Dodaj do ulubionych

doszlo do cen obleldnych

07.05.07, 18:06
6000zl+ za 1m kw w jakiejs pipidowie. czy tez jakies 400,000 za mieszkanie

to sa ceny mocno zachodnie a biorac pod uwage jakosc infrastruktury
Obserwuj wątek
    • ontarian Re: doszlo do cen obleldnych 07.05.07, 18:15
      piss.doff napisał:

      > drogie. I to jest dzisiaj a jutro?
      a jutro ceny pojda sie yebac
      • nadau Re: doszlo do cen obleldnych 07.05.07, 23:18
        ontarian napisał:

        a jutro ceny pojda sie yebac

        ----------

        Trzymam cię za słowo i czekam do północy.

        Co najwyżej staną baranie. Nawet już wróżyć nie potrafisz.
        • ontarian Re: doszlo do cen obleldnych 08.05.07, 15:25
          nadau napisał:

          > Trzymam cię za słowo i czekam do północy.
          za jaja mnie pryszczu mozesz potrzymac

          > Co najwyżej staną baranie. Nawet już wróżyć nie potrafisz.
          oczy w slup ci stana wytrysku jelenia
    • soup.nazi Re: doszlo do cen obleldnych 07.05.07, 18:33
      Tiaaa, jutro siem dowiedzom co to jest "real estate bubble burst". Taki
      "Angielski w domu i w zagrodzie", hehehe
      • za_morzem Re: doszlo do cen obleldnych 07.05.07, 18:40
        mozesz ze tak zyczeniowo pobelkotac...

        burst to bedziesz mial hemmoroida jak bedziesz se nadal wkladac bulbonska
        szyszke w doope.

        albo mozesz se poplakac ze chooya masz bo mieszkasz w pipidowie gdzie ceny real
        estate sa na poziomie vancouver 89 lub warszawy 99.
        • soup.nazi Re: doszlo do cen obleldnych 07.05.07, 19:43
          Recipient, mysle, ze lepiej bys zrobil jak bys po staremu interesowal sie cenami
          wynajmu subsydiowanych norek, hehehe. Rozumiem, ze twoje podroze po Kanadzie
          mialy miejsce jeszcze przed wprowadzeniem polaczenia baz danych recipientow w
          roznych prowincjach. Jak wiadomo, co wieksze gnidy polacze podrozowaly wowczas
          po Kanadzie pobierajac zasilek w kilku prowincjach, hehehe. Nic nie moze jednak
          wiecznie trwac, co, gnidziak? To byli czasy?
          • za_morzem Re: doszlo do cen obleldnych 07.05.07, 20:46
            hehe,
            jako jedyny na tym forum jestes niezle obcykany w food bankach, sklepach ze
            szmatami i welfrowymi walkami.
            smile))
            • ontarian hehe, ales ty glupi jak noga stolowa 07.05.07, 20:50
              czy znajomosc prawa gamoniu od razu robi z kogos zlodzieja?
              • soup.nazi Re: hehe, ales ty glupi jak noga stolowa 07.05.07, 21:05
                Ladnie go zalatwiles, z refleksem, jednym sztychem - nie dlatego, ze akurat mi w
                sukurs przyszedles, ale ladnie ogolnie.
                • za_morzem Re: hehe, ales ty glupi jak noga stolowa 07.05.07, 22:45
                  nie jaraj sie tak,
                  kiepsko z toba jesli ortalion musi ci w sukurs przychodzic.
                  zreszta jak zwykle to co napisal jest bez sensu.

                  znajomosc, drobnych welfrowych walkow, sciezki szczuro-polaka od food banku do
                  welfrowego ofisa nie ma nic wspolnego ze znajomoscia prawa.
                  to raczej czesc szmacianego urban survival ktorym jak widac tlumok sie bardzo
                  interesuje.
                  • soup.nazi Re: hehe, ales ty glupi jak noga stolowa 08.05.07, 06:23
                    Widze, ze masz coraz wiecej fanow, gnidopolaczku, hehehe, przepowiedzialem ci
                    to. Aha, i popelnilem blad - to nie nie ja cie stad wykopie. Szeroka publicznosc
                    tego dokona - nikt nie lubi bulbonskich histerykow i zaklamanych hipokrytow. A
                    teraz wal w barlog, cieciu - jutro znow bedziesz w fabryce z mlotkiem szalal,
                    hehehe. Zrob sobie przysluge - pjerdolnij sie nim w leb, wszo polacza.
                    • piss.doff Re: hehe, ales ty glupi jak noga stolowa 08.05.07, 14:48
                      mocne
                      • soup.nazi Re: hehe, ales ty glupi jak noga stolowa 08.05.07, 16:05
                        piss.doff napisał:

                        > mocne

                        Nie wiem co masz na mysli, ale jezeli uwazasz, ze za mocne to potrzasnij
                        forumowa wyszukiwarka - zobaczysz co ten gmiot (kmiot + gniot) paprze. Moze
                        wowczas moj jezyk nie wyda ci sie za mocny. Sa ludzie lepsi i gorsi, glupsi i
                        madrzejsi i jest taki gatunek ktory napawa mnie nieklamanym obrzydzeniem od
                        kilkunastu lat - nazywa sie: polaczkowie. Za_murzynami jest okazowym reprezentantem.
                  • ontarian Re: hehe, ales ty glupi jak noga stolowa 08.05.07, 14:52
                    za_morzem napisał:

                    > kiepsko z toba jesli ortalion musi ci w sukurs przychodzic.
                    nie musi, bo soup sam sobie doskonale
                    z toba farfoclu daje rade
                    az przyjemnie popatrzec jak ci pomyje
                    na ten czerstwy, przyszczaty ryj codziennie wylewa, hehe

                    > zreszta jak zwykle to co napisal jest bez sensu.
                    jak zwykle to za glupi but jestes
                    zeby cokolwiek zrocumiec

                    > znajomosc, drobnych welfrowych walkow, sciezki szczuro-polaka od food banku
                    > do welfrowego ofisa nie ma nic wspolnego ze znajomoscia prawa.
                    widzisz teraz zes od taboreta glupszy?
                    sprawdz w slowniku co przenosnia znaczy
                    mam nadzieje, ze wiesz co to jest slownik

                    p.s. podoba mi sie jak cie gniocie soup ochrzcil
                    RECIEPIENT, HEHEHEHE
    • prawdziwystarywjarus Skonczylo sie 08.05.07, 16:10
      Teraz jest nowy trend.


      gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,4114223.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka