govt1
19.09.05, 16:53
Chiny ogarnęła moda na białą skórę. W miastach powstają puby wzorowane na europejskich, dlatego muszą w nich przebywać ?długie nosy", czyli np. Polacy. - Za siedzenie w knajpie można w kilka tygodni zarobić tyle, że podróż do Orientu się zwraca - mówią Kasia i Klaudyna, którym podróż do Chin zwróciła się w kilka tygodni.
Nic nie musimy robić, nie musimy z nikim rozmawiać. Mamy tam tylko być i świecić białymi twarzami. Tydzień zabrało nam zarobienie na dwumiesięczny czynsz w luksusowym mieszkaniu, z internetem i dwiema łazienkami. Teraz stać nas jeszcze na podróżowanie po egzotycznym kraju.
Chiny ogarnęła moda na białą skórę. W sklepach z kosmetykami trzeba się dobrze naszukać, żeby znaleźć krem do twarzy bez wybielacza. W miastach powstają puby wzorowane na europejskich. Zamożni młodzi Chińczycy naśladują w nich zachodni clubbing - obecność Europejczyków lub Amerykanów jest dla lokalu gwarancją sukcesu.
W modzie jest nauka angielskiego. A że nauczycieli jak na lekarstwo, to nawet osoba słabo znająca ten język bez problemu znajdzie pracę w szkole.
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2921308.html
Ameryce mówię do widzenia i ruszam na pod bój Chin !