Dodaj do ulubionych

Wrocilibyscie do Polski, gdyby

19.07.07, 15:24
gdybyscie tam dostali wieksza pensje niz na emigracji? Tak jak rozmawiam
sobie z ludzmi, to 90% wyemigrowalo dla celow zarobkowych - ja akurat z checi
nauki jezykow i poznania swiata (na studia).
Czy jakbyscie dostali oferte pracy o lepszych warunkach finansowych niz za
granica (pewnej pracy, na ktora moglibyscie liczyc) to byscie wrocili?
Obserwuj wątek
    • prawdziwystarywjarus Niektórzy kombinują wrócić nawet z USA 19.07.07, 15:38
      www.grupy.egospodarka.pl/Dlugi-w-usa,t,329824,8.html
      • starywjarus Wracają udacznicy biurowi 20.07.07, 14:54
        Nieudacznicy zmywakowi pozostają.


        finanse.wp.pl/POD,1,wid,9038378,wiadomosc.html
    • starywiarus Re: Wrocilibyscie do Polski, gdyby 19.07.07, 15:51
      mary_an napisała:

      > gdybyscie tam dostali wieksza pensje niz na emigracji? Tak jak rozmawiam
      > sobie z ludzmi, to 90% wyemigrowalo dla celow zarobkowych - ja akurat z checi
      > nauki jezykow i poznania swiata (na studia).
      > Czy jakbyscie dostali oferte pracy o lepszych warunkach finansowych niz za
      > granica (pewnej pracy, na ktora moglibyscie liczyc) to byscie wrocili?

      A za ile miesięcznie byłabyś gotowa osiedlić się na resztę życia w Ugandzie? Obsesja jakaś z tą kasą.
      Luz i święty spokój w wielu przypadkach nie są dostępne w Polsce a żadną kasę. Poza tym, żyłabyś
      wtedy w Polsce otoczona tłumem syczących z zazdrości, że masz więcej, i szczerze modlących się co
      wieczór, żeby cię wreszcie szlag trafił, pijak cię zgwałcił, pies ci zdechł albo dzieko umarło. Chcesz
      tak? To wracaj.
      • soup.nazi Re: Wrocilibyscie do Polski, gdyby 19.07.07, 15:55
        starywiarus napisała:

        > A za ile miesięcznie byłabyś gotowa osiedlić się na resztę życia w Ugandzie?

        Strasznie chlebowa niewiasta. Jak wiekszosc obecnej emigracji. Daj im chliba i w
        grajdole tez bedzie dobrze.
        • ratpole Im wieksza zdesperowanie 19.07.07, 15:57
          tym coraz bardziej nieodpowiedni i przypadkowy element rzuca sie na gleboka wode
          emigracji.
          Ilosc przechodzi w podla jakosc
      • japonczyk1 hehe SW 19.07.07, 16:10
        Haha, starywiarus smile)

        Wlasnie mialem walnac tekst,z e imigranci nie wyjezdazali i nie siedza na wygnaiu dla kasy, tylko dla "swietego spokoju" i prosze, jakbym wyczytal Twoja mysl.
        Imigranci wlasnie dlatego siedza na imigracji- ABY MIEC SWIETY SPOKOJ !!! ktorego nie mieli by w Polsce. Dlaczego- no jak to dlaczego- bo panie w urzedach sa nimile a w Motor Vehicle czy SSA sa ujmujaco grzeczne i podaja petentom ciasteczka. No i oczywiscie, bo nie chce tamtu upraszczac, jest milion innych spraw zaburzajacych ten swiety spokoj ale to tem na ksiazke albo www Starego Wiarusa smile)

        A faktycznie- to imigracja ma dzis swiety spokoj, z rzadka przerywany tylko informacjami z Polski, ze gdyby kiedys jej ( imigracji) sie odmieniolo, to juz do Polski wrocic mogla nie bedzie ( nie zeby chciala, nie smile bo nie bedzie miala za co. Albo- ze Polska gospodarczo prze do przodu nie patrzac za siebie i zostawiajac w pianie z tylu tych ze "swietym spokojem".
        Spokoj ten zwieksza sie z kazdym rokiem, bo Polska naprade ma imigracje w dupowcu , majac w koncu otwarta droge i mozliwosci, by zajac sie swymi sprawami.
        A imogracja? no coz, pozostaje jej probowac mieszac piane podtematami zastepczymi typu:"obywatelstwa nie mozna sie zrzec", " pulapka paszportowa" czy nawet "na waszym Okeciu smierdzi".
        Robiac z siebie tym samym coraz wieksze posmiewisko.
        • soup.nazi Re: hehe SW 19.07.07, 16:38
          uh, gliniak, ale siem lekkomyslnie wysypales, hehehe. Na kolydzu w NY siem
          naumiales. Po angielsku? No, nie mow, hehehe.

          "Jest upalnie.
          Tak duszno bywa tylko przed burzą.
          Wyglądam przez okno.
          Pracownicy sprzątający chodniki odnaleźli cień.
          Nie zbierają już śmieci.
          Leżą pod lipami pijąc piwo i nawołując się wzajemnie.
          Może to system wczesnego wykrywania szefa?"

          "I stała się jasność.
          Po 20 latach przerwy znowu rozbłysły latarnie.
          Ze starych pozostały tylko dołki w ziemi zarośnięte przez trawę.
          Wiadomo, metalowa latarnia to zawsze był towar wysoko chodliwy.
          Za taki artefakt w skupie złomu można zarobić na dobrą imprezę.
          Pełen podziwu dla kunsztu japońskich konstruktorów mini-koparki wyrywącej kępy
          trawy pod kabel elektryczny, stoję z rodzdziawioną paszczą na chodniku.
          To kompaktowe urządzenie doskonale sprawdza się w ograniczonych przestrzeniach
          blokowisk.
          Łamie jedynie gałęzie drzew pod którymi pracuje.
          Duże koparki łamią całe drzewa, więc postęp jaki dokonuje się na moich szeroko
          otwartych oczach jest niebagatelny.
          Zgrabna maszyna jest też dość cicha, więc bez problemu słyszę powtarzające się w
          różnych konfiguracjach, trzy słowa.
          Słowa te w zupełności wystarczają aby skutecznie rozwiązywać wszystkie problemy
          pojawiające się w procesie budowy sieci oświetleniowej.
          Ch.. jest taki albo śmaki, ale w zupełności odpowiedni aby kolega z brygady
          zrozumiał, że tak dalej to ku.. nie można, bo będzie prze..e.
          Prze..e jest prawdopodobnie wtedy, gdy ktoś z siedmioosobowej grupy
          pracowników (poza operatorem koparki) musi wykonać jakąkolwiek czynność.
          Uwaga ludzka jest niepodzielna, a oni wszyscy są już mocno zaangażowani.
          Fakt, że w gapienie się na świeżo wykopany rów, ale co tam - robią to przecież
          tak dobrze, że ktoś im za to płaci.
          Ja, choćbym nie wiem jak wybałuszał gały nie mogę liczyć z tego tytułu na żadne
          wynagrodzenie.
          No, ale powiedzmy sobie jasno, że dziś liczy się profesjonalizm.
          Czasem grupa wysyła kuriera po kawałek kabla do zaparkowanej na trawniku ciężarówki.
          Kiedy trasa ta robi się nieznośnie długa niezadowolony tym stanem rzeczy delegat
          robotniczy wali pięścią w szoferkę i okrzykiem "Ku.. rusz się!!!" wyrywa
          kierowcę ze snu.
          Ten odpala wielkiego Jelcza zadymiając całą okolicę i przemieszcza magazyn na
          kółkach o kolejne 20 metrów.
          I tak przez sześć godzin."
          • starypierdola Jak Feniks z popiolow .... 19.07.07, 17:03
            Witaj Czesiek smile))

            Juz nie Debunkerujesz??

            Ciao
            Zadowolony SP
        • nikka00 Re: hehe SW 20.07.07, 23:36
          Tobie to się wcale nie dziwię, ze nie chcesz wracać. Trudno o pracę jak się nie
          zna polskiego, kolego smile). Pewnie nawet nie wiesz o czym mówię, cóż tak to bywa
          z zajadliwymi niemyślącymi istotami. Zadumaj się, odpocznij, zwolnij tętno, a
          potem zastanów się dlaczego uważam że jesteś hmmm... jakby to ująć, żeby nie
          wpaść w twój nieklasowy styl... mało atrakcyjny rynkowo hehe.
          • nikka00 Re: hehe SW 20.07.07, 23:37
            to powyżej to było do tego jak mu tam.... yaponczyka czy coś big_grinDD
      • piss.doff Re: Wrocilibyscie do Polski, gdyby 19.07.07, 16:42
        a, kurde, o tym nie pomyslalem. Myslalem ze Plska to taka Ameryka tylko troche
        biedniejsza.
      • polanderos Re: Wrocilibyscie do Polski, gdyby 19.07.07, 23:02
        Ty jestes chory , powrot do Polski to powrot do
        Europy , nie do Afryki .

        Spaliles mosty , to twoj problem .
    • piss.doff Re: Wrocilibyscie do Polski, gdyby 19.07.07, 16:39
      wrocilbym jakby $100=10,000zl (dzisiejszych)
    • soup.nazi Nie. Wiesz dlaczego? Dlatego. 19.07.07, 17:12
      "Spotykamy się przy drzwiach wejściowych na klatkę schodową.
      Widząc, że zbliżam się z dzieckiem, lekko siwiejący Pan natychmiast przestaje
      szukać klucza.
      Czeka aż ja to zrobię.
      Nic nie szkodzi, że mam zajęte obie ręce i pilnuję Zośki.
      Ogarnęła go niemoc.
      Szamocząc się z plecakiem otwieram zamek.
      Mężczyzna rusza natychmiast do środka prawie potrącając pomagającą mi córkę.
      Wyciągam list ze skrzynki.
      Idziemy do windy.
      Facet domyka szybko drzwi dźwigu, tak abyśmy przypadkiem nie pojechali razem.
      Pełny sukces.
      Musimy czekać.
      Mała patrzy na mnie jakoś dziwnie.
      Co mam jej powiedzieć?
      To był jeden z naszych sąsiadów.

      Wychodzę na chwilę z pracy.
      Muszę odetchnąć.
      Staruszka nie daje rady podnieść wózka z zakupami na wysoki próg sklepu spożywczego.
      Podchodzę proponując pomoc.
      Babcia zasłania ciałem wózek i robi się opryskliwa.
      Odchodzę.
      Znamy się z widzenia.

      Młoda kobieta z bobasem w wózku stała się celem ataku stada bazarowych kaszalotów.
      Przeprosiła jednego bo nie mogła przejechać obok.
      No i się zaczęło...
      Że się pcha...
      Że jak ma wózek to myśli, że jej wszystko wolno...
      Wyraźnie przeprosiła.
      Sam słyszałem.
      Wiele starych kobiet jest tak wrednych, że brakuje mi słów.
      Żona miała podobne doświadczenia z czasów gdy Zosia była jeszcze malutka.
      Podobno wszędzie się "wpychała na chama z tym wózkiem".
      Pokrzyczą, zwyzywają, a potem marsz do kościółka...i w klęczki.

      Stacja kolejki SKM.
      Kobieta na wózku inwalidzkim i jej mąż czekają na pociąg.
      Gdy ten się zatrzymuje ruszają do pierwszego wagonu, gdzie jest zamontowana
      elektryczna platforma ułatwiająca niepełnosprawnym wsiadanie.
      Na ich spotkanie wysiada kierownik składu.
      Mąż prosi o rozłożenie kładki.
      Pracownik SKM odpowiada, że nie będzie niczego rozkładał, bo to spowoduje
      opóźnienie pociągu.
      Na pytanie:
      - to po co jest to urządzenie?
      pada odpowiedź:
      - sam nie wiem, chyba dlatego żebyśmy ciągle mieli kłopot.
      Maż prosi o pomoc dwóch mężczyzn.
      Razem starają się wnieść wózek do wagonu na rękach.
      Podczas tego manweru małe kółko wózka utyka pomiędzy progiem kolejki, a peronem.
      Spanikowana kobieta głośno szlocha.
      Kierownik jest niezadowolony.
      Sytuacja powtarza się kilka stacji dalej, kiedy ci ludzie starają się wysiąść.

      Zacięte miny.
      Plugawy język i obyczaje.
      Warczymy na siebie cali najeżeni.
      Robimy łaskę odzywając się do siebie nawzajem.
      Strzeżone osiedla.
      Płoty, kamery, ochrona.
      Uciec i odgrodzić się od innych ludzi.
      Od tej chołoty.
      Marzenie młodej, polskiej rodziny.
      My nie żyjemy ze sobą.
      żyjemy obok siebie rozpaczliwie unikając głębszego kontaktu.
      Gdyby było można latalibyśmu do pracy lub szkoły śmigłowcami.
      Po co mam się starać?
      Jeszcze mnie pobiją.
      Okradną.
      Oszukają i wyśmieją.

      Udam, że go nie widzę.
      Odwrócę głowę i już.
      Po co nam to głupie "Dzień dobry"?
      Całe to udawanie.
      On i tak ma mnie w dupie.
      I ja jego też.

      W całej Europie przeprowadzono badania.
      Testowano tzw. stopień zaufania społecznego.
      To czynnik ukazujący naszą gotowość do bezkonfliktowego współżycia i współpracy
      z innymi członkami społeczności.
      Obrazuje zaufanie do ludzi w badanej grupie.
      Polska z wynikiem 16 % wypadła najgorzej na kontynencie."
      • dostawca_pavulonu Re: Nie. Wiesz dlaczego? Dlatego. 19.07.07, 17:21
        mam dosc twarde serce ale jak Cie czytam to sie az wzruszylem.
        masz naprawde przechlapane w zyciu.
        Sprobuj moze zauwazyc ze czasami swieci slonce, ludzie sie usmiechaja, ktos Ci
        drzi otworzy i przepusci przodem, trawa jest zielona a na peronie akurat nie
        bylo inwalidy, ktory nie mogl wsiasc do paciagu. Inaczej nawet nie bede Ci
        musial pavulonu podawac, dobije cie samo obcowanie w srodowisku.
        • soup.nazi Re: Nie. Wiesz dlaczego? Dlatego. 19.07.07, 17:22
          To nie ja pisalem. To cytaty z pamietnika wspolczesnego, mlodeg mieszkanca
          slonecznej Bulbonii. Chcesz? Podam ci link do zrodla. Facet ma naprawde material
          i swietny warsztat.
          • dostawca_pavulonu Re: Nie. Wiesz dlaczego? Dlatego. 19.07.07, 17:30
            Nie. Nie chce bys mi podawal link.To zdaje sie pisze ten kandydat na emigranta?
            Niech wyjedzie jak najszybciej, dolaczy do grona tych szczesliwych inaczej na
            emigracji.Tam beda mu otwierac drzwi i usmiechac sie do niego i zapewne on
            bedzie mial nagle bardzo radosny zywot.

            Ja nie czutuje takich bzdur, bo wysylaja w mym kierunku zla karme a ja dbam o
            siebie i swe zdrowie. ktos ma spaprane zycie bo widzi tylko syf to jego sprawa.
            ja otaczam sie pozytywami.
            • soup.nazi [...] 19.07.07, 17:39
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • kwiatek_leona Re: Wrocilibyscie do Polski, gdyby 19.07.07, 17:19
      Przeciez u siebie tez mozna zmienic prace na lepiej platna...
      • szyderca75 Re: Wrocilibyscie do Polski, gdyby 19.07.07, 17:34
        co za glupi temat nawet jakbys napisal ze za 1000000usd miesiecznie nikt by nie wrocil do tego grajdola he he gdybys jednak dal 10000usd plus ladny dom lecieli by na zlamanie karku. lubie takie gdybanie he he.
        • soup.nazi [...] 19.07.07, 17:44
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • szyderca75 zoopa nie wiem czemu ci to skasowali 19.07.07, 17:55
          w kazdym razie przeczytalem i:

          szyderca75 napisał:

          > co za glupi temat nawet jakbys napisal ze za 1000000usd miesiecznie nikt by nie
          > wrocil do tego grajdola he he gdybys jednak dal 10000usd plus ladny dom lecie
          > li by na zlamanie karku. lubie takie gdybanie he he.

          To zupelnie jak ci w Bulbonii, co by sie chetnie wysrali na GC albo kanadyjska
          PR. W wirtualu. Bo w realu - in for the kill, hehehe.



          DOKLADNIE

          A poza tym zaprezentowales typowe, lapczywe polactwo, ktoremu nic innego w
          glowie nie moze sie pomiescic.



          Nie sklejaj glupa doskonale wiesz o co biega punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia i nie ma nic wspolnego z lapczywoscia bez kasy w usa czy kanadzie tez trafisz w nieciekawe towarzystwo.
          Majac kase w polsce nie musisz mieszkac obok sasiada ktory ci bedzie zazdroscil nowej s-ki tylko bedziesz mieszkal kogo kogos kto ja ma i niekoniecznie musial ja ukrasc.
          • soup.nazi Re: zoopa nie wiem czemu ci to skasowali 19.07.07, 18:36
            szyderca75 napisał:

            > A poza tym zaprezentowales typowe, lapczywe polactwo, ktoremu nic innego w
            > glowie nie moze sie pomiescic.

            Troche sie tu zagalopowalem ze slownictwem, ale naprawde nie mozesz pojac, ze
            mieszkanie z kasa w Ugandzie nie kazdemu odpowiada? Zwlaszcza jesli sie przezylo
            cale dorosle zycie w cywilizacji, wsrod ludzi, a nie wojownikow Baluba? Pewnie,
            ze wszystko jest kwestia ceny, ale to tez nie do konca prawda. Zreszta takie
            gdybanie jest idiotyczne jak sam wczesniej zauwazyles.
            >
            >
            > Nie sklejaj glupa doskonale wiesz o co biega punkt widzenia zalezy od punktu si
            > edzenia i nie ma nic wspolnego z lapczywoscia bez kasy w usa czy kanadzie tez t
            > rafisz w nieciekawe towarzystwo.

            Zgadza sie. Ale odczep sie od tej mitycznej wielkiej kasy - czy naprawde musisz
            byc szczesliwy tylko z nia? Czy przynaleznosc do klasy sredniej (w pojeciu
            kanadyjskim np.), posiadanie wygodnego domu, takiegoz samochodu lub dwoch,
            przyjemnych wakacji, funduszu na studia dla dzieci, brak koniecznosci zasuwania
            fizycznie, nie nudnej pracy, etc. wsrod ludzi a nie dzikusow (narodowosc
            obojetna), etc. jednym slowem NORMALNOSCI nie wystarczy. Zreszta ci co najwiecej
            klapia o kasie zwykle najmniej jej posiadaja i dlatego maja natrectwa myslowe.
            Pieniadze sa potrzebne po to zeby o nich nie myslec, i tak to juz jest, ze im
            kto ma mniej tym wiecej o nich mysli i mowi.

            > Majac kase w polsce nie musisz mieszkac obok sasiada ktory ci bedzie zazdroscil
            > nowej s-ki tylko bedziesz mieszkal kogo kogos kto ja ma i niekoniecznie musial
            > ja ukrasc.

            So what's the point of living in Poland? Obok obcych ludzi, z ktorymi laczy nas
            jedynie podobna wysokosci dochodow i ten sam jezyk (dla wielu zupelnie
            nieistotne - gdyz, surprise, surprise, swietnie sobie radza w tym innym), za to
            odrzuca od nich (tych ludzi) generalnie bardzo nieprzyjemna [ich] mentalnosc.
            Innymi slowami, kolo forsiastego chamstwa? To samo mozesz robic i tutaj, a
            ludzie i zwyczaje duzo przyjemniejsze choc nie idealne.

            Czemu zas skasowali? Bo cenzorem zostal jakis jedynie sluszny ciec, i
            niewykluczone, ze moj cichy wielbiciel, hehehe. Olej i podpal. Zawsze ktos zdazy
            przeczytac zanim sie chlopek polapie.
            • szyderca75 Re: zoopa nie wiem czemu ci to skasowali 19.07.07, 18:50
              Zgadza sie. Ale odczep sie od tej mitycznej wielkiej kasy - czy naprawde musisz
              > byc szczesliwy tylko z nia? Czy przynaleznosc do klasy sredniej (w pojeciu
              > kanadyjskim np.), posiadanie wygodnego domu, takiegoz samochodu lub dwoch,
              > przyjemnych wakacji, funduszu na studia dla dzieci, brak koniecznosci zasuwania
              > fizycznie, nie nudnej pracy, etc. wsrod ludzi a nie dzikusow (narodowosc
              > obojetna), etc. jednym slowem NORMALNOSCI nie wystarczy. Zreszta ci co najwiece
              > j
              > klapia o kasie zwykle najmniej jej posiadaja i dlatego maja natrectwa myslowe.
              > Pieniadze sa potrzebne po to zeby o nich nie myslec, i tak to juz jest, ze im
              > kto ma mniej tym wiecej o nich mysli i mowi.


              zgadza sie dlatego normalne zycie latwiej bylo osiagnac na emigracji ale nie mow ze bez kosztow teraz coraz szersze mozliwosci na to samo daje polska. I nowi emigranci staja przed wyborem bo przy tym samym wysilku( tzn nie bycia cale zycie kierowca mopa tylko swoja edukacja i rozwoj oraz ciezka praca ktora da mozliwosc studiowania dzieciom i wyboru zawodu jakie beda chcialy etc)mozna w polsce takze osiagnac sukces
              A mityczna kasa jak gdyybamy to gdybamy to pojechalem po krawedzi.



              Troche sie tu zagalopowalem ze slownictwem, ale naprawde nie mozesz pojac, ze
              > mieszkanie z kasa w Ugandzie nie kazdemu odpowiada? Zwlaszcza jesli sie przezyl
              > o
              > cale dorosle zycie w cywilizacji, wsrod ludzi, a nie wojownikow Baluba? Pewnie,
              > ze wszystko jest kwestia ceny, ale to tez nie do konca prawda. Zreszta takie
              > gdybanie jest idiotyczne jak sam wczesniej zauwazyles.


              e no nie wszedzie tak jest moze starsze pokolenie z jakis blokowisk wielkich albo gdzies z zabitej dechami dziury mysle generalnie ze czasy sie zmieniaja i ludzie takze.
              chociaz faktycznie zdarzaja sie straszne typy ale niechce mi sie wierzyc ze gdzie indziej ich nie ma moze w polsce jest ich wiecej ale tez sa mozliwosci ich unikania.



              • norma_baker Re: zoopa nie wiem czemu ci to skasowali 20.07.07, 07:07
                tylko kogo co to obchodzi, jakie wspolczeni Polacy maja dylematy?
                Ich jedyna rzecz jaka obchodzi to forsa i dlatego dostaj rykoszetem to, na co
                zasluzyli. My chciwi nie bylismy, i to sie czulo, dlatego wyszlismy na swoje.
                Oni tego i tak nie sa w stanie zrozumiec wic nie ma o czym mowic.
    • pendecha Re: Wrocilibyscie do Polski, gdyby 19.07.07, 18:51
      no pewnie ,ze tak , wszyscy by wrocili
      • piss.doff Re: Wrocilibyscie do Polski, gdyby 19.07.07, 19:57
        Nie rzucim Chryste, świątyń Twych,

        Nie damy pogrześć wiary!

        Próżne zakusy duchów złych

        i próżne ich zamiary!

        Bronić będziemy Twoich dróg,

        Tak nam dopomóż Bóg!

        Ze wszystkich światyń, chat i pól

        Popłynie hymn wspaniały:

        Niech żyje Jezus Chrystus król

        W koronie wiecznej chwały!

        Niech żyje Maria! Zagrzmi róg.

        Tak nam dopomóż Bóg!

        I taki tryumf, taki cud

        Powieje z Jasnej Góry

        I z taką wiarą ruszy lud,

        Synowie polskie, córy

        Że jak mgławica pierzchnie wróg.

        Tak nam dopomóż Bóg!
        • fan.club Mudlmy siem! Ament! ntxt 19.07.07, 20:02
    • polam5 gdybym tylko chcial 20.07.07, 00:50
      To nie marzenie ale opcja ktora niestety nie jest interesujaca jak na razie.
    • luiza-w-ogrodzie Wrocic za pieniadze? Nie. 20.07.07, 01:30
      Wyjechalam z ciekawosci i dlatego ze nie pasowalam do Polski. Dzis tym bardziej
      nie pasuje, po tylu latach spedzonych w cichym i spokojnym kraju, jakim jest
      Australia. Oferte pracy na o wiele lepszych warunkach finansowych? Jakby byly
      10 razy lepsze to pewnie pojechalabym - na rok albo dwa. Zyc w Polsce? Nie.

      Pozdrawiam
      Luiza-w-Ogrodzie
      .¸¸><crying(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
      Australia-uzyteczne linki
      • piss.doff Re: Wrocic za pieniadze? Nie. 20.07.07, 01:50
        wiesz co? Te 10x to sie tylko tak wydaje teraz ze to byloby cos, ja tego
        sprobowalem i g., 10x nie pokrywa roznych strat zwiazanych z takim wyjazdem.
        • luiza-w-ogrodzie Re: Wrocic za pieniadze? Nie. 20.07.07, 02:29
          piss.doff napisał:

          > wiesz co? Te 10x to sie tylko tak wydaje teraz ze to byloby cos, ja tego
          > sprobowalem i g., 10x nie pokrywa roznych strat zwiazanych z takim wyjazdem.

          Calkiem mozliwe, Pisdus. Zaczelam myslec o stratach z powodu mojej nieobecnosci
          w domu. Kto dbalby o moj ogrod tutaj? Trzeba by oplacac jakiegos najmite, co i
          tak nie zadba jak ja. Nastoletnie dziecko zabierac do Polski w polowie szkoly
          sredniej? Poroniony pomysl, zaleglosci nie do odrobienia, problemy z
          przystosowaniem. Dostawac nerwicy w urzedach, skracac sobie zycie stresem? Eee,
          lepiej nie jechac na kontrakt do Polski nawet gdyby zaproponowali
          dziesieciokrotne zarobki...
          • dostawca_pavulonu Re: Wrocic za pieniadze? Nie. 20.07.07, 03:09
            Piszesz jakbys juz miala dupsko w samolocie a samolot kolowal po runwayu.
            Nie szkoda wam ludzie czasu na takie pierdoIy? Ile macie lat ?
    • norma_baker Re: Wrocilibyscie do Polski, gdyby 20.07.07, 06:54
      kolejna zaplatana owieczka?
      My dziewczynko dawno podjelismy decyzje, nie mamy zadnych problemow z tym gdzie
      jest nasz dom, jest w Ameryce i nigdzie indziej. Wracac mozna wylacznie do domu
      a ten jest tutaj. Wiec nie ma specjalnie zadnego problemu.

      Popieprzeni psychicznie jestescie Polacy wspolczesni, oj, popieprzeni. Nigdzie
      wam dobrze nie bedzie, bo jedynie na co patrzycie to forsa. Siedzcie w Bulbie i
      piszcie te swoje wielkie madrosci zyciowe dla siebie, nas one nie interesuja.


      • starywiarus Re: Wrocilibyscie do Polski, gdyby 20.07.07, 16:05
        norma_baker napisał:

        > kolejna zaplatana owieczka?
        > My dziewczynko dawno podjelismy decyzje, nie mamy zadnych problemow z tym gdzie
        >
        > jest nasz dom, jest w Ameryce i nigdzie indziej. Wracac mozna wylacznie do domu
        >
        > a ten jest tutaj. Wiec nie ma specjalnie zadnego problemu.
        >
        > Popieprzeni psychicznie jestescie Polacy wspolczesni, oj, popieprzeni. Nigdzie
        > wam dobrze nie bedzie, bo jedynie na co patrzycie to forsa. Siedzcie w Bulbie i
        >
        > piszcie te swoje wielkie madrosci zyciowe dla siebie, nas one nie interesuja.
        >
        >


        Amen.

        Zamiast Ameryka podstawić Australia i będzie moje stanowisko. A jak komuś się w głowie nie może
        zmieścić, że ktoś inny chociaż się w Polse urodził, to może mieć swój dom (w sensie swoje miejsce w
        życiu, nie budynek) gdzie indziej niż w Polsce - to już jego problem.

        Przestańcie pouczać cały świat, jak należy żyć, Drodzy Wybrani Przez Boga Rodacy z kRaju, stale
        przekonani, że w Polsce wiecie to najlepiej. Zresztą wszystko inne też wiecie najlepiej, i ciągle
        płaczecie, że cudzoziemcy was mają za durnych nudziarzy, zamiast siedzieć u waszych stóp i spijać
        wam te mądrości z dzióbka.

        Ile razy ktoś wam na zadane wprost pytanie opisuje faktami, jak żyje gdzieś w świecie, tyle razy zaraz
        wsiadacie na niego, że nieprawda, bo wy przecie wiecie lepiej, że jego życie się obraca między
        zmywakiem a śmietnikiem. Kasą, Drodzy Wybrani Przez Boga Rodacy z kRaju, jaka by ona nie była,
        napchajcie sobie buty, kiedy przyjdzie pora na następną zmianę słomy. Nie ma na świecie takiej kasy,
        jaka moglaby komukolwiek zrekompensować życie między wami do końca życia.

        Rozkoszujcie się swoją bulbońską mądrością aż do bólu, wybrańcy Opatrzności Bożej, która jeszcze
        wielu dziesiątków milionów z waszych podatków potrzebować będzie na swoją świątynię.
        • soup.nazi Re: Wrocilibyscie do Polski, gdyby 20.07.07, 16:10
          starywiarus napisała:

          > ...wybrańcy Opatrzności Boż
          > ej, która jeszcze
          > wielu dziesiątków milionów z waszych podatków potrzebować będzie na swoją świąt
          > ynię.

          Czego sie czepiasz, Opatrznosc Boza jest Bulbonii potrzebna jak malo ktoremu
          krajowi.
    • a_cali Re: Wrocilibyscie do Polski, gdyby 20.07.07, 10:31
      nie wrocilbym ,nie za bardzo moge nie pozwalaja mi inne sprawy,w kasie niewymierne
    • jp.hi Re: Wrocilibyscie do Polski, gdyby 20.07.07, 11:06
      wystarczy swiadomosc ze mozna tam sie natknac na osobnika o mentalnosci
      yaponczyka. o nieee, dziekuje smile
    • henryk245 Re: Wrocilibyscie do Polski, gdyby... 20.07.07, 14:17
      Autor: mary_an ☺
      Data: 19.07.07, 15:24
      ..gdybyscie tam dostali wieksza pensje niz na emigracji?

      Pensja to niewszystko,wyzej cenie sobie normalnosc zycia,normalny kraj -
      Polska takim krajem nie jest,zycie w nim to mix paranoi z oszustwem !
    • bonzee33 Re: Wrocilibyscie do Polski, gdyby 20.07.07, 16:17
      tylko w celach biznesowych (mam zamiar kiedys miec oddzial w;asnej firmy w PL,
      ale nie bedzie to HO) no i wreszcie mi sie do czegos j.polski przyda!
    • bogo2 Re: Wrocilibyscie do Polski, gdyby 20.07.07, 16:40

      zyje w melbourne, od 20-kilku lat..
      juz wiem, ze praca i pieniadze, to nie wszystko.... smile


      mary_an napisała:
      (...)
      > Czy jakbyscie dostali oferte pracy o lepszych warunkach finansowych niz za
      > granica (pewnej pracy, na ktora moglibyscie liczyc) to byscie wrocili?
    • debunker Inwestycji Jolanty na Florydzie muszę pilnować. 20.07.07, 18:56

      • nikka00 tak kompletnie z inne beczki 20.07.07, 23:46
        powiem szczerze, że zadziwia mnie to, że nikt z tego forum nie zauważył
        jeszcze, że jest to miejsce, w którym od naprawdę długiego czasu dyskusje są
        prowadzone są na najniższym poziomie na całym portalu gazety. Polecam
        przejrzenie innych forów, na jakikolwiek temat. Nie zastanowiło was to nigdy,
        że ta cudowna wg. was "elita" nie potrafi skonstruować dyskusji bez obelg i
        wycieczek ad personam? Dawno to zauważyłam, ale dopiero dziś mam czas to
        napisać. Naprawdę zastanawiające, przynajmniej dla myslącego człowieka.
        • fan.club Nie marudź! Skoro jesteś z beczki, to... 20.07.07, 23:56
          jesteś tutaj na właściwym forum. Te inne są jakieś nienormalne...
        • debunker z beczki po śledziach? 21.07.07, 00:38
          A słyszała Pani o pompowni WSI regulującej poziom forum Polonia GW?
        • kwiatek_leona Re: tak kompletnie z inne beczki 21.07.07, 00:50
          Jak kazde inne forum, to ma swoj folklor a jego specyfika jest ksztaltowana w
          takim samym stopniu przez Polonie, jak i przez wypowiadajacych sie tu
          mieszkancow Polski. Niektorzy, jak Ty, czynia to w formie cywilizowanej, inni
          nie, ale prawie wszyscy uwazaja za stosowne wyartykuowac swoja krytyke wobec
          Polonii i zamieszkiwanych przez nia krajow. Ten kij, jak kazdy inny, ma dwa
          konce...



    • aksiegowy Re: Wrocilibyscie do Polski, gdyby 21.07.07, 14:50
      Podejrzewam ze przynajmniej kilku tu piszących mogło by spokojnie do Polski
      wrócić i już nie martwic się takimi drobiazgami jak praca.
      AK

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka