...... post o takim tytule pojawił się na "Salonie"Jednak z pewnych względów postanowiłam napisac tutaj coś takiego.Na "salonie" napisała go eMama "złota rybka" i pisała, że jest z Kanady.Napisała prośbe o podanie numeru konta jaki nam kiedyś podała niejaka Martócha czyli Marta Więckowska, ponieważ dostała na maila prywatnego prośbę od osoby z Łodzi , która prosi o przesłanie dolarów

na operacje dziecka.Teraz wyjaśniam dlaczego to piszę.Jeżeli jest to faktycznie jedna z Was i chciała sie upewnić czy konto przypadkiem nie jest takie samo, to ok

Natomiast może tez być tak (ale nie musi), że jest to sama Marta W., która poprostu ma kilka kont i chciała sie ipewnić jakie kiedyś podała by nie powtórzyc tego teraz

Zatem, zanim wyslecie pieniądze osobie prywatnej miejcie na uwadze to, ze jeżeli ktoś naprawde zbiera na operacje dziecka, to nigdy sam, a zawsze za pomocą jakiejś fundacji i na konto fundacji z dopiskiem imienia i nazwiska dziecka, by było wiadomo dla kogo.Jeżeli nie chcecie poczuć niesmaku, że zostałyście oszukane i naciągnięte, to poprostu wysyłajcie pieniądze (jak możecie) ale na adresy i numery kont fundacji, nie osobom prywatnym.Bardzo serdecznie pozdrawiam wszystkie mamusie i dzieciaczki "na obczyźnie"

- Siunia