Dodaj do ulubionych

ciaza w uk... porod w Polsce

06.11.05, 12:02
dziewczyny! czy ktoras z was byla w takiej sytuacjii...prowadzila ciaze w uk
a przed porodem ( kilka m-cy) wyjechala do PL?
Obserwuj wątek
    • lillap Re: ciaza w uk... porod w Polsce 06.11.05, 15:02
      Wiesz mnie sie to przytrafilo, ale to nie byl moj wybor, a klopoty zdrowotne,
      ktore sprawily, ze nie moglam do UK wrocic i 6 m-cy musialam spedzic w PL tym
      pare tygodni w szpitalu.
      Teraz sie smieje, ze za kazdym razem gdy juz mialam wracac, to znowu buch do
      szpitala, ale wtedy nie bylo mi do smiechu (podejrzenie wady u dzieciaczka).
      Jasiek urodzil sie zdrowy dzieki Bogu i gdy mial 2 m-ce to wrocilismy do UK.
      Ja to nazywam, ze mialam dluugi wyjazd swiateczny.
      Osobiscie odradzam takie rozwiazanie, bylo mi strasznie ciezko bez meza,
      szczegolnie ze przechodzilismy te klopoty szpitalne itd, oddzielnie i strasznie
      sie duzo naryczalam. Nie mogl tez przyjechac na czas porodu (koniec studiow) i
      dojechal dopiero po paru dniach.
      Oboje uwazamy, ze stracilismy sporo przez ten czas oddzielnie i pewnych rzeczy
      nie da sie juz naprawic.
      Moja rada jest taka ze jesli nie musisz to lepiej urodz tu w UK
      • magdax78 Re: ciaza w uk... porod w Polsce 06.11.05, 15:21
        dzieki na odp.
        u mnie wchodzilby raczej juz wyjazd do Pl "na dobre" smile
        chcialam sie zapytac czy nie mialas w Pl problemu ze znalezieniem lekarza kt
        poprowadzil twoja ciaze...bo pewnie mialas czesc badan, zalozona karte ciazy w
        uk... czy nie bylo z tym klopotow
        ja planuje wyjechac do pl w okolo 6-7 miesiacu ciazy i juz tam urodzic i do uk
        nie wracac
        • lillap Re: ciaza w uk... porod w Polsce 06.11.05, 17:48
          Wiesz w Uk to nie robia tylu badan na poczatku ciazy co w UK. Lekarka byla
          bardzo niemile zaskoczona, ze w 12 tyg ciazy nie mialam zadnego usg jeszcze itp
          itd. Ja zas zaskoczona umedycznieniem calej ciazy.
          Anyway, ja po prostu poszlam do CZMP w Lodzi (tam mieszkaja moi rodzice)tam sie
          zarejestrowalam bez problemu i wybralam lekarza. Za nic nie placilam bo bylam
          ubezpieczona, bo wtedy wciaz jeszcze bylam 1 noga w PL. Rozwazalam chodzenie do
          lekarza prywatnie, ale 50 zl wzwyz za kazda wizyte, plus za badania.. Kinga ma
          racje ze w UK podejscie poloznej, pielegniarki czy lekarza jets lepsze. Po
          prostu widza czlowieka a nie tylko przypadek medyczny.
          Ja bylam w szpitalu specjalistycznym, wiec nie wiem jak to jest w pozostalych.
          Ja bylam zadowolona z opieki generalnie, poza pewnymi malymi incydentami. Moja
          sytuacja bylam nieco inna niz Twoja i jesli maz/partner moze Ci towarzyszyc w
          powrocie do PL to mysle ze to jest najwazniejsze.
          Ach 1 sprawa, przygotuj sie, ze w PL beda baardzo zaskoczeni, ze masz tak malo
          badan USG itp w czasie ciazy porownujac do tego co robia w PL. W PL chetnie
          robia czesto, ale prywatnie, bo z ubezpieczalni to chyba sa 3 USG w ciazy. W UK
          o ile pamietam 2. Moja lekraka to zalamala rece, ze ona nie wie nic o ciazy,
          zdenerwowala mnie tym okropnie na wstepie. Aha, jesli planujesz powrot do PL,
          moze sprobuj sobie sama oplaca juz ZUS abys byla ubezpieczona gdy wrocisz do PL
          i nie miala problemow z lekarzem.
          • magdax78 Re: ciaza w uk... porod w Polsce 06.11.05, 17:53
            no to moze byc problem sad jak przyjade do pl w 5 miesiacu ciazy i zawitam do
            jakiegos lekarza sad...jesli chodzi o ZUS to myslalam zeby zarejestrowac sie
            jako bezrobotna w PL i wtedy opieke zdrowotna mam za darmo,.Ale i tak chodzilo
            by mi tylko o darmowy porod bo do lekarza chodzilabym prywatnie
            • kingaolsz Re: ciaza w uk... porod w Polsce 06.11.05, 19:38
              magdax78 napisała:

              jesli chodzi o ZUS to myslalam zeby zarejestrowac sie
              > jako bezrobotna w PL i wtedy opieke zdrowotna mam za darmo,.Ale i tak
              chodzilo
              > by mi tylko o darmowy porod bo do lekarza chodzilabym prywatnie

              dowiedz sie dokladnie z tym rejestrowaniem sie jako bezrobotna, bo cos mi sie
              chyba obilo o uszy, ze niedawno kilku osobom z jakiegos powodu ten manewr nie
              wyszedl... niestety nie pamietam konkretow

              Pozdr
              Kinga
          • julex Re: ciaza w uk... porod w Polsce 24.11.05, 22:53
            Czesc, czy ktoras z mamusiek jest z Lodzi? jesli tak to dajcie znac, chetnie
            sie spotkam i pogadam przy kawce smile. mam 2 i pol letnia coreczke Julenke, ktora
            rodzilam w Lodzi - szpital Madurowicza (cesarskie ciecie). Od 9 miesiecy
            mieszkamy cala rodzinka w polnocnym Londynie. Ja osobiscie bardzo milo
            wspominam caly pobyt w szpitalu, a najmilej to przyjscie na swiat mojego
            sloneczka Julenki. Pozdrawiam wszystkie mamuski moj e-mail: julex@o2.pl. gg
            7228530 Kasia.
        • animkusia Re: ciaza w uk... porod w Polsce 16.12.05, 12:57
          Przeczytałam Twój wątek dopiero teraz, ale postanowilam Ci napisac cos na ten
          temat. Ja takze ciaze prowadzilam w Uk, ale po 7 miesiacach wrocilam do Polski,
          zeby tutaj urodzic. Powodem tego bylo to iz w Anglii jest niesamowicie kiepska
          opieka medyczna a ja mialam ciaze blizniacza. Nie robia badan za wyjatkiem
          pobierania probki moczu a w dalszych miesiacach krwi. Zadnych badan
          ginekologicznych itp. W momencie kiedy ja wrocilam do Polski i moj nowy lekarz
          zobaczyl ksiazke ciazy to sie zalamal... od razu dostalam skierowania na
          zrobienie ok. 11 badań, założono mi krążek, dostałam leki bo jak sie okazało
          moja ciaza byla zagrozona, mialam obnizona szyjke macicy oraz infekcje
          wewnatrzmaciczna o ktorej w Anglii nigdy bym sie nie dowiedziala i jestem pewna
          ze gdybym tam urodzila to w tym momencie nie byloby moich dzieci na tym
          swiecie, a tak są zdrowe i rosną zdrowo i maja juz 7 miesiecy, a urodzily sie
          półtora miesiąca przed czasem, dokładnie po 27 dniach jak wrocilam do Polski.
          Jesli masz mozliwosc urodzenia w Polsce to skorzystaj bo mozesz pozniej tego
          zalowac choc oczywiscie mam nadzieje ze nie bedzie do tego powodow. Zycze
          wszystkiego dobrego dla dzidziusia.
    • kingaolsz Re: ciaza w uk... porod w Polsce 06.11.05, 16:44
      Osobiscie wolalabym urodzic w UK niz w Polsce, nawet jest pozniej mialabym do
      Polski sie przenosic. Wg. mnie w UK jest lepsza opieka przy porodzie , kobieta
      ma wiecej do powiedzenia, nie trzeba placic za kazda dodatkowa pie.. czy
      usluge. Jakby bardziej ludzko jest to zorganizowane. Dodam tylko, ze jestem
      ogolnie z tych, ktore strasznie krytykuja angielska sluzbe zdrowia - a wlasnie
      opieka nad rodzaca jest wyjatkiem od mojego podejscia.

      Z drugiej strony, przesnosic sie z noworodkiem tez nie bedzie lekko. Jesli
      bedziesz miec duzo pomocy w przenosinach to chyba jednak polecalabym porod w
      UK.

      Pozdr
      Kinga
      • jagienkaa Re: ciaza w uk... porod w Polsce 06.11.05, 16:58
        Kinga - ja rodziłam w Polsce, w szpitalu Śródmiejskim w Warszawie, za nic nie
        płaciłam, opieka bardzo dobra, jestem zadowolona.
        Dla mnie było to lepsze z tego powodu że przyjechała do mnie wtedy siostra i w
        sumie odwiedziny były cały dzień i miałam więcej odwiedzin i pomocy tam niż
        miałabym tutaj.
    • betunia80 Re: ciaza w uk... porod w Polsce 06.11.05, 20:01
      Ja przyjechałam w 4 miesiącu i zarejestrowałam się w urzedzie, ale ubrałam się
      tak by nic nie podejrzewali. Słyszałam, że mogą Cie nie zarejestrować skoro nie
      jestes zdolna do pracy. Też chodze prywatnie do lekarza ale na badania daje mi
      za free no i porod tez za darmo ( no prawie - wiadomo położna i lekarz)
      • mrufkaa Re: ciaza w uk... porod w Polsce 06.11.05, 20:39
        Ja, tak jak Jagienko, rodzilam w polsce. Ciaze mialam prowadzona tutaj do 8-
        mego m-ca. Ptem zabralam ze soba karte ciazy, zarejstrowalam sie jako
        bezrobotna i urodzilam cesarka bez placenia nikomu ani grosza. Pokoj mialam
        jedyneczke, fakt, sasiadka byla tam pielegniarka, a le to tez sie obylo bez
        zadnych oplat.
        Moj lekarz nie czepial sie wcale ilosci badan, ktore mialam w karcie,
        generalnie uwazal, ze wszystko jest ok i zrobili co trzeba. jedyne co go
        wkurzylo, to ze zignorowali ( moja midwife popaparana) podana przez mnie
        informacje o przewleklej infekcji bakteryjnej z konkretnym podaniem bakterii.
        Wedlug mojego lekarza byla to bakteria wredna, niebezpieczna dla dziecka, wiec
        zrobilismy posiew i niestety - wciaz byla obecna. Wzielam kuracje
        antybiotykowa, bezpieczna dla kobiet w ciazy i po powtornym posiewie bylo juz
        czysto.
        Ja wrocilam rodzic do mojego wieloletniego ginekologa, z pelnym zaufaniem i
        spokojem. Kilka beznadziejnych spotkan z midwife w Londynie utwierdzilo mnie w
        przekonaniu, ze ja za angielska opieke dziekuje. Urodzilam w bardzo
        sympatycznej atmosferze, wsrod znajomych, mialam stada odwiedzin i pomoc przy
        noworodku - zadnej z tych rzeczy nie mialabym tutaj.
        I NIC za to nie musialam placic.
    • rednamok Re: ciaza w uk... porod w Polsce 06.11.05, 20:36
      witam
      u mnie sytuacja byla podobna prawie cala ciaze przeszlam w uk okolo 7-8mce
      pojechalam do polski,lekarza mialam w prywatnej poradni wszystkie wizyty jak
      usg itp w szpitalu za darmo porod odzinny z moim mezem za nic nie placilismy na
      podstawie druku e 112,nastepny porod planujemy takze w kraju,bardzo dobra
      opieka duzo wiecej badansmile

      pozdrawiam
      • mrufkaa Re: ciaza w uk... porod w Polsce 06.11.05, 20:41
        Witaj w klubie, ja tez moje nastepne dziecko bede rodzic we Wroclawiusmile
        Ciesze sie, ze piszesz, ze druk 112 dzialasmile
        • rubi21 mrufkaa 06.11.05, 21:05
          a kiedy drugie będziesz rodzić?
          • mrufkaa Apa 06.11.05, 21:24
            Jeszcze nie wiem, na razie wiem, ze bedesmile))
            A to juz postep...smile
            • rubi21 Re: Apa 06.11.05, 21:53
              I to spory,ja w styczniu wracam do kraju, na razie jestem w Londynie.
            • jagienkaa Re: Apa 06.11.05, 21:56
              Mrufkoo, gratulacje!!!!
              to chyba ja ostatnia zostanę mamą jedynaka!
              • magdax78 Re: Apa 06.11.05, 23:04
                dzieki dziewczyny podtrzymalyscie mnie na duchu
    • bary14 Re: ciaza w uk... porod w Polsce 25.02.06, 21:21
      Czy ktoś wie dokładnie jak to jest z ubezpieczeniem po powrocie z zargranicy?
      Waham się czy nie wrócic do Polski w 26 tc, ale czy zarejestrują mnie w Urzedzie
      Pracy jako bezrobotną, a co za tym idzie czy będe miała ubezpieczenie zdrowotne
      i darmową opiekę lekarską?
      • honorcia77 Re: ciaza w uk... porod w Polsce 28.02.06, 11:07
        Ja wróciłam do Polski w siódmym miesiącu. Przed wyjazdem dowiadywałam się jak
        jest z porodem w Polsce jeśli pracuję w Angli. Musiałam wyrobić sobie
        Europejską Kartę Ubezpieczenia Zdrowotnego. Formularz jest na każdej poczcie.
        Czekałam tydzień na kartę. Dzwoniłam do Narodowego Funduszu Zdrowia,
        powiedzieli że ta karta wystarczy, bo mają podpisaną umowę i poród, oraz pobyt
        w szpitalu będzie darmowy. Podstawowe szczepienia dla dziecka w szpitalu - też
        nie było problemu, ale ponoć zależy to od lekarza(?) nie wiem dlaczego.
        Ogólnie nie miałam prawie żadnych problemów, oprócz tego, że pani która
        wypisywała mnie ze szpitala, nie bardzo wiedziała co z tą kartą robić. Ale po
        godzinie dzwonienia poradziła sobie wink
      • honorcia77 Re: ciaza w uk... porod w Polsce 28.02.06, 11:10
        Dopiero przeczytałam, że chcesz wrócić w 26 tyg, więc chyba nie pracujesz, bo
        na macierzyński można od 29 tyg. Czy jesteś ubezpieczona w Angli
        • bary14 Re: ciaza w uk... porod w Polsce 28.02.06, 11:14
          Tak mam tu ubezpieczenie i mam tez Europejska Karte Ubezpieczenia Zdrowotnego
          wyrobiona w grudniu, wiec chyba jest jeszcze wazna.
          Teraz pracuje tymczasowo do 25 kwietnia, ale jestem gotowa to zostawic aby
          jechac do Polski.
          Moze najlepiej byloby zadzwonic do szpitala?
          • honorcia77 Re: ciaza w uk... porod w Polsce 28.02.06, 15:51
            Na karcie powinnaś mieć napisane do kiedy ważna. Najczęściej dają na 5 lat.
            Możesz zadzwonić do szpitala, ale z własnego doświadczenia wiem, że tam nikt
            nic nie wie. Jeśli chcesz mieć pewność lepiej zadzwń do oddziału NFZ tam gdzie
            masz rodzić. A w szpitalu jak coś będą pytali to podpieraj się rozmową z NFZ i
            mów żeby sobie zadzwonili jak nie są pewni, bo to NFZ ma podpisaną umowę ze
            szpitalem na refundację twojego porodu.
            A kiedy zaczęłaś pracować? Dowiedz się czy mają prawo cię zwolnić. Kobiety w
            ciąży są pod specjalną opieką i w większości przypadków nie mogą cię zwolnić,
            nawet jeśli to praca tymczasowa. 11 tygodni przed planowanym terminem porodu
            możesz iść na urlop macierzyński, który trwa pół roku. I jeśli zaczęłaś pracę
            zanim zaszłaś w ciążę przez cały urlop pracodawca będzie ci wypłacał 106Ł
            tygodniowo, nawet jak urodzisz w Polsce.
            • bary14 Re: ciaza w uk... porod w Polsce 28.02.06, 18:34
              Niestety pracuję dopiero od 1,5 m-ca.
              Wcześniej pracowałam od marca do października ale tylko 12 godz. tygodniowo.
              Dzieki za informacje.
            • rita771 Re: ciaza w uk... porod w Polsce 01.03.06, 16:22
              honorcia77 napisala:
              jeśli zaczęłaś pracę
              > zanim zaszłaś w ciążę przez cały urlop pracodawca będzie ci wypłacał 106Ł
              > tygodniowo, nawet jak urodzisz w Polsce.
              Ja pracuje 8 miesiecy, po 4 miesiacach pracy zaszlam w ciaze.Niestety moj
              pracodawca nic mi nie zaplaci, bo za krotko pracowalam zanim zaszlam w
              ciaze.Zabraklo dwoch miesiecy.
              • honorcia77 Re: ciaza w uk... porod w Polsce 02.03.06, 00:36
                > Ja pracuje 8 miesiecy, po 4 miesiacach pracy zaszlam w ciaze.Niestety moj
                > pracodawca nic mi nie zaplaci, bo za krotko pracowalam zanim zaszlam w
                > ciaze.Zabraklo dwoch miesiecy.

                Nie rozumiem dlaczego? Ja zaszłam w ciążę dwa tygodnie po tym jak zaczęłam
                pracę! Rozumiem, że te osiem miesięcy pracyjesz u tego samego pracodawcy.
                Może twój pracodawca myśli, że to on musi ci wypłacić pieniądze i nic z tego
                nie ma (i coś cię ściemnia). Państwo zwraca wszystkie pieniądze pracodawcy,
                nawet zdaje się 300 Ł więcej (mój szef tak mówił). Dowiedz się dokładnie, bo
                coś tu śmierdzi wink Możesz się dowiedzieć tego w Citzen Beaureu - czy coś
                takiego - nie wiem jak to się pisze.
        • rita771 Re: ciaza w uk... porod w Polsce 01.03.06, 16:17
          honorcia77 napisala:
          > na macierzyński można od 29 tyg.
          Dlaczego od 29 tyg.,wczesniej nie mozna?
          • emi54 Re: ciaza w uk... porod w Polsce 01.03.06, 23:49
            Ja jeszcze nie jestem w ciazy,ale ptobuje.Chcialam zapytac czy wiecie jak to
            jest kiedy pracuje sie jako slemployed?Jestem ubezpieczona,pracuje kilka lat
            czy moge mies cos takiego jak macierzynskie ?
          • honorcia77 Re: ciaza w uk... porod w Polsce 02.03.06, 00:27
            SMP -płatne jest przez 26 tygodni (pół roku). Najwcześniej mogą zacząć płacić
            11tyg przed planowanym terminem porodu (29tyg ciąży), nie możesz już wtedy
            pracować. Najpóźniej zaczynają ci wypłacać dzień po porodzie.
    • duszek1970 Re: ciaza w uk... porod w Polsce 28.02.06, 09:23
      witam! chyba dobrze trafiłam ,mam kilka pytań może pomożecie mi
      dziewczyny .Moja siostra nie wie gdzie ma rodzić ,boi się o koszta porodu i
      opieki w Angli (londyn) ,jest w Polsce zarejestrowana jako bezrobotna .Czy
      rodząc w Angli może liczyć na opiekę zdrowotną na dziecko (szczepienia)i
      wsparcie socjalne .Jej facet pracuje w Londynie ale bez rejestracji. Proszę
      może ktoś ma informację w tym temacie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka