Dodaj do ulubionych

Wielkie fiasko - Czy UE dogoni USA?

18.09.05, 23:52
Naukowcy badający procesy gospodarcze, zachodzące w UE dochodzą do wniosku,
że ten skomplikowany organizm w coraz większym stopniu staje się niewydolny i
zbiurokratyzowany. Zdążyliśmy się już do tego przyzwyczaić. Futuryści
ostrzegają, że bez zasadniczych, radykalnych zmian demograficznych (Europa
stale starzeje się), poważnych innowacji naukowych i innego podejścia do
oświaty i nauki, UE nie tylko nigdy nie dogoni USA, ale przegoni ją także
Azja! Za pół wieku rola UE w światowej produkcji i handlu - przy zachowaniu
obecnych trendów - zmniejszy się aż o połowę.
Obserwuj wątek
    • polonus5 Re: Wielkie fiasko - Czy UE dogoni USA? 18.09.05, 23:53
      "Strategia lizbońska to wielkie fiasko" powiedział pod koniec ubiegłego roku
      odchodzący przewodniczący Komisji Europejskiej, Romano Prodi. Za pozbawienie
      Unii Europejskiej szansy na dogonienie USA możemy podziękować Jacquesowi
      Chiracowi i Gerhardowi Schroederowi.

      Trzymani w szachu przez związki zawodowe nie będą mieli prawdopodobnie odwagi
      przeforsować liberalizacji rynku usług, jedynej zmiany, która mogłaby pobudzić
      europejską gospodarkę. Obecnie prawie żaden z 25 krajów unii nie pozwala
      pracownikom z pozostałych krajów świadczyć usług na swoim terytorium.
      W USA takich ograniczeń między stanami nie ma. Nic więc dziwnego, że Amerykanie
      zmieniają miejsce pracy dwudziestokrotnie częściej niż Europejczycy i mogą
      szybko reagować, kiedy w którymś ze stanów brakuje rąk do pracy. O tym, że
      anglosaski model sprawdziłby się także w Europie świadczy fakt, że Wielka
      Brytania, najbardziej liberalna gospodarka Europy, która nie ogranicza dostępu
      do swojego rynku pracy obywatelom innych krajów unii rośnie dziewiąty rok z
      rzędu.
    • polonus5 Re: Wielkie fiasko - Czy UE dogoni USA? 18.09.05, 23:54
      W marcu 2005 r. mija półmetek realizacji celów Strategii Lizbońskiej i już
      wiadomo, że w roku 2010 kraje unijne nie będą miały najbardziej konkurencyjnej
      gospodarki na świecie. Dystans, dzielący UE od USA nie tylko, że nie zmniejszył
      się, ale się powiększył. Robotnik amerykański nadal pracuje wydajniej niż
      robotnik unijny. W latach 1999 - 2003 tempo wydajności pracy w piętnastu
      krajach Unii Europejskiej wynosiło 0,7 proc. rocznie, a w Stanach Zjednoczonych
      1,8 proc. Jak wynika z danych brytyjskiego "Financial Times" gospodarka unijna
      znajduje się obecnie na poziomie gospodarki USA z końca lat siedemdziesiątych.
      Wskaźnik zatrudnienia w UE wynosi 64 proc, a w USA 72 proc. Na badania naukowe
      i postęp techniczny Unia przeznaczyła tyle co Stany Zjednoczone w 1979 r.
      Amerykanie wydają na badania 2,64 proc. PKB, kraje unijne tylko 2 proc. PKB
      wynosi w UE 25.336 USD, tyle ile w Stanach Zjednoczonych 20 lat temu.
      Jeżeli kraje Unii Europejskiej chcą odnieść sukces w rywalizacji nie tylko
      ze Stanami Zjednoczonymi, ale także z innymi krajami w przyszłości, np. Japonią
      czy Chinami,

      • kaganowski Manipulowanie statystykami 19.09.05, 08:31
        Musze cie "polonus" zmartwic, ale robotnik europejski, nawet francuski (o
        niemieckim juz nie mowiac) jest bardziej wydajny niz amerykanski. USA podaje
        mylace dane, czyli wydajnosc na rok KALENDARZOWY, a liczy sie przeciez wydajnosc
        na GODZINE pracy. Po prostu w Europie robotnik pracuje 8, gora 9 godzin
        dziennie, a w USA ponad 10, stad ta pozorna roznica na korzysc Ameryki.
        Manipulujac statystyka moge ci np. wykazac, ze wskazniki makro sa lepsze w Pln.
        Korei niz w Pld., bo w KRLD jest np., przynajmniej oficjalnie, brak bezrobocia i
        zerowa inflacja, zero deficytu budzetu itd...
        • polonus5 Re: Manipulowanie statystykami 19.09.05, 16:12
          wszystko zalezy z jakiego zrodla pochodzi wiadomosc jak z Twojego to ameryka
          juz upadla ,raj na ziemi jest w Europie ale jak zrodelko jest inne wychodzi
          wszystko na odwrot !!! pozdrawiam serdecznie
        • polonus5 Re: Manipulowanie statystykami 20.09.05, 04:35
          podaj zrodlo tych wysanych z palca informacji -smile))
    • corgan1 moze jakieś źródło tych informacji? 19.09.05, 00:08
      > Futuryści ostrzegają, że bez zasadniczych, radykalnych zmian demograficznych
      > (Europa stale starzeje się),

      No to cza nakłonić kobiety do prokreacji. Moze nawet siłą hehe

      btw - a jak tam zmiana strukruty ras w USA? bo tam biali też nie chca sie
      rozmnażac w przeciwieństwie do czarnych i latynosów hehe Już w 4 stanach
      przeważa rasa kolorowa. Ciekawe co będzie dalej? Jak będą sami czarni to kto
      będzie pracował? i kiedy znowu powtórka z Nowego Orleanu?

      > Za pół wieku rola UE w światowej produkcji i handlu - przy zachowaniu
      > obecnych trendów - zmniejszy się aż o połowę.

      Czemu tylko o połowę?
      • kaganowski Re: moze jakieś źródło tych informacji? 19.09.05, 08:33
        Najmlodsza ludnosc maja najbiedniejsze kraje Afryki...
        I najszybciej rozmnaza sie na swiecie biedota i analfabeci!
        Przyszlosc USA lezy wiec w Afryce! wink
    • polonus5 Re: Wielkie fiasko - Czy UE dogoni USA? 19.09.05, 00:14
      www.polskiejutro.com/art/a.php?p=42mysli
      Claude Imbert zadaje zasadnicze pytanie: czy ta "tożsamość europejska" nie jest
      po prostu chimerą, urojeniem, widmem, marą? Czy ona jeszcze istnieje?
      Naczelny redaktor "Le Point" jest, jak do tej pory, aktywnym zwolennikiem
      przemian, proponowanych przez Unię Europejską. Czy nim zostanie? Nie wiem.
      Jeśli zwracam uwagę na wypowiedzi tego wybitnego publicysty politycznego, to po
      to, aby na tym przykładzie wykazać, że już nawet na tym szczeblu ma miejsce
      nieukrywana ewolucja pojęć odnośnie eksperymentu "Europy 25" oraz coraz
      śmielsza krytyka tej gigantycznej budowy na lotnym piasku.
      Sytuacja jest poważna - Europa, w obecnej postaci, nie ma wspólnej tożsamości.
      Chorobliwe, obsesyjne odżegnywanie się od tradycji chrześcijańskiej i
      związanych z nią wartości (co przejawia się choćby w walce z próbami
      wprowadzenia invocatio Dei do przyszłej Konstytucji Europejskiej) i rozpaczliwe
      narzucanie "wartości europejskich" do niczego dobrego nie prowadzi.
      Owe "wartości", utożsamiane z prawami człowieka, demokracją i humanizmem, w
      istocie są zaprzeczeniem normalnego świata, w jakim dotychczas żyliśmy.
      Szczególne "prawa", a w istocie przywileje dla homoseksualistów, wywyższanie
      roli skorumpowanej i bezideowej, bezdusznej biurokracji, dziedziczna w
      istocie "klasa polityczna", czyli nowoczesne elity, kierujące się de facto
      wyłącznie własnym interesem materialnym - oto ta nowa tożsamość. Problem w tym,
      że taka budowla, jak wieża Babel, jest już gotowa do samozniszczenia.
      W związku z tym, już dziś powinniśmy poważnie myśleć, co dalej.
    • himax EU nie tylko nie musi doganiac USA ale... 19.09.05, 02:14
      jest do przodu gdzies 30 lat wzgledem tego zacofanego kraju. W niektorych
      miejscach jak N. Orelean to nawet 100 lat jest do przodu.
      Dlaczego?
      1. Stopa zyciowa duzo wyzsza niz w USA.
      2. Bardziej zrelaksowane zycie i na super poziomie.
      3. Bardzo tania zywnosc 3 do 5 razy tansza jak w USA.
      4. Motoryzacja na duzo wyzszym poziomie jak w USA. Technologia co najmniej 20
      lat do przodu wzgledem USA. I 10 lat do przodu wzgledem Japan.
      5. Kraje takie jak Luxembourg sa poprostu nie do dogonienia przez USA. GDP 45k
      USD na twarz w porownaniu do 29k USD w USA.
      5. W razie kryzysu nastapi wojna domowa w USA gdzie wszyscy sie wystrzelaja. W
      Europie ludzie dostana kartki, stana w kolejkach i beda sobie pomagac.
      6. Bardziej cywilizowani ludzie z tzw. human face a nie dog eats a dog po
      amerykansku.
      7. Bialy czlowiek stanowi juz mniej niz 50% USA. Rasizm jest skierowany
      przeciwko bialemu czlowiekowi. A gdyby nie bialy czlowiek nie bylo by Ameryki.
      Czyli Ameryka jest na drodze samobojstwa niszczac bialego czlowieka.


      Jedynym miejscem na ziemi dla bialych ludzi jest jeszcze Europa. Mimo ze tam
      emigrantow nie brakuje ale ciagle stanowia 5-10% spoleczenstwa i ciagle moga byc
      wywiezieni skad przyjechali
      • lulu13 EU = to juz tylko Turki i Maroccanczyki 19.09.05, 02:55
        w kazdym wiekszym miescie EU sa cale rzesze liczace setki tysiecy
        Auslanderow szczegolnie widac to w Rajchu ,Hollandii i Francji, zgraje
        marokanczykow ,arabow ,hindusow itp,cale dzielnice i przedmiescia Paryza sa
        gnojone dokladnie przez muslimow z bylych kolonii francuskich,bezrobocie wsrod
        nich siega 90% cale pokolenia siedza na zasilkach od lat,syf,smrod i
        dziadowstwo to wlasnie tam jest wylegarnia ochotnikow do szkolenia na
        terrorystow i wysylania do Iraku. W Rajchu natomiast Turki w kazdym
        niemal bloku mieszkalnym,jak tylko sie wpierniczy jakas rodzina turecka
        raz do bloku mieszkalnego ,zaraz nastepuje exodus rodzimych mieszkancow i za
        jakis czas zamienia sie na wszystko w dziadowstwo i syf. Spoleczenstwo EU
        starzeje sie w zasztraszajacym tempie ,dzis przecietna francuska czy
        niemiecka rodzina to malzenstwa bezdzietne lub tylko z jednym
        dzieckiem,nadrabiaja to Turki gdzie 6 dzieci w rodzinie to normalka,wkrotce
        nie bedzie rdzennej ludnosci , tylko hordy wyznanwcow islamu w EU . W
        centrum pieknego Wiednia nad Dunajem juz widac z daleka nowo pobudowany,
        jadac autobusem miejskim , olbrzymi meczet !! ktory w tym katolickim
        spoleczenstwie z bogata tradycja chrzescijanska pasuje jak piesc do nosa .
        Wiec ???? jaka Europa bedzie za 50 lat ?
        • lulu13 Re: EU = to juz tylko Turki i Maroccanczyki 19.09.05, 03:21
          up
          • himax Re: EU = to juz tylko Turki i Maroccanczyki 19.09.05, 06:32
            sa problemy z darmozjadami z Afryki i Azji w Europie ale pamietajmy jeszcze
            ciagle jest ich tam maly procent (do 10% max a Polska 0.001%). Czyli rownowaga
            biologiczna bialego czlowieka nie zostala tak zachwiana jak w USA (50% to
            szarancza z III swiata).
            Jezeli ktos jest z Filipin polecam mu USA. Jezeli jestes bialy uciekaj stad jak
            najszybaciej.
        • kaganowski USA = to juz tylko Meksykanie i Portorykanczycy 19.09.05, 08:40
          W UE sa miejsca gdzie przewazaja imigranci z III swiata, ale stanowia oni w UE
          mniejszosc. Zas w USA juz ponad 50% ludnosci to czarni i imigranci z Meksyky,
          Porto Rico i innych biednych krajow regionu...
      • kaganowski Re: EU nie tylko nie musi doganiac USA ale... 19.09.05, 08:38
        himax napisał:
        Europa jest do przodu gdzies 30 lat wzgledem tego zacofanego kraju (USA). W
        niektorych miejscach jak N. Orlean to nawet 100 lat jest do przodu.
        - Dodal bym tez slumsy East LA, Bronx czy tez np. srodmiescie Baltimore, tuz
        obok dworca Amtraku, gdzie wciaz strasza wypalone runy domow spalonych w
        zamieszkach jakies cwierc wieku temu, jak nie dawniej, albo okolice "downtown" w
        Detroit City...

        Dlaczego?
        1. Stopa zyciowa duzo wyzsza niz w USA. (Szczegolnie wyzszy HDI)
        2. Bardziej zrelaksowane zycie i na super poziomie. (To oczywiste)
        3. Bardzo tania zywnosc 3 do 5 razy tansza jak w USA. (I smaczniejsza)
        4. Motoryzacja na duzo wyzszym poziomie jak w USA. Technologia co najmniej 20
        lat do przodu wzgledem USA. I 10 lat do przodu wzgledem Japan. (No, moze zta
        Japonia to przesasada)
        5. Kraje takie jak Luxembourg sa poprostu nie do dogonienia przez USA. GDP 45k
        USD na twarz w porownaniu do 29k USD w USA.
        5. W razie kryzysu nastapi wojna domowa w USA gdzie wszyscy sie wystrzelaja. W
        Europie ludzie dostana kartki, stana w kolejkach i beda sobie pomagac.
        (Bardzo trafna uwaga, bo w USA nie ma juz ani narodu, ani spoleczenstwa)
        6. Bardziej cywilizowani ludzie z tzw. human face a nie dog eats a dog po
        amerykansku. (j.w.)
        7. Bialy czlowiek stanowi juz mniej niz 50% USA. Rasizm jest skierowany
        przeciwko bialemu czlowiekowi. A gdyby nie bialy czlowiek nie bylo by Ameryki.
        Czyli Ameryka jest na drodze samobojstwa niszczac bialego czlowieka.
        (Niestety)
    • captain.america Nie dogoni bo powymiera 19.09.05, 03:54
      Eurocotom nie chce sie miec dzieci, wiec zamienia sie toto szybko w
      zbankrutowany dom starcow z coraz wyzszym odsetkiem muzulmanow.
      • himax Re: Nie dogoni bo powymiera 19.09.05, 06:37
        captain.america napisała:

        > Eurocotom nie chce sie miec dzieci, wiec zamienia sie toto szybko w
        > zbankrutowany dom starcow z coraz wyzszym odsetkiem muzulmanow.
        >
        >

        juz nie, Europa zaciesnila emigracyjne prawa i wywala cholote tam skad
        przyjechala, za to popatrz co sie dzieje u ciebie po sasiedzku. Jezeli slepy
        jestes to czekaj az w glupi leb oberwiesz od kolorowego sasiada. I wtedy
        wycigniesz wnioski zreszta spoznione. Kraje emigracyjne jak USA, Kanada czy
        Australia i nawet UK sa na spalonej pozycji. Jeszcze za swojego zycia sie
        przekonasz o co chodzi tutaj.
        • torrens Re: Nie dogoni bo powymiera 19.09.05, 07:26
          hehe co za duren...

          turcje to ty bedziesz mial niedlugo za prawowitego sasiada w tej twojej
          lysiejacej i bezzebnej jewropie...hehe
      • kaganowski Re: Nie dogoni bo powymiera? 19.09.05, 08:41
        A USA sie przeksztalca w jeden wielki Nowy Meksyk (na polnocy jedno wielkie
        Porto Rico)...
    • kaganowski Wielkie fiasko - Czy USA uniknie upadku? 19.09.05, 08:22
      Powtorzylas amerykanska propagande, ktora stara sie odwrocic uwage od problemow
      USA poprzez szkalowanie Europy. Tymczasem w Azji jest wciaz olbrzymia bieda,
      nawet w Chinach (o Indii juz nie wspomne), a USA staje sie coraz bardziej krajem
      III swiata. Dzis potega to nie znaczt duzo ludnosci, ale ludnosc dobrze
      wyksztalcona i zamozna. USA sprowadzajac do siebie tania sile robocza z III
      swiata staja sie zas, i to coraz szybciej, krajem III swiata... sad
      • olewam [...] 19.09.05, 15:54
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • polonus5 Re: Wielkie fiasko - Czy UE dogoni USA? 20.09.05, 00:38
      Siemens chce zwolnić 2,4 tys. pracowników
      (PAP, pr/19.09.2005, godz. 19:49)

      Siemens przeprowadzi największe zwolnienia w europejskiej branży informatycznej
      od czasu kryzysu końca lat 90. i początku obecnej dekady.

      Jak ogłosił dyrektor wykonawczy Siemens AG Klaus Kleinfeld, zlikwidowanych
      zostanie 2,4 tys. miejsc pracy w dziale Siemens Business Services (SBS),
      zajmującym się głownie sprzętem i usługami informatycznymi.

      Wśród zwolnionych jest 52-letni dyrektor SBS Adrian von Hammerstein, a cały
      zarząd SBS zmniejszy się z 60 do 20 osób. Nowym dyrektorem po Hammersteinie
      zostanie Christoph Kollatz, 44- latek.

      Zarząd Siemensa zapowiedział także likwidację "bliżej niesprecyzowanej" liczby
      miejsc pracy Siemens Communications - dziale firmy zajmującym się
      telekomunikacją i usługami komunikacyjnymi. Nieoficjalnie mówi się o blisko 1,2
      tys.-1,5 tys. stanowiskach do likwidacji.

      Cały plan redukcji i związanej z nimi restrukturyzacji ma przynieść
      oszczędności rzędu 1,5 mld euro w ciągu najbliższych dwóch lat.

      Analitycy z Muencher Kapitalanlage zwrócili uwagę, że w ciągu pięciu ostatnich
      kwartałów SBS przyniósł straty rzędu 300 mln euro, zaś od początku roku do
      chwili obecnej poniósł straty w wysokości 109 mln euro.

      W lipcu 2003 r. zwolnionych zostało 2,3 tys. pracowników SBS działu technologii
      bezprzewodowych. Przez analityków zostało to później ocenione jako błąd, gdyż
      od końca 2003 roku nastąpiła ekspansja technologii sieci bezprzewodowych w
      całej światowej gospodarce.

      Łącznie w nadreńskim koncernie, zatrudniającym obecnie 164 tys. pracowników w
      Niemczech i 43 tys. w globalnych placówkach koncernu, w ciągu czterech lat
      pracę straciło 35 tys. pracowników.

    • polonus5 Komisja Europejska oficjalnie ogłosi dane 20.09.05, 01:11
      Komisja Europejska oficjalnie ogłosi dane na tena temat w środę.

      Francja i RFN: Najtrudniejszy problem

      Największy problem dla eurostrefy stwarzają deficyty francuski i niemiecki. W
      br. oba kraje przekroczą dopuszczalny próg deficytu przez trzeci rok z rzędu i
      nie wykluczone, że zrobią to także i w 2005 roku.

      Według dziennika Le Monde deficyt budżetowy Francji w 2005 r. znów osiągnie 4.
      proc. PKB, mimo że rząd francuski wielokrotnie zapewniał, że tak się nie
      stanie.

      W listopadzie ub. r. rząd Francji twierdził, że zdoła sprowadzić poziom
      deficytu budżetowego do 2,9 proc. PKB w 2005 roku.

      Komisja zaczyna tracić cierpliwość

      Tylko dzięki poparciu większości rządów unijnych, Francji i RFN udało się w tym
      roku uniknąć kary - jaką chciała nałożyć Komisja Europejska - za naruszenie
      unijnych zasad Paktu Stabilizacji i Wzrostu.

      Komisja zaskarżyła decyzję Rady Ministrów UE do unijnego Trybunału uznając, że
      musi wystąpić w obronie sankcji przewidzianych w pakcie i jego wiarygodności.

      "Le Monde" nie wyklucza, że w 2005 roku Francja może też przekroczyć maksymalny
      próg długu publicznego ustalony na poziomie 60 proc. PKB.

      www.bbc.co.uk/polish/business/story/2004/04/040406_eu_deficits.shtml
    • polonus5 Re: Wielkie fiasko - Czy UE dogoni USA? 20.09.05, 01:19
      Chińskie tekstylia na rynku UE
      Unia Europejska jest obecnie obok Stanów Zjednoczonych największym partnerem
      handlowym Chin. Pozycja Chin jako eksportera na rynki europejskie zmieniała się
      w ciągu kilkudziesięciu lat. W latach 80. zajmowały one dopiero 25 miejsce
      spośród odbiorców produktów pochodzących z krajów piętnastki i 22 miejsce wśród
      eksporterów. W latach 1999-2003 r. wartość wymiany handlowej pomiędzy Chińską
      Republiką Ludową a Unią Europejską uległa podwojeniu. Warto zaznaczyć, że
      unijny eksport zwiększył się z 19,6 mld euro do 41,2 mld euro, a import – z
      52,4 euro do 105,3 mld euro. Tym samym deficyt w handlu UE z Chinami wzrósł z
      32,8 mld euro w 1999 r. do 64,2 mld euro w roku 2003.3
      Przewaga importu odzieży i innych tekstyliów UE nad eksportem tych produktów do
      Chin jest ogromna. W 2003 r. roku 25 krajów europejskich, które dziś należą do
      UE wyeksportowao tekstylia za łączna sumę przekraczającą nieznacznie 20 mln
      euro, podczas gdy import tych wyrobów z ChRL osiągnął w tym czasie wartość
      niespełna 3 miliardy 700 milionów euro. Deficyt handlowy w ramach tej grupy
      asortymentowej wyniósł ponad 3 miliardy 650 milionów euro.
      Istnieje obawa, że import z Chin do rozszerzonej UE może ulec znacznemu
      wzrostowi, ponieważ 1 stycznia 2005 r. nastąpiła liberalizacja handlu
      tekstyliami i tym samym zniesienie barier dla importu azjatyckich produktów.
      Przestało obowiązywać międzynarodowe porozumienie w sprawie kwot na tekstylia.
      Dane z raportu opracowanego na podstawie informacji dotyczącej importu
      chińskiej odzieży w tym roku dokonanego przez 10 państw członkowskich są
      podstawą prognozy dalszego zdynamizowania zakupów z Chin. (Dane dotyczące
      importu prezentowane są na stronie www.sigl.cec.eu.int/choice.html). Wartość
      importu wzrasta, mimo że ceny odzieży z Chin ulegają obniżeniu, zatem kraje
      Unii zalewa coraz potężniejsza fala chińskich tekstyliów. Przedstawiony problem
      dobrze ilustruje sytuacja Niemiec, największego wśród krajów UE handlowego
      partnera Chin.
      Niemieckie raporty celne mówią o znaczących obniżkach cen produktów chińskiej
      odzieży. I tak,
      w 2005 r. oczekuje się importu 197 milionów koszul po przeciętnej cenie 1,62
      euro. Przewiduje się, iż import odzieży wzrośnie o 400%, a jej ceny spadną o
      ok. 60%.5
      • lulu13 Fala islamu zalewa Europe !! 20.09.05, 01:42
        w piekny cieply wrzesniowy dzien w centrum Berlina gdzie do niedawna
        jeszcze przechadzalo sie eleganckie towarzystwo wsrod kwietnikow i
        zadbanych trawnikow,leza teraz porozkladane na dywanach zgraje
        turkow ,seniorzy rodu zarosnieci z brodami i palacymi dlugie tureckie
        fajki,wkolo zgraja dzieciarni i tureckie baby w ostatnich miesiacach ciazy
        zakutane w chusty i kolorowe szmaty. To widok Berlina na dzis, podobnie jest
        we Wiedniu ,Amsterdamie czy Paryzu ,gdzie w tym ostatnim prym wioda
        maroccanczycy i algierczycy . Madryt jest opanowany natomiast przez gangi
        marocanskie zupelnie,pracy na czarno w Hiszpanii nie zalatwisz bez
        posrednika o sniadych rysach twarzy rodem z Casablanki. Na lotnisku we
        Frankfurcie wpadam w oslupienie kiedy w kolejce do wejscia do samolotu
        na lokalna linie lotnicza widze wielka grupe ortodoksyjnych
        muzulmanow ,ktorzy ostro gestylykujac zazarcie staraja sie przekonac
        kontrolera ze ich kobiety nie moga sciagnac gornego zakrycia twarzy i
        porownania osobowosci ze zdjeciem w paszporcie,robi mi sie mdlo wbiegam do
        toalety lotniskowej w ktorej na scianie wyrysowane wielkie grafity -
        zatknieta w miske klozetowa flaga Unii Euro spuszczana jest z woda !!,w
        wianuszku unijnych gwiazdek wpleciona jest swastyka <!!!> - nie wierze
        wlasnym oczom !! najwiekszy port lotniczy Niemiec i takie obrazki ??

        Welcome to Europe !!
    • polonus5 Re: Wielkie fiasko - Czy UE dogoni USA? 20.09.05, 01:33
      Problem nadmiernego zadłużenia w Europie dotyka nie tylko biedne rodziny...

      www.kpf.pl/docs/raportibngr.pdf
    • polonus5 zadłużenia niemieckich gospodarstw domowych !!! 20.09.05, 01:41
      Wzrost zadłużenia niemieckich gospodarstw domowych w bankach w latach 1999-2004
      przedstawiono w tabeli 1.
      zadłużenia niemieckich gospodarstw domowych 2004r = 981 mld euro !!!!!

      Tabela 1.

      Kredyty dla gospodarstw domowych w Niemczech (w mld euro)


      Lata
      Ogólne zadłużenie
      Kredyty mieszkaniowe
      Kredyty ratalne
      Kredyty dyspozycyjne

      1999
      871
      656
      106
      24

      2000
      905
      683
      109
      24

      2001
      927
      704
      111
      23

      2002
      949
      725
      114
      23

      2003
      976
      745
      119
      22

      2004
      981
      749
      121
      20


      Źródło: Deutsche Bundesbank, Bankenstatistik, Januar 2005, s. 35


      64.233.167.104/search?
      q=cache:biBJLKdnr2YJ:www.kpf.pl/docs/raportibngr.doc+UE+przeci%C4%99tne+zad%C5%
      82u%C5%BCenie+rodziny+&hl=pl
      • caesar_pl Co to jest 900 mld dlugu 20.09.05, 11:01
        na 83 mln Niemcow.Toz to 12 000 euro na glowe.Za to nawet Golfa nie kupisz.
        Wierze,ze dla Polaka taka suma to bogactwo..no bo jak sie zarabia 500 euro a nie 2000 euro ...
        • kaganowski Re: Co to jest 900 mld dlugu? 20.09.05, 11:33
          Jakiego dlugu? Niemcy maja ponad 30 tys. USD PKB per capita (na zachodzie o
          wiele wiecej) i nadwyzke rachunku biezacego okolo 3% PKB (USA ma deficyt ok. 5%
          PKB, a Australia nawet 7%). Niemcy maja okolo 97 miliardow USD rezerw, czyli
          wiecej niz USA, ktore ma ich okolo 86, ale na znacznie wiecej (ponad trzy razy
          tyle) ludnosci...
    • polonus5 Re: Wielkie fiasko - Czy UE dogoni USA? 20.09.05, 01:43
      Jeżeli weźmiemy pod uwagę tylko kredyty konsumpcyjne, to w Europie ich wolumen
      jest najwyższy w Niemczech i Wielkiej Brytanii (zob. tab. 2).

      Tabela 2.

      Kredyty konsumpcyjne w wybranych krajach europejskich (w mld euro)


      Lata
      Belgia
      Niemcy
      Hiszpania
      Francja
      Wielka Brytania
      Włochy
      Portugalia

      2001
      13,2
      222,0
      48,2
      103,0
      202,0
      41,0
      8,1

      2002
      13,5
      224,0
      52,8
      105,7
      223,0
      45,0
      8,1

      2003
      13,5
      230,0
      56,0
      108,0
      230,0
      52,0
      8,3

      2002/2003
      100%
      102,7%
      106,0%
      102,2%
      103,1%
      115,5%
      102,5%


      Źródło: Opracowanie własne na podstawie: Bank und Markt 6/2004, s. 24


    • polonus5 Re: Wielkie fiasko - Czy UE dogoni USA? 20.09.05, 01:54
      Problem nadmiernego zadłużenia w Europie dotyka nie tylko biedne rodziny. Każdy
      kto zaciąga kredyt w wyniku takich krytycznych zdarzeń w swoim życiu jak utrata
      pracy, rozwód, choroba, nieudane założenie własnej firmy może popaść w
      nadmierne zadłużenie, którego nie będzie w stanie uregulować.W relacji do PKB
      na koniec 2004 r. zadłużenie gospodarstw domowych w Polsce wynosiło 13,4%, a w
      stosunku do rocznych dochodów do dyspozycji brutto stanowiło 19,5%. Dla
      przykładu warto podać, że w USA, Japonii, Wielkiej Brytanii i Niemczech
      zadłużenie ogółem gospodarstw domowych przekraczało 100% ich nominalnych
      dochodów do dyspozycji. W krajach tych znacznie wyższa jest też relacja
      kredytów dla gospodarstw do PKB, np. w USA wynosi około 50%. Na koniec 2004
      roku osoby prywatne w Polsce pożyczyły w bankach 86,4 mld złotych.


      • lulu13 a tymczasem ??/!! 20.09.05, 02:26
        zgraje Turkow bez skrupolow korzystaja do oporu z rozbudowanych
        programow socjalnych w Europie [ patrz Rajch],pobierajac wszelkie mozliwe
        zasilki i benefity na masowo "produkowane" dzieci !! Model tureckiej
        rodziny w Niemczech to malzenstwo + 5 cioro dzieci !!!!!!!.model
        przecietnej prawdziwej rodziny niemieckich obywateli to malzenstwo +
        1,jedno dziecko ,lub wcale. Podobnie wyglada we Francji i krajach Beneluxu.
        • lulu13 Re: a tymczasem ??/!! 20.09.05, 03:21
          up
          • viper39 polonus.... 20.09.05, 13:48
            daj odpoczac kaganowi bo nie nadaza dostawac dyrektyw z biura centralnego
            partii komunistycznej jak odpowiadac na twoje maile, zagubil sie strasznie (nie
            tylko on i paru innych tez)
            poza tym jedno musisz wiedziec polonus, on i tak nie zrozumie tego co ty
            piszesz, on jst od kopiowania tego co jemu przysla

            wiadomosc do kaganca, popatrz na ekran, wez dwa oddechy glebokie pozniej siedem
            glebokich oddechow, dwie szklanki wodki, i dzwon do komitetu po instrukcje jak
            odpowiadac
            btw, US PKB to mialo $40,100 w 2004 roku..... drugie miejsce na liscie po
            luxemburgu
            francja PKB $28,700 w roku 2004 mniej wiecej tyle samo ile mialy niemcy okupuja
            miejsca 23/24
            Polska jest na 72 miejscu w tej liscie

            www.cia.gov/cia/publications/factbook/rankorder/2004rank.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka