11.04.03, 08:25
Czesc,
Bylbym bardzo wdzeczny za wszelkie informacje zwiazane z zalatwianiem wizy
pracowniczej, (sponsorowanej przez australijska firme). Jest tu moze ktos kto
mial ostatnio te przyjemnosc, czy moglibyscie wskazac jakies przydatne
miejsca w sieci?
Wesolego Alleluja!
Obserwuj wątek
    • larson Re: AU 11.04.03, 09:32
      wielkanocne_jajko napisała:

      > Czesc,
      > Bylbym bardzo wdzeczny za wszelkie informacje zwiazane z zalatwianiem wizy
      > pracowniczej, (sponsorowanej przez australijska firme). Jest tu moze ktos kto
      > mial ostatnio te przyjemnosc, czy moglibyscie wskazac jakies przydatne
      > miejsca w sieci?
      > Wesolego Alleluja!

      Rozumiem ze chodzi Ci o tzw Employer-sponsored Migration?
      Mialem te przyjemnosc rok temu. W ambasadzie dostajesz pare aplikacji do
      wypelnienia, musisz tam powpisywac (Ty albo Twoj przyszly pracodawca) pare
      laurek np dlaczego stanowisko nie moze zostac obsadzone przez Australijczyka,
      jakie bedziesz mial zarobki itd. Mnie otrzymanie wizy stalego pobytu zajelo
      niecale 2 miesiace.
      Detale i wnioski tutaj:
      www.immi.gov.au/allforms/employer.htm
      Co jeszcze chcesz wiedziec?

      pzdr
      Larson
      • wielkanocne_jajko Re: AU 11.04.03, 22:24
        > Rozumiem ze chodzi Ci o tzw Employer-sponsored Migration?
        > Mialem te przyjemnosc rok temu. W ambasadzie dostajesz pare aplikacji do

        Tak o to chodzi. Mozna Cie troche podpytac na priva?
        • larson Re: AU 12.04.03, 03:51
          wielkanocne_jajko napisała:

          > > Rozumiem ze chodzi Ci o tzw Employer-sponsored Migration?
          > > Mialem te przyjemnosc rok temu. W ambasadzie dostajesz pare aplikacji do
          >
          > Tak o to chodzi. Mozna Cie troche podpytac na priva?

          Mozna.
    • Gość: AU Re: AU IP: *.ains.net.au 12.04.03, 04:18
      Adam Michnik
      Czemu polscy Żydzi powinni popierać wojnę w Iraku?

      Sprawa jest jasna, więc wyłożę ją w kilku słowach. Wojna w Iraku nie jest, jak
      wiadomo, wojną o wprowadzenie demokracji do Iraku, bowiem z równym powodzeniem
      można by wprowadzać na siłę demokrację w stylu zachodnim (liberalnym) do
      Burkina Faso czy Nowej Gwinei: rezultem będzie tylko demokracja fasadowa, a
      raczej jej parodia (jak na Nowej Gwinei, gdzie dygnitarze parlamentarni czy też
      niektórzy sędziowie wygladają i zachowują się jak małpy przebrane w stroje
      brytyjskich lordów). Nie jest to też, wbrew dość popularnej opinii, wojna o
      ropę. Amerykańskie koncerny kontrolują dość ropy w Ameryce Północnej i
      Południowej, a także w takich krajach jak Kuwejt czy szczególnie Arabia
      Saudyjska. Owszem, ropa Iracka się nam (to jest Żydom) przyda, ale nie teraz, a
      w nieco dalszej przyszłości.

      Stawką w tej wojnie jest bowiem na krótką metę kontrola nad całym Bliskim
      Wschodem, w celu zapewnienia bezpieczeństawa Izraelowi, a na dłuższą metę,
      kontrola Izraela, a właściwie Syjonizmu, nad całym Światem. Jest rzeczą
      oczywistą, że Izrael, a nawet Światowe Żydostwo, są na taką kontrolę po prostu
      za małe. Stąd będziemy kontrolować cały Świat przy pomocy potęgi militarnej
      USA. Stąd też obowiązkiem każdego Żyda, a szczególnie polskiego Żyda, jest
      pomoc Ameryce w osiągnięciu pełnej dominacji nas Światem. Pierwszą fazą w tej
      operacji było rozbicie Związku Sowieckiego – jedynego realnego przeciwnika USA,
      a przy okazji rozbicie tzw. Bloku Sowieckiego, a więc obalenie tzw. realnego
      socjalizmu w takich krajach jak Polska.

      Ten etap zakończyliśmy z pełnym sukcesem. Rosja nie jest obecnie żadnym
      konkurentem dla USA, a kraje takie jak Polska zostały całkowicie uzależnione od
      naszego (żydowskiego) kapitału, a w ich władzach jest coraz więcej Żydów. I tak
      w Polsce mamy naszego, żydowskiego prezydenta, ministra spraw zagranicznych czy
      prezesa Rady Polityki Pieniężnej. Podobnie, choć może nie aż tak dobrze, jest w
      innych krajach. Zresztą często, z przyczyn praktycznych, lepiej jest, jak np.
      premierem nie jest Żyd, a “nasz” goj, jak to jest np. obecnie w Polsce.

      Obecnie chodzi nam o pełną kontrolę Izraela nad Bliskim Wschodem. Irak to był
      tylko pierwszy etap. Należy też pamiętać, że USA będzie długo kontrolować w
      Iraku (podobnie jak w Afganistanie) tylko większe miasta i ważniejsze drogi,
      ale to nam na razie wystarczy. Naszym celem jest bowiem neutralizacja
      antyamerykańskiego, a więc też i antyżydowskiego reżymu w Iraku, oraz zajęcie
      Iranu i Syrii, a także większe podporządkowanie sobie Jordanii, aby umożliwić
      dalszą ekspansję terytorialną Izraela. Chodzi nam tu nie tylko o permanentne
      zajęcie Zachodniego Brzegu Jordanu, całej Jerozlimy oraz Strefy Gazy wraz z
      usunięciem na stałe Arabów z terenu Wielkiego Izraela, ale też utworzenie tzw.
      strefy ochronnej, czyli ponowną okupację przez Izrael Synaju, Libanu oraz
      dalszych części Jordanii i Syrii, tak, aby uniemożliwić inflitrację wrogich
      elementów arabskich na teren Izraela. Wymagać to będzie, oczywiście,
      ustanowienia całkowicie proamerykańskich, a więc też i całkowicie
      proizraelskich reżymów nie tylko w Iraku, ale też w Iranie, Syrii, Jordanii i
      Egipcie, oaz permanentnej okupacji Libanu przez połączone siły amerykańsko-
      izraelskie.

      W nieco dalszej perspektywie konieczne będzie zastąpienie wrogich nam reżymów
      takich krajach jak Libia czy Sudan, oraz niepewnych reżymów w takich krajach
      jak Algeria czy Maroko. Konieczne też będzie zastąpienie antyamerykańskich
      reżymów w Korei Północnej, Wietnamie czy na Kubie, a nawet w Malezji, lecz jest
      to sprawa na osobny referat. Obecnie najważniejsze jest bezwarunkowe poparcie
      wszystkich polskich Żydów dla wojny w Iraku, oraz dla polityki prezydenta
      Busha. I o takie poparcie występuję, poprzez mego przyjaciela, profesora Jehudę
      Bauera, do wszystkich polskich żydów w Australii, a szczególnie w Melbourne, z
      którym to pięknym miastem łączą mnie tak bardzo miłe wspomnienia.

      Adam Michnik

      (Tekst referatu odczytanego w Melbourne, Australia, w imieniu Adama Michnika
      przez profesora Jehudę Bauera).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka