Dodaj do ulubionych

jednak jestesmy gorszakategoria amerykanow

IP: *.proxy.aol.com 23.03.03, 02:53
www.usinfo.pl/consular/acs/acs.htm
Dual Nationality

Polish citizens who became naturalized American citizens after January 8,
1951 have not lost their Polish citizenship under Polish law, unless they
have formally renounced their Polish citizenship with the consent of the
Polish government. Also, children born to one American citizen parent and one
Polish citizen parent usually are both American and Polish according to the
citizenship laws of the respective countries. Those persons having dual
nationality must enter and depart Poland with a Polish passport, and enter
and depart the United States with an American passport. This will not affect
your right to obtain services at the American Embassy as an American citizen.
If you are not sure if you still have Polish citizenship, you should check
with the nearest Polish Embassy or Consulate before you travel. All questions
regarding the acquisition, retention and loss Polish Citizenship should be
referred to the Polish Consulates in the United States or to the Regional
Departments of Citizenship Affairs in Poland. For more information, please
contact the » Polish Embassy in Washington.


Przestanmy sie czarowac ale my" must enter and depart Poland with a Polish
passport, and enter and depart the United States with an American passport "


Obserwuj wątek
    • Gość: mgrBurak kilka godzin minelo i komentarzy brak IP: *.proxy.aol.com 23.03.03, 05:00
      nie mysle ze powyzsze zalecenia zostaly zamieszczone na stronie ambasady USA
      orzez rzad polski
    • prawdziwystarywiarus Re: jednak jestesmy - maybe, perhaps 23.03.03, 05:15
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=5036756&a=5039769

      Tu dochodzimy, komentatorze, do sedna sprawy. Polski rzad bierze globalne
      ostrzezenia Departamentu Stanu o problemach mogacych spotkac podwojnych
      obywateli (nie tylko polskich) jako usprawiedliwienie wlasnego lamania prawa.
      Ostrzezenie Departamentu Stanu ma na celu uswiadomienie potencjalnych
      niebezpieczenstw tym ktorzy sa ich nieswiadomi. Wielu bowiem mysli ze
      naturalizujac sie w USA automatycznie traci obywatelstwo krajow urodzenia. W
      wielu krajach tak nie jest. Nie jest tez tak i w Polsce. W przypadku wiekszosci
      krajow mozna sie jednak obywatelstwa latwo zrzec. W Polsce nie latwo i jest to
      wrecz nie mozliwe. Ostrzezenie Departamentu Stanu nie ma zadnej mocy prawnej i
      jest wypelnieniem obowiazku tej instytucji informowania swoich obywateli o
      potencjalnych niebezpieczenstwach zwiazanych z podrozami zagranicznymi. Jest to
      reakcja na sutek, nie jest to przyczyna. Rzad w Polsce stosuje to ostrzezenie
      do prania mozgow i jako podstawe legislacyjna. Smiechu warte!

      A wiec "perfidnych pulapek emigrantow para-psych" nie ma. Wszystko okazuje sie
      proste i logiczne. Raczej okazuje sie ze to podoprucznik komentator jest para-
      psycho i ma klopoty z analiza prostych faktow. Z kazdym nastepnym jego postem
      wszyscy sie coraz bardziej o tym uswiadamiaja.

      Musze sie podporucznikowi zwierzyc ze jestem obecnie w fazie zdobywania
      oficjalnej dokumentacji na temat lamania konwencji. Po zgromadzeniu materialow
      bedzie w Warszawie powazna panika. Prosze wydac instrukcje kapralom Sluzby
      Granicznej zeby respektowali prawo miedzynarodowe, bo nie chca chyba zebym
      zdobyl jeszcze jeden dowod…

      -------

      MOWIAC W SKROCIE, kolego buraku, to cale to ostrzezenie State Dept. dziala
      tylko o tyle, o ile nie dziala umowa miedzynarodowa, ktora stanowi inaczej. A
      konwencja konsularna Polska-USA z 31 maja 1972 roku obowiazuje jak najbardziej.

      You haven' seen nothin' yet.

      • Gość: mgrBurak Re: jednak jestesmy - maybe, perhaps IP: *.proxy.aol.com 23.03.03, 07:00
        Stary dobrze wiesz ze popieram twoja walke w tej sprawie,lecz chcialbym ci
        uswiadomic ze porywasz sie na cos czego nawet departament stanu nie dotyka.
        Tresc tego "ostrzezenia" bardzo sie zmienila na korzysc polskiego rzadu poprzez
        wprowadzenie slowa "must".Nowoscia w nim sa takze dzieci amerykanow polskiego
        pochodzenia.Nowe jest tez to ze musimy WYJEZDZAC i wjezdzac na paszporcie USA.
        Wyglada ze D STANU polozyl uszy po sobie i sie poddal.
        Patrzac na to z perspektywy ostatnich 2 lat amerykanie sami sobie kaganiec na
        pysk zakladaja.Wtedy gdy wieze padly wielu z nas uswiadomilo sobie to ze
        skonczyl sie swiat jaki znamy i wkroczylismy w cos czego nie znamy.
        Dobrze ze Polacy nie egzekwuja tego przepisu w stosunku do nas.Wszystko to
        sprowadza sie do jednego
        Jako ze jestesmy Polakami podlegamy dyskryminacji w Polsce,tego to w zadnym
        kinie nie grali.
        • Gość: alaskanka Re: jednak jestesmy - maybe, perhaps IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 23.03.03, 11:36
          Gość portalu: mgrBurak napisał(a):

          > Stary dobrze wiesz ze popieram twoja walke w tej
          sprawie,lecz chcialbym ci uswiadomic ze porywasz sie na
          cos czego nawet departament stanu nie dotyka.
          Tresc tego "ostrzezenia" bardzo sie zmienila na korzysc
          polskiego rzadu poprzez wprowadzenie slowa "must".
          >


          Chcialabym niesmialo zauwazyc, ze pierwotnym powodem
          walki o uznanie prawa do wjazdu na paszporcie niepolskim
          byla obawa, ze kazda osoba o podwojnym obywatelstwie
          ktora wjedzie do Polski na polskim paszporcie zostanie
          calkowicie zdana na laske wlascicieli PRL-bis.

          Przytoczona informacja mowi zas:
          "Those persons having dual nationality must enter and
          depart Poland with a Polish passport, and enter
          and depart the United States with an American passport.
          This will not affect your right to obtain services at the
          American Embassy as an American citizen."


          Co prawda interpretacja "right to obtain services" moze
          byc szeroka.....


          Z trzeciej zas strony przypuszczam, ze pierwotna intencja
          strony polskiej moglo rowniez byc rowniez objecie polskim
          prawem rozmaitych podejrzanych 'byznesmenow'
          zaslaniajacych sie obcym paszportem w Polsce.



          alaskanka
          --
          • prawdziwystarywiarus Re: jednak jestesmy - maybe, perhaps 23.03.03, 13:45
            Gość portalu: alaskanka napisał(a):
            >
            > Z trzeciej zas strony przypuszczam, ze pierwotna intencja
            > strony polskiej moglo rowniez byc rowniez objecie polskim
            > prawem rozmaitych podejrzanych 'byznesmenow'
            > zaslaniajacych sie obcym paszportem w Polsce.
            >


            Alaskanko, argumenty waaadzy państwowej o aferzystach "zasłaniających się"
            przed sprawiedliwością Rzeczypospolitej paszportem amerykańskim są całkowicie
            nieprawdziwe.

            Sęk w tym, że zgodnie z prawem polskim zasłanianie sie jakimkolwiek paszportem
            zagranicznym nikomu nic nie pomoże, gdy chodzi o próby unikania
            odpowedzialności za rzeczywiste przestępstwo lub wykroczenie:

            www.mswia.gov.pl/prawo/prawo_cudzo_1.html
            Ustawa o cudzoziemcach z dnia 25 czerwca 1997 r.

            Dz.U.97.114.739
            1998-08-17 zm. Dz.U.98.106.668
            1999-01-01 zm. Dz.U.98.106.668
            zm. Dz.U.98.162.1126
            2001-01-01 zm. Dz.U.00.106.1118

            Art. 25. Cudzoziemiec podczas pobytu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej ma
            takie same prawa i obowiązki jak obywatel polski, o ile przepisy niniejszej
            ustawy lub innych ustaw nie stanowią inaczej.



            Zła wola Warszawy w sprawach podwójnych obywateli nie ma nic wspólnego z
            jakimikolwiek rzzczywistymi obawami, a wszystko z chęcią kontroli "zbiegłych
            poddanych" PRL za wszelką cenę. Warszawa bowiem nie wyobraża sobie sprawowania
            władzy bez "haków" i jest dla niej nie do przyjęcia, że państwo MOGŁOBY NIE MÓC
            zrobić komuś co tylko zechce.

            Warszawie notorycznie bowiem myli się rządzenie z panowaniem, podmiot z
            przedmiotem, a suwerenne państwo z monarchą-suwerenem. Jestem pesymistą –
            wyprostowanie tych pojęć we łbach polskich urzędników potrwa jedno albo i dwa
            pokolenia. Albo i dłużej, jeśli połozymy uszy po sobie. I dlatego ja nie położę.

          • Gość: ......... Re: jednak jestesmy - maybe, perhaps IP: *.proxy.aol.com 28.03.03, 02:05
            up
          • Gość: ........ Re: jednak jestesmy - maybe, perhaps IP: *.proxy.aol.com 28.03.03, 02:05
            up
    • komentator Alaskanka awansuje w sekcie para-psycho 23.03.03, 18:41
      Alaskanke mianujemy Tow. Sekretarka sekty para-psycho.
      Nalezy ona oczywiscie do odmiany paranoidalnej co latwo
      poznac po ladnej paranoi 'wlasciciele PRL-bis'.

      A Departament Stanu to nie zadne para-psycho tylko normalna
      instytucja wyjasniajaca obywatelom zasady postepowania zgodnie
      z obowiazujacym prawem. Zasada uzywania odpowiedniego paszportu
      jest zupelnie oczywista i jedynie ktos o chorej wyobrazni moze
      ja kwestionowac. Obowiazuje wiec zarowno w USA i w Polsce.

      Natomiast czy ktos czuje sie lepszym czy gorszym obywatelem
      zalezy od jego mentalnosci i ukladow. Podwojne obywatelstwo
      polskie i amerykanskie bedzie juz niedlugo stanowilo pomost
      pomiedzy dwoma kontynentami umozliwiajac pelna swobode na ich terenie.

      Jesli ktos czuje sie lepiej bedac czystym yankee to oczywiscie
      zawsze moze sie obywatelstwa zrzec. Bedzie to w juz w niedalekiej
      przyszlosci gest odsuwania sie od kregu cywilizacji europejskiej
      i przejscie do cywilizacji cowboyjskiej. Kazdy ma pod tym wzgledem
      swobode wyboru.
      • Gość: mgrBurak Re: Alaskanka awansuje w sekcie para-psycho IP: *.proxy.aol.com 23.03.03, 20:24
        Komentator a ty nadgodziny robisz?Czyzby DZIURA budzetowa zmalala?
        • Gość: alaskanka Re: Alaskanka awansuje w sekcie para-psycho IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 29.03.03, 16:20
          Gość portalu: mgrBurak napisał(a):

          > Komentator a ty nadgodziny robisz? Czyzby DZIURA
          budzetowa zmalala?



          Zdaje sie, ze to w odpowiedzi na wczesniejsza obserwacje
          Wiarusa, ze firma 'komentator' nie pracuje w weekendy
          czasu polskiego
          smile)




          alaskanka
          --
      • Gość: John Kowalski Do komentatora IP: *.wpt.ptd.net 23.03.03, 20:43
        komentator napisała:

        > A Departament Stanu to nie zadne para-psycho tylko normalna
        > instytucja wyjasniajaca obywatelom zasady postepowania zgodnie
        > z obowiazujacym prawem.

        Depatrament Stanu nie jest instytucja upowazniona do wyjasniania praw obcych
        panstw. Nie uzywaj autorytetu Departamentu Stanu do szukania usprawiedliwien na
        wasze koslawe prawo lamiace miedzynarodowe porozumienia. Depatrament Stanu
        OSTRZEGA przed tym co takie obce panstwa jak Polska wyprawiaja. W Polsce jest
        to lamanie konwencji konsularnej z 1972 roku.

        > Zasada uzywania odpowiedniego paszportu
        > jest zupelnie oczywista i jedynie ktos o chorej wyobrazni moze
        > ja kwestionowac. Obowiazuje wiec zarowno w USA i w Polsce.

        No wlasnie. To jaki paszport ma uzywac obywatel amerykanski? Polski? Wolne
        zarty komentatorze. Tymbardziej ze konwencja konsularna wyraznie upomina strone
        polska w nocie 38 do respektowania uzywania odpowiednich paszportow.

      • Gość: alskanka Re: Alaskanka awansuje w sekcie para-psycho IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 11.04.03, 07:51
        komentator napisała:

        > Alaskanke mianujemy Tow. Sekretarka sekty para-psycho.
        > Nalezy ona oczywiscie do odmiany paranoidalnej co latwo
        > poznac po ladnej paranoi 'wlasciciele PRL-bis'.
        >


        Zadna paranoja, raczej zwykle stwierdzenie faktow.
        Nowa/ kapitalistyczno-demokratyczna maska/ bylych
        towarzyszy mozecie mamic tych, ktorzy nie pamietaja lat
        80. Przykra niespodzianka: towarzysze nie zyli na
        bezludnej wyspie, ci najbardziej obecnie prominentni
        studiowali na znanych uczelniach (ktore skonczyli albo
        nie), sa ludzie ktorzy pamietaja jak rozpoczynali tam
        swoje kariery. Mentalnosci 'wlasciciela' nie da sie tak
        latwo zmienic, co widac dokladnie na przykladzie procesu
        'Baraniny' czy Rywingate.


        alaskanka
        --
    • komentator Reality bites, para-psycho howls. 24.03.03, 14:06
      John Kowalski:

      >> Zasada uzywania odpowiedniego paszportu
      >> jest zupelnie oczywista i jedynie ktos o chorej wyobrazni moze
      >> ja kwestionowac. Obowiazuje wiec zarowno w USA i w Polsce.
      >No wlasnie. To jaki paszport ma uzywac obywatel amerykanski? Polski? Wolne
      >zarty komentatorze.

      Bez demagogii: mowa jest wylacznie o podwojnych obywatelach. Sa oni
      obywatelami USA/Polski dla wladz USA/Polski.

      >Tymbardziej ze konwencja konsularna wyraznie upomina strone polska w nocie
      ᡞ do respektowania uzywania odpowiednich paszportow.

      Hehe, uzywajac jezyka Johnnego konwencja konsularna upomina w p. 1 strone
      polska i w p.2 strone amerykanska. Ale oczywiscie w istocie nikt nikogo nie
      upomina tylko jest to stwierdzenie faktow i procedur sformulowane w eleganckim
      jezyku dyplomatycznym i na zasadzie pelnej symetrii ktorej para-psycho wola
      nie zauwazac.

      Procedur polegajacych na tym ze w przypadku UZYSKANIA WIZ WJAZDOWYCH do
      paszportu wydanego przez drugi kraj obie strony zobowiazuja traktowac sie
      posiadaczy tych paszportow jako obywateli drugiej strony.

      Zarowno strona amerykanska jak i polska nie wydaja wiz wjazdowych do paszportu
      drugiej strony. Postanowienia noty maja wiec charakter... czysto
      dyplomatycznysmile. Reality bites, para-psycho howls.

      W tej dziedzinie sytuacja w Polsce ulegla oczywistej zmianie w stosunku
      do okresu PRL poniewaz wtedy byla tez kategoria obywateli polskich ktorzy
      musieli uzyskiwac wizy wjazdowe wiec bylo w gruncie rzeczy obojetnie do
      jakiego paszportu wizy te byly wstawiane. A nawet wobec rozlicznych manipulacji
      i dzialalnosci agenturalnej wladz PRL mogly byc one zainteresowane
      przyciaganiem obywateli poslugujacych sie zagranicznymi paszportami np. w celu
      stwarzania poczucia komfortu w kontaktach z ciemnymi sluzbami.
      Tego rzecz jasna nie ma obecnie, chyba ze w chorej wizji para-psycho.
      • Gość: John Kowalski Do komentatora - ONCE AGAIN ! IP: *.wpt.ptd.net 24.03.03, 18:03
        Podporuczniku komentatorze,

        Powtarzasz i upierasz sie z uporem komunisty. Przy tym unikasz rzeczowej
        dyskusji. Dalem ci juz wyczerpujaca odpowiedz na twoje ciagle te same i
        powtarzajace sie argumenty (tym razem o wizach) na twoim wlasnym watku "Do
        nowicjuszy..." ale widac nie jest ci ta odpowiedz na reke i liczysz ze ten
        watek szybko zejdzie z pierwszej strony forum.

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=5036756&a=5043770

        Powtarzam wiec to co tam napisalem:

        "Teraz podporuczniku przyczepiliscie sie jak rzep psiego ogona do wiz w
        paszportach:

        komentator napisala:

        > Konwencja konsularna Polska-USA jasno i bez zadnych niedomowien stwierdza
        > ze jej postanowienia odnosnie podwojnych obywateli odnosza sie do posadaczy
        > paszportow z WAZNA WIZA WJAZDOWA. Obecnie zarowno wladze polskie jak i USA
        > nie udzielaja wiz swoim obywatelom. Postanowienia tej konwencji sa wiec
        > obecnie CZYSTO TEORETYCZNE dodatkowo i z tego powodu ze obywateli USA nie
        > obowiazuja wizy wjazdowe do Polski.

        Jednostronne wprowadzenie ruchu bezwizowego przez Polske nie anuluje
        automatycznie punktu konwencji konsularnej. Takich rzeczy sie nie praktykuje w
        dyplomacji. Konwencje lub jej czesc nalezy oficjalnie WYPOWIEDZIEC. Strona
        polska natomiast niczego nie wypowiedziala w tej konwencji czego dowodem jest
        jej niezmieniony pelny tekst niedawno (styczen 2003!) opublikowany na stronach
        Departamentu Stanu oraz jej figurowanie w spisie konwencji w mocy prawnej,
        rowniez na stronach US Dept of State. Bez wzgledu jak mocno sie bedziecie
        komentatorze pienic, to sa niezbite fakty.

        Powtorze jeszcze raz: wraz ze zniesieniem wiz Polska zniosla tez respektowanie
        paszportu amerykanskiego jako legalnego dokumentu podrozy i jest jedynym krajem
        utrzymujacym stosunki dyplomatyczne z USA ktory jednoczesnie nie respektuje
        paszportow USA!

        Poza tym, jesli podporucznik tak bardzo jest za przestrzeganiem symertii, to
        gdzie jest polski tekst konwencji? Taka symetria a tu przed Polakami ukrywa sie
        ten tekst? Widac ze wbrew temu co podporucznik mowi i sobie wyobraza to komuna
        w Polsce rzeczywiscie ciagle funkcjonuje.

        > Wladze USA doskonale sie w tym orientuja i zwracaja uwage podwojnym obywatelom
        > ze wladze drugiego kraju maja pelne prawo zadania okazania wydanych przez nie
        > dokumentow. Wladze USA rzecz jasna nie moga i nie beda interweniowaly w takim
        > przypadku bo analogiczne przepisy stosuja wobec swoich obywateli.

        Nie czytacie podporuczniku tego co Johnny juz wam napisal na tym watku.
        Unikacie jak ognia bezposredniej dyskusji ze mna.

        Komentatorowi chodzi tu o informacje Departamentu Stanu na temat traktowania
        podwojnych obywateli przez niektore kraje. Informacja Departamentu Stanu nie
        jest zadnym usprawiedliwieniam czy podstawa prawna dla rzadu w Polsce do
        lamania konwencji konsularnej i wymagania polskich paszportow od obywateli
        amerykanskich. Jest to globalne ostrzezenie Departamentu Stanu o problemach
        mogacych spotkac podwojnych obywateli (nie tylko polskich!) podczas podrozy do
        niektorych krajow, ktore wbrew obowiazujacym przepisom miedzynarodowym forsuja
        swoje lokalne szykany. Ma na celu uswiadomienie potencjalnych niebezpieczenstw
        tym ktorzy sa ich nieswiadomi. Wielu bowiem mysli ze naturalizujac sie w USA
        automatycznie traci obywatelstwo krajow urodzenia. W wielu krajach tak nie
        jest. Nie jest tez tak i w Polsce. Informacja Departamentu Stanu nie anuluje
        tresci konwencji konsularnej podpisanej przez Polske i nie jest podstawa prawna
        do wprowadzania szykan wobec obywateli amerykanskich w Polsce.

        Jesli podporucznik ciagle nie rozumie to posluzmy sie analogia: Franek na swoim
        polu pasie krowy. Przez to pole prowadzi sciezka. Departament Stanu wiesza na
        slupie kartke z ostrzezeniem: Uwaga, mozesz wdepnac w gowno jak bedziesz szedl
        sciezka przez Frankowe pole. Franek widzac wywieszona kartke z ostrzezeniem
        czuje sie usprawiedliwiony i zwozi cale furmanki gowna na swoje pole. "Przecie
        sami im mowiom ze gowno jest na moim polu a ja nie lubiem jak oni tu
        przechodzom", komentuje Franek.

        Tak wlasnie postepuje twoj zasrany rzad w Warszawie, komentatorze. Ty jeszcze
        temu przyklaskujesz i prawisz banialuki jaka to praworzadnosc, demokracja i
        wolnosc sa teraz w Polsce. Nie z nami te numery. My doskonale orientujemy sie w
        waszych realiach. Bylem w zeszlym roku, sam widzialem. Lamiecie konwencje,
        poruczniku. Skutki tego beda oplakane bo wbrew temu co sobie myslicie, my tu
        jestesmy pelnoprawnymi obywatelami Stanow Zjednoczonych i bedziemy dochodzic
        swoich praw."


        Jesli chodzi o twoje mierne argumenty na tym watku to:

        komentator napisała:

        > >> Zasada uzywania odpowiedniego paszportu
        > >> jest zupelnie oczywista i jedynie ktos o chorej wyobrazni moze
        > >> ja kwestionowac. Obowiazuje wiec zarowno w USA i w Polsce.
        > >No wlasnie. To jaki paszport ma uzywac obywatel amerykanski? Polski? Wolne
        > >zarty komentatorze.
        >
        > Bez demagogii: mowa jest wylacznie o podwojnych obywatelach. Sa oni
        > obywatelami USA/Polski dla wladz USA/Polski.

        Powtarzam jeszcze raz, sa oni obywatelami amerykanskimi i sa chronieni
        konwencja konsularna ktora Polska lamie. A dlaczego jednostronne zniesienie wiz
        przez Polske (USA sie o to nie prosily) niczego nie zmienia? Nie bede sie
        powtarzal, tlumaczylem to juz powyzej.

        Jestem obecnie w kontakcie z US Department of State w celu uzyskania
        potwierdzenia ze Polska NIE WYPOWIEDZIALA noty 38 konwencji. Bedzie to
        zamknieciem mojego gromadzenia dokumentacji ktora miedzy innymi zawiera
        klamliwe oswiadczenia Ambasady Polskiej w Washington DC. Nastepnym etapem
        bedzie uzyskanie materialnego dowodu na lamanie konwencji o co bedzie
        dziecinnie latwo. Istnieje juz obecnie grupa ochotnikow ktora takie dowody
        zgromadzi podczas wizyty na terenie Polski.
    • andy_b Re: jednak jestesmy gorszakategoria amerykanow 24.03.03, 15:19
      Zaraz, albo ja coś mam z oczami albo coś Ci się pomyliło.
      Problemy, o których jest napisane w cytowanym przez
      Ciebie tekście nie są wynikiem jakichś postanowień rządu
      amerykańskiego tylko faktu posiadania nadal polskiego
      obywatelstwa. Ściślej wynika to z wymagań polskiego
      państwa, o których tu pisywał pół roku temu Stary Wiarus
      maniacko.

      Więc nie jesteś gorszym amerykaninem, jesteś hm...
      gorszym polakiem, bo zagraniczniakiem... tak jakoś.
      • Gość: mgrBurak Re: jednak jestesmy gorsza kategoria amerykanow IP: *.proxy.aol.com 24.03.03, 15:30
        oczywiscie masz racje
        Dla polskiego rzadu jestesmy druga kategoria amerykanow
        Trzeba byc powaznie stuknietym aby dyskryminowac w ten sposob.Polak Potrafi
        • komentator Tow. Kowalski zaczadzial 24.03.03, 23:22
          Tow. Kowalski do syndromu para-psycho ma jeszcze manie ktora nie pozwala
          mu nawet zauwazyc czegos napisanego ogromnymi literami

          >> Konwencja konsularna Polska-USA jasno i bez zadnych niedomowien stwierdza
          >> ze jej postanowienia odnosnie podwojnych obywateli odnosza sie do posadaczy
          >> paszportow z WAZNA WIZA WJAZDOWA. Obecnie zarowno wladze polskie jak i USA
          >> nie udzielaja wiz swoim obywatelom. Postanowienia tej konwencji sa wiec
          >> obecnie CZYSTO TEORETYCZNE dodatkowo i z tego powodu ze obywateli USA nie
          >> obowiazuja wizy wjazdowe do Polski.

          >Jednostronne wprowadzenie ruchu bezwizowego przez Polske nie anuluje
          >automatycznie punktu konwencji konsularnej. Takich rzeczy sie nie praktykuje
          >w dyplomacji. Konwencje lub jej czesc nalezy oficjalnie WYPOWIEDZIEC. Strona
          >polska natomiast niczego nie wypowiedziala w tej konwencji czego dowodem jest
          >jej niezmieniony pelny tekst niedawno (styczen 2003!) opublikowany na
          >stronach Departamentu Stanu oraz jej figurowanie w spisie konwencji w mocy
          >prawnej, rowniez na stronach US Dept of State. Bez wzgledu jak mocno sie
          >bedziecie komentatorze pienic, to sa niezbite fakty.

          Tow. KOWALSKI: KONWENCJA KONSULARNA POLSKA-USA OBOWIAZUJE W PELNI, FULL, 100%,
          I DOKLÁDNIE TAK JAK JEST SFORMULOWANA - KAZDE JEJ SLOWO.

          ...for temporary visits on the basis of United States passports containing
          Polish entry visas will, in the period for which temporary visitor status has
          been accorded (in conformity with the visa's validity), be considered United
          States citizens....

          KOWALSKI: Czy wy zescie w tych szkolkach aktywu zupelnie zaczadzieli i nie
          widzicie co jest napisane? KOWALSKI NIE RZNIJCIE GLUPA. WIDZICIE Z TEKSTU
          KONWENCJI ZE NOTA NR. 38 DOTYCZY OBYWATELI MAJACYCH WIZY WJAZDOWE W PASZPORCIE.
          WIZY WJAZDOWE UDZIELONE PRZEZ PLACOWKE DYPLOMATYCZNA, KOWALSKI.

          A WIZY WJAZDOWE NIE OBOWIAZUJA, OPROCZ TEGO WLADZE POLSKIE NIE UDZIELAJA ICH
          OBYWATELOM POLSKIM PODOBNIE JAK TO ROBIA WLADZE USA W STOSUNKU DO SWOICH
          OBYWATELI.

          Tow. Kowalski przestancie w kolko maniakalnie powtarzac cos co jest kompletnie
          wbrew jasnym sformulowaniom w dokumencie prawnym i co w pelni akceptuja wladze
          USofA.
          • Gość: John Kowalski Komunistyczny upor ppor. komentatora IP: *.wpt.ptd.net 25.03.03, 01:46
            Tyle razy pisalem ci podporuczniku komentatorze ze jednostronne zniesienie wiz
            nie anuluje noty 38 punktu 1 konwencji. Nie czytasz tego co pisze, uczepiles
            sie tych wiz bo juz nie masz innych argumentow. Zaczeles zaczepkami ze "para-
            psycho" nie widza symetrii w konwencji a jak okazalo sie ze temat jest sliski
            to zaczely sie wizy.

            Do tego zeby nota 38 punkt 1 przestal obowiazywac trzeba ten punkt oficjalnie
            wypowiedziec. Przyznal sie nawet do tego Wydzial Konsularny Ambasady Polskiej w
            Washington DC, tylko ze nie potrafil podac tekstu wypowiedzenia, BO GO NIE MA!
            Paszporty dalej sa dokumentami podrozy do ktorych przbija sie entry stamp.
            Symetria, podporuczniku, SYMETRIA. Entry stamp dla Polakow przy wjezdzie do USA
            jest wlasciwa wiza bo to co sobie porucznik ewentualnie zalatwi w Ambasadzie w
            Warszawie to tylko promesa. Odczepcie sie poruczniku w koncu od tych wiz bo
            Polska LAMIE KONWENCJE. Porucznik moze sobie interpretowac konwencje jak chce
            ale fakty sa faktami. Wkrotce dostarcze na to odpowiednie dokumenty i wtedy
            przypomne twoj komunistyczny upor.
        • Gość: Funnel Re: jednak jestesmy gorsza kategoria amerykanow IP: *.bc.hsia.telus.net 26.03.03, 21:26
          hop!
    • prawdziwystarywiarus Poruczniku, niebawem beda dokumenty... 25.03.03, 03:05
      Co zrobicie, poruczniku, jesli sie okaze, ze Wydzial Konsularny Ambasady RP w
      Waszyngtonie utrzymuje, ze RP wypowiedziala konwencjekonsularna, lacznie z nota
      38, a Departament Stanu USAoswiadcza, ze brak w archiwach jakichkolwiek
      dokumentow wypowiedzenia, zatem nota 38 nadal obowiazuje bez wzgledu na
      jednostronne dzialania RP?

      Kogo wtedy oglosicie klamca? Wlasna ambasade, czy minsterstwo spraw
      zagranicznych najblizszego sojusznika?

      Na waszym miejscu przygotowalbym sie na ta smutna i potencjalnie ogromnie
      kosztowna ewentualnosc. Sprawa jest juz w drodze.
      • prawdziwystarywiarus Re: Poruczniku, niebawem beda dokumenty... 26.03.03, 03:12
        prawdziwystarywiarus napisał:

        > Co zrobicie, poruczniku, jesli sie okaze, ze Wydzial Konsularny Ambasady RP w
        > Waszyngtonie utrzymuje, ze RP wypowiedziala konwencjekonsularna, lacznie z
        nota
        >
        > 38, a Departament Stanu USAoswiadcza, ze brak w archiwach jakichkolwiek
        > dokumentow wypowiedzenia, zatem nota 38 nadal obowiazuje bez wzgledu na
        > jednostronne dzialania RP?
        >
        > Kogo wtedy oglosicie klamca? Wlasna ambasade, czy minsterstwo spraw
        > zagranicznych najblizszego sojusznika?
        >
        > Na waszym miejscu przygotowalbym sie na ta smutna i potencjalnie ogromnie
        > kosztowna ewentualnosc. Sprawa jest juz w drodze.
    • komentator Towarzysze protestujcie przeciw USA 26.03.03, 14:52


      Tow. Wiarus i Kowalski w swojej propagandzie dla wprowadzenia w blad
      niezorientowanych pomijaja uporczywie fakt ze jesli ktos narusza konwencje
      konsularna to jest nia USAsmile. Pomijany przez nich Punkt 2 Noty 38 przewiduje
      bowiem:

      ɮ. Persons entering the United States of America for temporary visits on the
      >passports of the Polish People's Republic containing United States entry
      >visas will, in the period for which temporary visitor status has been
      >accorded, be considered Polish citizens by the appropriate authorities of
      >the United States of America for the purpose of ensuring the consular
      >protection provided for in Article 29 of the Convention and the right of
      >departure without further documentation, regardless of whether they may
      >possess the citizenship of the United States of America.

      Wladze USA nie zniosly obowiazku wizowego i wydaja wizy do paszportow.
      Sa wiec zobowiazane respektowac wydawanie wiz do polskich paszportow rowniez
      dla podwojnych obywateli. Odmawianie wstawiania wiz jest niezwykle powaznym
      naruszeniem konwencji. TOWARZYSZE PROTESTUJCIEsmile.

      No ale przewidujemy ze towarzysze pomina te naruszenia milczeniem bo dla
      para-psycho symetria konwencji nie istnieje. Obecnie wiec w skrocie nalezy
      towarzyszom sygnalizowac Nota 38 p.2.
      • Gość: up Re: Towarzysze protestujcie przeciw USA IP: *.lu.dl.cox.net 26.03.03, 15:29
        up
      • Gość: John Kowalski Psycho-para bucha buch, buch buch... IP: *.wpt.ptd.net 27.03.03, 02:35
        komentator napisała:

        > Wladze USA nie zniosly obowiazku wizowego i wydaja wizy do paszportow.
        > Sa wiec zobowiazane respektowac wydawanie wiz do polskich paszportow rowniez
        > dla podwojnych obywateli. Odmawianie wstawiania wiz jest niezwykle powaznym
        > naruszeniem konwencji. TOWARZYSZE PROTESTUJCIEsmile.

        Widze ze podporucznik zaczyna sie czepiac nastepnego tematu i psycho-para bucha
        komentatorowi juz z uszu. Dla przypomnienia podam ze zaczelo sie od tego
        ze "para-psycho emigranci" nie widza "symetrii" konwencji, potem bylo ze
        zniesienie wiz mialo uniewaznic punkt pierwszy noty nr 38 konwencji, teraz jest
        cos nie tak z puntem drugim.

        Tlumaczenie punktu drugiego noty nr 38 konwencji brzmi:

        "Osoby wjezdzajace do USA dla tymczasowych wizyt na polskich paszportach
        zawierajacych amerykanskie wizy wjazdowe, w czasie w ktorym status tymczasowego
        wizytora zostal ustalony, beda uwazane obywatelami polskimi przez stosowne
        wladze Stanow Zjednoczonych w celu zapewnienia ochrony konsularnej
        przewidzianej w Artykule 29 Konwencji oraz prawa do wyjazdu bez dalszej
        dokumentacji, bez wzgledu na to czy moga one posiadac obywatelstwo Stanow
        Zjednoczonych."

        A TERAZ KOMENTATORZE: PROSZE PODAC PRZYKLAD NATURALIZOWANEGO W POLSCE OBYWATELA
        AMERYKANSKIEGO, CZYLI POLAKA, KTOREMU ROBIONO WSTRETY NA LOTNISKU W USA Z
        POWODU BRAKU AMERYKANSKIEGO PASZPORTU!!!

        smile ) ) ) ) No prosze, czekamy! Tylko bez teoretycznych dywagacji i osobistej
        interpretacji tekstow. Zadnych odzywek typu "a w Ameryce to bija muzynow" czy
        innych zaslon dymnych. Fakty! Fakty!! Bylo cos takiego czy nie?

        No i jak to tam z ta "PROPAGANDA SYMETRII"? Symetrycznie to tylko tam gdzie
        pasuje a reszte upchnac po katach, zamiesc pod szafe albo odwrocic kota ogonem?
        • komentator Para schodzi z Tow. Kowalskiego, zostaje psycho 27.03.03, 07:08
          Gość portalu: John Kowalski napisał(a):

          > A TERAZ KOMENTATORZE: PROSZE PODAC PRZYKLAD NATURALIZOWANEGO W POLSCE
          >OBYWATELA
          > AMERYKANSKIEGO, CZYLI POLAKA, KTOREMU ROBIONO WSTRETY NA LOTNISKU W USA Z
          > POWODU BRAKU AMERYKANSKIEGO PASZPORTU!!!

          To nie ma nic do NOTY 38 punkt 2.

          > smile ) ) ) ) No prosze, czekamy! Tylko bez teoretycznych dywagacji i osobistej
          > interpretacji tekstow. Zadnych odzywek typu "a w Ameryce to bija muzynow"
          >czy innych zaslon dymnych. Fakty! Fakty!! Bylo cos takiego czy nie?
          > No i jak to tam z ta "PROPAGANDA SYMETRII"? Symetrycznie to tylko tam gdzie
          > pasuje a reszte upchnac po katach, zamiesc pod szafe albo odwrocic kota
          >ogonem?

          Haha tow. Kowalski, wpadliscie w autotrap. Podajcie przyklad podwojnego
          obywatela ktory uzyskal wize USA do polskiego paszportu! Tak by stal sie
          podmiotem NOTY 38 p. 2! Oraz przypominamy oficjalne stanowisko wladz USA na
          temat paszportow i przekraczania granicy:

          >Intent can be shown by the person's statements or conduct.The U.S. Government
          recognizes that dual nationality exists but does not encourage it as a matter
          of policy because of the problems it may cause. Claims of other countries on
          dual national U.S. citizens may conflict with U.S. law, and dual nationality
          may limit U.S. Government efforts to assist citizens abroad. The country where
          a dual national is located generally has a stronger claim to that person's
          allegiance.

          travel.state.gov/dualnationality.html
          >However, dual nationals owe allegiance to both the United States and the
          >foreign country. They are required to obey the laws of both countries. Either
          >country has the right to enforce its laws, particularly if the person later
          >travels there.Most U.S. citizens, including dual nationals, must use a U.S.
          >passport to enter and leave the United States. Dual nationals may also be
          >required by the foreign country to use its passport to enter and leave that
          >country.

          Wladze USA w pelni uznaja fakt ze inne kraje zadaja okazania paszportu bo SAME
          ROBIA Z TEGO MUST. MUST, tow. Kowalski. Wladze USA nie udzielaja wiz swoim
          obywatelom Tow. Kowalski - nie chodzi tu o lotnisko tow. Kowalski, chodzi o
          wize wbita do paszportu zgodnie z tekstem NOTY 38. Dlatego NOTA 38 p. 2 ma
          znaczenie wylacznie teoretyczne ze wzgledu na symetrie z p. 1. Punkt 1
          dotyczyl sytuacji w PRL. Obecnie zarowno strona Polska jak i USA stosuja NOTE
          38 w PELNI SYMETRYCZNIE. Obywatele obu stron MUSZA poslugiwac sie wlasciwymi
          paszportami. Wjezdzajac na teren USA/Polski obywatel USA/Polski jest dla wladz
          USA/Polski wylacznie obywatelem USA/Polski. Full symmetry and MUST is MUST
          Com. Kowalski. You MUST not deny it, this is undeniable fact Com. Kovalski.
          • prawdziwystarywiarus Naprzód powoli, jak żółw ociężale, ruszyła maszyna 27.03.03, 11:39

            Cieszymy się, że porucznik już opanował pilotaż lokomotywy (para buch... etc.).
            Rewolucja to, jak wiadomo, parowóz dziejów.

            Ale awantura nieuchronnie nadciąga, poruczniku, i to cholerna, bo Wydział
            Konsularny Ambasady RP w Waszyngtonie właśnie usiłował nieudolnie nałgać,
            jakoby RP wypowiedziała notę 38 w 1991 roku. Na swoje nieszczęście, zrobili to
            na piśmie, i w dodatku z oficjalnego konta e-mailowego Ambasady.

            Tak im się ręce trzęsły ze zdenerwowania, że w dodatku pomylili strony
            konwencji – nota nr 38 jest amerykańska, strona polska odpowiedziała notą Nr
            D.Kons.II.213/15/72 z dnia 31 maja 1972 roku.

            Departament Stanu jest glęboko zaskoczony, trwają poszukiwania archiwalne.
            O ile się założymy, poruczniku, że nie zostaną znalezione w archiwum żadne noty
            dyplomatyczne RP z 1991 roku, wypowiadające notę nr 38 z 1972 roku?
            Bo otóż widzicie, poruczniku, RP przestrzegała uzgodnień z tej wymiany not
            prawie do końca 1998 roku, znaczy jeszcze przez siedem lat po jej rzekomym
            wypowiedzeniu...

            Jak się w dyplomacji łże, to trzeba to czynić kompetentnie, to podstawowa
            umiejętność dyplomaty; porucznik K też w związku z tym raczej nie pójdzie w
            ambasadory.
            .

            Epilog będzie taki, jaki musi być: ambasador na dywan do State Dept., naczelnik
            Wydziału Konsularnego z powrotem do kraju za niekompetencję, ppor. Komentator
            do karnej kompanii w Iraku, w stopniu plutonowego, za wkład w opóźnienie
            rozwiązania sprawy bezwizowego wjazdu Polaków do USA o dalsze 25 lat.

            =============

            From: "Consular Division"
            To: Pan [----]
            Subject: Re: Polski paszport
            Date: Fri, 28 Feb 2003 11:56:14 -0500


            Szanowny Panie,

            Istotnie postanowienia zawarte w nocie dyplomatycznej nr 38 wystosowanej przez
            strone polska 31 maja 1972 r byly obowiazujace przez pewien czas, jednakze w
            1991 r. znoszac obowiazek wizowy wobec obywateli USA strona
            polska wypowiedziala postanowienia zawarte w tej nocie. Konwencja konsularna
            pozostaje w mocy.

            Wydzial Konsularny


            =================




            PS. Poruczniku, mamy pelny header tego e-mailu.
            Kazdy sad amerykanski uzna jego zawartosc za oficjalne oswiadczenie Ambasady.




          • Gość: John Kowalski Psycho-para ciagle bucha z uszu komentatora IP: *.wpt.ptd.net 28.03.03, 03:36
            komentator napisała:

            > [...] Wladze USA nie udzielaja wiz swoim
            > obywatelom Tow. Kowalski - nie chodzi tu o lotnisko tow. Kowalski, chodzi o
            > wize wbita do paszportu zgodnie z tekstem NOTY 38.

            Dowody, podporuczniku, ze WBREW NOCIE 38 wladze USA nie udzielaja wiz.
            DOWODY! : ) ) ) )

            > [...] Punkt 1 dotyczyl sytuacji w PRL.

            Nie ma takiego pojecia "dotyczyl PRL". Istnieje ciaglosc prawna III RP z PRL
            czego najlepszym dowodem jest egzekwowanie w obecnej Polsce starej ustawy o
            obywatelstwie polskim z 1962 roku oraz wielu innych ustaw.

            Jesli chodzi o ponowne podpieranie sie podporucznika trescia ostrzezenia US
            Dept of State to poraz dziesiaty powtarzam ze jest to ostrzezenie dla obywateli
            USA przed zaistniala sytuacja autorstwa obcych krajow a nie usprawiedliwieniem
            dla rzadu w Warszawie. To nie jest tekst napisany dla was, podporuczniku, czy
            na wasz uzytek.

            Podporucznik zaczyna przynudzac ciagle tym samym. Uwazajcie podporuczniku bo
            mozecie sie odwodnic jak bedziecie tak parowac ta psycho-para.


    • komentator Tow. Wiarus buch buch, paranoja w ruch 27.03.03, 13:22
      Tow. Wiarus powoluje sie na wypowiedz Ambasady RP jednoczesnie
      bezczelnie pomijajac fakt podstawowy dla sprawy: NOTA 38 p. 2
      ktorej USA NIGDY nie przestrzegaly. NOTA 38 p.1 mogla byc stosowana
      przez wladze PRL poniewaz wladze PRL WYMAGALY wiz wjazdowych od
      pewnych kategorii swoich obywateli co bylo konsekwencja m.in.
      faktu ze mialy kategorie paszportow konsularnych, jednokrotnych
      i wyjazdowych bez powrotu. Wladze polskie mogly wiec rownie dobrze
      wymowic NOTE co i pozostawic ja na papierze na zasadzie pelnej
      symetrii ze stanowiskiem wladz USA. Jest to bez znaczenia bo regulacje
      PRL sie skonczyly.

      Powyzsze jest swietna ilustracja jak para-psycho widza swiat:
      manipuluje sie dokumentami w najzupelniej perfidny sposob pomijajac
      ich pelna tresc. Bezczelnie i po chamsku absolutnie nie zajmuje sie
      stanowiska wobec pominietych czesci dokumentow. Na zasadzie ze jak
      sie pominie to dokument nie istnieje. Przedstawianie oficjalnego
      stanowiska Departamentu Stanu na temat paszportow omija sie kompletnie.

      Wobec tego zrobimy eksperyment i nastepne wysylki beda sporzadzone
      wylacznie z tresci pomijanych dokumentow. Jaka bedzie reakcja? Cisza, hehesmile
    • komentator NOTA 38 p.2, DOS on dual passports 27.03.03, 13:31
      NOTA 38 p. 2

      Persons entering the United States of America for temporary visits on the
      passports of the Polish People's Republic containing United States entry visas
      will, in the period for which temporary visitor status has been ccorded, be
      considered Polish citizens by the appropriate authorities of the United States
      of America for the purpose of ensuring the consular protection provided for in
      Article 29 of the Convention and the right of departure without further
      documentation, regardless of whether they may possess the citizenship of the
      United States of America

      www.usinfo.pl/consular/acs/acs.htm

      Those persons having dual nationality must enter and depart Poland with a
      Polish passport, and enter and depart the United States with an American
      passport

      www.travel.state.gov

      However, dual nationals owe allegiance to both the United States and the
      foreign country. They are required to obey the laws of both countries. Either
      country has the right to enforce its laws, particularly if the person later
      travels there.Most U.S. citizens, including dual nationals, must use a U.S.
      passport to enter and leave the United States. Dual nationals may also be
      required by the foreign country to use its passport to enter and leave that
      country.
    • Gość: ..... Re: jednak jestesmy gorszakategoria amerykanow IP: *.proxy.aol.com 28.03.03, 02:09



      Up
    • prawdziwystarywiarus A co to to, co to to, co to tak gna? 28.03.03, 02:48
      A co to to, co to to, co to tak pcha?

      Furia ppor. Komentatora mowi sama za siebie. Ale jest juz za pozno.

      Porucznik niech lepiej nie marnuje cennych dni, jakie mu pozostaly do
      dyspozycji przez wyjazdem na placowke w Umm Qasr. Brytyjscy zaperzy wlasnie
      zakonczyli rozminowanie gmachu konsulatu, wiec pora pakowaq walize, bo telefon
      z dzialu kadr moze zadzwonic na biurku ppor. K. lada chwila.

      Sprawe porucznika, juz wczesniej kulejaca, ostatecznie polozyla na obie lopatki
      ponad miesiac temu glupota personelu Wydzialu Konsularnego Ambasady RP w
      Waszyngtonie. Ponawianie rozpaczliwych prob przekrecenia ostrzezen State Dept
      dla amerykanskich turystow na warszawskie nakazy i zakazy paszportowe jest tym
      samym spoznione, i nie jest w stanie odwrocic konsekwencji wpadki Ambasady.

      Zacytowany e-mail jest tylko jednym z fascynujacej serii, obecnie w rekach
      Departamentu Stanu, ktora dowodzi niezbicie, ze dzisiejsza dyplomacja RP nawet
      swojej najwazniejszej placowki nie potrafi obsadzic ludzmi posiadajacymi
      podstawowa dyplomatyczna umiejetnosc klamania na dobrym, profesjonalnym
      poziomie.

      Co do meritum, cierpliwosci, poruczniku! Poczekamy chwile na dokumenty
      Departamentu Stanu, ktore naturalnie wykaza, ze w 1991 roku RP niczego nie
      wypowiedziala, dwustronnych uzgodnien z 1972 r. skrupulatnie przestrzegala co
      najmniej do polowy 1998 roku, a potem przestala, bo sie jej jednostronnie
      odechcialo; a potem siedziala cicho i zyla nadzieja, ze nikt tego nie zauwazy.

      Natomiast porucznik powinien produktywnie spozytkowac ograniczony czas, jaki mu
      pozostal przed wyjazdem. Na przyklad uczac sie, co nalezy czynic w razie
      ukaszenia przez skorpiona, czym sie czysci krocze z piasku, i jak domowym
      sposobem odfiltrowac przez skarpete larwy insektow z wody do picia.

      Poniewaz ppor. K. ostatnio szpanuje swoja znajomoscia jezyka angielskiego,
      nalezy takze powtorzyc znaczenie terminow "groin rot" i "jock itch", ktore
      stanowic beda podstawe stosunkow dyplomatycznych pomiedzy porucznikiem a
      miejscowym szpitalem polowym brytyjskiejpiechoty morskiej.

      Nalezy rowniez skonsultowac sie z lekarzem specjalista medycyny
      tropikalnej,ktory doradzi jakie srodki przeciwmalaryczne powinien stosowac
      funkcjonariusz, dla ktorego przeciwwskazany jest Lariam. Rzadkim, ale zabojczym
      efektem ubocznym Lariamu (mefloquine), skadinad znakomitego srodka
      przeciwmalarycznego, jest wywolywanie nieopanowanych, psychotycznych atakow
      furii u niektorych pacjentow, w szczegolnosci u osob z naturalna sklonnoscia do
      agresji.

      Z przykroscia zawiadamiam rowniez porucznika, ze podczas profilaktycznego
      przyjmowania lekow antymalarycznych, koniecznego przez caly czas pobytu w
      Iraku, calkowicie wykluczone jest spozywanie alkoholu.
    • komentator NOTA 38 p.2, DOS on dual passports 28.03.03, 07:14
      NOTA 38 p. 2

      Persons entering the United States of America for temporary visits on the
      passports of the Polish People's Republic containing United States entry visas
      will, in the period for which temporary visitor status has been ccorded, be
      considered Polish citizens by the appropriate authorities of the United States
      of America for the purpose of ensuring the consular protection provided for in
      Article 29 of the Convention and the right of departure without further
      documentation, regardless of whether they may possess the citizenship of the
      United States of America

      www.usinfo.pl/consular/acs/acs.htm

      Those persons having dual nationality must enter and depart Poland with a
      Polish passport, and enter and depart the United States with an American
      passport

      www.travel.state.gov

      However, dual nationals owe allegiance to both the United States and the
      foreign country. They are required to obey the laws of both countries. Either
      country has the right to enforce its laws, particularly if the person later
      travels there.Most U.S. citizens, including dual nationals, must use a U.S.
      passport to enter and leave the United States. Dual nationals may also be
      required by the foreign country to use its passport to enter and leave that
      country.



      • prawdziwystarywiarus A co to to, co to to, co to tak pcha? 28.03.03, 08:32
        A co to to, co to to, co to tak pcha?

        Furia ppor. Komentatora mowi sama za siebie. Ale jest juz za pozno.

        Porucznik niech lepiej nie marnuje cennych dni, jakie mu pozostaly do
        dyspozycji przez wyjazdem na placowke w Umm Qasr. Brytyjscy zaperzy wlasnie
        zakonczyli rozminowanie gmachu konsulatu, wiec pora pakowaq walize, bo telefon
        z dzialu kadr moze zadzwonic na biurku ppor. K. lada chwila.

        Sprawe porucznika, juz wczesniej kulejaca, ostatecznie polozyla na obie lopatki
        ponad miesiac temu glupota personelu Wydzialu Konsularnego Ambasady RP w
        Waszyngtonie. Ponawianie rozpaczliwych prob przekrecenia ostrzezen State Dept
        dla amerykanskich turystow na warszawskie nakazy i zakazy paszportowe jest tym
        samym spoznione, i nie jest w stanie odwrocic konsekwencji wpadki Ambasady.

        Zacytowany e-mail jest tylko jednym z fascynujacej serii, obecnie w rekach
        Departamentu Stanu, ktora dowodzi niezbicie, ze dzisiejsza dyplomacja RP nawet
        swojej najwazniejszej placowki nie potrafi obsadzic ludzmi posiadajacymi
        podstawowa dyplomatyczna umiejetnosc klamania na dobrym, profesjonalnym
        poziomie.

        Co do meritum, cierpliwosci, poruczniku! Poczekamy chwile na dokumenty
        Departamentu Stanu, ktore naturalnie wykaza, ze w 1991 roku RP niczego nie
        wypowiedziala, dwustronnych uzgodnien z 1972 r. skrupulatnie przestrzegala co
        najmniej do polowy 1998 roku, a potem przestala, bo sie jej jednostronnie
        odechcialo; a potem siedziala cicho i zyla nadzieja, ze nikt tego nie zauwazy.

        Natomiast porucznik powinien produktywnie spozytkowac ograniczony czas, jaki mu
        pozostal przed wyjazdem. Na przyklad uczac sie, co nalezy czynic w razie
        ukaszenia przez skorpiona, czym sie czysci krocze z piasku, i jak domowym
        sposobem odfiltrowac przez skarpete larwy insektow z wody do picia.

        Poniewaz ppor. K. ostatnio szpanuje swoja znajomoscia jezyka angielskiego,
        nalezy takze powtorzyc znaczenie terminow "groin rot" i "jock itch", ktore
        stanowic beda podstawe stosunkow dyplomatycznych pomiedzy porucznikiem a
        miejscowym szpitalem polowym brytyjskiejpiechoty morskiej.

        Nalezy rowniez skonsultowac sie z lekarzem specjalista medycyny
        tropikalnej,ktory doradzi jakie srodki przeciwmalaryczne powinien stosowac
        funkcjonariusz, dla ktorego przeciwwskazany jest Lariam. Rzadkim, ale zabojczym
        efektem ubocznym Lariamu (mefloquine), skadinad znakomitego srodka
        przeciwmalarycznego, jest wywolywanie nieopanowanych, psychotycznych atakow
        furii u niektorych pacjentow, w szczegolnosci u osob z naturalna sklonnoscia do
        agresji.

        Z przykroscia zawiadamiam rowniez porucznika, ze podczas profilaktycznego
        przyjmowania lekow antymalarycznych, koniecznego przez caly czas pobytu w
        Iraku, calkowicie wykluczone jest spozywanie alkoholu.




    • komentator NOTA 38 p.2, DOS on dual passports 28.03.03, 09:51
      NOTA 38 p. 2

      Persons entering the United States of America for temporary visits on the
      passports of the Polish People's Republic containing United States entry visas
      will, in the period for which temporary visitor status has been ccorded, be
      considered Polish citizens by the appropriate authorities of the United States
      of America for the purpose of ensuring the consular protection provided for in
      Article 29 of the Convention and the right of departure without further
      documentation, regardless of whether they may possess the citizenship of the
      United States of America

      www.usinfo.pl/consular/acs/acs.htm

      Those persons having dual nationality must enter and depart Poland with a
      Polish passport, and enter and depart the United States with an American
      passport

      www.travel.state.gov

      However, dual nationals owe allegiance to both the United States and the
      foreign country. They are required to obey the laws of both countries. Either
      country has the right to enforce its laws, particularly if the person later
      travels there.Most U.S. citizens, including dual nationals, must use a U.S.
      passport to enter and leave the United States. Dual nationals may also be
      required by the foreign country to use its passport to enter and leave that
      country.

      • Gość: Funnel Re: To para czerwona wprawila to w ruch ! IP: *.bc.hsia.telus.net 28.03.03, 12:17
        You MUST slow tow.Komentator !
        Skoro juz tak cytujecie;
        "Most U.S. citizens, including dual nationals, must use a U.S.
        passport to enter and leave the United States."
        Dlaczego tam uzyte jest MOST a nie ALL ????A dlatego ze MOST dual citizen
        posiada obywatelstwo USA jako OSTATNIE czyli NADRZEDNE nad poprzednim i powinno
        nim sie poslugiwac do czego zobowiazuje przysiega lojalnosci.Natomiast znikomy
        procent to obywatele USA naturalizowani w innych krajach,ktorzy tez maja prawo
        wjazdu na innych paszportach.
        Prosze oto najnowszy przyklad:

        Re: Do Polski BEZ paszportu !!! adres: 66.155.131.*
        Gość: Kociak 17-03-2003 23:55 odpowiedz na list odpowiedz cytując

        Kilka tygodni temu wracalam z moja rodzina z Londynu. Na lotnisku w
        Los Angeles
        facet przed nami, mial brytyjski paszport ale twierdzil ze jest
        rowniez
        obywatelem amerykanskim i po prostu zapomnial swojego paszportu USA.
        Wyrzucili
        go z kolejki dla Amerykanow i kazali mu sie ustawic w tej kolejce dla
        reszty
        swiata. Kiedy zaczal krzyczec, straznik wypchnal go sila i odkrzyknal
        mu ze jak
        chce korzystac z przywilejow na lotnisku, to musi okazac paszport
        amerykanski.
        I w ten sposob sprawa z jego obywatelstwem amerykanskim zostala
        zalatwiona.
        Nikt mu na sile nie wciskal paszportu ani nie wymagal od niego
        udowadniania czy
        to amerykanskie obywatelstwo posiada.
        Czyli wymaganie od obywateli amerykanskich paszportow amerykanskich
        podczas
        wjazdu do USA traktuje sie jako privilege a nie jako przymus, jak to
        sie w
        Polsce dzieje.
        **********
        przypuszczam ze Facet mial brytyjski paszport poniewaz naturalizowal sie w GB
        i zawsze sie nim posluguje dlatego nie wzial amerykanskiego,gdyby nawet bylo
        odwrotnie to jeszcze lepiej swiadczy o tolerancji straznikow.
        (No chyba ze go nie wypuszcza z powrotem do czasu az rodzina dostarczy
        amerykanski paszport smile))
        No wlasnie znowu tow.Komentatorze odwracacie wszystko umieszczonym na waszym
        zadzie zakreconym ogonkiem.
        Sprawa dotyczy WYJAZDU z nie wjazdu .I kazdy moze WYJECHAC ze Stanow na
        obojetnie jakim paszporcie.Paniatno!Kurwa wasza mac!
        ********

        DO Johna Kowalskiego:
        O ile pamietam okɮ lat temu sprawdzalem ten link "travel" i tam w tym zdaniu"
        Most U.S. citizens, including dual nationals, must use a U.S.
        passport to enter and leave the United States"
        bylo wyraznie SHOULD a nie MUST.
        Johny mozesz sprawdzic(zapytac) kiedy oni to zmienili ?
        Zreszta wcale im sie nie dziwie.Pozdrawiam.
        • Gość: Funnel Re: To para czerwona wprawila to w ruch ! IP: *.bc.hsia.telus.net 28.03.03, 12:20
          Korekta;"ok 2 lat temu"
        • Gość: John Kowalski Do pod-paro-cznika komentatora IP: *.wpt.ptd.net 28.03.03, 18:05
          Gość portalu: Funnel napisał(a):

          > Prosze oto najnowszy przyklad:
          >
          > Re: Do Polski BEZ paszportu !!! adres: 66.155.131.*
          > Gość: Kociak 17-03-2003 23:55 odpowiedz na list odpowiedz cytując
          >
          > Kilka tygodni temu wracalam z moja rodzina z Londynu. Na lotnisku w
          > Los Angeles
          > facet przed nami, mial brytyjski paszport ale twierdzil ze jest
          > rowniez
          > obywatelem amerykanskim i po prostu zapomnial swojego paszportu USA.
          > Wyrzucili
          > go z kolejki dla Amerykanow i kazali mu sie ustawic w tej kolejce dla
          > reszty
          > swiata. Kiedy zaczal krzyczec, straznik wypchnal go sila i odkrzyknal
          > mu ze jak
          > chce korzystac z przywilejow na lotnisku, to musi okazac paszport
          > amerykanski.
          > I w ten sposob sprawa z jego obywatelstwem amerykanskim zostala
          > zalatwiona.
          > Nikt mu na sile nie wciskal paszportu ani nie wymagal od niego
          > udowadniania czy
          > to amerykanskie obywatelstwo posiada.
          > Czyli wymaganie od obywateli amerykanskich paszportow amerykanskich
          > podczas
          > wjazdu do USA traktuje sie jako privilege a nie jako przymus, jak to
          > sie w
          > Polsce dzieje.

          No prosze, poruczniku komentator. Czyli obywatele amerykanscy moga wjezdzac do
          USA na paszportach krajow naturalizacji. I po co sie bylo tak pienic i buchac
          psycho-para z uszu? Przeciez mowilismy porucznikowi tyle razy jak jest.
          Podporucznik gnijacy w Polsce wie lepiej? Wolne zarty! I jak teraz wyglada
          wasza "propaganda symetrii"?

          > Sprawa dotyczy WYJAZDU z nie wjazdu .I kazdy moze WYJECHAC ze Stanow na
          > obojetnie jakim paszporcie.Paniatno!Kurwa wasza mac!

          No wlasnie, to cenna informacja dla podporucznika. Podczas wyjazdow z USA o
          paszporty pytaja tylko linie lotnicze podczas check-in, po to zeby sie upewnic
          ze pasazer nie zostanie zawrocony do domu na koszt linii jakby zapomnial
          dokumentow. Nie ma budek z kapralami grzebiacymi w paszportach przy wyjezdzie
          tak jak w post-komunistycznej Polsce-obozie koncentracyjnym. To jak to z ta
          symetria, poruczniku? Moze powiecie ze USA powinny teraz wprowadzic budki przy
          odlotach z zaspanymi i smierdzacymi potem kapralami w polskim stylu zeby bylo
          symetrycznie?

          > DO Johna Kowalskiego:
          > [...] bylo wyraznie SHOULD a nie MUST.
          > Johny mozesz sprawdzic(zapytac) kiedy oni to zmienili ?

          Postaram sie, Funnel.

          Przy okazji jeszcze raz do podporucznika: Jesli chodzi o podpieranie sie
          trescia ostrzezenia US Dept of State to poraz dziesiaty powtarzam ze jest to
          ostrzezenie tylko dla obywateli USA przed zaistniala sytuacja autorstwa obcych
          kretynskich panstw a nie usprawiedliwieniem dla waszego rzadu w Warszawie. To
          nie jest tekst napisany dla was, podporuczniku, czy na wasz uzytek.
    • Gość: @ Re: jednak jestesmy gorszakategoria amerykanow IP: *.proxy.aol.com 29.03.03, 01:30
      UP
    • Gość: ..... Re: jednak jestesmy gorszakategoria amerykanow IP: *.proxy.aol.com 29.03.03, 13:24

      UP !!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: .... Re: jednak jestesmy gorszakategoria amerykanow IP: *.proxy.aol.com 30.03.03, 13:42


      up
    • Gość: ... Re: jednak jestesmy gorszakategoria amerykanow IP: *.proxy.aol.com 30.03.03, 13:43


      up
      • prawdziwystarywiarus Komentator nie pracuje w weekend 30.03.03, 14:08
        Trudno na razie powiedziec, gdzie robi Komentator, ale w kazdym razie nie
        pracuje w weekend... Zatem sluzbowy komputer?
        • Gość: ela Re: Komentator nie pracuje w weekend IP: morele:* / 172.16.20.* 01.04.03, 14:32
          stary piernik ma hobby!
          buehhehehehehehe
      • huncwot Przeciez ty jestes kanadol a nie Amerykanin kolku 01.04.03, 15:15
    • Gość: x Re: jednak jestesmy gorszakategoria amerykanow IP: morele:* / 172.16.20.* 11.04.03, 00:17
      up
    • prawdziwystarywiarus Ale nie na tyle gorszą, żeby nie móc się bić... 11.04.03, 13:38
      Ale nie na tyle gorszą, żeby nie móc się bić...

      www.wirtualnapolonia.com/teksty.asp?TekstID=4864
      537 Polakow w Armii USA na Bliskim Wschodzie
      195 nie ma obywatelstwa USA

      2003-04-11 (09:15) Nowy Dziennik

      W silach zbrojnych USA w wojnie z Irakiem sluzy obecnie 537 Polakow. 342 ma
      obywatelstwo USA. 195 nosi amerykanskie mundury posiadajac tylko obywatelstwo
      polskie.</BZ

      Wedlug danych Departamentu Obrony USA 37 z tych, ktorzy maja tylko obywatelstwo
      polskie, odbywa sluzbe wojskowa w Iraku w oddzialach piechoty morskiej, w tzw.
      marines. 98 to zolnierze oddzialow ladowych, 18 sluzy w silach powietrznych, a
      42 w marynarce wojennej. Zaden z nich nie odbywa sluzby wojskowej w stopniu
      oficera, gdyz moze byc nim tylko obywatel USA. W razie powrotu do Polski osoby
      sluzace w amerykanskich jednostkach wojskowych moga popasc w konflikt z prawem.

      "Moze sie tak zdarzyc, chociaz polskie wladze nie beda ich scigac za to, ze
      sluzyli bez pozwolenia w obcej armii" ­ poinformowala "Nowy Dziennik" konsul ds.
      prawnych z konsulatu RP w Nowym Jorku Marta Grabowska. Jesli jednak na
      przejsciu granicznym zdarzy sie, ze zostana dokladnie sprawdzeni, wowczas, jak
      to ujela przedstawicielka polskiego konsulatu, "jest mozliwe, ze moga miec
      klopoty". Prawo polskie mowi bowiem, ze kazdy obywatel Polski musi uzyskac
      pozwolenie polskich wladz wojskowych na sluzbe w wojsku obcego kraju. "Taki
      wlasnie jest stan prawny tych osob" ­ podkreslila konsul Grabowska.

      Dane Departamentu Obrony USA mowia takze, ze w silach zbrojnych USA sluzy
      obecnie 342 Polakow posiadajacych amerykanskie obywatelstwo. 93 z nich to
      oficerowie, 38 sluzy w wojskach ladowych, 36 w silach powietrznych, 7 w
      marines, 12 w marynarce wojennej. Pozostale 249 osob to szeregowcy. 90 z nich
      jest w wojskach ladowych, 4 w oddzialach obrony wybrzeza, 68 w silach
      powietrznych, 45 w marines, 42 w marynarce wojennej.

      Marek Tomaszewski
      • prawdziwystarywiarus Marszałek profesor Longin Pastusiak 12.04.03, 04:33
        Longin Pastusiak dla "Glosu Wybrzeża" 26.03.2003-04-11

        www.wirtualnapolonia.com/teksty.asp?TekstID=4792
        www.glos.gda.pl/spoleczenstwo/spoleczenstwo1.htm
        "Nie ma takiego problemu, gdyż niemożliwe jest, aby w armii Stanów
        Zjednoczonych służyli obywatele obcych państw - powiedział "Głosowi" prof.
        Longin Pastusiak. - Jest to dokładnie sprawdzane - dodał marszałek Senatu."

        No i co, towarzyszu Pastusiak?

        Ale bazy amerykańskie w Polsce to byście chcieli, towarzyszu Pastusiak, nie?
        Zniesienie wiz też byście chcieli?
        15 milionów dolarów od rządu USA na pomoc wojskową też powitacie chętnie?

        No, a poza tym to jeszcze byście tylko chcieli zamknąć do polskiego więzienia
        co najmniej 195, a jeszcze lepiej 537 żołnierzy amerykańskich, co, towarzyszu
        profesorze?

        Oj, coś mi się widzi, że zobaczycie, profesorze, te bazy, i te wizy, i te
        zielone - jak własne ucho...
        • Gość: alaskanka Re: Marszałek profesor Longin Pastusiak IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 13.04.03, 00:55
          Ogladalam wczoraj tow. Marszalka profesora Longina
          Pastusiaka zeznajacego przed komisja ds. Rywina, nie
          moglam uwierzyc wlasnym oczom, to przypominalo zebranie
          partyjne !! (tak jak jest mi ono znane z przekazow pisanych).

          Najpierw tow, marszalek oburzyl sie ze komisja wydaje
          "klamliwe oswiadczenia" na temat jego rozmow z Rywinem
          (przewodniczacy zapomnial zawiadomic marszalka na czym
          polega praca komisji ? ), potem oswiadczyl ze mimo tego
          ze byl to jego numer telefonu on nie rozmawial, tylko
          zona i corka (dlaczego nie pies ?).

          Ale najlepszy byl koniec:
          czlonkowie komisji nie tylko przyjeli bez zadnych
          zastrzezen wyjasnienia marszalka, bez zadnego sprawdzania
          (ciekawe co na to zona, corka i syn Pastusiaka, a moze
          oni nie chcieliby aby maz/ojciec poslugiwal sie nimi jako
          alibi ?) ale UWAGA UWAGA czlonkowie SLD kolejno wyglosili
          samokrytyke stwierdzajac ze "to zajscie nigdy nie powinno
          sie zdarzyc", tzn. w lansadach przeprosili tow. marszalka
          ze ktos smial go przesluchiwac.


          W takim kontekscie glosy Starego Wiarusa osmielajacego
          sie kwestionowac oswiadczenia ludzi poza podejrzeniami,
          na dodatek na arenie miedzynarodowej, brzmia dla owych
          ludzi jak glosy wrogiej cywilizacji z innej galaktyki.

          Nie chcialabym byc w waszej skorze, ob. Stary Wiarus smile)


          alaskanka
          --
    • Gość: dyrBurak Re: jednak jestesmy gorszakategoria amerykanow IP: *.tpgi.com.au 12.04.03, 04:47
      Adam Michnik
      Czemu polscy Żydzi powinni popierać wojnę w Iraku?

      Sprawa jest jasna, więc wyłożę ją w kilku słowach. Wojna w Iraku nie jest, jak
      wiadomo, wojną o wprowadzenie demokracji do Iraku, bowiem z równym powodzeniem
      można by wprowadzać na siłę demokrację w stylu zachodnim (liberalnym) do
      Burkina Faso czy Nowej Gwinei: rezultem będzie tylko demokracja fasadowa, a
      raczej jej parodia (jak na Nowej Gwinei, gdzie dygnitarze parlamentarni czy też
      niektórzy sędziowie wygladają i zachowują się jak małpy przebrane w stroje
      brytyjskich lordów). Nie jest to też, wbrew dość popularnej opinii, wojna o
      ropę. Amerykańskie koncerny kontrolują dość ropy w Ameryce Północnej i
      Południowej, a także w takich krajach jak Kuwejt czy szczególnie Arabia
      Saudyjska. Owszem, ropa Iracka się nam (to jest Żydom) przyda, ale nie teraz, a
      w nieco dalszej przyszłości.

      Stawką w tej wojnie jest bowiem na krótką metę kontrola nad całym Bliskim
      Wschodem, w celu zapewnienia bezpieczeństawa Izraelowi, a na dłuższą metę,
      kontrola Izraela, a właściwie Syjonizmu, nad całym Światem. Jest rzeczą
      oczywistą, że Izrael, a nawet Światowe Żydostwo, są na taką kontrolę po prostu
      za małe. Stąd będziemy kontrolować cały Świat przy pomocy potęgi militarnej
      USA. Stąd też obowiązkiem każdego Żyda, a szczególnie polskiego Żyda, jest
      pomoc Ameryce w osiągnięciu pełnej dominacji nas Światem. Pierwszą fazą w tej
      operacji było rozbicie Związku Sowieckiego – jedynego realnego przeciwnika USA,
      a przy okazji rozbicie tzw. Bloku Sowieckiego, a więc obalenie tzw. realnego
      socjalizmu w takich krajach jak Polska.

      Ten etap zakończyliśmy z pełnym sukcesem. Rosja nie jest obecnie żadnym
      konkurentem dla USA, a kraje takie jak Polska zostały całkowicie uzależnione od
      naszego (żydowskiego) kapitału, a w ich władzach jest coraz więcej Żydów. I tak
      w Polsce mamy naszego, żydowskiego prezydenta, ministra spraw zagranicznych czy
      prezesa Rady Polityki Pieniężnej. Podobnie, choć może nie aż tak dobrze, jest w
      innych krajach. Zresztą często, z przyczyn praktycznych, lepiej jest, jak np.
      premierem nie jest Żyd, a “nasz” goj, jak to jest np. obecnie w Polsce.

      Obecnie chodzi nam o pełną kontrolę Izraela nad Bliskim Wschodem. Irak to był
      tylko pierwszy etap. Należy też pamiętać, że USA będzie długo kontrolować w
      Iraku (podobnie jak w Afganistanie) tylko większe miasta i ważniejsze drogi,
      ale to nam na razie wystarczy. Naszym celem jest bowiem neutralizacja
      antyamerykańskiego, a więc też i antyżydowskiego reżymu w Iraku, oraz zajęcie
      Iranu i Syrii, a także większe podporządkowanie sobie Jordanii, aby umożliwić
      dalszą ekspansję terytorialną Izraela. Chodzi nam tu nie tylko o permanentne
      zajęcie Zachodniego Brzegu Jordanu, całej Jerozlimy oraz Strefy Gazy wraz z
      usunięciem na stałe Arabów z terenu Wielkiego Izraela, ale też utworzenie tzw.
      strefy ochronnej, czyli ponowną okupację przez Izrael Synaju, Libanu oraz
      dalszych części Jordanii i Syrii, tak, aby uniemożliwić inflitrację wrogich
      elementów arabskich na teren Izraela. Wymagać to będzie, oczywiście,
      ustanowienia całkowicie proamerykańskich, a więc też i całkowicie
      proizraelskich reżymów nie tylko w Iraku, ale też w Iranie, Syrii, Jordanii i
      Egipcie, oaz permanentnej okupacji Libanu przez połączone siły amerykańsko-
      izraelskie.

      W nieco dalszej perspektywie konieczne będzie zastąpienie wrogich nam reżymów
      takich krajach jak Libia czy Sudan, oraz niepewnych reżymów w takich krajach
      jak Algeria czy Maroko. Konieczne też będzie zastąpienie antyamerykańskich
      reżymów w Korei Północnej, Wietnamie czy na Kubie, a nawet w Malezji, lecz jest
      to sprawa na osobny referat. Obecnie najważniejsze jest bezwarunkowe poparcie
      wszystkich polskich Żydów dla wojny w Iraku, oraz dla polityki prezydenta
      Busha. I o takie poparcie występuję, poprzez mego przyjaciela, profesora Jehudę
      Bauera, do wszystkich polskich żydów w Australii, a szczególnie w Melbourne, z
      którym to pięknym miastem łączą mnie tak bardzo miłe wspomnienia.

      Adam Michnik

      (Tekst referatu odczytanego w Melbourne, Australia, w imieniu Adama Michnika
      przez profesora Jehudę Bauera).



      • prawdziwystarywiarus Re: jednak jestesmy gorszakategoria amerykanow 12.04.03, 04:49
        Gość portalu: dyrBurak napisał(a):

        > Adam Michnik
        > Czemu polscy Żydzi powinni popierać wojnę w Iraku?

        Kto ci placi za wytwarzanie szumu nie na temat?
    • prawdziwystarywiarus Re: jednak jestesmy gorszakategoria amerykanow 13.04.03, 09:10
      up!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka