Dodaj do ulubionych

Miasta najbardziej atrakcyjne do życia !!!

04.10.05, 00:53
Teraz Tylko Czekam na Kaganowskiego "UZASADNIENIE" - Kanada III Swiat -smile)))


Warszawa zajęła 67. miejsce w rankingu 127 miast świata, ocenianych pod kątem
przystępności życiowej (z ang. liveability). Ranking opublikował w
poniedziałek brytyjski ośrodek Economist Intelligence Unit (EIU).
Pierwsze trzy miejsca zajęły Vancouver w Kanadzie, Melbourne w Australii i
Wiedeń. W grupie nowych członków UE najwyżej oceniono Budapeszt (miejsce 57.)
przed Pragą (59) i Bratysławą (62).

Warszawa wyprzedziła m.in. Moskwę (74), Sankt Petersburg (78), Bukareszt
(83), Kijów (91) i Belgrad (93). Na ostatnim miejscu usytuował się Port
Moresby (Papua Nowa Gwinea), tuż przed Algierem.

wiadomosci.onet.pl/1173978,12,item.html
Obserwuj wątek
    • kaganowski Miasta najbardziej atrakcyjne do życia ? 04.10.05, 11:44
      Akurat mieszkalem ponad 20 lat w Melbourne. Powietrze zanieczyszcone spalinami,
      wiecznie zakorkowane i dziurawe drogi, jednopoziomowe przejazdy kolejowe nawet
      na glownych arteriach, koslawe slupy z elektrycznoscia, fatalne oswietlenie
      ulic, i marny transport publiczny, a za to strasznie drogo, no i bardzo niemili
      tubylcy (mowa o anglosasach, oczywiscie bo aborygenow tam mieszka zaledwie
      kilku), wrecz chamska policja, przekupne sady i fatalne zarcie... EIU dostal
      pewnie niezla lapowke, aby tak ustawic kryteria, aby anglosasi byli gora. Teraz
      mieszkam w Europie i sobie bardzo chwale to miasto, ktore wedlug EIU jest mniej
      atrakcyjne do mieszkania niz Melbourne. A co kandyjskich miast: moze sa one
      nieco milsze niz amerykanskie, ale do Europy i sporo brakuje!
      • mario71 Re: Miasta najbardziej atrakcyjne do życia ? 04.10.05, 13:45
        Z gornej trojki mieszkalem w Vancouver, a teraz akurat w Wiedniu. Obiektywnie
        Wieden jest drozszy, ma wyzsze podatki, gorszy klimat, za to ma lepszy
        transport miejski i opieke medyczna. Czy ocenilbym Vancouver wyzej od np.
        Londynu, Rzymu i Paryza ? Tak, te b. duze miasta nie sa za ciekawe do
        mieszkania. W Londynie podatki OK za to koszt zycia straszny, w Paryzu i jedno
        i drugie do kitu, to samo w Rzymie.

        Wszystko zalezy jakie kryteria wezmie sie pod uwage a musza niestety byc
        wymierne. To ze tubylcy sa niemili to rzecz subiektywna bo kazdy to inaczej
        odbiera. Dla mnie w Warszawie tubylcy sa niemili smile W sumie zalezy co jest
        dla kogo wazne.

        Co wg, ciebie ma reprezentowac wyzszosc miast europejskich nad amerykanskimi
        czy innymi ? Chyba raczej trzeba by porownywac konretne miasta bo to dosc duza
        generalizacja.
        • kaganowski Re: Miasta najbardziej atrakcyjne do życia ? 04.10.05, 14:23
          W Ameryce czy Australii po prostu nie ma miast, tylko tzw. CBD (city w waskim
          znaczeniu tego slowa), otoczone slumsami a dalej straszna anglosaska suburbia ze
          straznymi "podmieszczanami"... Do you know what I mean? Jak mozna w ogole
          porownywac Wieden, ze wszystkimi jegi + i - z "miastami" w USA czy Australii? To
          jak porownywac jablka z pomaranczami!
          • mario71 Re: Miasta najbardziej atrakcyjne do życia ? 04.10.05, 15:49
            Powtarzam *zalezy co porownujesz*. Jezeli porownujemy tzw quality of life to
            jak najbardziej mozna. BTW w Wiedniu masa ludzi tez mieszka na przedmiesciach
            (dalekich)i dojezdza. Dla mnie porownac mozna:
            ceny wynajmu i kupna nieruchmosci
            koszty utrzymania
            poziom zarobkow
            opodatkowanie
            transport miejski
            zageszczenie ruchu
            ilosc zieleni
            mozliwosci rekreacyjne
            poziom opieki medycznej

            Owszem miasta europejskie maja wiecej charakteru ale pamietaj tez ze rozne
            miasta beda reprezentowac rozny styl zycia. Vancouver to bardziej outdoors a
            Toroto czy Montreal np. typowo miejskie typu Wieden. Tak samo zupelnie inne sa
            Wieden i Innsbruck. Bez wzgledu natomiast na to czy jest to w Europie czy w
            USA ?Kanadzie jak chcesz ieszkac w domu to dojezdzasz 30-50 km. W Vancouver
            akurat dojazdy nie sa az tak dalekie, jak i w Wiedniu, ze wzgledu na wielkosc.
            Suburbia tak samo istnieje w Europie - zreszta co w tym zlego ?
            • kaganowski Re: Miasta najbardziej atrakcyjne do życia ? 04.10.05, 15:54
              Suburbia nie dominuje miast w Europie. I czemu ograniczasz sie tylko do scisle
              materialnych wskaznikow, nie biorac pod uwage atmosfery miasta, ktorej brakuje
              wszystkim bez wyjatku "miastom" w Ameryce Pln. czy Australii? W Europie zreszta
              nie ma typowej suburbii (moze poza Londynem), a raczej satelitarne miasteczka, a
              to jest zupelnie co innego niz australijskie czy amerykanskie suburbs...
              • mario71 Re: Miasta najbardziej atrakcyjne do życia ? 05.10.05, 10:27
                Bo jezeli robimy obiektywna ewaluacje wskaznikow to musza one byc wymierne. A
                atmosfery miasta nie da sie obiektywnie ocenic, zresta kazdy ja oceni inaczej.
                Na dodatek zeby byc ja naprawde w stanie (subiektywnie zreszta ) ocenic trzeba
                w tym miescie pomieszkac.

                I.e. pod wzgledem atmosfery lubie Vancouver i Edinburgh ale nie Londyn a juz na
                pewno nie Paryz czy Nicee, Wieden owszem ale jest tu mniej rozowo jak sie
                pomieszka a nie przyjedzie na kilka dni - ale jest to jak juz wczesniej
                napisalem moja subiektywna ocena. Atmosfere miasta mozna tylko ocenic w
                polaczeniu z innymi kryteriami - i tylko jezeli sie tam mieszka a nie
                przyjezdza turystycznie. Materialne kryteria sa bardziej obiektywne i jezeli
                ma sie tam mieszkac, zdecydowanie wazniejsze, bo maja wplyw na twoj poziom
                zycia.

                Co do suburbs: tak dlugo jak musiszz nich dojezdzac, sa to suburbs...natomiast
                duzo z satelitarnych eurpoejskich miasteczek jest tak samo dead po 1800 jak
                przecietny suburb. Kazde duze miasto natomiast bedzie mialo suburbs - i w tym
                wlaczylbym i Londyn i Paryz, tak samo zreszta jak Rzym czy wieksze miasta
                niemieckie.

                W.w ranking uzywa kryteriow wymiernych i obiektywnych. Atmosfery tak sie nie
                da ocenic.
                • kaganowski Re: Miasta najbardziej atrakcyjne do życia ? 12.10.05, 07:35
                  Suburbia to, kolego szeregi domkow ze starsznymi mieszczanami podmiejskimi, i
                  nic wiecej, najwyzej bezosobowe shopping centre. Ludzie w suburbii sie nie znaja
                  i nie spotykaja, bo jezdza samochodami i zakupy robia w rownie bezosobowych
                  centach handlowych a pracuja glownie w city. Suburbia sprawiaja wrazenie
                  wymarlej strefy, bo nie zobaczysz w nich przechodnia. Satelitarne miasteczka zas
                  maja swa atmosfere, np. Richmond pod Londynem. Wiesz teraz o czym mowie?
            • woman4 Wieden-Katowice 12.10.05, 01:01
              Tez mieszkam w Wiedniu juz od paru lat, miasto jest super pod kazdym wzgledem:
              infrastruktura, sluzba zdrowia, transport, kultura, SPORT i rekreacja, parki,
              bezpieczenstwo (to policyjny kraj), budownictwo, maja swietne pomysly na
              spedzanie wolnego czasu wiosna, latem, jesienia i zima, jest blisko do
              Chorwacji, nad Balaton, do Slowenii, Bratyslawy, Pragi i Polski
              itp..........ALE........... nie cierpie tego prymitywnego dialektu wiedenskiego
              oraz generalnie nie przepadam za Austryjakami, to proste spoleczenstwo (a
              wyjatkow jest baaaaaaaaardzo malo niestety) dlatego chyba przeprowadze sie
              wkrotce do ........Katowicsmile Czas powrocic do polskiego syfku, ciasny ale
              wlasnysmile

              • kaganowski Re: Wieden-Katowice 12.10.05, 07:38
                I masz racje. Katowice zreszta ostatnio wyladnialy i sa jakby blizej Krakowa,
                Wroclawia oraz reszty swiata (autostrada, lepsze polaczenia kolejowe,
                miedzynarodowe lotniska w Pyrzycach i Balicach)... A swoja droga Wieden to chyba
                (mimo Austryjakow) najladniejsze i najsympatyczniejsze wielkie miasto na calym
                swiecie!
                • woman4 Re: Wieden-Katowice 12.10.05, 20:06
                  do kaganowskiego:
                  "A swoja droga Wieden to chyba (mimo Austryjakow) najladniejsze i
                  najsympatyczniejsze wielkie miasto na calym swiecie!"

                  No to ja chyba nie mam po co rozbijac sie po swiecie, skoro Wieden jest
                  najsympatyczniejszy na calym w swieciesad Fakt, miasto jest super ale stanowczo
                  gorzej jest z jego mieszkancami rodowitymi. W sumie wiecej tutaj jest swiatowej
                  mieszanki nisz kasztanow, ale tego dialektu tez nie moge zniesc! Za pare
                  tygodni jade do Australii, moze przetestuje Melburne, chociaz nie wiem czy
                  czasu starczy.
                  Kaganowski czy Ty aby nie mieszkasz w Wiedniusmile
                  • kaganowski Re: Wieden-Katowice 13.10.05, 08:25
                    NIE! Ale Wieden dobrze znam, bo tam tez mieszkalem. Tubylcy sa czasem
                    upierdliwi, ale jak sie troche zna Niemiecki to im sie powie co trzeba i jest
                    OK. Melbourne zas stanowczo odradzam! Choc to najlepsze miasto na antypodach, to
                    jestem VERY VERY HAPPY ze je opuscilem, a mieszkalem tam z malymim przerwami
                    prawie 20 lat... Poza Europa nie bowiem prawdziwych miast (moze Ameryka Pld.,
                    ale tam niestety nie bylem). A tubylcy w Melbourne mowia paskudnym narzeczem
                    (mysla ze to jest angielski), gorsze jest tylko to z NYC...
                    Pozdr. smile
                    Kagan
                    • woman4 Re: Wieden-Katowice 13.10.05, 13:30
                      kaganowski, musze przyznac ze mnie zaintyrgowalessmile
                      gdzie Ty jeszcze nie mieszkales??? pewnie jak uciekales z PL, to przez Austrie
                      itp... Ja prawie tez mialabym podobna trase, ale rodzice zawrocili z polowy
                      kursu i wyladowali ponownie na Slaskusmile Pare lat pozniej wyladowalam w Wiedniu.
                      Niemiecki znam biegle, ale czasami chce cos BARDZO DOKLADNIE wyrazic, a wtedy
                      ciskaja mi sie adekwatne do sytuacji slowa polskiesmile
                      Nie wybieram sie na stale do Melburne, tylko jedziemy na urlop do Australii, na
                      trasie bedzie chyba Melburne, skoro tak je polecaszsmile Taki z Ciebie
                      kosmopolita, to mozesz dasz mi jakies tipy na Australie wschodnia-poludniowa
                      (preferuje nature). Po urlopie planuje ponowna przeprowadzke, zobaczymy czy
                      wyjdziesmile
                      Prawdziwe miasta w Ameryce Pld to na pewno Quito, Guayaguil, Cuenca (Ekwador),
                      polecam. A zdradzisz w koncu, gdzie Ty aktualnie goscisz?
                      adios!
                      • kaganowski Re: Wieden-Katowice 13.10.05, 14:52
                        Z Polski nigdy nie uciekalem, a zwyczajnie wyjechalem do rodziny w "Reichu" w
                        roku 1981, na waznym polskim paszporcie... Wrocilem do Polski na odwiedziny juz
                        w roku 1989, a pozniej bywalem tam prawie co rok, czasem na prawie rok...
                        Niemiecki wciaz znam slabowato, ale w razie czego to potrafie Niemiaszkom w ich
                        jezyku powiedziec co o nich mysle (no czasem z pomoca angielskiego)... Dobrze,
                        ze nie chcesz sie osiedlic w Melbourne, tylko je odwiedzic! W Australii ciekawa
                        jest wlasciwie tylko Kanbera (Canberra) jako nieudana a wielce kosztowna proba
                        wybudowania duzego miasta stolecznego na polpustyni. Nawet premier federalny, co
                        ma tam piekny palac ucieka na weekendy i kiedy sie da do Sydney, ktore tez jest
                        dla Europejczyka jedna wielka nudna i brzydka wsia... Kultura aborygenksa jest
                        interesujaca tylko dla masochistow (Malinowski wolal badac Papuasow i ludy
                        Oceanii), Queendsland jest raczej dla Japonczykow, a reszta malo ciekawa, na
                        pewno nie warta 24 godzin w powolnym, wolniejszym nawet od predkosci dzwieku
                        samolocie. Nawet w biznes klasie tylek ci przyrosnie do siedzenia! sad
                        Myslac Ameryka Pld. myslalem zas raczej Buenos Aires i Rio (Brasilia City to
                        jeszcze gorsza porazka niz Kanbera)...
                        Obecnie mieszkam ok. 40-50 km od wybrzeza Morza Srodziemnego, oczywiscie w UE, i
                        sobie to bardzo chwale!
                        Ari Vederci! (co niekoniecznie znaczy ze mieszlkam w Italiji) smile
                        Kagan

                        woman4 napisała:
                        kaganowski, musze przyznac ze mnie zaintyrgowalessmile
                        gdzie Ty jeszcze nie mieszkales??? pewnie jak uciekales z PL, to przez Austrie
                        itp... Ja prawie tez mialabym podobna trase, ale rodzice zawrocili z polowy
                        kursu i wyladowali ponownie na Slaskusmile Pare lat pozniej wyladowalam w Wiedniu
                        . Niemiecki znam biegle, ale czasami chce cos BARDZO DOKLADNIE wyrazic, a wtedy
                        ciskaja mi sie adekwatne do sytuacji slowa polskiesmile
                        Nie wybieram sie na stale do Melburne, tylko jedziemy na urlop do Australii, na
                        trasie bedzie chyba Melburne, skoro tak je polecaszsmile Taki z Ciebie
                        kosmopolita, to mozesz dasz mi jakies tipy na Australie wschodnia-poludniowa
                        (preferuje nature). Po urlopie planuje ponowna przeprowadzke, zobaczymy czy
                        wyjdziesmile
                        Prawdziwe miasta w Ameryce Pld to na pewno Quito, Guayaguil, Cuenca (Ekwador),
                        polecam. A zdradzisz w koncu, gdzie Ty aktualnie goscisz?
                        adios!
                        • woman4 Re: Wieden-Katowice 13.10.05, 23:07
                          Kaganowski ale z Ciebie tajemniczy gosciu, ale faktycznie jak mieszkasz tak
                          blisko Morza Srodziemnego to niewazne gdzie, okolica musi byc super, no i
                          ludzie bardziej pogodni (bo podobno slonce to niezly akumulator na zycie). Mam
                          znajomych, ktorzy miezskaja niedaleko Nicei i sa very happy, wlasnie za 2
                          tygodnie lece na Prowancje (ale tylko na tydzien). Wiec jak moze zamieszkujesz
                          okolice lazurowego wybrzeza, to dasz mi jakies tipy na nasz wypad, bo ja
                          ostatnio nie mam czasu czytac przewodnikowsad Stawiam jednak, ze zabawiasz
                          aktualnie w Spain albo w Italii, niewazne bo wazne jest, ze "bardzo sobie
                          chwalisz" smile Tez bym sobie chwalilasmile
                          to ja mowie Gute Nacht (co niekoniecznie znaczy ze mieszkam w Wiedniusmile)))
                          ale powiem bardziej ludzkim jezykiem: Buenas Noches (uwielbiam hiszpanski)
                          • kaganowski Re: Wieden-Katowice 14.10.05, 09:41
                            Ja tez lubie hiszpanski i wloski, stad dobrze sie czuje tam, gdzie mieszkam.
                            Prawie caly rok moge jezdzic skuterem do pracy (samochodem bym ugrzeznal w
                            korkach, wiec uzywam go tylko w weekendy). Nie pisze gdzie wlasciwie mieszkam ze
                            wzgledu na wiarusa i ske, bo od razu by sie zaczely kolejne donosy na mnie, jak
                            to bylo w Australii.
                            Wlochy czy Hiszpania reklamy nie potrzebuja. A przewodnik jednak lepiej
                            przeczytac. I radze unikac miejsc nawiedzanych przez turystow z polnocnego
                            zachodu Europy. A najgorsi sa Brytyjczycy i Niemcy.
                            Pozdr. smile PS: u mnie dzis zimno: nieco ponizej 3o stopni C!
                            • woman4 Re: Wieden-Katowice 14.10.05, 13:28
                              Kaganowski nie wkurzaj mnie, nieco ponizej 30stopni smile Was soll das?
                              ja na szczescie za 2 tygodnie bede miala tez cieplej (Nicea i okolice), do
                              konca roku bedzie mi raczej cieplo z przerywnikami na swieta, a pozniej to
                              juz ... lepiej nie mowicsad to bedzie albo slaska syberia albo wiedenska
                              lagodniejsza zima, zobaczymy. W razie czego wytapetuje sciany zdjeciami z
                              Sycylii, Andaluzji, Toskanii, Chorwacji czy Meksyku i od razu bedzie goraco.
                              Ale i tak Ci zazdroszcze klimatu srodziemnomorskiego. Skutery to fajna "plaga"
                              wloska, ja mam "zle" doswiadczenie: na Kubie zabilabym sie, gdyby nie
                              instruktor ktroy w ostatniej chwili chwycil moj bagaznik (zmierzalam w kierunku
                              betonowego ogrodzenia i do tej pory nie wiem WHYsmile powiedzialam mu: graciassmile
                              W Wiedniu moja najlepsza kumpela to Hiszpanka (ale z tej bardziej irlandzkiej
                              czesci), sa tez doktoranci Argentynczycy, stad tez pewnie moja slabosc do
                              hiszpanskiego.

                              nie mowisz gdzie mieszkasz, bo wiarus i ska beda atakowacsmile tja... donosy,
                              mowisz ze Cie lubiasmile na tym forum sa jakies kliki, gangi? very nice, Kagan to
                              dobry znak, tzn. ze nie jestes bezplciowy/nijaki, niech atakuja, wymiana opinii
                              to przeciez ludzka rzeczsmile
                              A co do turystow z polnocnego zachodu Europy, to masz racje! Kumpla z Niemiec
                              nie chcial zabrac taksowkarz na Teneryfie, bo mial koszulke z napisem Englandsmile
                              Podobno jednak okolice Nicei to region "zamoznych" turystow z Rosji, chyba
                              sobie pogadamsmile
                              Ok musze spadac, trzymaj sie cieplo Kagan te 45km od Morza Srodziemnego
                              (buuu!!! ale Ci zazdorszcze), u nas dzisiaj dokladnie 30°:2= 15C°!!!!
                              que tengas un buen fin de semana!
                              • kaganowski Re: Wieden-Katowice 14.10.05, 13:36
                                No coz, ja bezplciowiec nie jestem, stad mnie takie bezplciowe wiarusy atakuja i
                                na mnie donosza (jak moga)...
                                A te upaly potrafia byc jednak upierdliwe... A na skuterze staram sie jezdzic
                                ostroznie. Ma on "tylko" 100cm3, ale zryw jak cholera, i trzeba rzeczywiscie
                                uwazac...
                                Pozdr. smile
      • ontarian Re: Miasta najbardziej atrakcyjne do życia ? 04.10.05, 13:51
        kaganowski napisał:

        > Teraz mieszkam w Europie i sobie bardzo chwale to miasto,
        znaczy sie Minsk?
        • kaganowski Re: Miasta najbardziej atrakcyjne do życia ? 04.10.05, 14:25
          Minsk Mazowiecki to calkiem mile miasteczko. Ale ja mieszkam bardziej na
          poludnie i nie w bylym "demoludzie"... wink
          • ontarian Re: Miasta najbardziej atrakcyjne do życia ? 04.10.05, 14:36
            w Grecji bryja sie zrobila po wprowadzeniu euro
            a i miasta tez niezbyt ciekawe do mieszkania
            • kaganowski Re: Miasta najbardziej atrakcyjne do życia ? 04.10.05, 15:31
              W Grecji nie bylem, natomiast Berlin wiele stracil na wprowadzeniu euro. Ale to
              sa koszta integracji. Wprowadzenie dolarow rezerwy federalnej tez bylo kiedys
              szokiem w US of A!
      • starywiarus Miasta najbardziej atrakcyjne? KAGANOGRAD 12.10.05, 14:14
        kaganowski napisał:

        > Akurat mieszkalem ponad 20 lat w Melbourne. Powietrze zanieczyszcone spalinami,
        > wiecznie zakorkowane i dziurawe drogi, jednopoziomowe przejazdy kolejowe nawet
        > na glownych arteriach, koslawe slupy z elektrycznoscia, fatalne oswietlenie
        > ulic, i marny transport publiczny, a za to strasznie drogo, no i bardzo niemili
        > tubylcy (mowa o anglosasach, oczywiscie bo aborygenow tam mieszka zaledwie
        > kilku), wrecz chamska policja, przekupne sady i fatalne zarcie... EIU dostal
        > pewnie niezla lapowke, aby tak ustawic kryteria, aby anglosasi byli gora. Teraz
        > mieszkam w Europie i sobie bardzo chwale to miasto, ktore wedlug EIU jest mniej
        > atrakcyjne do mieszkania niz Melbourne. A co kandyjskich miast: moze sa one
        > nieco milsze niz amerykanskie, ale do Europy i sporo brakuje!

        Kaganograd, gdzie:

        - sądy orzekają zawsze po twojej myśli;
        - podawanie w restauracjach jedzenia, którego nie lubisz, jest zakazane;
        - tubylcy schodza z chodnika do rynsztoka i czekają z czapką w ręku, aż przejdziesz;
        - powietrze jest filtrowane specjalnie dla ciebie, ditto woda;
        - oświetlenie ulic jest niepotrzebne, bo słońce świeci 24h;
        - sklepy wydają ci dowolny towar bezplatnie;
        - a na miejscowym uniwersytecie trwa nieustające seminarium na temat twojej wielkości.

        Smutna ta twoja przypadłość. Nigdy pewnie nie zaznasz spokoju, bo w realu nie istnieje źadne miasto,
        które choćby w drobnej części mogłoby pretendować do miasta ideaslnego, czyli Kaganogradu.
        • kaganowski Re: Miasta najbardziej atrakcyjne? KAGANOGRAD 14.10.05, 09:45
          Musze cie zmartwic, ale tu mam niemalze Kagan City:
          - nie musze chodzic po sądach;
          - podaja mi w restauracjach jedzenie, które lubie;
          - tubylcy sa dla mnie mili i uprzejmi;
          - powietrze jest czyste, ditto woda;
          - oświetlenie ulic jest doskonale;
          - sklepy wydają mi dowolny towar po rozsadnych cenach;
          - a na miejscowym uniwersytecie uznaja me kwalifikacje i wiedze.
          • starywiarus Re: Miasta najbardziej atrakcyjne? KAGANOGRAD 14.10.05, 14:00
            kaganowski napisał:

            > Musze cie zmartwic, ale tu mam niemalze Kagan City:
            > - nie musze chodzic po sądach;
            > - podaja mi w restauracjach jedzenie, które lubie;
            > - tubylcy sa dla mnie mili i uprzejmi;
            > - powietrze jest czyste, ditto woda;
            > - oświetlenie ulic jest doskonale;
            > - sklepy wydają mi dowolny towar po rozsadnych cenach;
            > - a na miejscowym uniwersytecie uznaja me kwalifikacje i wiedze.

            No i świetnie. win-win situation. Wszyscy mają to, co chcą. Mieszkaj tam w takim razie aż do czasu.
            kiedy zaoferują ci pomnik w miejscowej Alei Zasłużonych.
            • kaganowski Re: Miasta najbardziej atrakcyjne? KAGANOGRAD 14.10.05, 14:07
              Swe zwloki wolalbym widziec raczej nad Wisla, ewentualnie Lodka, ale ta ostatnia
              nam zydzi na kiju, i to dawno temu, wyniesli z Polski...
    • artur666 Re: Miasta najbardziej atrakcyjne do życia !!! 04.10.05, 12:20
      Czy to sa wszystkie kryteria aby sie gdzies osiedlic? sad
      • kaganowski Re: Miasta najbardziej atrakcyjne do życia !!! 04.10.05, 12:22
        NIE! To sa kryteria gdzie sie robi najlatwiej finansowe oszustwa!
        • artur666 Re: Miasta najbardziej atrakcyjne do życia !!! 04.10.05, 12:25
          Czyli w temacie slowo atrakcyjne powinno byc napisane w cudzyslowiu.
          ("atrakcyjne")
          • kaganowski Re: Miasta najbardziej atrakcyjne do życia !!! 04.10.05, 12:26
            Tak jak Ruscy mowia "biznies" na podejrzane interesy...
            • artur666 Re: Miasta najbardziej atrakcyjne do życia !!! 04.10.05, 12:29
              o!...o!...o!..o!
              dokladnie cos kolo tego!
              • kaganowski Re: Miasta najbardziej atrakcyjne do życia !!! 04.10.05, 12:30
                Da! wink
                • rottweiler666 [...] 04.10.05, 17:29
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • _czosnek_ Saint Tropez. 05.10.05, 11:41
    • bloodypolack wies Sfornegacie 05.10.05, 12:32
      w Borach Tucholskich
      • kaganowski Nie ma jak Spychowo! 05.10.05, 15:09
        Dawniej Pupy Waskie, za Niemca Puppen (Lokalbahn Bahnhoff)...
        • rottweiler666 O Canada 06.10.05, 04:57
          Kanada rulez...pod kazdym wzgledem ... O, Canada
          :o)
          • kaganowski [...] 06.10.05, 08:35
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • logar Katowice 12.10.05, 07:13
      Tam w kieszeni czlowieka nosza :

      Dwie pielęgniarki na nocnym dyżurze bawiły się kilogramowym wcześniakiem.
      Wyciągnęły go z respiratora, zmuszały, by "pozował" do zdjęć, jedna z nich
      włożyła dziecko do kieszeni fartucha. Takie sceny działy się na oddziale
      patologii Górnośląskiego Centrum Zdrowia Dziecka i Matki w Katowicach
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2963668.html
      • klient.z.comcast.tx [...] 12.10.05, 07:23
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • kaganowski Re: Katowice 12.10.05, 07:39
        Nie na temat. Podobne rzeczy zdarzaja sie w NYC, Melbourne czy Berlinie!
        • logar Re: Katowice 12.10.05, 07:56
          kaganowski napisało:

          > Nie na temat. Podobne rzeczy zdarzaja sie w NYC, Melbourne czy Berlinie!

          _______________________________________________________________________________

          linki kaganowski ! bez nich jestes wiarygodny jak zlota rybka .
          • starywiarus Protestuję w imieniu ichtiologii 12.10.05, 14:23
            logar napisał:

            > kaganowski napisało:
            >
            > > Nie na temat. Podobne rzeczy zdarzaja sie w NYC, Melbourne czy Berlinie!
            >
            > _______________________________________________________________________________
            >
            > linki kaganowski ! bez nich jestes wiarygodny jak zlota rybka .


            Kaźdy znany gatunek ryby jest bardziej wiarygodny.
            • kaganowski Re: Protestuję w imieniu ichtiologii 13.10.05, 08:26
              Poszukaj sobie sam uzywajac www.google.com
          • kaganowski Re: Katowice 13.10.05, 08:27
            Co masz przeciwko ZLOTYM RYBKOM?
            • rottweiler666 [...] 14.10.05, 13:40
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka