue area, the guidelines cite the basis for security concern, potentially
              disqualifying conditions, and conditions that might mitigate (offset) adverse information. For a direct
              link to the policy for one of these issue areas, click on the issue area below.

              Alcohol Consumption
              Allegiance to the United States
              Criminal Conduct
              Drug Involvement
              Emotional, Mental, and Personality Disorders
              Financial Considerations
              Foreign Influence
              Foreign Preference
              Misuse of Information Technology Systems
              Outside Activities
              Personal Conduct
              Security Violations
              Sexual Behavior

              Since the policies are expressed in quite general terms, you may also want to view a list of Examples
              of Behaviors of Potential Security Concern Security under each of these 13 categories. For a discussion
              of some of the more common personal problems that employees have, and how to avoid a security
              problem by getting help for yourself or a co-worker, see the information on Understanding and Helping
              with Personal Problems.

              In addition to complying with these standards yourself, Executive Order 12968 states that you are
              "encouraged and expected" to take appropriate action if you become aware that a co-worker appears
              to be violating these standards of personal conduct. This is discussed in Reporting Improper,
              Unreliable or Suspicious Behavior.

              You are also expected to report any known or suspected Foreign Intelligence Activity about which you
              become aware and any indications
          • john.kowalski Re: Polska Pulapka Paszportowa - ciagle istnieje 05.08.05, 17:04
            --------
            mgr_bolechowa: "czyli wynika jasno ze jak john kowalski napisal nalezysz do
            czwartej grupy ale jeszcze poslugujecie sie lamana angielszczyzna. Powiedzmy
            grupa 4a."
            --------

            jp nalezy do trzeciej grupy smile

            3. Ludzie siedzacy na plocie pomiedzy obu krajami, ktorzy przyjeli obywatelstwo
            amerykanskie ale w dalszym ciagu czuja sie bardziej Polakami niz Amerykaninami,
            choc sa momenty, ze czasami czuja sie bardziej Amerykaninami niz Polakami - ale
            to w zaleznosci "od pogody".

            jp.hi napisał:

            > Problem (jezeli mozna go tak nazywac) dotyczy tylko i wylacznie jednej grupy.
            > Polakow z obcym obywatelstwem. To tylko ich dotyka ten obowiazek posiadania
            > Polskiego paszportu i to tylko przy przekraczaniu granicy Polskiej.

            Zwroc uwage, ze istnieje roznica pomiedzy obywatelstwem a narodowoscia.
            Narodowosc uzyskuje sie przez urodzenie i jej nie mozna zmienic ani pozbyc sie.
            Ty i ja jestesmy etnicznymi Polakami i takimi pozostaniemy na zawsze.
            Obywatelstwo natomiast jest czysta zaleznoscia administracyjna od danego
            systemu panstwowego. Obywatelstwo mozna nabyc lub zrzec sie (w Polsce tylko
            teoretycznie). Poniewaz obywatelstwo uzyskane droga naturalizacji jest
            swiadomym i dobrowolnym wyborem jednostki, jest ono nadrzedne nad obywatelstwem
            uzyskanym automatycznie przez urodzenie. Tak tez jest to rozumiane przez kraje
            imigracyjne. Inaczej nie porowadzilyby one naturalizacji. Dlatego dla czlowieka
            ktory dobrowolnie wybral zycie w tym kraju i naturalizowal sie, obcym
            obywatelstwem jest obywatelstwo polskie, nie odwrotnie jak sugerujesz w swoim
            poscie. Ten fakt nadrzednosci wybranego dobrowolnie obywatelstwa jest
            ignorowany przez wladze RP, co jest podstawa nieporozumienia pomiedzy znaczna
            czescia Polonii (grupa czwarta na mojej liscie) a krajem pochodzenia. Sprawa
            nabiera szczegolnego wymiaru z powodu liczebnosci naturalizowanych. Zadna inna
            narodowosc nie posiada tak licznej diaspory jak Polska. Nie slyszy sie o
            zadnych Amerykanusach, Kanadyjczykusach czy Australijczykusach,
            natomiast "Polonus" jest obecny wszedzie. Dlatego kopiowanie przez Polske
            obcego prawa krajow ktore nie posiadaja tak liczebnej diaspory, po prostu nie
            odpowiada polskim realiom, a wladze RP chetnie posilkuja sie wszelkimi
            przykladami z zachodu ktore tylko pasuja na usprawiedliwienie ich restrykcji.
            Mam tu na mysli oswiadczenia typu: "u nas przecie z tym tak samo jak w
            Hameryce, wiec o co wam chodzi".

            >
            > Z tym certyfikatem bezpieczenistwa o ktorym ty piszezz sie nie spotkalem.

            Posiadajac polski paszport ponizsze oferty pracy juz Ciebie nie dotycza:

            jobsearch.monster.com/jobsearch.asp?opt=go&sort=rv&vw=b&cy=US&re=14&brd=1%2C1862%2C1863&rad=50&q=security%
            20clearance

            • john.kowalski Jeszcze raz ten sam link 05.08.05, 17:16
              Link ktory podalem w poprzednim poscie moze nie dzialac klikajac na niego.

              Jeszcze raz:

              Security Clearance Jobs
            • jp.hi Re: Polska Pulapka Paszportowa - ciagle istnieje 05.08.05, 21:11
              Dzieki za wyjasnienia i przytoczone linki. Prowadze tu wlasny biznes wiec mnie
              to jakby nie dotyczy. W kazdym razie jak dotychczas mnie nie dotknely.
              Zastanawiam sie tylko czy mozna ukryc posiadanie paszportu Polskiego.

              Choc musze powiedziec ze to wielkie swinstwo jezeli rzad Polski celowo i
              rozmyslnie psuje kariery Polakow a USA. Nie wierze aby te kregi legistlacyjne o
              tym nie wiedzialy.

              Wtracilem sie do tej dyskusji czytajac o szykanach na granicy Polskiej. W tym
              kontekscie posiadanie polskiego paszportu mi nie przeszkadza.
              • filipek.us czytąjac o szykanach na granicy Polskiej 06.08.05, 11:35
                jp.hi napisał:

                > Dzieki za wyjasnienia i przytoczone linki. Prowadze tu wlasny biznes wiec
                mnie
                > to jakby nie dotyczy. W kazdym razie jak dotychczas mnie nie dotknely.
                > Zastanawiam sie tylko czy mozna ukryc posiadanie paszportu Polskiego.
                >
                > Choc musze powiedziec ze to wielkie swinstwo jezeli rzad Polski celowo i
                > rozmyslnie psuje kariery Polakow a USA. Nie wierze aby te kregi legistlacyjne
                o
                >
                > tym nie wiedzialy.
                >
                > Wtracilem sie do tej dyskusji czytajac o szykanach na granicy Polskiej. W tym
                > kontekscie posiadanie polskiego paszportu mi nie przeszkadza.

                Witold Wendland z New Jersey opowiedzial o swoich kontaktach z polskim
                konsulatem na Manhattanie i oczekiwaniu na paszport.

                "W styczniu 2003 r. zlożyłem wniosek o nowy 10-letni paszport i dołączyłem
                stary, który utracił wazność. Po pewnym czasie dostalem pismo, że mój podpis
                dotyka ramki, wiec muszę jeszcze raz wypelnić wniosek.
                Wypełniłem.
                W połowie lipca dostałem drugie pismo, że brakuje oryginalu mojego aktu
                urodzenia.
                Wysłałem.
                W listopadzie dostałem pismo z konsulatu, ze paszport jest, ale żeby go
                otrzymać muszę wysłać money order na sumę, juz nie pamiętam doldadnie - ponad 7
                dolarów.
                Posłałem.
                Po tygodniu zadzwonilem i bardzo grzeczna pani w konsulacie powiedziala mi,że
                money order otrzymali. Kiedy zadzwonilem w grudniu, ta sama miła pani
                powiedziala mi, że mój paszport wlaśnie zostal przekazany do kancelarii i
                wkrótce go otrzymam.

                Paszportu nie otrzymałem do dziś - powiedzial Czytelnik.

                - Ja rozumiem, że konsulat jest zawalony robotą, ale skoro od trzech miesięcy
                mój paszport tam jest, to dlaczego go jeszcze nie dostalem? A przy okazji mam
                propozycję: skoro tyle pracy w konsulacie, to na pewno Znajdą się panie, które
                za niewielkie pieniądze, albo może nawet zupełnie bezpłatnie, wykonają proste
                prace typu sortowanie korespondencji czy wyslanie listu. Myślę, że wszyscy
                byliby wówczas zadowoleni" - podkreślił Czyte!nik

                Odpowiada konsul Marek Ciesielczuk:

                - W przypadku pana Wendlanda zaistnialy dwie niekorzystne okoliczności, które
                wydłużyły proces wyrabiania paszportu. Po pierwsze - podpis, który jest potem
                skanowany w paszporcie, nie może dotykać ramki, a jego dotykał, więc musiał
                ponownie wypełnić kwestionariusz. Kwestioriusz i pozostale dokumenty wysylane
                są do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji w Polsce. Jeśli dane w
                kwestionariuszu nie pokrywajq się z danymi w centralnym banku danych,
                wyrobienie paszportu przedłuża się.
                W przypadku pana Wendlanda brakowało drugiego imienia Klemens. Kiedy gotowy
                paszport trafił z Warszawy do konsulatu, powiadomiliśmy o tym agencję w South
                Amboy, którą ten pan upoważnił do odbioru paszportu. Paszport zostal wysłany
                z konsulatu 11 lutego i jest do odebrania w agencji. Sprawa jest więc
                zakończona.
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=10828714&a=10910961
        • nieztejziemii Re: Polska Pulapka Paszportowa - ciagle istnieje 22.08.05, 06:31
          Moglbym sie z tym zgodzic ale uwazam, ze grupa numer 2 wcale nie istnieje!!!!!!
      • luiza-w-ogrodzie Re: Polska Pulapka Paszportowa - ciagle istnieje 05.08.05, 04:56
        jp.hi napisał:

        > Rozpisujecie sie na temat wymagan paszportowych tak jakby to byl jakis
        problem.
        >
        > Uzyskanie Polskiego paszportu jest latwe i stosunkowo tanie.

        "Latwe"? Sprobowalbys zalatwic sobie polski paszport mieszkajac w Sydney.

        Pozdrawiam
        Luiza-w-Ogrodzie

        ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
        .·´¯`·.. ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
        • drapieznik bajka na dobranoc 05.08.05, 05:25
          slowa 'pulapka paszportowa' kojarzy mi sie z 'pulapka na myszy'. Trzask i mysz
          lezy z zabkami wbitymi trwale w deseczke obok odpryskow maluchnej czszeczki.

          Innego typu pulapka na myszy to taka dluga deska oparta jednym koncem na
          podlodze a drugim na wiadrze. Nad tym wiadrem jest zapadka na ktorej lezy ser.
          W wiadrze jest woda posypana sieczka. Mysz lapie za ser i wpada do wody,
          poplywa troche i tonie pod ta sieczka zeby nastepna nie widziala co tam plywa i
          czy to w ogole woda czy czesc klepiska.

          Jeszcze inna to pudelko do ktorego sie wchodzi zeby siegnac po serek. Myszka
          lapie za serek a pocieglo zamyka oba wyjscia na raz.

          Inne rozwiazanie to wejscie jak wyzej i dostanie 100,000 woltow pomiedzy oczy.
          Pada na wznak i juz nie je wiecej serka.

          Ale najgorszy rodzaj to jak myszka widzi serek na tekturce, wchodzi ostroznie
          na tekturke i tu klapa... przykleila sie do tekturki. Wasiki, pyszczek, lapki,
          wszystko przylepione do jakiegos silnego acz niewysychajacego kleju.

          Jest jeszcze mozliwosc zastosowania masci na myszy, podbnej jak na szczury.
          Mona tak, mona tak.

          I to byl koniec wieczornych bajeczek dla doroslych o lepszej pulapce na
          niedobre myszki. Moral z tego: jak sie pan uprze to myszka ma i tak przyebane.
          • nieztejziemii Re: bajka na dobranoc 22.08.05, 06:42
            strasznie u was byli bystrzy w tej waszej wsi, ze takie pulapki na myszy
            wymyslali.....
        • warcholski Re: Polska Pulapka Paszportowa - ciagle istnieje 05.08.05, 11:15
          luiza-w-ogrodzie napisała:

          > jp.hi napisał:
          >
          > > Rozpisujecie sie na temat wymagan paszportowych tak jakby to byl jakis
          > problem.
          > >
          > > Uzyskanie Polskiego paszportu jest latwe i stosunkowo tanie.
          >
          > "Latwe"? Sprobowalbys zalatwic sobie polski paszport mieszkajac w Sydney.
          >
          > Pozdrawiam
          > Luiza-w-Ogrodzie


          Przeca une nawet nie umieja drukowac a klej nie trzyma zdjecia
          fotografi "lewego ucha"smile)))))hahaha
      • mgr_bolechowa jp tu nie chodzi Polonii o to ze Polacy nie maja 05.08.05, 14:23
        wiz jak mieli kilka lat temu. Tu chodzi Polonii o to ze element kryminalny z
        Polski zaraz zacznie sie przenosic, rozne makabryczne osoby prywatne z ulic,
        lawek, mostow, pgr-ow i osiedli robotniczych zaczna sie prezentowac z jednym
        zebem w gornej zuchwie. Tu chodzi o zlodziei i zlodziejki/prostutytki z dolnej
        polki ktorzy/-re beda psuli/-ly opinie wszystkim Polakom. Z inteligencja nie ma
        problemu bo ci sami wiedza, ze nikt im w USA nie da posady dyrektora, system
        emerytalny jest nielaskawy a opieki zdrowotnej i tak nikt nie ma. Dlatego jest
        dla wszystkich ograniczenie wizowe. Moze ma tu ktos zdjecie jak wygladaja
        twarze w kolejce na pieknej? O takich 'polakach-inaczej' tu mowa w kontekscie
        wizowym! Nie rozumiem dlaczego chcecie tak ulatwin wizowych do USA? Co tam was
        tak ciagnie? Jak roboty na dachach to uwazam ze wymagania powinny byc jeszcze
        wyzsze i duzo drozsze. Wiem ze na zasadzie wzajemnosci bedzie straszliwa
        zemsta, hihihihi.



        jp.hi napisał:

        > Rozpisujecie sie na temat wymagan paszportowych tak jakby to byl jakis
        problem.
        >
        > Uzyskanie Polskiego paszportu jest latwe i stosunkowo tanie. Czyzby Wam
        > chodzilo o te pare dolarow? Nie wierze. A moze wstydzicie sie ze jestescie
        > Polakami? Dla takich jedna rada. Wystapic o zrzeczenie sie tego obywatelstwa.
        > O jakich szykanch wy tu mowicie. Wobec Polakow przestrzegajacego prawa niema
        > szykanow.
        >
        > Przy tej okazji jedni wylewaja zale ze rzad i polonia malo robi aby USA
        zniosly
        >
        > wizy dla Polakow. Inna grupa szepce, dobrze im tak, tak trzymac.
        > Komu zalezy na tych wizach? Przeciez nie rzadowi, sejmowi czy prezydentowi.
        Oni
        >
        > kiedy chca ta wize maja. Jedynie w okresie wyborow wykorzystuja ten temat do
        > zebrania paru glosow.
        > Tak naprawde (oczywiscie nie uogolniajac), zalezy tym biednym Polakom ktorzy
        > chca tu jechac aby nielegalnie pracowac oraz Polonii ktora czesto nie moze
        sie
        > tutaj spotkac z krewnymi. Dla tej pierwszej grupy najlepiej byloby aby Polska
        > starala sie mozliwosc legalnej pracy w USA dla Polakow.
        >
        > I jeszcze jedno, zawsze zastanawiaja mnie ci Polacy ktorzy skladaja wnioski
        na
        > loterie wizowa (pobyt staly) a pozniej starajac sie o wize turystyczna dziwia
        > sie ze konsul nie uwierzyl im ze wybieraja sie tam w celach turystycznych.
        > Zapominaja ze zyja w dziejach komputerow?
        • maniek_the_porcupine Re: jp tu nie chodzi Polonii o to ze Polacy nie m 05.08.05, 14:33
          mgr_bolechowa napisała:

          > wiz jak mieli kilka lat temu. Tu chodzi Polonii o to ze element kryminalny z
          > Polski zaraz zacznie sie przenosic, rozne makabryczne osoby prywatne z ulic,
          > lawek, mostow, pgr-ow i osiedli robotniczych zaczna sie prezentowac z jednym
          > zebem w gornej zuchwie. Tu chodzi o zlodziei i zlodziejki/prostutytki z dolnej
          > polki ktorzy/-re beda psuli/-ly opinie wszystkim Polakom.

          Zeby tylko zlodziejki/prostutytki. Dopoki sa wizy, Amerykanie moga odmowic
          wjazdu czlonkom gangow - np. pruszkowskiego i wolominskiego.

          Jakby oni przyjechali na goscinne wystepy, to by dopiero zepsulo Polakom opinie!
          • starywiarus Re: jp tu nie chodzi Polonii o to ze Polacy nie m 05.08.05, 16:25
            www.kontrateksty.pl/index.php?action=show&type=news&newsgroup=1%206&id=310
    • magdeks a jak to jest z tymi podatkami? 05.08.05, 16:16
      czy to sciaganie podatkow juz weszlo czy to projekt tylko?
      dziekuje
      pozdrawiam
      • starywiarus Re: a jak to jest z tymi podatkami? 05.08.05, 16:27
        magdeks napisała:

        > czy to sciaganie podatkow juz weszlo czy to projekt tylko?
        > dziekuje
        > pozdrawiam

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=25920&w=23472849
        • magdeks Re: a jak to jest z tymi podatkami? 05.08.05, 16:34
          dzieks starywiarus, ale cos tego artykulu z polityki nie da sie juz otworzyc
          masz gdzies moze za pazucha? smile
          chodzi tylko o Australie?
          z góry dziekuje
          pozdrawiam
          • warcholski Re: a jak to jest z tymi podatkami? -i tu i tam 05.08.05, 23:27
            jp.hi napisał:
            >>Osobiscie jestem obywatelem USA i Polski…<<<

            Troche takim, troche nijakim lub obojniakiem
            Siedzial kot na plocie i zastanawial sie gdzie ma skoczyc.

            jp.hi napisał:
            >>>..i mam dwa paszporty. <<

            Po co ci polski paszport w Ameryce???? Czy jako prawowity "patriota"
            legitymujesz sie na codzien.
            Czy trzymasz go w tylnej kieszeni -na wszelki wypadek. Jak spotka krzywda w
            Ameryce to zglosisz sie zapewne do konsula polskiego o pomoc -chcialbym
            zobaczyc jak mocarstwowa Polska racja stanu wypnie sie na ciebie. - po za kasa
            jaka wzieli za kartonwa skladana dykture juz wiecej nic nie wynika.
            Alez oczywiscie masz prawo, nawet oprawic zlote ramki i powiesic sobie nad
            lozkiem- przed polozeniem sie spac modlic sie do tego obrazu.


            jp.hi napisał:
            >>Dziecko Polakow rodzi sie np w Japoni. Czyim obywatelem wtedy bedzie?
            <<

            Odp.: to nie wiesz? -Macochy, tesciowej lub zydem-hehe
            Dlaczego zaraz Polakow? A jak dziecko Amerykanow rodzi sie np w Japoni?
            I dlaczego zaraz w Japoni, czy moze to byc np. zsrr?-hehe
            To jest bardzo kiepski argument za utrzymaniem komunistycznej ustawy peerelu…
            wymysl cos lepszego?


            Kiedys nad Polska przelecialo UFO…smile

            jp.hi napisał:
            >>>Znalem tez taka kobiete w Polsce ktora urodzila sie podczas przelotu nad USA
            i
            nigdy w USA nie byla. Nigdy nie skorzystala z tego przywileju ze byla
            obywatelem USA.<<<

            hehe.. ty leciales jako osesek w lonie matczynym, wiec chyba nie masz
            obywatelstwa USA. Ale mozna tak na tej green card, za chiny ludowe nie
            skozystac z przywileju, prawda?
            "Przywilej" - z tego wnioskuje dla ciebie: znaczy sie powiadasz to taki
            bezwizowy bilet za darmo, wstepu do tymczasowych robut na budowie, zarobiona
            kase zdeponowac w warszawce zaraz po powrocie.
            Tobie kojarzy sie paszport tylko z przywilejem, a gdzie obowiazki - zapomniales
            np. placenie podatkow - dla ojczyzny, czy moze taka zaslona dymna - siedze
            gdzie mi lepiej w zaleznosci od sytuacji.
            Raz jestes Pol, a raz udajesz Am.

            Teraz nam opowiedz jaki to przywilej dla Amerykanina dostac na sile
            obywatelstwo Ugandy?
            Posluchamy?



            • jp.hi Re: a jak to jest z tymi podatkami? -i tu i tam 06.08.05, 01:32
              Jestem Amerykaninem i czuje sie Amerykaninem. Nie mam juz z Polska zadnych
              zwiazkow poza tym ze mam tam jeszcze bardzo nieliczna rodzine. Wszyscy
              pozostali sa tutaj. Z Polakami w USA tez niemam zadnych kontaktow.
              Paszport Polski potrzebny mi jest tylko i wylacznie do odwiedzin rodziny w
              Polsce. Tego wymaga ten kraj, ja sie do tego stosuje. Nie traktuje to jako
              przywilej.
              W Ameryce powodzi mi sie bardzo dobrze. Osiagnalem tu sukces o ktorym moglem
              tylko marzylem w Polsce. Chyba dlatego nie jest mi obojetne ze sa ludzie biedni
              i potrzebujacy pomocy w tym kraju. Ja chce im pomoc i moge im pomoc, nie tylko
              pienieznie. Z ta mysla wszedlem na to forum.

              Jezeli uwazasz ze masz prawo mi ublizac tylko dlatego ze jestes Polakiem to
              powiedz mi kim ty jestes i co w zyciu osiagnales?
              • grafiti_lives Re: a jak to jest z tymi podatkami? -i tu i tam 06.08.05, 01:49
                jp.hi napisał:
                > Ja chce im pomoc i moge im pomoc, nie tylko
                > pienieznie. Z ta mysla wszedlem na to forum.

                Polska potrzebuje pomcy, ale nie pienieznej bo to tylko bedzie upewnialo ten
                zlosliwy rzad Polski ze "plucie w nasza twarz" sie oplaca. Zly Polski rzad musi
                najpierw upasc na dno, a tylo potem mozna liczyc na cud z nieba ze uda sie
                zainstalowac normalny rzad Polski ktory bedzie probowal ulatwiac zycie ludziom,
                zamiast utrudniania naszego zycia. Wspomaganie terazniejszej Polski i jej rzadu
                nic dobrego nam (Polonii) nie przyniesie. Jest takie powiedzenie w USA ze "if
                you subsidise something - you'll get more of it". Tzn jak bedzemy wspomagac
                zlosliwy rzad to bedziemy mieli wiecej zlosliwosci z ich strony.
              • jan.latus Hehe, ubaw :) 10.08.05, 15:57
                jp.hi napisał:

                > Jestem Amerykaninem i czuje sie Amerykaninem. Nie mam juz z Polska zadnych
                > zwiazkow poza tym ze mam tam jeszcze bardzo nieliczna rodzine.



                Autor: jp.hi
                Data: 10.08.2005 04:30 + dodaj do ulubionych wątków
                -------------------------------------------------------------------------------
                Powiem ci tylko ze ja kupilem dom jako nielegalny.
                Mortgage daje ci pelna wlasnosc z tytulem wlasnosci i
                wpisaniem do ksiag. Ten dom mozesz kiedy chcesz sprzedac i splacic pozostala do
                splacenia pozyczke. Roznice zabierasz do Polski.




          • starywiarus Re: a jak to jest z tymi podatkami? - Linki 06.08.05, 13:32
            magdeks napisała:

            > dzieks starywiarus, ale cos tego artykulu z polityki nie da sie juz otworzyc
            > masz gdzies moze za pazucha? smile
            > chodzi tylko o Australie?
            > z góry dziekuje
            > pozdrawiam


            'Polityka' zmieniła serwer i archiwum jest nieczynne - podobno chwilowo.
            Zostało streszczenie na Expatpolu i duża dyskusja na Salonie Niezależnych, w której są obszzerne
            cytaty. To dotyczy nie tylko Australii, ale wszystkich krajów.

            expatpol.com/modules.php?name=News&file=article&sid=24337
            www.salonniezaleznych.org/forum/viewtopic.php?t=575
            Również pozdrawiam
            • magdeks Re: a jak to jest z tymi podatkami? - Linki 06.08.05, 16:20
              fajnie, dzieki niesamowite za linki smile
              pozdrawiam
    • maly32 Re: Polska Pulapka Paszportowa - ciagle istnieje 10.08.05, 03:33
      Nie wiem o czym my tu mowimy. Cytat ze strony amasady/konsulatu polskiego w NYC:

      "Obywatela polskiego posiadającego obywatelstwo dwóch lub więcej państw traktuje
      się jako obywatela tego państwa, którego paszport stanowił podstawę wjazdu na
      terytorium RP."

      M
      • grafiti_lives Re: Polska Pulapka Paszportowa - ciagle istnieje 10.08.05, 15:34
        Jak zwykle, Polscy propagandysci probuja rozprzestrzeniac klamstwa.

        Na stronie Polskiej strazy ganicznej wyraznie pisze:
        "Zgodnie z obowiązującym prawem obywatel polski nie będzie nadal uznawany
        równocześnie za obywatela innego państwa. W przypadku posiadania również innego
        obywatelstwa obywatel RP będzie mógł przekroczyć granicę państwa na wyjazd z
        Polski wyłącznie na podstawie polskiego paszportu lub dowodu osobistego."
        i
        "CUDZOZIEMCY będący obywatelami dwóch lub więcej państw podczas wjazdu do
        Polski będą traktowani w Polsce jako obywatele tego państwa, którego paszport
        stanowił podstawę wjazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej"
        slaski.strazgraniczna.pl/sg/index.htm
        To znaczy ze tu mowia ze CUDZOZIEMCY (a nie Polscy obywatele) beda traktowani
        jako obywatele tego panstwa, ktorego paszport stanowil podstawe wjazdu do
        Polski.

        Polskim urzedasom w konsulacie nie mozna ufac bo TO SA KLAMCY!
        • maly32 Re: Polska Pulapka Paszportowa - ciagle istnieje 10.08.05, 15:46
          Co ludzie w konsulacie wiedza a czego nie, to nie moge powiedziec, fakt jest ze
          ich strona zawiera to co ja napisalem

          M

          www.polandconsulateny.com/Consular_Info/Passport.htm
          • grafiti_lives Re: Polska Pulapka Paszportowa - ciagle istnieje 10.08.05, 16:02
            Panie maly32, kto bedzie decydowal na granicy czy pana wypuscic czy nie?
            Konulat w NY czy straz graniczna? I co im pan wtedy powie, ze widzial pan na
            internecie w NY w Polskim konsulacie?

            To niech pan konsul osobiscie podpisze papierek, w ktorym bedzie gwarantowal
            panu wyjazd z Polski na paszporcie USA! On tego nie zrobi bo jest swiadomy tego
            ze to klamstwa na internetowej stronie konsulatu.
            • maly32 Re: Polska Pulapka Paszportowa - ciagle istnieje 10.08.05, 16:25
              Ja to wszystko rozumiem. Oczywiscie fakt ze ja jestem w Polsce dosc czesto, co
              kilka miesiecy, zawsze na paszport USA i nikt mnie o nic nie pyta.

              Oczywiscie dobrym pytaniem byloby gdy ambasada USA by sie domagala objasnienia
              dlaczego ich obywatel nie moze wyjechac z Polski.

              M
              • grafiti_lives Re: Polska Pulapka Paszportowa - ciagle istnieje 10.08.05, 20:46
                maly32 napisała:

                > Ja to wszystko rozumiem. Oczywiscie fakt ze ja jestem w Polsce dosc czesto, co
                > kilka miesiecy, zawsze na paszport USA i nikt mnie o nic nie pyta.
                >
                > Oczywiscie dobrym pytaniem byloby gdy ambasada USA by sie domagala objasnienia
                > dlaczego ich obywatel nie moze wyjechac z Polski.
                >
                Trzeba bylo czytac te linki podane w 1-szym poscie. Tam wszystkie twoje pytania
                sa wyjasnione. Nie rozumiem, jak mozna brac udzial w dyskusji jednoczesnie nie
                czytajac pierwszego postu na ten temat? Troche to dziwne.
                • maly32 Re: Polska Pulapka Paszportowa - ciagle istnieje 10.08.05, 20:58
                  Hm, ja myslalem ze ty na fakty sie powolujesz. Te strony z USA mowia tylko o
                  potencjalnych problemach. Nikt nic nie mowi co by straz graniczna powiedziala
                  jak by ambasador USA chcial sie dowiedziec dlaczego ich obywatel nie moze
                  wyjechac i w tym samym zdaniu zapytalby sie o czesci dla F-16 Polskie lotnictow
                  uzywa/bedie uzywac. Nadal oczywiscie biorac pod uwage prawo polskie nie widze
                  zadnego problemu:

                  USTAWA z dnia 25 czerwca 1997 r.(Dz. U. Nr 114, poz. 739):

                  "Art. 3. Cudzoziemca bedacego obywatelem dwóch lub wiecej panstw traktuje sie
                  jako obywatela tego panstwa, którego dokument paszportowy stanowil podstawe
                  wjazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej."

                  Jezeli wjedziesz do Polski na paszport USA to podczas tego pobytu jestes
                  obcokrajowcem. Wobec tego musisz dzialac jako obcokrajowiec np. musisz wyjechac
                  po 90 dniach przyjazdu albo poprosic o pozwolenie na przedluzenie pobytu.

                  M
                  • grafiti_lives Re: Polska Pulapka Paszportowa - ciagle istnieje 10.08.05, 21:18
                    Zastanow sie i odpowiedz, kto klamie, Polska straz graniczna, czy pan Polski
                    konsul z NY? obydwie opinie sa sprzeczne przeciwko sobie nawzajem i niemozliwe
                    zeby obydwie byly prawdziwe.

                    Rowniez z powyzszego postu wyglada ze pan nigdy nie chcial pytan tu zadawac,
                    tylko nas pouczac i uciszac nasze pisanie o niesprawiedliwosci i
                    niebezpieczenstwie ze strony Polskiego prawa anty-Polonijnego.
                    • maly32 Re: Polska Pulapka Paszportowa - ciagle istnieje 10.08.05, 22:41
                      Ja nikogo nie chce pouczac, wydaje mi sie ze inteligencja wiekszosci osob na tym
                      forum nie wymaga zadnego poucznia. Pytanie tylko jest czy ta teoria o
                      paszportowej pulapce jest prawdziwa czy nie? Najlepiej zacznijmy od poczatku.
                      Czy ktokolwiek moze podac link do gazety itd. ktory dokumentuje ze ktokolwiek
                      zostal zlapany przez ta pulapke? Jezeli tak to ewidentnie mozna o tym dalej
                      rozmawiac bo ma to sens. Jezeli nie to ta teoretyczna pulapka paszportowa jest
                      taka sama jak przepisy w USA ze np. w stanie NV nie mozna chodzic tylem w
                      zielonych spodniach po 12-ej w czwarty piatek w lutym w roku przestepnym.
                      Mozliwe ze kogos za to zlapia ale watpliwe.

                      M
                      • kup_pan_paszport Dokształć się mały 10.08.05, 22:51
                        Starsze Archiwum Paszportowe PoloniaMichigan.com.

                        Początek historii paszportowo-wizowej.

                        Młodsze Archiwum Paszportowe PoloniaMichigan.com.

                        "klasyfikacja" Polonii.

                        Krupiński.

                        Paszportowy szantaż

                        Kontrateksty.

                        Nasza Polonia.

                        o Polonii jako NGO.

                        Fora ze dwora.
                        • maly32 Re: Dokształć się mały 10.08.05, 23:25
                          Dziekuje za linki.

                          M
                          • kup_pan_paszport Proszę uprzejmie 11.08.05, 01:06
                            Klient nasz pan.
                            --
                            maly32 napisała:

                            > Dziekuje za linki.
                            >
                            > M
                            --
                            Za Twój takt i delikatność masz tu bonuska:
                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=12836856&a=12836856
      • starywiarus Słodko i zaszczytnie jest rżnąć głupa za ojczyznę 10.08.05, 15:56
        maly32 napisała:

        > Nie wiem o czym my tu mowimy.

        Wystarczy, źe ja wiem.
        www.salonniezaleznych.org/forum/viewtopic.php?t=413
        Słodko i zaszczytnie jest rżnąć głupa za ojczyznę, co, kapralu?
        • debunker Tłumaczę na język polski akt rozwodowy 12.08.05, 14:04
          polska_forum: Bardzo potrzebuje pilnej pomocy od Polak: "Bardzo potrzebuję pilnej pomocy
          od Polaków. Tłumaczę na język polski akt rozwodowy i trzeba żeby ktoś sprawdził
          błędy. To tylko jedna strona, niewiele trzeba przeczytać. Czy mógłby mi ktoś
          pomóc?"
          • grafiti_lives Polski rzad chce wszystko o nas wiedziec 13.08.05, 00:01
            Nawet przy probie pozbywania sie Polskiego obywatelstwa oni chcom miec
            dokladny, wlasnorecznie napisany "curiculum vitae" (aka. opis swojego zycia za
            granica, ze szczegolami)
            • john.kowalski Re: Polski rzad chce wszystko o nas wiedziec 13.08.05, 01:37
              grafiti_lives napisał:

              > Nawet przy probie pozbywania sie Polskiego obywatelstwa oni chcom miec
              > dokladny, wlasnorecznie napisany "curiculum vitae" (aka. opis swojego zycia
              za
              > granica, ze szczegolami)


              Ma byc napisany recznie, nie na maszynie, bo na maszynie moze ktos inny
              napisac smile)) smile))))
              • maly32 Re: Polski rzad chce wszystko o nas wiedziec 13.08.05, 02:48
                No oczywiscie ze tak, bo moze ktos chce doniesc o czyims rozwodzie to rzadu w
                Polsce.

                M
                • starywiarus Re: Polski rzad chce wszystko o nas wiedziec 13.08.05, 03:12
                  maly32 napisała:

                  > No oczywiscie ze tak, bo moze ktos chce doniesc o czyims rozwodzie to rzadu w
                  > Polsce.
                  >
                  > M


                  Kolega subtelny ironista... witamy, witamy.
                  Kolega tak jest zajęty rżnięciem głupa za ojczyznę, że nie dostrzega, źe zasada jaka obowiązuje na
                  całym świecie z wyjątkiewm Polanezji, to źe małźenstwo i rozwód są ważne wszędzie, jeśli są waźne w
                  jurysdykcji w której zostały legalnie zawarte czy udzielone. Słyszałeś kiedy, źeby od Amwerykanina,
                  który się oźenił w UK a potem rozwiódł we Francji wymagano w USA jakiejkowiek walidacji tych
                  czynności?

                  A tego własnoręcznego pisania życiorysu przy zrzekaniu sie obywatelsrtwa PL to Polonia bynajmniej nie
                  wymyśliła, tylko El Presidente de Todos Polacos. Zobacz se sam:
                  www.abc.com.pl/serwis/du/2000/0231.htm
                  "3. W sprawach dotyczących wyrażenia zgody na zrzeczenie się obywatelstwa polskiego przepisy § 2
                  ust. 1 pkt 2, 4-6 i 10, ust. 2-4 oraz § 3 rozporządzenia stosuje się odpowiednio, z zastrzeżeniem że
                  odpisy aktów stanu cywilnego dołączane do wniosku o wyrażenie zgody na zrzeczenie się obywatelstwa
                  polskiego muszą być wydane przez polski urząd stanu cywilnego."

                  te § 2 ust. 1 pkt 2, 4-6 to są:

                  4) odpis aktu urodzenia,
                  5) odpis aktu małżeństwa lub inny dokument określający stan cywilny,
                  6) życiorys,

                  "4. Dokumenty, o których mowa w ust. 1 pkt 1, 6 i 11, powinny być sporządzone własnoręcznie w
                  języku polskim."

                  Te same sprawy w USA, Australii i Kanadzie załatywia się tak:

                  usembassy-australia.state.gov/consular/oathrenunciation.pdf
                  usembassy-australia.state.gov/consular/renunciationstatement.pdf
                  www.immi.gov.au/allforms/pdf/128.pdf
                  www.cic.gc.ca/english/pdf/kits/citizen/CIT0302E.pdf


                  • maly32 Re: Polski rzad chce wszystko o nas wiedziec 13.08.05, 03:16
                    Ja naprawde nie dziwie sie tym poza wymaganiem ze musi byc napisane
                    recznie smilesmilesmile bo inaczej to pewnie ktos by na kogos doniosl piszac na
                    maszynie smile Ja tez pojmuje ze mieszkajac w kraju A, to czy sie doniesie do
                    kraju B ze nastapilo malzenstwo czy rozwod to decyzja danej osoby.

                    M
                    • warcholski Re: Polski rzad chce wszystko o nas wiedziec 13.08.05, 14:08
                      Stary Wiarus napisal:

                      A tego własnoręcznego pisania życiorysu przy zrzekaniu sie obywatelsrtwa PL to
                      Polonia bynajmniej nie
                      wymyśliła, tylko El Presidente de Todos Polacos. Zobacz se sam:
                      www.abc.com.pl/serwis/du/2000/0231.htm


                      -------
                      Nie tak zupelnie chyba, sam prezio.
                      Prezio czyli El Presidente de Todos Polacos nie konczyl studia prawa. Jemu
                      pomogla stara Jolka , ktora wkrotce po studiach prawa zaczynala kariere
                      w "polskim ziazku pacholkow rosji"- prosze zobaczyc w "wprost" pomineli te
                      wstydliwa, smierdzaca czesc ciala wystajaca z pod spodnicy peerelu.
                      ludzie.wprost.pl/sylwetka/?O=34887

                      Gdyby prawo zezwalalo na posiadanie dwoch zon El Presidente de Todos Polacos
                      bylby posuwalby dwie Jolki, nie moze sobie wybaczyc kiedy byla mloda (I'm
                      warning you: this not the same picture seen at TV lately):

                      pl.wikipedia.org/wiki/Grafika:Jolanta_Szymanek-Deresz.jpg
                      "This picture comes from the website of the President of the Repulic of Poland.
                      *Free use of this picture is allowed if the source of the picture*
                      www.prezydent.pl is given"


                      Dwie strony prawa,
                      doradca El Presidente powiedziala:

                      "Szefowa kancelarii prezydenta nie wyklucza przyznania obywatelstwa polskiego
                      działaczom Związku Polaków na Białorusi. Jolanta Szymanek Deresz zaznaczyła
                      jednak, każdy przypadek będzie rozpatrywany indywidualnie.
                      List w tej sprawie do prezydenta napisał Donald Tusk. Zaproponował, by
                      obywatelstwo otrzymali najbardziej zagrożeni i prześladowani działacze Związku."
                      • maly32 Re: Polski rzad chce wszystko o nas wiedziec 13.08.05, 21:22
                        Dokladnie. Nadal nie moge wykapowac kto wpadl na taki dobry pomysl, jakis
                        urzedas popil?

                        M
                    • jeet-yet pewnie ktos by na kogos doniosl do konsulatu 13.08.05, 14:19
                      maly32 napisała:

                      > Dziekuje za linki.
                      >
                      > M


                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14420&w=12835773&a=12835773

                      Starsze Archiwum Paszportowe PoloniaMichigan.com.

                      Początek historii paszportowo-wizowej.

                      Młodsze Archiwum Paszportowe PoloniaMichigan.com.

                      "klasyfikacja" Polonii.

                      Krupiński.

                      Paszportowy szantaż

                      Kontrateksty.

                      Nasza Polonia.

                      o Polonii jako NGO.

                      Fora ze dwora.


                      maly32 napisała:

                      > Ja naprawde nie dziwie sie tym poza wymaganiem ze musi byc napisane
                      > recznie smilesmilesmile bo inaczej to pewnie ktos by na kogos doniosl piszac na
                      > maszynie smile Ja tez pojmuje ze mieszkajac w kraju A, to czy sie doniesie do
                      > kraju B ze nastapilo malzenstwo czy rozwod to decyzja danej osoby.
                      >
                      > M
          • filipek.us kosztorys umiejscowienia bigamii w Pomrocznej 15.08.05, 13:15
            debunker napisał:

            polska_forum: Bardzo potrzebuje pilnej pomocy od Polak:

            "Bardzo potrzebuję pilnej pomocy
            > od Polaków. Tłumaczę na język polski akt rozwodowy i trzeba żeby ktoś
            sprawdził błędy. To tylko jedna strona, niewiele trzeba przeczytać. Czy mógłby
            mi ktoś pomóc?"
            >
            kosztorys umiejscowienia bigamii w Pomrocznej:

            "Koszt: podstawowy: USD 335 (PLN 1270) w tym: przyjecie dokumentow USD 55;
            poswiadczenie zgodnosci kopii dokumentu potwierdzajacego tozsamosc i
            obywatelstwo wnioskodawcy z oryginalem USD 20; doreczenie decyzji prezydenta
            USD 230.

            dodatkowy: okolo USD 210 (PLN 800) za kazdy dolaczony zagraniczny akt stanu
            cywilnego (akt urodzenia, akt malzenstwa, akt zmiany nazwiska)w tym:
            oficjalne tlumaczenie zagranicznego aktu stanu cywilnego na jezyk polski
            USD30; 'legalizacja' zagranicznego aktu stanu cywilnego przez Konsulat USD
            35; oplata konsularna za 'umiejscowienie' zalegalizowanego przez Konsulat
            aktu stanu cywilnego w polskim USC i doreczenie aktu wystawionego przez ten
            urzad USD 45; oplata w polskim USC za 'umiejscowienie' zagranicznego aktu
            stanu cywilnego i wystawienie polskiego aktu EUR 90 (USD 100, PLN 382).

            Uwaga: w razie koniecznosci zatwierdzenia zagranicznego wyroku sadowego przez
            sad w Polsce, wnioskodawca ponosi koszty sadowe, tlumaczenia i 'legalizacji'
            dokumentow zagranicznych, oraz koszty adwokackie. Osoba, ktora zawarla
            zwiazek malzenski za granica po otrzymaniu rozwodu za granica, a bez
            zatwierdzenia rozwodu przez sady polskie, jest w mysl prawa polskiego
            bigamista, i musi potwierdzic poprzez sady polskie zagraniczny rozwod oraz
            waznosc zawartego za granica nowego zwiazku malzenskiego."
            • grafiti_lives Re: kosztorys umiejscowienia bigamii w Pomrocznej 16.08.05, 22:04
              co nastepne? bedziemy musieli sie prosic ambasade pomrocznej Polski o
              pozwolenie na zakupienie papieru toaletowego?
            • ghotir Re: kosztorys umiejscowienia bigamii w Pomrocznej 18.08.05, 03:38
              uf, ale mialem szczescie, rozwiodlem sie w polsce przed wyjazdem, inaczej tez
              bylbym bigamista. to o czym piszecie to jakis horror; domyslam sie ze wynika on
              z usilowan rzadu polskiego przysporzenia sobie dewiz ale przeciez to rujnuje
              zycie osobiste polonusow. zaczynam sie zastanawiac czy nie warto zaczac glosowac
              w polsce. dotad tego nie robilem uwazajac ze nieuczciwe byloby glosowanie w
              sytuacji kiedy nie zyje wedlug moich wyborow. dla mnie glosowanie bedzie wkrotce
              musztarda po obiedzie ale Wy mozecie przysmazac politykow o sprawy polonii.

              debunker,
              moge Ci pomoc w sprawie bledow (iles tam zdanych testow jezykowych, dyplomy
              uczelni polnocno-amerykanskich i obecna praca), nie mam jednak uprawnien
              tlumacza przysieglego. daaawno temu znajdowalem tlumaczy przysieglych w
              greenpoin, ny. wiem ze istnieja w kazdym wiekszym kanadyjskim i us miescie;
              zolte strony sa tu pomocne. jak nadajesz z polski to rzeczywiscie lepiej zlapac
              kogos z nas do poprawy bledow i polskiego tlumacza przysieglego dla sygnaturki.
              powodzenia.
    • ghotir Re: Polska Pulapka Paszportowa - ciagle istnieje 17.08.05, 01:15
      grafiti_lives,
      jestem wdzieczny za Twoje informacje o pulapce paszportowej. jakis czas temu
      przenioslem to to tutaj piszesz na forum swiat, poinformowalem o Twoim
      autorstwie. dzieki Tobie jestem w trakcie zrzekania sie polskiego obywatelstwa
      dla siebie, moich dzieci i wnukow. domyslam sie ze to nie bylo Twoja intencja
      ale linki ktore tutaj zaprezentowales sklonily mnie do tego. jeszcze raz, dzieki
      za Twoje pisanie. przynajmniej mojej rodzinie uda sie uniknac tej pulapki.
      • grafiti_lives Re: Polska Pulapka Paszportowa - ciagle istnieje 17.08.05, 17:39
        ghotir napisał:

        > grafiti_lives,
        > jestem wdzieczny za Twoje informacje o pulapce paszportowej. jakis czas temu
        > przenioslem to to tutaj piszesz na forum swiat, poinformowalem o Twoim
        > autorstwie. dzieki Tobie jestem w trakcie zrzekania sie polskiego obywatelstwa
        > dla siebie, moich dzieci i wnukow. domyslam sie ze to nie bylo Twoja intencja
        > ale linki ktore tutaj zaprezentowales sklonily mnie do tego. jeszcze raz,
        dziek
        > i
        > za Twoje pisanie. przynajmniej mojej rodzinie uda sie uniknac tej pulapki.

        A ja mysle ze ty klamiesz w swoim poscie. Jakbys w tych linkach przeczytal w
        jaki sposob Polski rzad utrudnia i prawie uniemozliwia zrzekanie sie
        obywatelstwa Polskiego, to bys chyba nie decydowal sie na to. Jakby Polska
        miala normalny, cywilizowany sposob zrzekania sie obywatelstwa to calkiem inna
        sytuacja i wtedy bym natychmiast sie pozbyl tej kuli u nogi (Polskiego
        obywatelstwa).
        • ghotir Re: Polska Pulapka Paszportowa - ciagle istnieje 18.08.05, 03:18
          nie klamie. ta zabawa kosztuje ale uznalismy ze lepiej jest zaplacic i miec te
          kule u nogi z glowy. wyslalismy podania i money orders. teraz czekamy na
          biurokratyczne schody.

          wciaz nie wiemy jak wytlumaczyc to wnukom, wiadomo ze dorwa sie do naszej poczty
          bo dorywajaja sie do wszystkiego co dotyczy polski. przyznaje ze chcialbym
          przeciagnac odpowiedz zanim oni troche dorosna. nie uda mi sie bo w przyszle
          lato chce odwiedzic ukraine i dlatego teraz mecze sie z cholernym prezydentem.
          masz jakis pomysl na to jak wytlumaczyc zrzekanie sie polskiego obywatelstwa
          dziesieciolatkom przyzwyczajonym do myslenia o sobie jako polskich amerykanach?
          tak naprawde to robimy to glownie ze wzgledu na nich, chcemy aby spedzali
          przynajmniej czesc wakacji w polsce ale boimy sie o ich bezpieczenstwo: jak im
          sie cos tam przydarzy to amerykanie umyja rece bo dzieciaki sa polskimi
          obywatelami. no wiec placimy za papierek ze nie sa.

          rozpoczelismy procedure na poczatku lipca, telefon do kancelarii i podania. mamy
          nadzieje uporac sie z tym do wiosny. obiecuje dac Ci znac jak nam poszlo.

          hej, nie badz taki 'short'. ja mam usprawiedliwienie dla mojego krotkiego
          temperamentu (mam niewiele czasu na kupno domu a ceny sa, jak to ktos tu
          zauwazyl, militarystyczne) ale Ciebie nie atakowalem. no to po co mi tu
          wyjezdzasz z zarzutami? usmiechnij sie.
          • john.kowalski Re: Polska Pulapka Paszportowa - ciagle istnieje 18.08.05, 03:58
            Nie daj sie nabrac konsulatowi na tlumaczenie dokumentow na polski.
            Przeczytaj to:

            -------------------
            Koniec legalizacji dokumentów w konsulacie 2005-08-16 (00:09) MSZ

            Ministerstwo Spraw Zagranicznych uprzejmie informuje, ze w dniu 14 sierpnia br.
            weszla w zycie w stosunku do Rzeczypospolitej Polskiej Konwencja znoszaca wymóg
            legalizacji zagranicznych dokumentów urzedowych, sporzadzona w Hadze dnia 5
            pazdziernika 1961 r., opublikowana w Dz. U. Nr. 112 z dn. 24 czerwca br. poz.
            938.

            Praktyczne znaczenie wejscia w zycie Konwencji polega z jednej strony na
            zniesieniu wymogu legalizacji polskich dokumentów urzedowych przez urzedy
            konsularne panstwa, na terenie którego dokument bedzie przeznaczony do
            wykorzystania, z drugiej zas, z dniem wejscia w zycie Konwencji, polscy
            konsulowie urzedujacy w krajach bedacych stronami konwencji zaprzestaja
            legalizacji zagranicznych dokumentów przeznaczonych do wykorzystania w Polsce.
            W miejsce legalizacji dokumentów dokonywanej do tej pory przez konsulów
            Konwencja przewiduje jedynie opatrzenie dokumentu specjalnym poswiadczeniem -
            apostille. Wlasciwym do wydawania apostille urzedem, w stosunku do polskich
            dokumentów, jest Ministerstwo Spraw Zagranicznych (adres: MSZ Dzial
            Legalizacji, Al. Szucha 21, 00-580 Warszawa tel: 523-9463 lub 523-9128).
            Zgodnie z ustawa z dnia 17 czerwca br. o zmianie ustawy o oplacie skarbowej
            (Dz. U. Nr. 153 z dnia 12 sierpnia br. poz. 1272) za wydanie apostille bedzie
            pobierana oplata skarbowa w wysokosci 60 zl. Wydawana apostille bedzie
            dwujezyczna (w jezyku polskim i angielskim).
            Wypada podkreslic, iz aktualnie ponad 80 panstw jest stronami Konwencji, w tym
            niemal wszystkie kraje Unii Europejskiej (bez Danii) oraz np. USA, Federacja
            Rosyjska i Izrael.

            Aleksander Checko, rzecznik prasowy MSZ

            www.wirtualnapolonia.com/teksty.asp?TekstID=9409
            --------------------
            Powodzenia i daj nam znac jak poszlo.
          • jp.hi Re: Polska Pulapka Paszportowa - ciagle istnieje 18.08.05, 10:32
            grafiti_lives, to masz jednego na sumieniu.
            Patrz jaka sile ma "dobra" propaganda.
          • grafiti_lives Re: Polska Pulapka Paszportowa - ciagle istnieje 18.08.05, 15:10
            ghotir napisał:
            > hej, nie badz taki 'short'. ja mam usprawiedliwienie dla mojego krotkiego
            > temperamentu (mam niewiele czasu na kupno domu a ceny sa, jak to ktos tu
            > zauwazyl, militarystyczne) ale Ciebie nie atakowalem. no to po co mi tu
            > wyjezdzasz z zarzutami? usmiechnij sie.

            Zgadzam sie z Toba. Czesto jestem na tym forum "ostry". To jest spowodowane
            wielokrotnymi atakami ze strony "Polish militants" z wojsk lacznosci w
            Warszawie. Przepraszam, i prosze sie na mnie za to nie obrazac.
            Ja uwazam ze rozglaszanie o krzywdzie ktora robi Polski rzad przeciw Polonii,
            jest pierwszym i niezbednym krokiem do poprawy sytuacji. Bede to robil dopoki
            zyje albo do czasu kiedy Polska zmieni sie na "normalny kraj".

    • warcholski Re: Polska Pulapka Paszportowa - ciagle istnieje 18.08.05, 09:26
      POLSCY KONSULOWIE URZEDUJACY W KRAJACH BEDACYCH STRONAMI KONWENCJI ZAPRZESTAJA
      LEGALIZACJI ZAGRANICZNYCH DOKUMENTÓW PRZEZNACZONYCH DO WYKORZYSTANIA W POLSCE.
      www.wirtualnapolonia.com/teksty.asp?TekstID=9409



      =ciekawostka jest fakt, ze co jest niewygodne to tylko w jezyku polskim na web
      pages konsulatow - interesujace bedzie jak zaczna sie stosowac, jestem
      pewien "frajerow beda nadal nabierac" jak nie na kupno paszportu to na kupno
      zrzeczenia, przy pomocy niedopowiedzen i belkotu, a moj sasiad z polnocy dal
      wam jasno i krotko do zrozumienia …

      soup.nazi napisal:

      Aha, moge ci zaplacic, skoro sie tak domagasz - z ktorej reki, z lewej czy z
      prawej, a moze z grzywki i z kopa poprawic, hehehe?. Placic to wy, skunksy
      bedziecie, jak sobie ktorys na granicy pobryka, hehehe. W euro tak jak sobie
      zyczysz, gnido.
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=27018247&a=27352417

      ----
      A teraz jeszcze, ktorys tu z modrali wyjasni mi taka banalna rzecz.
      Odnosnie tego dokladnego wlasnorecznego rzyciorysu. Jesli osoba wziela slub za
      granica, oraz tam sie rozwiodla i ponownie wchodzi w zwiazek malzenski z inna
      osoba. To pytam sie jak oni o tym maja wiedziec..czyli co, skladajac o
      zrzeczenie nalezy sie pominac te informacje aby uniknac legalizacyjmych
      procesow sadowych i administracyjnych w Polsce?
      A zasadnicze pytanie jest poco te szczegoly, JAK ZA CHWILE MA NIE BYC POLSKIM
      OBYWATELEM?

      Oraz druga ciekawostka.
      Wiadomo ze rodzice maja zglosic nowonarodka do trzech miesiecy (no bo jak sie
      spoznia o jedna godzine to wszystko szlaj trafil - maja jeszcze jednego
      obywatela o ktorym g…ooo..wno wielkie wiedza). ZNACZY ZACZNIE SIE PROCES
      UDAWADNIANIA, ZE JEST POLSKIM OBYWATELEM PO TO BY ZA CHWILE NIE BYC TYM
      OBYWATELEM =PARANOJA. Dlaczego nie wiedza? > np.bo rodzice wcale sie nie
      komunikuja z polinezyjskimi urzedami jak rowniez moze nawet z nikim w Polsce.
      A teraz powiedzmy mija dwadziescia pare lat - ten Nowonardzki jest doroslym
      osobnikiem i przy byle okazji wjezdza do Polski (bez znaczenia czy wie czy nie
      wie o swoim pochodzeniu)…prosze mi powiedziec co na to kretnskie przepisy, cala
      gliniacka esbecja, sluzba graniczna oraz peselek ma dopowiedzenia?
      Znaczy sie bedziecie stosowac "pulapke paszportowa" jak sie geba nie spodoba?
      • grafiti_lives Re: Polska Pulapka Paszportowa - ciagle istnieje 20.08.05, 01:56
        warcholski napisał:
        > bo rodzice wcale sie nie
        > komunikuja z polinezyjskimi urzedami jak rowniez moze nawet z nikim w Polsce.


        Ja mysle ze najlepiej nie miec zadnych kontaktow z Polskimi konsulatami i
        urzedami w Polsce. A jak nie masz w Polsce rodziny, to tez chyba lepiej tam
        wcale nie pisac listow ani nie dzwonic. Wojska lacznosci ciagle wyrywkowo
        sluchaja do rozmow telefonicznych i czytaja niektore listy i otwieraja paczki
        tam wysylane. Czym mniej Polski rzad wie o nas tym lepiej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka