Dodaj do ulubionych

Czy jest tu ktos z Halifax (NS)

IP: 216.94.44.* 25.09.02, 17:37

Dzien dobry,

jak nadmienilem szukam kogos z Halifax kto moglby mnie poinformowac o
warunkach zycia w tym miescie. Typowe zagadnienia: praca, ceny domow, klimat,
ewentualnie istnienie i zycie tzw. Polonii. Zastanawiam sie nad przenosinami
z Toronto, lecz zaznaczam ze w Halifax jeszcze nigdy nie bylem, wybieram sie
niedlugo na zwiady. Miasto to zostalo mi goraco polecone, a mam troszeczke
dosyc Toronto.


Dziekuje
Obserwuj wątek
    • Gość: Xterra Re: Czy jest tu ktos z Halifax (NS) IP: *.proxy.aol.com 25.09.02, 21:42
      Dzien dobry,

      jak nadmienilem szukam kogos z Halifax kto moglby mnie poinformowac o
      warunkach zycia w tym miescie. Typowe zagadnienia: praca, ceny domow, klimat,
      ewentualnie istnienie i zycie tzw. Polonii. Zastanawiam sie nad przenosinami
      z Toronto, lecz zaznaczam ze w Halifax jeszcze nigdy nie bylem, wybieram sie
      niedlugo na zwiady. Miasto to zostalo mi goraco polecone, a mam troszeczke
      dosyc Toronto.
      >>>>>>
      Czesc,powiem ogolnie z tego co sie orientuje,moi znajomi po 9 latach mieszkania
      wlasnie w halifax zdecydowali sie wyprowadzic stamtad do Toronto..nie zaluja
      tego abolutnie.Drozyzna,podatki bodajze najwieksze w canadzie,klimat sklonily
      ich do opuszczenia tego miejsca...moja rada,jedz tam na kilka
      tygodni,zobacz,posurfuj na internecie,znajdz jakies forum o tym miescie
      i...decyzje podejmijsmile)...a dlaczego nie przeniesiesz sie do jakiegos
      mniejszego miasta poza Torontem??..
      zycze udanej decyzji smile))
      • Gość: ALIAS Re: Czy jest tu ktos z Halifax (NS) IP: 216.94.44.* 25.09.02, 21:50
        Dziekuje za odzew. Internet juz przegrzebalem, ale mam ochote na "zywe"
        wrazenia. W malych miastach w poblizu Toronto niestety trudno o prace dla mnie,
        a poza tym stanowia one generalnie sypialnie dla Toronto. Nie mam ochoty na
        dojazd do pracy tak jak moja kolezanka w pracy. Kitchener - Toronto (Downtown)
        codziennie.
    • winczenzo Jest... 26.09.02, 02:30
      Ciekawe, gdzies sie moja pierwsza odpowiedz zgubila, wiec jeszcze raz...

      Sa tu i ludzie z Halifaxu, mysle ze ktos wiecej niz ja...

      Wszystko zalezy jak Ci sie tu ulozy - tak jak wszedzie jak masz przyzwoita
      prace z ktorej jestes zadowolony to i inne sprawy wygladaja inaczej...

      Halifax nie jest jakas metropolia. Caly komplex, nazywany Halifax Metro, to
      okolo 300,000 ludzi. Wchodza w to trzy sasiedzkie miasta - Halifax, Dartmouth i
      Bedford. Nie ma tu wielkiego przemyslu - port i troche mniejszych firm, duzzo
      uslug. Nie jest tak zle.
      Z praca jest roznie - jak wszedzie wiele zalezy czesto od szczescia zeby byc na
      wlasciwym miejscu we wlasciwym czasie. Na pewno nie ma takiego zapotrzebowania
      jak w duzych miastach ale caly czas ktos gdzies dostaje prace...

      Klimat nie jest taki zly. Zimy sa rozne ale wlasciwie zimno robi sie kolo
      Bozego Narodzenia. Konie stycznia i poczatek lutego to najzimniejszy okres -
      czasem ponizej -20 C. Potem juz jest lepiej. Ze sniegiem jest roznie - raz
      wiecej, drugi raz mniej ale nie jest tragicznie. Mysle ze zima jest
      lagodniejsza niz np. w Ottawie czy Montrealu. Potem dosyc dlugo jest chlodno,
      gdzies do maja tak ze wlasciwie nie ma jako takiej wiosny. Pozniej robi sie
      bardzo cieplo i tak do konca lata. Jesien jest piekna, mnostwo kolorow. Ogolnie
      nie jest najgorzej.

      Ktos wspomnial o podatkach. Nowa Szkocja to jedna z biedniejszych prowincji i
      rzeczywiscie podatki sa duze. ALe nie wiem czy zdecydowanie wieksze niz gdzie
      indziej poza Alberta. Przy zakupach jest jeden HST 15%, ale podobnie bylo w
      Quebecu czy Ontario po dodaniu PST i GST. Sa drobiazgi jak np. przy zakupie
      czegokolwiek w butelce placisz kaucje 10c. Pozniej mozesz oddac w skupie te
      butelki za 5c ale czesto jest to klopotliwe i wiele ludzi nie zawraca sobie
      glowy z oddawaniem. Ceny sa troszke wyzsze niz np. w Ontario czy Quebec. Tez
      pewno zalezy od miejsca ale na wakacjach bylismy w Quebec City, MOntrealu, i
      Toronto i takie mielismy odczucie kupujac na przyklad zywnosc.
      Mysle ze pensje sa stosunkowo nizsze niz gdzie indziej.
      Ale i domy sa tansze. W nowej dzielnicy w Halifaxie przyzwoity dom, nowy,
      mozesz kupic w granicach 200 - 250,000. Oczywiscie sa drozsze, tansze w
      zaleznosci od domu, dzialki, lokalizacji itp. Jesli nie przeszzkadza Ci pol
      godziny dojazdu do miasta to sprawa wyglada lepiej.

      Przyroda tu jest piekna. Nie trzeba daleko jechac zeby byc nad jeziorem czy w
      lesie. Jest oczywiscie tez ocean ale zimny i raczej nie ma wielu amatorow
      kapieli. Ale sa miejsca w NS gdzie woda jest cieplejsza.

      Jest to w sumie nieduze miasto wiec nie ma wielkich koncertow, profesjonalnego
      sportu itp ale ludzie tez tu zyja, ciesz sie z druzyny juniorow w hokeju i
      innych rzeczy mniejszego kalibru. A od czasu do czasu jakas wieksza impreza tez
      sie zdarzy.

      Polonia jest malutka, ale jest wiec jakis kontakt z jezykiem mozna utrzymac.

      Ogolnie jest OK jezeli masz zrodlo utrzymania, jak wszedzie. Sa tu ludzie
      ktorzy przyjechali z innych prowglownie incji, lacznie z Ontario. Jedni sie
      ciesza, inni sa niezadowoleni i chcieliby wyjechac. Raczej wiecej stad wyjezdza
      niz przyjezdza.

      Mysle ze jezeli masz konkretna oferte pracy albo jestes finansowo niezalezny to
      mozesz przyjechac. Jesli myslisz o przyjezdzie "w ciemno" i szukaniu pracy na
      miejscu, to moze byc roznie ale nigdy nic nie wiesz...

      To chyba na razie tyle

      Pozdrowienia z Halifaxu
      • Gość: Nemo Re: Jest... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 26.09.02, 02:53
        Winczenzo juz Ci opisal wiekszosc. Dodam od siebie ze z praca jest slabiej niz
        w Ontario na przyklad choc jezeli masz dobre doswiadczenie z GTA to powinno byc
        OK. Wszystko zalezy co robisz i w jakiej branzy.
        Ludzie sa o wiele bardziej kontaktowi niz w Ontario.
        Klimat mi pasuje w NS o wiele bardziej niz Ontario no i masz ocean!
        Ale pamietaj ze w NS jest duzo zimnej wilgoci od oceanu!
        Co do Polonii to jest mala ale jest duzo bardzo fajnych ludzi a przynajmniej
        bylo gdy tam mieszkalem.
        Jak szukasz domu to polecam tylko South End miasta. Jest tez pare miejsc w
        Dartmouth ale wtedy zalezy czy do pracy musisz dojezdzac do Halifax. Nie
        polecam takiego wyboru chyba ze bedziesz mieszkal blisko promu.

        Nemo

        • winczenzo Re: Jest... 26.09.02, 05:45
          Nie wiem kiedy mieszkales w Halifaxie.
          South End to dzielnica drogich, duzych, i najczesciej starych domow. Jest
          blisko parku no i blisko downtown. Kilku moich wspolpracownikow tam mieszka i
          po prostu chodzi dopracy na piechote. Dodatkowo jest blisko uniwersytetow wiec
          jest tam wiele apartamentow, ale drogich.
          Od kilku lat bardzo popularny jest Clayton Park West - szybko rozwijajaca sie
          dzielnica nowych domow. Mieszka tam juz tysiace ludzi i bardzo blisko powstalo
          duze centrum handlowe. W sumie do downtown mozna dojechac w 20 minut autobusem.

          Osobiscie mieszkam w Dartmouth, blisko mostu wiec dojazd do centrum Halifaxu to
          nie problem. W szczycie - 20-minut, poza - w 10 minut jestem w pracy.Kilka lat
          temu przebudowano stary most wiec i przejazd juz nie jest problemem. Wlasciwie
          jezeli nie ma wypadku to nawet w godzinach szczytu jedzie sie bez wiekszych
          problemow. Inna rozbudowujaca sie dzielnica to Portland Estates w Dartmouth.
          Troche dalej od mostu i Halifaxu ale pamietajcie ze u nas pol-godzinny dojazd
          to juz daleko... Dla kogos z Toronto moze byc to normalna sprawa.
          • Gość: Nemo Re: Jest... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 26.09.02, 14:18
            Oczywiscie ze kazdy ma inne gusta. Stary dom nie oznacza ze jest w zlym stanie.
            Zalezy to od poprzedniego wlasciciela i od tego ile nowy chce (lub moze)w ten
            dom wlozyc. Location, location, location.

            Co do dojazdow hmm, moim zdaniem po co przenosic sie do Halifax i dojezdzac pol
            godziny do pracy.

            Powodzenia
            Nemo

            • winczenzo Re: Jest... 26.09.02, 17:35
              Jezeli ktos ceni sobie duza dzialke, z kawalkiem lasu czy blisko jeziora, to
              moze i warto dojezdzac pol godziny do pracy. Rzecz gustu i jak wszystko -
              zawsze sa plusy i minusy.

              Po prostu South End nie jest jedynym miejscem wartym kupna domu. Wsrod
              mlodszych ludzi jest raczej mniej popularny niz Clayton Park West czy Portland
              Estates.

              Nie ma to jak przyjechac, rozejrzec sie, i zdecydowac co i jak...
              • Gość: Nemo Re: Jest... IP: 216.94.245.* 26.09.02, 20:20
                winczenzo napisał:

                >
                > Nie ma to jak przyjechac, rozejrzec sie, i zdecydowac co i jak...

                amen
                • Gość: ALIAS Re: Jest... IP: 216.94.44.* 27.09.02, 16:47
                  Dziekuje wam za rzeczowe i wyczerpujace wypowiedzi. Wybieram sie do Halifax
                  jesli nie w listopadzie, to na pewno wiosna i chce tam spedzic ok. 2 tygodnie
                  na przeszpiegach.
                  Zycze przyjemnego weekendu i jeszcze raz dzieki.

                  • winczenzo Wrazenia 30.09.02, 17:46
                    No to po wizycie napisz na forum co myslisz.
                    Ciekawe jaka bedzie Twoja opinia...
                    • Gość: alto Re: Wrazenia IP: 216.94.98.* 30.09.02, 20:56
                      Ja juz moge napisac swoje wrazenia. NS jest fantastyczna. O moge tylko
                      powiedziec ze miasto mi sie podobalo, ale spedzilem tam tylko 1 dzien.
                      Natomiast reszta NS i okolice sa niesamowite. Szkoda ze to byly tylko wakacje.
                      Pozdrawiam z Toronto.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka