_bruno5 03.09.02, 01:36 Jak jest zorganizowana sluzba zdrowia .prawo pracy .otwieranie firmy ,budownictwo mieszkaniowe ,nauka ,turystyka , gastronomia , transport.Prosze zadawac pytania bede odpowiadal . . Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: WOW Re: Jak jest w Kanadzie IP: *.sympatico.ca 03.09.02, 01:44 Ile zarabia kierowca z tytułem prof. doc. hab. inż. ? Odpowiedz Link Zgłoś
_bruno5 Re: Jak jest w Kanadzie 03.09.02, 01:47 Gość portalu: WOW napisał(a): > Ile zarabia kierowca z tytułem prof. doc. hab. inż. ? to zalezy czy pracuje jako kierowca czy jako profesor, w USA w przeceiwienstwie do Polski umyslowi zarabiaja wiecej niz fizyczni... A umyslowi z mgr to juz zupelnie wiecej... Kierowca jezdzacy u kogos i to na dalekie trasy do Kaliforni potrafi zarobic 6000$ na miesiac oczywiscie brutto. Jest wtedy zatrudniony na kontrakt i placi sam podatki .Moze odpisac np.odziez w ktorej pracuje ,koszty wyzywienia do 25 $ dziennie itp. W Kanadzie sa tylko cztery stopnie naukowe sa to : bechelor ,masters ,doktor i profesor. Osoba wprowadzajaca dane do komputera moze zarabiac 8$ na godzine a osoba sprzatajaca metro 18 $ na godzine itp.Np. osoba po studiach pracujaca w bibliotece zarabia na godzine 17 $ , a murarz ma 30$ na godzine itp. Odpowiedz Link Zgłoś
pajacyk2 Re: Jak jest w Kanadzie 03.09.02, 01:50 Jest jeszcze kilka stopni profesorskich Bruno. Odpowiedz Link Zgłoś
canadian Re: Jak jest w Kanadzie 03.09.02, 07:32 Gdzie jest najblizszy twojego miejsca zamieszkania szpital psychiatryczny? Odpowiedz Link Zgłoś
_bruno5 Re: Jak jest w Kanadzie 03.09.02, 07:49 canadian napisał: > Gdzie jest najblizszy twojego miejsca zamieszkania szpital psychiatryczny? Queen Street Mental Hospital w Toronto .Odwiedziny we wtorki 12:30 pm - 4:30 pm .Zapraszam .Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
larson Re: Jak jest w Kanadzie 03.09.02, 08:45 _bruno5 napisała: > canadian napisał: > > > Gdzie jest najblizszy twojego miejsca zamieszkania szpital psychiatryczny? > > Queen Street Mental Hospital w Toronto .Odwiedziny we > wtorki 12:30 pm - 4:30 pm .Zapraszam .Pozdrowienia Masz calkowita racje . Jednak mozna spotkac Polakow trzezwo myslacych jest ich bardzo malo.Ty za swoje komentarze powinnes zostac profesorem tego forum Polonii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gxw Re: Jak jest w Kanadzie IP: *.kim.pl / 62.233.213.* 03.09.02, 23:54 Mam poważne pytanie dotyczące Kanady. W jaki sposób szybciej i bezpieczniej rozpocząć procedure starania się o stały pobyt: w Polsce czy w Kanadzie. Czy jeśli pojechałbym do Kanady to po jakim czasie jestem w stanie uzyskać stały pobyt? Odpowiedz Link Zgłoś
canadian Re: Jak jest w Kanadzie 04.09.02, 00:16 canadainternational.gc.ca/view-en.asp?Grp=00EB00F3&act=1&tbID=1 Odpowiedz Link Zgłoś
h_usa_r Re: Jak jest w Kanadzie 12.02.03, 02:08 Gość portalu: gxw napisał(a): > Mam poważne pytanie dotyczące Kanady. W jaki sposób szybciej i bezpieczniej > rozpocząć procedure starania się o stały pobyt: w Polsce czy w Kanadzie. > Czy jeśli pojechałbym do Kanady to po jakim czasie jestem w stanie uzyskać > stały pobyt? Jezeli przyjedziesz do Kanady to masz tylko i wylacznie jedno wyjscie wyjechac. Nikt to z toba nie bedzie rozmawial bo musza najpierw swoja mase bezrobotnych wyzywic. Nowych im nie potrzeba. Musisz sie starac z zewnatrz o emigracje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WC Re: Jak jest w Kanadzie IP: *.sympatico.ca 10.02.03, 21:52 _bruno5 napisała: > Gość portalu: WOW napisał(a): > > > Ile zarabia kierowca z tytułem prof. doc. hab. inż. ? > > to zalezy czy pracuje jako kierowca czy jako profesor, w USA > w przeceiwienstwie > do Polski umyslowi zarabiaja wiecej niz fizyczni... > A umyslowi z mgr to juz zupelnie wiecej... > Kierowca jezdzacy u kogos i to na dalekie trasy do Kaliforni > potrafi zarobic 6000$ na miesiac oczywiscie brutto. > Jest wtedy zatrudniony na kontrakt i placi sam podatki > .Moze odpisac np.odziez w ktorej pracuje ,koszty > wyzywienia do 25 $ dziennie itp. > W Kanadzie sa tylko cztery stopnie naukowe sa to : > bechelor ,masters ,doktor i profesor. > > Osoba wprowadzajaca dane do komputera moze zarabiac > 8$ na godzine a osoba sprzatajaca metro 18 $ > na godzine itp.Np. osoba po studiach pracujaca w > bibliotece zarabia na godzine 17 $ , a murarz ma 30$ na > godzine itp. jak to, qurwa, w socjalizmie - umyslowy grosze a fizol dwa, trzy razy tyle Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ECLIPSE Re: Jak jest w Kanadzie IP: *.dial.eclipse.net 04.09.02, 01:39 jak jest w canadzie???? wszyscy wiedza-przejebane jest i to bardzo bardzo cienko ale za darmo sluzba zdrowia hahahaha i cala wies z polski tam mieszka hahaha straszne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: majak Re: Jak jest w Kanadzie IP: 142.21.5.* 04.09.02, 04:16 Ale wszytkich zaraz wkurze! hahahahahaha W Kanadzie jest WSPANIALE mieszkam tu od 20 lat, tu skonczylam studia, szkolenia, specjalizacje, itp, itd. Bylam w Polsce raz, w zeszlym roku. Bylo tak sobie. Nie wrocilabym.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wieska Re: Jak jest w Kanadzie IP: *.gv.shawcable.net 09.02.03, 11:18 Ja tez sie do tego doloze... Mieszkam tutaj ponad 10 lat i jest po prostu SUPER. Skonczylam tutaj szkole, mam wspaniala prace, zyje mi sie dobrze i wygodnie. Kazdego prawie dnia dziekuje Bogu ze mnie tutaj skierowal. Szkoda tylko ze nie moge sciagnac rodziny z Polski bo wowczas to juz by bylo NAPRAWDE SUPER!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: FUCK KANADA Re: Jak jest w Kanadzie IP: *.dial.eclipse.net 04.09.02, 17:02 POLSKA WIES MIESZKA W KANADZIE Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maniak Re: Jak jest w Kanadzie IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 04.09.02, 17:09 Mastiff's slaying shocks family Two Niagara region men are being investigated after a family dog was killed with a shotgun and buried in a manure pile. Chelsea, a 1 1/2-year-old female bull mastiff, was allegedly dognapped and killed by two men from West Lincoln who had threatened to kill it in May after the dog visited a farm. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Canuck Re: Jak jest w Kanadzie IP: *.sympatico.ca 04.09.02, 17:26 So? What's your point, maniak? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jack Re: Jak jest w Kanadzie IP: 206.47.171.* 04.09.02, 18:09 W Kanadzie, ogolnie rzecz biorac, jest bardzo dobrze, a byloby jeszcze lepiej gdyby bruno5 zablokowali dostep do komputera. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: est Re: Jak jest w Kanadzie IP: *.sympatico.ca 05.02.03, 20:12 Gość portalu: FUCK KANADA napisał(a): > POLSKA WIES MIESZKA W KANADZIE Gdzie mieszkaja polscy miastowi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: myszka Re: Jak jest w Kanadzie IP: *.36-131-66.nowhere.mc.videotron.ca 05.02.03, 20:01 zimno zimno Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: est Re: Jak jest w Kanadzie IP: *.sympatico.ca 05.02.03, 20:10 Laske sie kladzie i dalej jakos sie jadzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Renka Re: Jak jest w Kanadzie IP: *.home.cgocable.net 05.02.03, 20:38 Wreszcie slysze i widze to co chce slyszec i widziec. Odpowiedz Link Zgłoś
mineta123 Re: Jak jest w Kanadzie 11.02.03, 01:11 jajecznical napisa?: > zajebiscie Po chuju i po calym ciele !Pozdrowienia . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MIETEK Re: Jak jest w Kanadzie IP: *.cablevision.com 09.02.03, 21:23 KANADA TO SYF SYF SYF PRZEJEBANE TAM MIESZKAC CHUJ Z TYM PIERDOLONYM BAGNEM Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: D.MIETKA Re: Jak jest w Kanadzie IP: 24.83.56.* 10.02.03, 22:33 Nie pasuje ci Canada jedz do (Polski-czytaj Bangla Desz). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: seba Re: Jak jest w Kanadzie IP: 80.51.30.* 11.02.03, 01:38 A jak w Kanadzie stoi sytuacja IT (praca dla wykwalfikowanych informatykow) ??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: usa w kanadzie nie ma komputerow IP: *.tampabay.rr.com 11.02.03, 02:16 W kanadzie nie ma informatykow i ich tam nie trzeba bo oni nie maja komputerow oni tylko wpierdalaja chinskie jedzenie i chodza po mallach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Walter Re: Sa za to w Tampa Bay IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 11.02.03, 03:46 Za to jest ich (informatyków) pełno w Tampa Bay. W większości są zatrudnieni w obsłudze w domach starców lub przy czyszczeniu basenów, z których to serwisów słynie cały stan Floryda. Muszą przy tym ciężko walczyć o pracę z kubańskimi emigrantami, którzy mają nad nimi tę przewagę, że mówią po hiszpańsku, w którym to języku jest o wiele łatwiej się porozumieć na Florydzie niż po angielsku. Buenas noches. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: est Re: Sa za to w Tampa Bay IP: *.tor.primus.ca 11.02.03, 04:00 A skad sie ich tam tyle namnozylo? Zreszta nalezaloby by chyba zdefiniowac, co na tym forum rozumiemy przez informatyk? Chyba nie takich, co zrobili jakis tygodniowy kursik w MS Office i juz melduja, ze "me too informatyk i kasa sie nalezy". Ja bym liczyl od 2 lat w gore + experience. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: est Re: w kanadzie nie ma komputerow IP: *.tor.primus.ca 11.02.03, 04:06 Gość portalu: usa napisał(a): > W kanadzie nie ma informatykow i ich tam nie trzeba bo oni nie maja komputerow > oni tylko wpierdalaja chinskie jedzenie i chodza po mallach ... a pozniej sie martwia, ze co drugi gruby jak beczka hehehehehehe. Zupelnie jak w AU. Zawsze mi sie zdawalo, ze AU to taka ciepla CA, albo odwrotnie. Teraz widze, ze mialem racje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: est Re: Jak jest w Kanadzie IP: *.tor.primus.ca 11.02.03, 03:35 Gość portalu: seba napisał(a): > A jak w Kanadzie stoi sytuacja IT (praca dla wykwalfikowanych informatykow) ??? Jak zwykle, Kanada jest bledszym odbiciem USA, totez jest dokladnie tak jak pisal Mirko o sytuacji w Stanach, tylko jeszcze gorzej. Jest cienko. Tyle tylko, ze prawdopodobnie mialbys najwieksza szanse tu wjechac na stale, w kategorii "independent" zbierajac punkty za: wyksztalcenie, preferowany zawod, znajomosc ang., wiek. Pozniej, odczekanie 3 lat na obywatelstwo i wiazaca sie z tym moznosc pracy na wizie TN-1 w Stanach, gdzie rynek zawsze wiekszy, nawet w recesji. W miedzyczasie moze sie z praca poszczescic (znam takich) albo bardziej prawdopodobne, ze trzeba bedzie przejsc swoja kanadyjska droge krzyzowa. W kazdym razie wyglada na to, ze ani w US, ani w CA czy AU nikt nie czeka zeby cie ozlocic. Sek tylko w tym, ze gdzies czytalem, ze teraz w Polsce trzeba czekac 2-3 lata, zeby dostac "interview" w kategorii "independent", bo taki jest "backlog" zlozonych wnioskow. Jezeli to prawda ... to dluga droga przed toba. Punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia, a ty siedzisz w Polsce, wiec takie Niemcy moze mialyby wiecej sensu, jezeli to prawda co pisza, ze oni tak informatykow teraz pieszcza. Powiedzialem, co wiedzialem, eh. P.S. No i trzeba miec te chyba CAD 10,000 do dyspozycji, zeby sie ubiegac o "independent". Ale to pewnie wiesz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Strzelec Re: Jak jest w Kanadzie IP: 159.231.71.* 11.02.03, 22:11 Gość portalu: seba napisał(a): > A jak w Kanadzie stoi sytuacja IT (praca dla wykwalfikowanych informatykow) ??? Po pierwsze Kanada jest super. Gratuluje sobie kazdego dnia, ze 14 lat temu tutaj przyjechalem. Na poczatku bylo ciezko jak zawsze, ale po czasie dobra praca sie znalazla, zyc mozna tutaj wygodnie i spokojnie. Jesli chodzi o prace dla informatykow...hmmm...to zalezy, bo sa informatycy i informatycy...u mnie w dziale poszukujemy od miesiecy ludzi, mamy pracy wbrod na nastepnych kilka lat, za malo rak do pracy...problem polega na tym, ze nie latwo jest znalezc ludzi z odpowiednia kombinacja umiejetnosci...i na tym chyba polega problem z ta praca...nie wystarczy byc (i powiedziec, ze sie jest) informatykiem...trzeba jeszcze miec doswiadczenie zawodowe nieco bardziej konkretne i specjalistyczne...w moim dziale poszukujemy ludzi ktorzy umieja programowac (C++, Java, VB), projektowac bazy danych (SQL Server, Oracle)...ale rowniez z dosc duza wiedza matematyczna, finansow, bankowosci, teorii i praktyki zarzadzania ryzykiem...majac tego typu kombinacje umiejetnosci, bezrobotnym trudno zostac...lowcy glow sami dzwonia...chcesz wiedziec cos wiecej na temat Kanady napisz do awr_toca@hotmail.com Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: usa kanada = sucks = crapola and suck cock IP: 208.29.168.* 11.02.03, 22:40 ty debile pelno jest dupkow co umie vb czy jave matole jebany z polnocy a kanada to dierewnia gdzie trzeba jebac na podatki bez konca i drozyzna jak huj jednym slowem KANADA = HUJNIA ALBO PAKONADA ALBO CHINY OF NORTH AMERICA Odpowiedz Link Zgłoś
voytek74 Re: kanada = sucks = crapola and suck cock 11.02.03, 23:00 Gość portalu: usa napisał(a): > ty debile pelno jest dupkow co umie vb czy jave matole jebany z polnocy a > kanada to dierewnia gdzie trzeba jebac na podatki bez konca i drozyzna jak huj > jednym slowem KANADA = HUJNIA ALBO PAKONADA ALBO CHINY OF NORTH AMERICA Asking c.root-servers.net for 0.168.29.209.in-addr.arpa PTR record: c.root-servers.net says to go to HENNA.ARIN.NET. (zone: 209.in- addr.arpa.) Asking HENNA.ARIN.NET. for 0.168.29.209.in-addr.arpa PTR record: henna.arin.net says to go to PRI4.DNS.CA.TELUS.COM. (zone: 29.209.in- addr.arpa.) Asking PRI4.DNS.CA.TELUS.COM. for 0.168.29.209.in-addr.arpa PTR record: Reports ip5-0.eyrkonaeac04.dialup.ca.telus.com. Answer: 209.29.168 PTR record: ip5-0.eyrkonaeac04.dialup.ca.telus.com. [TTL = 86400 seconds] a moze sie myle? P.S. Strzelec, odpisz na moj gazetowy email. Pracujemy chyba w tej samej branzy i kraju. Odpowiedz Link Zgłoś
h_usa_r Re: Jak jest w Kanadzie 12.02.03, 02:22 Gość portalu: Strzelec napisał(a): > Gość portalu: seba napisał(a): > > > A jak w Kanadzie stoi sytuacja IT (praca dla wykwalfikowanych > informatykow) ??? > > Po pierwsze Kanada jest super. Gratuluje sobie kazdego dnia, ze 14 lat temu > tutaj przyjechalem. Na poczatku bylo ciezko jak zawsze, ale po czasie dobra > praca sie znalazla, zyc mozna tutaj wygodnie i spokojnie. > Jesli chodzi o prace dla informatykow...hmmm...to zalezy, bo sa informatycy i > informatycy...u mnie w dziale poszukujemy od miesiecy ludzi, mamy pracy wbrod > na nastepnych kilka lat, za malo rak do pracy...problem polega na tym, ze nie > latwo jest znalezc ludzi z odpowiednia kombinacja umiejetnosci...i na tym chyba > > polega problem z ta praca...nie wystarczy byc (i powiedziec, ze sie jest) > informatykiem...trzeba jeszcze miec doswiadczenie zawodowe nieco bardziej > konkretne i specjalistyczne...w moim dziale poszukujemy ludzi ktorzy umieja > programowac (C++, Java, VB), projektowac bazy danych (SQL Server, Oracle)...ale > > rowniez z dosc duza wiedza matematyczna, finansow, bankowosci, teorii i > praktyki zarzadzania ryzykiem...majac tego typu kombinacje umiejetnosci, > bezrobotnym trudno zostac...lowcy glow sami dzwonia...chcesz wiedziec cos > wiecej na temat Kanady napisz do awr_toca@hotmail.com Wlasnie sie zastanawiam jak oni w Kanadzie znajduja takich fachowcow przeciez kurwa nie ma ludzi co umieja wszystko. Ostatnio czytalem ogloszenie wymagali 5 lat stazu pracy w Windows 2000 jak to mozliwe?. Tak to wlasnie jest w Kanadzie. W USA umiesz C++ to idziesz i programujesz w C++ a nie robisz tysiace innych rzeczy w IT. Przeciez to od razu widac ze jest nie realnie robic 100 rzeczy w ciagi jednego roku pracy. Bo wyjdzie 1 umiejetnosc na 2.5 dnia co za bzdury kanadyjskie. Oni tak oglaszaja sie a prace daja znajomym co na drutach robic nawet nie umieja. Welcome to Canada Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: est Re: Jak jest w Kanadzie IP: *.tor.primus.ca 12.02.03, 04:13 h_usa_r napisał: > Gość portalu: Strzelec napisał(a): > > > Gość portalu: seba napisał(a): > > > > > A jak w Kanadzie stoi sytuacja IT (praca dla wykwalfikowanych > > informatykow) ??? > > > > Po pierwsze Kanada jest super. Gratuluje sobie kazdego dnia, ze 14 lat tem > u > > tutaj przyjechalem. Na poczatku bylo ciezko jak zawsze, ale po czasie dobr > a > > praca sie znalazla, zyc mozna tutaj wygodnie i spokojnie. > > Jesli chodzi o prace dla informatykow...hmmm...to zalezy, bo sa informatyc > y i > > informatycy...u mnie w dziale poszukujemy od miesiecy ludzi, mamy pracy wb > rod > > na nastepnych kilka lat, za malo rak do pracy...problem polega na tym, ze > nie > > latwo jest znalezc ludzi z odpowiednia kombinacja umiejetnosci...i na tym > chyba > > > > polega problem z ta praca...nie wystarczy byc (i powiedziec, ze sie jest) > > informatykiem...trzeba jeszcze miec doswiadczenie zawodowe nieco bardziej > > konkretne i specjalistyczne...w moim dziale poszukujemy ludzi ktorzy umiej > a > > programowac (C++, Java, VB), projektowac bazy danych (SQL Server, > Oracle)...ale > > > > rowniez z dosc duza wiedza matematyczna, finansow, bankowosci, teorii i > > praktyki zarzadzania ryzykiem...majac tego typu kombinacje umiejetnosci, > > bezrobotnym trudno zostac...lowcy glow sami dzwonia...chcesz wiedziec cos > > wiecej na temat Kanady napisz do awr_toca@hotmail.com > > > Wlasnie sie zastanawiam jak oni w Kanadzie znajduja takich fachowcow przeciez > kurwa nie ma ludzi co umieja wszystko. Ostatnio czytalem ogloszenie wymagali 5 > lat stazu pracy w Windows 2000 jak to mozliwe?. Tak to wlasnie jest w Kanadzie. > > W USA umiesz C++ to idziesz i programujesz w C++ a nie robisz tysiace innych > rzeczy w IT. Przeciez to od razu widac ze jest nie realnie robic 100 rzeczy w > ciagi jednego roku pracy. Bo wyjdzie 1 umiejetnosc na 2.5 dnia co za bzdury > kanadyjskie. > Oni tak oglaszaja sie a prace daja znajomym co na drutach robic nawet nie > umieja. > > Welcome to Canada Jest dokladnie tak, jak piszesz lepiej tego nie mozna bylo podsumowac. Sam widzialem pare lat temu ogloszenie w gazecie, w ktorym meldowali, ze potrzebuja programisty z conajmniej 3-letnim doswiadczeniem w VB6. (Tragi) komizm sytuacji polegal na tym, ze VB6 byl "released" zaledwie rok wczesniej. Nie wierzylem wlasnym oczom, ze mozna takiego babola wywalic oficjalnie. Nie wiem jak jest w USA, ale mysle, ze normalniej. Tutaj chcieliby zatrudnic najchetniej Pana Boga i dac mu $25,000 rocznie, a najlepiej, zeby pracowal jako volunteer. Kiedys podchodzilem do tego "professionalism", o jakim bez przerwy z namaszczeniem pierdola, z duzym nabozenstwem. Od tego czasu minelo kilka lat, a ja pracowalem w kilku miejscach panstwowych i prywatnych i troche sobie na ten kanadyjski "professionalism" popatrzylem. Polega on glownie na lepieniu glupa, jaki to ze mnie nie fachowiec, produkcji duzej ilosci "memo" i innych nikomu niepotrzebnych papierow, oraz budowaniu tzw. dupochronu, na wypadek, gdyby sie ktos spytal: "a co ty tu wlasciwie robisz chlopaczku?". W jednej firmie tak produkowali "java beans", ze mimo uzycia VSS i specjalnego faceta, ktory udawal, ze panuje nad tym gnojem, nikt nigdy nie wiedzial, z ktora wersja komponentow akurat pracuje danego dnia, i gdzie jest ta wlasciwa. Jeden sobie wyciagnal kod z VSS, cos tam zmienil, i wsadzil z powrotem, nic nie testujac i nikomu nie mowiac. Drugi, ten od front end przychodzil na drugi dzien do pracy i przez pare godzin sie nie mogl nadziwic, ze jego cudo, ktore wczoraj chodzilo jak zloto, dzisiaj ni z tego ni z owego wyrzuca mu jeden za drugim error message. Kazdego dnia pol dniowki spedzano na prostowaniu kretynskich pomylek dnia poprzedniego. Specjalistow od marketingu, HR, sales, i w huja grania bylo w stosunku do 3:1 do programistow. W innej firmie widzialem jak szef dzialu informatycznego studiowal z ambitnego podrecznika jakim niewatpliwie jest "Master SQL Server 7 in 21 days". Wiele innych przykladow znam od znajomych, ktorym moge wierzyc, i zaden z nich nie jest Polakiem, wiec nie mozna ich posadzac o stronniczosc i uprzedzenia. W Kanadzie praca polega przede wszystkim na umiejetnym stosowaniu dymu i lusterek. Ale tobie powiedza, ze masz znac perfekcyjnie wszystkie mozliwe i niemozliwe jezyki prog lacznie z Fortranem, bazy danych, i jeszcze masz umiec spiewac jak Celine Dion, to oni moze wtedy rozwaza, ale nie masz 100 lat experience, wiec chyba sie nie zalapiesz na "short list". I tak jest zreszta nie tylko w informatyce. Celebra z jaka przeprowadzane sa durne intervia, po 3 razy, zadajac kretynskie pytania w rodzaju: "A co bys zrobil, gdybys zobaczyl, ze coworker wynosi z firmy papier toaletowy?" to jest temat na osobny rozdzial. A umiejetnosc wlazenia przelozonym w dupsko bez mydla jest duzo wiecej warta niz jakies tam "skills". Eh, szkoda gadac. Niech mnie kto pocieszy, ze w Stanach jest wiecej normalnych ludzi, moze kiedys sie przeniose. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Strzelec Re: Jak jest w Kanadzie IP: 159.231.71.* 12.02.03, 17:32 h_usa_r napisał: > Gość portalu: Strzelec napisał(a): > > > Gość portalu: seba napisał(a): > > > > > A jak w Kanadzie stoi sytuacja IT (praca dla wykwalfikowanych > > informatykow) ??? > > > > Po pierwsze Kanada jest super. Gratuluje sobie kazdego dnia, ze 14 lat tem > u > > tutaj przyjechalem. Na poczatku bylo ciezko jak zawsze, ale po czasie dobr > a > > praca sie znalazla, zyc mozna tutaj wygodnie i spokojnie. > > Jesli chodzi o prace dla informatykow...hmmm...to zalezy, bo sa informatyc > y i > > informatycy...u mnie w dziale poszukujemy od miesiecy ludzi, mamy pracy wb > rod > > na nastepnych kilka lat, za malo rak do pracy...problem polega na tym, ze > nie > > latwo jest znalezc ludzi z odpowiednia kombinacja umiejetnosci...i na tym > chyba > > > > polega problem z ta praca...nie wystarczy byc (i powiedziec, ze sie jest) > > informatykiem...trzeba jeszcze miec doswiadczenie zawodowe nieco bardziej > > konkretne i specjalistyczne...w moim dziale poszukujemy ludzi ktorzy umiej > a > > programowac (C++, Java, VB), projektowac bazy danych (SQL Server, > Oracle)...ale > > > > rowniez z dosc duza wiedza matematyczna, finansow, bankowosci, teorii i > > praktyki zarzadzania ryzykiem...majac tego typu kombinacje umiejetnosci, > > bezrobotnym trudno zostac...lowcy glow sami dzwonia...chcesz wiedziec cos > > wiecej na temat Kanady napisz do awr_toca@hotmail.com > > > Wlasnie sie zastanawiam jak oni w Kanadzie znajduja takich fachowcow przeciez > kurwa nie ma ludzi co umieja wszystko. Ostatnio czytalem ogloszenie wymagali 5 > lat stazu pracy w Windows 2000 jak to mozliwe?. Tak to wlasnie jest w Kanadzie. > > W USA umiesz C++ to idziesz i programujesz w C++ a nie robisz tysiace innych > rzeczy w IT. Przeciez to od razu widac ze jest nie realnie robic 100 rzeczy w > ciagi jednego roku pracy. Bo wyjdzie 1 umiejetnosc na 2.5 dnia co za bzdury > kanadyjskie. > Oni tak oglaszaja sie a prace daja znajomym co na drutach robic nawet nie > umieja. > > Welcome to Canada W USA umiesz C++ to idziesz i programujesz w C++...jakie to proste...a moge zapytac co programujesz ? Petelki "for" i "while"...? Bo zbudowanie dobrego systemu powiedzmy pomiaru ryzyka dla duzej korporacji, z dokladnym rozbiciem na jednostki biznesowe (business units), rodzaje ryzyka (ryzyko rynkowe pochodzace z wahan kursow gieldowych, stop procentowych, kursow walutowych, cen zlota, metali szlachetnych, surowcow, ryzyko kredytowe itd.), z mozliwoscia przeprowadzanie analizy ad-hoc typu co "by bylo gdyby" (what-if analysis), do tego umozliwiajacego analize skutkow zdarzen szokowych (krach na gieldzie, wojna w Iraku itd.) wymaga nieco wiecej niz dobrej znajomosci C++...do tego przydaje sie na codzien znajomosc procesow stochastycznych, statystyki, metod numerycznych, teorii optymalizacji, modelowania matematycznego...bez tego nawet najlepsza znajomosc C++ nic Ci nie da...dodatkowo musisz umiec programowac bazy danych (znowu sama znajomosc baz danych nie wystarcza jesli nie zna sie teorii i praktyki zarzadzania ryzykiem) i tak...rowniez VB do zbudowania front-end...jak masz te umiejetnosci to na prawde bedzie Ci wszystko jedno czy bedziesz mieszkal i pracowal w Toronto, czy w Nowym Jorku...moglbym nawet przedstawic bardzo dokladne wyliczenie, ze z tymi umiejetnosciami zyje sie lepiej w Toronto niz w Nowym Jorku, pomimo rzekomo wysokich podatkow tutaj. Osoba ktora zna jedynie C++ i nie jest realnie w stanie robic wiecej w ciagu jednego dnia pracy, czym taka osoba rozni sie od malpki ? Stukajacej w klawiature...idiotyczne posty na forum gazety wyborczej... Odpowiedz Link Zgłoś
h_usa_r Re: Jak jest w Kanadzie 12.02.03, 02:12 Gość portalu: seba napisał(a): > A jak w Kanadzie stoi sytuacja IT (praca dla wykwalfikowanych informatykow) ??? Ano tak im stoi ze musza brac Viagre Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: est Re: Jak jest w Kanadzie IP: *.tor.primus.ca 12.02.03, 04:15 h_usa_r napisał: > Gość portalu: seba napisał(a): > > > A jak w Kanadzie stoi sytuacja IT (praca dla wykwalfikowanych > informatykow) ??? > > Ano tak im stoi ze musza brac Viagre Dokladnie tak stoi. Skad wiesz, pracowales w branzy w Kanadzie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: usa W kanadzie nie ma IT wogole IP: 208.29.168.* 12.02.03, 17:38 W kanadzie jest tylko praca w fabrykach za 6$ na godzine i sprzatanie biur to jest cala kanada no i welfare a cos takiego jak IT w tym kraju nie istnieje za duzy prymityw techniczny tam panuje , wszelkie projekty IT sa robione w USA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: troll Re: W kanadzie nie ma IT wogole IP: *.sympatico.ca 12.02.03, 17:46 Gość portalu: usa napisał(a): > W kanadzie jest tylko praca w fabrykach za 6$ na godzine i sprzatanie biur to > jest cala kanada no i welfare Dla takich cwokow jak ty wszedzie tak bylo, jest i bedzie. Poszedl mi won, smierdzielu. Alle raaaz, bo dokopie! Odpowiedz Link Zgłoś
biala& Re: W kanadzie nie ma IT wogole 12.02.03, 23:19 Gość portalu: troll napisał(a): > Gość portalu: usa napisał(a): > > > W kanadzie jest tylko praca w fabrykach za 6$ na godzine i sprzatanie biur > to > > jest cala kanada no i welfare > > Dla takich cwokow jak ty wszedzie tak bylo, jest i bedzie. Poszedl mi won, > smierdzielu. Alle raaaz, bo dokopie! W fabrykach (mam na mysli te, ktore odcisnely swoje pietno na rynku) to placa kolego najmniej 21$ na godzine i pracownicy ze stazem niezle sie opieprzaja Odpowiedz Link Zgłoś