Dodaj do ulubionych

Gdzie jeszcze trolejbusy?

IP: 142.94.86.* 27.04.03, 21:36
Gdzie jezdza jeszcze trolejbusy?
Bardzo prosze o informacje z calego swiata.
O ile u Was sa takie linie, to prosze napiszcie czy spelnieja one swa role
jako srodki masowego transportu?

A oto przeglad tekstow na ten temat:
Jak ograniczyc dokuczliwy halas i obrzydliwy zapach spalin?
Czy trolejbusy moga byc w tym pomocne?
Czy tez te ciche pojazdy miejskie zostaly juz calkowicie wyparte przez
halasliwe autobusy?
Okazuje sie, ze sa na szczescie jeszcze w Gdyni, Lublinie oraz w Tychach.
Do niedawna jezdzily w Slupsku oraz w Dębicy, jak również w Warszawie (do lat
80- tych), oraz w Poznaniu (pierwsza linie trolejbusowa w Polsce w latach 30-
tych, zlikwidowana niestety w 1970).
Trolejbusów w Polsce jest niewiele. Dla Gdyni i Tych, jak również dla
Rygi, Tallina, Ostrawy i Rzymu pojazdy o nazwie “Trollino” produkuje polska
firma “Solaris Bus & Coach” w Bolechowie pod Poznaniem.
Montuje rowniez te pozyteczne pojazdy firma Sobieslawa Zasady. Sa stamtad
eksportowane m.in. na Litwe.
Czy jest jakas szansa na przywrocenie zlikwidowanych linii trolejbusowych
w miastach?

Gość: LC

To, że trajtki nie smrodzą i nie hałasują to fakt. Warto jednak przypomnieć
dlaczego zostały one zlikwidowane. W Poznaniu pierwsze linie (105 i bodajże
102) zamknięto z powodu rozwoju sieci tramwajowej. Te drugie są bardziej
pojemne i szybsze.
Przyczyna likwidacji kolejnych linii była nie zintegrowana sieć i brak
połączeń trakcji z zajezdnią (z Ogrodów i Garbar) i musiały być holowane do
zajezdnii, co powodowało, że były nieopłacalne.
Dziś jak byćmy chcieli sieć trolejbusów wybudować musieli byśmy zrobić
to od podstaw, czyli założyć całą trakcję między zajezdnią do pętlami
docelowymi, a czy to się by opłacało, biorąc pod uwagę, że autobusy (a one
były by zastępowane) wyjeżdżają na peryferie miasta i często jadąc od pętli
tramwajowej, a nie od cetrum. Warto też zwrócić uwagę, że obecnie produkuje
się coraz cichsze i "mniej dymiące" autobusy, więc ich uciążliwość nie jest
tak duża jak kilkanaście lat temu.
**
Gość: Manius

Ale poważniej: lata 30. XX wieku to okres gdy napęd elektryczny był już
całkiem dobrze rozwinięty, natomiast pojazdy spalinowe były wysoce zawodną
nowinką techniczną. Dlatego powstał trolejbus - łączący sprawny napęd z
niskimi nakładami inwestycyjnymi (nie potrzebuje horrendalnie drogich
torowisk).
Natomiast dzisiaj - o pojazdach z napędem hybrydowym Waść słyszałeś?
Jak nie, to spojrzyj na wczorajszy dodatek auto-moto. Ta technika jest już
wprowadzana do komunikacji miejskiej.

p.s. wpierw zlikwidowano trolejbusy w Dębicy (przełom lat 80/90),
dopiero później w Warszawie (ca 1995 ??)


Gość: @

Hybrydowe silniki niewiele zmieniaja sytuacje jesli chodzi o
zanieczyszczanie powietrza spalinami.
Honda od lat je stosuje w swoich samochodach. Silnik elektryczny nie
pracuje caly czas, jedynie gdy pojazd stoi np. czekajac na zmiane swiatel,
lub w korku ulicznym.


lowca.masek

Brutalna prawda: klasyczny trolejbus to przeżytek - zasługujący na
swoje miejsce w muzeum, a w Poznaniu nawet na pomnik (pierwsza linia w
Polsce). Przy nakładach porównywalnych do tramwaju (wbrew pozorom to nie
tory, a sieć i zasilanie są najdroższe) mają zdolność przewozową autobusu, a
nawet mniejszą -
trolejbus jest wolniejszy (za szybka jazda powoduje wykolejenie
odbieraków z drutu i przymusowe zatrzymanie) i mniej zwrotny (może zmieniać
pas ruchu tylko w granicach zasięgu odbieraka prądu). Sprawdza się tylko na
obszarach szczególnie chronionych ekologicznie (np. drogi przez parki
narodowe) lub - ze względu na właściwości trakcyjne silnika elektrycznego
(duże przyspieszenie i znaczna moc rozruchowa) - na trasach górskich. Do
Poznania nijak to nie pasuje.
Zresztą rozmiary potoków pasażerskich w naszym mieście wyraźnie
wskazują na celowość rozwoju komunikacji szynowej - ile trajtków musiałoby
jeździć między Piątkowem a centrum Poznania, żeby przewieźć tylu pasażerów,
co "PeSTka"?

Gość: Brodacz
Mieszkam w mieście gdzie są trolejbusy . Jest to naprawdę dobry
środek lokomocji, którym podrużuje się dużo lepiej niz autobusem MPK. Prawdą
jest to, że współczesne autobusy są dużo bardziej ekologiczne od dawnych ,
ale jak by nie było jakies spaliny wydzielają ( zresztą nie wiem jak u was ,
ale u mnie w dalszym ciągu jest jeszcze dużo starych "empekusiów " które
smrodzą niemiłosiernie )a trolejbus nie wydzielają spalin wcale. Prawdą jest
też to, że budowanie od zera całej sieci elektrycznej jest strasznie
kosztowne, ale chyba nie więcej niż np : tramwajowej. W każdym razie u mnie w
Lublinie trolejbusy w zupełności zdają egzamin (co jakiś czas miasto
przedłuża trasę trajtka dobudowując sieci). Ktoś też napisał, że bardzo
często zdarza się że spadną "pały" z sieci i trolejbus jest unieruchomiony.
To prawda, ale zależy to tylko i wyłącznie od kierowcy i jego umiejętności, i
uwieżcie mi że wcale nie zdarza się to tak często, chociaż faktycznie czasami
taki trajtek potrafi skutecznie unieruchomic pół miasta zakorkując korek. smile
Pozdrawiam i życzę jak najmniej spalin, i jak najwięcej świeżego
powietrza (jeżeli jest to możliwe )

Gość: MS
**
Z pewnoscia tak jest, wybudowanie linii tramwajowych jest
znacznie drozsze od zalozenia trakcji sieci trolejbusowej.
Poza tym tramwaje o wiele bardziej halasuja w porownaniu z cicho
jadacymi trolejbusami.
Cieszy bardzo fakt, ze w Lublinie trolejbusy na tyle sie
sprawdzily, ze przedłuża sie tam trasy dobudowując sieci.
Obserwuj wątek
    • america W Vancouver, BC, CANADA 27.04.03, 23:17
      Powinienes to wiedziec bo nadajesz z

      Alberta Forestry Lands and Wildlife

      To tak blisko.
      • Gość: MS Re: W Vancouver, BC, CANADA IP: 142.94.86.* 28.04.03, 05:36
        america napisał:

        > Powinienes to wiedziec ...

        Dlaczego odpowiadasz od rzeczy (co ja powinienem wiedziec to nie Twoja sprawa)
        i do tego niegrzecznie?
        Licze na odpowiedzi z calego globu.
        Pozdrawiam

        • america Re: W Vancouver, BC, CANADA 28.04.03, 05:51
          Gość portalu: MS napisał(a):

          > america napisał:
          >
          > > Powinienes to wiedziec ...
          >
          > Dlaczego odpowiadasz od rzeczy (co ja powinienem wiedziec to nie Twoja
          sprawa)
          > i do tego niegrzecznie?
          > Licze na odpowiedzi z calego globu.
          > Pozdrawiam
          >

          Przepraszam jak urazilem. Ale czy dluga zima w Albercie i niemozliwosc
          poruszania sie trajlusiem ma na to wplyw?
          Jakkolwiek to nie na temat.

          AMERICA
          • Gość: MS Re: W Vancouver, BC, CANADA IP: 142.94.86.* 28.04.03, 15:42
            america napisał:


            > Przepraszam jak urazilem. Ale czy dluga zima w Albercie i niemozliwosc
            > poruszania sie trajlusiem ma na to wplyw?
            > Jakkolwiek to nie na temat.
            >
            > AMERICA

            Trolejbusy sa takze w Edmonton (mam czasami okazje nimi jezdzic).

            A dluga albertanska zima (bardzo suche powietrze wiec mroz nie jest taki
            dokuczliwy) bardzo ciszy narciarzy. W Jasper np. zjezdzalismy kilka tygodni
            temu przy temperaturze - 37 stopni. Oczywiscie, majac oslonieta cala twarz i
            dobre gogle.
    • prawdziwystarywiarus Gdzie jeszcze trolejbusy? Moskwa, Pekin 28.04.03, 05:42
      jak w temacie
      • Gość: Trolejbus Gdzie jeszcze trolejbusy? Zurych, Genewa, Berno... IP: *.lib.latrobe.edu.au 30.04.03, 12:32
        ... i wiele innych miast w Szwajcarii, Zach. Europie (Francja, Wlochy) czy tez
        Pln. Ameryce (USA, Canada) i Nowej Zelandii (Stolica tego panstwa)...
        Australia rozbudowuje zas tramwaje (glownie Melbourne, ale tez i Sydney,
        Adelaide, Bendigo; plany w Brisbane, Ballarat, Maitland etc.).
      • Gość: GG Gdzie jeszcze trolejbusy? Berno, Zurych, Genewa IP: *.lib.latrobe.edu.au 11.05.03, 07:56
        A wiec najbogatsze miasta Auropy!
        Berno: malownicza linia idzie z Hauptbahnhoff poprzez glowna ulice starowki
        i pozniej przez piekny most i pnie sie w gore do dzielnicy willowej.
        Zurych: tez spod Dworca Glownego, kolo Politechniki (gdzie studiowal
        Einstein), nad pieknymi kanalami i wsrod niezliczonych bankow...
        Genewa: jedna z linii dochodzi na lotnisko miedzynarodowe, tuz przy
        granicy francuskiej.
        Piekne linie sa tez w Lozannie, po wiaduktach i serpentynach (droga jak do
        Morskiego Oka w samym centrum miasta, gdzie metro fukkcjomuje podobnie jak
        kolejka na Gubalowke, tyle ze w tunelu)...
        Poza Lozanna, ktora uzywa dosc stare (ale super utrzymane) trajlusie
        z przyczepami, wiekszosc szwajcarkich t-busow jest przegubowa, niskopodlogowa
        i cichobiezna. Maja tez one super przyspieszenia i super zawieszenie
        (choc moze to tez i zasluga doskonalych nawierzchni ulic i drog)...
        Tak wiec trolejbus w miescie to znak prosperity!
        Pozdr.
        U know who... wink

    • Gość: Trolley Bus Re: Gdzie jeszcze trolejbusy? IP: *.lib.latrobe.edu.au 30.04.03, 12:28
      Gość portalu: MS napisał(a): Gdzie jezdza jeszcze trolejbusy?
      Bardzo prosze o informacje z calego swiata. O ile u Was sa takie linie, to
      prosze napiszcie czy spelnieja one swa role jako srodki masowego transportu?
      TB: Ostatnio widzialem je w Szwajcarii (Zurych, Berno, Geneva). Takze
      w Czechach (Ostrava i pare mniejszych miast). Sa one tez w Wellington
      (New Zealand), gdzie mieszkalem na poczatku lat 1980tych. Sa one tez w San
      Francisco, kilku miastach kanadyjskich, oraz w glownie w b. ZSRR i chyba w
      Mexico City. Widzialem je tez gdzies w Niemczech i chyba w Lyonie, we Francji.
      Te w Szwajcarii sa supernowoczesne, niskopodlogowe, ciche i b. wygodne
      dla pasazerow i kierowcow.

      A oto przeglad tekstow na ten temat:
      Jak ograniczyc dokuczliwy halas i obrzydliwy zapach spalin?
      Czy trolejbusy moga byc w tym pomocne?
      TB: TAK!

      Czy tez te ciche pojazdy miejskie zostaly juz calkowicie wyparte przez
      halasliwe autobusy?
      TB: NIE! P. Szwajcaria!

      Okazuje sie, ze sa na szczescie jeszcze w Gdyni, Lublinie oraz w Tychach.
      Do niedawna jezdzily w Slupsku oraz w Dębicy, jak również w Warszawie (do lat
      80- tych), oraz w Poznaniu (pierwsza linie trolejbusowa w Polsce w latach 30-
      tych, zlikwidowana niestety w 1970).
      TB: Nawet Poznaniacy robili wtedy bledy i sie wypaczali! pwenie teraz zaluja!
      Pamietam tez czeskie "trajlusie" w Walbrzychu (lata 1970te).

      Trolejbusów w Polsce jest niewiele. Dla Gdyni i Tych, jak również dla
      Rygi, Tallina, Ostrawy i Rzymu pojazdy o nazwie “Trollino” produkuje polska
      firma “Solaris Bus & Coach” w Bolechowie pod Poznaniem.
      Montuje rowniez te pozyteczne pojazdy firma Sobieslawa Zasady. Sa stamtad
      eksportowane m.in. na Litwe.
      TB: Do Wilna!

      Czy jest jakas szansa na przywrocenie zlikwidowanych linii trolejbusowych
      w miastach?
      TB: Bierzmy przyklad z Berna, Genewy i Zurychu!

      Gość: LC
      To, że trajtki nie smrodzą i nie hałasują to fakt. Warto jednak przypomnieć
      dlaczego zostały one zlikwidowane. W Poznaniu pierwsze linie (105 i bodajże
      102) zamknięto z powodu rozwoju sieci tramwajowej. Te drugie są bardziej
      pojemne i szybsze.
      TB: Tbus to jest autobus, a nie tramwaj! W Poznamiu Tbusy zastapiono Busami!

      Przyczyna likwidacji kolejnych linii była nie zintegrowana sieć i brak
      połączeń trakcji z zajezdnią (z Ogrodów i Garbar) i musiały być holowane do
      zajezdnii, co powodowało, że były nieopłacalne.
      TB: Trzeba bylo wybudowac siec trakcyjna, ktora jest niedroga!

      Dziś jak byćmy chcieli sieć trolejbusów wybudować musieli byśmy zrobić
      to od podstaw, czyli założyć całą trakcję między zajezdnią do pętlami
      docelowymi, a czy to się by opłacało, biorąc pod uwagę, że autobusy (a one
      były by zastępowane) wyjeżdżają na peryferie miasta i często jadąc od pętli
      tramwajowej, a nie od cetrum. Warto też zwrócić uwagę, że obecnie produkuje
      się coraz cichsze i "mniej dymiące" autobusy, więc ich uciążliwość nie jest
      tak duża jak kilkanaście lat temu.
      TB: One WCIAZ smrodza. Stad Genewa czy Zurych wola trolejbusy (obok
      tramwajow)...

      Gość: Manius - Ale poważniej: lata 30. XX wieku to okres gdy napęd elektryczny
      był już całkiem dobrze rozwinięty, natomiast pojazdy spalinowe były wysoce
      zawodną nowinką techniczną. Dlatego powstał trolejbus - łączący sprawny napęd z
      niskimi nakładami inwestycyjnymi (nie potrzebuje horrendalnie drogich
      torowisk). Natomiast dzisiaj - o pojazdach z napędem hybrydowym Waść
      słyszałeś?
      TB: Popularne we Francji!

      Jak nie, to spojrzyj na wczorajszy dodatek auto-moto. Ta technika jest już
      wprowadzana do komunikacji miejskiej.
      p.s. wpierw zlikwidowano trolejbusy w Dębicy (przełom lat 80/90), dopiero
      poźniej w Warszawie (ca 1995 ??)
      TB: Debica byka za mala! Ale niemniej szkoda!

      lowca.masek Brutalna prawda: klasyczny trolejbus to przeżytek - zasługujący na
      swoje miejsce w muzeum, a w Poznaniu nawet na pomnik (pierwsza linia w
      Polsce). Przy nakładach porównywalnych do tramwaju (wbrew pozorom to nie
      tory, a sieć i zasilanie są najdroższe) mają zdolność przewozową autobusu, a
      nawet mniejszą - trolejbus jest wolniejszy (za szybka jazda powoduje
      wykolejenie odbieraków z drutu i przymusowe zatrzymanie) i mniej zwrotny (może
      zmieniać pas ruchu tylko w granicach zasięgu odbieraka prądu). Sprawdza się
      tylko na obszarach szczególnie chronionych ekologicznie (np. drogi przez parki
      narodowe) lub - ze względu na właściwości trakcyjne silnika elektrycznego
      (duże przyspieszenie i znaczna moc rozruchowa) - na trasach górskich. Do
      Poznania nijak to nie pasuje.
      TB: Genewa nie lezy w gorach, a ma spora siec nowoczesnych trolejbusow.
      I wlasnie tory sa najdrozsze, chyba, ze sa prowizorka, ktora sie oakzuje zreszta
      najdrozsza!

      Zresztą rozmiary potoków pasażerskich w naszym mieście wyraźnie
      wskazują na celowość rozwoju komunikacji szynowej - ile trajtków musiałoby
      jeździć między Piątkowem a centrum Poznania, żeby przewieźć tylu pasażerów,
      co "PeSTka"?
      TB: Trolejbusy to rodzaj autobusu, a NIE tramwaju czy "light rail"! W Genewie,
      Bernie czy Zurychu wspolistnieja z tramwajami, a w Moskwie z metrem!

      Brodacz: Mieszkam w mieście gdzie są trolejbusy . Jest to naprawdę dobry
      środek lokomocji, którym podrużuje się dużo lepiej niz autobusem MPK. Prawdą
      jest to, że współczesne autobusy są dużo bardziej ekologiczne od dawnych,
      ale jak by nie było jakies spaliny wydzielają ( zresztą nie wiem jak u was ,
      ale u mnie w dalszym ciągu jest jeszcze dużo starych "empekusiów " które
      smrodzą niemiłosiernie )a trolejbus nie wydzielają spalin wcale. Prawdą jest
      też to, że budowanie od zera całej sieci elektrycznej jest strasznie
      kosztowne, ale chyba nie więcej niż np : tramwajowej. W każdym razie u mnie w
      Lublinie trolejbusy w zupełności zdają egzamin (co jakiś czas miasto
      przedłuża trasę trajtka dobudowując sieci). Ktoś też napisał, że bardzo
      często zdarza się że spadną "pały" z sieci i trolejbus jest unieruchomiony.
      To prawda, ale zależy to tylko i wyłącznie od kierowcy i jego umiejętności, i
      uwieżcie mi że wcale nie zdarza się to tak często, chociaż faktycznie czasami
      taki trajtek potrafi skutecznie unieruchomic pół miasta zakorkując korek. smile
      Pozdrawiam i życzę jak najmniej spalin, i jak najwięcej świeżego
      powietrza (jeżeli jest to możliwe )
      TB: Niech zyje LUBLIN!

      MS: Z pewnoscia tak jest, wybudowanie linii tramwajowych jest znacznie drozsze
      od zalozenia trakcji sieci trolejbusowej. Poza tym tramwaje o wiele bardziej
      halasuja w porownaniu z cicho jadacymi trolejbusami.
      Cieszy bardzo fakt, ze w Lublinie trolejbusy na tyle sie sprawdzily, ze
      przedłuża sie tam trasy dobudowując sieci.
      TB: Tramwaj to rodzaj kolei miejskiej (Strassenbahn), trolejbus to rodzaj
      autoBUSu!
      • Gość: reveller Re: Gdzie jeszcze trolejbusy? IP: *.proxy.aol.com 30.04.03, 12:59
        Boston - tam jezdza w pieknie zielonych dzielnicach
        • Gość: TBus Re: Gdzie jeszcze trolejbusy? IP: *.lib.latrobe.edu.au 30.04.03, 13:01
          Gość portalu: reveller napisał(a): Boston - tam jezdza w pieknie zielonych
          dzielnicach.
          TB: Nie wiedzialem o tem. Widzialem je zas w Philadelphia! smile
    • Gość: maja Re: Gdzie jeszcze trolejbusy? IP: *.80-202-238.nextgentel.com 30.04.03, 15:37
      W Norwegii w Bergen w jednej czesci miasta jezdza trolejbusy. dzielnica zielona, blisko szpital...
    • Gość: DrizzlySpike Re: Gdzie jeszcze trolejbusy? IP: *.ci.seattle.wa.us 30.04.03, 17:28
      Sa w Seattle, Washington. Trolejbo-autobusy bo tam gdzie jest siec podlaczaja
      sie do kabli i jezdza na silnikach elektrycznych, a gdzie sieci brak na
      silnikach spalinowych.
    • Gość: mister Re: Gdzie jeszcze trolejbusy? IP: *.dialup.zonnet.nl 01.05.03, 23:02
      nadal jezdza sobie trajlusie w Arnhem (Holandia) - i calkiem to nieglupia
      komunikacja...
      • Gość: $ Re: Gdzie jeszcze trolejbusy? IP: 142.94.86.* 05.05.03, 15:11
        Jezdza nadal na wielu liniach w Edmonton w Kanadzie.
        Cieszy zwlaszca to, ze z powodzeniem konkuruja ze smrodzacymi autobusami.
        • Gość: $ Re: Gdzie jeszcze trolejbusy? IP: 142.94.86.* 10.05.03, 17:15
          Czy trolejbusy jazdza w Australii?
          • Gość: GG Re: Gdzie jeszcze trolejbusy? IP: *.lib.latrobe.edu.au 11.05.03, 07:43
            Gość portalu: $ napisał(a):
            Czy trolejbusy jazdza w Australii?
            GG: NIE! Dawniej byly w na 100% w Launceston (Tasmania) i Adelaidzie, chyba tez
            i w Sydney (na wzor olbrzymiej sieci, tez zlikwidowanej, w Londynie). Zostaly w
            Wellington (Nowa Zelandia), choc dawniej byly tez w Dunedin i Auckland.
            Pamietam tez trajlusie z Johannesburga, byly tez chyba w Durbanie, moze i w
            Pretorii, ale murzyni je wszystkie zjedli... wink
            Na N. Zelandii ocalala tylko 1 linia tranwajowa (turystyczna)
            w Christchurch. W Australii mamy tramwaje w Melbourne (wlasnie po pol rocznym
            opoznieniu uruchomili tramwaje do pobliskiego Box Hill), oraz po jednej linii
            szybkiego tramwaju w Sydney i Adelaidzie. Turystyczne linie sa tez w Bendigo
            (calkiem spora) i Ballarat (krotka) i 1 linia tramwaju konnego w South
            Australia, to chyba wszystko. Jest jeszcze muzeum tramwajow w Sydney
            (calkiem dluga podmiejska linia do Royal Park, przerobiona z podmiejskiej
            bocznej linii kolejowej) i calkiem spore muzeum tramwajow pod Melbourne.
            Pozdr. z Antypodow
            PS: Rajem trolejbusowym jest Szwajcaria: np. piekna linia po starowce w
            Bernie (stolica federalna) i malownicze linie w Zurychu czy Genewie.
    • Gość: Trajlus Re: Gdzie jeszcze trolejbusy? IP: *.lib.latrobe.edu.au 11.05.03, 08:11
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=322&w=1671520&a=1671520
      • Gość: MA Re: Gdzie jeszcze trolejbusy? IP: 142.94.86.* 11.05.03, 23:53
        Byly kiedys na Krymie. Jechalem nimi na trasie z Gurzuf do Jalty.
        • Gość: T-Bus Re: Gdzie jeszcze trolejbusy? (Czechy, Austria) IP: *.lib.latrobe.edu.au 17.05.03, 07:31
          Tez dobrze! Nie wszystko sowieckie bylo zle!
          Gość portalu: $ napisał(a):
          radexindamix napisał:
          REWELACJA.Dzięki za linka i tego posta.Strasznie miło wiedzieć,że bogate
          europejskie miasta mają trajtki.Tak sobie właśnie dumam,że mamy w Tychach
          świetne władze,które myślą po europejsku.
          T: Miejmy nadzieje!

          Zresztą przedwczoraj zjechali do mnie ludziska ze Śląska,ekipa z moich
          studiów.Oczywiście poszliśmy na Papry,Zremb.Ja,jako dumny Tyszanin chwale
          się wszystkim dookoła,a oni byli naprawdę zachwyceni.Aż się zastanawiali skąd
          te Tychcy na to kase mają(taka drobna refleksja,że można w Polsce odpowiednio
          gospodarować).
          T: Slask byl zawsze jakby bardziej gospodarny!

          A wracając do trajtków,pomyślałem sobie też,że szkoda,że Tychy takie płaskie
          są.Tzn.fajnie by było gdyby jakaś linia trojelbusowa wiodła stromym
          podjazdem - tak jak to opisuje T-bus.
          T: Okreg Katowicki to nie Szwajcaria. Ale moze tak by trolejbusy np. w Wisle?
          Moze by Malysz dal na upiekszenie i "zeuropeizowanie" swego miasta?

          No i T-bus czekam na wiecej postów na ten temat.
          T: napisze, jak cos bede wiecej wiedzial.
          Daj mi znac na ljkel2@netscape.net. Wybieram sie do Polski szlakiem
          tramwajow i trolejbusow, na 100% zawadze o Tychy. Ostanio widzialem tyski
          trolejbus z okna EC "Sobieski", jedyny na trasie "Sobieskiego" w Polsce.
          A w Czechach conajmniej 2 systemy na trasie do WiedniaL Ostrava i dawny
          Gottwaldow (teraz chyba Zlin)!
          PS: W Wiedniu nie ma trolejbusow, ale sa w Salzburgu i Innsbrucku!
          Wieden ma zas super niskie tramwaje przegubowe. Melbourne ma zas ostanio
          2 nowe typy niskich tramwajow: jeden francuski, jak w Porto (Portugalia) a
          drugi Siemensa, jak w Poznaniu (tutkejsza prasa napisala, ze to "Posen", i
          wyliczyla wsrod niemieckich miast, nomen omen?).
          Pozdrowka!
          ljkel2@netscape.net

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka