Dodaj do ulubionych

Zwyciestwo - CU wraca do czlonkow-wlascicieli

IP: 207.236.126.* 08.04.03, 01:20
Artykul w "Dziennik" 7 kwietnia 2003:

----------------------------
ZWYCIESTWO !!!
Credit Union wraca do czlonkow

Kandydaci popierani prze organizacje parafialne i cieszacy sie zaufaniem
Kosciola zdecydowanie zwyciezyli w wyborach do Rady Dyrektorow Credit Union
sw. Stanislawa i sw. Kazimierza.

Oto wyniki wyborow:

Zofia Gagatek - 2969 glosow
Andrzej Szczerba - 2942 glosow
Janusz Bujnowski - 2843 glosow
Zdzislaw Kata - 2841 glosow
Antoni Pakulski - 2812 glosow
Benedykt Gondek - 2795 glosow

W ten sposob, po dlugiej i kosztownej walce Credit Union wraca do czlonkow-
wlascicieli. Nowi dyrektorzy przyrzekli, iz dokladnie sprawdza stan naszej
Credi Union, ujawnia wszystkie nieprawidlowosci ukaza winnych lamania prawa.

Nowi czlonkowie Rady Dyrektorow przyrzekli tez, ze uczynia wszystko, co
mozliwe, zeby w naszej Credit Union zapanowal jak najszybciej porzadek i
spokoj, a bank pracowal dla dobra wlascicieli.

Wiecej o wynikach glosowania, przebiegu Walnego Zebrania i planach nowej Rady
Dyrektorow napiszemy we wtorkowym wydaniu "Dziennika".

Redakcja

-----------------------

No wiec jak tam, panie Belz i ska - teraz bedzie rozliczenie !!!
Obserwuj wątek
    • cantroll Spjerdalaj z tym gownem, ale juz! 08.04.03, 03:45
      Wszystko tu juz bylo tylko jeszcze tego gowna brakowalo! W tej chujozie, jak
      jestem w Kanadzie 16 lat jeden zlodziej i kombinator walczy non-stop z drugim.
      A zreszta ten i inne CU sa potrzebne tylko matolom, ktore 20 lat siedza w
      Kanadzie, znaja, kurwa ich mac, 3 i poz slowa po angielsku i boja sie isc do
      normalnego banku. Spierdalaj z tym gownem stad. Lata temu wypizdzilem zasrane
      polonijne gazety i rownie zasrane polonijne programy TV, czuje sie swietnie i
      nie bedziesz mi tu tego ghetta przez Internet teraz wlewal. Dalej jazda, bo
      opluje.
    • Gość: jurek K Re: Zwyciestwo - CU wraca do czlonkow-wlascicieli IP: 207.236.126.* 08.04.03, 03:51
      W "Gazeta" (Toronto) 7 kwietnia 2003 na str. 14 ukazal sie ponizszy artykul:

      ***************************** (Poczatek artykulu)

      Ta wyborcza niedziela.


      - Wiesz gdybym uslyszal wczesniej to, co teraz slysze, to pewnie nie
      glosowalbym na zwolennikow Trustu.
      - I myslisz, ze akurat nasze glosy by cos zmienily ?
      - Mysle, ze takich jak my bylo znacznie wiecej.
      - Czyli znowu madry Polak po szkodzie.


      Te rozmowe uslyszalem przypadkowo w czasie przerwy w zebraniu wyborczym. Jestem
      przekonany, ze podobnych refleksji bylo znacznie wiecej. Jaka szkoda, ze
      przychodzily one tak pozno.

      Jaka szkoda, ze uczestnicy tego i wczesniejszych spotkan, a takze ci wszyscy,
      ktorzy glosowali bez uczestnictwa w zgromadzeniach przedwyborczych na
      kandydatow "Kosciola" nie zadali sobie trudu aby zastanowic sie jaki los
      wybieraja sobie i naszej Credit Union.

      Zwyciezcy pewnie do rana swietowali swoje zwyciestwo, ich zwolennicy rowniez,
      gratulujac sobie wygranej. Nie ulega watpliwosci, ze dla nich wszystkich, a
      przede wszystkim dla trustees, "Dziennika", "Radia 7", STOP-u i kilku ksiezy
      miniona niedziela byla na pewno wielkim swietem. Ale zaraz po niej przychodzi
      poniedzialek i plynaca wraz z nim rzeczywistosc, z ktora przyjdzie nam
      wszystkim zyc.

      Zwolennicy trustu opuszczali "pole walki" w aureolach chwaly, wiedzac o tym, ze
      zwyciezcow sie nie sadzi. Przynajmniej w tych pierwszych dniach. Ale pozniej ?

      A pozniej zwyciezcy podziela sie lupem, a nam - czlonkom Credit Union -
      pozostanie wspomnienie tego wielkiego dnia wyborow, wygranych de facto przez
      ojcow oblatow i trustees.

      Ten dzien zwyciestwa trustu nie jest przegrana jego przeciwnikow, lecz kleska
      Polonii ontaryjskiej. O tym wlasnie bedziemy dowiadywac sie dzien po dniu. Nie,
      wcale nie z oficjalnych informacji, podawanych przez tuby propagandowe
      zwyciezcow, ale z codziennego zycia.

      Jedna z tych informacji zostala podana juz w czasie spotkania, a mianowicie, ze
      juz klienci Credit Union wycofali z kont okolo 10 milionow dolarow. Tylko
      patrzec jak jutro ta kwota urosnie do 20 itd. I zaden trustee, ani tez
      ktorykolwiek czlonek nowej Rady Dyrektorow nie bedzie w stanie tego
      powstrzymac.

      Byc moze, a jest to bardzo prawdopodobne, ze kilku z nich jest zainteresowane
      takim przebiegiem wydarzen. Wtedy nie pozostanie nic innego, jak tylko postawic
      nasza kase kredytowa w stan bankructwa.

      Nie, to nie jest czcze gadanie lub strachy na lachy. To jest rzeczywistosc z
      ktora powinnismy sie liczyc. A pomyslec o niej nalezalo przed tymi wyborami i
      nie dac poniesc sie emocjom, odpowiednio sterowanym przez ludzi trustu.

      Czy trustees na pewno wygrali ? Nie. A moze wygral STOP ? Tez nie. Byc moze oo.
      oblaci ? I oni rowniez nie.

      Ojcowie przegrali znacznie wiecej niz im sie wydaje, chociaz dzisiaj swietowali
      wielkie zwyciestwo.

      A kto w takim razie wygral ? Wszystkie inne banki i kasy kredytowe. Szkoda, ze
      o tym nie pomysleli zwolennicy trustu i ci wszyscy, ktorzy dali sie im omamic.

      Moze ta porazka nas wszystkich bedzie wreszcie kubelkiem odpowiednio zimnej
      wody wylanym na nasze rozpalone emocjami glowy i zaczniemy czesciej poslugiwac
      sie rozsadkiem.

      Janusz Szajna

      ************************************* (koniec artykulu)

      Moj komentarz:

      No i jak sie to Panstwu to wszystko podoba ?

      Cytuje:

      "- Wiesz gdybym uslyszal wczesniej to, co teraz slysze, to pewnie nie
      glosowalbym na zwolennikow Trustu.
      - I myslisz, ze akurat nasze glosy by cos zmienily ?
      - Mysle, ze takich jak my bylo znacznie wiecej.
      - Czyli znowu madry Polak po szkodzie. " (koniec cytatu)

      T.zn. ze co, glosowales na Iksinskiego a teraz mowisz - gdybym wiedzial, ze
      Iksinski wygra to nie glosowalbym na niego

      Cytuje:

      "Jestem przekonany, ze podobnych refleksji bylo znacznie wiecej. Jaka szkoda,
      ze przychodzily one tak pozno.

      Jaka szkoda, ze uczestnicy tego i wczesniejszych spotkan, a takze ci wszyscy,
      ktorzy glosowali bez uczestnictwa w zgromadzeniach przedwyborczych na
      kandydatow "Kosciola" nie zadali sobie trudu aby zastanowic sie jaki los
      wybieraja sobie i naszej Credit Union." (koniec cytatu)

      Cytuje:

      "Ten dzien zwyciestwa trustu nie jest przegrana jego przeciwnikow, lecz kleska
      Polonii ontaryjskiej." (koniec cytatu)

      Cytuje:

      "Czy trustees na pewno wygrali ? Nie. A moze wygral STOP ? Tez nie. Byc moze
      oo. oblaci ? I oni rowniez nie." (koniec cytatu)


      Innymi slowy - madry Polak po szkodzie, przegrana Polonia ontaryjska, przegrani
      Ojcowie Oblaci, przegrany STOP , przegrani trustees.

      Czyli pan Belz i "Gazeta" maja racje a wszyscy inni - NIE.

      Kto w to uwierzy ?
      • Gość: jurek K Re: Zwyciestwo - CU wraca do czlonkow-wlascicieli IP: 207.236.126.* 08.04.03, 03:53
        W "Gazeta" (Toronto) 7 kwietnia 2003 ukazal sie ponizszy artykul:

        ***************************************


        Prezes Sarnecki zwolniony jeszcze wieczorem
        -----------------------------------------
        • Gość: jurek K Re: Zwyciestwo - CU wraca do czlonkow-wlascicieli IP: 207.236.126.* 08.04.03, 03:54
          Na str. 14 w "Gazeta" (Toronto) 7 kwietnia 2003 jest ciag dalszy
          artykulu z pierwszej strony:

          ******************* (poczatek artykulu)

          Prezes Sarnecki zwolniony jeszcze wieczorem
          -----------------------------------------
          • cantroll Won z tym gownem, debilu! 08.04.03, 03:55

            • Gość: jurek K Zwyciestwo - cz.II IP: 207.236.126.* 10.04.03, 03:45
              W "Dziennik" (Toronto) 8 kwietnia 2003 ukazal sie ponizszy artykul:

              ****************** (poczatek artykulu)

              Wybory do Credit Union

              Spokojniej niz zwykle
              ------------------------
              • cantroll Huya to kogo obchodzi, ...o saska, hehehe 10.04.03, 03:54
                • Gość: jurek K Zwyciestwo - cz. III IP: 207.236.126.* 10.04.03, 04:06
                  W "Dziennik" (Toronto) 8 kwietnia 2003 ukazal sie ponizszy artykul:

                  ******************** (poczatek artukulu)

                  Zezem

                  Troche spokoju

                  Po zwyciestwie wyborczym nowa Rada Dyrektorow Credit Union sw. Stanislawa i sw.
                  Kazimierza ukosnstytuowala sie i natychmiast zabrala sie do pracy. A pracy jest
                  duzo, bo poprzednia Rada Dyrektorow robila wszystko, by zniszczyc nasz bank.
                  Niszczyli nasza Credit Union pod haslem "dla dobra czlonkow". Jak wykazaly
                  wyniki wyborow ponad 1100 osob wierzylo w dobre intencje grupy Belza. Na
                  szczescie prawie 3000 czlonkow CU uznalo, ze na czele Credit Union powinni
                  stanac ludzie cieszacy sie zaufaniem organizacji parafialnych i Kosciola.

                  Wydawca Belz, ktory nie za bardzo moze sie pogodzic z totalna kleska swoich
                  kandydatow twierdzi, iz: "Ksieza oblaci i trust przejeli Credit Union". Jak
                  zwykle wydawca Belz sie myli, gdyz dzieki takim wynikom wyborow Credit Union
                  przejeta zostala przez wlascicieli-akcjonariuszy, ktorzy wreszcie odzyskali
                  prawo glosu w swoim banku.

                  Wydawca Belz, najprawdopodobniej "na pocieszenie" otrzymal z Credit Union w
                  ostatnia sobote czek na 40 tys. dolarow. Czek ten wypisany recznie podpisal
                  wiceprezes Sredzinski. Dwa dni wczesniej ten sam wiceprezes wystawil Belzowi
                  czek na sume 14 tys dolarow. I ten czek wystawiony zostal z pominieciem
                  procedury obowiazujacej w Credit Union. Pan prezes Sarnecki zostal juz
                  odsuniety od dzialalnosci naszej Credit Union, mam nadzieje ze i wiceprezes
                  Sredzinski (kolega pana Sarneckiego) nie moze juz wiecej podpisywac
                  podejrzanych czekow, wystawianych nie wiadomo za co.

                  Nowa Rada dowiedziala sie tez, ze raport firmy Kroll dotyczacy rozliczen miedzy
                  PolCan Bank Trustem a Credit Union kosztowal cale 200 tys. dolarow, a sume te
                  zaplacono w ostatnia sobote, dzien przed zebraniem.

                  Za te 200 tys. powstal raport, ktory nie ma zadnej wartosci. Jak napisali ci,
                  ktorzy ten raport sporzadzili, podstawa byly informacje uzyskane od ... pani
                  Betowskiej. Placac za raport w kwietniu 2003 r. byle kierownictwo bezprawnie
                  przesunelo wydatek z 2002 r. na rok 2003. Po co ? Tylko po to, by czlonkom
                  Credit Union pokazac wiekszy zysk za 2002 rok. Ten wykazany zysk to okolo 900
                  tys. dolarow. Ale jak odejmiemy te 200 tys. dolarow, ktore powinno byc
                  zaplacone w 2002 r. to zysk spadnie do 700 tys. dolarow. A jak odejmiemy
                  jeszcze czek bez pokrycia na 260 tys dolarow, to zysk spadnie do 440 tys.
                  dolarow. Teraz nowe kierownictwo sprawdza, czy w ksiegowosci Credi Union nie ma
                  jeszcze innych rachunkow, ktore "zapodzialy sie" tylko po to, zeby poprzednie
                  kierownictwo moglo wykazac sie sukcesem.

                  W te sama sobote byle kierownictwo CU "przypomnialo sobie" o zaleglym rachunku
                  dla firmy prawniczej Tory's w wysokosci 150 tys dolarow. Firma ta pracowala by
                  nie dopuscic do zwolania Nadzwyczajnego Specjalnego Zebrania, by Romanowski,
                  Betowska, Mahut i Sulimierski nie musieli tlumaczyc sie przed czlonkami i jak
                  najdluzej zajmowali stanowiska w Radzie. Podejrzewamy, ze ta akcja firmy Tory's
                  kosztowala znacznie wiecej. Juz niedlugo prawda wyjdzie na jaw.

                  Nowe kierownictwo Credit Union ma bardzo duzo pracy, by rozwiklac te wszystkie
                  tajemnice minie troche czasu, zanim wyjasnione zostana wszystkie sprawy i
                  sporzadzony rzetelny i uczciwy raport na temat stanu finansow naszej Credit
                  Union.

                  Pracami kieruje pan Julian Ciupak, emerytowany ksiegowy, ktory przepracowal w
                  Credit Union sw. Stanislawa i sw. Kazimierza kilka lat. Z pewnoscia pomagac mu
                  beda specjalisci z Ministerstwa Finansow. Jak juz informowalismy wczesniej,
                  superintendent ministerstwa zapowiedzial wyjasnienie wszystkich podejrzanych
                  spraw.

                  Na koniec drobiazg, ale swiadczy o stylu i jakosci pracy poprzedniego
                  kierownictwa. Otoz w poniedzialek, czyli w dzien po Walnym Zebraniu moja zona
                  dostala z Credit Union list zawierajacy egzemplarz "Naszej Credit Union", t.zw.
                  Biuletyn Informacyjny namawiajacy, by glosowac na Betowska i reszte tego
                  towarzystwa i oczywiscie informacje o terminie wyborow i Walnym Zebraniu.
                  Przesylka ta kosztowala 98 centow, do tego nalezy dodac koszty druku pisemka i
                  biuletynu i koszty pracy osob, ktore to wysylaly. List przyszedl w 3 dni po
                  wyborach w oddzialach i w dzien po Walnym Zebraniu. Podejrzewam, ze inni
                  czlonkowie CU tez dostali takie przesylki po terminie. Poprzednie kierownictwo
                  wydalo wiec kilkadziesiat tysiecy dolarow tylko po to, by czlonkowie CU nie
                  glosowali i nie brali udzialu w Walnym Zebraniu.

                  Dzis wszyscy rozsadni czlonkowie Credit Union ciesza sie z wynikow wyborow do
                  Rady, z faktu, ze nasz bank nareszcie kierowany jest przez grupe uczciwych
                  ludzi. Podejrzewam jednak, ze minie troche czasu, zanim poznamy cala prawde o
                  rzadach grupy skupionej wokol wydawcy "Gazety" i efektach finansowych ich
                  dzialan. Na razie wiec czekajmy cierpliwie i nie reagujmy na zaczepki tych,
                  ktorzy przegrali i teraz chca sie zemscic. Belz juz zaczyna kolejna akcje. Czy
                  i teraz znajdzie chetnych sluchaczy, gotowych po raz kolejny uwierzyc,
                  ze "dobro czlonkow" znaczy dokladnie to samo, co "dobro Belza" ?

                  Robert Dlugoborski

                  ********************(koniec artykulu)
                  • Gość: jurek K Re: Zwyciestwo - cz. IV IP: 207.236.126.* 10.04.03, 04:07
                    W "Dziennik" (Toronto) 9 kwietnia 2003 ukazal sie ponizszy artykul"

                    ******************* (poczatek artykulu)

                    Porzadki w CU


                    Od poniedzialku dzialalnoscia Credit Union sw. Stanislawa i sw. Kazimierza
                    kieruje wieloletni ksiegowy CU, pan Julian Ciupak. Pan Ciupak bedzie sprawowal
                    te funkcje do czasu wyboru przez nowa Rade Dyrektorow nowego prezesa naszego
                    banku. Nowy prezes wybrany zostanie w drodze otwartego konkursu.

                    Jak juz informowalismy, tuz po zakonczeniu zebrania i ukonstytuowaniu sie nowej
                    Rady Dyrektorow, dotychczasowy prezes Credit Union pan E. Sarnecki zostal
                    zawieszony.

                    W poniedzialek zawieszeni zostali inni pracownicy CU:

                    dotychczasowy wiceprezes - Grzegorz Radwan
                    szef dzialu komputerowego - Zbigniew Slowakiewicz
                    szef "Polish Studio" - Wojciech Gawenda
                    szef kadr - Michal Filonienko
                    szef dzialu inwestycji - Piotr Figura

                    Prezes J. Ciupak podjal tez decyzje, iz osoby pracujace dotychczas na
                    kontraktach, czyli pani Donna Baily i prawnicy: Michal Miasek i Krzysztof Guzik
                    nie beda mieli przedluzonych kontraktow.

                    Warto jednak dodac, ze panowie Miasek i Gawenda sami porzucili prace i w
                    poniedzialek nie stawili sie w CU.

                    Wszystkie zawieszone osoby otrzymuja wynagrodzenie do czasu weryfikacji.
                    Weryfikowana bedzie jakosc pracy tych osob jak i stanowiska, ktore dotychczas
                    zajmowali.

                    Wiemy tez, ze nowe kierownictwo zablokowalo czeki wystawione w sobote przed
                    zebraniem. Chodzi o czek w wysokosci 40 tys. dolarow wystawiony dla wydawcy
                    Belza, 180 tys. dolarow dla firmy prawniczej Tory's zwalczajacej petycje oraz
                    200 tys. dolarow dla firmy Baker&McKenzie.

                    Kierownictwo postanowilo rozwiazac wspolprace z Baker&McKenzie, ktora zarobila
                    w naszej CU ponad 1 milion dolarow w 2002 r.

                    Wiemy tez, ze byli dyrektorzy CU, ktorzy przegrali wybory namawiaja teraz
                    instytucje polonijne do wycofywania swoich pieniedzy z CU - na szczescie
                    bezskutecznie.

                    Z nieoficjalnych informacji wynika tez, ze osoby ktore wczesniej wyjely z CU
                    swoje wklady, wracaja do naszej Credit Union. Tylko do wtorku do kas CU
                    wplynelo ponad pol miliona dolarow.

                    ******************** (koniec artykulu)
                    • Gość: jurek K Bzdety "Gazety" w Toronto IP: 64.141.34.* 13.04.03, 20:56
                      Oto co pisze "Gazeta" (Toronto) w "Z redakcyjnej poczty - Ludzie listy pisza"
                      dnia 11-13 kwietnia 2003:

                      "... Opetana nienawiscia t.zw. grupa "koscielna" nie przejela sie nawet
                      wiadomosciami o zagrozeniach, jakie wywolal konflikt w lonie polskiej Credit
                      Union. Rozsadek zostal calkowicie zagluszony emocjami. Na bok poszla
                      sprzwiedliwosc, a takze poczucie oszustwa i krzywdy wyrzadzonej nam przez
                      Trust... "

                      [Moj komentarz: Jak to sie wiec stalo, ze jakas mala rzekomo (wg. Gazety)
                      grupka "koscielna" spowodowala, ze kandydaci "koscielni" odniesli
                      przytlaczajace zwyciestwo ?]

                      I cytuje dalej:

                      "... A juz najwiekszym szczytem bezczelnosci, a jednoczesnie zbezczeszczeniem
                      wartosci katolickich byla modlitwa pani Kremblewskiej, poprowadzona na
                      zakonczenie zebrania. "

                      [Moj komentarz: Oooo ... modlitwa na zakonczenie zebrania w katolickiej CU to
                      zbezczeszczenie wartosci katolickich ? ]

                      A oto probka "intelektu" naczelnego "Gazety", tow. Belza (str. 11):

                      Cytuje:

                      "Podpisy zbierano (chodzi o podpisy pod petycja domagajaca sie wczesniejszego
                      zebrania w celu usuniecia czterech dyrektorow - dopisek moj) w niewybredny
                      sposob. Nie tylko pod roznymi pretekstami, ale wrecz przymuszajac psychicznie
                      do takiego czynu nieswiadomych czlonkow. Mimo to ze zlozonych podpisow odpadlo
                      tyle, ze nie osiagnieto wymaganego statutem 5-procentowego progu.

                      Jak sie szybko okazalo, to wcale nie bylo wazne. Nie mialy znaczenia podpisy
                      podwojne, osob niezyjacych , jak rowniez osob nie bedacych czlonkami. Dla osob
                      odpowiadajacych za Credit Union w Ministerstwie Finansow wszystko bylo dobre,
                      co moglo ochronic Trust. I dlatego petycja musiala byc wazna, gdyz dawala
                      mozliwosc dokonania zmian". (koniec cytatu).

                      [Moj komentarz: Dla nie znajacych szczegolow - otoz to co pisze
                      naczelny "Gazety": ... ze zlozonych podpisow odpadlo tyle, ze nie osiagnieto
                      wymaganego statutem 5 -procentowego progu".

                      Otoz po zlozeniu petycji w CU to wlasnie poprzedni zarzad CU tak "sprawdzal"
                      podpisy, ze odrzucil ich tyle, ze nie bylo wymaganego 5-procent progu.

                      Zbierajacy podpisy odwolali sie od tej decyzji do Ontaryjskiego Ministerwa
                      Finansow. Ministerstwo bardzo dokladnie przez kilka tygodni sprawdzalo jeszcze
                      raz podpisy i uznalo, ze wiekszosc tych "odrzuconych" przez poprzedni Zarzad CU
                      jest WAZNA i 5-procentowy prog zostal bez zadnych watpliwosci przekroczony i ze
                      petycja jest WAZNA.

                      Od tej decyzji Zarzad CU odwolal sie jeszcze raz - a Ontaryjskie Ministerstwo
                      Finansow, po jeszcze jednym wysluchaniu argumentow obu stron, uznalo ponownie,
                      ze petycja jest WAZNA.

                      A jak sie panstwu podoba ta "perelka" myslowa naczelnego "Gazety" : "...Dla
                      osob odpowiadajacych za Credit Union w Ministerstwie Finansow wszystko bylo
                      dobre, co moglo ochronic Trust. "

                      Innymi slowy, naczelny "Gazety" sugeruje, ze Ontaryjskie Ministerstwo Finansow
                      tez bylo stronnicze ?]

                      Nastepny cytat z "Gazety" z tej samej strony:

                      "Kampania wyborcza byla krotka, ale za to bardzo koscielna. Praktycznie kazdy
                      mial swiadomosc, ze jezeli nie chce glosowac tak jak ksiadz kaze, to musi
                      uciekac z parafii ..."

                      [Moj komentarz: Czyli ze co - podczas glosowania ksiadz stal obok budki
                      wyborczej, gdzie glosujacy zaznaczali na kartkach swoj wybor a ksiadz sprawdzal
                      jak glosuja ?? A jak mu sie nie podobalo to co, prosil moze glosujacego o
                      wylegitymowanie sie i zapisywal nazwisko a nastepnie wyrzucal z parafii ??

                      Przeciez wszyscy wiemy, ze glosowanie bylo tajne - jak mozna wiec wypisywac
                      takie bzdury.

                      Panie Belz - idz sie pan leczyc !! ]
                      • us-marine Re: Bzdety JURKA z Toronto 13.04.03, 21:06
                        Jurek idz sie leczyc rowniez. Co kogo obchodza polskie zlodziejaszki w Toronot?
                        • Gość: jurek K Bzdety us-marine IP: 64.141.34.* 13.04.03, 21:11
                          Nie wiedzialem, ze us-marine nalezy rowniez do t.zw. "Polonii Przyszlosci" w
                          Toronto.

                          Co, nerwy puszczaja towarzysze, na sama mysl jak nowa Rada Dyrektorow CU
                          odkryje machlojki i zaczna sie sprawy sadowe ?

                          A moze okaze sie, ze smrod ciagnie sie az do Warszawy - a moze on zaczyna sie w
                          Warszawie ?
                          • Gość: CHRIS pisz jurek, pisz jeszcze czesciej IP: *.eyrkonaeac07.dialup.ca.telus.com 14.04.03, 04:51
                            Gość portalu: jurek K napisał(a):

                            > Nie wiedzialem, ze us-marine nalezy rowniez do t.zw. "Polonii Przyszlosci" w
                            > Toronto.
                            >
                            > Co, nerwy puszczaja towarzysze, na sama mysl jak nowa Rada Dyrektorow CU
                            > odkryje machlojki i zaczna sie sprawy sadowe ?
                            >
                            > A moze okaze sie, ze smrod ciagnie sie az do Warszawy - a moze on zaczyna sie w
                            >
                            > Warszawie ?
                            bardzo ciekawy temat , wiec nie zrazaj sie tylko pisz !
                            a przy okazji gdzie sa pieniadze ze sprzedazy polcan banku w warszawie ? / jak wiesz to odpowiedz /
                            no i jeszcze plotki : gdzie sie podziewa wojtek wojnarowicz ? / kto wie ? /
                          • us-marine Re: Bzdety us-marine 14.04.03, 05:03
                            A co mnie obchodzi Wasza zasrana unia kredytowa. Jestescie wszyscy banda
                            zlodziei i tyle.
                            ALe po co opisujesz Wasze machloje na tym form to chyba nikt nie rozumie. Nie
                            ma tam gazet w tym Toronto? Czy moze ta polonia taka durna, nipismienna i
                            nieczytata.
                            • Gość: jurek K Zwyciestwo - cz IV IP: 64.141.34.* 18.04.03, 18:11
                              A oto ciag dalszy spraw wokol CU w Toronto. Tydzien temu "Dziennik"
                              (Toronto) zadawal pytania w stylu: "Czy to prawda, ze poprzednia
                              Rada Dyrektorow ..."

                              Z takimi pytaniami mozna bylo polemizowac czy tez zarzucac im, ze sa
                              stronnicze albo sa wymyslami tego czy innego redaktora "Dziennika".

                              Jednak w dzisiejszym "Dziennik" (Toronto) Piatek - Poniedzialek -
                              Wielkanoc 2003 jest wywiad z przewodniczacym nowej Rady Dyrektorow,
                              panem Andrzejem Szczerba. Pan Szczerba wypowiada sie jako
                              przewodniczacy Rady Dyrektorow - i tu trudniej jest uzyc argumentu,
                              ze przewodniczacy Rady Dyrektorow mowi nieprawde, jako ze gdyby
                              mowil nieprawde o pewnych osobach to narazilby sie na procesy
                              sadowe.

                              Pan Szczerba nie odpowiedzial do konca na wszystkie pytania jako ze
                              nie wszystko zostalo jeszcze wyjasnione. Tym niemniej powiedzial, ze
                              wiekszosc spraw bedzie wyjasniona na Walnym Zebraniu cz. II ktore
                              odbedzie sie w przyszla niedziele 27 kwietnia 2003.

                              Tym niemniej, to co dotychczas powiedzial pan Szczerba wystarczy,
                              zeby czlonkom - wlascicielom CU zjezyl sie wlos na glowie.

                              A oto artykul w "Dziennik":

                              ========================= (poczatek)

                              Przewodniczacy Andrzej Szczerba wyjasnia
                              --------------------------------------
                              • Gość: jurek K Re: Zwyciestwo - cz IV dokonczenie IP: 64.141.34.* 18.04.03, 18:14
                                ("Obcielo" koniec dlugiego artykulu - oto kocowe zdania)


                                Uprzedzajac wszystkie kolejne pytania chcialbym raz jeszcze
                                przypomniec, ze o tych wszystkich sprawach bedziemy mowic na Walnym
                                Zebraniu w dniu 27 kwietnia. Do tego czasu musimy wyjasnic bardzo
                                duzo spraw. Robimy wszystko, co w naszej mocy, by zdazyc na ten
                                czas. Prosze jednak o wyrozumialosc. Od wyboru nowych wladz minely
                                zaledwie dwa tygodnie, a spraw do wyjasnienia jest naprawde bardzo
                                duzo. Obiecuje jednak w imieniu nowej Rady Dyrektorow, ze wszystko
                                zostanie wyjasnione, ze ci ktorzy dopuscili sie jakichkolwiek
                                przestepstw zostana ukarani, ze czlonkowie-wlasciciele Credit Union
                                sw. Stanislawa i sw. Kazimierza o wszystkim zostana poinformowani.
                                Czlonkowie musza byc informowani bo jest to Ich bank.

                                Red. - Dziekujemy za rozmowe i z niecierpliwoscia czekamy na
                                Walne Zebranie.
                                ======================== (koniec artykulu)
                                • Gość: jurek K Re: Zwyciestwo - cz V IP: 64.141.34.* 18.04.03, 19:05
                                  Oto co pisze "Dziennik" (Toronto) dnia 10 kwietnia 2003

                                  ========================== (poczatek artykulu)

                                  Po wyborach do Rady Dyrektorow CU
                                  -------------------------------
    • zlosliwe_bydle Jurek, to b. ciekawe, pisz do siebie e-mailem 18.04.03, 19:09

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka