Gość: Xurek
IP: *.freesurf.ch
26.09.02, 09:51
wyjechaliscie z Polski?
Ja zalatwilam sobie zaproszenie z Francji, wystalam w ogonkach i wyblagalam
za pomoca koniakow i kaw paszport a za pomoca zaporzyczenia sie
zaprezentowalam ilosc kasy potrzebna do otrzymania wizy turystycznej i
kupilam za ostatnie grosze bilet na pociag do Jugoslawii. Z tamtad dalej
autostopem do Francji – kasy zadnej, jadlam mleko w proszku, spalam na
dworcach i zarabialam troche grajac na gitarze i spiewajac. We Francji
winobranie, praca u pszczelarza w Ardeche i osiagniecie po pol roku pobytu
absolutnej pewnosci, ze z polskim paszportem nie mam zadnych legalnych szans.
Dalej do Niemiec, Übergangslager Friedland ze wszystkimi jego urokami
zakonczony otrzymaniem obywatelstwa.