Dodaj do ulubionych

Zapraszam dziewczymy z madrytu i okolic

21.03.07, 13:00
Może tu będzie nam łatwiej się spotykać.Skąd jesteście?Macie już dzieci czy
dopiero się steracie?Znasie może jakiegoś dobrego prywatnego gin?
Obserwuj wątek
    • izalo Re: Zapraszam dziewczymy z madrytu i okolic 21.03.07, 20:41
      HeJ. Odpisalam w innym watku - mam prawie 14 miesieczna coreczka Victorie.
      Niestety nic Ci nie poradze, nie znam zadnego prywatnego gina bo rodzilam
      ¨panstwowo¨.
      • inesita6 Re: Zapraszam dziewczymy z madrytu i okolic 22.03.07, 13:26
        Wesz?Mam kiepskie doświadczenia z lekarzami państwowymi.Bardzo bolał mnie
        brzuch i słabłam,pojechaliśmy do szpitala,gdzie po 3 godz.powiedzieli że mam
        pękniętą cyste.Przypisali mi paracetamol i puścili do domu.Co jak co ale z tego
        mogło sie wdać zakarzenie.Cysty wracały co miesiąc, a te barany nie skubneły
        sie że dzieje sie tak bo moje jajeczko nie pękało.Dopiero w polsce sie tego
        dowiedziałam.Wolę iść prywatnie
        • izalo Re: Zapraszam dziewczymy z madrytu i okolic 22.03.07, 20:34
          Coz... ja jestem b. zadowolona z opeiki panstwowej, a juz szczegolnie ze
          szpitala (rodzilam w Gregorio Marañon). Naprawde wystawilabym im 5+. Co do
          lekarzy to nie wiem, moja ciaza przebiegala bezproblemowo, dlatego tez nic nie
          umiem Ci poradzic.
          • inesita6 Re: do izalo 23.03.07, 13:00
            Ja jestem z Mostolesu.Jakiś czas temu zasłabłam a byłam prawie pewna że nie
            jestem w ciąży i mąż mnie zabrał do szpitala.Zanim cokolwiek ma zrobili
            czekałam ponad godzienę,potem kolejne dwie na wyniki badania krwi.Stwierdzili
            że mam zaburzenia błędnika, przypisali syrop primperan i kazali troche więcej
            odpoczywać.Aha zapomniałam wziąć tel. mąż przez3 godz. czekał bo go ze mną nie
            wpuścili.Pielęgniarki Go zbywały a straznik zażądał 30 za informacje.Koszmar
            jakiś.Aha jak byłam z pęknięta cysta to pielęgniarka podczas badania
            stwierdziła że niektóre kobiety przychodzą z byle czym na pogotowie.Dodam
            jeszcze że podczas badania gin.łzy mi same leciały z bólu i słabłam.Przypisali
            paracetamol i wysłali do domu
            • izalo Re: do izalo 23.03.07, 21:58
              Hej! No to rzeczywiscie wycierpialas swoje. Ja nie kwestionuje twoich przezyc,
              tylko mowie, ze moje sa inne. Caly pobyt w szpitalu (lacznie z pogotowiem) byl
              bardzo przyjemny. Zostalam otoczona b. dobra opieka lekarska i moge mowic tylko
              w samych superlatywach. A ze oddzial polozniczy w Gregorio Marañon zostal
              niedawno odnowiony, wiec warunki byly prawie luksusowe. Tak jak wspomnialam
              tylko (albo az) rodzilam w tym szpitalu, wiec nie wiem jak wyglada sprawa przy
              innych problemach. Tym nie mniej nie namawiam Cie do korzystania z opieki
              panstwowej i zycze szybkiego znalezienia dobrego prywatnego gina.
              • inesita6 Re: do izalo 24.03.07, 20:19
                Dzięki izalo za ciepłe słowo.Czuję się ostatnio dobrze więc może gin. nie
                będzie mi na razie potrzebny? Mam też nadzieję że wszystko u Ciebie
                oki.Pozdrawiam ciplutko.pa
                • maigo z innej beczki :) 25.03.07, 18:36
                  czy znacie jakieś forum o polakach w Hiszpanii...chodzi mi o szkolnictwo,
                  wynajęcie mieszkania...wszystkie przydatne informacje dla nowych mieszkancow
                  Hiszpanii smile...oczywiscie w języku polskim, bo Hiszpańskiego jak na razie się
                  uczę smile
                  • inesita6 Re: maigo 25.03.07, 20:56
                    A skąd dokładniej jesteś? Forów żadnych nie znam, ale jest wiele miejsc gdzie
                    się spotykają polacy.Jeśli mi napiszesz gdzie mieszkasz to będzie mi łatwiej
                    dać Ci jednoznaczną odpowiedź.Aha z tym szkolnictwem to chodzi Ci pewnie o
                    naukę hiszpańskiego?
                    • maigo Re: maigo 26.03.07, 21:10
                      hej...dzięki za zainteresowanie smile
                      Jak na razie mieszkam jeszcze w Polsce, ale wybieram się z rodzinką do
                      Hiszpanii. Mąż dostał propozycję pracy tam...dokładnie w Andaluzji...konkretnego
                      miasta jeszcze nie znam. Mamy 3 letniego synka. Przed wyjazdem chciałabym
                      dowiedzieć się jak żyje się w Hiszpanii. Ile kosztuje wynajęcie domku, od
                      którego roku życia obowiązkowe jest szkolnictwo... ile czasu zajęło Wam
                      przyswojenie języka???Oj...pytań mam wiele...co chwilę przychodzą mi do
                      głowy...dlatego chciałabym poradzić się Was hiszpańskie Mamusie...jak Wam się
                      żyje!!!
                      Mąż jest lekarzem i będzie pracował w jednym z tamtejszych szpitali. Może wiecie
                      na jakim poziomie jest tamtejsza służba zdrowia? (jaka jest polska służba
                      zdrowia - każdy wie sad )Może któraś z Was jest lekarzem lub żoną lekarza i
                      chętnie podzieliła by się z nami swoim zdaniem, rozwiała wątpliwości...

                      A co do forum o Polskich Rodzinkach w Hiszpanii...jeśli nie ma...może by takie
                      założyć?????
                      Co Wy na t????
                      Pozdrawiam
                      -maigo-
                      • inesita6 Re: maigo 26.03.07, 23:47
                        Wiesz maigo?Ja mieszkam w madrycie i myslę że tam gdzie Ty masz pojechać to
                        jest troszeczkę inaczej niż u nas.Hiszpański dość łatwo nam wchodził i teraz po
                        4 latach radzimy sobie już ze wszystkim.Poszątki były dość ciężkie i bardzo
                        dużo złych rzeczy tu przezyliśmy.Ale skoro mąż już jest to przynajmniej
                        wszystko na wasz przyjazd przygotuje.Wierz mi to baardzo dużo.My za wynajem
                        mieszkania płacimy 850e ale jest duże i ładne.Tam pewnie ceny są inne więc Twój
                        mąż musi się dowiedzieć na miejscu.Nic się ni bój maigo do odważnych świat
                        należy nie?
                      • inesita6 bardzo przydatne 29.03.07, 13:22
                        www.el callejero.paginasamarillas.es
    • olik35 Re: Zapraszam dziewczymy z madrytu i okolic 27.03.07, 11:01
      Hej, ja mieszkam pod Madrytem w San Sebastian de los Reyes. Mam meza Hiszpana i
      6,5 miesieczna coreczke. Korzystalam z ginekologow i publicznych i prywatnych.
      Rodzilam w prywatnej klinice i bardzo sobie to chwale. troche mi trwalo niz
      trafilam na gina ktory mi odpowiada. Ja osobiscie bym Ci polecila w klinice
      Nstra. Sra. del Rosario (ulica Principe de Vergara, przy skrzyzowaniu z Juan
      Bravo) doktora Navarro albo pania dr. Diaz. Oboje przesympatyczni i bardzo
      kompetentni.
      • inesita6 Re: Zapraszam dziewczymy z madrytu i okolic 27.03.07, 13:26
        Dzięki olik 35
    • dobby Re: Zapraszam dziewczymy z madrytu i okolic 28.03.07, 12:12
      jestem za forum hiszpanskim!!!
    • kukaw Re: Zapraszam dziewczymy z madrytu i okolic 29.03.07, 06:27
      Czesc. 7 miesiecy temu rodzilam w panstwowym szpitalu La Paz. Podobno maja
      najlepszy oddzial neonatologii w Madrycie. Byla bardzo zadowolona. W dodatku
      trafil mi sie polski gin!!! Myslalam, ze mam haluny po znieczuleniu, ale lekarz
      naprawde mowil do mnie po polsku!!! I do tego okazalo sie, ze w Warszawie
      mieszkalismy niedaleko siebie... W Madrycie mieszkam w Tres Cantos, blisko San
      Sebastian de los Reyes smile
      • maigo południowa Hiszpania ??? 29.03.07, 10:23
        Kochane...czy Wy wszystkie z Madrytu???? Nie ma kogos z południa Hiszpanii???
        • lilka201 Re: południowa Hiszpania ??? 29.03.07, 15:31
          Poludnie sie klania...Ja jestem z Murcii smile Lilkakochana19@poczta.fm pozdrawiam
          beata
      • izalo Re: Zapraszam dziewczymy z madrytu i okolic 29.03.07, 19:23
        No to mialas szczescie z tym polskim ginem! Ja rodzilam w Gregorio Marañon.
        Oddzial pare lat temu kompletnie odnowiony. Nie bylo polskiego lekarza, ale tez
        rodzilo mi sie super.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka