edyta.bujak 03.10.05, 09:11 Proponuję jeszcze listę mam z Austrii, obawiam się, ze nie jest nas wiele, ale kto wie... Piszcie, gdzie mieszkacie obecnie(w jakim mieście), jak długo, gdzie mieszkałyście w Polsce i krótko o sobie. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
edyta.bujak Re: No to jeszcze jedna lista - mamy z AUSTRII 03.10.05, 09:13 Edyta, mieszkam w Linz od lipca 2004, w Polsce moim miastem jest Radom, jestem tu z mężem (również Polak) i 2 dzieci - córka 12 lat, syn 4 lata. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_wieden Re: No to jeszcze jedna lista - mamy z AUSTRII 22.10.05, 16:14 hej dziewczyny !! co tam slychac? noukie, tak my juz troche mailowalysmy, potem jakos bylysmy w rozjazdach i jeszcze nie udalo nam sie spotkac, ale mam nadzieje, ze nadrobimy liloom mieszkam w 11 becyrku, zaraz kolo Simmeringerhauptstrasse, a Ty? ja musze udac sie do HNO ze starszym synkiem, bo panie w przedszkolu stwierdzily, ze ma za wysoki glos jak na jego wiek ????? strasznie mi to dziwne, bo nawet myslalam, ze on taki ma jak dziewczynka hihihi a do tego pediatra nic nie wspomnial, a przeciez chodze regularnie co miesiac-dwa na kontrole itp. hmmm dziewczyny gdybyscie wiedzialy o jakiejs pracy to dajcie prosze znac, bo moj brat szuka, ostatnio pracowal w londynie na budowach jako pomocnik, przy ocieplaniach domu i remontach mieszkan. ok uciekam, bo zaraz mezus przychodzi z pracy, idziemy na szybkie zakupy, a potem usypiamy dzieciaki i idziemy do restauracji i do tego sami od 4 lat heheh bo mamy moja nianke (mojego brata hahaha) pozdrowka Odpowiedz Link Zgłoś
edyta.bujak Re: No to jeszcze jedna lista - mamy z AUSTRII 26.10.05, 11:00 Cześć Dziewczyny, coś cicho sie tutaj zrobiło... Piszcie, co słychać? U mnie zupełnie nic nowego, praca, dzieci, dom, i tak w kółko. Dzisiaj jest święto, więc odpoczywamy. Dzieci od rana rozrabiaja i jest wesoło. Gosia, napisz, co z synkiem i jego głosem? Ja nie bardzo zrozumiałam, o co chodzi, bo przecież każde dziecko ma inny głos, jedne dzieci mają niski inne wysoki i przyznam, ze po raz pierwszy się spotykam, że głos może być za wysoki na dany wiek?! Myślę, że te panie w przedszkolu są jakies dziwne... Napisz mi, czy Twój brat ma pozwolenie na pracę i na jakiej zasadzie szuka pracy, tzn. czy w jakims konkretnym mieście i czy z mieszkaniem. Pytam, bo jeśli ma gdzie mieszkać i ma prawo jazdy to moze próbować na przykład jako dostawca żywności(np. pizzy), z tego co wiem, tam ciagle potrzebuja ludzi. Oczywiście nie zarobi tam tyle co na budowie... Może powinien dac ogłoszenie do gazety, ze szuka pracy w budownictwie , że ma doświadczenie w tym zawodzie itp. Pozdrawiam Edyta Odpowiedz Link Zgłoś
edyta.bujak Re: No to jeszcze jedna lista - mamy z AUSTRII 27.10.05, 13:13 Hej! Gdzie Wy sie wszystkie podziałyście? Pewnie w taka piekna pogode szkoda Wam czasu na komputer... Pozdrawiam Edyta Odpowiedz Link Zgłoś
emilyseidl Re: No to jeszcze jedna lista - mamy z AUSTRII 10.11.05, 00:11 jeszcze jedna mamuska sie do was dolacza mieszkam w wiedniu wyszlam tu za maz i jestesmy od 6 miesiecy najjjjjjjszczesliwszymi rodzicami slodkiej emily w polsce mieszkalam w rzeszowskim a tu 22 bez kagran fajnie ze mozna sobie z kims pogadac kto nie daleko jest Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_wieden Re: No to jeszcze jedna lista - mamy z AUSTRII 05.10.05, 20:47 hejka nazywam sie gosia, mieszkam od prawie 10 lat we wiedniu. mam 2 synkow, Filipka - 4latka i Lukasa-14 miesiecy. pozdrowka Odpowiedz Link Zgłoś
edyta.bujak Re: No to jeszcze jedna lista - mamy z AUSTRII 05.10.05, 22:02 Cześć, fajnie, że się odezwałaś. Wiesz, mój 4-letni synek tez ma na imię Filipek. Kiedy dokładnie się Twój Filipek urodził? Mój 14 listopada 2001. Jak Ci się mieszka w Austrii? Pracujesz gdzieś? Pozdrowienia Edyta Odpowiedz Link Zgłoś
paulka25 Re: No to jeszcze jedna lista - mamy z AUSTRII 05.10.05, 22:16 Hej. Nazywam sie Paulina i od lipca 2004 mieszkam w Schwaz pod Innsbruckiem. Przyjechalismy tutaj poniewaz maz dostal prace. W Polsce mieszkalismy w Lubinie (woj.dolnoslaskie), z ktorego pochodze, natomiast moj maz jest z Pulaw.Mamy dwuletnia corke Oliwke. Ja nie pracuje, jestem w domu z mloda. Pomalu zbieram sie do jakiegos kursu jezykowego. Co prawda nie wiem ile tu zostaniemy (praca meza wymaga czestych przeprowadzek)ale znajomosc jezyka zawsze sie przyda Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_wieden Re: No to jeszcze jedna lista - mamy z AUSTRII 05.10.05, 22:57 hej Edyta !! Filip urodzil sie 13.9 czyli jest 2 miesiace starszy od Twojego Filipka ) w sumie zadomowilam sie tutaj tak ze chyba bym nie chciala stad wyjezdzac ale kto wie na razie jezdzimy, bo takie dostaje zlecenia moj maz, ale od miesiaca jestesmy ponownie we wiedniu. na razie nie pracuje, bo jestem na wychowawczym, zobacze tez gdzie meza wysla, bo my jedziemy z nim, ale jesli bedzie to np szwajcaria to pojde do pracy. a co Ty porabiasz? pracujesz? na stale przyjechaliscie? paulka fajnie Cie znowu widziec ) pozdrowionka gosia Odpowiedz Link Zgłoś
edyta.bujak Re: No to jeszcze jedna lista - mamy z AUSTRII 06.10.05, 16:31 Hej! My przyjechaliśmy na stałe, chociaz czasem marzymy o powrocie do Polski... Ja mam tutaj rodzinę (moja siostra z rodzina i mama z mężem sa tu juz jakies 16 lat), my przyjechalismy, bo w Polsce straciłam dobra pracę i nie miałam widoków na inną. W Austrii pracuje od 3 miesięcy w "Zielpunkcie" jako sprzedawca-kasjer, ale nadal mam problemy językowe. Pozdrawiam Edyta Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_wieden Re: No to jeszcze jedna lista - mamy z AUSTRII 06.10.05, 22:57 hej Edyta ! mnie tez sie kiedys marzyl powrot, ale teraz to nawet o tym nie mysle na pewno musisz sie przyzwyczaic, chyba raczej chodzi o mala znajomosc jezyka obcego, bo wlasnie wtedy jak malo mowilam, prawie nic nie rozumialam to wcale mi sie tu nie podobalo, a teraz to calkiem co innego, moge spokojnie powiedziec, ze tujest moj dom, chociaz emigracja jest nie dla kazdego i mozesz sie tutaj nie odnalezc..... ale dla pocieszenia to jezyka od razu tez sie nie nauczysz, owszem mozesz wykuc na pamiec, ale dopiero z czasem to wszystko przychodzi, w glowie sie koduje itp teraz moge cos na ten temat powiedziec, bo akurat jest u mnie brat, ktory uczy sie jezyka i jak cos mu tlumacze to sie na mnie patrzy, w ogole nie rozumujac, pamietam jak mi maz tlumaczyl, a ja mowilam, ze sie nigdy tego nie naucze, a teraz jako tako "szprecham" a chodzisz gdzies na niemiecki? jak masz ochote to pisz na priva baby_boom76@yahoo.de pozdrowka gosia Odpowiedz Link Zgłoś
paulka25 Re: No to jeszcze jedna lista - mamy z AUSTRII 07.10.05, 08:21 Hej. Gosia zgadzam sie z Toba w 100%. Ja wiem, ze dopoki nie naucze sie jako tako jezyka nigdy nie poczuje sie tutaj jak u siebie. Tylko niestety jak sie siedzi w domu z dzieckiem i prawie nie ma kontaktu z jezykiem to jest ciezko. Dlatego wlasnie chce isc na kurs. Tylko niestety juz wiem, ze bedzie ciezko bo zajecia odbywaja sie wtedy kiedy maz jest w pracy i trzeba by bylo zalatwic opiekunke do Oliwki. A maz nawet nie chce o tym slyszec. Poczekam wiec chyba do lutego i zapisze sie chyba na kurs na Uniwersytecie w Innsbrucku. To jakis przyspieszony kurs i w 3 tygodnie sa przerabiane podstawy jezyka. Brala moze ktoras z was udzial w takim kursie? Albo jakimkolwiek innym? Czy uczylyscie sie same? Pozdrawiam was serdecznie. Paula. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_wieden Re: No to jeszcze jedna lista - mamy z AUSTRII 07.10.05, 09:13 hej Paulka !! z tego co wiem to kursy sa o roznych porach, ja robilam raz na rano, a raz na wieczor, moj brat teraz robi kurs na "Deutsche Akademie" od 18-21. ja robilam tez na Uniwersytecie wiedenskim i mysle, ze to jeden z najlepszych kursow , ten na DA gdzie moj brat teraz jest tez jest prawie o takim samym systemie. co tez dobre tam jest, to to, ze dostaje sie tam miedzynarodowe certyfikaty, jak sie skonczy wszystkie stopnie i potem egzamin koncowy i otrzyma taki koncowy certyfikat to mozna potem na calym swiecie uczyc niemieckiego, no pod warunkiem, ze sie ten niemiecki umie i te stopnie z dobrymi wynikami skonczy. Paulka ten kurs co chcesz isc jest dobry, ale powiem Ci ze zadnych cudow jezykowych nie zdzialasz przez ten przyspieszony kurs, jesli teraz nie masz mozliwosci to idz dopiero w lutym, ale potem staraj sie go dalej kontynuowac, ja uczylam sie przez rok, zrobilam 5 stopni na 7, ale te 2 ostatnie to ekonomia i perfekcyjnosc (trzeba to bedzie w koncu kiedys skonczyc ) i doradze Wam fajna ksiazke, do niej tez sa kasety, "THEMEN NEU" czesc 1 i 2, do tego sa cwiczenia, na poczatku oczywiscie cz.1, ale ta ksiazka jest latwa i przejzysta, a do tego pelno na marginesach jest podpowiedzi, sciag itp my je uzywalismy na uniwerku, ja przeszlam wiele ksiazek, ale ta jest rewelka, nawet moj brat to stwierdzil i chociaz ma swoja ze swojego kursu to czesto gesto do mojej zaglada. kupowalam tez sobie gazety np Women i tam czytalam na glos, zagladajac do slownikow, przy gotowaniu tez sie uczylam slowek np nazw skladnikow czy wyposazenia kuchnii, mysle, ze w domu to taki najlepszy sposob, ja teraz kazalam bratu wypisac slowka i jakies proste zdania i przykleic w kuchni na szafki i to nawet dziala, bo co tam podchodzi to przeczyta, cos sie zapyta i ciagle jest ten kontakt jezykowy ( bo u nas w domu raczej taki zerowy, bo my po polsku rozmawiamy) Paulka zacznij od slowek w kuchnii i dziecka, jak juz opanujesz, ze to jest "die Küche", "der Topf" oraz "Windeln" oder Kinder" to potem przejdziesz na inne slowka, bo zeby jakies zdanie budowac to najwazniejszy jest zasob slowek. tutaj znalazlam gratisowy online detuschkurs dla poczatkujacych: www.deutsch-lernen.com/anfaengerkurs/uebersicht.php ja jeszcze tam nie zagladalam, bo wyszukalam dla brata a potem jak poszedl to zapomnialam popatrzec, ale moze Ty skozystasz , moze Ci to cos podpowie. moje dzieci maja bardzo fajne CD z piosenkami dla najmniejszych, tak sa latwe te pisoenki, ze po przesluchaniu 2-3 razy zaczelismy razem spiewac, jak bede miec czas to Ci ja przegram i wysle, na razie czekam na gosci, ktorzy sa w drodze, ale postaram Ci to zrobic jak najszybszym czasie, bedziecie z mala sluchaly i potem razem spiewaly ) pozdrowka gosia Odpowiedz Link Zgłoś
paulka25 Re: No to jeszcze jedna lista - mamy z AUSTRII 07.10.05, 09:50 Hej Gosia. W mojej wioseczce sa niestety tylko wieczorne kursy wlasnie od 18-21 a wtedy nie ma mojego meza. Nie wiem jaki to dokladnie kurs ale ta szkola nazywa sie WIFI i tam mozna robic rozne kursy(np. zawodowe). Dlatego tak sie napalilam na ten przyspieszony kurs na Uniwerku. On trwa 3 tygodnie i jest rano a wtedy moj G. jest w domu. Poza tym nieskromnie powiem, ze jesli chodzi o jezyki jestem dosc kumata i szybko lapie. Czasami podluchujac lekcje mojego meza umiem prawie tyle co on. Ale jemu akurat jezyki ida bardzo opornie. Dlatego wiem, ze na tym kursie na Uniwerku nie mialabym problemow. Jakos do tej pory nie mialam zapalu do nauki bo caly czas nie wiemy ile tu zostaniemy. Ale teraz stwierdzilam, ze niezaleznie od tego jezyk zawsze sie przyda. Ale tak pomijajac juz ten jezyk ja sobie nie wyobrazam pozostania na stale za granica w jakimkolwiek kraju, w przeciwienstwie do mojego meza. Jemu sie w Schwaz bardzo podoba i twierdzi, ze moglby tu zostac. Na ten kurs online to na pewno zajrze. Dziekuje bardzo za linka. Pamietam, ze kiedys szukalam czegos takiego i nic nie znalazlam. Ksiazek w domu tez mam sporo bo maz testowal z nauczycielka rozne ale ja niestety nie lubie sie uczyc sama z ksiazek. Musze miec kogos kto mi wytlumaczy, sprawdzi, poprawi itp. Jesli bedziesz miec czas to poprosze o te piosenki. Mlodej tez sie przydadza bo byc moze niedlugo pojdzie do przedszkola na 4 godzinki dziennie A ona na razie ledwo mowi po polsku to moze po niemiecku zacznie szybciej Pozdrawiam cieplo. Paula. Odpowiedz Link Zgłoś
edyta.bujak Re: No to jeszcze jedna lista - mamy z AUSTRII 07.10.05, 18:04 Cześć dziewczyny, ja chodziłam na kursy niemieckiego od września do maja, zrobiłam 4 stopnie. To były kursy wieczorowe, 4 dni w tygodniu od 18.30 do 20.00. W tej chwili mam kontakt z językiem w pracy, ale to tam własnie stresuje się najbardziej,np. jak ktoś mnie o coś pyta a ja nie rozumiem o co chodzi! Myślę Gosia, ze masz rację, ze wszystko się kręci wokół języka, denerwuje mnie, że nie mogę sobie swobodnie telewizji pooglądać, czy pogadać z sąsiadką. Cieszę się, że moja córka zna bardzo dobrze niemiecki (nauczyła się przez rok, chodząc do szkoły), więc chociaz ona nie ma takich problemów. Synek chodzi do przedszkola, ale sama pani powiedziała, ze nie mówi zbyt dużo, za to prawie wszystko rozumie, no i pociesza, ze on jest jeszcze malutki i ma czas na naukę. Tak więc najgorzej mamy ja i mąż, chyba jesteśmy trochę starzy i nie przyswajamy tak szybko... W tej chwili żyję wyjazdem do Polski, jadę w poniedziałek (mamy chrzciny bratanicy męża i ja będę chrzesną) a wracamy 17 pażdziernika. Pozdrawiam Edyta Odpowiedz Link Zgłoś
edyta.bujak Re: No to jeszcze jedna lista - mamy z AUSTRII 09.10.05, 18:31 Cześć dziewczyny, co u Was słychać? Ja jutro jadę do Polski na tydzień, bardzo się cieszę i już żyję wyjazdem. Pozdrowię od Was Polskę! Edyta Odpowiedz Link Zgłoś
paulka25 Re: No to jeszcze jedna lista - mamy z AUSTRII 11.10.05, 15:45 Pozdrow Polske koniecznie. My prawdopodobnie pojedziemy do Polski dopiero na swieta. Juz nie moge sie doczekac Milego pobytu w domu! Odpowiedz Link Zgłoś
maugosia1 Re: No to jeszcze jedna lista - mamy z AUSTRII 15.10.05, 19:59 Hej, mieszkam w Wiedniu od poczatku wrzesnia. Moja 9-letnia corka chodzi do dwujezycznej szkoly, 4-letni syn do przedszkola. Wlasnie zapisalam sie na intensywny kurs niemieckiego - bbrrr, jak ja nie znosze uczyc sie tego jezyka, mam wrazenie, ze nigdy go nie opanuje. Ale mam na to 3 lata, bo tyle mniej wiecej planujemy w Austrii zostac. Serdecznie pozdrawiam, szczegolnie Gosie (dostalas mojego maila?) Odpowiedz Link Zgłoś
noukie Re: No to jeszcze jedna lista - mamy z AUSTRII 18.10.05, 13:18 Hallo! ..to jeszcze ja sie dopisze: ania, od ponad roku mieszkamy w wiedniu, corka joanna 16 m-cy. pozdrawiam Was wszystkie! Odpowiedz Link Zgłoś
edyta.bujak Re: No to jeszcze jedna lista - mamy z AUSTRII 18.10.05, 16:24 Cześć dziewczyny, dzisiaj w nocy wróciłam z Polski, przeżyłam piękny tydzień w kraju, ale co dobre, szybko sie kończy... Wiecie, za każdym razem po pobycie w Polsce, zaczynam tęsknić jeszcze bardziej... Cieszę się, że jest nas coraz więcej, pozdraiam Edyta Odpowiedz Link Zgłoś
edyta.bujak Re: No to jeszcze jedna lista - mamy z AUSTRII 18.10.05, 16:30 Paulina, wiesz, mam wrażenie, że nas dużo łączy, przyjechałyśmy do Austrii dokładnie w tym samym czasie i chyba obydwie nie czujemy sie tutaj jak "u siebie w domu"... Edyta Odpowiedz Link Zgłoś
paulka25 Re: No to jeszcze jedna lista - mamy z AUSTRII 18.10.05, 19:24 Czesc. Laczy nas jeszcze jedno. My rowniez w maju zdecydowalismy sie na przyjazd a juz w lipcu tu bylismy. Tylko do maja nie bylo zupelnie tematu wyjazdu gdziekolwiek za granice wiec bylismy zupelnie nieprzygotowani jezykowo Mi to przeszkadza srednio bo ja jesli musze dogaduje sie po angielsku.Ale jezyka i tak postanowilam sie uczyc. Z moim mezem jest sprawa bardziej skomplikowana. Wlasciwie do pracy potrzebny jest mu niewielki zasob slow, ktory opanowal szybciutko. Tylko, ze to bardzo towarzyska bestia i dobija go, ze nie moze sobie z kolegami z pracy pojsc np. na piwo. Tzn. moze ale jak sam twierdzi "nie bedzie siedzial jak debil " A poniewaz nauka idzie mu opornie to widze, ze ostatnio juz prawie zupelnie sobie odpuscil.A jeszcze fakt, ze nie zamierzamy tu zostawac na stale ( w ogole nie wiemy ile tu jeszcze zostaniemy - moze tylko do czerwca, moze jeszcze pare lat)na pewno nie wplywa na niego mobilizujaco. Zazdroszcze Ci, ze masz tutaj rodzine i pracujesz. Ja siedze w domu non stop i szczerze przyznam, ze lekko mnie to dobija. W Polsce mialam swoja prace, przyjaciol, rodzine, mnostwo znajomych a tutaj... Dobra nie bede juz marudzic bo pewnie nikomu, szczegolnie na poczatku nie jest lekko, nawet jesli zna jezyk. Pozdrawiam serdecznie z nadzieja, ze bedzie lepiej Mysle, ze przyklad Gosi daje powody do optymizmu Pozdrawiam tez wszystkie "nowe" mamy. Odzywajcie sie, bedzie nam razniej. Paulina Odpowiedz Link Zgłoś
edyta.bujak Re: No to jeszcze jedna lista - mamy z AUSTRII 19.10.05, 08:46 Paulina, z tym majem to u nas było identycznie, tzn. w maju moja mama przyjechała nas odwiedzic w Polsce i przy rozmowie, że moja firma upada i tracę pracę, zaproponowała wyjazd do Austrii. Naprawde nie wiem dlaczego (do tej pory zawsze mówiliśmy, ze NIGDY nie wyjedziemy , chodż nie raz takie pytania padały) tak od razu sie zdecydowaliśmy. Tzn. myślę, ze powodem tej decyzji była moja utrata świetnej pracy i związany z tym mój dołek psychiczny. U nas sytuacja jest taka, ze przyjechaliśmy tu z myslą, że na stałe (sprzedaliśmy w Polsce ładne mieszkanie, za te pieniądze zapłaciliśmy pierwszą ratę za mieszkanie tutaj, w którym mieszkamy, nawet meble przewieżliśmy z Polski), ale jesteśmy coraz blizej decyzji, ze chcemy wrócić do Polski. Tylko teraz to nie mamy za bardzo do czego, nie mamy mieszkania, pracy... Z językiem jest ciężko (najlepiej sobie radza dzieci i to jedyne co mnie cieszy). Wiesz, to, ze nie pracujesz, nie jest takie złe, bo sobie siedzisz w domku i nie martwisz sie, ze sie nie dogadasz. Ja przeżywam stres każdego dnia w pracy, jak nie rozumiem klientów, czy kierowniczki. No, ale szkoda tego narzekania. Napisz mi, co Was sprowadziło do Austrii , jeśli masz ochotę napisać na maila, to Ci go podaję: edyta.bujak@interia.pl Pozdrawiam Edyta Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_wieden Re: No to jeszcze jedna lista - mamy z AUSTRII 18.10.05, 22:12 hej dziewczyny !!! jak tam sobie radzicie? zimno sie strasznie zrobilo brrr trzeba cieple kurtki wyciagnac Maugosiu dostalam maila, ale ostatnio tak rzadko siadam do kompusa, ze nie mialam kiedy odpisac, ale na pewno wczesniej czy pozniej znowu sie sklikamy i moze ponownie spotkamy. pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
noukie Re: No to jeszcze jedna lista - mamy z AUSTRII 19.10.05, 09:21 Czesc dziewczyny! ...ja skonczylam chodzic na kurs kiedy poranne nudnosci nie pozwalaly mi wsiasc do samochodu a szkoda! przygotowywalam sie wlasnie do certyfikatu ZMP w goethe institut, ale termin zbiegl sie z innym, wazniejszym wydarzeniem no i tak juz zostalo. sama juz wiecej sie nie ucze i mysle, ze to blad- ale jakos nie mam kiedy. rozumiem co do mnie mowia ale samam mam wrazenie, ze moje slownictwo jest za proste. dziewczyny, glowy do gory! "nie odrazu rzym zbudowano.." z kazdym dnie z pewnoscia bedzie lepiej! trzymam za was kciuki! ...a do dziewczyn z wiednia mam pytanko: moze udaloby sie nam kiedys spotkac?? gosiu, z toba juz chyba wymienila pare email-i ale bylas w albanii. ciesze sie, ze juz jestescie w wiedniu odezwijcie sie czasem! ...w wiedniu tak pieknie swieci slonce, ale jest brrrr bardzo zimno! milego dnia!!! Odpowiedz Link Zgłoś
paulka25 Re: No to jeszcze jedna lista - mamy z AUSTRII 19.10.05, 23:00 Czesc dziewczyny. U nas zimno tylko rano, potem na upartego mozna latac w krotkim rekawku. Mnie to cieszy bo ja straszny zmarzluch jestem Strasznie zaluje, ze nie mieszkam w Wiedniu bo bardzo chcialabym sie spotkac z jakimis innymi polskimi mamusiami. Ale tez z drugiej strony nasza wioseczka ma swoj urok A w zimie jest po prostu pieknie! Widze, ze nie jestem sama z problemami jezykowymi i to lekko pocieszajace. Ale tez jestem juz zdecydowana na ten kurs w lutym i chyba nic mnie od tego nie odwiedzie A jeszcze takie wydarzenia jak dzisiejsze mnie w tym utwierdzaja. Znowu stalam jak wariatka na poczcie i w sklepie i nie rozumialam co do mnie mowia Edyta> Moj maz jest sportowcem, ja zreszta tez (tylko, ze moja "kariera" juz sie chyba niestety skonczyla). Przyjechalismy do Austrii poniewaz dostal stad propozycje podpisania kontraktu. A poniewaz kluby w Polsce w naszej dyscypinie maja ogromne problemy finansowe (w wielu klubach zawodnicy po kilka miesiecy nie maja placonych wyplat)bylismy zmuszeni wyjechac. Klub , w ktorym gralismy oboje po prostu rozwiazal umowy z wieloma zawodnikami (miedzy innymi z nami) poniewaz nie stac go bylo na utrzymanie. No i wyladowalismy tutaj. Maz ma kontrakt do czerwca i nie wiemy co dalej. Prawdopodobnie bedziemy szukac czego innego. Tutaj niestety poziom ligi jest sredni i wiem, ze moj maz ma ambicje grac w mocniejszej lidze i lepszym klubie. Jestesmy wlasnie na etapie poszukiwania dobrego menadzera i zobaczymy co dalej. Ja mam nadzieje, ze znajdziemy cos lepszego a przynajmniej klub, w ktorym bedzie tez sekcja kobiet. Tylko to niestety nie jest proste. Tutaj w poblizu Innsbrucka nie ma zespolu w 1 lidze wiec ja siedze w domu.Moglam co prawda szukac czegos gdziekolwiek w Austrii ale nie po to przyjezdzalismy tu razem, zeby widywac sie raz na miesiac albo rzadziej. Jak wyjezdzalismy bylam nastawiona na to, ze ja tez bede gdzies grac dlatego ta sytuacja doluje mnie strasznie. No i jak zwykle narzekam wiec juz lepiej nic nie mowie! A dlaczego chcecie wracac do Polski? Tylko ze wzgledu na problemy jezykowe? Nie poddawajcie sie. Macie tu rodzine, dzieci sie zaaklimatyzowaly, moze i wy sie przyzwyczaicie. Noukie> ile ma Twoje dziecko? dlugo juz jestes w Austrii? napisz cos o sobie jesli to nie tajemnica Pozdrawiam wszystkich serdecznie Paula Odpowiedz Link Zgłoś
edyta.bujak Re: No to jeszcze jedna lista - mamy z AUSTRII 20.10.05, 08:56 Cześć dziewczyny, u mnie też rano jest bardzo zimno ale w dzień świeci słoneczko i jest ciepło.Nie lubie zimy, wiec sie cieszę, ze jej jeszcze nie widać. Paulina, zapytałas, czemu chcemy wracac do Polski. Język odgrywa tutaj bardzo dużą rolę ale dochodzi tutaj jeszcze ogromna teskonota za Polska i wszystkimi znajomymi i rodziną, którzy tam są. Poza tym troche mnie dołuje fakt, ze w Polsce zajmowałam wysokie stanowisko, a tutaj jestem "tylko kasjerką". Mąż również się trochę dołuje, bo w Polsce miał bardziej ambitne zajęcie. No, ale znowu sie użalam, pewnie masz racje, ze się przyzwyczaimy, ale chyba na to potrzeba czasu. Najważniejsze, ze dzieci się tu zaklimatyzowały i są szczęśliwe. Gosiu, napisz, jak to było u Ciebie, w końcu jesteś tutaj juz 10 lat. Czy też na początku tak bardzo tęskniłaś i chciałas wracać? I po jakim czasie zaczęłas sie czuć w Austrii "jak u siebie"? Noukie, jak to wygląda u Ciebie? Czy juz się zaklimatyzowałaś? Pozdrawiam Edyta Odpowiedz Link Zgłoś
liloom Re: No to jeszcze jedna lista - mamy z AUSTRII 20.10.05, 10:23 dzieki za informacje o forum, moja corka ma 11 lat, mieszkam w wiedniu od 16 lat, pracuje od rana do nocy w biurze sorry ze krotko, ale jak zwykle jestem w biegu gosia - w ktorym bezirku mieszkasz? Odpowiedz Link Zgłoś
noukie Re: No to jeszcze jedna lista - mamy z AUSTRII 20.10.05, 10:43 Hallo dziewczyny! ..i znow za oknami slonce od razu mam dobry humor! chociaz dzisiaj nie tylko na zewnatrz zimno, brr w domu tez! naprawa okien potrwa dwa dni.. ale za to pozniej bedziemy mieli cieplutko! ...edyta, pytasz czy juz sie zaklimatyzowalam? -sama czesto zadaje sobie to pytanie! i odpowiedz zalezy od nastroju! wieden to piekne miasto, duzo mozliwosci i bardzo mi sie tu podoba. ciesze sie, ze mam okazje tu troche pomieszkac! jednak na stale nie zostaje.. za polska (jako za krajem) nie tesknie -alez ze mnie slaba patriotka ..tesknie natomiast za przyjaciolmi (chociaz dopiero po wyjdzie okazalo sie, kto tak naprawde pozostal przyjacielem, no i oczywiscie tesknie za rodzina, za tym, ze ani rodzice ani siostra nie moga od tak wpasc na chwilke, np. na kawe ...ale mialam wielkie szczescie i poznalam bardzo sympatyczna austriaczke-nasze corki sa w tym samym wieku i mamy wiele tematow do rozmow. znamy sie juz od roku i ta znajomosc tez ulatwia mi pobyt tutaj .. z drugiej strony chcialabym tez od czasu do czasu spotykac polskie mamy, ale z doswiadczenia wiem jakie to trudne, zeby sie zgrac w czasie..a szkoda! ..ale sie rozpisalam! koncze bo joasia domaga sie drzemki! milego dnia! ania Odpowiedz Link Zgłoś
janowa Prawie nowa "austriacka" mama 01.11.05, 16:50 Witam! Prawdopodobnie niedlugo (moze juz w zimie albo na wiosne) przeniesiemy sie do Wiednia na pare lat. Mam w zwiazku z tym mase pytan do mamus, ktore juz tam sa jakis czas. Czy latwo jest znalezc miejsca w przedszkolu? Czy jest duzo placow zabaw? Jak wyglada opieka medyczna? Na jakim jest poziomie? Latwo dostac sie np. do pediatry albo dentysty? Czy jest mozliwe pozwolenie na prace dla zony jezeli maz pracuje? Czy duzo jest Polakow? Czy podoba Wam sie w Wiedniu, w Austrii? Czy ludzie sa zyczliwi, otwarci, czy raczej nie? Latwo jest nawiazac kontakty? To tak na szybko Bede wdzoeczna za odpowiedzi ) Pozdrawiam! --- "Pogląd, że mężczyzna nie może stale kochać tej samej kobiety, jest tak samo fałszywy jak pogląd, że skrzypek dla odegrania tego samego utworu musi mieć kilka instrumentów" Aleksander Spoerl Odpowiedz Link Zgłoś
edyta.bujak Re: Prawie nowa "austriacka" mama 01.11.05, 17:28 Hej Janowa! Napisałam do Ciebie na adres gazetowy Pozdrawiam Edyta Odpowiedz Link Zgłoś
machetaz Re: No to jeszcze jedna lista - mamy z AUSTRII 01.11.05, 19:22 Czesc dziewczyny,czy mozna dolaczyc do towarzystwa? Mam na imie Renata i mieszkam w Wiedniu juz pare lat z mezem i dziecmi. Milo bedzie od czasu do czasu z Wami porozmawiac. Pozdrawiam serdecznie wszystkie mamy w Austrii. Odpowiedz Link Zgłoś
edyta.bujak Re: No to jeszcze jedna lista - mamy z AUSTRII 02.11.05, 15:12 Hej Machetaz, miło, ze do nas dołączyłas. Napisz cos o sobie (z jakiego miasta w Polsce pochodzisz, czy masz dzieci, czy pracujesz, itp.) Pozdrawiam Cie serdecznie i zaglądaj częściej. Edyta Odpowiedz Link Zgłoś
machetaz Re: No to jeszcze jedna lista - mamy z AUSTRII 02.11.05, 16:20 Dzieki za mile powitanie.Pochodzimy z Tarnowa,mamy dwoch synow;12-letniego Jakuba i 3-letniego Philippa(czyli po swojsku Filipa).Aktualnie jestem na etapie zmiany pracy(do tej pory pracowalam w Bipa).Teraz moim cichym marzeniem jest praca w przedszkolu.Zobaczymy, co z tego wyjdzie. Pozdrawiam Renata Odpowiedz Link Zgłoś
noukie Re: No to jeszcze jedna lista - mamy z AUSTRII 02.11.05, 21:04 Hallo Renata! witaj w "klubie". w ktorym bezirk-u mieszkasz? znasz tu wiecej polskich rodzin? ...mam nadzieje, ze u wszystkich "austriackich" mam wszystko w porzadku faktycznie, troche ostatnio "cicho" u nas.. my wrocilismy wlasnie z dlugiego weekendu. bylismy w winnym regionie wachau! bardzo ladnie, asi bardzo sie podobaly spacery nad dunajem i wsrod winorosli. tylko zimno bylo, brrr !! ale dzis znow jasnialo w wiedniu slonce!! pozdrawiam wszystkich baaaaardzo serdecznie! odzywajcie sie ania Odpowiedz Link Zgłoś
machetaz Re: No to jeszcze jedna lista - mamy z AUSTRII 02.11.05, 21:49 Hallo Noukie! Dzieki za mile slowa.Ja mieszkam w 22 Bezirku - Donau City.Moze kojarzysz?Piekna okolica.Na naszym osiedlu mieszka sporo rodzin polskich,fajnie bo to tak swojsko. czas isc spac,pozdrawiam serdecznie wszyskie dziewczyny.Piszcie!!!Bedzie wesolo. Renata Odpowiedz Link Zgłoś
edyta.bujak Re: No to jeszcze jedna lista - mamy z AUSTRII 03.11.05, 09:43 Hej Machetaz, ja mam 12-letnią Natalkę i 4-letniego Filipa. Jak Ci sie pracowało w Bipa i jak długo tam pracowałas? Pytam, bo ja tez pracuję w sklepie. Pozdrawiam Edyta Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_wieden Re: No to jeszcze jedna lista - mamy z AUSTRII 03.11.05, 10:44 hej dziewczyny !! Witaj Janowa i Renata ) fajnie, ze nas tu coraz wiecej przybywa, pamietam dobrych kilka lat temu sialo pustkami jesli chodzi o mamy "austriackie" Znam jeszcze 3 polskie mamy tutaj mieszkajace i bedzie trzeba moze na lato pomyslec o malym zlociku ) Renata Ty nie jestes przypadkiem znajoma Maugosi Szumilas? bo jakos wydajesz mi sie "znajoma" tzn juz o Tobie slyszalam Edyta jeszcze nie bylam u lekarza z glosem Filipa, bo nie moge go dorwac, co dzwonie to wiecznie albo zamkniety albo nie odbieraja, a chce isc tutaj u mnie, nie bede po innych becyrkach jezdzic. A ja wrocilam z urlopu i jade na drugi teraz jedziemy do PlaymobilPark do niemiec, moze jak nie bedzie zimno to jeszcze zahaczymy o legoland, bo mamy po drodze, a zamykaja go dopiero 6.11 Wybieracie sie na Christlkindmarkt? w ogole jest juz? bo w tym roku szybko zaczeli "swietowac" po sklepach uciekam zmyware zapakowacv, bo sie patrzy pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
machetaz Re: No to jeszcze jedna lista - mamy z AUSTRII 03.11.05, 11:42 Czesc dziewczyny!Gosia- niestety tego nazwiska nie kojarze,co nie znaczy ze nie spotkalam.Znam bardzo duzo polek,nie zawsze po nazwisku.Z sasiadka z bloku rozmawiamy juz od lat a do tej pory nie wiem jak ma na imie.Musze to nadrobic. Co do twojego pytania Edyta,to pracowalam w Bipie prawie 5 lat,z przerwa na "karenz".Bylo niezle, w kazdym razie zdecydowanie lepiej niz w Billi i Zielpunkcie(bo to tez sladowo zaliczylam). Sle caluski Renata Odpowiedz Link Zgłoś
edyta.bujak Re: No to jeszcze jedna lista - mamy z AUSTRII 03.11.05, 20:37 Machetaz, ja właśnie w Zielpunkcie pracuję... Edyta Odpowiedz Link Zgłoś
machetaz Re: No to jeszcze jedna lista - mamy z AUSTRII 04.11.05, 12:00 Czesc wszystkim Edyta,to nie zazdroszcze ci Zielpunktu.Ja pracowalam tylko 10 godz tygodniowo,bo dorabialam do "bezrobocia",wiec nie musialam sie tam trzymac za wszelka cene.I mocne postanowienie-nigdy wiecej w spozywczym sklepie.Chyba,ze na kasie.Dlatego szukam w innej branzy.Zobaczymy Odpowiedz Link Zgłoś
edyta.bujak Re: No to jeszcze jedna lista - mamy z AUSTRII 05.11.05, 17:00 Hej dziewczyny, Machetaz, powiem Ci, ze ja nawet nie narzekam, ja jestem zameldowana na 20 godz. tygodniowo, ale pracuję przeciętnie po 30 godz. tyg. Pracuję na kasie i, jak napewno wiesz, muszę rózne inne prace również wykonywać. Praca nie jest lekka, nadżwigać też sie trzeba, ale lepsza taka praca, niz sprzątanie. Piszę tak, bo jestem w Austrii krótko, z językiem u mnie nie najlepiej i tak naprawdę to jestem bardzo szczęśliwa, ze mnie tu przyjęli, bo jak do tej pory, to naprawdę miałam tylko oferty sprzątania... Odpowiedz Link Zgłoś
machetaz Re: No to jeszcze jedna lista - mamy z AUSTRII 05.11.05, 18:14 Czesc Edyta ciesze sie ,ze dajesz rade.I masz racje,ze lepsze to niz sprzatanie.wiem,bo i to robilam.Napewno jezyka nauczysz sie szybciej pracujac w sklepie niz sprzatajac.Setki klientow dziennie,zadajacych czasami upierdliwe pytania.To naprawde najlepszy kurs jezyka. Zycze wszyskiego dobrego,caluski dla dzieci Odpowiedz Link Zgłoś
edyta.bujak Re: No to jeszcze jedna lista - mamy z AUSTRII 06.11.05, 17:31 Dzięki i pozdrawiam Edyta Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_wieden Re: No to jeszcze jedna lista - mamy z AUSTRII 03.11.05, 12:11 hejka Nie wiem, ale od kogos o Tobie slyszalam, a moze Monika M. z Peine? znasz ja? chyba ze to zbieg okolicznosci, ale juz slyszalam, Renata, 2 dzieci, 22 bec.nad dunajem tzn jakas dziewczyna mi o Tobie wspominala jak szukalam kiedys tutaj polskich mamus, no ale mniejsza z tym. Ja pracowalam kiedys w Merkur, brrrr nigdy tam juz nie wroce, teraz jest juz luzniej, bo te supermarkety to jeden na drugim buduja, ale 5 lat temu to myslalam, ze szalu dostane. pozdrowka Odpowiedz Link Zgłoś
janowa jeszcze jedno pytanko :-) 03.11.05, 14:26 Ale moze sie najpierw przedstawie troszke, bo z rozpedu nic o sobie nie napisalam Moj malz jest Niemcem, mamy trojke dzieci: Leonka (2 lata) i blizniaki Julka i Filipka (1 rok). Obecnie jestesmy jeszcze w Szwajcarii. Bylam troche uziemiona przez ostatnie 2 lata, ale zaczynam widziec "swiatelko w tunelu" Dlatego mam nadzieje, ze uda mi sie nawiazac jakies fajne kontakty z innymi mamami, bo to zawsze razniej ) To tyle pokrotce. A pytanie dodatkowe: czy ktos wie, czy jest w Wiedniu sklep z polska zywnoscia? Bardzo mi brakuje niektorych rzeczy, szczegolnie w okresach swiatecznych. A juz w ciazy to moglam zabic za ogorki kiszone! Mama mnie troche ratowala jak przyjezdzala Jest cos takiego? Pozdrawiam jeszcze raz wszystkie mamy "austriackie"! --- "Pogląd, że mężczyzna nie może stale kochać tej samej kobiety, jest tak samo fałszywy jak pogląd, że skrzypek dla odegrania tego samego utworu musi mieć kilka instrumentów" Aleksander Spoerl Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_wieden Re: jeszcze jedno pytanko :-) 03.11.05, 14:44 Janowa to Ty tez swiatowa kobitka tzn ze masz 3 synow? co do Twojego pytania to z tego co wiem to pod kosciolem polskim jest pare sklepikow polskich, ale nie wiem co tam jest, bo tam nie bylam, wiem ze sa gazety i ksiazki, ale cos mi sie obilo o uszy, ze chyba jedzenie tez tam jakies jest, cos mi sie kojarzy, ze kiedys ktos wspomnial, ze na dworcu Wien-Mitte tez jest polskie stoisko chyba z kielbasami itp, ale nie wiem czy czysem nie bylo to przejsciowe w okolicach Wielkanocy. wiem tez ze jest (bynajmniej kiedys byla ) polska dyskoteka i polska restauracja, ta druga to chyba w 4 becyrku, raz tam bylam na urodzinach wujka i rzeczywiscie serwowali same polskie smakolyki pozdrowka Odpowiedz Link Zgłoś
machetaz Re: jeszcze jedno pytanko :-) 03.11.05, 15:27 Pod kosciolem tez nie bylam,na dworcu jest stoisko,ale jak na Wielkanoc raz kupilam kielbase wiejska,to tylko nazwa byla prawdziwa.Polecam "Polskie Delikatesy" w drugim bezirku LASSALLESTR 26.Maly,ale bardzo pojemny.Jest tam wszystko,a co najwazniejsze sprowadzane z Polski.Wedliny,ciasta,slodycze,nabial w sezonie warzywa(np.ogorki do kiszenia.Przyprawy,galaretki itp.Naprawde,niezly sklep.Ja czesto kupuje chleb polski na zakwasie PYCHA!!! Serdecznie pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
janowa Re: jeszcze jedno pytanko :-) 03.11.05, 15:58 O to mi chodzilo! Super! Juz mi slinka leci ) Poza tym chcialabym, zeby dzieciaki poznaly smak polskich smakolykow, a do Polski z trojka jeszcze dluuuugo sie pewnie nie wybiore... --- "Pogląd, że mężczyzna nie może stale kochać tej samej kobiety, jest tak samo fałszywy jak pogląd, że skrzypek dla odegrania tego samego utworu musi mieć kilka instrumentów" Aleksander Spoerl Odpowiedz Link Zgłoś
maugosia1 Re: jeszcze jedno pytanko :-) 03.11.05, 16:11 Hej! Wrocilam wlasnie z Polski, dzis moj synek byl pierwszy dzien po dlugiej przerwie w przedszkolu. Ma 4 lata i jego aklimatyzacja jest naprawde trudna. Brakuje mu jezyka polskiego, skarzy sie, ze nic nie rozumie w przedszkolu, nie chce powtarzac slow po niemiecku... Jak Wasze dzieci radza sobie z tym problemem? Pamietam moja corke w czasie pierwszego roku pobytu w Irlandii - tez miala 3-4 latka i ciezko przezywala brak kontaktu z innymi dziecmi. Przy okazji pytanie - znacie jakas strone z atrakcjami dla dzieci w Wiedniu? Czy tutejsze biblioteki organizuja przedstawienia lub czytanie ksiazek dla maluchow? Pozdrawiam PS Moze jednak jakies spotkanie, niekoniecznie dopiero w lecie? A - i jeszcze jedno - chetnie sluze moja kolekcja polskiech bajek, sama szukam prostych gier i bajek po niemiecku. Odpowiedz Link Zgłoś
janowa Re: jeszcze jedno pytanko :-) 03.11.05, 16:00 Tak, mamy 3 malych lobuziakow. Strrrasznie chcialam dziewczynke, ale wyszlo jak wyszlo. Oczyiwscie bardzo ich kocham i nie zamienilabym sie z nikim Ale czasem, szczegolnie jak popatrze na jakies lalki albo fajne ciuszki dla dziewczynek to mi szkoda... --- "Pogląd, że mężczyzna nie może stale kochać tej samej kobiety, jest tak samo fałszywy jak pogląd, że skrzypek dla odegrania tego samego utworu musi mieć kilka instrumentów" Aleksander Spoerl Odpowiedz Link Zgłoś
noukie Re: jeszcze jedno pytanko :-) 03.11.05, 17:50 Hallo! ..no prosze jak sie wszyscy rozpisali fajnie!! janowa, a gdzie ty w szwajcarii mieszkasz? ja mieszkalam niedaleko luzern! w slepie polskim kolo kosciola bylam raz, kiedy bardzo potrzebowalam ogorkow kiszonych- sklepowa wywrozyla corke, no i zgadla! (chociaz ja zawsze do brzucha "synus" mowilam )- straaaaaasznie tam zdzieraja! wszystko jest chyba 3 razy drozsze niz w polsce!!! no i kiedys w kiosku z gazetami kupilam mamie krzyzowki dla rozrywki! (od tamtej pory mama przywozi gazety ze soba nigdy nie probowalam ani wedlin ani nic innego ... ale moze to dlatego, ze ja bardziej za wloskim jedzeniem przepadam! (slaba ze mnie patriotka ! sorki, ze tak sie rozpisalam! no to kiedy "zlot" dziewczyny???? pozdrowka!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
janowa Re: jeszcze jedno pytanko :-) 03.11.05, 19:08 Hej, a ja wlasnie w Luzern mieszkam! W sumie fajnie tu sie zyje i jest tak pieknie! W dodatku mamy widok z tarasu na jezioro i Alpy! Bedzie mi tego brakowac. Ale ja generalnie lubie zmiany, wiec juz sie ekscytuje ta przeprowadzka, tym bardziej ze to Wieden. Jakby mial byc np. Bukareszt to pewnie bym sie troche bala, a tak to sie ciesze Co do gazet to juz od lat mama mi przywozi hurtem Tyle tylko, ze czasami czytam nr czerwcowy we wrzesniu. A propos cen - czy Wieden jest drogi, np. w porownaniu ze Szwajcaria? Chodzi mi o jedzenie, ciuchy, przedszkole itd. --- "Pogląd, że mężczyzna nie może stale kochać tej samej kobiety, jest tak samo fałszywy jak pogląd, że skrzypek dla odegrania tego samego utworu musi mieć kilka instrumentów" Aleksander Spoerl Odpowiedz Link Zgłoś
noukie Re: jeszcze jedno pytanko :-) 04.11.05, 10:44 Hej Janowa! ale super! hmmm ..ja zawsze bede tesknic za Luzern! my mieszkalismy 20 min od miasta, nad jeziorem w Buochs. znasz moze? co Was zawiodlo do Szwajcarii? dlugo juz tam jestescie? Twoj maz musi miec interesujaca prace, kim jest? (jesli wolno spytac? kiedy przeprowadzka? wiecie juz gdzie bedziecie mieszkac w Wiedniu? milego dnia i pozdrow ode mnie Vierwaldstättersee! Odpowiedz Link Zgłoś
janowa Re: jeszcze jedno pytanko :-) 08.11.05, 14:20 Jeziorku pomachalam przez okno, bo obrzydliwie zimno Do Szwajcarii przywiodla nas praca meza, tak samo jak teraz przywiedzie nas do Wiednia. Pracuje w amerykanskiej firmie farmaceutycznej produkujacej m.in. leki na raka. Wlasnie sie dowiedzialam, ze przenosiny juz na 1 stycznia! Mam nadzieje, ze szybko znajdziemy jakis fajny dom. Pozdrawiam! --- "Pogląd, że mężczyzna nie może stale kochać tej samej kobiety, jest tak samo fałszywy jak pogląd, że skrzypek dla odegrania tego samego utworu musi mieć kilka instrumentów" Aleksander Spoerl Odpowiedz Link Zgłoś
janowa Gdzie zamieszkac w Wiedniu? 08.11.05, 14:22 Wlasnie sie dowiedzialam, ze na 1 stycznia mamy juz byc w Wiedniu! O ile znajdziemy dom do tego czasu... Chcialam Was zapytac w zwiazku z tym, gdzie najlepiej szukac? W jakim "becyrku" najlepiej zamieszkac? Macie jakies rady to pliizzzzzz Pozdroowka! --- "Pogląd, że mężczyzna nie może stale kochać tej samej kobiety, jest tak samo fałszywy jak pogląd, że skrzypek dla odegrania tego samego utworu musi mieć kilka instrumentów" Aleksander Spoerl Odpowiedz Link Zgłoś
janowa Hej! Nikt nic nie wie? :-(... 11.11.05, 14:20 Pewnie macie duzo zajec albo cus... Musze sie zabrac za szukanie domu juz od poniedzialku. Nigdy nie bylam w Wiedniu (tylko na lotnisku , wiec zupelnie nie mam pojecia o tym miescie. Chyba tylko to, ze jest podobno piekne. Moze jednak ktos mi cos doradzi?... Pozdrawiam! --- "Pogląd, że mężczyzna nie może stale kochać tej samej kobiety, jest tak samo fałszywy jak pogląd, że skrzypek dla odegrania tego samego utworu musi mieć kilka instrumentów" Aleksander Spoerl Odpowiedz Link Zgłoś
edyta.bujak Re: Hej! Nikt nic nie wie? :-(... 11.11.05, 16:01 Hej Janowa, naprawdę z wielką chęcia bym Ci pomogła, ale, jak sama wiesz, ja mieszkam w Linzu, a nie w Wiedniu... Napewno któraś dziewczyna z Wiednia sie odezwie. Pozdrawiam Edyta Odpowiedz Link Zgłoś
izabella.vugrin Re: Gdzie zamieszkac w Wiedniu? 11.11.05, 22:05 Czesc, wlasnie dzis weszlam pierwszy raz na forum.Sprobuje Ci pomoc.Mieszkalam w Wiedniu 3 lata, najpierw w 4.Bezirk , pozniej w 18.Coz, poniewaz macie dzieci z pewnoscia scislego centrum bym nie polecila, natomiast 18. to bajka.Bylo cudownie.Mieszkalismy przy samym Türkenschanzpark , ktorego nie zapomne do konca zycia i po nocach mi sie sni, szczegolnie jeden dzien, jedyny kiedy padal snieg.Cudne latarnie wlasnie sie zapalaly, moja coreczka wlasnie uczyla sie chodzic.Piekne stare wille i ogrodzenia obsypane sniegiem.Szukalam dziewczynki z zapalkami Bylo szalenie romantycznie. 18.Bezirk jest zdecydowanie elitarna dzielnica, mnostwo tam starych willi , w poblizu korty tenisowe, olbrzymi piekny park z licznymi placami zabaw dla dzieci, bardzo zielono, cisza i spokoj.Cenowo oczywiscie da sie to odczuc, ale warto.Blisko jest sa tez piekne baseny, rowniez przystosowane dla dzieci.My mielismy widok z okna na centrum Wiednia, mieszkalismy na gorze i noca bylo bardzo pieknie, rowniez Sylwester rewelacyjny. Na pewno wiesz gdzie szukac domu, wejdz na www.bazar.at i tam jesli nie prywatnie to przez agencje na pewno cos bedzie.Goraco polecam! A ceny w Wiedniu w porownaniu do szwajcarskich sa duzo nizsze, podobnie i moje spojrzenie na ludzi, po pobycie w Szwajcarii moge Ci tylko rzec ze pozytywnie sie zmieni.Natomiast dla wszystkich przybylych z innych, nie tak hermetycznych krajow powiedzialabym, ze Wieden jest tak wrogi cudzoziemcom, jak piekny i pociagajacy dla turystow podziwiajacych architekture.Wiedenczycy sa wyjatkowo aroganccy, nierzadko pokazuja otwarta wrogosc do cudzoziemcow, nawet nie hamuja sie wobec dzieci.Moja coreczka zostala zbluzgana za wachanie kwiatkow z przysklepowej donicy. Moze inni tez sie wypowiedza, moze to tylko moj pech, ale mieszkalam tez w Vorarlberg, w poblizu Bregenz, gdzie sie urodzil moj maz i bylo calkiem inaczej, duzo przyjemniej, a teraz jestesmy w Graz i tez jest nie do porownania. Zreszta nikt nie lubi Wiedenczykow, cala Europa sie z nich smieje.Gorzej z tymi, ktorzy sa tam zmuszeni mieszkac... No ale wy jestescie ludem koczowniczym, jak my, wiec przyszlo to pojdzie, pewnie sie juz przyzwyczailas troche do zycia w odosobnieniu.Miasto jest piekne i ma wiele do zaoferowania.Wiele pieknych miejsc, do ktorych na pewno wrocimy cala rodzina gdy bedziemy w jakis dluzszy weekend we Wiedniu. Serdecznie pozdrawiam i zycze sukcesow w szukaniu gniazdka. Izabella Odpowiedz Link Zgłoś
janowa Re: Gdzie zamieszkac w Wiedniu? 14.11.05, 12:18 Dzieki 18 B. brzmi super! Wlasnie o cos takiego nam chodzi. Dzisiaj malz ma sie skontaktowac z agentem, ktory pracuje dla firmy. Mam nadzieje, ze szybko cos znajdziemy. Na necie na razie nic ciekawego do wynajecia mi sie nie rzucilo w oczy. Troche mnie zmartwilas opisem Wiedenczykow... Wprawdzie Szwajcarzy nie sa najbardziej otwartym narodem swiata, ale jednak zawsze spotykalam sie z zyczliwoscia, czy to w sklepie, czy na ulicy. A dzieciaczkami sie wrecz zachwycaja Moze Luzern jest szczegolna, bo strasznie duzo turystow, a miasto nie takie duze... No nic, nie bede sie "nastawiac" negatywnie. Zreszta i tak pewnie bedziemy sie raczej spotykac z obcokrajowcami w takiej sytuacji jak my Pozdrawiam serdecznie! --- "Pogląd, że mężczyzna nie może stale kochać tej samej kobiety, jest tak samo fałszywy jak pogląd, że skrzypek dla odegrania tego samego utworu musi mieć kilka instrumentów" Aleksander Spoerl Odpowiedz Link Zgłoś
mamamaxa Re: Do Izabelli z Gratzu 15.11.05, 13:54 Czesc! ja tez jestem mama z Austrii - fajnie, ze ten watek znalazlam. Pytanie do Izabelli: dlugo juz jestes w Grazu? Ja mieszkam w Güssing /Südburgenland, ok. 80 km od Grazu. Do tej pory nie natrafilam jeszcze na forum na kogos z tej okolicy, moze masz ochote sie do mnnie odezwac? Jestem mama 2-letniego Maximiliana i bardzo sie uciesze, jak napiszesz pod adres: Odpowiedz Link Zgłoś
magql Re: No to jeszcze jedna lista - mamy z AUSTRII 09.11.05, 01:15 Witam, nazywam sie Magda i od sierpnia mieszkam w Wiedniu. Mam dwie pociechy: 6-letnia córke i 7-tygodniowego synka, który urodził sie juz w Austrii. Jestesmy z Warszawy i zostaniemy to około trzech lat. Moja córka po przyjeżdzie do Wiednia zaczeła chodzic do szkoły i ma ogromny problem z jezykiem. Nie potrafi sie odnależć w nowej sytuacji. Czuje sie wyobcowana w nowym otoczeniu.Zrobiła sie strasznie nerwowa i zamkneta w sobie. Ciekawa jestem czy też miałyście takie problemy ze swoimi pociechami? Macie jakis pomysła jak pomóc dziecku prześc ta traume? Pozdrawiam serdecznie magda Odpowiedz Link Zgłoś
edyta.bujak Re: No to jeszcze jedna lista - mamy z AUSTRII 09.11.05, 15:57 Cześć Magda, przede wszystkim witam Cie w naszym gronie! Ja z rodzina przyjechałam do Austrii na końcu lipca 2004 roku. Moja córka więc, podobnie jak Twoja, za miesiąc poszła tutaj do szkoły. Oczywiście języka niemieckiego nie znała. Muszę Ci powiedzieć, ze moja córka własciwie od razu sie w szkole odnalazła, ale jest trochę starsza od Twojej (w tej chwili ma 12 lat) Nie wiem,jak u Ciebie, ale tutaj moja córka poszła do klasy "integracyjnej", co oznaczało, ze miała dodatkowe zajęcia niemieckiego, itp. Oceniana tez była inaczej niz inne dzieci. Na pocieszenie napisze Ci, ze w szkole sie naprawde bardzo szybko nauczyła niemieckiego. Teraz moja Natalka chodzi do innej szkoły, ponieważ się przeprowadzilismy i niestety, w tej szkole nie ma klas "integracyjnych", wiec moja Natalka jest traktowana na równi z innymi dziećmi. Piszę "niestety", bo zaczyna miec troche problemów na lekcjach niemieckiego (mówi po Niemiecku bardzo dobrze, ale niestety, musi pisać klasówki, wypracowania, itp. i tu jest juz trudniej) Pozdrawiam Edyta Odpowiedz Link Zgłoś
maugosia1 Re: No to jeszcze jedna lista - mamy z AUSTRII 09.11.05, 16:57 Witaj Magdo, podobnie jak Ty jestem w Wiedniu od konca wakacji i tez zamierzamy zostac tu trzy lata Moja corka ma 9 lat i radzi sobie niezle, glownie dzieki temu ze zna angielski i chodzi do bilingualnej szkoly. Gorzej z moim czteroletnim synkiem, ma wielki problem z aklimatyzacja w przedszkolu. Pocieszam sie mysla ze za kilka miesiecy powinno byc duzo lepiej. Juz raz to przechodzilismy - szesc lat temy wyjechalismy do Irlandii. Mozesz wlozyc miedzy bajki historie o dzieciach, ktore po 2 miesiacach pobytu w obco jezycznym srodowisku perfekcyjnie opanowuja jezyk. To zawsze trwa dluzej, a im dziecko wrazliwsze, tym dla niego gorzej. Moja corka bardzo to przezyla, ogromnie jej zalezalo na kontakcie z rowiesnikami, a nagle nie bylo to mozliwe. Co moze pomoc? Zapraszanie do domu dziecka mowiacego po niemiecku i nadzorowanie zabawy, dodatkowe zajecia w formie zabawy typu lepienie z gliny, taniec; moze w bibliotece organizuja czytanie dla dzieci? Sama mam ten sam problem z synkiem, a wyobrazam sobie jak tobie musi byc ciezko jeszcze z malenkim dzieckiem... Odpowiedz Link Zgłoś
lamatha mamy z Austrii 14.05.06, 14:40 Witam Dopisuje sie do listy, chociaz jeszcze nie mama, ale niebawem juz bede. Mam 38 lat jestem z Krakowa, spodziewam sie syna pod koniec wrzesnia W Wiedniu mieszkam juz ponad rok, w 15 dzielicy. Pozdrawiam Marta Odpowiedz Link Zgłoś
agika44 Re: mamy z Austrii 19.05.06, 11:56 Czesc Mam na imie Agnieszka, mieszkam w Wiedniu w 2 becyrku od miesiaca, mam dwoje dzieci i szukam przedszkola dla mojej 3 letniej coreczki Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_wieden Re: mamy z Austrii 19.05.06, 16:56 hej, hej nie wiem jakiego przedszkola szukasz, ale do panstwowego byly juz zapisy od stycznia do bodajze poczatku marca. Witaj Marta!! do wrzesnia juz niedaleko ja we wrzesniu rodzilam pierwszego synka i fajny to okres, bo jeszcze mozna wyjsc, potem maluszek "przezimuje" a na przyszle lato to juz mozna i na basen nawet jechac Renate ktos byl z Graz, ale nie wiem...wiem, ze Izabella teraz mieszka w Graz, ale chyba sie nie udziela tutaj, moja kolezanka tez tam mieszka tylko jakos kontakt sie urwal... gdzies jest inny watek austriacki, ten jest dlugi i trzeba szukac, zwlaszcza jak ktos sie wpisze pod postem z tamtego roku pozdrowka Odpowiedz Link Zgłoś
agika44 Re: mamy z Austrii 19.05.06, 21:37 sama nie wiem jakiego szukam, chcialabym, zeby bylo jak najfajniejsze i najlepiej jak najblizej mnie, bo mam malego synka z ktorym bede musiala odbierac starsza corke z przedszkola. Troche sie zalamalam tym tematem, bo nie znam niemieckiego i nie jestem w stanie dowiedziec sie wszystkiego co mnie interesuje w danym przedszkolu Odpowiedz Link Zgłoś
lamatha Re: mamy z Austrii 23.05.06, 12:18 Czesc Gosia Mam nadzieje ze wszystko bedzie dobrze i ze termin porodu tez mam niezly, koniec czerwca. Obecie mam grype i lezakuje, ale juz mam dosyc. Z utesknieniem czekam az bede mogla wyjsc na spacer. Pozdrawiam Marta Odpowiedz Link Zgłoś
emilyseidl to jeszcze ja do was dolacze 10.11.05, 00:17 hallo mam na imie aga i jestem tu od 6 lat wyszlam tu za maz i od 6 miesiecy jestesmy rodzicami najjjjjjjjjukochanszej coreczki emily pochodze z rzeszowskiego a tu mieszkam w wiednia w 22 bez a wiec witam wszystkie mamuski i bobaski > > Odpowiedz Link Zgłoś
machetaz Re: to jeszcze ja do was dolacze 10.11.05, 19:09 Hallo Aga,witamy serdecznie w naszych skromnych progach.Sama jestem nowa,ale ciesze sie ,ze nas przybywa.Tym bardziej,ze jestes moja "sasiadka" w 22 bez.Rzut beretem. Pozdrawiam Renata Odpowiedz Link Zgłoś
emilyseidl Re:czesc siasiadko z 22 10.11.05, 20:29 witam to az przez internet polski trzeba sasiadow szukac bardzo mi milo cie poznac Odpowiedz Link Zgłoś
edyta.bujak Re:czesc siasiadko z 22 11.11.05, 13:07 Cześć Dziewczyny! Chciałam Wam polecic nowe forum min. dla mam na emigracji: www.forum.banda.pl Pozdrawiam Edyta Odpowiedz Link Zgłoś
izabella.vugrin Re: No to jeszcze jedna lista - mamy z AUSTRII 11.11.05, 19:57 Czesc Dziewczyny - Rodaczki! Jak widze ze tyle Was we Wiedniu to zal mi, bo jak ja tam mieszkalam to zadnej Polki z dzieckiem nie znalam... Na koniec poznalam Gosie ale ona rodzila a ja sie wlasnie wyprowadzalam... Nazywam sie Izabella i jestem z Ilawy (warm.-maz.) a teraz mieszkamy w Graz, a wiec 3 godziny drogi od Wiednia.Moj maz jest urodzonym w Austrii Chorwatem i mamy nasze ukochane wymarzone dwie coreczki, 6-letnia Olivie i 3,5 letnia Claudie. Mieszkalismy w Wiedniu 3 lata, potem sie wynieslismy do Monachium (studia meza) pozniej sie troche skomplikowalo a teraz znowu jestesmy w Austrii, ale juz w Graz. Nasze dzieci sa trojjezyczne pol-niem-chorw. i ida do szkoly bilingualnej podobnie jak to opisywala jedna z kolezanek powyzej.Jest to zarazem szkola integracyjna, moim zdaniem rewelacja, choc po budynku tego powiedziec nie mozna.Ale wiadomo, w Austrii wspierane sa przede wszystkim konserwytywne projekty, a problemy ccudzoziemcow nikogo nie interesuja.Zreszta, polityka zachodu, patrzcie na dzisiejsza sytuacje we Francji... Jak dlugo tu zostajemy nie wiem, ale na pewno nie na zawsze, no moze 5 a moze 10 lat. Sciskam Was wszystkie serdecznie i pozdrawiam Izabella Odpowiedz Link Zgłoś
liloom Re: No to jeszcze jedna lista - mamy z AUSTRII 11.11.05, 21:31 Nie wiem czy wiecie, ze w Kalksburg pod Wiedniem jest polska szkola. Chodzila tam moja corka od zerowki do 3-ciej klasy. Potem zrezygnowalysmy, bo jest w calodziennej szkole austriackiej i nie dawalysmy rady. Jest tam biblioteka i wypozyczalnia kaset. Do mam z Wiednia: mamy troche kaset video, gier itd do oddania, jest ktos zainteresowany? Jak nikt to oddam do szkoly. Co do atrakcji dla dzieci to chetnie podpowiem - mieszkamy w Wiedniu od 15 lat, moja corka urodzila sie juz tutaj wiec mamy sporo doswiadczenia. Moze jakies spotkanko na Christkindlmarkt jak juz otworza? W Ratuszu sa zawsze w tym czasie warsztaty dla dzieci - moja corka strasznie zawsze to lubila. Pozdrawiam. (jak zwykle zapracowana Liloom) Odpowiedz Link Zgłoś
edyta.bujak Re: No to jeszcze jedna lista - mamy z AUSTRII 12.11.05, 20:13 Cześć Izabella! Przede wszystkim witam Cie serdecznie w naszym gronie, fajnie, ze jednak nie jest w Austrii nas-Polek tak mało! Bardzo się tez cieszę, ze zajrzałaś na forum.banda.pl , ja bywam tam bardzo często. Pozdrawiam Was wszystkie Edyta Odpowiedz Link Zgłoś
liloom no to jeszcze jedna proba... 14.11.05, 20:07 www.oeamtc.at/index.php?type=article&menu_active=0344&id=1112092 znacie inne Markty oprocz Rathaus Platz? Tego akurat u mnie w pracy nie lubia A ja na innych nie bywam, bo ... sama nie wiem dlaczego. A Wy na ktorych bywacie? Odpowiedz Link Zgłoś
mamamaxa Re: Do Izabelli z Grazu!!! 15.11.05, 13:58 Czesc! ja tez jestem mama z Austrii - fajnie, ze ten watek znalazlam. Pytanie do Izabelli: dlugo juz jestes w Grazu? Ja mieszkam w Güssing /Südburgenland, ok. 80 km od Grazu. Do tej pory nie natrafilam jeszcze na forum na kogos z tej okolicy, moze masz ochote sie do mnnie odezwac? Jestem mama 2-letniego Maximiliana i bardzo sie uciesze, jak napiszesz pod adres: mk.freissmuth@gmx.net Pozdrawiam mamamaxa Odpowiedz Link Zgłoś
mamamaxa Re: Do Izabelli z Grazu 15.11.05, 14:00 Czesc Izabella! Nie wiem, ile razy juz teraz przycisnelam, bo chcialam poprawic ta literowke "GraTz". na pewno pod Twoim poprzednim postem jest mail ode mnie, moglabys zajrzec? Pozdrawiam wszystkie mamy w Austrii!!! mamamaxa Odpowiedz Link Zgłoś
maugosia1 Atrakcje dla dzieci w Austrii 18.11.05, 08:27 Proponuje dodatkowy podwatek poswiecony atrakcjom dla calej rodziny. Sama nie znam niemieckiego i czuje sie tutaj zupelnie odcieta od informacji. Teoretycznie wszystko mozna przetlumaczyc przez internet, ale to nie to samo... Odpowiedz Link Zgłoś
maugosia1 Re: Atrakcje dla dzieci w Austrii - Wieden 18.11.05, 08:44 Bardzo polecam zajecia w ZOOM Kindermuseum - zarowno dla przedszkolakow jak i dziecio starszych(ZOOM Children’s Museum MuseumsQuartier Wien, 7., Museumsplatz 1. Information and reservation: Tel. 524 79 08 www.kindermuseum.at, Rewelacyjne, dla dzieci w wieku szkolnym, jest Museum of Natural History 1., Maria-Theresien-Platz Tel. 521 77-0, www.nhm-wien.ac.at Tuz obok nas w 10 becyrku jest Oberlaa, z rewelacyjnymi placami zabaw dla dzieci plus oczywiscie baseny. Polecam strone info.wien.at/article.asp?IDArticle=10597&handi=1 - mnostwo informacji i linkow dot. atrakcji dla dzieci w Wiedniu. Podpowiedzcie gdzie warto teraz pojsc z dziecmi w wieku 3-8, moze sa organizowane jakies specjalne atrakcje przed swietami? Liloom pisala o warsztatach w Ratuszu - gdzie znalezc blizsze informacje, moze jest jakas strona www? Odpowiedz Link Zgłoś
liloom Re: Atrakcje dla dzieci w Austrii - Wieden 18.11.05, 20:13 np. tu www.wien-vienna.at/freizeit.php?ID=418 a dla dzieci ogolnie w listopadzie www.mamilade.at/kinder/wien/1006700-1---1130799600-1-1133305200-1684.html Mieszkasz w 10. Bezirku - generalnie w kazdym gdzies jest od listopada lodowisko i zawsze mozna znalezc basen. W 10. jest tez przeciez Maly Prater czyli Bömischer Prarter z przyleglosciami. Ja mieszkam w 11. w sumie niedaleko Oberlaa. Wiecie, ze w poniedzialki dzieci maja wolny wstep? My chodzimy z corka, chociaz ostatnio dlugo nie bylysmy. Jak ktos chce mam duzo infomacji, bo sama szukalam kiedys namietnie. Polecam Planetarium na Praterze - maja swietny program - no, ale trzeba znac niemiecki. IMAX wlasnie zamknieto. Pamietajcie ze jest POLSKA SZKOLA w Kalksburg pod Wiedniem. Mozna dzieci zapisac np. do zerowki. Moja chodzila. Jest tam biblioteka i wypozyczalnie VIDEO. Polska Biblioteka jest tez przy Instytucie Polskim w 1. Bez. Am Gestade Obecnie w Vienna Austria Center jest festiwal gier. Moja corka byla ze szkola i wrocila zachwycona. Odpowiedz Link Zgłoś
noukie Re: Atrakcje dla dzieci w Austrii - Wieden 23.11.05, 12:16 hej dziewczyny, moze ktoras ma ochote uczestniczyc w grupie przedszkolnej "biedronka"? wlasnie wyszukalam w internecie. Ma to byc grupa dla polskich dzieci w wieku od 1,5 do 4 lat. Aby maluchy mialy kontakt ze swoimi polskimi rowiesnikami i z jezykiem polskim. Mysle, ze przy okazji jest to swietna okazja dla mam na poznanie sie i wymiane doswiadczen. i co Wy na to? czekam na zainteresowane! slonko tak pieknie swieci!! milego dnia! noukie Odpowiedz Link Zgłoś
janowa Strrrrasznie mi szkoda... 24.11.05, 14:09 ze jeszcze mnie tam nie ma! Ale w przyszlym tygodniu jedziemy oblukac domki ) Trzymajcie kciuki, zebysmy szybko cos znalezli, to dolacze do Was juz w styczniu! Nie wiem, czy Wy sie tak ucieszycie, ale ja juz nie moge sie doczekac i mam nadzieje, ze sie spotkamy! Pozdrowka serdeleczne ciagle ze Szwajcarii --- "Pogląd, że mężczyzna nie może stale kochać tej samej kobiety, jest tak samo fałszywy jak pogląd, że skrzypek dla odegrania tego samego utworu musi mieć kilka instrumentów" Aleksander Spoerl Odpowiedz Link Zgłoś
noukie Re: Strrrrasznie mi szkoda... 24.11.05, 14:49 Hej, fajnie, ze Wasza przeprowadzka juz sie po malu "konkretyzuje". Ja tam bede sie cieszyc, caly czas mam nadzieje, ze uda nam sie kiedys spotkac i poznac bycmoze, ze z niektorymi juz na mikolajkach (??) rozumiem, ze Boze Narodzenie spedzacie w szwajcarii,tak? ...a moze poznamy sie jeszcze przed Twoja przeprowadzka???? gorace pozdrowienia z niestety pochmurnego wiednia! Odpowiedz Link Zgłoś
maugosia1 Narty w Austrii 19.11.05, 23:49 Szukam na gwalt kwatery w gorach. Marza sie nam narty na Sylwestra, tylko troche pozno wpadlismy na pomysl wyjazdu... Moze znacie jakie fajne, niedrogie miejsce? A, i jeszcze jedno pytanie - gdzie w Wiedniu mozna kupic uzywane narty? Jest moze cos w rodzaju gieldy narciarskiej? Odpowiedz Link Zgłoś
liloom Re: Narty w Austrii 20.11.05, 10:32 jasne ze jest pelno miejsc. potrzebujesz dzieciece czy dla doroslych? a co do nart w austrii - ja juz pisalam ze jezdze do wloch, a skoro nie wiem jakie masz oczekiwania i czy jedziesz z dziecmi trudno doradzic: sprobuj tam: www.wenghof.at/service.htm maugosia - mamy spora grupe "nartujacych" polskich wiedenczykow lub wiedenskich polakow jak wolisz - dzieci sa w wieku 3- 19 - popytam Napisz tylko konkretnie czego szukasz. Nota bene jest tez forum narty i byl takze temat nart w Austrii, podane sa tam rozne linki, zajrzyj. Generalnie w Austrii chyba najberdziej znany jest Saalbach-Hinterglemm i Salzburger Land, jest oczywiscie mase innych miejsc, jak Sölden, albo Obertauern (te drugie uwielbiam), ale musisz sam poszukac konkretow typu miszkanie www.saalbach.com/default_neu.php www.google.com/search?hl=de&q=salzburger+land&btnG=Suche&lr= www.obertauern.at/ Jak chcesz to skontaktuj sie ze mna emailem. Bylas juz na Semmering, Hochkar, Lackenhof? Tzn tu najblizej wiednia? Odpowiedz Link Zgłoś
maugosia1 Re: Narty w Austrii 20.11.05, 21:40 Dzieki Liloom juz za druga odpowiedz Jestesmy w Wiedniu od wrzesnia, jeszcze nigdy tu na nartach nie bylismy. Planujemy wyjazd z dziecmi: 4-9 lat. W internecie ogladalam Bad Mitterndorf - 270 km od Wiednia. Szukamy niedrogiego apartamentu/prywatnego pokoju dla 2-3 rodzin. Powiedz jak jest w Obertauer? Mam na mysli trasy narciarskie - potrzebny jest nam pelen przekroj - od oslich laczek po czarne. Jak to wyglada cenowo - znalazlam za 16 E od osoby plus sniadanie lub apartamenty dwupokojowe 75 plus jednorazowe oplaty za sprzatanie etc. To chyba nie jest drogo? Tylko jest jeden problem - nie moge znalezc miejsc na Sylwestra, troche pozno zorientowalismy sie, ze chcemy pojechac na narty. Przy okazji, jesli mozna, pytanie - dlaczego wolisz Wlochy? I jeszcze jedno wazne pytanie: gdzie mozna kupic uzywany sprzet w wiedniu? wiem, ze polskie wypozyczalnie czesto sprowadzaja wlasnie sprzet z austrii. Acha i jeszcze jedno - gdzie w samym Wiedniu mozna pojezdzic z dziecmi? Jest jakas niewielka gorka, moze w Oberlaa? Zabieram sie za studiowanie linkow od Ciebie, niestety nie znam niemieckiego , na szczescie jest babelfish pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
noukie Re: Narty w Austrii 21.11.05, 10:57 Czesc dziewczyny! dawno sie nie odzywalam, ale mielismy gosci z polski )) fajnie, gdy wiecej ludzi kreci sie po domu.. ale teraz znow sie ciszej w domu zrobilo. Co u Was slychac? jakie macie plany na swieta? maugosia co do nart- nie jestem niestety specjalista co do austriackich tras narciarskich (czesciej jezdzilismy w szwajcarii Liloom zna sie z pewnoscia lepiej i najbardziej znane miejsca juz Ci podala. moze jeszcze dodam co my wyprobowalismy w zeszlym roku: bylismy w regionie Zillertal z wiednia niestety jedzie sie okolo 5 godzin w kierunku na innsbruck. mieszkalismy w Gerlos- Wynajmowalismy cale pietro (3 pokoje, w tym jeden z kuchniojadalnia - bylismy w 3 rodziny)Bordzo nam sie podobalo. jak wygladaja tam trasy mozesz sie sama przkonac na www.gerlos.at lub www.zillertalarena.at Godne polecenia jest tez Gaschurn -Montafon (ale to jest jeszcze dalej od wiednia- bo Vorarlberg). super szerokie trasy!!! ..a wracajc do wiedna: polski kosciol organizuje Mikolaja dla dzieci- trzeba przygotowac dla dziecka prezent i oddac w kosciele w sobote lub niedziele 3-4.12 spotkanie z Mikolajem ma sie odbyc oczywiscie 6.12 po poludniu o 16.30 Jakie macie plany na to popoludnie? moze moglybysmy sie tam spotkac i poznac, a przy okazji nasze dzieci zobacza "swietego mikolaja" co o tym myslicie! Pozdrawiam cieplutko, bo za oknem brrrr!!! -zimnica! noukie Odpowiedz Link Zgłoś
mamoo Re: Dopisuje sie do listy 21.11.05, 11:44 Czesc dziewczyny, od jakiegos czasu sledze rozwoj watku i bardzo sie ciesze, ze tyle juz nas jest. Jestem w Wiedniu od pazdziernika, wiec calkiem na swiezo. Do tej pory mieszkalismy w Szwajcarii. Mam dwoje dzieci, 4 letniego synka i 14 miesieczna coreczke. Bardzo podoba mi sie pomysl spotkania w "Mikolajki". Serdecznie pozdrawiam, mamoo Odpowiedz Link Zgłoś
maugosia1 Re: Dopisuje sie do listy 21.11.05, 12:25 Doskonaly pomysl Poprosze o namiary kosciola, wiem ze jest to gdzies w centrum? W jakich godzinach i do kogo nalezy sie zglosic z prezentem? Noukie, dzieki za dodatkowe informacje, myslimy o nartach blizej Wiednia, moze ktos byl w Bad Mitterndorf? Ale niekoniecznie - chcemy jechac w 3 rodziny, wiec wynajecie calego pietra byloby rewelacyjnym rozwiazaniem. Pamietasz moze ceny i numer telefonu do wlascicieli? Mamoo, gdzie mieszkasz? Ja tez mam 4 letniego synka, ktoremu bardzo doskwiera samotnosc. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mamoo Re: Do maugosi1 21.11.05, 13:15 Czesc Maugosiu, mieszkamy na granicy 23 i 13. Dzielnica nazywa sie Mauer. Chetnie sie spotkam bo Jasiowi tez brakuje towarzystwa odkad tu jestesmy. Napisz na priva jesli chcesz. Jesli nie uda sie wczesniej to mam nadzieje, ze poznamy sie na Mikolajkach. Pozdrawiam, mamoo Odpowiedz Link Zgłoś
noukie Re: Dopisuje sie do listy 22.11.05, 10:10 maugosiu niestety nie bardzo pamietam juz ile zaplacilismy ale poszukam ulotek i odezwe sie. moj maz pamieta z pewnoscia lepiej a moze w miedzyczasie znalazlas juz cos blisko wiednia? pzdr noukie Odpowiedz Link Zgłoś
maugosia1 Re: Dopisuje sie do listy 23.11.05, 09:15 Noukie, szukam dalej Podoba mi sie Bad Mitterndorf (270 km od Wiednia), znalezlismy wstepnie miejsca od poczatek stycznia, koniec grudnia jest bez szans, wszystko juz porezerwowane. Najchetniej chcielibysmy 3 pokojowy apartament, bo wybieramy sie w 3 rodziny. Juz nie moge sie doczekac Odpowiedz Link Zgłoś
noukie mikolajki, mikolajki.. 22.11.05, 10:06 Hej dziewczyny! dzieki za zainteresowanie! juz sie ciesze na nasze spotkanie! mamoo witam serdecznie. super, ze nasz watek tak sie rozrasta. ja tez mieszkalam w szwajcarii, w kantonie nidwalden. A Ty? A teraz o mikolaju: zgodnie z informacja z kosciola, rodzice przygotowuja paczke dla dziecka, nie wieksza od "reklamowki". paczki nalezy podpisac imieniem i nazwiskiem dziecka i przyniesc do kosciola do zakrystii w sobote 3.12 lub w niedziele 4.12 Cala impreza ma byc w "Emaus" obok kosciola(jeszcze nigdy tam nie bylam 6.12 o godzinie 16.30 (i o 18.00 jezeli bedzie wiecej dzici) godzina ma byc podana rodzicowi oddajacemu paczke. Byc moze powinnysmy wszystkie zaniesc paczke juz w sobote, zeby zmiescic sie na ta sama godzine ?? Kosciol polski znajduje sie w 3. bezirk-u na ulicy Rennweg (mniej wiecej miedzy Schwarzenberplatz i Palacem Belvedere) Byloby BARDZO fajnie, gdybysmy mogly sie tam wszystkie spotkac i poznac! Pozdrawiam i czekam na kolejne chetne. wpisujmy sie tu na liste )) milego dnia!! noukie Odpowiedz Link Zgłoś
edyta.bujak Re: mikolajki, mikolajki.. 22.11.05, 17:00 Szkoda, ze ja sie z Wami nie mogę spotkać w Mikołajki, troche daleko do Wiednia... Odpowiedz Link Zgłoś
liloom Re: mikolajki, mikolajki.. 22.11.05, 19:40 a moja corka juz za duza napiszcie jak bylo Odpowiedz Link Zgłoś
noukie Re: mikolajki, mikolajki.. 05.12.05, 15:40 To kto bedzie na Mikolajkach? My bedziemy na godzine 16.30 Moze wprowadzimy jakis znak rozpoznawczy ?? ) do zobaczenia jutro! (mam nadzieje Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_wieden Re: No to jeszcze jedna lista - mamy z AUSTRII 27.11.05, 11:59 hejka ale sie dziewczyny rozpisalyscie hihihi nawet nie probuje Was dogonic, bo posty sa pomieszane co tam u Was slychac? jak atmosfera swiateczna? hihi prezenty pokupowane? nie ma co, zima nas zaskoczyla czas myslec o wyprawie na narty my dzisiaj chyba pojdziemy na spacer do Bömischer Prater a potem na najwiekszy plac zabaw pod dachem czyli Bogi Park (www. bogipark.at) pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
liloom Re: No to jeszcze jedna lista - mamy z AUSTRII 28.11.05, 19:58 A MOZE TAK MALE SPOTKANKO PRZY RATUSZU W WIEDNIU ALBO GDZIEKOLWIEK INDZIEJ? Z DZIECMI: NA PLOTY. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_wieden Re: No to jeszcze jedna lista - mamy z AUSTRII 30.11.05, 15:22 Hejka!! A co tutaj taka cisza? Liloom bylismy akurat w niedziele kolo ratusza i ja sie tam z dziecmi drugi raz nie wybiore, bo nie dosc, ze bylo pelno ludzi to jeszcze moje dzieciaki zrobily nam takie przedstawienie, ze hej, ale sama na ploty i kawke chetnie bym sie wybrala Do bogipark nawet nie weszlismy, bo kolejka byla az za drzwi wejsciowe !! i ile osob wyszlo tyle wpuszczali, kolejka mozolnie sie posuwala wiec zrezygnowalismy i pojechalismy pod ratusz do bogiparku wybieramy sie teraz w piatek lub sobote jesli nic innego nie wypadnie pieczecie dziewczyny ciasteczka? pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
mamoo Re: No to jeszcze jedna lista - mamy z AUSTRII 30.11.05, 15:23 Moze w sobote? Mamoo Odpowiedz Link Zgłoś
liloom Re: No to jeszcze jedna lista - mamy z AUSTRII 30.11.05, 21:12 gosiu wieden i inne dziewczyny z wiednia ! przeciez W KAZDEJ DZIELNICY JEST CHRISTKINDLMARKT Belvedere - podoba sie Austriakom, mi nie Spittelberg - tez, ja jeszcze nigdy nie bylam www.spittelberg.at/htm/markt.htm AKH Kampus - jak wyzej www.weihnachtsdorf.at/aakh/new/ nie mowiac o Schönbrunn... www.weihnachtsmarkt.co.at/ W wiedniu jest w tym roku ponad 150 marktow!!! No to jak? Sobota? Niedziela? Ta? Nastepna? No nie dajcie sie namawiac Odpowiedz Link Zgłoś
edyta.bujak Re: No to jeszcze jedna lista - mamy z AUSTRII 30.11.05, 21:18 Ja ostatnio żadko się udzielam, bo z Wiednia nie jestem. Za to czytam codziennie i żałuję, że się z Wami spotkać nie mogę... Odpowiedz Link Zgłoś
maugosia1 Re: No to jeszcze jedna lista - mamy z AUSTRII 01.12.05, 21:01 Mamoo, sorry ze sie nie odzywam, ale u nas, z tygodniowa przerwa, znowu chorobsko. Obawiam sie, ze z naszego spotkania nici, nie chce Ci narazac dzieci. Moze uda sie spotkanie z Liloom? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mamoo Re: No to jeszcze jedna lista - mamy z AUSTRII 02.12.05, 08:57 My sie wlasnie wykurowalismy. Tez bylismy wszyscy przeziebieni. Maugosiu, nie mozesz w sobote? U nas niedziela odpada bo jedziemy na dwa dni do Warszawy. Liloom, zaproponuj cos konkretnego. Moze jednak spotkanie bez dzieci? Pozdrawiam, Mamoo Odpowiedz Link Zgłoś
maugosia1 Re: No to jeszcze jedna lista - mamy z AUSTRII 02.12.05, 09:11 sobota tez moze byc, ale po 16.00 Liloom, co Ty na to? Odpowiedz Link Zgłoś
maugosia1 Re: No to jeszcze jedna lista - mamy z AUSTRII 01.12.05, 20:56 Liloom, bardzo chetnie spotkalabym sie z Wami, prawde mowiac najchetniej bez dzieci (mam na mysli swoje , siedze w domu od pierwszych dni listopada, najpierw ja mialam zapalenie pluc, potem dolaczyl do mnie synek, wyszlismy z tego pare dni temu, a teraz znowu cos sie u malego zaczyna... Jesli sie nie rozwinie bardzo chetnie do Was dolacze. Zaproponujcie jakis termin, ja chetniej w niedziele. Jesli sie nie da, pozostaje spotkanie mikolajkowe. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
miniu14 Mnie tez przyjmniecie...? 01.12.05, 09:04 Czesc dziewczyny, ale sie ucieszylam, kiedy was znalazlam!!! Tez jestem z Wiednia i mam 3 miesieczna coreczke Emilke. Mam nadzieje ze mnie tez przyjmniecie do grona wiedenskich mamusiek. Emilka mnie tak absorbuje ze nie zawsze mam czas na siedzienie przed pc, ale bede sie starac do was zagladac. Tymczasem pozdrawiam adwentowo Ewelina Odpowiedz Link Zgłoś
edyta.bujak Re: Mnie tez przyjmniecie...? 01.12.05, 09:22 "Wiedeńskich mamusiek"? Czyli oficjalnie powiedziene, ze tylko mamy z Wiednia sa tu mile widziane? No ładnie... Odpowiedz Link Zgłoś
machetaz Re: Mnie tez przyjmniecie...? 01.12.05, 16:38 Napewno przejezyczenie,po prostu jestesmy w wiekszosci.Trzeba wybaczyc. Ciesze sie,ze coraz wiecej nas.Ja tez ostatnio nieczesto tu zagladam,ale bylam zajeta szukaniem nowej pracy.I znalazlam.Od dzis pracuje w przedszkolu. Trzymajcie sie cieplo Renata Odpowiedz Link Zgłoś
miniu14 Re: Mnie tez przyjmniecie...? 01.12.05, 17:49 Upsss... No to wpadka juz na samym poczatku... Sorrki, pisalam ten post jeszcze przed poranna kawa, a moja corcia budzi sie w nocy co dwie godziny na cycusia... Oczywiscie mialam na mysli mamuski z calej Austrii!!! Wybaczycie...? Pozdrowionka Ewelina Odpowiedz Link Zgłoś
liloom Re: Mnie tez przyjmniecie...? 02.12.05, 17:36 sorry, mam w niedziele barburke u kolezanki, dzis wlasnie wychodze na firmowa impreze, wiec juz w sobote chcialabym byc w domu czwartek wolny tez mam juz niestety zajety z terminami coraz trudniej bo coraz blizej swiat a moze oberlaa ? w poniedzialki dzieci maja wolny wstep - mowilam juz o tym? tylko ja koncze prace o 18-tej, a wy pewnie wtedy kapiecie dzieci...(?) moja mala ma juz 11 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
magql Spotkanie Mikołajkowe 03.12.05, 08:41 Hej Dziewczyny! dawno do Was nie zagladałm po padł nam pc i czułam się, jak odcięta od reszty świata. Widzę, że wszystkie walczymy z choróbskami!!!! My na szczęscie mielismy tylko katary. Az sama sie dziwie, ze tylko? Może klimat wiednia nam słuzy? Mam nadzieje, że wybieracie sie na spotkanie Mikołajkowe we wtorek?!!! Fajnie byłoby sie spotakać i pogadac z Wami. Mieszkamy 5 minut od Reenwegu wiec przyjdziemy na pewno. ciezko mi pisac bo maly wije mi sie na reku. pozdrawiam goraco Magda Odpowiedz Link Zgłoś
noukie Re: podsumowanie mikolajek.. 07.12.05, 10:10 ..bylam, nikogo nie poznalam*, zmoklam((( *) zreszta wsrod tylu ludzi nie bylo to oczywiscie mozliwe bez "znaku rozpoznawczego" - no moglam jeszcze zabrac ksiedzu mikrofon i zapytac: czy sa tu "forumowe" mamy ?? :0! Odpowiedz Link Zgłoś
emilyseidl Re: do miniu14 05.12.05, 22:21 haj miniu mam na imie aga i jak widze mamy cos ze soboa wspolnego a mianowicie nasze coreczki nazywaja sie tak samo moja jest troszke starsza ma pol roczku gdzie rodzilas jak emocje po porodzie juz opadly jak dzidzia rosnie jesli masz ochote to odpisz bardzo bym sie ucieszyla mama emi Odpowiedz Link Zgłoś
miniu14 Re: do miniu14 13.12.05, 08:54 hej aga Sorki ze tak pozno odpisuje, ale moje Emilka pochlania mnie calkowicie... Ale fajnie ze nasze coreczki sa w podobnym wieku i w dodatku tak samo sie nazywaja!!! Moze uda nam sie kiedys wybrac na wspolny spacerek z dziewczynkami? A emocje po porodzie juz opadly... NAwet nei wiem, kiedy mi zlecialy te ponad trzy miesiace! A Emilka rosnie jak na drozdzach, robi postepy i jest przeslodka. Oboje z tatusiem jestesmy w corci zakochani po uszy! Tymczasem pozdrawiam ciebie i Emily Ewelina Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_wieden Re: No to jeszcze jedna lista - mamy z AUSTRII 03.12.05, 22:09 witamy nowe mamy ooo widze, ze sie jednak jakies spotkana szykuja a wiec ktore chetne na spotkano bez dzieci? oprocz mnie i Maugosi w niedziele moze byc, ale prosze w nastepna, bo ta mam juz zajeta. moja propozycja to wypicie punchu pod ratuszem na kiermaszu swiatecznym, a potem przeniesienie sie do jakies kawiarenki na kawke Edyta widzialam w jakies gazecie kiermasz swiateczny w Linzu, ehhh jak w bajce jak bedziemy jechac na wiosne do niemiec to moze uda nam sie wdepnac do linzu wtedy moze spotkalybysmy sie na kawce? bo nastepnym razem to chcemy zostac z jakies 2 dni w Salzburgu i 1 dzien w linzu pozdrowka Odpowiedz Link Zgłoś
ulinka18 Re: No to jeszcze jedna lista - mamy z AUSTRII 03.12.05, 23:31 Cześć Dziewczyny! Bardzo bym prosiła Was o pomoc. Czy znacie może Zosię z córeczka Natalką (5 latek) Mieszka prawdopodobnie w Wiedniu. Jeżeli nie, to może macie jakiś pomysł, jak można ja próbować znaleźć? Jest to moja koleżanka, którą poznałam "w piaskownicy". Miałyśmy dobry kontakt spotykałyśmy się na spacerkach, urodzinkach, kawce.......itp Ostatni raz widziałam ją w 2002 roku, kiedy to odwiedziła mnie w szpitalu, do którego trafiłam na miesiąc. W tym właśnie czasie, kiedy byłam w szpitalu przeprowadziła się do Austrii, do Wiednia. I tak niestety kontakt się urwał, bardzo czesto o Dziewczynach myślę; jak żyją, co porabiają, jak rośnie Natalka? Nie mam pojęcia jak mogę ja odszukać, jeżeli znacie Zosię, albo pojawi się w Waszych głowach pomysł, co mogę zrobić, będę bardzo wdzięczna. A tak poza tym to Was bardzo podziwiam, że sobie dajecie radę w obcym kraju. Zdaję sobie sprawę, że niektóre z Was z własnego wyboru, a niektóre wyjechały z Dzieciaczkami i Mężem, żeby Rodzinka była w komplecie. Pozdrawiam Was serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
ulinka18 Re: No to jeszcze jedna lista - mamy z AUSTRII 07.12.05, 15:47 > Cześć Dziewczyny! > > Bardzo bym prosiła Was o pomoc. > Czy znacie może Zosię z córeczka Natalką (5 latek) > Mieszka prawdopodobnie w Wiedniu. > Jeżeli nie, to może macie jakiś pomysł, jak można ja próbować znaleźć? > Jest to moja koleżanka, którą poznałam "w piaskownicy". > Miałyśmy dobry kontakt spotykałyśmy się na spacerkach, urodzinkach, kawce...... > .itp > Ostatni raz widziałam ją w 2002 roku, kiedy to odwiedziła mnie w szpitalu, do > którego trafiłam na miesiąc. > W tym właśnie czasie, kiedy byłam w szpitalu przeprowadziła się do Austrii, do > Wiednia. I tak niestety kontakt się urwał, bardzo czesto o Dziewczynach myślę; > jak żyją, co porabiają, jak rośnie Natalka? > Dziewczyny umiecie mi pomóc???????????????? Proszę, odezwijcie się chociaż na ten temat. Odpowiedz Link Zgłoś
edyta.bujak Re: No to jeszcze jedna lista - mamy z AUSTRII 04.12.05, 22:07 Witam Was wszystkie, Gosia, oczywiście do Linzu zapraszam Cie serdecznie, mam nadzieje na spotkanie. Jeśli chodzi o ten kiermasz świateczny, to własnie na nim dzisiaj byłam. Było fajnie, najbardziej podobało sie mojemu 4-latkowi, pojeżdził na karuzelach, zjadł fajne ciacho i dostał "kiermaszowy" prezent. Odpowiedz Link Zgłoś
janowa Trzymajcie kciuki! :-) 04.12.05, 17:21 W piatek szukalismy domu w Wiedniu. I znalezlismy, sliczny w 18 Bezirku, przy samym parku prawie ) Trzymajcie kciuki, blagam, zeby nam go nikt nie swisnal sprzed nosa! Jak sie uda, to od lutego juz bym byla z Wami! ) Nie moge sie doczekac... Jak sie zainstalujemy to stawiam wszystkim wiedenskim mamusiom (a pozostalym niestety tylko wirtualnie) jakas dobra kawke. Pozdroowka! --- "Pogląd, że mężczyzna nie może stale kochać tej samej kobiety, jest tak samo fałszywy jak pogląd, że skrzypek dla odegrania tego samego utworu musi mieć kilka instrumentów" Aleksander Spoerl Odpowiedz Link Zgłoś
noukie Re: Trzymajcie kciuki! :-) 05.12.05, 15:26 Hallo! Trzymam kciuki! wiem cos o tym, jak trudno szuka sie pasujacego "lokum". mam nadzieje, ze ten dom bedzie Wasz! ..a wracajc do tematu swiat, ponawiam moje pytanie: spedzacie Boze Narodzenie w Szwajcarii? w Luzern? jezeli masz ochote sie ze mna w tym czasie spotkac to daj mi prosze znac! chetnie Cie poznam, zanim zameldujecie sie w Wiedniu..jezeli nie masz ochoty, to tez daj mi znac - lepiej "zla" wiadomosc niz zadna ) pozdrawiam!! Odpowiedz Link Zgłoś
liloom kto zostaje w wiedniu na Boze Narodzenie? 05.12.05, 21:46 JA!!! nie chce zeby zabrzmialo glupio, ale kciukow nie trzeba trzymac bo napewno bedziesz miala te chalupe! ale ci fajnie! ja przymierzam sie powoli do zamiany mieszkania, bo dziecko chce psa, wiec musi byc ogrodek... no ale to jak juz wiosna przyjdzie Odpowiedz Link Zgłoś
janowa Re: Trzymajcie kciuki! :-) 06.12.05, 12:39 Ojej, sorki! Zapomnialam, ze pytalas Oczywiscie, bardzo chetnie! Jestesmy w Luzern do wyjazdu. Pewnie wpadniemy do tesciow do Niemiec na 2-3 dni w miedzyczasie, nie wiem jeszcze kiedy. Ale poza tym bedziemy w Luzern. A co porabiacie w Szwajcarii? --- "Pogląd, że mężczyzna nie może stale kochać tej samej kobiety, jest tak samo fałszywy jak pogląd, że skrzypek dla odegrania tego samego utworu musi mieć kilka instrumentów" Aleksander Spoerl Odpowiedz Link Zgłoś
noukie Re: Trzymajcie kciuki! :-) 07.12.05, 10:32 To ja przepraszam- nie chcialam sie narucac.. w Szwajcarii spedzamy Boze Narodzenie i zostajemy jeszcze pare dni w styczniu..dlatego pomyslalam, ze fajnie byloby sie spotkac ktoregos pieknego dnia w Luzern. Jezeli naprawde masz chec to mozemy omowic szczegoly przez e- mail (mam nadzieje, ze nasze ewentualne spotkanie "poznawcze" nie skonczy sie tak jak wczorajsze mikolajki ) No i oczywiscie serdecznie gratuluje wynajecia domu w Wiedniu!!!! (ale przeciez pozytywne myslenie rodzi pozytywne skutki, prawda? Pozdrawiam bardzo serdecznie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
janowa Re: Trzymajcie kciuki! :-) 09.12.05, 09:25 Nie narzucasz sie Mnie bardzo zalezy, zeby poznac mamy z Austrii jak najszybciej. Wiec do dziela! Kiedy chcesz sie spotkac? Zobaczymy sie same, czy z "przyleglosciami" w osobie malzow i dzieci? Ja bym chyba wolala na razie sama, to bedziemy mogly sobie spokojnie pogadac Napisz kiedy ci pasuje. Mnie najbardziej odpowiada miedzy 12:00 a 14:00, bo wtedy wrzaskuny spia, a dzien obojetny. Obiecuje, ze przyjde ) Pozdroowka! --- "Pogląd, że mężczyzna nie może stale kochać tej samej kobiety, jest tak samo fałszywy jak pogląd, że skrzypek dla odegrania tego samego utworu musi mieć kilka instrumentów" Aleksander Spoerl Odpowiedz Link Zgłoś
noukie Re: Trzymajcie kciuki! :-) 13.12.05, 10:24 Juz sie ciesze na nasze poznanie i tez wole spotkac sie bez "przyleglosci" godzina jest ok! jesli chodzi o dzien to nie wiem jeszcze dokladnie -musze to uzgodnic na miejscu z rodzina (ale z pewnoscia miedzy 26. a 30. grudnia)moze sie jakos "zdzwonimy"? (proponuje wymiane numerow ...jak Ci sie udaje polozyc spac troje dzieci w tym samym czasie?? ) Pozdrawiam serdecznie z mroznego wiednia! mam nadzieje do zobaczenia wkrotce! Odpowiedz Link Zgłoś
janowa Re: Trzymajcie kciuki! :-) 13.12.05, 10:35 To pewnie blizej 30-tego, bo musimy pojechac do tesciow na 2-3 dni, moze w drugi dzien Swiat. Przy trojce takich maluchow dobra organizacja to przymus Chociaz Leon (2 lata) nie zawsze chce spac w dzien Blizniaki z reguly OK, wiec niania jakos sobie poradzi Wysle ci tel. na maila --- "Pogląd, że mężczyzna nie może stale kochać tej samej kobiety, jest tak samo fałszywy jak pogląd, że skrzypek dla odegrania tego samego utworu musi mieć kilka instrumentów" Aleksander Spoerl Odpowiedz Link Zgłoś
janowa Hurrrrraaaa!!! :-)) 06.12.05, 19:47 Wynajelismy ten dom ))))) W ostatnim tygodniu stycznia przeprowadzka. Wprawdzie skora mi cierpnie na mysl o przenosinach z trojka malych wrzaskunow, ale i tak sie ciesze okropnie, ze do was dolacze Pozdrowka cieple z zimnej Lucerny! --- "Pogląd, że mężczyzna nie może stale kochać tej samej kobiety, jest tak samo fałszywy jak pogląd, że skrzypek dla odegrania tego samego utworu musi mieć kilka instrumentów" Aleksander Spoerl Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_wieden Re: No to jeszcze jedna lista - mamy z AUSTRII 10.12.05, 23:49 hej dziewczyny !! co tam slychac? jak przygotowania do swiat? noukie przykro mi, ze sie nikt nie zjawil na spotkaniu mikolajkowym, ja sie nawet nie wypowiadalam, bo wiedzialam, ze nie bed mogla, bo juz mialam dzien zaplanowany. A Ty mieszkasz tez w 11 bec.? janowa gratuluje chalupy, super )) bedziemy robic parapetowe hihihi maugosiu dzwonilas do mnie przez skype? nastepnym razem jak bedziesz chciala dzwonic to daj krotki znak przez telefon, w ogole co slychac? aaaa Wy chyba w polsce? edytka, renata,emilyseidl , lilloom, magql (chyba wszystkie dziewczyny wymienilam? ) co tam u Was? ulinku znam jedna zosie, ale ona nie ma dzieci i mieszka tutaj od 10 lat wiec chyba nie o ta chodzi, przykro ale ja Ci pomoc nie moge. dziewczyny wiecie gdzie szukac wochenendehaus? kiedys mi sie o oczy obijalo, a teraz nawet wyszukiwarka nic nie chce wyszukac, buuuuu buziaki gosia Odpowiedz Link Zgłoś
liloom Re: No to jeszcze jedna lista - mamy z AUSTRII 11.12.05, 14:21 tempo przedswiateczne, bo w czwartek juz ktos do mnie przyjezdza. w piatek mam wigilie firmowa, dziecko ma ostatnie klasowki, wlasnie kombinuje czy nie wziac sobie wolnego dnia przed swiatami, bo sie chyba nie wyrobie... Odpowiedz Link Zgłoś
edyta.bujak Re: No to jeszcze jedna lista - mamy z AUSTRII 12.12.05, 09:32 Hej dziewczyny! Przede wszystkim dzięki Gosiu, ze zawsze o mnie pamiętasz, to bardzo miłe. Dzisiaj właśnie mój mąż pojechał na tydzień do Polski, więc zostałam sama z dziećmi i troche mi smutno z tego powodu. Święta spędzimy tutaj, w Austrii. Wigilia u mojej mamy, 1 dzień Świąt u mnie, 2 dzień Świąt u mamy. Prezenty dla dzieci pokupowane, jeszcze tylko choinka nie ubrana, najprawdopodobniej w sobotę już ubierzemy. To tyle u mnie, piszcie, co u Was. Pozdrawiam Edyta Odpowiedz Link Zgłoś
emilyseidl swieta swieta 11.12.05, 21:49 witam wszystkie u nas jak narazie przygotowywania do swiat przebiegajo bezstresowo narazie .Zostajemy na swieta w wiedniu pierwszy raz odkad tu mieszkam to pierwsze swieta EMILY w tamtym roku swietowala w moim brzuszku, pierwszy raz przygotowywuje sama wigilie, mama nakleila mi uszek do barszczu z reszta sobie jakos poradzimy mysle ze nie bedzie tak zle a jak u was jakie smakolyczki przygotowywujecie jak z prezentami noi wogule jak samopoczucie przedswiateczne pozdrawiam aga Odpowiedz Link Zgłoś
magql Re: swieta swieta 13.12.05, 05:00 Hey dziewczyny, ale fajnie że swieta juz blisko. Ciesze sie bo za tydzień jedziemy do Polski i juz razem z moja córka myślimy o wszystki swiatecznych specjałach które przygotuje moja teściowa. Od kiedy mieszkamy w Wiedniu, najbardziej brakuje nam polskiego jedzenia. Będzie więc szansa zeby troche odjeść!!! No i będę mogła pochwalic sie moim synkiem, bo prócz najbliższych nikt go jeszcze nie widział. Prezenty juz czesciowo kupione, pozostałe dokupimy w Polsce. Jutro bedziemy piec swiateczne pierniczki a w sobote ubierac choinkę. SSSSStrasznie lubie to przedświateczne zamieszanie!!! Dziewczyny które maja dziecie w wieku szkolnym!!!Daj cie mi znac, czy tu z okazji swiat daje sie nauczycielom jakie slodycze czy stroiki swiateczne w ostatni dzien szkoly? Moja corka strasznie sie przejmuje takimi konwenasami i nie chciałabym jej stawiac w niezrecznej sytuacji w szkole. widziałm ostatnio u lekarza wystawione kartki swiateczne i gwiazdy betlejemskie. Nie wiem jeszcze jakie tu panuja zwyczaje wiec bede wdzieczna za info. Dziewczyny! czy któras z Was była na Mikołajkach w Emaus? Moze jest tu mam małej Gai, która podrywała mojego Jasia? Pozdrawiam goraco. Magda Odpowiedz Link Zgłoś
mamoo Re: swieta swieta 13.12.05, 08:56 Czesc dziewczyny, u nas tez przygotowania swiateczne w pelni. Na swieta zostajemy w Wiedniu. Przyjezdza do nas rodzina z Polski wiec bedzie wesolo. Mam nadzieje, ze po swietach uda sie nam zorganizowac jakies spotkanie, bo przed swietami to chyba juz zadna nie bedzie miala czasu... magql, nie jestem mama Gai ale chyba zamienilysmy pare zdan kiedy moj Jas pozeral slodycze, ktore wyjatkowo przyniosl mu Mikolaj a Ty karmilas swojego Jasia, chyba, ze to nie bylas Ty ale Jasiow nie bylo znowu tak duzo Pozdrawiam, mamoo Odpowiedz Link Zgłoś
maugosia1 Re: swieta swieta 15.12.05, 23:14 Mamoo, przepraszam, ze nie odezwalam sie na poczatku grudnia, mialam totalne urwanie glowy, poprawie sie po powrocie z Polski w polowie stycznia. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
edyta.bujak Re: swieta swieta 13.12.05, 10:49 Hej dziewczyny, magql, no to mnie zastrzeliłaś tymi prezentami dla nauczycieli, bo ja tez nic nie wiem. Moja córka chodzi do szkoły a syn do przedszkola, wiec może tez powinni cos dać nauczycielom przed świętami? Napisz, jak sie czegos dowiesz. Pozdrawiam Edyta Odpowiedz Link Zgłoś
magql Re: swieta swieta 15.12.05, 05:47 Hey dziewczyny, Szkoda ze sie lepiej nie dogadałysmy co do tych Mikołajek w Emaus. Widzę że i nouki tam byłas. Miło było cie poznać mamoo. Prawda że wszystkie Jaśki to fajne chłopaki? Daj znac jak tam sobie radzisz w wiedniu bo staz masz chyba podobny do mojego i chyba też jestescie z Warsaw? Co do tych prezentów dla nauczycieli, to my nic nie niesiemy. Przygotujemy dziś własnoręcznie rysunek z życzeniami światecznymi dla Pań i to wystarczy. Chciałam sie dowiedzieć jak to tu wygląda, bo pamietam jak w Polsce w przedszkolu kilkoro dzieci przynosło pani słodycze a moja córka nie, no i strasznie to przezyła. Ale ponoć tutaj, nie ma takiego zwyczaju. pz magda Odpowiedz Link Zgłoś
noukie Re: swieta swieta 13.12.05, 10:16 Hej dziewczyny! u nas tymczasem bezstresowo.... bo przygotowania swiateczne to dla nas wlasciwie "tylko" pakowanie walizek i prezentow jak zawsze Boze Narodzenie spedzamy u tesciow! (dlatego troche mi szkoda wigilijnych specjalow, a zwlaszcza pierogow z kapusta i grzybami mojej mamy!!! mhhh..mniam!!!) Tym razem postanowilam upiec troche swiatecznych ciasteczek - Joasia z pewnoscia mi "pomoze" ) ..my tez bylysmy w emaus ale nikogo nie udalo nam sie poznac(( Mam nadzieje, ze w przyszlym roku bedzie ku temu wiecej okazji! Pozdrawiam Was wszystkie przedswiatecznie! Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_wieden Re: No to jeszcze jedna lista - mamy z AUSTRII 15.12.05, 09:32 hej dziewczyny !!! a co wy takiego robicie, ze juz 2 tygodnie przed swietami jestescie az tak zajete przygotowaniami? ja dzisiaj wybiore sie chyba do Toysa w Humie na zakupy, bo nie mam jeszcze nic dla moich dzieci ani bratanicy i corki kolezanki. czy Wy tez taki problem z prezentem dla meza macie? ale ja chyba juz wiem co bedzie to jakas wycieczka wyczytalam w eduscho-reisen ze maja taniutki weekend w Pradze, tez maja tanio toskane i to bardzo, ale my do toskany jedziemy w maju, a teraz to chyba obskoczymy ta prage tym bardziej, ze jest to w pieciogwiazdkowym Hiltonie chociaz zastanawiam sie nad Salzburgiem lub Zakopanym, bo wiem, ze mezus bedzie chcial na nartach pojezdzic... macie jakies tanie namiary na Salzburg? a co to i gdzie jest to emaus? szykujecie dziewczyny jakies spotkanko po swietach? ja bede dopiero 9.1 w domu i mam nadzieje, ze sie zalapie noukie Ty mieszkasz w 11 bec.? buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
noukie Re: No to jeszcze jedna lista - mamy z AUSTRII 15.12.05, 20:25 Hejka! ja w tym roku wyjatkowo za prezenty zabralam sie wczesniej tylko zrobienie zdjecia na Bozonarodzeniowa karte zajelo mi duzo czasu; mam nadzieje, ze uda mi sie w poniedzialek zaniesc kartki na poczte - moze dojda na czas :0! Wycieczka jako prezent bardzo mi sie podoba! Ja tez lubie robic (i dostawac) takie prezenty ..ja mieszkam w 3. bezirk-u.. (ale do 11. mam niedaleko ) mam nadzieje, ze w nowym roku uda nam sie poznac. my tez wracamy dopiero na 9 stycznia, wiec prosze nie umawiac sie bez nas A Emaus to Centrum Duszpasterskie przy kosciele polskim.. bylam tam raz- na mikolajkach (...) pozdrowka! Odpowiedz Link Zgłoś
maugosia1 Re: No to jeszcze jedna lista - mamy z AUSTRII 15.12.05, 23:12 Pozdrawiam przedswiatecznie z Warszawy I bije sie w piersi za Mikolajki - niestety nie zdazylismy tam dojechac, we wtorki chodzimy na lodowisko i pechowo mielismy tam maly wypadek (nauka na przyszlosc zeby zabierac kaski dla dzieci), ktory spowodowal opoznienie. Chwile pozniej wyjechalam z synkiem do Polski. Mam nadzieje, ze uda sie nam spotkac w przyszlym roku... Gosiu, rzeczywiscie probowalam przed wyjazdem zadzwonic do Ciebie, ale zniknelas mi z sieci, odezwe sie po powrocie w styczniu. Wesolych Swiat! Odpowiedz Link Zgłoś