Gość edziecko: Ewunia
IP: *.*
09.02.03, 14:30
Jest niedziela, wiec postanowilam poprzynudzac

Od czasu, kiedy pojawily sie polskie strony internetowe, (no i to Forum rowniez

) mam troche wiecej kontaktu z polskim na codzien. A ze mieszkam poza Polska juz 10 lat, uswiadamiam sobie, jak szybko zmienia sie jezyk. A wlasciwie, jak szybko zmienia sie sama Polska, a co za tym idzie, jezyk polski.Pojawily sie nowe wyrazy okreslajace to, co przed 10 laty nie istnialo w Polsce. Czasami zachodze w glowe, co to oznacza. Przyklady:"Samochod z dwoma poduszkami" - po zastanowieniu doszlam do wniosku, ze chodzi o airbags"Mata edukacyjna" - to jest tzw activity mat, czyli kocyk dla dzieci z roznymi aplikacjami itp."Brydzetki" - o to akurat musialam zapytac mam na czacie, bo nie moglam rozgryzc. Myslalam ze to cos zwiazane z brydzem. A tu chodzi o Bridget Jones! W Polsce to jest podobno zjawisko socjologiczne. Niesamowite, bo nie pamietam, aby w Anglii zjawisko Bridget Jones mialo az tak szeroki oddzwiek, a juz na pewno nie u nas na polnocy

bo Bridget Jones postrzegana jest jako zjawisko londynskie."Corolki, Meganki, Merole" i inne spolszczone nazwy marek samochodowych. Fakt, ze juz przed 10 laty slyszalo sie o "bmwicach", ale to bylo chyba jedyne "zdrobnienie", i to uzywane raczej przez tzw. polswiatek

"Gondolka" to jest baby carrier"Komorka" to telefon komorkowy. Mozecie sie smiac, ale naprawde nie bylo tego wyrazu 10 lat temu!! No i wszechobecne "smsy" czyli texting"Internauci" czyli uzytkownicy internetu. Co smieszniejsze, ten wyraz nie ma zgrabnego odpowiednika w angielskim, jest tylko malo oryginalne internet users.A na koniec jeszcze cos, czego nauczyla mnie siostra: "sciemniac" to znaczy klamac, a "sciema" to klamstwo.Co do zmian bardziej spolecznych niz jezykowych, to zuwazylam, ze Walentynki sa teraz bardzo popularne w Polsce. Dziesiec lat temu malo kto to obchodzil. I wcale nie bylo mniej romantyzmu wkolo, moze nawet wiecej. Ale w koncu nie ma sie co dziwic, w Polsce komercja (producenci kart z zyczeniami, bielizny, kwiaciarnie) jest teraz o wiele bardziej rozwinieta, niz kiedys. No i teraz ci biedni faceci w Polsce nie tylko w urodziny musza sie postawic (za "moich czasow" to byly raczej imieniny), ale tez 14 lutego