Dodaj do ulubionych

RODACY - Liberalizacja przepisów paszportowych !!!

16.01.03, 16:26
Problem paszportów dla Polonii amerykańskiej został pozytywnie rozstrzygnięty
podczas forum sejmowej Komisji Łączności z Polakami za Granicą, który odbył
się 19 czerwca, 2002 roku. Liberalizacja przepisów paszportowych przyjęta
została z ogromnym zadowoleniem przez amerykańską Polonię. Decyzja ta w dużym
stopniu ułatwi amerykańskim obywatelom polskiego pochodzenia, posiadającym
paszport amerykański przekraczanie granicy Rzeczypospolitej Polskiej bez
wyrabiania dodatkowego paszportu polskiego.

www.polskiinternet.com/polski/info/komunikaty-paszport.html
********

Matko ! Tak sie ciesze ze juz jade do Polski bez polskiego paszportu !!!
Obserwuj wątek
    • lolo271 Re: RODACY - Liberalizacja przepisów paszportowyc 16.01.03, 17:38
      <>...Chyba pija wszyscy wòdke z radosci...........
      • Gość: myszka Re: RODACY - Liberalizacja przepisów paszportowyc IP: *.46-131-66.nowhere.mc.videotron.ca 17.01.03, 22:26
        gowno prawda ta liberyzacja-jezeli twoi rodzice byli polakami to ty jestes
        automatycznie polka mozez dostac wize do paszportu innego kraju,ale przy
        wyjezdzie moze byc tak ze trafisz na kogos kto sie przyczepi ze ty masz miec
        polski paszport bo polskie prawo mowi ze musisz miec polski paszport,panie
        ktore sie rozwiodly poza polska kontaktujcie konsulat bo wyszla znowu inna
        ustawa,dzieci urodzone poza polska tez nowa ustawa od 1 stycznia,po konsultacji
        o nowych przepisach moj stary paszport-niewazny,z konsulatem w montrealu,ile
        dokumentacji mam przyniesc i pieniedzy lepiej zapomniec o wakacjach w polsce.
    • peter_b Re: RODACY - Liberalizacja przepisów paszportowyc 16.01.03, 19:12
      Troche zawczesnie na otwieranie szampana smile)) ZADNA USTAWA nie zostala zmieniona - a te scisle tajne
      pouczenie gdzie nigdzie go oficjalnie nie ma (bo bylo by to oficjalna instrukcja lamania dzisiejszego
      prawa Polskiego) na ktore nawet sie nie mozna powolac to juz bylo z kadencji Buzka - i tak prawde
      mowiac po roznych zmainach w resorcie do konca nie wiadomo czy jest w dalszym ciagu wogule
      respektowane, bo NIE JEST to ZADNA USTAWA!

      Wedlug dzisiejszego prawa Polskiego - w dalszym ciagu podwojni obywatele jak i ich dzieci (nawet te
      urodzone poza granicami Polski) musza miec paszporty Polskie w Polsce. Czyli nawet Ci ktorzy
      URODZILI sie np. w USA i w zab nie znaja jezyka Polskiego musza sobie wyrobic PESEL i Paszport
      Polski jesli by chcieli odwiedzic ziemie swoich dziadow smile))))
      • bozena_l Czy Monica Lewinski tez ? 16.01.03, 19:59
        Czy Monica Lewinski tez ?
        • lolo271 Re: Czy Monica Lewinski tez ? 16.01.03, 20:03
          bozena_l napisała:

          > Czy Monica Lewinski tez ?
          >
          _______________________________________________
          <>...Chyba Izrael..........
    • Gość: John Kowalski Oto jak to bylo z tym listem: IP: *.wpt.ptd.net 17.01.03, 00:49
      Posel Giertych napisal swoj list po posiedzeniu sejmowej Komisji Łacznosci z
      Polakami za Granica w dniu 6/18/2002. Na posiedzeniu tej komisji posel Giertych
      zadawal pytania prezesowi Urzedu ds. Repatriacji i Cudzoziemcow, Piotrowi
      Stachanczykowi, jednemu z autorow pulapki paszportowej. Oto fragment stenogramu
      z tego posiedzenia:

      "Poseł Roman Giertych /LPR/ : [...] Niedawno byłem w Stanach Zjednoczonych i
      powiedziano mi, że to jest powód, dlaczego wielu naszych rodaków ze Stanów boi
      się przylatywać do Polski. Sprawa ta została gdzieś nagłośniona, a Polonia nie
      znając faktów i szczegółów obawia się zupełnie niepotrzebnie przyjazdu do
      kraju. Ponieważ nasze posiedzenie jest protokołowane, chcę prosić o krótkie
      odpowiedzi na krótkie pytania, bo chciałbym przekazać te informacje Polonii
      amerykańskiej w takiej krótkiej formie. Czyli, osoba przylatująca do Polski na
      amerykańskim paszporcie nie będzie miała problemu, jeżeli wylatując pokaże
      paszport amerykański.

      Prezes Piotr Stachańczyk : Nie będzie miała problemu, jeżeli wylatując pokaże
      również paszport amerykański."

      Prosze zauwazyc ze Piotr Stachanczyk uzyl sformuowania "jezeli wylatujac pokaze
      ROWNIEZ paszport amerykanski". Slowo rowniez oznacza DODATKOWO - co nalezy
      rozumiec: dodatkowo do paszportu polskiego. Zgodnie bowiem z praktyka
      stosowania pulapki paszportowej, przy wyjezdzie trzeba okazac oprocz paszportu
      polskiego rowniez paszport amerykanski jako gwarancje wjazdu do USA, jesli w
      polskim paszporcie nie ma amerykanskiej wizy. A wiec piotr Stachanczyk nie
      powiedzial niczego nowego Giertychowi, a ten, nie zauwazajac dyplomatycznego
      kruczka w odpowiedzi Stachanczyka przeszedl do dalszych punktow. Napisal potem
      na podstawie tej odpowiedzi list do KPA, ktory nie ma zadnej wartosci prawnej i
      tez nie pochodzi od zadnej autorytatywnej osoby.
      Potwierdzeniem ze nic z pulapka paszportowa sie nie zmienilo - jestem ja sam,
      ktoremu ja zaaplikowano we wrzesniu ubieglego roku, a wiec juz po liscie
      Giertycha.
      • canadian Oberfuhrer Kowalska 17.01.03, 01:23
        Won kurwo, szmato.
        Nie jestes Polakiem to spierdalaj obsrancu.
        • Gość: Kociak Re: Liberalizacja przepisów paszportowych IP: *.138.popsite.net 17.01.03, 05:39
          Gietrych rowniez w swoim liscie mowi ze nie lezy w kompetencji Strazy
          Granicznej sprawdzanie obywatelstwa osoby, ktora oswiadcza ze jest obywatelem
          innego kraju i posluguje sie obcym paszportem. I dodaje, ze osoba taka powinna
          byc traktowana jako cudzoziemiec.
          Oczywiscie jest zrozumiale ze osoba, ktora mowi "jestem Polakiem" a okazuje
          paszport amerykanski bedzie prawdopodobnie zmuszona do wyrobienia sobie
          polskiego paszportu. Porzadek musi byc.
          • Gość: John Kowalski Niestety, tak nie jest. IP: *.wpt.ptd.net 17.01.03, 17:57
            Gość portalu: Kociak napisał(a):

            > Gietrych rowniez w swoim liscie mowi ze nie lezy w kompetencji Strazy
            > Granicznej sprawdzanie obywatelstwa osoby, ktora oswiadcza ze jest obywatelem
            > innego kraju i posluguje sie obcym paszportem. I dodaje, ze osoba taka
            powinna
            > byc traktowana jako cudzoziemiec.
            > Oczywiscie jest zrozumiale ze osoba, ktora mowi "jestem Polakiem" a okazuje
            > paszport amerykanski bedzie prawdopodobnie zmuszona do wyrobienia sobie
            > polskiego paszportu. Porzadek musi byc.

            Zgadzam sie ale niestety pulapka dziala bez wzgledu na to co sie powie. Znowu
            powolam sie na moj przypadek. Bylem pytany o to czy jestem obywatelem polskim
            na co odpowiedzialem ze NIE. Bylem pytany przy wjezdzie i przy wyjezdzie. Przy
            wyjezdzie po mojej odpowiedzi ze nie jestem obywatelem polskim, nastapilo
            ostrzezenie ze moja odpowiedz moze byc zaraz sprawdzona i jesli sie okaze ze
            jestem obywatelem polskim to nie wyjade. Czy jest ktos taki ktory wierzy w to
            ze dane komputerowe w Polsce sa dokladne?...
            • Gość: Ola pulapka paszportowa IP: *.corp.redshift.com 17.01.03, 20:07
              Dlatego my juz nie jezdzimy do Polski. Spotykamy sie z rodzina w Europie czy
              oni przyjezdzaja do nas, do USA. Nie wierze pacholkom neo-komunistycznym.
        • Gość: myszka Re: Oberfuhrer Kowalska IP: *.36-131-66.nowhere.mc.videotron.ca 19.01.03, 00:22
          canadian ty jest chory czlowieka i isc sie leczyc u jakiego doktora od glowy
        • Gość: Gnat Re: Oberfuhrer Molson Canadian IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 20.01.03, 21:47
          canadian napisał:

          > Won kurwo, szmato.
          > Nie jestes Polakiem to spierdalaj obsrancu.

          A ty jestes, Mr. Old Millwakee
    • bozena_welfarczyk A kiedy wizy polskie do paszportow kanadyjskich ? 17.01.03, 17:50
      A kiedy wizy polskie do paszportow kanadyjskich ?

      Co z tego ze nie wymagaja paszportu polskiego na granicy jak ja i tak nie moge
      dostac wizy polskiej do kanadyjskiego bo jestem podejzewana o posiadanie
      polskiego ob. podobnie jak polonia z australi

      sad
      • Gość: Kociak Re: A kiedy wizy polskie do paszportow kanadyjski IP: *.138.popsite.net 17.01.03, 20:05
        Ja juz gdzies pisalam na ten temat, podejrzewam, ze wiekszosc osob, ktore
        staraja sie o wize np. w Canadzie, po otrzymaniu aplikacji i dokumentow
        wyjasniajacych, ze obywatele Polscy na polskich paszportach do Polski, albo
        rezygnuja z wyjazdu albo tez rozpoczynaja starania o paszport polski i tym
        samym nie kontynuuja procesu wizowego.
        Jak napiszesz, ze jestes obywatelka Canady to prawdopodobnie otrzymasz wize bez
        problemu. Konsul moze podejrzewac, ale musialby udowodnic ci ze jestes rowniez
        obywatelka Polski zeby moc ci tej wizy odmowic. Szanse na to, ze wize otrzymasz
        sa prawdopodobnie zbyt duze zeby z tego nie skorzystac. Sproboj.

        Wiele osob mieszka za granica jak rowniez jest zwiazanych z Polska nie tylko
        pochodzeniem. Ludzie maja konta w banku, domy/mieszkania, businessy... wiec ci
        jak najbardziej sa zobowiazani do poslugiwania sie polskimi paszportami ale
        osoby, ktore tylko jezdza odwiedzic rodzine w Polsce, raz na jakis czas, i nie
        czuja sie Polakami, prawdopodobnie beda respektowane jako obywatele obcy.
        Oczywiscie sa to tylko moje przypuszczenia.
        Jezdze do Polski prawie co dwa lata i nigdy nie mialam zadnego z tym problemu.
        Co prawda wizy nie potrzebuje ale wierze ze to polskie prawo jest skierowane
        bardziej w tych co mieszkaja w Polsce lub tych, ktorzy maja jakies blizsze
        zwiazki z Polska i korzystaja z tego ukladu jak tylko i ile tylko sie da. Co
        nawiasem mowiac nie byloby takie zle. Swiadczyloby to ze Polska sie rozwija we
        wlasciwym kierunku.
        • bozena_l prostu wiekszosc ludzie nie ma szans ...... 17.01.03, 23:35

          Sluchaj - paszportu polskiego nie moge dostac bo mi sie nie zgadzaja dane ! Jak
          ktos sie rozwiodl i ponownie wyszedl za maz za granica to w polsce jest
          bigamista i zadna zmiana nazwiska na meza nie jest uznawana

          Poza tym nie wiem czy widzialas wniosek o wize polska ale to kilka stron 8.5" *
          11" (duzy format) malym drukiem - pytaja o takie szczegoly ze nawet komunisci
          mniej zadali informacji o wydanie paszportu !!!

          Po prostu wiekszosc ludzie nie ma szans na uzyskanie paszportu polskiego a do
          kanadyjskiego wizy nie dostanie

          sad
          • miriam13 Re: prostu wiekszosc ludzie nie ma szans ...... 18.01.03, 00:39
            to masz za kare ze ucieklas z polski =zdrajco komuny
        • Gość: John Kowalski Tez tak myslalem IP: *.wpt.ptd.net 18.01.03, 04:05
          Gość portalu: Kociak napisał(a):

          > Jezdze do Polski prawie co dwa lata i nigdy nie mialam zadnego z tym
          problemu.
          > Co prawda wizy nie potrzebuje ale wierze ze to polskie prawo jest skierowane
          > bardziej w tych co mieszkaja w Polsce lub tych, ktorzy maja jakies blizsze
          > zwiazki z Polska i korzystaja z tego ukladu jak tylko i ile tylko sie da. Co
          > nawiasem mowiac nie byloby takie zle. Swiadczyloby to ze Polska sie rozwija
          we
          > wlasciwym kierunku.

          Tez bylem naiwny i dokladnie tak samo myslalem dopoki nie stalem sie nastepnym
          przypadkiem.
          Pomysl, skad kapral SG moze wiedziec czy ty masz blizsze czy dalsze zwiazki z
          Polska jak mu pokazesz paszport amerykanski?
          Zycze szczescia przy nastepnej wizycie w Polsce.
          • canadian oberfuhrer Kowalski 18.01.03, 04:07

            ty juz wiesz co
          • Gość: Wujek_Kazek John Kowalski IP: 209.234.157.* 18.01.03, 04:13
            Co sie stalo podczas twojej wizyty w Polsce?
            • americanin Re: John Kowalski 18.01.03, 04:15
              chomiczek nasral mu na pysk a co sie mialo stac?
            • Gość: John Kowalski Re: John Kowalski IP: *.wpt.ptd.net 18.01.03, 04:25
              Gość portalu: Wujek_Kazek napisał(a):

              > Co sie stalo podczas twojej wizyty w Polsce?

              Poczytaj krotkie streszczenie powyzej w "Niestety, tak nie jest".
              Po prostu nie chciano mnie wypuscic i zadano paszportu z kura w koronie na
              okladce.
          • Gość: Kociak Re: Tez tak myslalem IP: *.138.popsite.net 18.01.03, 04:26
            Gość portalu: John Kowalski napisał(a):


            > Tez bylem naiwny i dokladnie tak samo myslalem dopoki nie stalem sie
            nastepnym
            > przypadkiem.
            > Pomysl, skad kapral SG moze wiedziec czy ty masz blizsze czy dalsze zwiazki z
            > Polska jak mu pokazesz paszport amerykanski?
            > Zycze szczescia przy nastepnej wizycie w Polsce.

            Na podstawie danych w komputerze. Jesli powiesz straznikowi ze jestes
            Amerykaninem to nic ci nie moze zrobic. Bynajmniej tak ten posel napisal. Ale
            jesli poszukuja jakiegos Kowalskiego listem gonczym, to bardzo mozliwe ze
            zwroca uwage na wszystkich o tym nazwisku i podgladna sobie na komputerze. W
            najgorszym przypadku zwroci ci uwage ze potrzebujesz paszport polski do
            nastepnego pobytu w Polsce. Ale na pewno cie nie zatrzyma.

            Konsul natomiast moze zwracac uwage np. na rok opuszczenia Polski i podejmowac
            decyzje nie/wydania wizy. Wszyscy ci, ktorzy wyjechali z Polski po 1999 roku
            beda na pewno traktowani jako Polacy bo oni wtedy opuszczali juz kraj
            demokratyczny czyli nie moga sie bac przyjazdu do Polski na paszporcie polskim,
            bo kraj juz byl wolny wtedy. Ci, ktorzy wyjechali wczesniej, jesli nie widnieja
            na zadnym komputerze podatkowym, rachunkowym, biznessowym dostana wizy.

            Czy ktos moze mi podac liczbe osob zatrzymanych na lotnisku, czy tez tych,
            ktorzy nie otrzymali wizy do Polski? Na pewno sa to jednostki.

            Jesli ktos mogl wyjechac z Polski podczas komunizmu to tym bardziej teraz nie
            powinien miec z tym klopotu.
            • Gość: John Kowalski Zatrzymania IP: *.wpt.ptd.net 18.01.03, 04:52
              Gość portalu: Kociak napisał(a):

              ) Na podstawie danych w komputerze. Jesli powiesz straznikowi ze jestes
              ) Amerykaninem to nic ci nie moze zrobic. Bynajmniej tak ten posel napisal. Ale
              ) jesli poszukuja jakiegos Kowalskiego listem gonczym, to bardzo mozliwe ze
              ) zwroca uwage na wszystkich o tym nazwisku i podgladna sobie na komputerze. W
              ) najgorszym przypadku zwroci ci uwage ze potrzebujesz paszport polski do
              ) nastepnego pobytu w Polsce. Ale na pewno cie nie zatrzyma.

              Listem gonczym nie jestem poszukiwany, mowilem ze nie jestem obywatelem a
              chciano mnie zatrzymac...

              ) Czy ktos moze mi podac liczbe osob zatrzymanych na lotnisku, czy tez tych,
              ) ktorzy nie otrzymali wizy do Polski? Na pewno sa to jednostki.

              Chyba nie uwazasz ze takie dane sa publikowane? Jedyne co sie wymknelo w
              publike to 80 zatrzyman tylko w pierwszej polowie 2000. Oczywiscie pulapka nie
              skonczyla sie w drugiej polowie 2000 i trwa do dzis. Ile bylo zatrzyman do dnia
              dzisiejszego wie tylko SG.

              Oto artykul gdzie ta liczba 80 zatrzyman zostala opublikowana:
              -------------------------------------
              MAREK HENZLER

              Od połowy 1998 r. kanadyjska Polonia skarży się na naszych konsulów, iż ci
              odmawiają wydawania wiz do paszportów
              osobom, które oprócz obywatelstwa kanadyjskiego mają polskie obywatelstwo lub
              o takie są podejrzewane. Wcześniej
              miejscowy Polak podróżował do kraju przodków z kanadyjskim paszportem, do
              którego nasz konsul wstawiał mu polską
              wizę. Obecnie trzeba sobie wyrabiać polski paszport, który kosztuje 140
              dolarów kanadyjskich. O 61 dolarów więcej niż wiza.

              Od ubiegłego roku zaczęły się też skargi osób przyjeżdżających do Polski z
              paszportem amerykańskim (posiadających
              zarazem obywatelstwo polskie), od których Straż Graniczna zaczęła się domagać
              okazania paszportu z orłem na okładce.
              Ich kłopoty stały się tematem dwóch interpelacji poselskich.

              Działania konsulów i Straży Granicznej wynikają z przepisów obowiązującej
              ustawy o obywatelstwie polskim z 1962 r., w której
              zawarta została zasada wyłączności polskiego obywatelstwa (art. 2 – „obywatel
              polski w myśl prawa polskiego nie może być
              równocześnie uznawany za obywatela innego państwa”wink – tłumaczyli na łamach
              prasy i w Sejmie wiceszefowie MSZ i MSWiA.
              Wolno posiadać obywatelstwo innego państwa, ale nie możemy się na to powoływać
              wobec polskich władz i domagać się, aby
              raz traktowały nas jak cudzoziemca, a innym razem jak własnego obywatela.
              Zrozumiałe powinny być zatem starania władz
              każdego państwa o zaprowadzanie porządku w rejestrach własnych obywateli.
              Inaczej obywatele raz unikaliby ciążących na
              nich obowiązków, jak choćby służby wojskowej czy płacenia podatków, a innym
              znów razem korzystaliby z różnych praw (np.
              wyborczych, do opieki konsularnej i świadczeń społecznych, kupowaliby ziemię
              bez zezwolenia, uczestniczyli w powszechnym
              uwłaszczeniu czy w reprywatyzacji) – tłumaczyły polskie władze.

              Dlaczego jednak rodakom z obcym paszportem nie wstawia się już polskiej wizy?
              Otóż w 1997 r. w ustawie o cudzoziemcach
              wizę zdefiniowano jako „zezwolenie właściwego organu polskiego wydane
              cudzoziemcowi, uprawniające go do wjazdu na
              terytorium Rzeczypospolitej Polskiej...”. Obecnie o wizę wystąpić może
              wyłącznie cudzoziemiec, którym (zgodnie z cytowaną
              ustawą) jest „każdy, kto nie posiada polskiego obywatelstwa”. Obywatele polscy
              (również ci, którzy są obywatelami innych
              państw) granicę RP powinni przekraczać posługując się polskimi dokumentami i
              Straż Graniczna ma prawo się ich domagać –
              uważa nasze MSWiA. Tenże resort w odpowiedzi na interpelację poselską
              przyznał, iż wielokrotne obywatelstwo jest
              „z punktu widzenia państwa zjawiskiem niepożądanym, ale jednocześnie jego
              wyeliminowanie jest bardzo trudne, a nawet
              niemożliwe”.

              Polska w coraz większym stopniu staje się państwem prawa i w którymś momencie
              trzeba było też zacząć egzekwować
              przepisy ustaw o obywatelstwie i o cudzoziemcach – podkreślają przedstawiciele
              MSZ i MSWiA.

              Brak definicji
              Każdego roku GUS w Roczniku Statystycznym publikuje dane o ludności Polski.
              Nie znajdziemy tam jednak żadnych
              informacji o liczbie osób z obywatelstwem polskim – w Polsce i na świecie.
              Takich danych nie ma ani Departament
              Obywatelstwa MSWiA, ani Departament Konsularny MSZ. Nasze władze nie wiedzą
              też, ilu obywateli polskich jest zarazem
              obywatelami innych (i jakich) państw. Jest to skutek m.in. zaprzestania
              prowadzenia rejestrów polskich obywateli przez
              konsulów (sporządza się jedynie rejestry wyborców, a tych przy kolejnych
              wyborach jest od 60–100 tys.), ale także braku
              „legalnej definicji obywatelstwa, zarówno w prawie międzynarodowym, jak i w
              prawie wewnętrznym”, o czym pisała Hanna
              Suchocka, zanim jeszcze została premierem RP.

              Prawnicy (jak Walenty Ramus) obywatelstwo uważają za swoistego rodzaju trwały
              węzeł prawny, łączący osobę fizyczną
              z państwem, którego następstwem są wzajemne prawa i obowiązki, zdefiniowane w
              konstytucji, ustawach i w szczegółowych
              nieraz instrukcjach. W XX w. obowiązywały u nas trzy ustawy o obywatelstwie
              polskim (z 1920 r., 1951 r. i 1962 r.). W każdej
              było tylko od 15 do 21 artykułów, ale zbiór tworzonych na ich podstawie lub
              związanych z nimi innych aktów prawnych (często
              niepublikowanych) liczy kilkaset stron druków.

              W ustawie z 1920 r. uregulowano kwestię obywatelstwa już niepodległej
              Polski. Przyjęto wówczas zasadę, wpisaną
              także do konstytucji marcowej, iż jej obywatel nie może być równocześnie
              obywatelem innego państwa. Nabycie
              obcego obywatelstwa skutkowało utratą polskiego. Obywatelstwo traciło się
              też przez przyjęcie urzędu publicznego lub
              wstąpienie do służby wojskowej w państwie obcym bez zgody rządu
              polskiego. Ustawa ta obowiązywała do 1951 r. i to
              jej przepisy pozwoliły powojennym władzom pozbawić obywatelstwa tysięcy
              rodaków, których II wojna światowa
              rozrzuciła po świecie.

              Po wojnie uchwalano przepisy, w których regulowano m.in. obywatelstwo
              osób narodowości polskiej zamieszkałych
              przed 1 stycznia 1945 r. na obszarze Ziem Odzyskanych i w b. Wolnym
              Mieście Gdańsku. W 1946 r. wydano dekret
              o wyłączeniu ze społeczeństwa polskiego osób narodowości niemieckiej. W
              nowej ustawie o obywatelstwie z 1951 r.
              zniesiono prymat ojca i męża w nabywaniu obywatelstwa. A w 1956 r. i 1958
              r. Rada Państwa podjęła niepublikowane
              uchwały regulujące zmianę obywatelstwa osobom wyjeżdżającym na stałe do
              obu ówczesnych państw niemieckich i
              Izraela. W 1962 r. przyjęto obowiązującą dziś jeszcze ustawę,
              dopuszczającą posiadanie innego obywatelstwa.

              Spis nowości
              W czerwcu br. Sejm przyjął nową ustawę o obywatelstwie. Wywołała ona burzę
              wśród przedstawicieli Polonii i wśród senatorów,
              który zgłosili do niej 33 poprawki – do dziś jeszcze nie rozpatrzone. Z ostrą
              krytyką ustawy wystąpił Jan Nowak-Jeziorański.
              Nie spodobała się ona też Zbigniewowi Brzezińskiemu i Edwardowi Moskalowi.
              Powstał taki medialny szum, że choć ustawa
              w życie wejść ma dopiero 1 stycznia 2001 r., to niektórzy polonusi, obawiając
              się przykrości przy wjeździe i wyjeździe z Polski
              oraz kar za posługiwanie się tu obcym paszportem, już w te wakacje rezygnowali
              z przyjazdu do Polski...

              Dlatego też Senat przede wszystkim domaga się odrzucenia art. 49 ustawy,
              dopuszczającego karanie grzywną za
              posługiwanie się przed organami RP obcymi dokumentami tożsamości oraz zmiany
              zapisu art. 4., który reguluje żywotną
              dla Polonii sprawę podwójnego obywatelstwa.

              Posłowie uchwalili, iż obywatel polski nie może być równocześnie uznawany
              przez władze Rzeczypospolitej Polskiej za
              obywatela innego państwa. Natomiast senacki art. 4 mówi, iż obywatel polski
              może być równocześnie
              • Gość: John Kowalski Zatrzymania-ciag dalszy IP: *.wpt.ptd.net 18.01.03, 04:56
                Ciag dalszy artykulu:
                ------------------------------------
                Posłowie uchwalili, iż obywatel polski nie może być równocześnie uznawany przez
                władze Rzeczypospolitej Polskiej za
                obywatela innego państwa. Natomiast senacki art. 4 mówi, iż obywatel polski
                może być równocześnie obywatelem innego
                państwa. Nie może to jednak mieć wpływu na zakres jego praw i obowiązków wobec
                RP określonych prawem polskim.
                Sejmowa podkomisja posła Ryszarda Czarneckiego opowiedziała się za odrzuceniem
                tej poprawki Senatu.

                Nowa ustawa dopuszcza siedem sposobów na stanie się polskim obywatelem:

                1. przez urodzenie,
                2. przysposobienie,
                3. uzyskanie obywatelstwa (przez cudzoziemca, którego jedno z rodziców
                posiadało polskie obywatelstwo),
                4. nadanie (m.in. osobom, które służyły w wojsku polskim lub walczyły w
                polskim podziemiu w l. 1939–45),
                5. uznanie za obywatela (10 lat legalnego pobytu w Polsce lub 5 lat pobytu na
                podstawie zezwolenia na osiedlenie),
                6. repatriację i
                7. przywrócenie obywatelstwa (np. po ustaniu małżeństwa z obcokrajowcem).
                Przywrócenie obywatelstwa obejmie też osoby,
                którym odebrano je decyzją administracyjną. Tylko zrzeczenie się obywatelstwa
                (ale za zgodą prezydenta) będzie w myśl
                ustawy jedyną dopuszczoną metodą jego utraty. Ustawa przewiduje też tryb
                poświadczania polskiego obywatelstwa,
                w sytuacji kiedy nie wiadomo, czy dana osoba takowe posiada.

                Senat prowadzi politykę szeroko otwartych drzwi. Do ojczystego łona chciałby
                przytulić każdego, w którego żyłach płynie
                choćby kropla polskiej krwi, a szczególnie tych rodaków, którzy byli poddani
                represjom. Sejm, podobnie jak i rząd, opowiada
                się tu za rozsądkiem, aby nie otworzyć zbyt szeroko furtek dla niepożądanych
                obywateli (np. poseł Leszek Moczulski
                ostrzega przed roszczeniami potomków miliona volksdeutschów pozbawionych
                polskiego obywatelstwa). Rząd jest za
                tolerowaniem podwójnego obywatelstwa u „starych” polskich obywateli, ale
                wolałby je ograniczyć (poprzez zrzeczenie się)
                u nowych obywateli rodem z Rosji czy Wietnamu. Pochopnie zmieniając przepisy o
                obywatelstwie wejść można w kolizję
                z prawem innych państw, a także z ustawodawstwem unijnym.

                Co dalej z Polonią?
                Zdaniem dr. Andrzeja Kremera, dyrektora Departamentu Konsularnego MSZ, cała
                sprawa polega na jednym wielkim
                nieporozumieniu, które wynika stąd, że część Polaków z Kanady czy USA z
                podwójnym obywatelstwem stanęła przed
                problemem konfliktu lojalności, bo przysięgała wierność innemu państwu i teraz
                nie bardzo wie jak się zachować. Jest to
                jednak problem, przed którym stoją nie tylko Polacy, ale każda osoba z
                wielokrotnym obywatelstwem.

                – Jeżeli Polak z USA przyjedzie do Polski z amerykańskim paszportem i tak jak
                przewidują przepisy wizowe wyjedzie z niej
                przed upływem 90 dni, to nie powinien mieć żadnych kłopotów – zapewnia
                dyrektor. Ale Polacy goszcząc u swoich długo
                niewidzianych krewnych i przyjaciół często przekraczają ten termin i wtedy
                polski strażnik graniczny musi wyjaśniać
                okoliczności spóźnionego wyjazdu. – Nikt nie protestuje, gdy podobne
                postępowanie wyjaśniające prowadzi amerykański
                oficer imigracyjny – uważa dyr. Kremer. – Dlatego wszystkim radzimy wcześniej
                wyrobić sobie polski paszport. Dotyczy to też
                dzieci, które do 16 roku życia za taki nic nie płacą.

                Nikt nie powinien się obawiać na przykład powołania do służby wojskowej, bo
                tego nie wymaga się od osób z podwójnym
                obywatelstwem. Służy się tylko w jednym kraju, z reguły w kraju stałego
                pobytu. Karze do 8 lat podlega jedynie służba
                w Legii Cudzoziemskiej i w oddziałach najemników. W początku lat 90.
                prowadzono co prawda postępowanie wobec
                kilkunastu mieszkańców województwa katowickiego i opolskiego za służbę w
                Bundeswehrze, ale wszystkie zostały umorzone.
                Nie ma też żadnych przeszkód (od strony polskiego prawa), aby obywatel polski
                był urzędnikiem obcego państwa.

                W pierwszym półroczu br. na Okęciu zatrzymano (a nie aresztowano, jak piszą
                niektóre media) w celu wyjaśnienia
                niejasnych sytuacji związanych z podwójnym obywatelstwem ok. 80 osób.
                Dokładnie Straż Graniczna sprawdza dokumenty
                rodziców z dziećmi, bo jest dużo przypadków ich wywozu bez zgody drugiego z
                rodziców. Bez problemów za ocean odleciało
                ponad sto tysięcy osób – podaje dyr. Kremer.

                Jawi się tu jednak pytanie, czy – zamiast gniewnych wypowiedzi wiceministra
                Radka Sikorskiego o tym, że Polska nie jest
                jakąś bananową republiką oraz posła Ryszarda Czarneckiego, iż polski paszport
                nie jest kartą wędkarską i karami zmusi się
                do jego używania – na internetowych stronach naszego MSZ nie powinna pojawić
                się rzetelna informacja o konsekwencjach
                zmian w ustawie o cudzoziemcach i o takiej a nie innej interpretacji przepisów
                ustawy o obywatelstwie polskim. Nikt o tym nie
                pomyślał i cała dyskusja, z wszelkimi powstałymi przekłamaniami i ich
                konsekwencjami, trwa tylko na polskich stronach
                WWW w Kanadzie, USA i Australii. Tę informacyjną bitwę polskie MSZ i MSWiA
                ewidentnie przegrało.
                • Gość: John Kowalski Re: Zatrzymania-jeszcze wiecej IP: *.wpt.ptd.net 18.01.03, 05:03
                  Cytat ze strony internetowej o podwojnych obywatelstwach:

                  Many countries require their nationals to enter and leave the country on the
                  passport of that country. A dual-national Polish/Canadian husband and wife
                  without valid Polish passports were allowed to enter Poland on their Canadian
                  passports to attend to a family emergency. To leave Poland, however, they were
                  required to obtain Polish passports. The process took several weeks, and their
                  delayed return almost cost them their jobs back in Canada.

                  www.voyage.gc.ca/Consular-e/Publications/dual_citizenship-e.htm

                  • canadian Oberfuhrer Kowalski 18.01.03, 05:12
                    spierdalaj kurwo szmato gestapowcu
                    • Gość: Gnat Re: Molson IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 20.01.03, 22:05
                      Molson canadian napisał:
                      > spierdalaj

                      I tu osiagnal szczyt swoich mozliwosci intelektualnych.

                  • Gość: Kociak Re: Zatrzymania-jeszcze wiecej IP: *.138.popsite.net 19.01.03, 00:36
                    Przepisy, przepisy, przepisy... a rzeczywistosc?
                    W Polsce zawsze przepisy byly jedno, a rzeczywistosc drugie. Polska pod tym
                    wzgledem sie nie zmienila. Ci ludzie tam, ktorzy ukladaja to prawo polskie poca
                    sie nad tym jak upieprzyc ludnosc cichaczem, i wcale sie nie martwia nad
                    konsekwencjami.

                    Ale skoro jedni moga wjezdzac i wyjezdzac bez problemu a inni nie, wiekszosc na
                    pewno miescilaby sie w tej pierwszej grupie, wiec dlaczego do tej Polski nie
                    pojechac? Nie rozumiem tego. Zwlaszcza jesli ktos sie tam wybiera.
                    Mowy nie ma zeby konsulat ci nie pomogl i chyba im wiecej tych nieszczesnych
                    zatrzyman by bylo w Polsce tym szybciej by ta ustawe zmieniono.
                    Z drugiej strony jaka jest roznica miedzy tym Polakiem, ktory odwiedza Polske
                    bez problemu a tym, ktoremu sie robi jakies trudnosci? Nie powinno byc zadnej.
                    Chyba ze sa, tylko my o tym nie wiemy.

                    Mam kuzynke w Niemczech. Byli tam na socjalu prawie przez 15 lat. I
                    prawdopodobnie jeszcze sa. Dorabiajac na czarno byli w stanie kupic w Polsce
                    kamienice w Katowicach. Wynajmuja wszystkie mieszkania i z dochodow w Polsce
                    kupili sobie teraz jeszcze dom. Kiedy przyjezdzaja do Polski maja tylko
                    dokumenty polskie. Dowody, paszporty, prawo jazdy. Chociaz szpanuja przed
                    Polakami i po polsku mowic nie chca to jednak obywatelstwa polskiego sie nie
                    wypieraja. W Niemczech oni sa dnem. Takie obiboki bez ambicji. A w Polsce?
                    Buzinessludzie. Oczywiscie oni sa bardziej lojalni w stosunku do Polski niz do
                    Niemiec, bo tu sa bogaczami a w Niemczech zlem koniecznym.

                    Ja nie mam z nimi nic wspolnego. Owszem, jezdze do Polski co dwa lata teraz,
                    kiedys do 5. Wjezdzam, odwiedzam rodzine i wyjezdzam. Nic z Polska mnie nie
                    wiaze, oprocz faktu ze sie tam urodzilam. Wiec dlaczego mialabym w Polsce
                    poslugiwac sie paszportem polskim? Jesli ktos chce mnie zatrzymac, prosze
                    bardzo, ale zycze szczescia przy tym bo na pewno cicho i sprawnie sie to
                    odbedzie.

                    Dlatego na tysiace osob odwiedzajace Polske, 80, to niewiele i nie wiadomo
                    dlaczego ich zatrzymali. Moze tylko twierdzili ze nie mieli polskich paszportow
                    a mieli cos wiecej do ukrycia. Pania Rogacka wypuscili, postraszyli jak zwykle,
                    ale wypuscili. To straszenie ludzi to przeciez narodowa tradycja. W jaki sposob
                    wladza bedzie mogla kontrolowac ludzi jesli bedzie miec wszystkie przepisy
                    ladne i piekne?
                    Tak ze nie przejmuj sie tylko jesli chcesz jechac do Polski, jedz. Zrob
                    przyjemnosc rodzince.
                    A ci w Canadzie, do konca starajcie sie o wize. W najgorszym przypadku jedyne
                    co sie moze stac, odmowia wam wizy. Wedlug JurkaK. ponizej, maja takie prawo.
                    Co zrobic.
                    • prawdziwystarywiarus Kociaczku, pomysl, zamiast czarujaco miauczec 19.01.03, 14:12
                      " Ale skoro jedni moga wjezdzac i wyjezdzac bez problemu a inni nie,
                      wiekszosc na
                      pewno miescilaby sie w tej pierwszej grupie, wiec
                      dlaczego do tej Polski nie
                      pojechac? Nie rozumiem tego. Zwlaszcza jesli ktos
                      sie tam wybiera.
                      Mowy nie ma zeby konsulat ci nie pomogl i chyba
                      im wiecej tych nieszczesnych
                      zatrzyman by bylo w Polsce tym szybciej by ta
                      ustawe zmieniono.
                      Z drugiej strony jaka jest roznica miedzy tym
                      Polakiem, ktory odwiedza Polske
                      bez problemu a tym, ktoremu sie robi jakies
                      trudnosci? Nie powinno byc zadnej.
                      Chyba ze sa, tylko my o tym nie wiemy."


                      Kociaczku, nie wiem jak ty, ale ja sie nie pisze na zadne gry z kapralami SG w
                      rosyjska ruletke przy pomocy nagana o niewaidomej liczbie naboi w bebenku. Za
                      stary jestem tez na przedszkolne zabawy w "na kogo wypadnie, na tego bec".

                      Jak nie, to nie. Pojade sobie gdzies indziej, gdzie gotowke moja tez z
                      pocalowaniem reki przyjma, i nie beda mi zamian wygrazac, ze mnie zrujnuja albo
                      do domu nie wypuszcza. Ja juz na tym Zachodzie ponad dwa dziesieciolecia,
                      kociaczku, i odwyklem od napoleonskich kompleksow kaprali.
                      • Gość: jurek K Re: Kociaczku, pomysl, zamiast czarujaco miauczec IP: 64.141.34.* 19.01.03, 18:25
                        >... "Ale skoro jedni moga wjezdzac i wyjezdzac bez problemu a inni nie, ..."

                        T.zn. kociaczku, ze mamy grac w rosyjska ruletke, jak to opisal stary wiarus ?
                        • Gość: Kociak Re: Kociaczku, pomysl, zamiast czarujaco miauczec IP: *.138.popsite.net 19.01.03, 21:38
                          Gość portalu: jurek K napisał(a):

                          >
                          > T.zn. kociaczku, ze mamy grac w rosyjska ruletke, jak to opisal stary wiarus ?

                          Nie, to znaczy ze nalezy sie zaznajomic z prawem polskim przed wizyta w Polsce.
                          Po zaznajomieniu sie z nim nalezy wykupic bilet lotniczy i jechac. W razie
                          problemu, poprosic niezwlocznie konsulat o pomoc i opuscic Polske jak
                          najszybciej nie zapominajac o zanotowaniu nazwiska straznika.
                          Po powrocie udac sie do najblizszej placowki adwokackiej i przedstawic skarge.
                          Podeprzec to suma przynajmniej 7-mio cyfrowa in punitive damages i 30% oferta
                          zaplaty za uslugi. Adwokat zrobi juz za pana reszte.

                          Mozna rowniez udac sie na Bahamas i zapomniec o przepisach w Polsce raz na
                          zawsze. Ale wybierajac to drugie nalezy sie przyzwyczaic ze do Polski sie juz
                          nie pojedzie nigdy. Przepisy same sie nie zmienia. Ci co jezdza do Polski beda
                          sobie dalej jezdzic, ci co nie chca nie beda. Sprawa jest prosta.
            • peter_b Re: Tez tak myslalem 18.01.03, 06:37
              w prawach nie ma wyjatkow... i dzisiejsze Polskie prawo z ery gomulki jest tu bardzo klarowne. Ten kto
              jest wedlug Polskich przepisow uwazany za obywatela Polskiego (co tez moze byc obywatel urodzony
              poza granicami Polski gdzie Ojciec np. ma obywatelstwo USA ale oficjalnie nie zrzekl sie obywatelstwa
              Polskiego - czyli czysty cudzoziemiec ktory w zab nie zna Polskiego), MUSI w Polsce legitymowac sie
              dokumentami Polskimi (co wlicza tez paszport) i przy WYJEZDZIE MUSI sie legitymowac paszportem
              Polskim. Jeszcze bardzo wazne prawo te jest przestrzegane co do "obywateli" zamieszkalych na
              ZACHODZIE. Bo rodak na WSCHODZIE to juz nie obywatel i to temu ani paszport ani wiza ani karta
              Polaka lub wedkarska nie przysluguje.

              Paranoja? Do potegi!
    • bozena_l Always use your Canadian passport 18.01.03, 05:22
      (z netu rzadu kanady)

      Always use your Canadian passport

      The Canadian government strongly encourages you to use your Canadian passport
      when travelling abroad, especially when entering the country of your second
      citizenship.

      Using your Canadian passport may provide the basis under which Canada can
      provide you with consular assistance if you run into difficulties. You should
      also obtain a visa, if that is required for entry by Canadian citizens, and
      always present yourself as a Canadian when dealing with local authorities.
      • peter_b Re: Always use your Canadian passport 18.01.03, 06:27
        to samo jest napisane w paszporcie USA - problem a moze zbawienie z Kanada jest takie ze podejzanym
        o Polskosc nie chca dawac wymaganych wiz do paszportow Kanadyjskich. Te slowa z obu paszportow
        sa bardzo wazne - gdzie ludzie poprostu nie zdaja sobie sprawy ze uzywajac paszportu Polskiego
        poprostu zrzekaja sie opieki czy tez pomocy w razie potrzeby od Amabasad/Konsulatow krajow swojego
        stalego zamieszkania.
        • Gość: jurek K Nieprawda IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 18.01.03, 17:36
          Gość: Kociak 17-01-2003 20:05 :

          >... Konsul moze podejrzewac, ale musialby udowodnic ci ze jestes rowniez
          obywatelka Polski zeby moc ci tej wizy odmowic ...

          Konsul NIC nie musi ci udowadniac - moze ci wizy odmowic bez udowadniania
          CZEGOKOLWIEK.

          KAZDE panstwo moze wydac albo i nie wize obywatelowi innego panstwa BEZ
          udowadniania lub wyjasniania CZEGOKOLWIEK.

          Tak jak Kociak - moze wpuscic (wiza) kogokolwiek do swojego domu, ale rowniez
          moze ODMOWIC (odmowa wizy) wpuszczenia KOGOKOLWIEK do wlasnego domu, z
          wyjatkiem osob mieszkajacych z Kociak (obywatele wlasnego panstwa).

          Czy to jest tak trudno zrozumiec ???
          • Gość: jurek K Nastepna bzdura IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 18.01.03, 17:48
            Gość: Kociak 18-01-2003 04:26 :

            >... Jesli powiesz straznikowi ze jestes Amerykaninem to nic ci nie moze
            zrobic. ...

            Gowno prawda !!

            A oto co mowi obowiazujaca polska ustawa o obywatelstwie:

            www.mswia.gov.pl/prawo/prawo_cudzo_6.html
            "Art. 2. Obywatel polski w myśl prawa polskiego nie może być równocześnie
            uznawany za obywatela innego państwa. "

            Czyli, ze wg. prawa polskiego jak ktos jest obywatelem polskim, to na
            terytorium Polski jest TYLKO i WYLACZNIE obywatelem polskim, BEZ wzgledu na
            to, jaki pokazuje paszport albo co tez mowi kapralowi na granicy.

            Jak SG znajdzie w komputerze, ze ktos jest obywatelem polskim - to sprawa sie
            rypla ...

            Bozena, nie sciemniaj
            • Gość: jurek K Jeszcze jedno IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 18.01.03, 18:43
              www.compmore.net/~czeslaw/wizy/index.htm
              "Sytuacja paszportowo-wizowa w Kanadzie - pazdziernik 2002

              W zasadzie ostatni problem zgloszony przez Kanadyjczyka polskiego pochodzenia
              to byl przypadek pani prezes KPK p. Rogackiej, ktora spytano przy wyjezdzie z
              Polski (maj 2002), czy nie ma obywatelstwa polskiego."

              Dla wyjasnienia - p. Rogacka podrozowala wtedy z paszportem brytyjskim
              (urodzona w GB, corka oficera polskiego).

              Pytanie: - Po co ja nagabywano o obywatelstwo przy wYjezdzie - przeciez miala
              dokumenty w porzadku i wYjezdzala z Polski.
              • Gość: Kociak Re: Nieprawda IP: *.138.popsite.net 18.01.03, 23:54
                Gość portalu: jurek K napisał(a):

                > Konsul NIC nie musi ci udowadniac - moze ci wizy odmowic bez udowadniania
                > CZEGOKOLWIEK.
                >
                > KAZDE panstwo moze wydac albo i nie wize obywatelowi innego panstwa BEZ
                > udowadniania lub wyjasniania CZEGOKOLWIEK.
                >
                > Tak jak Kociak - moze wpuscic (wiza) kogokolwiek do swojego domu, ale rowniez
                > moze ODMOWIC (odmowa wizy) wpuszczenia KOGOKOLWIEK do wlasnego domu, z
                > wyjatkiem osob mieszkajacych z Kociak (obywatele wlasnego panstwa).
                >
                > Czy to jest tak trudno zrozumiec ???

                Masz racje. Tylko jak ci odmowi tej wizy i nie powie dlaczego to zrobil, ty
                rowniez nie bedziesz mogl poskarzyc sie na forum twierdzac ze wizy ci odmowiono
                dlatego ze jestes Polakiem? Right?
    • Gość: do kociaczka Re: RODACY - Liberalizacja przepisów paszportowyc IP: *.36-131-66.nowhere.mc.videotron.ca 19.01.03, 14:23
      nawet jedno bezpodstawne zatrzymanie to jest swinstwo, to swiadczy o wielu
      innych prawach w polsce ktore sa lamane ,polsce potrzeba 50 lat aby aby
      komunisci wymarli i zaczac od zera,
      • Gość: Kociak Re: RODACY - Liberalizacja przepisów paszportowyc IP: *.138.popsite.net 19.01.03, 21:23
        Gość portalu: do kociaczka napisał(a):

        > nawet jedno bezpodstawne zatrzymanie to jest swinstwo, to swiadczy o wielu
        > innych prawach w polsce ktore sa lamane ,polsce potrzeba 50 lat aby aby
        > komunisci wymarli i zaczac od zera,

        Zgadzam sie z toba ale tylko ludzie, ktorzy sa zatrzymani bezpodstawnie sa w
        pewnym sensie w stanie zmusic polskie wladze do zmian tych starych praw na
        zupelnie nowe. Jesli takie osoby natomiast zgadzaja sie zostac w Polsce i
        wyrabiaja sobie paszporty bo tak im straznik powiedzial, zgadzaja sie rowniez z
        tym "zlym" traktowaniem, jak rowniez z tymi glupimi przepisami.
        Kazda zatrzymana osoba powinna odmowic pozostania w Polsce, a jesli zostanie
        zmuszona do tego, powinna sie skontaktowac z konsulatem. Konsul wtedy, jesli
        codziennie spotka sie z przypadkiem zatrzymania przez polskie wladze, w koncu
        zwroci uwage na to ze cos nie jest w porzadku z tymi polskimi przepisami.

        Np. w sytuacji takiej jak adopcja dziecka z Polski przez rodzine powiedzmy
        amerykanska, takie dziecko wobec prawa polskiego byloby Polakiem w
        nieskonczonosc. Co by sie stalo przy przekroczeniu granicy polskiej, kiedy to
        adoptowani rodzice chca pokazac dziecku gdzie sie urodzilo, i oczywiscie
        dziecko mialoby przy sobie paszport amerykanski? Zatrzymac dziecka nie moga bo
        niepelnoletnie, rodzicow tez nie, bo nie Polacy. Czyli to cale prawo, zupelny
        nonsens zreszta, rozplywa sie jak fala na wodzie. Jest niewykonalne.

        Zalozmy, ze takie zaadoptowane dziecko traci obywatelstwo polskie kiedy otrzyma
        amerykanskie. W chwili obecnej otrzymuje je automatycznie. Czyli moje dziecko,
        urodzone tutaj, automatycznie otrzymujace obywatelstwo amerykanskie rowniez
        przez urodzenie i przez ojca, tez musialoby byc w takiej samej sytuacji. Czyli
        automatycznie utracic to obywatelstwo polskie.
        Z dwoch dzieci bowiem, to urodzone w Polsce nie byloby juz obywatelem, a to nie
        urodzone w Polsce w dalszym ciagu by bylo? Przeciez to sie zupelnie nie klei.

        Inny przypadek, kobieta, ktora otrzymala obywatelstwo innego kraju rowniez
        automatycznie poprzez slub z cudzoziemcem, traci obywatelstwo polskie.
        Powiedzmy ze ta kobieta pozniej wyjezdza z mezem do Canady i otrzymuja oboje
        obywatelstwo Canady. Po kilku latach prosza o wize do Polski i jej konsul
        odmawia bo ona urodzona w Polsce i musi miec paszport polski. Znowu to prawo
        okazuje sie, ma luki. I znowu jest nie do wykonania.
        A jakby tego bylo malo, to prawo to mowi, ze Polaka nie mozna pozbawic
        obywatelstwa polskiego, z wyjatkiem na wlasna prosbe. Jak wiec ta kobiete
        wychodzaca za maz mozna w zwiazku z tym pozbawic obywatelstwa? Nobody knows.

        A moze podajmy tu przyklad dziadka, ktory mieszka w Australii od 40 lat i
        jeszcze w Polsce nie byl z wizyta. Teraz jednak, kiedy Polska jest juz
        demokratyczna, dziadek postanawia wyruszyc na groby ziomkow ale nie moze, bo
        konsul stwierdza ze dziadek jest Polakiem i musi miec polski paszport. Dziadek
        dostaje ataku serca. Tubylcy w Australii powiesiliby tego konsula w bushu.
        Przyjechal taki i wymysla, glupek jeden, bo tubylcy znaja dziadka od 40 lat i
        moga przysiac ze jest jednym z nich.

        Jak widzisz, te polskie przepisy nie trzymaja sie kupy. Jak w zwiazku z tym
        niemozliwe jest przestrzeganie takiego prawa? Jest to ludzka niemozliwosca
        rowniez dla takiego straznika granicznego.

        Owszem, kazdy mieszkajacy w wolnym kraju ma prawo wyboru. Nie musi jechac do
        Polski, moze jechac gdzie indziej. Ja jezdze gdzie indziej i do Polski tez. I
        jedno z drugim mi nie przeszkadza, bo takiemu prawu polskiemu, w obecnej formie
        to ja nie podlegam. A bynajmniej jestem w stanie wycisnac sie z kazdego
        paragrafu jak glizda, i kazde bezprawne mnie zatrzymanie mogloby sie okazac
        bardzo kosztowne dla polskiego podatnika.

        Skoro ci zatrzymani jedak nie lamentuja, prawdopodobnie maja ku temu powody.
        • Gość: John Kowalski Do Kociaka! IP: *.wpt.ptd.net 20.01.03, 01:29
          Gość portalu: Kociak napisał(a):

          > Gość portalu: do kociaczka napisał(a):
          >
          > Kazda zatrzymana osoba powinna odmowic pozostania w Polsce, a jesli zostanie
          > zmuszona do tego, powinna sie skontaktowac z konsulatem. Konsul wtedy, jesli
          > codziennie spotka sie z przypadkiem zatrzymania przez polskie wladze, w koncu
          > zwroci uwage na to ze cos nie jest w porzadku z tymi polskimi przepisami.

          Ciesze sie ze pani w koncu zauwazyla realnosc pulapki paszportowej. Ja tez w
          nia nie wierzylem do chwili kiedy sam w nia nie wpadlem. Na szczescie uniknalem
          zatrzymania i odlecialem jeszcze tym samym samolotem. Pulapka jest stosowana
          wyrywkowo, w takich ilosciach zeby nie sprowokowac zainteresowania rzadow
          obcych panstw a jednoczesnie zastraszyc tzw. "Polonie" zeby "potwierdzila"
          swoje polskie obywatelstwo przez wyrobienie sobie polskiego paszportu.

          Zgadzam sie z pania w 100% ze ci ktorzy zostali zatrzymani powinni cos w tym
          celu robic kontaktujac sie z Ambasada Amerykanska. Polacy to niestety w
          wiekszosci narod masochistyczny, przyzwyczajony do poniewierek i bardzo nie
          wierzacy w swoje prawa obywatelskie - mowie tu o prawach wynikajacych z
          obywatelstwa amerykanskiego. W czasie dwoch lat dzialania pulapki, to co
          dotychczas zrobiono w celu walki z nia, to byly apele - do wladz w Polsce o
          laskawe obluzowanie przepisow! Nikt nie pokwapil sie uzyc swoich przywilejow
          obywatelskich i naswietlic tych spraw swoim reprezentantom czy swojej
          administracji (amerykanskiej). Nic o tym w angielskojezycznym domain, zadnych
          skarg. Zachowania takie daly tylko wiecej wiary w siebie wladzom w Warszawie,
          utwierdzajac je w przekonaniu ze tzw. "Polonia" to sa rzeczywiscie Polacy
          na "obczyznie" wiec mozna z nimi robic co sie chce nie liczac sie z ich zdaniem.

          To sie jednak zaczyna zmieniac. Prowadzona jest obecnie akcja wysylania listow
          do administracji amerykanskiej naswietlajaca problem pulapki. Pretekst do tego
          dal list marszalka polskiego sejmu Pastusiaka do wladz amerykanskich,
          domagajacy sie lagodnego traktowania Polakow lamiacych amerykanskie przepisy
          imigracyjne jak rowniez zniesienia lub obnizenia oplat za wizy do USA. Prosze o
          zaznajomienie sie z dyskusja na ten temat oraz ze wzorami listow ktore sa
          zamieszczone na forum Polonia Michigan. Oto link:

          www.forumpolonia.com/cgi-bin/ib3/ikonboard.cgi?s=3e2b3b3836beffff;act=ST;f=2;t=340

          Jesli jest pani amerykanka to prosze tez o udzial w akcji.

          Pozdrowienia!
          • Gość: Kociak Re: Do Kowalskiego! IP: *.138.popsite.net 23.01.03, 04:10
            Wcale nie rozumiem jaka to akcje przeprowadzacie z tymi listami, ktore znajduja
            sie na tamtym forum.

            Do State Dept. moga i powinny napisac te osoby ktore zostaly zatrzymane na
            granicy. Jak juz wspomnialam kiedys, mnie jeszcze nikt nie zatrzymal wiec nie
            mam podstaw do pisania.

            W odwecie na list Pastusiaka, list to leaderow Senatu i House powinna napisac
            albo osoba albo organizacja polonijna, ktora ma jakiekolwiek informacje na
            temat zatrzyman czy tez zlego traktowania osob na granicy polskiej.
            Ci z Kongresu moga miec jakies dodatkowe pytania na ten temat i wtedy ta osoba
            moglaby odpowiedziec na nie. Ja tez nie jestem odpowiednia osoba do tego, bo
            jednyne moje informacje na ten temat pochodza z internetu a nie od samych osob
            pokrzywdzonych przez wladze w Polsce wiec skoro nie przewodze zadnej
            organizacji polonijnej ani do takiej nie naleze pisac nigdzie w tej sprawie nie
            bede. I kopiowac innych listow tez nie mam zamiaru.
            Ale good luck to you.

    • Gość: myszka Re: RODACY - Liberalizacja przepisów paszportowyc IP: *.36-131-66.nowhere.mc.videotron.ca 20.01.03, 02:52
      panie kowalski bardzo dobrze pan to napisal,dziekuje za link
    • Gość: myszka Re: RODACY - Liberalizacja przepisów paszportowyc IP: *.36-131-66.nowhere.mc.videotron.ca 20.01.03, 03:09
      wy amerykanie to jeszcze mozecie cos zrobic ale my bidy z kanady z naszym
      prokomunistycznym kongresem to niewiele
      • prawdziwystarywiarus Towarzysz Wieslaw a 'acquis communautaire' 20.01.03, 03:30
        Gość portalu: myszka napisał(a):

        > wy amerykanie to jeszcze mozecie cos zrobic ale my bidy z kanady z naszym
        > prokomunistycznym kongresem to niewiele


        Jak Amerykanie cos poradza, to i my bidacy z Kanady i Australii sie zalapiemy.
        A poza tym, cierpliwosci. Polska podpisala w 1999 roku Europejska Konwencje o
        Obywatelstwie (ETS 166). Po uzyskaniu pelnego czlonkostwa EU nie beda mogly w
        Polsce obowiazywac zadne prawa wewnetrzne sprzeczne z 'acquis communautaire',
        czyli systemem prawa Unii.

        A co najmniej trzy polskie ustawy - o obywatelstwie, o paszportach i o
        cudzoziemcach - maja razem co najmniej kilkanascie punktow sprzecznosci z
        konwencja ETS 166. Budzetu panstwa nie starczy na odszkodowania orzeczone przez
        Trybunal w Strasburgu, jak sie tak dalej beda upierac przy systemie z epoki
        wczesnego Gomulki lub poznego Brezniewa.

        Czas pracuje dla nas.
    • prawdziwystarywiarus Re: RODACY - Liberalizacja przepisów paszportowyc 20.01.03, 03:47
      do gory
      • Gość: Gnat Re: RODACY - Liberalizacja przepisów paszportowyc IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 23.01.03, 21:09

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka