od jakiegoś czasu zastanawiamy się czy wyjechać do Londynu w poszukiwaniu
lepszego jutra.

obydwoje jesteśmy młodzi,pełni zapału ale rzeczywistość w
polsce...cóż raczej marne szanse na pracę w zawodzie...architekta.obecnie
wegetujemy w stollicy i zastanawiamy sie co robić z naszym zyciem? z
chęcią "wysłuchamy" wszystkich za i przeciw.