Dodaj do ulubionych

2.9595 i spada

16.11.06, 19:05
Oh......Dzizz.........nie, to nie cena benzyny .......
2.922 kantory dzis za dolara placa sad A moze tu tez" klamie" , co Viper ?

A tu fachowcow trzeba oplacic jeszcze przed koncem listopada, szczescie ze
glowne wydatki juz z glowy ....

Jak tak dalej pojdzie, to trzeba bedzie planowanie sutej emeryturki gdzies
za granica USA rzucic w kat, przestac chowac glowe w piasek i juz teraz
wracac na domowe pielesze bo zarabianie dolarow w ogole pomalu straci
niedlugo sens sad
Obserwuj wątek
    • chardonnay Re: 2.9595 i spada 16.11.06, 19:34
      2.9595 jest ilorazem twojej inteligencji ....i spada... hahahaha

      ^__^ OSIOL TROJANSKI
      (oo)\_______
      (__)\ )\/\
    • waldek.usa Rozbrajajace...n/t 16.11.06, 19:45

      • yaponczyk n/t -to zawsze twoj najlepszy tekst , pamietaj to. 16.11.06, 19:49

    • luiza-w-ogrodzie 2.9595 - strasznie niskie masz cisnienie yap <eom> 17.11.06, 00:47

    • starywiarus [...] 17.11.06, 12:58
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • nadau Jeszcze Ty ? 17.11.06, 13:10
      Nie vcoorvyay mnie !


      waluty.onet.pl/96,1,365,waluta.html
    • viper39 Re: 2.9595 i spada 17.11.06, 14:13
      yaponczyk napisał:

      > Oh......Dzizz.........nie, to nie cena benzyny .......
      > 2.922 kantory dzis za dolara placa sad A moze tu tez" klamie" , co Viper ?

      a jakie to ma znaczenie dla mnie mieskzajacego w USA? bo to jest najwazniejsze
      pytanie...
      dla Polski najwazniejsze pytanie byloby i co bedzie jak bedzie 1U$D=2zl?
      widzisz tutaj mnie utwierdzasz ze nie znasz ekonomii wogole nie wiesz tez
      dlaczego $$$ stoi nisko i nie chce isc do gory ku rozpaczy euro
      teraz jesli Polska jest tanim producentem a waluta Polska wzrasta to moze
      przestanie sie w Polsce produkowac i co wtedy? bezrobocie ponad 20%?

      stan walut mozna sprawdzic w wielu miejscach na internecie wiec nie zaskoczyles
      mnie niczym.

      > A tu fachowcow trzeba oplacic jeszcze przed koncem listopada, szczescie ze
      > glowne wydatki juz z glowy ....
      >
      > Jak tak dalej pojdzie, to trzeba bedzie planowanie sutej emeryturki gdzies
      > za granica USA rzucic w kat, przestac chowac glowe w piasek i juz teraz
      > wracac na domowe pielesze bo zarabianie dolarow w ogole pomalu straci
      > niedlugo sens sad

      wiesz twoj sens nie musi byc moim sensem

      po drugie coraz bardziej mnie utwierdzasz ze jesli juz jestes w USA to
      nielegalnie (marzenia o pracy "rzadowej" to juz inna rzecz)
      zastanawia mnie ile tobie placa za pisanie bzdur na forach, bo to nie mozliwe
      aby z siebie za darmo robic idiote na forach. no ale podobno wszystko na tym
      swiecie jest mozliwe
      • yaponczyk Re: 2.9595 i spada 17.11.06, 14:27
        Tobie sie prawdopodobnie wydaje, ze posiadles jakas wiedze tajemna , a to
        dlaczego dolar permanentnie spada w swej wartosci od wielu lat to jakas
        czarna, tajemnicza magia zrozumiala tylko dla grona wtajemniczonych.

        A tymczasem jest to naprawde proste jak drut. Zadna magia.

        Produkcja dolarow to forma zaciagania kredytow przez USA , bez ktorych ten
        kraj bylby niewiele bogatszy niz Bangladesz. Im wiecej zielonego chlamu
        trafia w obieg tym jest on wart mniej. W przyszlosci, blizszej czy dalszej, ta
        wartosc musi osiagnac zero i od tego nie ma zadnej apelacji. Smutne ale
        nieuniknione.
        PS
        Jak tam sie posuwa edukacja w sprawie naliczania VAT-u?
        • ontarian Re: 2.9595 i spada 17.11.06, 14:34
          yaponczyk napisał:

          > trafia w obieg tym jest on wart mniej. W przyszlosci, blizszej czy dalszej,
          > ta wartosc musi osiagnac zero i od tego nie ma zadnej apelacji.
          hehe, ales ty durny, to twoje IQ spadnie do zera
          i do lba sobie wbij to, ze nigdy, zadna waluta nie bedzie warta zero
          • unaswameryce Re: 2.9595 i spada 17.11.06, 15:03
            no tutaj sie musze z yaponczykiem zgodzic bo mniej wiecej jest tak jak mowi
            elektroniczny dolar transferowy jako glowny 'wirtualny' srodek platniczy dla
            krajow ktore przekazuja nie wirtualne dobra konsumpcyjne jak np Chiny czy
            Japonia musi sie dewaluowac i tak sie dzieje na razie sie to wszystko kreci ale
            wystarczy jedna wpdka np rozliczanie rynku ropy naftowej w innej walucie niz
            dollar i usa lezy na ryju i kwiczy a my przy okazji razem z nimi wiec nie
            cieszyl bym sie tak bardzo z sytuacji dollara. Pozatym viper nie opowiadaj
            wystarczy ze pojedziesz gdziekolwiek zagranice to odczujesz na wlasnej skorze
            co znaczy mniejsza wartosc dollara mnie to bynajmniej nie cieszy.
            A ty polonus czego skrzeczysz przeciez kanadyjski rubel ma sie calkiem fajnie i
            przekladajac na relatywny wzrost plac w Kanadzie powinienes byc zadowolony.
            • viper39 Re: 2.9595 i spada 17.11.06, 16:35
              na yaponczykowe wypociny to nie warto odpowiadac on nie ma pojecia o niczym


              unaswameryce napisał:

              > no tutaj sie musze z yaponczykiem zgodzic bo mniej wiecej jest tak jak mowi
              > elektroniczny dolar transferowy jako glowny 'wirtualny' srodek platniczy dla
              > krajow ktore przekazuja nie wirtualne dobra konsumpcyjne jak np Chiny czy
              > Japonia musi sie dewaluowac i tak sie dzieje na razie sie to wszystko kreci
              ale
              > wystarczy jedna wpdka np rozliczanie rynku ropy naftowej w innej walucie niz
              > dollar i usa lezy na ryju i kwiczy a my przy okazji razem z nimi wiec nie
              > cieszyl bym sie tak bardzo z sytuacji dollara.

              no tutaj sie mylisz akurat ale wywod w sumie ok
              widzisz U$D spadlo z wartosci mniej wiecej 0.8U$D=1€uro do wartosci mniej
              wiecej 1.25U$D=1€uro w ciagu mniej kilku lat
              w tym czasie w eu zwiekszylo sie bezrobocie i to bardzo w USA bezrobocie z jak
              to tu sie okresla duzego czyli mniej wiecej ponad 6.5%-7% do okolo 4.7% dzis,
              jak bys nie wiedzial eu stoi na progu zapasci szczegolnie kraje takie jak
              niemcy i francja proby reformowania nie powiodly sie bezrobocie rosnie wydatki
              rosna dochody spadaj pytanie jak dlugo to potrwa jak dlugo ludzie beda placic
              duze podatki i zgadzac sie na to
              w tym samym czasie amerykanie wyciagneli wnioski z sytuacji w ktorej znajduje
              sie swiat i patrzac na chiny obnizali wartosc dolara do takiej wartosci aby nie
              zawalil sie euro-swiatek ale aby produkcja sie przenosila do USA, jak wiesz
              dzis wiecej produkuje sie w USA mimo ze byl problem z "outsourcing" czyli
              przenoszenia firm do krajow gdzie mozna za mniejsze pieniadze wyprodukowac
              lub "servisowac". dzis np obsluga konsumenta wraca z indii do USA!!! kiedys
              dzwoniac do obslugi konsumenta na numer 800-xxx-xxxx w USA byla duza szansa ze
              rozmawiales z kims z filipin lub indii dzis jest wieksza szansa ze rozmawiasz z
              kims z USA!!! o czym to swiadczy? amerykanie nadal moga kupowac dobra ktore
              kiedys kupowali ale te dobra zamiast produkowania ich w np indiach czy chinach
              sa produkowane coraz czesciej w USA to jest spowodowane nizsza wartoscia U$D,
              malo tego poniewaz przelicznik jest dobry mozna exportowac wiecej i latac
              dziure importowa.
              pomysl dlaczego mercedes bmw czy inny vw jest produkowany w USA i jest LEPSZEJ
              JAKOSCI niz ten produkowany w niemczech, wyjasnienie jest proste komponenety do
              merca produkowanego w niemczech pochadza czest z chin!!!
              dlaczego honda akord, toyota camry, itd produkowana jest w USA?!!!
              to sa tylko przyklady

              > Pozatym viper nie opowiadaj
              > wystarczy ze pojedziesz gdziekolwiek zagranice to odczujesz na wlasnej skorze
              > co znaczy mniejsza wartosc dollara mnie to bynajmniej nie cieszy.

              tak masz racje jadac za granice ALE DO EUROPY odczujesz nizsza wartosc U$D, no
              ale zawsze jest cos za cos, chcesz miec prace i zarabiac niezle w USA? trzeba
              cos zainwestowac i ja na to patrze jak na inwestycje, tak place wiecej w GB czy
              niemcach albo w Polsce, no ale ja tam nie zyje ja tam jade na pare dni, ale juz
              na karaibach czy w mexyku nie jest zle przelicznik mniej wiecej sie nie
              zmienia. i o to chodzi.
              mysle ze amerykanie by chcieli (rzad) aby wartosc dolara byla mniej wiecej 1.5
              do euro ale wtedy euro mogloby pasc na pysk a to bylby zbyt duzy problem dla
              USA, bo taki przelicznik napewno wytrzymalyby chiny i japonia. co pomogloby
              amerykanom. no ale nie mozna miec wszystkiego.

              > A ty polonus czego skrzeczysz przeciez kanadyjski rubel ma sie calkiem fajnie
              i
              > przekladajac na relatywny wzrost plac w Kanadzie powinienes byc zadowolony.

              ta... ale jak wiesz zamyka sie fabryki amerykanskie w kanadzie i to jest
              problem, choc nadal oplaca sie jezdzic na zakupy do USA

              jednego nie moge zrozumiec w kanadzie - wysokiej ceny paliwa i gazu tam. wiem
              dlaczego ale po co to juz nie za bardzo, no ale co kraj to obyczaj
              • unaswameryce Re: 2.9595 i spada 17.11.06, 17:20
                nie viperku nie myle sie wiesz skad twoj odmienny punkt widzenia zalozyles ze
                ja patrze z punktu europy i z punktu widzenia euro co do euro masz czesciowo
                racje wynika to jeszcze z rozsocjalizowania europy i paru innych wewnetrznych
                problemow ale nie o to lotto ja poprostu pisze co sie dzieje z dolarem bo nie
                tylko do euro traci, wogole euro jest zlym przykladem bo euro tez w kazdej
                chwili sie moze wykopyrtnac. Aha pamietaj ze USA ciagle prawie polowe swojej
                produkcji (nominalnie i odliczajac uslugi w tym uslugi okoloprzemyslowe) robi
                poza granicami. A przenoszenie czesci produkcji z chin do usa, indii czy
                meksyku coraz czesciej jest podyktowaner nie tylko wzgledami ekonomicznymi ale
                takze politycznymi. Amerykanie nie sa tacy glupi za jakich sie ich bierze. No a
                kanada zawszy byla i bedzie 'kolonia' usa i bez takiego sasiada nie powodzilo
                by sie jej za kolorowo.Ja spedzilem kupe czasu w meksyku ( no teraz akurat
                jestem w polsce) i doskonale wiesz ze historia dollara i pesso jest calkowicie
                inna ale to juz inna bajka. Ale popatrz na taka Brazylie dolar caly czas traci
                do reala, tak samo by bylo w Argentynie gdyby nie kryzys sprzed kilku lat. No
                ale co tam poki ceny ropy beda na swiatowych rynkach rozliczane w dolarze nic
                zlego sie nie stanie.
                • yaponczyk Viper wie co mowi 17.11.06, 17:34
                  Co najplepiej widac tutaj:

                  viper39 napisał:
                  > jak bys nie wiedzial eu stoi na progu zapasci
                  > wydatki rosna dochody spadaj

                  co jasno ilustruje ponizsza tabela smile

                  #1 Luxembourg: $66,463.78 per capita
                  #2 Norway: $54,467.23 per capita
                  #3 Switzerland: $47,999.07 per capita
                  #4 Ireland: $45,707.17 per capita
                  #5 Denmark: $44,742.82 per capita
                  #6 Iceland: $41,720.45 per capita

                  #7 United States: $39,452.74 per capita
                • waldek.usa ty jestes wesole indywiduum, hehehe 17.11.06, 18:54
                  unaswameryce napisał:

                  ...Amerykanie nie sa tacy glupi za jakich sie ich bierze. "

                  ► faktycznie, niektorym sie wydaje i marzy, ze tylko glupi mogli zbudowac
                  taka potege swiatowa, dzieki ktorej Europka i inni odbudowali sie z gruzow WWII.
    • waldek.usa Czyli trzeci swiat powolutku dogania pierwszy 17.11.06, 17:25
      hehehe

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka