flipflap
23.05.06, 00:05
Panienka w wieku 30 lat idzie po plaży i nagle zobaczyła starą butelkę.
Podniosła, potarła i z butelki wydobył się duszek.
Panienka pyta :
- "Czy będę miała trzy życzenia?"
Duszek:
- "Nieeee, przykro mi ale ja jestem duszek spełniający tylko jedno życzenie"
Panienka bez wahania:
- "To proszę o pokój na Bliskim Wschodzie. Widzisz te mapę Duszku? Chce, żeby
te wszystkie kraje przestały ze sobą walczyć, żeby Żydzi i Arabowie pokochali
się miedzy sobą i żeby kochali Amerykanów i odwrotnie i żeby wszyscy tam żyli
w pokoju i harmonii."
Duszek popatrzył na mapę i mówi:
- Kobieto bądź rozsądna, te kraje się biją i nienawidzą od tysięcy lat, a ja
po 1000 lat siedzenia w butelce też nie jestem w najlepszej formie. Jestem
DOBRY ale nie aż tak dobry. Nie sądzę żebym mógł to zrobić. Pomyśl i daj
jakieś sensowne życzenie.
Panienka pomyślała przez chwile i mówi:
- "No dobrze, przez cale życie chciałam spotkać właściwego mężczyznę, żeby
wyjść za niego za mąż. Wiesz, takiego który będzie mnie kochał, szanował,
bronił, dobrze zarabiał i oddawał pieniądze, nie pił, nie palił, pomagał przy
dzieciach, w gotowaniu i sprzątaniu, był świetny w łóżku, był wierny i nie
patrzył tylko w telewizor na programy sportowe. Takie mam życzenie"
Duszek pokręcił głową z niedowierzaniem, głęboko westchnął i powiedział:
- "Pokaż mi, Kobieto, tę zasraną mapę jeszcze raz...."