Gość: Walek
IP: 213.98.114.*
01.12.01, 18:23
W czasie przegladania Forum zauwazylem,ze wtracam sie do wszystkiego i musze
miec zdanie o wszystkim.Prawde powiedziawszy nie znam sie na niczym.ale
zauwazylem tez innych podobnych do mnie ! Wstyd zarumienil policzki me !
Ostatnio nikt mnie nie opieprzyl,nie nazwal mnie idiota itp .itd. Czyzby
zaczeto mnie olewac? Mam do wyboru zaprzestac pisania albo kontynuowac. Dylemat
iscie hamletowski.Lubie jak o mnie mowia.Potrzebe ta odczuwam na rowni z
potrzeba bycia kochanym lub kochac,jesc lub pic itd. A moze jestem
sfrustrowanym i pelnym kompleksow?To gdie mam znalezc ujscie moim
kompleksom.Jak zaczynam sie wymadrzac to zona idzie do sasiadki a pies ucieka z
domu !Pozostaje Forum ! Tu sie czuje dobrze przebywam w towarzystwie podobnych
mi osobnikow. Pelnia szczescia ! Co o tym myslicie ? Jakie mam wyjscie? RATUNKU