lekarka2
19.09.02, 02:23
preferuje USA. Jestem lekarka i dentystka, chociaz niemajetna. Mam słabość do
kawy, słodyczy oraz pończoch. Deklaruje chęć wyjazdu za granicę i tam
ułożenia sobie życia. Jestem niemal idealną kandydatką na żonę, która potrafi
dobrze gotować i dbać o małżonka. Oszczędna, zaradna (robie na drutach i
szyje), szczera oraz ufna. Mialam narzeczonego ale ulegl smiertelnemu
wypadkowi podczas akcji ratowniczej (ratujac zdrowie innych zarazil sie
smiertelna odmiana wirusa). Chociaz od wielu lat jestem osoba samotna, do
seksu przywiazuje duza wage, chociaz wiem ze nie to jest w szczesliwym
zwiazku najwazniejsze. Po prostu szukam miłości, najlepiej takiej, która
wiązałaby się z poprawą mojej sytuacji materialnej. Sama mam wszak zloty fach
w rekach i po krotkim okresie przystosowania bede mogla byc znacznym
kontrybutorem w zwiazku. Zajmuje sie chora mama ktora wymaga specjalnych i
kosztownych lekarstw ktore sa co prawda dostepne ale dosyc kosztowne w Polsce.
Troche o mnie: mam duzy biust i jestem w talii bardzo cienka. Mowie plynnie
po angielsku. Na kazdy email odpowiem.