Gość: Mirko
IP: *.union01.nj.comcast.net
11.05.03, 18:32
DZIEŃ MATKI osły!
everythingmothersday.com/
Święto z grubsza kreowane jak znany nam onegdaj (komunistyczny?) Dzień
Kobiet (minus odcień partyjno-polityczny, minus obowiązkowy badylarski
goździk i "całusek w rączkę szanownej Pani").
Wiosna pełną gębą.
Drogą jeżdżą (całkiem zasadniczo kulturalnie i spokojnie poza łomotem
beztłumikowych silników od 650 ccm wzwyż) stadka i stada odzianych w
przepisowe koszerne skóry motocyklistów. Czasem stadka jeżdżą w różne strony
czasem wszyscy w jedną (zlot?).
Moja kobieta spod lekko przymkniętych powiek na ich (częsty) widok półgłosem
mówi: "chyba jadą załatwiać jakieś ważne sprawy... A Ty babo siedź w domu i
pilnuj gary i dzieciary..."
Moja bystra córeczka ("A" na okresowym świadectwie z góry na dół) słucha i
się uczy...
Wiosna, wiosna. Mlecze kwitną. Ma taki mlecz długi korzeń. Już mnie rece i
plecy bolą...