Dodaj do ulubionych

Nielegalni imigranci robia zla opinie Polakom

09.02.06, 05:01
Agencja Reuters podala, ze Polka przebywajaca nielegalnie w Stanach i
pracujaca jako sprzataczka dla gwiazd i znanych osobistosci kradla klejnoty i
karty kredytowe. Grozi jej kara do trzech lat wiezienia a potem deportacja do
Polski. Lucyna Turyk-Wawrynowicz tlumaczy sie w ten sposob: "Kradlam, bo
[zona Roberta De Niro] mnie zle traktowala [...] Nie okradlam Isabelli
Rossellini bo mnie dobrze traktowala. Okradalam tylko ludzi, ktorzy nie
traktowali mnie z szacunkiem"

www.smh.com.au/news/world/maid-to-the-stars-admits-cleaning-up/2006/02/09/1139379605686.html

CALY ARTYKUL:

Maid to the stars admits cleaning up
February 9, 2006 - 11:06AM

A housekeeper for celebrities, who cleaned some of her famous clients out of
their jewels and other valuables, pleaded guilty to grand larceny, forgery
and identity theft.

Lucyna Turyk-Wawrynowicz, 35, who faces a prison sentence of up to three
years, agreed to a plea deal offered by the Manhattan District Attorney's
office and admitted she stole diamond earrings worth $95,000 that belonged to
actress Grace Hightower, who is married to Robert De Niro.

She also admitted to Judge Renee White to fraudulently using a customer's
credit card 17 times at a high-end clothing store, and to stealing and using
a Social Security number.

The maid's other celebrity victims included actress Candice Bergen and
socialite Renee Rockefeller.

Before the plea deal, Turyk-Wawrynowicz had faced up to 15 years in prison if
convicted on all charges. She will be sentenced on Feb. 21.

After completing her sentence, the judge said the Polish immigrant, who was
in the United States illegally, would be turned over to the Department of
Homeland Security for possible deportation.

After her arrest last year, Turyk-Wawrynowicz told police that if Hightower
had "treated me better, with more respect, I probably wouldn't have done
this. She is mean.

"I didn't steal from Isabella Rossellini because she treated me well. I only
stole from people who didn't treat me with respect," she said.

Reuters
Obserwuj wątek
    • byt2 Refleks Luizy 09.02.06, 05:37
      Gazety pisaly i dyskutowano na forum o tej sprawie pol roku wstecz .



      • warcholski Re: Refleks Luizy 09.02.06, 06:55
        byt2 napisał:

        > Gazety pisaly i dyskutowano na forum o tej sprawie pol roku wstecz .



        Ale nie bylo jeszcze wyroku
        Ten art. jest February 9, 2006 - 11:06AM

        >She will be sentenced on Feb. 21……
        Zwykle jest tak, ze wyrok, odsiadka w jej wypadku 15lat, a pozniej deportacja
        jesli jest nielegalnie, bac posiada tylko Green Card.

        > plea deal => would be turned over to the Department of
        Homeland Security for possible deportation.<crying?)

        Ale cos mi sie tu nie zgadza 1/2 roku temu zdaje sie podawali, ze ona jest tu
        legalnie jako "staly rezydent".

        Tym czasem czytamy:

        >… the judge said the Polish immigrant, who was
        in the United States illegally…<

        • warcholski Polish illegal immigrant and thief 09.02.06, 07:10
          Uczciwie bedzie, jesli R. De Niro zaplaci kare za zatrudnianie nielegalnej.
        • turekburek Re: Refleks Luizy 09.02.06, 07:18
          Her lawyer MARK T ZAWISNY said his client would consider the plea offer because
          she could face a potential new charges relating to the alleged fraudulent use of
          a Social Security card.

          Zawisny will also have to consider Turyk-Wawrynowicz's immigration status after
          a US official declared last month (DEC05) she was not admissible as a resident
          alien because she used fraud to remain in the United States.
          • warcholski Re: Refleks Luizy 09.02.06, 07:48
            OK...czyli Robert moze sie wywinac, ze nie podejzewal, bo nie sprawdzil, nie
            mial obowiazku/uznal ona posiadala legalne S.S.

            • nagak Re: Refleks Luizy 09.02.06, 08:54
              Nieznajomosc prawa szkodzi.
        • luiza-w-ogrodzie Re: Refleks Luizy 09.02.06, 07:19
          Byc moze dyskutowano to na forum - nie pamietam. Sprawa jest powazna, grozilo
          jej 15 lat wiezienia - zredukowano wyrok bo przyznala sie do winy.
          Przyznala sie do winy, mowiac, ze to wina jej pracodawcow, bo byli niedobrzy i
          gdyby ja lepiej traktowali, to by nie kradla. I to jest clou tej calej sprawy.
          • des4 Re: Refleks Luizy 09.02.06, 07:57
            Trzeba być wyrozumiałym, każdy z was był kiedyś nielegalny. Z tytułu autorki
            wątku wynika bowiem, że kto ta "nielegalność" była motorem kradzieży. Czyli jak
            ktoś jest "legalny" to od razu chodzący kryształ i dobro...? Trąci mi to
            specyficznym "rasizmem" - nielegalny to cham, prostak i zlodziej, legalny to
            anioł....
            • ratpole Re: Refleks Luizy 09.02.06, 08:09
              des4 napisał:

              > Trzeba być wyrozumiałym, każdy z was był kiedyś nielegalny.

              I co z tego?
              Tym bardziej, bedac "nielegalem" i majac takie kontakty powinna sie wykazac
              uczciwoscia. Moze dobry Bog swoimi sposobami umozliwilby jej w
              koncu "zalegalizowanie", hehehe

              > Z tytułu autorki wątku wynika bowiem, że kto ta "nielegalność" była motorem
              kradzieży.

              Nie!
              Motorem kradziezy bylo to, ze byla zlodziejka.
              Byc moze tez jej pochodzenie bylo motorem zostania zlodziejka.

              > Czyli jak ktoś jest "legalny" to od razu chodzący kryształ i dobro...?

              Nie od razu, ale ogolnie jest wieksze prawdopodobienstwo, ze legalny nie bedzie
              zlodziejowal, bo MA COS DO STRACENIA, opinie na przyklad.

              > Trąci mi to specyficznym "rasizmem" - nielegalny to cham, prostak i zlodziej,
              legalny to anioł....

              Bzdura.
              Nielegalny to na pewno nielegalny, ergo nieuczciwy. Powie ci to kazdy legalny,
              ktory dotarl tu LEGALNA czyli UCZCIWA droga.
              Traci mi twoja wypowiedz poblazaniem dla polskiego "sprytu", korupcji i
              ogolnego syfu
              • des4 Re: Refleks Luizy 09.02.06, 08:49
                ratpole napisał:

                >> Nie od razu, ale ogolnie jest wieksze prawdopodobienstwo, ze legalny nie
                bedzie
                >
                > zlodziejowal, bo MA COS DO STRACENIA, opinie na przyklad.

                Moim zdaniem jest na odwrót. Nielegalny ma więcej do stracenia i więcej powodów
                aby nie wchodzić z konflikt z prawem...

                > Bzdura.
                > Nielegalny to na pewno nielegalny, ergo nieuczciwy. Powie ci to kazdy
                legalny,
                > ktory dotarl tu LEGALNA czyli UCZCIWA droga.

                Ile tych co dotarli legalnie było? 1%? Czyli cała reszta to oszuści? Przypomina
                się biblijna przypowieść o belce i zdźble...

                > Traci mi twoja wypowiedz poblazaniem dla polskiego "sprytu", korupcji i
                > ogolnego syfu

                Nie pobłażam przestępstwom, podejrzewam, że Polacy to nikły odsetek wśrod
                przestępczości....
                • warcholski Re: Refleks Luizy 09.02.06, 08:55
                  des4 napisał:

                  > Nie pobłażam przestępstwom, podejrzewam, że Polacy to nikły odsetek wśrod
                  > przestępczości....

                  "Nikly" Poland 70 - czyli radosne miejsce w korupcji.
                  • warcholski Konflikt z prawem 09.02.06, 09:13
                    > des4 napisał:

                    >Moim zdaniem jest na odwrót. Nielegalny ma więcej do stracenia i więcej
                    >powodów
                    >aby nie wchodzić z konflikt z prawem...

                    Nie, najczesciej stawiaja los na jedna karte, powiada: "a co mi moga zrobic,
                    najwyzej mnie wyrzoca" albo "za wczasu uciekne" - zielone swiatlo: krasc jak
                    najwiecej, jak najszybciej sie dorobic i wracac do bo rodzinka czeka na szmal,
                    na cement podmorowke pod chalupe... "potem to jakos bedzie i znow sie moze uda
                    przemycic na pare lat".

                    Co to znaczy nie wchodzic w konflikt z prawem? - siedziec jak najdluzej
                    nielegalnie, czyli juz od podstaw BYC w konflikcie z prawem imigracyjnym ?

            • warcholski Re: Refleks Luizy 09.02.06, 08:22
              nikt tego tu nie twierdzi ze wszyscy swieci, ale faktem jest, ze w drodze po
              zielona karte i obywatelstwo musi dostarczyc swiadectwo niekaralnosci.

              Natomiast swiety kalolicki "narodek" modli sie pod figura tylko w niedziele,
              szanujac siodme uznaje za okolicznosc lagodzaca:
              "ja tylko okradam tych co zle mnie traktuja"- tak powiedziala.
            • warcholski Co to znaczy? 09.02.06, 08:50
              des4 napisał:

              >...każdy z was był kiedyś nielegalny...<

              "KAZDY"? Mowisz o sobie!

              PS. Czy w Polsce codzoziemcy maja prawo przekroczyc granice kanlem i pozostac
              tam legalnie? Pewnie tez maja prawo krasc, gdyz sa "traktowani zle" oraz dodaj
              jescze, ze "KAZDY" kradnie - przyznaj sie to bedzie jasniej.
              • des4 Re: Co to znaczy? 09.02.06, 10:07
                warcholski napisał:

                >>
                > "KAZDY"? Mowisz o sobie!
                >
                Nie mówię o sobie, bo nie jestem emigrantem. 99% emigrantów przyjechało jednak
                nielegalnie. Rozumiem, że ciebie na granicy witał prezydent z aktem
                obywatelstwa, a potem podstawiona limo zawiozła cię do Morgan Stanley, gdzie
                czekał na ciebie gabinet CEO?

                > PS. Czy w Polsce codzoziemcy maja prawo przekroczyc granice kanlem i pozostac
                > tam legalnie? Pewnie tez maja prawo krasc, gdyz sa "traktowani zle" oraz
                dodaj
                > jescze, ze "KAZDY" kradnie - przyznaj sie to bedzie jasniej.

                Nie, należy jednak rozpatrzeć indywidualnie każdy przypadek każdego emigranta.

                A tak przy okazji, zastanawiam się jaki procent tzw. "polonii" piszącej na tym
                forumi bluzgającej jadem na wszstkoi co polskie przyjechało do swoich nowych
                krajów legalnie. Każdy pewnie napisze, że tak. z fanfarami I czerwonym dywanem
                na granicy...
                • prawdziwystarywiarus Re: Co to znaczy? 09.02.06, 11:50
                  des4 napisał:

                  >
                  > A tak przy okazji, zastanawiam się jaki procent tzw. "polonii" piszącej na tym
                  > forumi bluzgającej jadem na wszstkoi co polskie przyjechało do swoich nowych
                  > krajów legalnie. Każdy pewnie napisze, że tak. z fanfarami I czerwonym dywanem
                  > na granicy...

                  Fanfar nie było. Był upał jak cholera. Byla (wydana jako osobny dokument) australijska blankietowa
                  wiza imigracyjna. An przez pięć minut nie byłem nigdy w żadnym kraju nielegalnie. Mow a siebie
                  • des4 Re: Co to znaczy? 09.02.06, 12:37
                    prawdziwystarywiarus napisał:

                    > des4 napisał:
                    > >
                    > Fanfar nie było. Był upał jak cholera. Byla (wydana jako osobny dokument)
                    aust
                    > ralijska blankietowa
                    > wiza imigracyjna. An przez pięć minut nie byłem nigdy w żadnym kraju
                    nielegalni
                    > e. Mow a siebie

                    Nie czytasz dokładnie. Nie jestem emigrantem. Mieszkam w PL. Jesteś więc tym 1%
                    który dostał się do nowego kraju na podstawie programu emigracyjnego. Czy to
                    upoważnia tych którzy nie wylosowali zielonej karty w US lub jej analogu w
                    innuych krajach do traktowania z pogardą tych, którym się nie udało? WQ czym są
                    oni gorsi?
                    • starywiarus Re: Co to znaczy? 09.02.06, 13:21
                      des4 napisał:

                      > prawdziwystarywiarus napisał:
                      >
                      > > des4 napisał:
                      > > >
                      > > Fanfar nie było. Był upał jak cholera. Byla (wydana jako osobny dokument
                      > )
                      > aust
                      > > ralijska blankietowa
                      > > wiza imigracyjna. An przez pięć minut nie byłem nigdy w żadnym kraju
                      > nielegalni
                      > > e. Mow a siebie
                      >
                      > Nie czytasz dokładnie. Nie jestem emigrantem. Mieszkam w PL. Jesteś więc tym 1%
                      >
                      > który dostał się do nowego kraju na podstawie programu emigracyjnego. Czy to
                      > upoważnia tych którzy nie wylosowali zielonej karty w US lub jej analogu w
                      > innuych krajach do traktowania z pogardą tych, którym się nie udało? WQ czym są
                      >
                      > oni gorsi?

                      Na USA się nie znam. Australia gdzie mieszkam od wielu lat, niczego nigdy nie losowała. Były, i dalej
                      są, dość ostre kryteria selekcyjne dla potencjalnych imigrantów - zob. www.immi.gov.au Kto
                      spełniał, ten się zalapał. Kto nie spełniał, ten się nie zalapał. Elementów dobroczynności, loterii ani
                      "udawania się" w tym nie ma i nie było. Żadnego analogu amerykańskiej zielonej karty w Australii też
                      nie ma i nigdy nie było. W sprawie traktowania osób, którym się w źyciu nie udało, zróć się do Armii
                      Zbawienia lub najbliźszej parafii, ja się na tym nie znam. Czy moźesz podać mi link do źródła danych, z
                      których wynika, źe 1% Polonii wyemigrowało z Polski w ramach zorganizowanych programów
                      imigracyjnych (nie EMIGRACYJNYCH, ale to detal), a pozostale 99% nielegalnie? Ponadto, dlaczego
                      właściwie krew ci oczy zalewa na myśl, że ktoś inny dokonał czegoś, czego ty nie dokonałeś? Czy
                      mógłbyś to rozwinąć?
                      • des4 Re: Co to znaczy? 10.02.06, 08:11
                        starywiarus napisała:

                        > des4 napisał:
                        >
                        > > prawdziwystarywiarus napisał:
                        > >
                        > > > des4 napisał:
                        > > > >
                        > > > Fanfar nie było. Był upał jak cholera. Byla (wydana jako osobny do
                        > kument
                        > > )
                        > > aust
                        > > > ralijska blankietowa
                        > > > wiza imigracyjna. An przez pięć minut nie byłem nigdy w żadnym kraj
                        > u
                        > > nielegalni
                        > > > e. Mow a siebie
                        > >
                        > > Nie czytasz dokładnie. Nie jestem emigrantem. Mieszkam w PL. Jesteś więc
                        > tym 1%
                        > >
                        > > który dostał się do nowego kraju na podstawie programu emigracyjnego. Czy
                        > to
                        > > upoważnia tych którzy nie wylosowali zielonej karty w US lub jej analogu
                        > w
                        > > innuych krajach do traktowania z pogardą tych, którym się nie udało? WQ c
                        > zym są
                        > >
                        > > oni gorsi?
                        >
                        > Na USA się nie znam. Australia gdzie mieszkam od wielu lat, niczego nigdy nie
                        l
                        > osowała. Były, i dalej
                        > są, dość ostre kryteria selekcyjne dla potencjalnych imigrantów - zob. www.immi.gov.au Kto
                        > spełniał, ten się zalapał. Kto nie spełniał, ten się nie zalapał. Elementów
                        dob
                        > roczynności, loterii ani
                        > "udawania się" w tym nie ma i nie było. Żadnego analogu amerykańskiej
                        zielonej
                        > karty w Australii też
                        > nie ma i nigdy nie było. W sprawie traktowania osób, którym się w źyciu nie
                        uda
                        > ło, zróć się do Armii
                        > Zbawienia lub najbliźszej parafii, ja się na tym nie znam. Czy moźesz podać
                        mi
                        > link do źródła danych, z
                        > których wynika, źe 1% Polonii wyemigrowało z Polski w ramach zorganizowanych
                        pr
                        > ogramów
                        > imigracyjnych (nie EMIGRACYJNYCH, ale to detal), a pozostale 99% nielegalnie?
                        P
                        > onadto, dlaczego
                        > właściwie krew ci oczy zalewa na myśl, że ktoś inny dokonał czegoś, czego ty
                        ni
                        > e dokonałeś? Czy
                        > mógłbyś to rozwinąć?

                        Reprezentujesz utarty stereotyp, że jak ktoś nie wyjechał to jego jedynym
                        marzeniem jest to zrobić. Ja nie wyjechałem bo nigdy nie starałem się o wyjazd
                        i niegdy takich pragnień nie miałem. Zyczę tym co wyjechali wszystkiego co
                        najlepsze. W nowych krajach osiągneli przecież to czego nigdy nie potrafiliby
                        osiągnac w Polsce. Faktem jednocześnie jest, że ogromna większość emigrantów z
                        lat 90-tych to emigranci nielegalni, linka ci mnie podam, kilka lat temu,
                        bodajrze w 201 był obszerny i szczegółowy raport w Rzeczypospolitej na ten
                        temat. Dochodzą własne obserwacje - mam rodzinę w US (emigracja powojenna), u
                        której bywalem na wakacjach. Wiekszośc z ich znajomych, którzy przyjechali w
                        latach 70/80 zostało w Stanach nielegalnie, potem były amnestie, lewe
                        małzeństwa itp. Sporo doszywało sobie etykietkę "bojownika z komunizmem" i
                        dzięki temu dostawali legalne papiery. Przyznaję się do błędu -
                        pisząc "emigracyjnych" patrzyłem z punktu widzenia kaju pochodzenia emigrantów,
                        oczywiście, że dla krajów przyjmujących są to "imigranci"...
            • luiza-w-ogrodzie Nie każdy z nas był kiedyś nielegalny 09.02.06, 22:54
              Nie wiem, jakie jest Twoje doswiadczenie, des4, ale ja nie znam ani jednego
              Polaka, ktory bylby w Australii nielegalnie (ale o dwoch czy trzech pisalam).
              Polska emigracja w Australii (okolo 80 tysiecy osob), to glownie ludzie, ktorzy
              zostali przyjeci na wizach uciekinierow po wojnie i z europejskich obozow
              przejsciowych w latach osiemdziesiatych a takze emigracja ostatnich 15 lat,
              ktora przybyla na wizach wydanych im jeszcze w Polsce na podstawie umiejetnosci
              zawodowych.

              Uwazam, ze plaga Stanow sa ludzie pracujacy nielegalnie, tzn nie majacy prawa
              do pracy, bo przebywajacy na wiazach turystycznych. Wsrod nich jest duzy
              odsetek Polakow i ci ludzie, zamieszani w rozne przekrety, wystawiaja Polsce i
              Polakom nienajlepsze swiadectwo swoim brakiem poszanowania dla prawa, arogancja
              wobec innych i postawa ze wszystko im sie nalezy. Historia zlodziejki, ktora
              cytowalam, jest sztandarowym przykladem takiej postawy i na pewno nie przyczyni
              sie do przyspieszenia wprowadzenia ruchu bezwizowego dla polskich turystow.

              Pozdrawiam
              Luiza-w-Ogrodzie

              ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
    • fidel.castrol [...] 09.02.06, 09:07
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • nagak zajmujecie sie jakas glupia baba ze wsi 09.02.06, 09:08
      kradla ma zlodziejska nature i miala co krasc. Durna baba i powinni ja poddac
      natychmiastowej ekstradycji zeby ja w Polsce wsadzili do kryminalu na 15 lat!
    • nadau Re: Nielegalni imigranci robia zla opinie Polakom 09.02.06, 09:55
      wiarus już dawno pisał, że emigranci obniżają poziom kultury w swoich nowych
      ojczyznach.
      Australia też przez to cierpi.
      Podobno tam jest około aż pół melona emigrantów z PRL-u!
      • downunderguy [...] 09.02.06, 10:35
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • starywiarus Ale za to stawiacie nam pomnik wdzięczności 09.02.06, 13:32
      Naturalnie na koszt polsiego podatnika.

      expatpol.com/images/articles/16925/macierz.jpg
      Opis zwycięskiego projektu:

      Emigrant Polski, w powłóczystej szacie, na stojąco, trzyma
      globus. Na globusie siedzi orzeł w koronie. Orzeł osrywa kulę ziemską, usiłując jednocześnie wyrwać
      szponami jakieś pieniądze z okolic Europy Zachodniej. Emigrant Polski trzyma globus po zawietrznej, w
      wyciągniętej jak tylko się da ręce, pilnie bacząc by mu ptak skraju szaty nie zanieczyścił.
      • cymbergaj Lucynko Ty tez nam psujesz opinie niestesty ! 09.02.06, 14:31
        Po pierwsze, stereotypujesz jak niemadra. Skad to sie u Ciebie wzielo? Polka
        ukradla, wiez wszyscy Polacy to zlodzieje? no bo jak inaczej rozumiec tytul
        Twego posty? "Co autorka miala na mysli" ?
        W grudniu Murzyn zastrzelil kolo mojego domu policjanta. Czy wszyscy Murzyni to
        mordercy?
        Czy taki sposob myslenia obowiazuje tam gdzie mieszkasz?
        Po drugie, Lucyna byla tu legalnie, tzn miala zielona karte, ktora zreszta jej
        odbiora i deportuja.
        • ontarian najwyrazniej masz problemy 09.02.06, 14:43
          z czytaniem i jednoczesnym zrozumieniem tego co czytasz
          ale akurat w twoim przypadku jakos mnie to nie dziwi, hehe

          cymbergaj napisał:

          > Po pierwsze, stereotypujesz jak niemadra. Skad to sie u Ciebie wzielo? Polka
          > ukradla, wiez wszyscy Polacy to zlodzieje? no bo jak inaczej rozumiec tytul
          > Twego posty?
          no wlasnie, moze przeczytaj sobie ten tytul jeszcze z 5 razy
          ale bardzo powoli
          i powiedz nam glupiutki, gdzie tam jest napisane
          ze wszyscy Polacy to zlodzieje?
        • cymbergaj Lucynka ma widze "no comment" on this one 16.02.06, 14:39
      • fidel.castrol Re: Ale za to stawiacie nam pomnik wdzięczności 09.02.06, 19:52
        bardzo ciekawy projekt... czy to tylko przypadek ze twarz tego emigranta
        dziwnie przypomina Karola Wojtyle?
        • starywiarus To nie przypadek, że czcicie nas jak papieża 10.02.06, 12:10
          fidel.castrol napisał:

          > bardzo ciekawy projekt... czy to tylko przypadek ze twarz tego emigranta
          > dziwnie przypomina Karola Wojtyle?

          Nie, to nie przypadek. Jego zakontraktowany twórca, Czesław Dźwigaj z Krakowa, wyrabia seryjnie
          pomniki papieskie. Wykonał co najmniej 14 szt. z 227 pomników papieża w Polsce.

          rilian.republika.pl/text/S_diecezje.htm
          rilian.republika.pl/text/katalog.htm

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka