karelia
05.10.02, 10:10
Juz pisalam na Klubie o tym, ale jest to taka przyjemnosc ,ze postanowilam
otworzyc nowy watek.
Czy macie czasami takie dni przyjemnosciowe, kiedy sami sobie umilacie
chwile, sprawiacie prezenciki, kupujecie cos , robicie cos, co sprawia ze
slonce swieci jasniej, ludzie wydaja sie przyjemniejsi i chce sie zyc ....
Czwartek byl dla mnie dniem przyjemnosciowym. Zeby umilic sobie chwile to :
- kupilam tabliczke ciemnej czekolady 86% , bo taka lubie i siedzac na
lawce , czujac goryczke cacao gapilam sie na ludzi w jesiennym sloncu, zanim
poszlam do pracy.
- kupilam butelke niezlego wina . Za smiesznie male pieniadze Grand Reserva,
ktora teraz lezy sobie w w "winnej"szfce i czeka na odpowiednia okazje.
- kupilam sliczny talerzyk , recznie malowany ze szwedzkiego szkla. Jakiez
oni maja tutaj piekne szklo, czasami wchodze do sklepu i zachwycam sie
sztuka, ktora w zasadzie kazdy moze sobie kupic .
Talerzyk jest sliczny: motyw dziewczecej twarzy o cvzarnych wlosach,
rozwianych na wietrze , w kolorach pomaranczowo-zlotych z musnieciem szafiru
i szmaragdu na obrzezu. Teraz bede "polowac" na siostrzany talerz , ale
nieco wiekszy. Jaki to bedzie fajny komplet!
Czy tez lubicie sprawiac sobie niespodziewane prezenty i robic dni
przyjemnosciowe?