Dodaj do ulubionych

Chrzest w Londynie..

08.03.07, 23:42
Czy ktos z Was chrzcil dziecko w Anglii? Prosze mi powiedziec jak to wyglada
tu z pieniedzmi? Ile sie daje dla ksiedza,na kosciol? Chodzi mi glownie o
angielski,kaltolicki kosciol.(w polskim kosciele ksiedz mi odmowil) Dziekuje
z gory za odpowiedzi.
Obserwuj wątek
    • margarita30 Re: Chrzest w Londynie.. 09.03.07, 01:42
      ja dałam 50 funtów księdzu, nauki przedchrzcielne zostały pominięte
      a chrzest był bardzo uroczysty i wspominam go lepiej niż dwa poprzednie w Polsce
    • margarita30 Re: Chrzest w Londynie.. 09.03.07, 02:42
      i nie w Londynie tylko w Coventry
      • trissie Re: Chrzest w Londynie.. 15.05.07, 01:23
        ksiadz w polskim kosciele w Coventry, to osoba bardzo specyficzna. nikt nie ma
        prawa odmowic chrztu Twojemu dziecku, napisz skarge do biskupa, wpiszesz sie w
        szeregi baaardzo licznej grupy, ktora pisala juz skargi na tego ksiedza
        • xiv Re: Chrzest w Londynie.. 15.05.07, 11:07

          > nikt nie ma prawa odmowic chrztu Twojemu dziecku,

          jesli komus nie wierzysz, to czy pozyczysz mu pieniadze?

          jesli tak Ci zalezy na chrzcie - sama mozesz ochrzic dziecko - pisalem na tym
    • belisima1979 Re: Chrzest w Londynie.. 09.03.07, 14:42
      £50 troche duzo dla mnie..a wypada sie zapytac ksiedza wprost?
    • basia313 Re: Chrzest w Londynie.. 09.03.07, 15:12
      Ksiadz ochrzci Twoje dziecko bez zadnych pieniedzy. JEsli natomiast chcesz
      zlozyc dobrowolna ofiare, to u nas roznie jedni £20 inni £30.
    • tijgertje Re: Chrzest w Londynie.. 09.03.07, 16:31
      w polskim kosciele ksiedz mi odmowil

      Jak to ci odmowil? Podal powod??? Moga ci odmowic slubu z nie-katolikiem, ale
      nie moga odmowic ochrzczenia dziecka!
      • aniaheasley Re: Chrzest w Londynie.. 09.03.07, 18:12
        Wlasnie to samo chcialam napisac, ksiadz nie ma prawa odmowic ochrzczenia
        dziecka. I to niezaleznie od tego czy oboje rodzice sa katolikami, lub czy maja
        slub koscielny. Slyszalam o takich przypadkach odmowy w Polsce, chociaz jest to
        bezczelnosc ze strony ksiedza, ale przyznam ze pierwszy raz slysze o takiej
        odmowie w UK.
        • belisima1979 Re: Chrzest w Londynie.. 09.03.07, 21:44
          Odmowil mi ze wzgledu,ze nie mamy slubu.Byl bardzo stanowczy i niezbyt mily.Ja
          mu tlumaczylam,ze dla mnie najwazniejszy jest by dziecko mialo chrzest,a on-ze
          dla niego wazniejszy slub i moge wrocic jak bedziemy malzenstwem.
          • tijgertje Re: Chrzest w Londynie.. 09.03.07, 23:52
            Brak slubu to nie jest argument! Ja bym zlozyla skarge do biskupa. A co,
            samotnym matkom tez odmowi chrztu dla dzieci? Jak sie chlop zenic nie chce to
            dziecko automatycznie wyklucza z Kosciola, nawet jesli matka sama je chce po
            katolicku wychowac? Czasu sie nie da cofnac.
    • ewunia_uk Re: Chrzest w Londynie.. 09.03.07, 22:18
      W brytyjskim kosciele katolickim ksiadz raczej nie bedzie OCZEKIWAL, ze mu dasz
      jakas sume pieniedzy. Zwykle jesli sie daje jakas ofiare, to po uroczystosci.
      Dajesz co laska, tyle, na ile Cie stac. Jesli £50 to dla Ciebie duzy wydatek,
      to daj tyle, ile mozesz. Nikt nie bedzie krzywo patrzyl, zapewniam Cie smile Co
      do malzenstwa rodzicow, to nie mam pojecia, jak ksieza sie zapatruja, my
      bylismy malzenstwem, jak dzieci byly chrzczone, chociaz moj maz nie jest
      katolikiem.
      • dorotka_p Re: Chrzest w Londynie.. 10.03.07, 13:12
        Twoja postawa jest bardzo roszczeniowa. A Kosciol nie jest punktem uslugowym z
        ktorego wybiera sie co sie chce i oczekuje obslugi z usmiechem. Slubu nie
        chcesz ale chcesz chrzest dla dziecka? To nie jest tylko takie sobie
        pokropienie glowy. To jest decyzja rodzicow, zeby w danym obrzedku i tej
        wierze wychowywac dziecko. Jezeli nie chcesz brac slubu koscielnego to jakie
        sa przeslanki, zeby ochrzcic dziecko? I jak je wychowywac? Ksiadz moze miec
        watpliwosci. Nie wszyscy ksieza to glupie klechy.
        • aniaheasley Re: Chrzest w Londynie.. 10.03.07, 13:57
          Jeszcze raz powtarzam, ze ksiadz nie ma prawa odmowic ochrzczenia dziecka.

          Uczestniczki tego forum moga sobie pozwolic na pompatyczne i niechrzescijanskie
          (!) osadzanie ludzi jak moja poprzedniczka, ale ksiadz tego robic nie moze, bo
          sutanna do czegos jednak zobowiazuje.
          Tez radzilabym zlozyc skarge. Jezeli oczywiscie ta sprawa poruszyla Cie na tyle
          mocno, zeby tracic cenny czas na walke z wiatrakami.
          • lisy77 Re: Chrzest w Londynie.. 10.03.07, 19:26
            Mi odmowili i to w 3 kosciolach jak bylam w Polsce 2 miesiace temu.Nie mielismy
            slubu koscielnego i nawet nie bylo dyskusji zeby ochrzcic dziecko.Ja to nawet
            rozumiem ...maja swoje racje...A ze nam sie spieszylo bo w Polsce bylismy
            niedlugo to na jednej ceremonii mielismy slub koscielny i chrzest synka.Dwie
            pieczenie na jednym ogniu...tylko cena troche wyzsza...Nie obylo sie bez wielu
            komentarzy za kazdym razem jak donosilismy jakies niezbedne papierki do
            kancelarii, juz mielismy sie poddac ale trafilismy na fajnego ksiedza i bardzo
            fajnie to wyszlo
        • muminka12345 Re: Chrzest w Londynie.. 10.03.07, 14:06
          Miałam się nie wypowiadać w tej sprawie,ale zgadzam się całkowicie z dorotką_p.
          Rzeczywiście chrzest to nie jest takie zwykłe pokropienie głowy,przynajmniej
          dla kogoś wierzącego.Trudno jest deklarować że wychowa się dziecko w wierze
          kościoła katolickiego jeśli samemu nie jest się w tej wierze tak do końca.
          No bo jeśli żyjesz z kimś bez związku małżeńskiego to to napewno po katolicku
          nie jest.Więc jaki ty chcesz dać przykład swojemu dziecku?Znam osoby które nie
          deklarują się że są wierzące ale dzieci mają ochrzczone bo tak wypada.
          Tak więc może warto zastanowić się najpierw nad swoim życiem a dopiero potem
          obrzucać błotem głupie wymagania księży.
          A tak apropo samotnych kobiet z dziećmi:jestem pewna że ksiądz nie odmówi
          chrztu takiemu dziecku,bo jeśli matka chce wychować je po katolicku to nic nie
          stoi na przeszkodzie.A skoro w konkubinacie nie jest to problemu nie ma.
          Życzę powodzenia
          • aniaheasley Re: Chrzest w Londynie.. 10.03.07, 14:17
            Czytam te posty i naprawde zimny pot przerazenia mnie oblewa. Czy ja snie czy
            Wy dziewczyny na wlasna prosbe bez przymusu chcecie wynaturzenia polskiego
            kleru przeszczepic na grunt brytyjski?

            Sa rozne sytuacje i powody dlaczego rodzice nie maja slubu koscielnego, ale
            Kosciol jako instytucja nie ma prawa odtracac na tej podstawie ich dzieci.
            Nie napisze juz wiecej w tym watku, bo szkoda nerwow, szkoda slow, ale - jak
            dla mnie - powialo groza.
            • ma.pi Re: Chrzest w Londynie.. 11.03.07, 17:35
              aniaheasley napisała:

              > Czytam te posty i naprawde zimny pot przerazenia mnie oblewa. Czy ja snie czy
              > Wy dziewczyny na wlasna prosbe bez przymusu chcecie wynaturzenia polskiego
              > kleru przeszczepic na grunt brytyjski?
              >
              > Sa rozne sytuacje i powody dlaczego rodzice nie maja slubu koscielnego, ale
              > Kosciol jako instytucja nie ma prawa odtracac na tej podstawie ich dzieci.
              > Nie napisze juz wiecej w tym watku, bo szkoda nerwow, szkoda slow, ale - jak
              > dla mnie - powialo groza.


              Aniaheasley masz racje, w Kanadzie tez nie jest do pomyslenia aby ksiadz z
              jakichkolwiek powodow odmowil chrztu dziecku. Tutaj sie ciesza z kazdej
              owieczki :o)
              To tylko szarogeszenie sie polskich ksiezy.

              Pozdr.
          • bluejanet Re: Chrzest w Londynie.. 10.03.07, 16:30
            No ale zeby malzenstwo bylo waznie zawarte, musza oboje byc swiadomi i chciec
            tego sakramentu.
            Jesli sie ozenia koscielnie tylko ze wzgledu na chrzest, to przeciez furtka
            otwarta do uniewaznienia koscielnego, a nie o to chyba chodzi. To tak jakby
            zwiazek pod przymusem.
            • dorotka_p Re: Chrzest w Londynie.. 10.03.07, 16:58

              Ktos wczesniej napisal "...wynaturzenia polskiego kleru". Czy ksiadz , ktory ma
              watpliowsci co do wiary rodzicow bez slubu koscielnego jest wynaturzony?
              Ostatnio bardzo modne jest obrzucanie blotem Kosciola i ksiezy, ze malo
              postepowi i tolerancyjni. Moze ten ksiadz nie chce tworzyc kolejnej fikcji z
              chrztem udzielonym tylko dlatego, ze tak wypada, bez wiary rodzicow , ze to
              naprawde znaczy "cos wiecej".
              • yadrall Re: Chrzest w Londynie.. 10.03.07, 17:17
                A co z sytuacja gdy owszem zyja w niesakramentalnym zwizazku, bo jedna ze stron
                nie chce (lub nie moze) zawrzec slubu koscielnego,ale druga pomimo to chce
                wychowac dziecko w wierze chrzescijanskiej? Zycie to nie bajka i nie zawsze
                kierujemy sie rozumen czasem tez sercem i co wtedy?
                Ps. sama z polski znam malzenstwo tylko po slubie cywilnym,ktore ma ochcszczona
                2 dzieci i dwoch roznych ksiezy w roznych parafiach nie robilo zadnych
                problemow. Wiec wszystko zalezy od ksiedza.
                Akurat ta para nie brala slubu koscielnego z lenistwa...
                • basia313 Re: Chrzest w Londynie.. 10.03.07, 20:10
                  ale jednak czy ktos nie chce czy nie moze to jednak dwie rozne sprawy. JEsli
                  ktos moze a nie chce to nie ma co robic udawanek, ze sie wierzy , jesli ktos
                  nie moze bo np zwiazal sie z partnerem, ktory jest rozwodnikiem, to jednak
                  troche inna sprawa i zwykle w takiej sytuacji ksieza chrzcza dziesi bez
                  problemu.
              • ma.pi Re: Chrzest w Londynie.. 11.03.07, 17:38
                dorotka_p napisała:

                >
                > Ktos wczesniej napisal "...wynaturzenia polskiego kleru". Czy ksiadz , ktory
                ma
                >
                > watpliowsci co do wiary rodzicow bez slubu koscielnego jest wynaturzony?
                > Ostatnio bardzo modne jest obrzucanie blotem Kosciola i ksiezy, ze malo
                > postepowi i tolerancyjni. Moze ten ksiadz nie chce tworzyc kolejnej fikcji z
                > chrztem udzielonym tylko dlatego, ze tak wypada, bez wiary rodzicow , ze to
                > naprawde znaczy "cos wiecej".



                A mozesz mi wytlumaczyc dlaczego katolicyzm polski rozni sie od tego
                angielskiego czy kanadyjskiego?
                Dlaczego w Polsce wiecznie straszy sie katolikow i uprawia sie "zamortyzm" jak
                za czasow Stalina?
                Dlaczego ksiadz z kosciola kanadyjskiego jest przyjacielem, a z polskiego
                postrachem?

                Dojzalam jak bardzo, my polscy katolicy jestesmy straszeni Bogiem jak zaczelam
                uczeszczac do kanadyjskiego kosciola.

                Pozdr.
          • belisima1979 Re: Chrzest w Londynie.. 10.03.07, 17:20
            "obrzucac blotem"? "okropic glowe"? Co wy ludzie wogole wypisujecie?? Czy
            uwazacie,ze macie prawo mnie pouczac o religii?? Ja wiem co to jest chrzest i
            jaka jest moja religia.Nie chce ochrzcic dziecka,bo "tak wypada".Chce,by dzieki
            mojej pomocy moglo wsztapic do kregu katolikow.Ja jestem wierzaca,moj nie-maz
            niestety jest ateista i nie moge go zmusic do slubu,jesli nie chce,ale moge dac
            szanse mojemu dziecku! Nie osadzajcie jak nie znacie sytuacji!!!Ja tylko
            pytalam ile pieniedzy na to przeznaczyc!
            • bluejanet Re: Chrzest w Londynie.. 10.03.07, 17:29
              No to do angielskiej parafii idz, ochrzcisz pewnie bez problemu, slyszalam o
              pryzpadkach w Niemczech, ze ludzie bez bierzmowania slub brali.
              Wybierz tylko parafie rzymskokatolicka, bo kosciol anglikanski, baptysci,
              ewangelicy i inni to nie to samo co rzymskokatoliy.
            • ewunia_uk Re: Chrzest w Londynie.. 10.03.07, 18:28
              belisima1979 napisała:

              > Ja jestem wierzaca,moj nie-maz
              > niestety jest ateista i nie moge go zmusic do slubu,jesli nie chce,ale moge
              dac
              >
              > szanse mojemu dziecku! Nie osadzajcie jak nie znacie sytuacji!!!Ja tylko
              > pytalam ile pieniedzy na to przeznaczyc!

              Calkowicie Cie rozumiem. Nie wiem, na jakie prawo kanoniczne powoluja sie
              polscy ksieza, chyba na takie specjalnie napisane dla nich smile Matce dziecka w
              Twojej sytuacji absolutnie nie maja prawa odmowic chrztu.
            • basia313 Re: Chrzest w Londynie.. 10.03.07, 21:54
              jesli jest tak , jak piszesz i chcialabys sie pobrac, to moze udaj sie do
              innego ksiedza.. MOze moglibyscie wziac slub jednostronny? Wiem, ze zbaczam z
              temu, ale moze nie wiesz o tym, ze mozecie sie pobrac tzn Ty przyjmujesz slub
              sekramentalny, a Twoj maz nie.
        • belisima1979 Re: Chrzest w Londynie.. 10.03.07, 17:15
          Ale kto powiedzial ze nie chce wziac slubu koscielnego???!!! Ja marze o tym! A
          dzieckochce ochrzcic, by bylo w kregu dzieci bozych-bo to moja religia,tak
          bylam wychowana i chce by moje dziecko tez miala szanse byc katolikiem,Jak
          dorosnie samo zdecyduje o swojej wierze,ale narazie to ja wybieram.
          • dorotka_p Re: Chrzest w Londynie.. 10.03.07, 17:40

            Belisima, no nie unos siewink Wbrew pozorom nikt nie ma na mysli dokladnie Ciebie
            i Twojej sytuacji. Dyskusja po prostu przerodzila sie w bardziej ogolna. Ja
            tylko bronie praw ksiezy i rozumiem ich, gdy odmawiaja chrztu. Zwlasza w
            dzisiejszych nielatwych dla Kosciola czasach. Jak nie chce ochrzcic w pewnych
            sytuacjach, to podnosza sie slowa swietego oburzenia, a jak sie zgodzi to zaraz
            slychac glosy, ze dla kasy zrobi wszystko.


          • ewunia_uk PS 10.03.07, 18:30
            Idz do brytyjskiego kosciola katolickiego, ktoremu podlegasz terytorialnie.
            Wyjasnij ksiedzu sytuacje. Dam sobie reke obciac, jesli Ci odmowi ochrzczenia
            dziecka.
    • basia313 CO do odmowienia ochrzcenia dziecka 10.03.07, 20:06
      www.kkbids.episkopat.pl/dokumentydlep/chrzest.htm
      mysle, ze ten tekst duzo wyjasnia
      • tijgertje Re: CO do odmowienia ochrzcenia dziecka 15.03.07, 20:36
        Niech mnie ktos poprawi, jesli zle zrozumialam ten tekst:
        Jezeli rodzice nie maja slubu koscielnego i z jakichkolwiek powodow nie
        zamierzaja go brac, ale chca dziecko ochrzcic w kociele katolickim, to ksiadz
        nie moze odmowic, jezeli chociaz jedno z rodzicow podpisze zobowiazanie, ze
        bedzie wychowywac dziecko w wierze katolickiej.
        Dobrze kumam, czy jednak za malo kawy wypilam?
        • aniaheasley Re: CO do odmowienia ochrzcenia dziecka 16.03.07, 09:34
          Ja tylko nie rozumiem po co jakies dodatkowe pisemne zobowiazanie, skoro w
          trakcie chrztu rodzice i chrzestni zobowiazuja sie wlasnie do tego samego - do
          wychowania dziecka w wierze katolickiej.
    • ylw Re: Chrzest w Londynie.. 10.03.07, 22:30
      A gdzie pytałaś?W polskim kościele na Islington moja koleżanka ochrzciła
      córeczke bez najmniejszego problemu- bez ślubu.My zamierzamy ochrzić Kubusia w
      Polsce, moja mama rozmawiała już z księdzem na ten temat.Powiedział że owszem
      ślub być powinien, ale dziecku chrztu odmówić nie może smile Spróbuj może w innym
      kościele.Powodzenia.
      • belisima1979 Do Ylw.. 10.03.07, 23:27
        Pytalam w polskim kosciele na Ealing Broadway,bo jest najblizej i tam zawsze
        chodzilam. Szczegolnie,ze wiedzialam wczesniej ze mojej kolezanki siostra
        ochrzcila dziecko w tym samym kosciele,Tez nie mieli slubu,ale niby
        powiedzieli,ze zamierzaja-tylko nie teraz..A ja bylam uczciwa-powiedzialam
        prawde,a ksiadz mnie bardzo chlodno potraktowal i szybko wyprosil. Slyszlam o
        kosciele na Islington-nie wiem za bardzo,gdzie to jest ale sprawdze w "Goncu
        Polskim". DZiekuje bardzo! Pozdrawiam!Caluski dla Kubusiakiss
    • monika19761 Re: Chrzest w Londynie.. 11.03.07, 20:42
      ja chrzcilam dzidzie w polskim kosciele w Londynie i jestem bardzo zadowolona
      bo ceremonia i ksiadz byl super a idalam mu 20f
      • aniaheasley Re: Chrzest w Londynie.. 11.03.07, 22:08
        Ja chrzilam caja trojke w polskim kosciele na Balham, kazda uroczystosc byla
        bardzo ladna, bylam bardzo zadowolona. Ksiadz (proboszcz) odprawial pol po
        polsku, pol po angielsku, bo tak poprosilismy, ze wzgledu na rodzine meza. Nie
        mamy slubu koscielnego. Dodatkowo w kazdym przypadku tylko jedno z rodzicow
        chrzestnym bylo katolikiem. Co do 'zaplaty' za chrzest, to w kazdym przypadku
        robilam to duzo pozniej, przy odbiorze metryki chrztu. A gdybym nic nie dala to
        tez konca swiata by nie bylo.
    • ylw Re: Chrzest w Londynie.. 11.03.07, 23:16
      Islington lub Angel- to chyba najbliższa stacja(czarna linia).Z Ealingu to
      troszke kawałek.Niewiem co powiedziała księdzu ta moja koleżanka, ale wiem że
      ochrzciła dziecko.Mówiła że nie robili problemów.Tak czy inaczej tylko tyle
      mogę Ci poradzić.Powodzenia
      PS.Buziaki dla Olivci ;o)
    • 101krotka Re: Chrzest w Londynie.. 12.03.07, 21:48
      rozumiem,ze chcesz ochrzcic dziecko w rzymsko-katolickim Kosciele a nie
      anglikanskim?(z gory przepraszam jesli cie urazilam).

      • belisima1979 Re: Chrzest w Londynie.. 12.03.07, 23:00
        Oczywiscie,ze w rzymsko-katolickim. Napisalam wczesniej.
    • kingaolsz Re: Chrzest w Londynie.. 13.03.07, 10:12
      Mysmy chrzcili na Ravenscourt Park w polskim kosciele A. Boboli.
      Nie mielismy slubu koscielnego, ale nikt nie robil problemu. Bardzo milo i
      smpatycznie. Co do zaplaty, to ja zapomnialam ( mialam w torebce) i nikt sie
      nie dopraszal. Pozniej wrocilam i dalam ofiare na kosciol - £40.

      Bylo bardzso sympatycznie i zupelnie "niepolsko" wink)) w kwestii podejscia
      ksiezy.

      Kinga
    • xiv Re: Chrzest w Londynie.. 21.03.07, 15:38

      to jest jakieś deja vu - co chwila ten temat wraca smile

      1. czy ksiądz ma prawo odmówić chrztu, bo rodzice nie mają ślubu kościelnego?
      tutaj jest fajna wypowiedź ojca Jacka Salija:
      www.mateusz.pl/ksiazki/js-sd/Js-sd_49.htm
      2. czy ksiądz ma prawo odmówić chrztu?
      tak - są sytuacje, w których ksiądz odmówi chrztu; przez chrzest rodzice wyrażają wolę wychowania dziecka w duchu chrześcijańskim - jeśli tej woli nie ma - to po co chrzest?

      3. czy ja - osoba wierząca mogę ochrzcić dziecko?
      tak - cały ceromoniał chrzcielny to tylko forma mająca uświadomić rodzicom ich odpowiedzialność; tak naprawdę polanie wodą i wypowiedzenie słów "Ja ciebie chrzczę w imię Ojca i Syna i Ducha Świętwego" jest całym meritum tego sakramentu; niestety brakuje wtedy papierka z parafii - ale to już jest przywara KK

      4. czy ja - osoba niewierząca mogę ochrzcić dziecko?
      tak - dokładnie tak samo, jak osoba wierząca

      5. wniosek
      jesli ktoś chce ochrzcić dziecko (i jest świadomy tego co czyni) - nie musi szukać "chętnego księdza"; jeśli jednak chodzi o cała "pompę" - cóż, kapłan jest w takim przypadku niezastąpiony
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka