Leczenie Candidia w Anglii

13.04.06, 16:17
Bardzo prosze o pomoc Mieszkam w Anglii Przyjechalam do Polski na świeta i
przy okazji przebadalam mojego synka na wszelkie mozliwe sposoby i wlasnie po
badaniu kalu w kierunku grzybow wyszla nam candidia albicans++ (Dziecko
zostalo zdiagnozowane wczesniej na AZS poniewaz objawy candidi sa identyczne
z atopowym zapaleniem skory i skaza bialkowa a dopiero badanie kalu
stwierdzilo ze jednak z alergia to nie mialo nic wspolnego)Szukalam lekarza w
polsce ktory zajalby sie leczeniem mojego synka ale okazuje sie ze polscy
lekarze sa nedouczeni i niedoinformowani jesli chodzi o ta chorobe Pediatra
zapytal mnie jak to sie leczy!!!W internecie najwiecej informacji jest na
stronach anglojezycznych wiec wnioskuje ze w Anglii lepiej zajma sie moim
dzieckiem bo maja przynajmniej swiadomosc tej choroby W zwiazku z tym mam
pytanie do wszystkich mam ktore wlasnie w Anglii leczyly siebie badz dziecko
na candidia - w jaki sposob przebiegalo ich leczenie Prosze tez bardzo o
jakies rady w walce z choroba Choc na temat candidi wiem juz prawie wszystko
to jednak najlepsza jest dobra rada kogos dowiadczonego Z gory dziekuje i
pozdrawiam
    • natalia.brzeska Re: Leczenie Candidia w Anglii 13.04.06, 17:09
      mamaliv napisała:

      > Bardzo prosze o pomoc Mieszkam w Anglii Przyjechalam do Polski na świeta i
      > przy okazji przebadalam mojego synka na wszelkie mozliwe sposoby i wlasnie po
      > badaniu kalu w kierunku grzybow wyszla nam candidia albicans++ (Dziecko
      > zostalo zdiagnozowane wczesniej na AZS poniewaz objawy candidi sa identyczne
      > z atopowym zapaleniem skory i skaza bialkowa a dopiero badanie kalu
      > stwierdzilo ze jednak z alergia to nie mialo nic wspolnego)Szukalam lekarza w
      > polsce ktory zajalby sie leczeniem mojego synka ale okazuje sie ze polscy
      > lekarze sa nedouczeni i niedoinformowani jesli chodzi o ta chorobe Pediatra
      > zapytal mnie jak to sie leczy!!!W internecie najwiecej informacji jest na
      > stronach anglojezycznych wiec wnioskuje ze w Anglii lepiej zajma sie moim
      > dzieckiem bo maja przynajmniej swiadomosc tej choroby W zwiazku z tym mam
      > pytanie do wszystkich mam ktore wlasnie w Anglii leczyly siebie badz dziecko
      > na candidia - w jaki sposob przebiegalo ich leczenie Prosze tez bardzo o
      > jakies rady w walce z choroba Choc na temat candidi wiem juz prawie wszystko
      > to jednak najlepsza jest dobra rada kogos dowiadczonego Z gory dziekuje i
      > pozdrawiam


      Czy byłaś na forum "candida"? Wydaje mi się, że musisz wejść na zdrowie->
      prywatne i tam gdzieś powinno być. Jest tam sporo informacji i rad na ten temat.
    • mamaliv Re: Leczenie Candidia w Anglii 13.04.06, 17:15
      Oczywiscie dziekuje Zajrzalam tam i przeczytalam wiekszosc Jednak interesuje
      mnie jak wyglada leczenie w Anglii
    • ewunia_uk Re: Leczenie Candidia w Anglii 13.04.06, 18:52
      Przyznam sie, ze nie wiem, jak to jest u dzieci, ale sama cierpie na
      Candidiasis w przewodzie pokarmowym.

      Po pierwsze, obecnosc candida w kale nie swiadczy za bardzo o niczym, bo
      candida jest obecne w przewodzie pokarmowym prawie wszystkich ludzi. Natomiast
      u niektorych, z niewyjasnionych do konca przyczyn, te grzyby sie rozrastaja
      okresowo i wywoluja niekorzystne objawy. Moga sie rozrastac niekontrolowanie w
      przewodzie pokarmowym, pochwie, ustach, jak rowniez w ukladzie oddechowym.

      "Wyleczyc" sklonnosci do Candidiasis jak dotad chyba nikomu sie nie udalo,
      mozna natomiast skutecznie lagodzic objawy i dosc skutecznie
      zapobiegac "atakom".

      Na Candidiasis w przewodzie pokarmowym i pochwie poleca sie (w UK) doustne
      przyjmowanie Canesten w tabletce - do dostania bez recepty, ale farmaceuci
      zalecaja przy pierwszym ataku skonsultowac sie z GP. Nie wiem, jak jest w
      przypadku dzieci. Natomiast zapobiegawczo i lagodzaco zaleca sie przyjmowanie
      suplementu pro-biotycznego (np. dostepna w UK Probionta oraz wiele innych
      preparatow poprawiajacych flore bakteryjna). Dosc dobre wyniki daje tez
      stosowanie diety, tzn. unkanie pokarmow sprzyjajacych rozwojowi Candida, takich
      jak cukier, alkohole (szczegolnie piwo), grzyby, duze ilosci pieczywa, sery
      itd. Tutaj masz dosc szczegolowo opisana diete:
      www.synergy-health.co.uk/articles/anti-candida_diet20040627.html
      • mamaliv Re: Leczenie Candidia w Anglii 13.04.06, 22:00
        dzieki serdeczne No wlasnie u nas nastapil przerost candidia
        • izabelski Re: Leczenie Candidia w Anglii 13.04.06, 23:39
          przeczytaj strone mojego kolegi
          www.flibble.dircon.co.uk/candida/candida.html
          wyleczyl sie z candida - jego strona jest oparta na jego wlasnych
          doswiadczeniach, oczywiscie doroslego ale powinna ci rozjasnic horyzont smile
        • mamumilu Re: Leczenie Candidia w Anglii 14.04.06, 11:48
          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=19760 - poczytaj tutaj jak my i inne
          mamy walczymy z candida w Polsce ale tak samo walczy się w UK
    • joannali Re: Leczenie Candidia w Anglii 14.04.06, 19:56
      W Polsce jest niewielu lekarzy, ktorzy maja jakies szersze pojecie o leczeniu
      kandydozy i podobnie musi byc tutaj. Ja niestety nie uzyskalam pomocy od mojego
      GP i jak bede za dwa miesiace w Polsce zamierzam wybrac sie ze soba i synkiem
      do dobrego specjalisty, ktorego na pewno poleca mi na forum Candida
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=30155
      A moze nawet wybiore sie do samego doktora Janusa. Bedac w Anglii jestem
      pozostawiona sama sobie, mimo ze choroba ta szczegolnie w okresie ciazy daje mi
      sie mocno we znaki. Jesli chodzi o synka to nie jestem pewna na 100% ale pewne
      symptomy sa niepokojace, dlatego najpierw musze mu zrobic wszelkie badania, ale
      to w kraju prywatnie, bo tutaj to chyba nierealne. Na forum, ktorego link
      podalam wyzej jest sporo informacji o leczeniu w tym kierunku malych dzieci i
      mozna zasiegnac rady innych rodzicow, ktorzy borykaja sie z tym problemem.
      • ewunia_uk Re: Leczenie Candidia w Anglii 15.04.06, 11:47
        joannali napisała:

        > Bedac w Anglii jestem
        > pozostawiona sama sobie, mimo ze choroba ta szczegolnie w okresie ciazy daje
        mi
        >
        > sie mocno we znaki.

        A dlaczego nie mowisz poloznej, ze masz te objawy? W ciazy szczegolnie thrush
        trzeba likwidowac, bo moze wywolac przedwczesny porod. Z mojego doswiadczenia
        w kilku ciazach w UK, nigdy nie bylo problemu z wypisaniem recepty na pochodne
        clotrimazolum. Ewentualnie mozesz kupic w aptece bez recepty, ale w ciazy
        najlepiej miec recepte od lekarza, bo nie wszystkie leki przeciw-drozdzakowe
        mozna brac w ciazy.

        Poza tym, tak jak pisalam, samej sklonnosci do candidiozy raczej nie
        mozna "wyleczyc", mozna tylko lagodzic objawy i zapobiegac atakom.
        • joannali Re: Leczenie Candidia w Anglii 19.04.06, 20:08
          To nie thrush jest zagrozeniem w czasie ciazy, lecz sam grzyb i zniszczenia
          jakie wywoluje w organizmie (a zeby miec grzybice pochwy to musisz miec candide
          chociazby w jelitach). Tak jak pisalam wczesniej, ani moj GP ani polozna nie
          maja pojecia czym naprawde jest candida i jak sie na nia leczy. Moja polozna
          wrecz wyciagala ode mnie informacje o tym, co juz na ten temat wyczytalam w
          roznych zrodlach, a GP stwierdzila, ze zadna dieta (ktora jest podstawa
          leczenia!) nie jest potrzebna. Masci natomiast o ktorych piszesz wiecej
          zaszkodza dziecku niz pomoga. A wbrew temu co piszesz, kandydoze mozna wyleczyc
          (choc pewnie nie w trakcie ciazy) jest to jednak dluga i trudna droga i nie
          zalatwia tego leki przeciwgrzybiczne. Polecam link ktory wkleilam w swoim
          pierwszym poscie
          • ewunia_uk Re: Leczenie Candidia w Anglii 19.04.06, 23:18
            joannali napisała:

            > To nie thrush jest zagrozeniem w czasie ciazy, lecz sam grzyb i zniszczenia
            > jakie wywoluje w organizmie (a zeby miec grzybice pochwy to musisz miec
            candide
            >
            > chociazby w jelitach).

            Thrush nie oznacza przerostu drozdzakow tylko w pochwie - dokladna definicja
            to: "any fungal infection caused by candida albans" wiec przyznam sie, ze nie
            za bardzo rozumiem powyzsze zdanie. Natomiast thrush w pochwie jak najbardziej
            jest zagrozeniem dla ciazy, bo powoduje podraznianie macicy i co za tym idzie,
            jej przedwczesne skurcze.


            > dieta (ktora jest podstawa
            > leczenia!) nie jest potrzebna.

            Dieta nie leczy, a tylko zapobiega rozrostowi drozdzakow. Ja nadal upieram sie
            przy swoim, i przy zdaniu swiatowych organizacji zajmujacych sie tylko i
            wylacznie badaniami w tej dziedzinie, ze przyczyny sklonnosci niektorych ludzi
            do candidiozy nie sa znane, i jako takich, nie mozna ich "wyleczyc". Mozna
            tylko zapobiegac. Osobiscie przedkladam zdanie specjalistow z organizacji
            takich jak National Candida Society nad wypisy na jakims tam forum gazetowym,
            ale oczywiscie nie kazdy musi wink

            > Masci natomiast o ktorych piszesz wiecej
            > zaszkodza dziecku niz pomoga.

            Masc z clotrimazolum nie zaszkodzi dziecku po 12 tygodniu ciazy, i jest to
            jedyna skuteczna metoda na zahamowanie ataku candidiozy w pochwie (oprocz
            tabletek doustnych, ale tych w ciazy sie nie zaleca). A jaka inna metoda
            chcialabys pozbyc sie aktywnego ataku candidiozy w ciazy jak nie lekami
            przeciwdrozdzowymi?
            • ptaszynka25 Pisze się po polsku Candydoza lub Kandydoza 20.04.06, 14:51
              a nie candidioza uncertain
              Clotrimazol jest bardzo słabiutkim lekiem i niestety nie wielu osobom pomaga.
              Ja np. jestem uczulona na wszystkie zewnętrznie stosowane leki z grupy "-azoli"
              • ewunia_uk Re: Pisze się po polsku Candydoza lub Kandydoza 20.04.06, 17:22
                ptaszynka25 napisała:

                > a nie candidioza uncertain

                A to przepraszam. Po angielsku jest candidiasis wiec niezrecznie
                przekalkowalam wink
                • emilly4 Re: Pisze się po polsku Candydoza lub Kandydoza 21.04.06, 13:51
                  Hmmmm....ja z moim "problemem"rowniez mecze sie i to od jakichs 2 lat i masci
                  typy "Clotrimazolum",czy "Canesten" na niewiele mi sie przydaly,bowiem problem
                  tkwi wewnatrz organizmu,a nie na zewnatrz! Na dodatek jestem teraz w ciazy co
                  jeszcze bardziej poglebia chorobe,moja GP przepisala mi na recepte krem,ktory
                  aplikuje sie do wewnatrz"Gyno-Daktarin"...wiem ze nic nie pomoze,ale niech
                  chociaz zalagodzi objawy,dodatkowo polecam picie w ogromnych ilosciach soku
                  zurawinowego(cranberry juice),a poranek rozpoczynac kubkiem cieplej wody z
                  sokiem z cytryny.Narazie z powodu ciazy nic wiecej zrobic nie mogesad
                  www.sklep.ibg.pl/index.php?schorzenia=Grzybica%20pochwyPOWODZENIA!!
                  • mamumilu kup takie leki na grzyby 24.04.06, 10:08
                    kup sobie candida albicans ( sprzedają też jako monilla albicans) 9CH i bierz
                    kuleczkę do ust 3-4 razy dziennie - trzymasz w ustach jak cukierek aż się
                    rozpuści - i zachowaj odstęp od jedzenie. Do tego kup jeszcze psorinum 15 ch i
                    weź 1 kulkę na tydzień przez 4 tygodnie - w Polsce te leki są po 7 zł a w UK po
                    jakieś 5-6 funtów
                    • mamumilu Re: kup takie leki na grzyby 24.04.06, 10:09
                      zapomniałam napisać że całkowicie bezpieczne w ciąży
                      • mamaliv Re: kup takie leki na grzyby 25.04.06, 20:19
                        A znacie moze jakies dobre probiotyki dostepne w aptece bez recepty? Ja
                        przywiozlam sobie z Polski kilka opakowan Probacti4 i Lacidofilu ale za niedlugo
                        sie skoncza Moze moglybyscie jakies polecic A moze ktores z nich sa dostepne i
                        tutaj?
    • joannali Re: Leczenie Candidia w Anglii 23.04.06, 15:49
      Wlasnie szwagierka przywiozla mi z Polski dwie ksiazki, ktore dosc obszernie
      poruszaja temat candidy. Jedna z nich napisal lekarz Andrzej Janus, ktory
      kilkanascie lat temu sam zachorowal na zakazenie organizmu drozdzakiem candida
      albicans i nie mogac uzyskac pomocy metodami, ktorymi dysponuje medycyna
      konwencjonalna, sprobowal metod medycyny "niekonwencjonalnej" i z powodzeniem.
      Ksiazka wydana zostala w tym miesiacu i bardzo dokladnie opisuje te chorobe, a
      przede wszystkim przedstawia przebieg lecznia. Goraco POLECAM!
      Tytul "Postawilem na zdrowie" Kosztuje tylko 18zl. Mozna ja zamowic w
      wydawnictwie bioslone pod tel 077 461 89 64. Koszt przesylki pokrywa
      wydawnictwo.
      Drugi tytul to "Zdrowie na wlasne zyczenie" Jozef Slonecki. Koszt 20zl, rowniez
      wydawnictwo bioslone. Prawdopodobnie nie przesla do UK, ale mozna poprosic
      kogos z rodziny o zakup i przeslanie dalej, tak jak ja zrobilam.
      Jesli ktos boryka sie z problemem Candida, ksiazki te beda szczegolnie pomocne!
Pełna wersja