Dodaj do ulubionych

Tanie Państwo - fragmenty z programu PIS

24.05.06, 17:54
Dlaczego PIS kłamał w kampanii i nie realizuje swojego programu?

Program „Tanie i Sprawne Państwo”
Uważamy, iż administracja państwowa w Polsce jest ogromnie rozbudowana,
niesprawna i często skorumpowana. Zupełnie nie odpowiada na
wyzwania współczesnego społeczeństwa. Bez radykalnych zmian w administracji
trudno przeprowadzić program naprawy państwa. Prawo i Sprawiedliwość
dokona zmian, realizując program „Tanie Państwo”. Przyniesie
to oszczędności prawie 5 mld zł rocznie oraz około 3 mld zł jednorazowych
wpływów.

Nowe standardy w administracji
Uważamy, iż w administracji powinno się wprowadzić metody do opisu
i wyceny stanowisk pracy oraz nowoczesne metody zarządzania i standardów
jakości, co przyczyni się do zwiększenia efektywności i jakości pracy
administracji.
Ponadto jesteśmy gotowi wprowadzić standardy wyposażenia administracji,
dokonując redukcji niepotrzebnych kosztów, na które państwo nasze
nie może sobie pozwolić, oraz w zakresie prowadzenia spraw finansowych,
kadrowych, europejskich oraz obsługi urzędu.
Prawo i Sprawiedliwość PROGRAM 2005


Likwidacja agencji, funduszy i urzędów
Doprowadzimy do likwidacji tzw. środków specjalnych z wyjątkiem
Agencji Nieruchomości Rolnych; Totalizatora Sportowego; 13 terenowych
delegatur ministra skarbu państwa; Rządowego Centrum Studiów
Strategicznych wraz z delegaturami; Funduszu Prywatyzacji; Rządowego
Centrum Legislacji; 12 przedstawicielstw Polskiej Organizacji Turystycznej;
16 oddziałów Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad
(sama agencja zostanie przekształcona w Generalną Dyrekcję Dróg
i otrzyma szersze zadania), Wojskowej Agencji Mieszkaniowej; Narodowego
Funduszu Zdrowia; gospodarstw pomocniczych w obecnym
kształcie; po zmianie Konstytucji RP chcemy doprowadzić do likwidacji
Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji oraz Rady Polityki Pieniężnej.
Chcemy połączenia Agencji Rynku Rolnego z Agencją Restrukturyzacji
i Modernizacji Rolnictwa; likwidacji w obecnej formie Wojewódzkich
Funduszy Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej; PFRON;
zmniejszenia środków na administrację niektórych urzędów centralnych
oraz agencji i funduszy zgodnie z wprowadzonymi standardami:
np. w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych oraz w KRUS wraz z wprowadzeniem
zasady zakazu kredytowania swojej działalności oraz zniesienia
powielających się wojewódzkich struktur rządowych i samorządowych.
„Bez zmian w administracji trudno przeprowadzić
program naprawy państwa.”
Chcemy konsolidacji inspekcji państwowych celem zwiększenia efektywności
ich działania, poprawy sprawności oraz ułatwienia prowadzenia
kontroli – konsolidacja spowoduje także ułatwienia dla instytucji i
przedsiębiorstw
kontrolowanych.
Obserwuj wątek
    • elfhelm Bezpartyjne media publiczne - wypowiedzi liderów:) 24.05.06, 17:58
      A oto, co obiecywali wyborcom liderzy PiS w sprawie odpartyjnienia mediów
      publicznych:

      Jarosław Sellin, poseł PiS, wiceminister kultury, b. członek KRRiT

      "Nowe Państwo", styczeń 2006 r.

      "Rady nadzorcze w mediach publicznych zawsze służyły do dzielenia parytetów
      partyjnych i sfer wpływów. My chcemy to zmienić, odpartyjnić media publiczne".

      Jarosław Kaczyński, prezes PiS

      "Newsweek", 15 stycznia 2006 r.

      "Chcemy nowego kierownictwa telewizji, ale takiego, które byłoby apartyjne
      (...). Po prostu znajdziemy takich ludzi, którzy będą unikali partyjnego
      zaangażowania (...). Nasi kandydaci do KRRiT będą ludźmi fachowymi, względnie
      młodymi i nie będą to politycy. (...) gwarancje zawierają się w naszej
      przyzwoitości i w ich charakterach (...). Chodzi o to, by nie było nacisków z
      zewnątrz. Telewizja Roberta Kwiatkowskiego to był układ pozwalający na telefony
      polityków SLD do prezesa i dziennikarzy. Politycy PiS telefonować nie będą".

      Elżbieta Kruk, b. posłanka PiS, szefowa KRRiT

      Debata "media publiczne, czyli czyje" (za PAP)

      "Przy wyborze rady nadzorczej TVP będę się kierować przede wszystkim tym, by
      skład rad był pluralistyczny, kandydaci byli publicznie prezentowani oraz by
      kandydatów zgłaszały też stowarzyszenia i organizacje dziennikarskie".

      "Gazeta Wyborcza" 11-12 lutego 2006 r.

      "Sposób myślenia, iż media są łupem dla partii rządzących, jest mi obcy"
      • t0g Re: Ludzie żle zrozumieli po porostu. 24.05.06, 18:21
        Codziło o to, że tanie państwo będzie PRZY WADZY. Państwo, w znaczeniu takim,
        jak "Państwo Kowalscy" czy "Panstwo Wisniewscy". Prosty lud w Polsce często
        używa nieprawidłowych form gramatycznych w odniesieniu do słowa "państwo":
        słyszy się, na przykład, "państwo Kowalskie przyjechało z Warszawy i zatrzymało
        sie u Starego Maciaszka", zamiast "państwo Kowalscy przyjechali i zatrzymali
        się...".

        Więc "państwo" w obietnicach było w tym znaczeniu: u steru władzy (wadzy) będzie
        tanie państwo. Czyli jakies tanie indywidua. Tanie w znaczeniu "cheap", co w
        Anglii i USA oznacza również "taniochę", "tandetę" - towar o jakości z pchlego
        targu.

        Obiecując "tanie państwo", obiecywano po prostu, że u steru władzy będzie
        tandetna ekipa, i obietnica ta została w 100% dotrzymana.

        Podobnie, jak kiedyś Gomułka mówił: "Obywatele! Przed dwudziestu laty niczego
        wam nie obiecywalismy, i obietnicy tej dotrzymaliśmy!"
    • rzewuski1 Re: Tanie Państwo - fragmenty z programu PIS 24.05.06, 18:05
      Bez radykalnych zmian w administracji
      > trudno przeprowadzić program naprawy państwa. Prawo i Sprawiedliwość
      > dokona zmian, realizując program „Tanie Państwo”. Przyniesie
      > to oszczędności prawie 5 mld zł rocznie oraz około 3 mld zł jednorazowych
      > wpływów.

      no to juz wiem skad wezma te 5 miliardów na poprawe systemu zdrowotnego
      >
    • andrzejg Taniocha 24.05.06, 18:34
      www.gazetaprawna.pl/?action=showNews&dok=1717.81.115.2.4.1.0.1.htm
      • Kancelaria premiera ma przedstawić w czerwcu bilans Taniego Państwa
      • Zaplanowana likwidacja części funduszy, agencji i urzędów spełzła na niczym
      • Koalicjanci PiS, zamiast ograniczać, będą dążyć do rozbudowy struktur administracji


      Większość ekspertów nie pozostawia na Tanim Państwie suchej nitki: program mający przynieść blisko 6 mld złotych oszczędności okazał się pustym hasłem. Instytucje, które miały być zlikwidowane, działają nadal, a odchudzenie liczby państwowych urzędników o jedną piątą wydaje się mało prawdopodobne nawet w odległej przyszłości. Potwierdza to głoszona przez PiS potrzeba budowy silnych struktur państwowych: zamiast decentralizacji i przekazywania dotychczasowych uprawnień centralnych instytucji samorządom – zachowanie status quo z wymianą części kadr na Samoobronę i LPR.


      _______________________________________________________________________

      Ale to nic 'ciemny lud wszystko kupi'.Wystarczy powiedzieć ,że jest tanie
      A.
    • rmstemero Re: Tanie Państwo - fragmenty z programu PIS 24.05.06, 19:02
      dankowalski napisał:

      > Dlaczego PIS kłamał w kampanii i nie realizuje swojego programu?

      Bo czytanie programow wyborczych i zastanawianie sie nad ich realnoscia nie jest
      silna strona elektoratu tej partii i PIS doskonale o tym wie. PIS wybrali w
      wiekszosci telewidzowie z malych wsi i radiosluchacze w wieku emerytalnym a tym
      to raczej wszystko jedno. A poza tym PIS jest jedynym gwarantem nieustajacej
      medialnej rozrywki w wykonani dwoch bylych aktorow z nadwaga ktorych mozna ze
      soba pomylic a Polak ma przeciez poczucie humoru

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka