No to jak sugerowal Rak - kolejna seta bez wielkich wstepow.
Mozna ewentualnie chlebek powachac

A zagryzac bedziemy za jakies trzy watki...
I krotkie pytanie: Spotykamy sie w ta sobote czy w nastepna? Ja wole w ta.
A reszta?
Bo z tego co widzialem zadnej konretnej decyzji jeszcze nie podjelismy...