Dodaj do ulubionych

Zupka, chyba cos Cie ponioslo...

05.06.07, 18:36

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=720&w=63701119&a=63701953
ja wiem, ze akurat skonczyla sie swierza dostawa pielegniarek do podgladania,
ale zeby tak od razu andrenalina podskoczyla?
Obserwuj wątek
    • ontarian Re: Zupka, chyba cos Cie ponioslo... 05.06.07, 18:45
      a ty co psia gnido? na skarge tu przyleciales czy co?
      • xiv Re: Zupka, chyba cos Cie ponioslo... 05.06.07, 18:55

        > a ty co psia gnido? na skarge tu przyleciales czy co?
        nie po prostu ze zwierzetami rozmawiam w zoo, a nie w salonie... jesli komus
        sie mieszaja lokacje to nie moja wina, nie?
        • ontarian Re: Zupka, chyba cos Cie ponioslo... 05.06.07, 19:04
          xiv napisał:

          > nie po prostu ze zwierzetami rozmawiam w zoo, a nie w salonie... jesli komus
          > sie mieszaja lokacje to nie moja wina, nie?
          tobie tez sie cus chyba pomieszalo
          sprawdz co lokacja znaczy
          chyba, ze ci o "location" chodzilo
          ale to by znaczylo, zes jeden z tych bulboncow
          co to im sie wydaje, ze angielski swietnie znaja jak "kare lisuja"
          • xiv Re: Zupka, chyba cos Cie ponioslo... 05.06.07, 20:57

            > tobie tez sie cus chyba pomieszalo
            > sprawdz co lokacja znaczy

            tu musze przyznac racje - mea culpa
    • dis_and_dat_kid Re: Zupka, chyba cos Cie ponioslo... 05.06.07, 19:23
      to akurat pod zlym adresem mysle, Cfany jest z Bramberga a Xiv z Breslau,

      i przesadziles Soup, nie sadze zeby Xivowi cokolwiek z tego sie skapnelo, tylko
      w zlym miejscu pisze, wiec pewnie to wytna, chociaz Peat sie ostatnio lagodny zrobil
      • ontarian Re: Zupka, chyba cos Cie ponioslo... 05.06.07, 20:07
        dis_and_dat_kid napisał:

        > i przesadziles Soup, nie sadze zeby Xivowi cokolwiek z tego sie skapnelo,
        jesli mu nic nie skapnie, to kijowa jest ta firma
        porzadna firma zawsze troche kasy rzuci za znalezienie czlowieka
    • soup.nazi Re: Zupka, chyba cos Cie ponioslo... 05.06.07, 21:05
      Przybiegles tu, cieciu zaplakany, zeby sie twoj smrod nie rozniosl po tamtym
      forum? Przyjaciele ze spotkan w Londynie nie znali cie od tej strony, co? Jakiez
      to malopolacze! Biedny, przestraszony polaczek, naplynal do Wroclawia w
      jajnikach i plemnikach starych - spiewajacych dziarsko Sline (Sli na zachod
      osadnicy) gdzies z zapyzialego siola za Bugiem, gdzie jeden sypia na drugiem,
      hehehe. Synal pie.. tez ruszyl, moze nawet w tej samej kufajce i onucach,
      hehehe. Doczlapal do "Londyna", gdzie tyral pokornie na zmywaku dopoki jakims
      cudem (prawdopodobnie cud nazywal sie brown nose) pozwolono mu cos tam skrobnac,
      prawdopodobnie w kobolku (w czasach "studiow" kmiecia na jakiejs zabawnej
      uczelni przypadalo stu studentow na jednego kompa). W kazdym razie, malorolny z
      awansu spolecznego zostal z czasem znow awansowany na code monkey w jakims
      sweatshopie gdzie pisza kod na akord, hehehe. Biedak z duma pisal rodzinnym
      Kargulom jakom karierem zrobil we swiecie i nawet do Izraela pojechal, pewnie do
      Jerozolimy, bo matka kazali no i tanio bylo.
      • dis_and_dat_kid Re: Zupka, chyba cos Cie ponioslo... 05.06.07, 21:24
        serio Soup,

        Cfanego juz obczailem, i to nie Xiv

        Xiv go zna, nie wiem czy tylko z forum czy tez znaja sie osobiscie, ale to
        akurat nic nie znaczy

        co prawda dla mnie Bramberg i Breslau to jeden pruski chooy, ale nie wypada
        jechac po ludziach tylko dlatego ze mieli sie nieszczescie urodzic na "Ziemiach
        Odzyskanych"
        • piss.doff Re: Zupka, chyba cos Cie ponioslo... 05.06.07, 22:11
          wypada, wypada bo prawde napisal. Caly wroclaw to lajzy zza buga i jolopy ze
          szkol lwowskich ktorzy motali potem sprawnie i do nut waadzy przez nastepne 45
          lat. takiego chamstwa jak na PWr to nie ma na calym swiecie a tam wlasnie sie
          osiedlily wszystkie przydupasy zza buga i spod lenino.
      • _czosnek_ Re: Zupka, chyba cos Cie ponioslo... 05.06.07, 22:00
        Zupka oszolomie, Wstydzisz sie samego siebie? To normalne u psychicznych.
        • piss.doff Re: Zupka, chyba cos Cie ponioslo... 05.06.07, 22:13
          piszesz za ogolnie zeby komentowac. uscislij zarzut.
          • _czosnek_ Re: Zupka, chyba cos Cie ponioslo... 05.06.07, 22:50
            Wiecej sie tym nieszczesliwym cieciem z kanady nie ma co sie interesowac.
            • piss.doff Re: Zupka, chyba cos Cie ponioslo... 06.06.07, 00:33
              masz racj, daj spokoj bo nie dasz mu rady. Po co nerwy szarpac. Wpisz zupe na
              liste nieprzyjaciol, zobaczysz ze poczujesz sie lepiej. Co z oczu to i z serca.
              • _czosnek_ Re: Zupka, chyba cos Cie ponioslo... 06.06.07, 13:45
                Rwij kapcie cieciu.
                • piss.doff Re: Zupka, chyba cos Cie ponioslo... 06.06.07, 13:58
                  zapmniales napisac od kogo ukradles to powiedzenie.
    • rhubarb Re: Zupka, chyba cos Cie ponioslo... 06.06.07, 03:18
      Niestety ale zupka ma czesto short fuse z solidna domieszka paranoi,
      nie tylko jezeli chodzi o wizy i gliniakow
      Kiedys zaklinal sie, ze nigdy do polszy nie pojedzie, pojechal i nawet blog pisal

      Najgorzej jak ma okresy paranoi, wtedy wydaje mu sie, ze wszystkie nicki, ktore
      sie z nim nie zgadzaja i ktore go krytykuja to jedna i ta sama osoba.
      Zupka powinien sie ograniczyc do obserwacji obyczajowych i krotkich opowiadan o
      zyciu w beczkach po sledziach, to jest jego temat "rzeka" to jest jego jezyk to
      jest jego mlodosc...
      • piss.doff Re: Zupka, chyba cos Cie ponioslo... 06.06.07, 04:51
        ty kisazke chcesz o zupie pisac? Pierwszy rozdzial juz masz.
      • jp.hi Re: Zupka, chyba cos Cie ponioslo... 06.06.07, 10:59
        Nie wszystkim dano rozumiec inteligenta.
        • myszka7416 Re: Zupka, chyba cos Cie ponioslo... 06.06.07, 14:00
          >mie wszystkim dano rozumiec inteligenta>
          jp.hi.Inteligenta moze nie wszyscy zrozumia, to trudne czytac mysli ludzi
          madrych.Natomiast durnia typu soup-nazi nikt nie zrozumie, bo jego poziom
          IQ zatrzymal na etapie embrionalnym, lub tez cofnal sie po jakim urazie glowy.
          jp-ty go tez nie rozumiesz!!
          .
          Mycha
          • wybielony Re: Zupka, chyba cos Cie ponioslo... 06.06.07, 17:24
            glupi jestes bucu jak but z lewej nogi
          • soup.nazi Re: Zupka, chyba cos Cie ponioslo... 08.06.07, 16:31
            myszka7416 napisał:

            > >mie wszystkim dano rozumiec inteligenta>

            > jp.hi.Inteligenta moze nie wszyscy zrozumia

            "zrozumia, zrozumia", gliniak, "tyko wici, wy nic nie rozumicie, yntelygent".

            Qrva, cepie, nie rob z siebie wiekszego debila, niz jestes. Precz.
      • soup.nazi Re: Zupka, chyba cos Cie ponioslo... 06.06.07, 16:03
        rhubarb napisał:

        > Niestety ale zupka ma czesto short fuse z solidna domieszka paranoi,
        > nie tylko jezeli chodzi o wizy i gliniakow
        > Kiedys zaklinal sie, ze nigdy do polszy nie pojedzie, pojechal i nawet blog pis
        > al

        Gowno prawda, gliniak. Dawaj linki, zobaczymy kto lze.

        Dalej blah, blah, blah, zwykle pompowanie gowna i to bardzo niewybredne i
        niezdarne. Ale czego sie mozna spodziewac po chwiejach - poszli mi dalej psie
        kupy sprzatac ze stolecznych chodnikow, hehehe. Zal dupe sciska jak sie czyta
        takich niezdarnych chciejow. I te, pozal sie Boze, nicki: myszka58, debil2018,
        dupiec11 etc. Co za chlam.
        • xiv Re: Zupka, chyba cos Cie ponioslo... 06.06.07, 18:18

          zmieniasz temat

          ponioslo Cie, prawda?
          • soup.nazi Re: Zupka, chyba cos Cie ponioslo... 06.06.07, 18:26
            xiv napisał:

            > zmieniasz temat

            Nie, nie zmieniam, pacnalem muche od niechcenia
            >
            > ponioslo Cie, prawda?

            Na to trzeba ludzi i sprzetu. Nie moge sie tylko nadziwic twojej hipokryzji. Ja,
            cokolwiek pisze, pisze to pod jednym nickiem, a ty jestes swietopierdzacym
            hipokryta, ktory chciejo-nobliwie cos smrodzi pod jednym nickiem oburzajac sie
            na trolli, a z zamilowaniem rzuca gownem pod innym. Typowe dla ludzi z awansu
            spolecznego i cywilizacyjnego. Usilowanie wyskoku ponad plebs i jednoczesnie
            wylazace z lapci onuce.
            • wybielony Re: Zupka, chyba cos Cie ponioslo... 06.06.07, 18:31
              onuce wylaza z lapci lykowych.
              • soup.nazi Re: Zupka, chyba cos Cie ponioslo... 06.06.07, 18:42
                wybielony napisał:

                > onuce wylaza z lapci lykowych.

                Z lyka lipowego. Wchodzil na lipe boso, a schodzil w "butach", hehehe
            • xiv Re: Zupka, chyba cos Cie ponioslo... 06.06.07, 18:53

              > Nie moge sie tylko nadziwic twojej hipokryzji.

              A ja sie nie moge nadziwic Twojemu przerosnietemu ego. Ale widze, ze dalej
              bedziemy trwac w swoim zdziwieniu.

              Darz Bór!
              • soup.nazi Re: Zupka, chyba cos Cie ponioslo... 06.06.07, 19:13
                Zatem nie zaprzeczasz? Trafilem, co? Ale dlaczego - bales sie krytyki znajomych
                majacych cie za chlopca uczciwego i madrego, hehehe?

                xiv napisał:

                > A ja sie nie moge nadziwic Twojemu przerosnietemu ego.

                Moje ego nie ma z tym nic wspolnego (oops!). Po prostu denerwowaly cie moje
                posty, bo, abstrahujac od formy, mowily bez opjerdalania prawde przedumnej i
                przezadowolonej z siebie, ze sloncami gorzejacymi w doopach, bulbonskiej,
                "chlibowej" migracji na Wyspach. A ty jestes nieodrodnym, "chlibowym"
                Bulbonczykiem mimo spedzonych paru lat poza krajem.

                Ale widze, ze dalej
                > bedziemy trwac w swoim zdziwieniu.

                Ja nie. Nie jestes pierwszym widzianym przeze mnie polaczkiem-hipokryta. Ciulaj
                spokojnie funciaki - juz niedlugo powrocisz tam gdzie sie czujesz najlepiej - w
                sosie a la Bulba. I jako bonus - postawisz sobie chlewnie - czy na co tam ciulasz.
                • donk Re: Zupka, chyba cos Cie ponioslo... 06.06.07, 19:49
                  A ponoc ty zupka jestes dobry funfel ortaliona. heheheh
                  Trzepanie skorkom to masz tez przednie.
                  Moze ta koza to juz u ciebie, a chooy mnie to opchodzi. heheheheheh
                  • ontarian Re: Zupka, chyba cos Cie ponioslo... 06.06.07, 20:03
                    funfel to ty dobry z maciorom jestes
                    a koza to jest tam gdzie ja ostatnio zostawiles
                    do drzewa za stodola przywiazana

                    i o jednym bonku niezapominaj
                    kazdy, nawet tfoja maciora, ma cie w dupie, hehe
              • za_morzem szkoda czasu... 06.06.07, 19:33
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=720&w=63253928&a=63288782
                "Znowu o mojej starej. Pracowala kiedys na poczatku w nursing home (pielegniarka
                z Polski). "

                ego ma faktycznie niezle nadmuchane.
                jego "pigula" to prawie to samo co kanadyjski brain surgeon a inne te
                co "nocuja na dworcu w londynie" sa od podcierania doop.
                dosc schizolskie oderwanie od rzeczywistosci.

                on technik obrobki skrawaniem plus zaliczony korespondencyjnie pierwszy semestr
                uniwersytetu telewizyjnego. zona pigula.
                cream of the crop.
                intelygencja parzeczewska.
                smile)))))

                ford tez lepszy od lexusa no bo jego. smile)))).

                najlepiej wedlug zasady "nie dotykaj g..a bo smierdzi" dac se z nim spokoj.
                ciagle belkocze to samo: "wykancza psychicznie", "wykurza z forum", "pietnuje
                slome" i inne takie historie "walczacego pioniera zwiazku republik".
                ewidentne ze facet ma problem ze soba bo jego forumowa "walka" trwa niepokojaco
                dlugo i nosi wszelkie znamiona obsesji.

                mnie wykonczyl nerwowo wink.

                a tak na powaznie szkoda na niego czasu.









                • soup.nazi No zobacz recipient jaki ja mam talent, hehe 06.06.07, 20:27
                  Znow ci gnido wtarlem w zapluty polaczy pysk na welfare, tym razem niechcacy,
                  ale tez bolalo, co? Trzeba bylo nie zbierac materialow po forumach - sam sie
                  skaleczyles, hehehe. Ty wiesz, ile zarabia "pigula" z bakalaureatem w Kanadzie,
                  co? Hm, a ja ide z nia leb w leb, hehehe. I pozwol, ze ci cos jeszcze wetre w
                  ohydna paszczeke: zastanawiamy sie nad Stanami - poludniowymi, bo droga otwarta,
                  a kasa jak sam twierdzisz, wieksza, hehehe. A wszystko to praca, recipient,
                  praca i nauka, a nie polacze darcie czerwonej mordy i szukanie "dojsc", "bokow"
                  i suszenie komarow na welfrze w Winnipeg, hehehe. Oh, it feels good recipient,
                  I'm telling you. Mysle, ze inni nie wezma mi za zle tej odrobiny nieskromnosci,
                  bo domysla sie, ze chodzi o wcieranie specyficznie tobie, recipient, jako
                  okazowemu egzemplarzowi glupoty i lenistwa. No i nie jest to trudne, prawde
                  mowiac - tobie moze wetrzec w pysk motorynke nawet humble pracownik Tim Horton's
                  na probation, co ja mowie, part-time greeter w Wal-marcie moze ci wetrzec gume
                  do zucia, hehehe. A z foruma ciem wygryzlem - rzadziej siem pojawiasz od kilku
                  dni ze swoimi placzami i klamstwami. Cheers, recipient, up yours!
                  • za_morzem masz talent... w istocie... 06.06.07, 21:20
                    do typowego polskiego krzykactwa i licytowania sie "ktu ma lepi".

                    i wiem ile zarabia.
                    ponizej 30$/h.
                    czyli nie tak duzo.

                    jak dla kogos kto tu przyjechal 15 lat temu masz normalnie.
                    nie rewelacyjnie tylko normalnie.
                    przestan sie podniecac swoim "sukcesem" i czuc z powodu osiagniec zupelnie
                    normalnych prymitywna wyzszosc przyglupa z klepiska ktory zlapa pana Boga za
                    nogi.
                    no i pyerdolic o jakichs winnipegach i welfrach.
                    jesli juz to vancouver. czyli miejsce gdzie chcialbys byc a nie bedziesz bo cie
                    nie stac.

                    skonczona szkola w kanadzie i bardzo dobra znajomosc jezyka to zaden "big deal".
                    przynajmniej dla mnie i ludzi ktorych znam.
                    dla ciebie chyba nie skoro tak to rozdmuchujesz.

                    nie zdziwilbym sie gdybym zarabial wiecej od ciebie.
                    a moja "lepsza polowa" napewno zarabia lepiej od twojej "lepszej".
                    wyjazd do usa tez nie jest dostepny wylacznie dla ciebie smile)))).

                    tylko ze to tak naprawde nie ma znaczenia.
                    dlatego tez nie chce mi sie bawic dluzej w te idiotyczne przepychanki i psuc
                    mila atmosfere vancouverskiego lata.

                    a ty se mysl ze "boli", "wykurzyles" i zyj w swiecie iluzji gdzie jako jedyny
                    emigrant z polski odniosles "sukces" konczac 2-letni community college majac
                    pensje miedzy 20-30$/h. smile))).







                    nie pojawiam sie bo nie widze sensu wchodzenia w negatywna atmosfere
                    • piss.doff jeszcze ci nikt nie powiedzial 07.06.07, 06:49
                      ze jestes umyslowo ociezaly. szkoda na ciebie czasu.
                      • soup.nazi Re: jeszcze ci nikt nie powiedzial 07.06.07, 18:05
                        piss.doff napisał:

                        > ze jestes umyslowo ociezaly. szkoda na ciebie czasu.

                        Chcialem wlasnie wytlumaczyc mu (ludzkim glosem) jak bardzo nie rozumie, o co
                        chodzi nie tylko na forum, ale i w zyciu, ale uprzedziles mnie - lakonicznie a
                        celnie.

                        Poza tym - facet jest toksyczny dla otoczenia i prawdopodobnie dla siebie. Nie
                        pomoglyby nawet wieksze pieniadze. To jeden z tych, ktorzy, gdy im sie miodem
                        doope smaruje, narzekaja, ze gorzki. Typowo polacze traits - lapczywosc, niczym
                        nieuzasadnione a za to bardzo wysokie ambicje, chec szpanowania za wszelka cene
                        (boso ale w ostrogach) przy jednoczesnej niecheci do jakiegos wysilku,
                        nieslychany oportunizm, etc. etc. No i to co powiedziales - on mysli, ze to jest
                        about shouting match miedzy dwoma facetami na Internecie. Gosciu ma 40+ - jesli
                        jeszcze ogolnie nie jarzy, to juz nie zajarzy, chyba, ze slonce w doopie
                        starobulbonskim obyczajem.

                        Odpuszczam zatem, ale zastrzegam sobie prawo strojenia z niego zartow jesli
                        bedzie dalej usilowal rozpylac swoje toksyny na forum, hehehe

                        Porzucam te dyskusje
                        • _czosnek_ Pysk ci zrobil czerwony zupka. 08.06.07, 02:18
                          Zolta piana na ryju ci sie pojawia cieciu.
                          Zal mi cie.
                      • za_morzem Re: jeszcze ci nikt nie powiedzial 07.06.07, 19:08
                        prostata znowu napyerdala?
                        • piss.doff Re: jeszcze ci nikt nie powiedzial 07.06.07, 19:29
                          zajmij sie anatomia dziewczynek a nie chlopcow.
                          • ontarian Re: jeszcze ci nikt nie powiedzial 07.06.07, 19:47
                            lepiej niech sie anatomia kozy zajmie
                            • za_morzem ortalion.... 08.06.07, 05:06
                              ortalion idz do seksuologa.
                              za duzo gadasz o zwierzetach.

                              no chyba ze akceptujesz siebie jakim jestes.
                              w takim wypadku jedz do petsmart.
                              • piss.doff Re: ortalion.... 08.06.07, 19:22
                                nie rob sie teraz taki swiety po tym jak wygadywales cuda niewidy na forum
                                zoofilia.
                                • za_morzem pisdoffski..... 09.06.07, 04:00
                                  piss.doff napisał:

                                  "> nie rob sie teraz taki swiety po tym jak wygadywales cuda niewidy na forum
                                  > zoofilia."

                                  forum zoofilia he?
                                  no to juz wiadomo gdzie jestes jak cie nie ma.
                                  wymieniasz sie tam z zdjeciami chomikow?
        • rhubarb Re: Zupka, chyba cos Cie ponioslo... 06.06.07, 19:33
          ok zupak

          tutaj masz jeden ze swoich placzliwych teatralnych tekstow pelnych zalu i
          rozpaczy nad wlasnym losem strasznie przesladowanego przez ojczysty kraj tulacza
          emigracyjnego

          nie chce mi sie wiecej szukac, sam zmieniales kilka razu nicki

          soup.nazi aka zlosliwe_bydle aka ... aka ... napisal:
          "Jesli w przyszlosci przepisy paszportowe i
          obywatelstwa sie nie zmienia, zrobie wszystko (a sposob sie znajdzie) zeby
          przeciac wszelkie wiezy formalne z Polska, zarowno dla niej jak i dla siebie.
          Jesli nam sie to nie uda - b. niewiele bedzie powodow dla ktorych
          chcielibysmy tam pojechac, chocby byla to kraina mlekiem i miodem plynaca
          (chyba nie grozi w tym stuleciu). Albowiem i ona i ja jestesmy wolnymi ludzmi
          zyjacymi w wolnym kraju ..."
          bla bla bla



          • soup.nazi Re: Zupka, chyba cos Cie ponioslo... 07.06.07, 06:04
            rhubarb napisał:

            > ok zupak
            >
            > tutaj masz jeden ze swoich placzliwych teatralnych tekstow pelnych zalu i
            > rozpaczy nad wlasnym losem strasznie przesladowanego przez ojczysty kraj tulacz
            > a
            > emigracyjnego

            Placzliwych, bo placzliwych - jak tu nie plakac skoro krajem w 18 lat po
            "zwyciestwie demokracji" rzadza qrvy, zlodzieje, milicja i inne kwasnecw..e. A
            w ogole to o co ci chodzi z tym postem swiniopasie? Przeciez powiedzialem, ze
            jesli sie nie zmienia. No i sie zmienily - a raczej Unia wam kazala zmienic, wy
            onuce Dzierzynskiego, hehehe. A teraz spjerdalay, gliniak, szorowac dragi do
            srania, albo innych zajec rekreacyjnych.
            • rhubarb old habits die hard 07.06.07, 18:04
              > w ogole to o co ci chodzi z tym postem swiniopasie?

              zupa,
              chcialem tylko ci przypomniec, ze masz tendencje to popadania w stany
              nieracjonalnej paranoi
              wydawalo sie, ze ostatnio troche zmadrzales i wydoroslales, ale jak widac
              nie za wiele i ciagle masz nawroty

              Nie mam nic przeciwko krytyce, ale stopien rynsztokowej wulgarnosci do jakiej
              sie posuwasz czesto przekracza granice przyzwoitosci nawet na tym forum
              Prymitywna wulgarnosci to jest wlasnie cecha po ktorej mozna rozpoznac
              "qrvy, zlodzieje, milicja" nawet jezeli beda sie kamuflowac, farbowac, polewac
              perfumami i udawac meczennikow i wielkich bojownikow

              old habits die hard, isn't so?
              • soup.nazi Re: old habits die hard 07.06.07, 18:10
                Przedstaw swoje credentials do tego protekcjonalnego tonu, ktory sobie roscisz.
                Gliniano-kolchozowe sie nie licza.

                Sluchaj, gnebi mnie od dawna jedna kwestia - jak czosnek, no wiesz, ten cep z
                wartowni, musi isc na strone, to ktorys z was go podmienia czy leje do szuflady?
                No i co z nr 2 - wpina w segregatory czy ustawia na sztorc na stojaku na giwery?
                • rhubarb Re: old habits die hard 07.06.07, 18:31
                  > Sluchaj, gnebi mnie od dawna jedna kwestia - jak czosnek, no wiesz, ten cep z
                  > wartowni, musi isc na strone, to ktorys z was go podmienia czy leje do szuflady
                  > ?

                  To dziwne, bo mnie czosnek nie gnebi, wcale a wcale,
                  chociaz ma podobnie wulgurane i glupie wpisy jak wiekszosc twoich
                  i nigdy by mi nie przyszlo do glowy, ze mozna "lac do szuflady", no ale ja nigdy
                  nie poznalem urokow koszarowego zycia z wyrafinowanym systemem wartosci i
                  niespotykana w zyciu cywilnym jezykowa gietkoscia

                  Hej zupa, napisz jeszcze troche wiecej na ten temat
                  jest to najwyrazniej "cos" co rozswietla na krotka chwilke
                  otherwise twoje tak ponure i ciezkie zycie

                  .. i aby sie trzymac tego "protekcjonalnego tonu" wink, ktory tak ci sie spodobal
                  i wywowal burze obezwladniajaco przyjemnych wspomnien i skojarzen:
                  Sprobuj myslec i marzyc o przyszlosci, zapomnij o przeszlosci bo ona
                  najwyrazniej nie byla dobra dla ciebie i ciagle maci w twojej przegrzanej od
                  niezdrowych emocji glowce...
                  smile)
                • za_morzem lol, look who is talking!!! 07.06.07, 18:36
                  a ty masz credentials do mentorskiego tonu?

                  2 lata szkoly pomaturalnej na czlonka rodziny?
                  2+2=4.
                  4 to juz razem jestesta intelygencja.

                  hehehe.

                  no i plus furd oczywiscie.


                  sorry ale nie moglem sie powstrzymac smile))).
                  choc mialem juz cie obchodzic bokiem zeby nie czuc smrodu...




                  • piss.doff Re: lol, look who is talking!!! 07.06.07, 18:39
                    zrobcie sobie jeden nick: rabarbar_za_morzem, f-g butt boys.
                    • rhubarb peace not piss 07.06.07, 18:50
                      piss.doff napisał:

                      > zrobcie sobie jeden nick: rabarbar_za_morzem, f-g butt boys.

                      nastepny farbowany meczennik i zbowidowiec, "postepowy" Polak za granica, ktory
                      uciekl od polskiego "piekelka" aby moc szerzyc na swiecie swoje uprzedzenia,
                      zacofanie i seksualne zahamowania, tak dobrze wpojone mu do glowy przez
                      rydzykowato-giertychowy swiatopoglad katokomuny
                      • piss.doff Re: peace not piss 07.06.07, 19:25
                        zapomniales dodac ze ciepie na nieuleczalny acz skrajny homoseksualizm,
                        postepujacy alkoholizm, uzaleznienie do malych zwierzat, maly wzrost i lysy
                        leb, ty krotki mlotku do ugniatania kapusty!
                        • za_morzem Re: peace not piss 08.06.07, 05:15
                          piss.doff napisał:

                          > zapomniales dodac ze ciepie na nieuleczalny acz skrajny homoseksualizm,
                          > postepujacy alkoholizm, uzaleznienie do malych zwierzat, maly wzrost i lysy
                          > leb, ty krotki mlotku do ugniatania kapusty!


                          no i jeszcze dodaj masochizm.
                          bez niego nie reklamowal bys swoich "zainteresowan".
                    • za_morzem Re: lol, look who is talking!!! 07.06.07, 18:55
                      na wielonikowe zabawy szkoda mi byloby czasu.

                      uzywam tu tylko jednego.

                      wam juz sie yebie we lbach od tej manii przesladoczej.

                      smile))))).

                      za powaznie polonusy bierzeta to forum.






                      • piss.doff Re: lol, look who is talking!!! 07.06.07, 19:27
                        i wylazla z ciebie szkola przysposobienia rolniczego.
                        • za_morzem Re: lol, look who is talking!!! 07.06.07, 20:24
                          no prosze, jaki wrazliwy.
                          na tym forum takie slownictwo to oczywiscie rzadkosc.

                          wake up pisdof.
                        • soup.nazi Re: lol, look who is talking!!! 08.06.07, 16:07
                          piss.doff napisał:

                          > i wylazla z ciebie szkola przysposobienia rolniczego.

                          Jak to "wylazla"? Przeciez jest widoczna od dawna i na mile, hehehe. Podobnie
                          jak onuce po dziadku czerwonoarmiscie.
                          • piss.doff Re: lol, look who is talking!!! 08.06.07, 19:21
                            w drodze na Berlin zeby sie spotkac z okurzalym plk Piotrem Jaroszewiczem jak
                            stal z tylu za trybuna (autentyk)
                  • ontarian Re: lol, look who is talking!!! 07.06.07, 18:46
                    za_morzem napisał:

                    > choc mialem juz cie obchodzic bokiem zeby nie czuc smrodu...
                    smrod w gaciach nosisz, wiec zawsze bedziesz czul
                    • za_morzem Re: lol, look who is talking!!! 07.06.07, 18:56
                      gacie to sie nosi do obory.

                      a obora jak wszyscy wiemy raczej pasuje do ciebie ortalion.

                      • ontarian Re: lol, look who is talking!!! 07.06.07, 19:26
                        gacie to sie nie nosi 'do' matole tylko 'na'
                        'do' obory to ty chodzisz goovna wywalac
                        a gacie nosisz 'na' swej brudnej dupie
                        czasem 'na' lysym lbie, zeby ci slonce juz bardziej nie zaszkodzilo
                        • za_morzem Re: lol, look who is talking!!! 07.06.07, 20:29
                          "ontarian napisał:
                          gacie to sie nie nosi 'do' matole tylko 'na'
                          > 'do' obory to ty chodzisz goovna wywalac
                          > a gacie nosisz 'na' swej brudnej dupie
                          > czasem 'na' lysym lbie, zeby ci slonce juz bardziej nie zaszkodzilo"



                          ale z ciebie wulgarny chamak smile.
                          • ontarian Re: lol, look who is talking!!! 07.06.07, 20:31
                            za_morzem napisał:

                            > ale z ciebie wulgarny chamak smile.
                            a z ciebie kulturnyj gumiak, hehe
                            • za_morzem Re: lol, look who is talking!!! 07.06.07, 20:57
                              smile))))))
                              zajmij sie maciora bo kwiczy w lazience.
                              • ontarian Re: lol, look who is talking!!! 08.06.07, 16:25
                                za_morzem napisał:

                                > zajmij sie maciora bo kwiczy w lazience.
                                skoro kwiczy, to znaczy, ze juz sie nia ktos zaja
                                z kim mieszkasz?
                                • donk heheh wiadomo, ortalion heheheh 08.06.07, 18:19
                                  Tylko czemu ty tyle tutaj kwiczysz ortalion? Jak jakas maciora lub koza.
                                  heheheheh
                                  • ontarian ales ty glupi jak taboret 08.06.07, 18:35
                                    od kiedy to koza kwiczy durniu, co?
                                    przez ta maciore, to nic, tylko kwiczenie slyszysz
                                    jak skorkom czepiesz to tez pewnie kwiczysz, hehe
                                    • donk No wlasnie, ales ty glupi jak taboret, heheheh 08.06.07, 19:09
                                      > od kiedy to koza kwiczy durniu, co?

                                      heheheh ortalion, jestes miszczem. heheheh Blysk yntelygencji opserwujem u
                                      ciebie. Piedoolneles spostrzezeniem ze az mi rence opadly. heheheheh no coz,
                                      caly ortalion. heheheh
                                      Ale nie wysilaj siem tyle stary.
                                      Lepiej bendzie jak napiszesz nam rozprawem pt. Kwiczenie mojej kozy. heheheheheh
                                      W dechem jestes ortalion. heheheheheh


                                      • ontarian Re: No wlasnie, ales ty glupi jak taboret, heheh 08.06.07, 19:16
                                        donk napisała:

                                        > Lepiej bendzie jak napiszesz nam rozprawem pt. Kwiczenie mojej kozy.
                                        sam o swojej kozie i jej kwiczeniu pisz
                                        a jak jeszcze maciorem szczekac nauczysz
                                        to ftedy best_selera napiszesz, hehe
              • soup.nazi Re: old habits die hard 08.06.07, 16:17
                rhubarb napisał:

                > zupa,
                > chcialem tylko ci przypomniec, ze masz tendencje to popadania w stany
                > nieracjonalnej paranoi

                A co mnie to obchodzi, gliniak, co ty chciales. Wszyscy ciagle czegos chcecie -
                dlatego jestescie chciejami.

                > wydawalo sie, ze ostatnio troche zmadrzales i wydoroslales, ale jak widac
                > nie za wiele i ciagle masz nawroty

                Wieja mi kalafiorem twoje opinie, gliniak. Shove them.

                >
                > Nie mam nic przeciwko krytyce, ale stopien rynsztokowej wulgarnosci do jakiej
                > sie posuwasz czesto przekracza granice przyzwoitosci nawet na tym forum
                > Prymitywna wulgarnosci to jest wlasnie cecha po ktorej mozna rozpoznac
                > "qrvy, zlodzieje, milicja" nawet jezeli beda sie kamuflowac, farbowac, polewac
                > perfumami i udawac meczennikow i wielkich bojownikow

                > old habits die hard, isn't so?

                "don't they?" ew. "isn't it so?". Chciej mocniej.

                A co do sedna sprawy - taki jezyk, jacy adresaci i stan faktyczny bez owijania
                gowna w papierek i pjerdolenia sie w tancu z elementem gowno pompujacym bez
                skrupulow. Co do udawania bojownikow i meczennikow - widze, ze masz duzy talent
                do kopania w starych postach (po czym niechybnie poznajemy dawno obecnego tu
                gliniaka), wiec poszukaj jeszcze - znajdziesz taki, ktory mowi wyraznie czy sie
                podaje za meczennika i bojownika czy tez nie. A ze brzydze sie gownem chociaz
                sie z nim nie bilem, hehehe? Ludzka sprawa i obywatelskie prawo - wszakze jam
                obiwatel, "isn't so?", hehehe.
                • waldek.usa Popatrz no 08.06.07, 21:29
                  wrocil nick czerwony. Pamietliwy tez...chuya pamietliwy, ma cytaty dziel
                  wybranych, fachura, calkiem jak ten gliniak nawiazujacy do mojego raportu ze
                  wschodniego frontu, Zakopca znaczy sie.
                  • soup.nazi Re: Popatrz no 09.06.07, 03:24
                    Pamietam, stara gwardia nadal obecna, choc jakby ryje im opadly troche na
                    kwinte. No i ciec czosnek na wartowni, hehehe.
                    • prawdziwawadera2 Re: Popatrz no 09.06.07, 05:16
                      soup-wiesz czym sie rozni madry od glupiego?
                      Napewno nie wiesz. Otoz wyjasniam:
                      Madry zawsze moze znizyc sie do poziomu glupiego, glupi nigdy nie "wzniesie
                      sie" do poziomu madrego.
                      I wbrew tej teorii, to ty nikomu "ryja nie utarles',uzywaja twojej
                      terminologii, tylko moralnie upadles tak nisko, ze nikt normalny ,ze nie
                      wspomne o ludziach inteligentnych,nie jest wstanie znizyc sie do twojego
                      poziomu chamstwa i glupoty.
                      Zatem nie przypisuj sobie sukcesow tylko zastanow sie gdzie juz jestes i o ile
                      mozesz jeszzce "spasc nizej" moralnie. Ja mysle, ze juz osiagnales dno, bo sie
                      powtarzasz.Zadnych "innowacjii tworczych"
                      Wadera

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka