Dodaj do ulubionych

Zarobic $100 000 roczne w Nowym Jorku

15.04.07, 18:28
Granica ubostwa przy aktualnym wzroscie cen wszystkiego wokolo....dla jednej
osoby to jeszcze pol biedy ale dla dwoch to autentyczne ubostwo a dwoch z
dzieckiem - granica przetwanania. Dwie osoby plus dwojka dzieci = smierc
glodowa.
Obserwuj wątek
    • dunajec1 Re: Zarobic $100 000 roczne w Nowym Jorku 15.04.07, 18:34
      Sto tysiecy to dla Ciebie ubustwo? Hmmm.
      • axx611 Re: Zarobic $100 000 roczne w Nowym Jorku 15.04.07, 18:38
        To tylko 65 netto a moze i mniej. Zatem masz w pelni racje.
    • jot-23 Re: Zarobic $100 000 roczne w Nowym Jorku 15.04.07, 18:55
      dwie osoby z dwojka dzieci utrzymujace sie z jednej pensji nie maja powodu aby
      mieszkac w nyc (jednoczesnie pracujac w NYC), wiec to co opisujesz to sytuacja
      czysto teoretyczna. 100k rocznie mieszkajac godzine-poltorej od NYC to jest
      wiecej niz wystarczajace. wiec masz "cos za cos" 2-3 godzinny commute za luksus
      utrzymania dwojki dzieci + niepracujacego spouse w komfortowych warunkach.
      koszmarne USA!
      • yaponczyk1 Re: Zarobic $100 000 roczne w Nowym Jorku 15.04.07, 19:04
        Niekoniecznie, sa ludzie zle znoszacy commute , szczelnie 2 godzinne, sa ludzie
        uczuleni na NJ, sa ludzie ktorzy nie chca mieszkac 50 mil od normalnego miasta
        i shoppingowac wylacznie w Targecie albo Costco.Zreszta, co dzis jest o tyle
        tansze 50 mil od NY niz w samym NY?
        • jot-23 Re: Zarobic $100 000 roczne w Nowym Jorku 15.04.07, 19:20
          > Niekoniecznie, sa ludzie zle znoszacy commute , szczelnie 2 godzinne, sa
          ludzie
          >
          > uczuleni na NJ, sa ludzie ktorzy nie chca mieszkac 50 mil od normalnego
          miasta
          > i shoppingowac wylacznie w Targecie albo Costco.Zreszta, co dzis jest o tyle
          > tansze 50 mil od NY niz w samym NY?

          glownie koszt mieszkania, oczywiscie --> miesieczny koszt sporego "domku z
          dykturki" w Suffern kosztuje tyle co "rentowanie" studia w nowym jorku.
          koszt "normalnego" zycia w stanach jest, poki co smiesznie niski, zakladajac ze
          sie nie wziales, raptem, z nikad, czy innej bulbonii, z dwojka bachorow i
          leniwa zona oczekujac nie wiadomo czego.

          "normalne" miasto? mieszkam 10 minut od burlingon, vt, 40-tysieczna miescina
          (15k studentow) i nie nazekam na "miejskosc" --> deptak, waterfront,
          bary/kluby, niezalezne sklepiki/parki sciezki rowerowe..itd ...jak chce wiecej
          mam monteral o 1:15 jazdy ode mnie, wiesz taki nowy jork tylko bez zydow.
          • yaponczyk1 Re: Zarobic $100 000 roczne w Nowym Jorku 15.04.07, 19:26
            Burlington to miescina w pierwszej 10 miast najlepszych do zycia w USA i pewnie
            bym sie tam przeprowadzil, tylko ze wybralem inny kierunek smile
            Zydow nie ma? To moze jeszcze zmienie zdanie wink
            Niestety commute do NY troche za dlugi jesli chodzi o commute .....
          • edytkus Re: Zarobic $100 000 roczne w Nowym Jorku 15.04.07, 20:10
            jot-23 napisał:

            > "normalne" miasto? mieszkam 10 minut od burlingon,

            czy to jest w Burlington County? jesli tak to jak dlugo zajmuje dojazd stamtad do Holland Tunnel?
            pytam sie bo tam buduja nowe osiedle dla first-time buyers, oferta jest atrakcyjna i jedyne co
            powstrzymuje mojego meza do dojazdy

            sto tysiecy dzisiaj na tryz osoby to rzeczywiscie zaden szczyt marzen sad, przy takim dochodzie
            musielibysmy zdrowo oszczedzac
            • aniabos Chodzi chyba o Burlington, Vermont 16.04.07, 00:02
              I-87 na polnoc chyba z 5 godzin.
              Bardzo duzo firm (w tym nowojorskich) otwiera filie w Vermont, ze wzgledu na
              stanowe przepisy ubezpieczeniowe dla korporacji. Duze firmy moga w ten sposob
              zaoszczedzic nawet do 20 procent na kosztach ubezpieczenia i podatkach.
    • ontarian za 100 tysiakow skosniaku 15.04.07, 18:58
      to ty bys se jaja dal uciac
      ale nie dasz, bo ich nie masz
      wiec sie zamartwiac nie musisz
      • jot-23 Re: za 100 tysiakow skosniaku 15.04.07, 19:01
        nie no bez wariacji, lol...100k w nwymjorku to przecietna pensja.... w mojej
        firmie chyba tylko mailroom i szeregowi pracowniecy backoffice NIE zarabiaja
        100k lub wiecej (powiedzmy 20 ze 100 osob)
        • ontarian Re: za 100 tysiakow skosniaku 15.04.07, 19:05
          jot-23 napisał:

          > nie no bez wariacji, lol...100k w nwymjorku to przecietna pensja....
          ale nie myslisz chyba, ze ten skosniak
          na placowce przecietna z nyc dostaje?
          przecietna to on swojej placowki dostaje dostaje
        • yaponczyk1 Re: za 100 tysiakow skosniaku 15.04.07, 19:27
          jot-23 napisał:

          > nie no bez wariacji, lol...100k w nwymjorku to przecietna pensja.... w mojej
          > firmie chyba tylko mailroom i szeregowi pracowniecy backoffice NIE zarabiaja
          > 100k lub wiecej (powiedzmy 20 ze 100 osob)

          To w koncu gdzie ta firma w Burlington czy NY?
          • piss.doff Re: za 100 tysiakow skosniaku 15.04.07, 19:53
            w doopie!!
          • jot-23 Re: za 100 tysiakow skosniaku 16.04.07, 02:27
            pracuje w NYC (3 dni), mieszkam w VT
            • kan_z_oz Re: za 100 tysiakow skosniaku 16.04.07, 07:20
              nie no bez wariacji, lol...100k w nwymjorku to przecietna pensja.... w mojej
              firmie chyba tylko mailroom i szeregowi pracowniecy backoffice NIE zarabiaja
              100k lub wiecej (powiedzmy 20 ze 100 osob)

              ODP: In 2005 the median household income in the wealthiest census tract was
              $188,697, while in the poorest it was $9,320.[3] The disparity is driven by
              wage growth in high income brackets. In 2006 the average weekly wage in
              Manhattan was $1,453, the highest among the largest counties in the United
              States.[4] Wages in Manhattan were the fastest growing among the nation's 10
              largest counties.[4]

              nyjobsource.com/salaries.html
              Kto wyciąga stówę, to wyciąga. Jest też spora grupa, która nie jest nawet w
              pobliżu - jak wszędzie - pozwolę sobie zauważyć.
              100/rok jest dochodem profesjonalisty i chociaż nie urywa głowy to nie jest też
              tak ogólnie zarabianą kwotą.

              Pozdrawiam
              Kan

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka