prawdziwystarywjarus 22.08.07, 14:33 Do czego doszliście ? Pochwalcie się ! mywebpage.netscape.com/ljkel2/aboutme.html Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
corrina towarisz nie podszywajta sie pod wirusa 22.08.07, 14:37 bo intelekt nie ten i kazdy pozna Odpowiedz Link Zgłoś
ontarian swiety spokoj osiagnalem 22.08.07, 15:01 a kaganiec moglby sie z angielskiego podszkolic "PAN Polska Akademia Nauk (Polish Academy of Sciences)" nie pisze sie sciences, tylko science przynajmniej ja sie z taka pisownia nie spotkalem Odpowiedz Link Zgłoś
prawdziwyzorba Angielski Ontariana 23.08.07, 10:45 A o liczbie mnogiej słyszał? www.pan.pl/english/index.php?option=com_content&task=view&id=820&Itemid=252 Odpowiedz Link Zgłoś
ontarian angielski kagana 23.08.07, 17:07 o liczbie mnogiej slyszal ale nie rozsmieszaj mnie podawaniem linka do polskiej strony jako poparcie na koslawy angielski podaj mi linka do angielsko jezycznego zrodla gdzie uzyte jest 'sciences' Odpowiedz Link Zgłoś
warcholski Re: angielski kagana 23.08.07, 20:09 Un skonczyl phd a nie Ph.D. Nigdy nie bylo stac na zyletke, a zupe jadl i kapalo mu po brodzie. PS.Osiagniecia to co po tobie zostalo Odpowiedz Link Zgłoś
zosiaczek25 Re: angielski kagana 28.08.07, 09:07 Nie bede wredna i ci podam linka. Tak przykladowo. www.fh-ingolstadt.de/FWEB_001.HTM Na gorze stronki widnieje. Odpowiedz Link Zgłoś
ontarian Re: angielski kagana 28.08.07, 16:28 zosiaczek25 napisała: > Nie bede wredna i ci podam linka. Tak przykladowo. dlaczego wredna? jakby mi sie wczesniej chcialo to sam bym to na google wrzucil search.live.com/results.aspx?q=sciences&go=&form=QBPW ale po prostu w kagana tekscie jakos dziwnie mi to zabrzmialo ale wycofuje sie i z niechecia przyznaje racje Odpowiedz Link Zgłoś
kwiatek_leona Re: Co osiągnęliście na emigracji ? 22.08.07, 15:16 "Do czego doszliście? Pochwalcie się!" Nie bardzo mam sie czym chwalic, bo nie lubie chodzenia. Zwykle dojezdzam... Odpowiedz Link Zgłoś
dr_dangerous widac do czego ty doszedles na emigracji 22.08.07, 15:25 do obledu psychicznego. Odpowiedz Link Zgłoś
bluff Re: widac do czego ty doszedles na emigracji 22.08.07, 16:12 masz na mysli wszystkie odmiany zorby+kilka innych jego nickow? Trafiles w 10. Odpowiedz Link Zgłoś
ratpole Re: Co osiągnęliście na emigracji ? 23.08.07, 03:28 prawdziwystarywjarus napisał: > Do czego doszliście ? > > Pochwalcie się ! Ja sobie kupilem motorynke. Nie jest to jakis oszalamiajacy sukces, ale mam swoj powod do dumy, bo wybralem na emigracje kraj w ktorym mi jej jeszcze nie ukradziono Odpowiedz Link Zgłoś
luiza-w-ogrodzie Re: Co osiągnęliście na emigracji ? 23.08.07, 03:44 Wychowanie dzieci w spokojnym kraju. Przyjaciol. Prace, ktora pozwala mi zarobic na to, czego potrzebuje. Czas na moje hobbies. Zadowolenie z zycia. Luiza-w-Ogrodzie .¸¸><(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Australia-uzyteczne linki Odpowiedz Link Zgłoś
kwiatek_leona Re: Co osiągnęliście na emigracji ? 23.08.07, 05:03 Eeeeh, Luiza, dobrze wychowane dzieci - srutututu, przyjaciele - blah, blah blah, hobbies - stuku puku. Jakim samochodem jezdzisz i jaka masz lodowke?! Odpowiedz Link Zgłoś
luiza-w-ogrodzie Re: Co osiągnęliście na emigracji ? 23.08.07, 05:12 kwiatek_leona napisała: > Eeeeh, Luiza, dobrze wychowane dzieci - srutututu, przyjaciele - > blah, blah blah, hobbies - stuku puku. Jakim samochodem jezdzisz i jaka masz lodowke?! Prosze, prosze, jakie bezposrednie pytanie! No dobra, odpowiem: jezdze bialym samochodem i lodowke tez mam biala. Pozdrawiam z ogrodu :o) Luiza-w-Ogrodzie .¸¸><(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Australia-uzyteczne linki Odpowiedz Link Zgłoś
wyksztalciuch_pl Re: Co osiągnęliście na emigracji ? 23.08.07, 08:46 Prosze, prosze, jakie bezposrednie pytanie! No dobra, odpowiem: > jezdze bialym samochodem i lodowke tez mam biala. ====== Ale czy ta lodówka ma French doors ? i czy to auto ma DVD i GPS ? Odpowiedz Link Zgłoś
luiza-w-ogrodzie Czy to auto ma DVD i GPS ? 23.08.07, 09:17 wyksztalciuch_pl napisał: > Ale czy ta lodówka ma French doors ? > i czy to auto ma DVD i GPS ? Nie odpowiadam na pytania zwiazane ze szczegolami finansowymi mojego zycia, w tym jakosci i ceny sprzetu domowego oraz posiadanych pojazdow. Dlaczego? Masz dwie mozliwosci odpowiedzi: 1. albo zyje na tak marnym poziomie ze nie mam sie czym chwalic (i jestem za glupia zeby zmyslac nie bedac na tym przylapana), 2. albo zyje na dobrym poziomie, ale w domu mnie uczono, ze nigdy nie nalezy chwalic sie pieniedzmi (wg zasady "pieniadze raz moga byc, raz nie, wazne co sie soba reprezentuje" albo "dzentelmen nie chwali sie pieniedzmi, dzentelmen je posiada"). Oczywiscie, jest jeszcze mozliwosc, ze jestem bardzo zamozna, ale wg zasad tego forum nie moge byc dostatecznie inteligentna i pracowita, zeby sie wzbogacic ani nie moge byc tak piekna i seksowna, zeby sie wzenic w majatek :o) Uprzedzam, ze co wybierzesz z powyzszego menu, bedzie swiadczylo o Tobie, nie o mnie :o) Luiza-w-Ogrodzie .¸¸><(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Australia-uzyteczne linki Odpowiedz Link Zgłoś
wyksztalciuch_pl Re: Czy to auto ma DVD i GPS ? 23.08.07, 09:46 Po co aż tyle teorii. Ja tylko skromnie zapytałem, czy Twoja lodówka, a właściwie chłodziarka, ma takie same francuskie drzwi ja ta hotdoga1, który za tymi drzwiami trzyma swoje tygodniowe zapasy. I czy Twoje auto jest tak samo wyposażone jak Lincoln hotdoga1, którym jeździ na weekendowe zakupy do marketu po francuską bagietkę i bawarskie parówy. Nie miałem żadnych ukrytych zamierzeń. Po prostu chciałem wyłowić różnice w poziomie życia Twojego i hotdoga1. Odpowiedz Link Zgłoś
luiza-w-ogrodzie Re: Czy to auto ma DVD i GPS ? 23.08.07, 09:48 No i co, wylowiles? :oPPP Bawarskie parowy? bueuee... Luiza-w-Ogrodzie .¸¸><(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Australia-uzyteczne linki Odpowiedz Link Zgłoś
warcholski Re: wyksztalciuch ma srebrna lodowke 23.08.07, 10:01 jest biala w srodku swinki.pl/wp-content/uploads/2006/12/lodowka_piatek.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
warcholski Re: wyksztalciuch ma srebrna lodowke 23.08.07, 10:11 Lodówka, Czerwony Tulipan Podchodze do lodówki, a w lodówce pustki Podchodze do telewizora, a w nim nie ma nic Wiec z nadzieją w oku zbliżam sie ku oknu A za oknem nie ma dworu i smutno tak Podchodze do żony, a ma w oczach pustke Podchodze do synka, w ustach nie ma nic Wiec z nadzieją w oku zbliżam sie ku oknu A za oknem nie ma dworu i smutno tak Podchodze do wozu, a w nim piąte koło Podchodze do koła, a w nim nie ma szprych Wiec z nadzieją w oku zbliżam sie ku oknu A za oknem nie ma dworu i smutno tak Podchodze do lodówki, a w lodówce żona, Cała zamrożona trzyma w zebach synka. A synek na dworze jeździ moim wozem Po telewizorze, po kolorowym Odpowiedz Link Zgłoś
wyksztalciuch_pl Re: wyksztalciuch ma srebrna lodowke 23.08.07, 10:37 No pięknie ! Chociaż nie kumam, no bo jak można jeździć po telewizorze na dworze, którego nie ma, będąc jednocześnie w matki zębach w lodówce. Ech, licentia poetica pewnie. Odpowiedz Link Zgłoś
ratpole Re: Co osiągnęliście na emigracji ? 23.08.07, 05:22 kwiatek_leona napisała: > Eeeeh, Luiza, dobrze wychowane dzieci - srutututu, przyjaciele - > blah, blah blah, hobbies - stuku puku. Jakim samochodem jezdzisz i > jaka masz lodowke?! Jesli nie kpisz to musisz byc Bulbonczykiem. Jesli zas jestes Bulbonczykiem to po otrzymaniu odpowiedzi jakiej marki mam odkurzacz, twoje nastepne pytanie bedzie brzmialo czy "srodowiskowy" (WTF does it mean?). Jesli uslyszysz, ze nie wiem to odpowiesz heh, ale u was bryndza na tej emigracji. Niczego zescie nie osiagneli Odpowiedz Link Zgłoś
kan_z_oz Re: Co osiągnęliście na emigracji ? 23.08.07, 12:13 Kagan - Misiu dedykuję Ci to nagranie ACDC z lat 70-tych z ulic Melbourne. Już wtedy Ktoś się zastanawiał nad 'sukcesem' i jeszcze nie był w 100% pewny. www.youtube.com/watch?v=H1iR2Wi3u5o&mode=related&search= Kan Odpowiedz Link Zgłoś
kan_z_oz Re: Co osiągnęliście na emigracji ? 23.08.07, 12:31 I jeszcze jeden utwór. Tym razem z Sydney. W wykonaniu Inxs i Micheala Hutchisona. Jak wiesz w ramach sukcesu powiesił się w Stamford w Double Bay. Bywamy w tym hotelu kika do kilkunastu razy w roku i też zastanawiamy się nad znaczeniem 'osiągnięć' życiowych. www.youtube.com/watch?v=KSWBlkXGXTE&mode=related&search=Kan Odpowiedz Link Zgłoś
kwiatek_leona Re: Co osiągnęliście na emigracji ? 23.08.07, 13:33 Powyzszy znaczek na koncu mojego wpisu powinien rozwiac Twoje watpliwosci. Mam nadzieje, ze Luiza go dojrzala! Odpowiedz Link Zgłoś
majenkir Re: Co osiągnęliście na emigracji ? 23.08.07, 17:13 Tos mnie Kwiatku zmartwila ta lodowka... (( Teraz do mnie dotarlo jakimi imigrantami-loserami jestesmy ) (lodoweczka wciaz ta sama, hehe). Odpowiedz Link Zgłoś
kwiatek_leona Re: Co osiągnęliście na emigracji ? 23.08.07, 18:15 "lodoweczka wciaz ta sama, hehe" Majenkir, wstydzilabys sie, zanizasz nam zbiorowy status panisk pelna geba )) Odpowiedz Link Zgłoś
luiza-w-ogrodzie Kwiatku, oczywiscie ze dojrzalam ;) n/t 24.08.07, 00:19 kwiatek_leona napisała: > > Powyzszy znaczek na koncu mojego wpisu powinien rozwiac Twoje > watpliwosci. Mam nadzieje, ze Luiza go dojrzala! Luiza-w-Ogrodzie .¸¸><(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Australia-uzyteczne linki Odpowiedz Link Zgłoś
piss.doff pomoge ci zrozumiec ten trudny temat sukcesu 23.08.07, 15:56 dlugo nad tym myslalem i najlepiej to oddaje piosenka: bylem w ryjo bylem w bajo bylem nawet na hawajo.. Bo tak naprawde nie licza sie nawet wnuczeta rozkosznie bawiace sie u naszych nog podczas gdy siedzimy na bujaku za $850 przed kominkiem za $10,000 ze szkliwa z Pompei. Liczy sie tylko jedno: stan zdrowia. Nawet nie zdrowie tylko wlasnie 'stan zdrowia'. Jako osoba inteligentna niewatpliwie to rozumiesz i o tym wiedziales ale nie zdawales sobie z tego sprawy. Moja rada: wyp.ol te lodowke na ulice i ogranicz wp..nie. Reszta sama przyjdzie. PS Kwiatek osobiscie dal popis kunsztu satyrycznego. Odpowiedz Link Zgłoś
polam5 Re: Co osiągnęliście na emigracji ? 23.08.07, 17:57 Spokojne i wygodne zycie (nie trzeba sie matrwic co zjesc i czy wystarczy na to czy tamto) Zadowolenie zawodowe, Mozliwosc wychowania i wyksztalcenia dzieci (zone nie musiala pracowac bo wystarczylo na zycie z jednej pensji) Mozliwosc pomocy dzieciom aby mieli latwy start w zyciu. Mozliwosc zwiedzenia polowy swiata (drugie pol zostalo na emeryture) Mozliwosc odlozenia na w miare dostatnia emeryture. Mozliwosc corocznego wyjazdu na urlop gdzie mi sie podoba. Mozliwosc zabezpieczenie lepszego zycia rodzicom w Polsce (aby nie musieli zyc tylko z glodowej emerytury) Danie szansy rodzicom i rodzinie na zobaczenie czegos poaza polska. Mozliwosc pomocy rodzinie. Mozliwosc posiadania takieg auta jak chce a nie na jakie mnie stac Odpowiedz Link Zgłoś
ontarian zapomniales dodac 23.08.07, 18:03 mozliwosc zaproszenia brunona na piwo (w ramach pomocy charytatywnej) Odpowiedz Link Zgłoś
polam5 Really? 23.08.07, 18:10 Z charytatwynoscia u mnie nie jest tak znowu najlepiej. Pewnie zapomnialem duzo innych rzeczy jak np tego ze piwa nigdy w lodowce nie brakuje - mleka tak, ale piwa nigdy ) Odpowiedz Link Zgłoś
prawdziwystarywjarus ... No widzę, że niewiele osiągneliście 23.08.07, 18:31 Jakieś "spokojne życie, lodówki, samochody, wakacje, nudną pracę, dzieci, które można wszędzie mieć..." Słowem tylko wartości materialne. A ja miałem na myśli jakie kariery zrobiliście, do czego doszliście na drabinie kariery, za ci Was podziwiają, jakich poznaliście wartościowych ludzi na stanowiskach. Pustynia. Tylko pomoc rodzinie, wakacje, emerytura i radość, że dzieci szkoły pokończyły. A co Wy skończyliście? mywebpage.netscape.com/ljkel2/aboutme.html Zapomniałem jeszcze, że Artur dorobił się zmywarki, a Polonus5 Mercedesa SUV i okularów Dolce&Gabbana. Odpowiedz Link Zgłoś
kwiatek_leona Re: ... No widzę, że niewiele osiągneliście 23.08.07, 18:57 "A co Wy skończyliście?" Wlasnie skonczylam drugie sniadanie. Cos jeszcze chcialbys wiedziec? Odpowiedz Link Zgłoś
polam5 Re: ... No widzę, że niewiele osiągneliście 23.08.07, 18:58 To zalezy co kto uwaza za osiagniecie i czy kariera ma byc miernikiem osiagniec. Chyba dla kazdego osiagnieciem jest kiedy zdobyl cos wiecej niz oczekiwal i to w dziedzinie waznej dla niego... Dla jednego najwazniejsze sa pieniadze dla innych kariera zawodowa a dla innych wlasnie te male przyzimen rzeczy. Dla mnie najwazniejszy jest spokoj i komfort psychiczny na ktory sklada sie cal masa rzeczy - i tych wymiernych i tych niewymiernych, i tych policzalnych i tych niepoliczalnych. Ja pracuje aby zyc a nie zyje aby pracowac. A jesli chodzi o kariere to moge powiedzeic ze: - Pracowalem nad rzeczami ktore nauka dopiero zdefiniowala po wprowadzeniu w zycie bo mowili przedtem ze tego sie nie da zrobic jako ze przeczy prawom fizyki... mogle sie wiec i wykazac i miec satysfakcje (poparta $) - Wymyslilem i wprowadzilem do produkci technologie i elementy ktore kazdy z was ma w swoim domu i nie zdaje sobie sprawy z tego co tam jest i jak to jest skomplikowane. - Odwiedzilem duzo firm rangi swiatowej na rynku amaerykanskim, japonskim i eropejskim, - Bylem przyjmowany przez prezydentow tych firm z honorami i "czerownym dywanem" (bardziej z powodu tego ze moje decyzje byly warte milionow $) - Spotkalem, rozmawialem i czasami spedzalem wiecej czasu z szefami wielkich koncernow (Np Bill-em Gatesem) i innymi ludzmi (jak J/ Leno. Madeline Albright ) Ale czy to uwazam za najwieksze osiagniecie mojego zycia? Niestety nie, bo pomimo ze wartosciuje to - jest to ciagle kategoria zawodowa a o wiele bardziej wartosciuje osiagniecia na platformie osobistej, rodziny, przyjaciol, spedzania wolnego czasu i mozliwosci odpoczynku .... - Co ja skonczylem? Wystarczajaco aby moc sie piac po drabince kariery jesli bym mial tego typu pragnienia. Sprobowalem i po paru szczebelkach wycofalem sie bo nie ma nic za darmo a "atmosfera" tam wyzej jest bardziej zatruta i zwykle jest niewielka mozliwosc pogodzenia wielkiej kariery zawodowej z rodzina - i kazdy wybiera to co uwaza za wazniejsze. Odpowiedz Link Zgłoś
prawdziwystarywjarus Widzę, że tylko jeden coś osiągnął na emigracji. 23.08.07, 19:08 To polam5 (oprócz mnie oczywiście) Dziwię się tylko, że wycofał się z wyższych szczebli drabiny, bo "nie ma nic za darmo a "atmosfera" tam wyżej jest bardziej zatruta i zwykle jest niewielka możliwość pogodzenia wielkiej kariery zawodowej z rodziną - i każdy wybiera to co uważa za ważniejsze". Zgadza się. Tylko będąc na wyższym szczeblu można tej rodzinie zapewnić jeszcze wyższy standard i większy spokój. Można też przed emeryturą zwiedzić dwie połowy świata, zostawiając sobie na emeryturę wycieczkę w kosmos. Odpowiedz Link Zgłoś
polam5 Re: Widzę, że tylko jeden coś osiągnął na emigrac 23.08.07, 19:20 Kariery z daleka wygladaja pieknie ale jak sie spojrzy pod lupa to widac inne kolory. Zycie pokazuje ze poswiecenie sie pracy najczesciej powoduje zaniedbanie rodziny. Niestety kariera moze byc jak narkotyk. Na palcach jednej reki moge policzyc ludzi ktorzy potrafia pogodzic jedno z drugim. Zbyt czesto widze sie ze ludzie pracuja bez oddechu, zarabiaja pieniadze, maja ogromne domy - i to kilka ale mieszkaja w nich tylko pare godzin dziennie , urlopy biora w piatek popoludniu i sobote rano, raz na rok wyjada gdzies ale czas spedzja z laptopem....a potem sie rozwodza i kazdy bierze sobie jeden dom i zyje w samotnosci przez reszte zycia... Mnie zyje sie dobrze na takim poziomie jaki mam i posiadanie dodatkowych kilku milonow skomplikowalo by mi zycie ogromnie....a clem jest wydanie ostatniego centa w przeddzien smierci... Odpowiedz Link Zgłoś
arse_nick Re: Widzę, że tylko jeden coś osiągnął na emigrac 23.08.07, 19:41 Dla mnie celem jest zeby zostawic duzo pieniedzy dla moich dzieci i ich dzieci w przyszlosci. Nie wiem jak Ty mozesz tak wydac wszytsko, nie myslac o rodzinie na ktorej Ci tak bardzo zalezy. Odpowiedz Link Zgłoś
ontarian Re: Widzę, że tylko jeden coś osiągnął na emigrac 23.08.07, 19:42 polam5 napisał: > dodatkowych kilku milonow skomplikowalo by mi zycie ogromnie....a clem jest wyd > anie ostatniego centa w przeddzien smierci... taki ojciec jestes? dzieciom nawet centa nie zostawisz a i maz nie lepszy, bo i zonie nic nie zostawisz Odpowiedz Link Zgłoś
polam5 Re: Widzę, że tylko jeden coś osiągnął na emigrac 23.08.07, 20:41 No nie bralbym tego az tak doslownie. To jest "oficjalna wersja". Dzieci dostaly to co sie im nalezalo (narzedzia i "kick-start" )a reszte musza sobie zarobic same... Zonie zostanie tyle ile zoszczedzi ) No i to co pisze dotyczy NAS a nie mnie samego.. Odpowiedz Link Zgłoś
polam5 Re: Widzę, że tylko jeden coś osiągnął na emigrac 23.08.07, 19:28 A to ze tylko kilka ludzi cas osiagnelo to nie prawda - jest wielu ludzi na roznych szczeblach zadowolnych z zycia i ta jest wazne. Wiekszosc o tym nie pisze z roznych powodow... Ja akurat mam prace gdzie moge to robic JEsli chodzi o wycieczki i zwiedzanie to zgadzam sie ze najelpeij to robic kiedy mozemy ale zycie to seria kompromosow... No i nie mazna dopuscic aby miec wszystko co chcemy spelnione bo to znaczy ze mielismy zbyt male oczekiwania od zycia.... a i zycie bez marzen tez byloby puste.... Odpowiedz Link Zgłoś
jphawajski Re: Widzę, że tylko jeden coś osiągnął na emigrac 24.08.07, 08:30 nie, tylko jeden o tym napisal. dla mnie w przeciwnosci do wiekszosci polakow licza sie pieniadze. uwazam ze pieniadze daja duzo szczescia. to cale wspinanie sie po szczeblach kariery prowadzi do jednego, do pieniedzy. masz pieniadze? masz szacunek i powazanie. oczywiscie mam na mysli czyste pieniadze, osiagniete ciezka praca lub umiejetnosciami. smieszy mnie to jak ktos mowi, pieniadze szczescia nie daja. najczesciej wypowiadaja to biedacy. Odpowiedz Link Zgłoś
prawdziwyzorba Re: ... No widzę, że niewiele osiągneliście 23.08.07, 19:41 A ja myślałem, że pracujesz na deskhelpie i jesteś zawodowym mechanikiem samochodowym oraz amatorskim psychologiem romaticznym. Odpowiedz Link Zgłoś
polam5 Re: ... No widzę, że niewiele osiągneliście 23.08.07, 19:56 Nope, Amatorem mechanikiem. Jak sam zrobie to nie tylko jest to zrobine lepiej (jak ktos inny moze to zrobic to czemu ja nie moge?) ale moge sie pomeczyc i poklac z jakies przyczyny (np poranionych i potluczonych palcow), lodowka w garazu nigdy nie wysycha od piwa, zona nie widzi ile butlek wypilem, itd... A musi byc zrobine dobrze bo jak jade na tor aby popchnac i siebie i auto do granic mozliwoisci to wole nie oddawc swojego zycia w cudze rece - i jak spadochroniaze skladaja wlasne spadochrony tak ja pracuje nad swoimi autami. A poza tym lubie to i smar pod paznokciami az tak mnie nie drazni.. A ze jestem komuterowcem z zawodu wiec garaz to odskocznia. A ze przez garaz przewinael sie dosc duzo modeli to czegos sie tam nauczylem. a jestem kiepskim psychologiem no i troche romanyzmu jeszcze zostalo chociaz co troche musze cos tam poprawiac bo zona narzeka ze jestem za malo roamnyczny . ale mam opinie na wiekszosc tematow )) i czsami troche tzw "common sense" Odpowiedz Link Zgłoś
artur666 Emigracja to niebezpieczna dla zycia sprawa. 23.08.07, 18:37 Ze Freelenser sie zmyl, i musze teraz jego dzialke obrobic, i mnie na dotatek miotla zaatakowala. Odpowiedz Link Zgłoś
arse_nick Zyje sie tylko raz 23.08.07, 19:14 i na to nie ma ceny. Pieniadze to nie wsszytsko. Tez kiedys wstawalam o 5 tej rano,o 11bylam juz na 3 zebraniach.....nie,takie zycie mnie juz nie interesuje. Z wiekiem ma sie smak na lepsze wina. Odpowiedz Link Zgłoś
prawdziwyzorba Re: Zyje sie tylko raz 23.08.07, 19:44 arse_nick napisała: > Z wiekiem ma sie smak na lepsze wina. ---- i gorszy smak na sex memento MORI ! Odpowiedz Link Zgłoś
waldek.usa Swietego spokoju, 23.08.07, 21:27 bezpiecznej odleglosci od Bulbonii oraz jej czerwonych mandarynow, braku Bulbonczykow na kazdym kroku, sasiadow ktorym jestem obojetny, rzadu ktory daje sie odczuc w okolicy 15 kwietnia (podatki)i nie wiecej, taniego i dobrego paszportu, niezlego wkladu emerytalnego osiagalnego juz 8 lat temu, choc do emerytury zostalo ~cwierc wieku, ochrony zdrowia na skale swiatowa i pozadana tamze, politykow nie majacych nic wspolnego z bulbonskim Sejmem pelnym alkocholikow i chuyow na kaczych lapach, klimatyzacji ktora nie jest przedmiotem zacietych bulbonskich dyskusji za i przeciw (jakby bylo o czym dyskutowac), samochodow nie wymagajacych znajomosci kwiatu lotosu i silnej nogi wspomagajacej "silnik", supermaketow w ktorych nie wtornej rotacji towaru dla wypchniecia przeterminowanych specjalow... nie mam czasu na wyliczanie, odpyerdol sie gliniak... Odpowiedz Link Zgłoś
centurionblackcard Re: Swietego spokoju, 23.08.07, 21:52 waldus to ty mieszkasz w Zjednoczonych Emiratach Arabskich? u fajnie ale chyba troche cieplo co? Odpowiedz Link Zgłoś
waldek.usa Spadaj swirze 23.08.07, 22:12 centurionblackcard napisał: > waldus to ty mieszkasz w Zjednoczonych Emiratach Arabskich? u fajnie ale chyba > troche cieplo co? ► odsun lampe, bo ci cieplo wali na czache, hehehe. Odpowiedz Link Zgłoś
waldek.usa bullseye 23.08.07, 22:27 zabolalo, co gliniak? You've made my day, wszo na czerwonoarmijnej walonce. Pisz pisz, lekarz radzil, ze bedzie lepiej, gdy sie wygadasz, nieudany eksperymencie ojca i kozy. Odpowiedz Link Zgłoś
bluff Ostatnie slowo zawsze zorby 24.08.07, 00:31 No i widzicie,ze kazda dyskusja z niejakim zorba wszelkich odmian/wjarusem czyli kaganem(wszystkie te nicki to jedna osoba) zawsze konczy sie jego konkluzja i orzeczeniem,ze nie stac cie na to co masz,nie mieszkasz tam gdzie mieszkasz i nie osiagnales tego co jedynie kagan mogl osiagnac,mieszkajacy obecnie w okolicach Szczecina bez motorynki co to mu ja ukradli na Cyprze. Pzdr. Gratuluje polamowi osiagniec,spokojnych wypowiedzi i "zelazowej woli" w dyskusjach z niedoscignionym prof. kaganem. Odpowiedz Link Zgłoś
prawdziwastarawadera Re: bluff 24.08.07, 09:55 znow za rok matura? nie zalamuj sie, wiedz ze mature mozna zrobic nawet z niskim IQ.. Odpowiedz Link Zgłoś
prawdziwawadera2 Re: bluff 24.08.07, 14:55 wszystko sie zgadza:prawdziwastarawadera)))) Masz racje, ja tam nie jestem srodze uczona- bo i po co?)))))) Moje polskie wyksztalcenie starczylo mi zeby byc kim jestem i zeby miec to co mam))) Wiesz ilu "doktorantow" z Polski na budowach pracuje? I tych mi zal najbardziej, bo to ani mlotka trzymac nie umia ani ze swojego polskiego wyksztalcenia skorzystac nie umieli. Czyli i wysokie IQ nie ma wielkiego znaczenia kim w zyciu bedziesz. Wiesz,po tym co napisales, zastanawiam sie co ma wplyw na to kim w zyciu jestesmy. Masz jakas logiczna odpowiedz ? Jak tak, mow-zaoszczedzisz mi duzo mojego cennego czasu. Pozdrawiam Wadera Odpowiedz Link Zgłoś
warcholski Re: Wiesci z Rzeczpospolitej Rolniczej: 24.08.07, 01:41 Oto odzywki chlopa zajmujacego sie uprawa buraka cukrowego: "typowym polskim burakiem" .."burak Busz"..i czesto powtarzajace sie slowa "burak", "buractwo" "wies" "wiesniactwo"…... Co tam w tych super-duper-makietach tzw. wyprzedarzy europejskich bubli jest? Na jakim poziomie jest "nowoczesne leczenie" w R. Rolniczej ? Czy wy widzieliscie prawdziwy paszport czy tylko wystarcza wam dowod osobisty ? Dlaczego szefa "polskiego typowego buractwa" nie stac na rzadowy "aeroflot" i sznurowki do butow ? Jak produkcja sie zajmujecie produkcja kos i wyrobow z lyka, i wierzb tj ..kosze -domyslam sie : na "buraki" cukrowe ? Odpowiedz Link Zgłoś
prawdziwawadera2 Re: Wiesci z Rzeczpospolitej Rolniczej: 24.08.07, 07:20 Wiarus- ja w Ameryce zrobilam tyle "fakultetow", ze autorytatywnie stwierdzam co nastepuje: Strzyge, gole, banki stawiam, krawaty wiaze i usuwam ciaze", reszta przede mna. Cigle sie "ucze"))) I bez insynuacjii ,prosze))) Pozdrawiam Wadera Odpowiedz Link Zgłoś
wiesia641 Re: Wiesci z Rzeczpospolitej Rolniczej: 24.10.07, 10:22 Co do buraka cukrowego to rolnicy dostaną dodatkową płatność rolnicy.com/index.php?option=com_content&task=view&id=4013&Itemid=72 Odpowiedz Link Zgłoś
jphawajski Re: Czyli niczego ! 24.08.07, 08:20 prawdziwyzorba napisał: > Nawet nie masz pojęcia co obsługa wyprawia z towarem w marketach Wall Mart. musisz cos na ten temat wiedziec... Odpowiedz Link Zgłoś
waldek.usa co kaganiusz 24.08.07, 22:18 przeyebales zycie i teraz nawet nie chca cie przyjac do Tworek, bo mowia, zes niebezpieczny. O moja opieke zdrowotna sie nie martw, mnie stac, a ciebie nigdy nie obejmie. Wiesz o tym doskonale az do bolu, hehehe. Ten durny nick black centurion tez jest przerazliwie rozpaczliwy...dobrze wam tak, cwoki na smietniku. Odpowiedz Link Zgłoś
bogo2 zrozumienie tego, ze polska , pomimo kopernika 26.08.07, 10:48 i jp2, nie jest centrum wszechswiata... !!! na emigracji oprocz $$$$, dorobilem sie pokory... Odpowiedz Link Zgłoś
bruno5 Re: zrozumienie tego, ze polska , pomimo kopernik 27.08.07, 19:58 Kopernik byl rodowitym Niemcem Odpowiedz Link Zgłoś
prawdziwyzorba Re: zrozumienie tego, ze polska , pomimo kopernik 28.08.07, 09:01 Zapomniałeś o Wałęsie, który pomógł Ci zdobyć azyl polityczny. Odpowiedz Link Zgłoś
lekarz.yaponczyka Ty, pacjent, nie podskakuj, 28.08.07, 00:40 bo ci cofne przepustke na lykendy i bedziesz lykal valium zamiast denaturatu. Odpowiedz Link Zgłoś
ghotir Re: Co osiągnęliście na emigracji ? 24.10.07, 10:56 Zawodowo prawdopodobnie bylbym w tym samym miejscu gdyby nie odbila mi emigracja. Ale intelektualnie nigdy nie osiagnalbym tego poziomu, ktory udalo mi sie osiagnac dzieki emigracji. Odpowiedz Link Zgłoś
bruno5 Re: Co osiągnęliście na emigracji ? 24.10.07, 16:11 Osiagnalem rente ponad 1500 $> maam wyksztalcone dzieci.Odlozylem kupe forsy dzieki handlu papierosami.W sumie jestem zadowolony choc tesknie za Polska. Odpowiedz Link Zgłoś