czesc dziewczyny.
w kwietniu lece easyjetem z anglii do polski z mala czteromiesieczna corcia:
1)zastanawiam sie czy mam kupic cos w rodzaju nosidelka zapinanego z przodu
czy tez dziecko bedzie przypiete pasem na moich kolanach...
2)a co z wozkiem, czy bedzie traktowany jako nadbagaz i wymagal oplaty?
3) jak z karmieniem? jezeli dzidzia bedzie przypieta to karmienie stanie sie
niemozliwe, isn't?
4) i to samo ze zmiana pieluszek? nie bede mogla sie ruszyc z miejsca?
no nie wiem...pytan mnostwo!
prosze o rade i z gory dziekuje za odpowiedz