Dodaj do ulubionych

Co sadzicie o tym arcydziele V for Vendetta?

25.08.06, 04:05
Ktos tu na forum polecil, podziekowalem i zaczalem szukac. Znalazlem,
sciagnalem, przekodowalem, wypalilem dyskietke -w sumie zanim sie nauczylem
to kilka dni ale warto bylo. Do tego kilka nocy nieprzespanych uczac sie jak
to oni te filmy z netu zamieniaja na wlasne dvd. I zaczalem ogladac.
Najpierw myslalem ze to dobry Shiwa z polecenia odina mnie odwiedzil.
Doogladalem prawie do konca bo nastepny film sie wypalal w kolejce (u boot
497 czy jakos tak). Wg mnie to jest dosyc paskudna kreacja wspolczesgo
Hollywoodu, jak zwykle kompleksy na punkcie brytyjskim daja o sobie znac.
Osobiscie polecam Polanskiego 9-th Gate (Dziewiata Brama). Nigdy nie uwazalem
Polanskiego za rezysera, a tu prosze jakie to wyszlo arcydzielo. Oczywiscie
wiekszosc zaslugi to gra Johnny Depp'a (artur, jak mozna miec takie
nazwisko?). A wiec kto nie widzial tego filmu to polecam, tym razem ja.
Obserwuj wątek
    • crz4u Re: Co sadzicie o tym arcydziele V for Vendetta? 25.08.06, 19:55
      > Ktos tu na forum polecil, podziekowalem i zaczalem szukac. Znalazlem,
      > sciagnalem, przekodowalem, wypalilem dyskietke -w sumie zanim sie nauczylem
      > to kilka dni ale warto bylo. Do tego kilka nocy nieprzespanych uczac sie jak
      > to oni te filmy z netu zamieniaja na wlasne dvd. I zaczalem ogladac.

      Nie prościej i zdrowiej było wypożyczyć za $1 ?
      A tak zasiadając do projekcji byłeś już tak zje.any ze pewnie nie wytrzymales
      do konca. Zresztą to film dla chłopców po 40-tce.

      > Wg mnie to jest dosyc paskudna kreacja wspolczesgo
      > Hollywoodu, jak zwykle kompleksy na punkcie brytyjskim
      > daja o sobie znac.

      Nie ważne, że holyłud ma kompleksy na punkcie angoli. Istotą sprawy jest
      przekaz ktory niesie za soba film a ktorego najwyrazniej nie załapałeś.
      Zresztą zdaniem skrewiłeś sprawę z wypalaniem szjsu na kompie. Jesteś 12-
      latkiem bez kieszonkowego ze to robisz czy jestes taki biedak ze cie nie stać
      na wypozyczenie za dulara ?

      > wypalilem dyskietke -w sumie zanim sie nauczylem to kilka dni
      > ale warto bylo

      Zeby poświęcić kilka dni na zdobycie filmy naprawde trzeba być zasrańcem,
      chociaż znam osobiście paru dupków koło 40-tki, którzy tak sobie organizują
      filmy mając po parę patoli miesięczne zarobku. Żałosne.
      • ontarian Re: Co sadzicie o tym arcydziele V for Vendetta? 25.08.06, 20:05
        crz4u napisał:

        > Zresztą zdaniem skrewiłeś sprawę z wypalaniem szjsu na kompie. Jesteś 12-
        > latkiem bez kieszonkowego ze to robisz czy jestes taki biedak ze cie nie stać
        > na wypozyczenie za dulara ?
        trudno sie z tym nie zgodzic
        w koncu codziennie tego samego filmu chyba nie oglada
      • piss.doff Re: Co sadzicie o tym arcydziele V for Vendetta? 25.08.06, 21:04
        hahaha, twoje zacofanie zwlaszcza osiagnelo zenitu. Teraz juz jestem pewien ze
        jestes leworecznym humanista.
        • crz4u Re: Co sadzicie o tym arcydziele V for Vendetta? 25.08.06, 21:45
          piss.doff napisał:
          > hahaha, twoje zacofanie zwlaszcza osiagnelo zenitu.

          Tia, tylko nie zapomnij poprosić tatuśka o dwudzieche, bo za pare dni koniec
          miesiąca, dziecko.
        • gdotb Re: Co sadzicie o tym arcydziele V for Vendetta? 03.09.06, 03:50
          zacofanie?!

          hmmm.... wypozyczyc film (DVD, a nie DVD-like) za $1.06 na 24 godziny, czy
          spedzic x DNI na babraniu sie z DIVX?

          no, to nazwij mnie zacofanym.

          buahhahaahaa
    • taki2 Re: Co sadzicie o tym arcydziele V for Vendetta? 30.08.06, 01:21
      Dobry film. Akcja moze byc przeciez wszedzie w zachodnim siewiecie i tak
      zawarta w nim tresc bedzie miala takie samo znaczenie. Czyli czekajmy na
      jakiegos bochatera, ktory nas wszystkich uratuje, bo my nie may czasu. Pozatym
      my nie mamy zadnych zdolnoci ku temu i naprawde ktos dla nas powinien
      wprowadzic zmiany na leprze. Nawet nie mozemy takiemu komus pomodz np.
      finansowo, bo moze ktos nas o cos oskarzy, jak naszemu bochaterowi sie nie uda
      i nie bedziemy mogli wygodnie zmienic zdania o nim. Ale bedziemy powiewac
      choragiefka dla jego uznai, pod warunkiem, ze nikt obcy nie bedzie tego widzial.
      • hell Re: Co sadzicie o tym arcydziele V for Vendetta? 30.08.06, 12:39
        Film super jak dla mnie sama postac V jest zrobiona rewelacyjnie.By zrozumiec
        ten film trzeba wiedziec ciupeczke o histori Celem "V" jest gmach uosabiający
        potęgę znienawidzonej władzy - Parlament.Rorozprawa z systemem totalitarnym ma
        dokonać się 5 listopada, w Dniu Gaya Fawkesa, człowieka, który w 1605 r. Chciał
        wysadzić Parlament w odpowiedzi na tyranię rządów króla Jakuba I. Zamaskowany
        V. to taki hym.. wyjety z (romantycznej) epoki "szlachetny terrorysta" ktory
        twierdzi ze,,że to nie ludzie powinni bać się władzy lecz władza winna bać się
        ludzi". Film bardzo na czasie w oparciu o to co dzieje sie teraz w Polsce
        polecam.
        • taki2 Re: Co sadzicie o tym arcydziele V for Vendetta? 30.08.06, 14:19

          > Zamaskowany
          > V. to taki hym.. wyjety z (romantycznej) epoki "szlachetny terrorysta" ktory
          > twierdzi ze,,że to nie ludzie powinni bać się władzy lecz władza winna bać
          się
          > ludzi". Film bardzo na czasie w oparciu o to co dzieje sie teraz w Polsce
          > polecam.
          Ale czy w Polsce sie rozumie w/w prawde? Jak pamientam, to w polsce popularnym
          rewolucyjnym haslem zawsze bylo "nimum". Czyli walka o "chleb", a nie o
          wolnosc, ktorej wogle sie tam nie rozumie, ale czesto mowi o niej, jak by sie o
          niej wszystko wiedzialo. Same siadanie roznych reprezetantow do "okronglego
          stolu", juz mialo byc czyms taki. Szopka dlo tych co nic nie maja i wogle nawet
          przez mysl im nie przejdzie co to takiego "wolnosc"(Romans 13:1,7).
          • hell Re: Co sadzicie o tym arcydziele V for Vendetta? 30.08.06, 14:50
            w Polsce obenie slowo wolnosc = rozliczmy komunistow, lustrujmy kazdego kogo
            sie da...obled!
            • piss.doff Re: Co sadzicie o tym arcydziele V for Vendetta? 30.08.06, 16:08
              w rozliczaniu nie chodzi nikomu o poszczegolnych ludzi czy nawet partie chodzi
              tylko o jedno: gdzie sie podizal ten szamli jak go od nich wyrwac. Jak ktos juz
              go nie ma bo wydal to musi wziac pozyczke i oddac. Nic dziwnego ze tamci sie
              bronia recamy i nogamy.
              • hell Re: Co sadzicie o tym arcydziele V for Vendetta? 30.08.06, 19:53
                Problem polega na tym ze niektorzy probuja byc swietsi od papierza...i w tym
                jest probem...
        • crz4u Dokładnie tak... 31.08.06, 17:48
          Hell ujęła sedno sprawy. Iwielbiam filmy które mają jakąś "podstawę", a nie są
          tylko stekiem holywoodzkich bzdet. Taki właśnie jest V.
    • edytkus Re: Co sadzicie o tym arcydziele V for Vendetta? 30.08.06, 15:59
      mnie sie nie podobal, strasznie "sztywny" byl, 9th Gate taki sobie
    • piss.doff Re: Co sadzicie o tym arcydziele V for Vendetta? 30.08.06, 20:40
      znalazlem chtenego ktory lubi scary mowi i mu dalem ten film w prezencie.
      dozgonnie mi wdzieczny. istnieje wiec jak widac element ktory lubuje sie i
      takich filmidlach tez.
      • hell Re: Co sadzicie o tym arcydziele V for Vendetta? 30.08.06, 21:37
        ''istnieje wiec jak widac element ktory lubuje sie i takich filmidlach tez." ,
        no wiesz...czuje sie prawie obrazona tym elementem, to ze lubie sobie obejrzec
        silent hill czy wzgorza maja oczy nie znaczy ze mam IQ na poziomie kury.
        • taki2 Re: Co sadzicie o tym arcydziele V for Vendetta? 30.08.06, 23:05
          Film jest na poziomie, ale moze byc klopotliwym dla wielu, bo jak maja myslec o
          wolnosci, jak im powiedzieli, ze w Ameryce tylko pieniadze sa wazne. A
          jak "nie" sa wazne, to twierdza, ze mozna siedziec w Polsce, gdzie wedlug nich
          jest wlasnie wolnosc(oczywiscie nie rozumieja). W koncu nie dbaja o wolnosc,
          tylko o popularne ostatnio BESPICZESTWO. Kto zrezygnuje z wolnosci dla
          bespieczenstwa, nie bedzie mial ani pierwszego, czy drugiego. Ktos kiedys
          powiedzial. Hahaha.

        • piss.doff Re: Co sadzicie o tym arcydziele V for Vendetta? 31.08.06, 00:01
          aa, przepraszam. Nie myslalem w takim razie o tobie.

          hell napisała:

          > ''istnieje wiec jak widac element ktory lubuje sie i takich filmidlach
          tez." ,
          > no wiesz...czuje sie prawie obrazona tym elementem, to ze lubie sobie
          obejrzec
          > silent hill czy wzgorza maja oczy nie znaczy ze mam IQ na poziomie kury.
          • hell Re: Co sadzicie o tym arcydziele V for Vendetta? 31.08.06, 09:10
            smile ze swojej strony polecam ,,Blizej" i ,,Wykolejony" a z kina do koli i
            popkornu to ,,Dom woskowych cial" i ,,Zlodziej zycia" ..mysle ze warto.
            • piss.doff Re: Co sadzicie o tym arcydziele V for Vendetta? 31.08.06, 15:43
              obejrzalbym ale ja po polsku juz filmow nie ogladam. Jak sa po angielsku to daj
              tytuly.
              • crz4u John Hurt 31.08.06, 17:52
                piss.doff napisał:
                > obejrzalbym ale ja po polsku juz filmow nie ogladam.

                Że co, że zapomniałeś języka w gębie ?

                Swoją droga uwielbiam aktorstwo John'a Hurt. Pierwszy film z jego udziałem
                który obejrzałem to "Alien", pamiętam to pomimo że jak sami wiecie gośc głównie
                kimał w tym filmie. tongue_out
                • ontarian Re: John Hurt 31.08.06, 18:03
                  crz4u napisał:

                  > Że co, że zapomniałeś języka w gębie ?
                  ze to, ze moze ma taki kaprys, nie wolno mu?
                  ja np. polskiej TV nie ogladam, i co z tego? obowiazek jakis?
                  • waldek.usa Re: John Hurt 31.08.06, 18:09
                    ontarian napisał:

                    > ze to, ze moze ma taki kaprys, nie wolno mu?
                    > ja np. polskiej TV nie ogladam, i co z tego? obowiazek jakis?

                    ► hehehe, a Discovery Channel ogladasz?



                    Panowie wybieraja Panie, Panow wybiera policja...Z szaconkiem, bo sie skonczy zle!
                    • ontarian Re: John Hurt 31.08.06, 18:44
                      waldek.usa napisał:

                      > ► hehehe, a Discovery Channel ogladasz?
                      i psa pluto tez, hehe
                • piss.doff Re: John Hurt 31.08.06, 18:08
                  tak, oczywiscie, a z filmami to ja na ogol tez rozmwawiam.
                  • hell Re: John Hurt i David Lynch 01.09.06, 08:29
                    John Hurt super aktor...a z rezyserów polecam David Lynch jest chyba
                    najbardziej kontrowersyjnym reżyserem naszych czasów. "Twin Peaks: Ogniu krocz
                    ze mną" ogladalam w niektorych momentach zza fotela..
    • crz4u Kolejny film na weekend... 03.09.06, 03:08
      piss.doff napisał:
      > Ktos tu na forum polecil, podziekowalem i zaczalem szukac

      Teraz dla odmiany polecam "Machinist". Ostatnie dzieło z udziałem świetnego wg.
      mnie Christian'a Bale. Podobnie jak w doskonałym "American Psycho" fatet znowu
      ma problem, tym razem jednak jest człowiekiem z robotniczego marginesu. Czy
      jednak zawsze tak było ? Odpowiedź na to pytanie znajdziecie dopiero pod koniec
      filmu. Osobiście polecam.
      • edytkus Re: Kolejny film na weekend... 03.09.06, 03:55
        crz4u napisał:

        > > Teraz dla odmiany polecam "Machinist". ? Odpowiedź na to pytanie znajdziecie dopiero pod koniec
        >
        > filmu.

        w ostatniej scenie zawiesil mi sie porysowany dysk z Netflixa i tyle wiem sad
        • hell Re: Kolejny film na weekend... 03.09.06, 12:23
          Trevor Reznik - Christian Bale rewelacyjnie zagrana rolan nie tylko z powodu
          swojej "fizycznej metamorfozy". film odrazu skojarzyl sie z ,,Memento".
          • crz4u Bale stracił 63 funty aby zagrać w Machinist... 03.09.06, 19:27
            November 22, 2004 — The AP got the skinny on just how Bale lost the weight
            for 'The Machinist':
            To lose 63 pounds, Christian Bale stopped eating and kept on moving. Normally
            weighing in at 185 pounds, the actor adhered to a fairly uncomplicated weight-
            loss regimen for the movie "The Machinist." He ignored food and ramped up his
            fat-burning power by running.

            www.countingdown.com/movies/3166958/news?item_id=3588591
            • hell Re: Bale stracił 63 funty aby zagrać w Machinist. 03.09.06, 20:12
              63 funty to ile to kilogramow?
              • piss.doff Re: Bale stracił 63 funty aby zagrać w Machinist. 03.09.06, 22:08
                454 gramy. najlepiej podziel kg przez dwa i odejmin 10%. A zeby bylo latwiej to
                jest to samo co 16 uncji, naturalnie stalych a nie plynnych, ale to wie kazde
                dziecko wink
                • jp.hi Re: Bale stracił 63 funty aby zagrać w Machinist. 04.09.06, 01:57
                  63 funty to ile to kilogramow?

                  piss.doff napisał:

                  > 454 gramy. najlepiej podziel kg przez dwa i odejmin 10%. A zeby bylo latwiej
                  > to jest to samo co 16 uncji, naturalnie stalych a nie plynnych, ale to wie
                  > kazde dziecko wink

                  Znowu dezinformujesz.

                  63 funty to ok 28.5 kg a dokladnie 28.57631931 kg

                  Przy okazji wyjasnienie. Moze sie komus przyda.
                  W USA 1 funt (pound) oznaczamy "lb" rowny jest 16 uncji (ounce) oznaczamy "oz"
                  rowny jest 0.454 kg.
                  Jezeli podaje sie wage w funtach to nie wazne czy to plyn czy to cialo stale.
                  Podobnie jak w Polsce np. kg mleka czy maki.
                  Jezeli mowimy o pojemnosci to juz nie ma funtow ale sa uncje, np. 1 litr rowny
                  jest 33.81 oz (uncji) lub 1 oz rowny jest 29.57 ml.

                  lb - pochodzi o lacinskiego slowa "libra".
                  oz - pochodzi od wloskiego slowa "onza".
                  • hell Re: Bale stracił 63 funty aby zagrać w Machinist. 04.09.06, 09:32
                    ale to wie kazde dziecko wink..hoh ja nie wiedzilalam wiec widocznie juz nie
                    jestem dzieckiem. Bardziej przejrzyste sa dla mnie mairy w ,,litrach"
                    i ,,kilogramach".
                    • piss.doff Re: Bale stracił 63 funty aby zagrać w Machinist. 04.09.06, 13:31
                      to byl zart. Nikt tych miar nie zna: uncje, plynne uncje itp. Nikt nie podzieli
                      galonow na mile. phi tez nie umie liczyc bo i po co? Ma przeciez przy sobie
                      zawsze kalkulator. jestem ciekaw czy kiedys ten bajzel jednostek kiedys
                      wyprostuja.
    • hell Re: Co sadzicie o tym arcydziele V for Vendetta? 04.09.06, 13:39
      a kto mi wyjasni zakonczenie filmu Silent hill???...
      • edytkus Re: Co sadzicie o tym arcydziele V for Vendetta? 04.09.06, 13:48
        zeby dobrze zrozumiec musialabys dokladnie zaznajomic sie z gra, bo to wlasnie dla fanow gry zostal
        zrobiony ten film i wg nich film jest swietny. W skrocie: w miejscowosci Silent Hill istnieje kilka
        rownoleglych wymiarow i glowne bohaterki zostaja uwiezione w jednym z nich.

        www.gribblenation.com/padead/61.html
        www.xydexx.com/modernruins/centralia_gallery.htm
        www.offroaders.com/album/centralia/the-story.htm
        • hell Re: Co sadzicie o tym arcydziele V for Vendetta? 04.09.06, 14:02
          a rownolegle swiaty..no tak....poprostu nie zrozumialam pojawienia sie corki z
          matka w domu w koncowej scenie.
          • armagedon6661 Re: Co sadzicie o tym arcydziele V for Vendetta? 05.09.06, 09:51
            Zwykła szmira zakończona tak aby dalej kręcić. Jednak trochę straszny iza fotela
            też musiałem oglądać. Tak było z obcy ale za 10 razem już oglądam jak zwykły film.
            • edytkus Re: Co sadzicie o tym arcydziele V for Vendetta? 05.09.06, 15:39
              armagedon6661 napisał:

              > Zwykła szmira zakończona tak aby dalej kręcić. Jednak trochę straszny iza fotel
              > a
              > też musiałem oglądać. Tak było z obcy ale za 10 razem już oglądam jak zwykły fi
              > lm.

              mnie sie podobal, za amosfere, brak CGIs, trzymanie w napieciu i zaintrygowanie - wyszlam z kina z
              przekonaniem ze to najdziwniejszy film jakikolwiek widzialam
              • edytkus Hostel 05.09.06, 15:43
                widzieliscie ten film? pomysl ciekawy ale wykonanie obrzydliwe (Saw sie chowa), a najstraszniejszy film
                jaki widzialam to Blair Witch - zobaczylam w kinie raz, dostalam wkrotce DVD i dotad jest
                nierozpakowane, po seansie przez m-ac nie wyszlam po zmroku sama na zewnatrz czy do piwnicy surprised
                • hell Re: Hostel 06.09.06, 08:14
                  HOSTEL-wogole mnie nie ruszyl zmudzilam sie przy nim zmarnowany super pomysl,
                  ale przy Amitivill myslam ze padne ogladalam zza fotela jednym okiem z kocykiem
                  pierwszej pomocy w pogotowiusmile
    • hell Re: Co sadzicie o tym arcydziele V for Vendetta? 15.09.06, 09:48
      Sobota niedziela juz prawie wiec polecam film..,,Wykolejony" oraz ,,Blizej" ..
      pierwszy film osobiscie przypadl do gustu ale nie powalil na kolana, milo sie
      oglada. Film drugi rewelacja opowiada o seksie, ale seksu praktycznie nie ma o
      pożądaniu, zdradzie, oszustwie - jak tez i o tym że szczerość może być zabojcza.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka